Reklama na e-Konkursy.info

Dyskusje o innych konkursach (bez klików)

ola120

Cytuj wiadomość#6635882 wtorek, 3 wrzesień 2019, 09:51:13
jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6635885 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:00:06
ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Może wina przeglądarki, spróbuj z innej
0 0

pikawka

Cytuj wiadomość#6635913 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:18:24
Lays Music loteria. Ktoś doczytał czy przewidziana byla tam rezerwa?  emotka emotka
0 0

estrelitta

Cytuj wiadomość#6635920 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:22:31
ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Ja także nie mogę dziś wysłać swoich danych emotka
0 0

holaaolaa

Cytuj wiadomość#6635922 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:23:58
a ja mam pytanie do którego dnia kalendarzowego nutella jest poinformowana?
0 0

benasia

Cytuj wiadomość#6635929 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:31:47
estrelitta napisał(a):

ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Ja także nie mogę dziś wysłać swoich danych emotka

O jaki formularz chodzi? Ja emeila za zeszły tydzien nie mam jeszcze...    emotka
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6635932 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:33:18
benasia napisał(a):

estrelitta napisał(a):

ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Ja także nie mogę dziś wysłać swoich danych emotka

O jaki formularz chodzi? Ja emeila za zeszły tydzien nie mam jeszcze...    emotka

na stronie masz formularz dla laureata, tam mozna wypelniac, w mailu dostajesz linka wlasnie do tego formularza
0 0

ola120

Cytuj wiadomość#6635952 wtorek, 3 wrzesień 2019, 10:52:04
estrelitta napisał(a):

ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Ja także nie mogę dziś wysłać swoich danych emotka

Dzwoniłam do Smolara, bo nie mogłam dodać zgłoszenia z żadnej przeglądarki. Pan sprawdził i powiedział, ze poprawią formularz.

benasia

Cytuj wiadomość#6635956 wtorek, 3 wrzesień 2019, 11:03:27
jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

estrelitta napisał(a):

ola120 napisał(a):

jokan napisał(a):

monia0303 napisał(a):

jokan napisał(a):

benasia napisał(a):

Czy z etapu Garage którego wyniki były w zeszłym tygodniu dostaliście już emeile?
I czy dobrze widzę,że tym razem nie ma ograniczenia na gospodarstwo domowe?

maila brak
ale jak to? zmienili regulamin?

Z tego co pamietam to jest jedna nagroda ma osobę a nie na gospodarstwo

Tak, masz rację...eh co ta późna pora robi z człowieka?

Sprawdziłam teraz, że jestem na liście- wygrałam piwa. Ale nie mogę wysłać swoich danych. Sprawdziłam, że wszystko wpisałam, zaznaczyłam, a formularz nie wysyła się. O co chodzi?

Ja także nie mogę dziś wysłać swoich danych emotka

O jaki formularz chodzi? Ja emeila za zeszły tydzien nie mam jeszcze...    emotka

na stronie masz formularz dla laureata, tam mozna wypelniac, w mailu dostajesz linka wlasnie do tego formularza

Dzieki Jokan - nie wiedzialam  emotka
jokan 0

ivanotta

Cytuj wiadomość#6635964 wtorek, 3 wrzesień 2019, 11:30:59
Mamy zastój w bazie?
0 0

agakaz2

Cytuj wiadomość#6635971 wtorek, 3 wrzesień 2019, 11:42:41
ivanotta napisał(a):

Mamy zastój w bazie?

wszystko "wisi" w zapowiedziach

case

Cytuj wiadomość#6635980 wtorek, 3 wrzesień 2019, 12:05:10
kukuleczka napisał(a):

Czy ktoś mi wytłumaczy 2 rzeczy, nad którymi zastanawiam sie od dłuższego czasu:
1) dlaczego pewnie konkursy organizowane są tylko i wyłącznie w pewnej sieci sklepow? Np. konkurs Persil w Carrefourze, albo Intermarche. Na chłopski rozum, większe dochody są z akcji ogólnopolskiej. Organizatorem jest agencja marketingowa, ale na zlecenie samego producenta, więc chyba bardziej opłaca się robić konkursy na większą skalę.

2) dlaczego niektóre agencje czekają na wydanie nagród do ostatniej chwili tj. ostatniego dnia regulaminowego? Kiedyś (chyba) nawet tutaj przeczytałam, że ktoś nalicza sobie odsetki? Nie sądzę, ze to ze względu na ilość loterii i konkursów, które są organizowane przez daną agencje, bo żeby to ogarnąć pracuje tam sztab ludzi. No chyba ze odpowiedź na to pytania "bo tak, nie spieszy im sie". Jeśli nie, to niech ktoś proszę mnie oświeci emotka

Sorry za złotą łopatkę.

1) oprócz odpowiedzi, których już ze dwie osoby udzieliły (całkiem sensownych zresztą) jest jeszcze jedna, banalna - bo często takie są zapisy w umowach między marką a siecią handlową, że warunkiem obecności produktu na półkach danej sieci, jest zorganizowanie w danym roku danej ilości promocji konsumenckich. Ot i cała historyja.
I jak już ktoś napisał - sieci handlowe chcą mieć promocje tylko dla siebie, a nie być częścią dużych akcji ogólnopolskich, bo udział w akcji ogólnopolskiej nie buduje przewagi konkurencyjnej. Wszystko.

Anegdota: miałem klienta, który przyszedł znikąd, tzn z ulicy, poprosił o ofertę na organizację konkursu, zaakceptował ją bez negocjacji w ciągu kilku godzin, potem akceptował "na pniu" wszystkie materiały - generalnie wyglądało na to, że mu niespecjalnie zależy. Później, kiedy już miałem odpowiednie relacje, zapytałem go o to. Okazało się, że realizacja tego konkursu była karą - nie dotrzymał jakichś zapisów umowy z siecią handlową, sieć dała mu do wyboru - albo kara umowna, albo organizuje promocję konsumencką za kwotę X.

2) przez Was emotka  
Jeśli mam 100 nagród w promocji, wysyłam 100 powiadomień, na odesłanie danych daję 3 dni. Po trzech dniach mam 80% bazy, bo reszta nie raczy odpisać. Idzie przypomnienie, odzywa się jeszcze 5 osób. Cały czas brakuje 15, idą rezerwy. Z rezerw odpisuje połowa. Ponaglenie, jeszcze dwie osoby dochodzą. Brakuje jeszcze 5tki. Idą powiadomienia, ponaglenia.
Mamy miesiąc, a rzadko kiedy udaje się mieć bazę wypełnioną w 100%, zwłaszcza w konkach z większą ilością nagród.
Rekordowo - przy 275 nagrodach - bazę miałem kompletną po 3 miesiącach.

Ja oczywiście mogę zlecić wysyłkę już tych pierwszych 80, a resztę sobie dobierać. Tylko wtedy, za te powoli dobierane 20, zapłacę takie stawki za logistykę - bo to już nie będzie hurt - że się to przestaje opłacać. Stawki stawkami, ale jest tu też praca ludzka - jest ogromna różnica w pilnowaniu całej bazy, a pilnowaniu pojedynczych rekordów.
Sytuacja nasila się zwłaszcza, kiedy nagrody są np. personalizowane - p. koszulki, gdzie każdy wybiera np. model i rozmiar. Nawet produkcji nie mogę zlecić, nie mając całej bazy, bo przy produkcji 100 sztuk (ceny przykładowe, zaznaczam) mam np. 30 zł za szt, a przy produkcji pojedynczej 50 zł za szt. Czyli tych ostatnich 20 niedobitków, kosztowałoby mnie prawie połowę tego, co cała ta 80-tka.

Gdyby zatem laureaci łaskawie odsyłali swoje dane w terminie, względnie dawali znać, że nagrody nie chcą/zgubili paragon/pies im umarł - szłoby to znacznie szybciej. emotka

zielonaszpilka

Cytuj wiadomość#6635981 wtorek, 3 wrzesień 2019, 12:08:02
O widz
case napisał(a):

kukuleczka napisał(a):

Czy ktoś mi wytłumaczy 2 rzeczy, nad którymi zastanawiam sie od dłuższego czasu:
1) dlaczego pewnie konkursy organizowane są tylko i wyłącznie w pewnej sieci sklepow? Np. konkurs Persil w Carrefourze, albo Intermarche. Na chłopski rozum, większe dochody są z akcji ogólnopolskiej. Organizatorem jest agencja marketingowa, ale na zlecenie samego producenta, więc chyba bardziej opłaca się robić konkursy na większą skalę.

2) dlaczego niektóre agencje czekają na wydanie nagród do ostatniej chwili tj. ostatniego dnia regulaminowego? Kiedyś (chyba) nawet tutaj przeczytałam, że ktoś nalicza sobie odsetki? Nie sądzę, ze to ze względu na ilość loterii i konkursów, które są organizowane przez daną agencje, bo żeby to ogarnąć pracuje tam sztab ludzi. No chyba ze odpowiedź na to pytania "bo tak, nie spieszy im sie". Jeśli nie, to niech ktoś proszę mnie oświeci emotka

Sorry za złotą łopatkę.

1) oprócz odpowiedzi, których już ze dwie osoby udzieliły (całkiem sensownych zresztą) jest jeszcze jedna, banalna - bo często takie są zapisy w umowach między marką a siecią handlową, że warunkiem obecności produktu na półkach danej sieci, jest zorganizowanie w danym roku danej ilości promocji konsumenckich. Ot i cała historyja.
I jak już ktoś napisał - sieci handlowe chcą mieć promocje tylko dla siebie, a nie być częścią dużych akcji ogólnopolskich, bo udział w akcji ogólnopolskiej nie buduje przewagi konkurencyjnej. Wszystko.

Anegdota: miałem klienta, który przyszedł znikąd, tzn z ulicy, poprosił o ofertę na organizację konkursu, zaakceptował ją bez negocjacji w ciągu kilku godzin, potem akceptował "na pniu" wszystkie materiały - generalnie wyglądało na to, że mu niespecjalnie zależy. Później, kiedy już miałem odpowiednie relacje, zapytałem go o to. Okazało się, że realizacja tego konkursu była karą - nie dotrzymał jakichś zapisów umowy z siecią handlową, sieć dała mu do wyboru - albo kara umowna, albo organizuje promocję konsumencką za kwotę X.

2) przez Was emotka  
Jeśli mam 100 nagród w promocji, wysyłam 100 powiadomień, na odesłanie danych daję 3 dni. Po trzech dniach mam 80% bazy, bo reszta nie raczy odpisać. Idzie przypomnienie, odzywa się jeszcze 5 osób. Cały czas brakuje 15, idą rezerwy. Z rezerw odpisuje połowa. Ponaglenie, jeszcze dwie osoby dochodzą. Brakuje jeszcze 5tki. Idą powiadomienia, ponaglenia.
Mamy miesiąc, a rzadko kiedy udaje się mieć bazę wypełnioną w 100%, zwłaszcza w konkach z większą ilością nagród.
Rekordowo - przy 275 nagrodach - bazę miałem kompletną po 3 miesiącach.

Ja oczywiście mogę zlecić wysyłkę już tych pierwszych 80, a resztę sobie dobierać. Tylko wtedy, za te powoli dobierane 20, zapłacę takie stawki za logistykę - bo to już nie będzie hurt - że się to przestaje opłacać. Stawki stawkami, ale jest tu też praca ludzka - jest ogromna różnica w pilnowaniu całej bazy, a pilnowaniu pojedynczych rekordów.
Sytuacja nasila się zwłaszcza, kiedy nagrody są np. personalizowane - p. koszulki, gdzie każdy wybiera np. model i rozmiar. Nawet produkcji nie mogę zlecić, nie mając całej bazy, bo przy produkcji 100 sztuk (ceny przykładowe, zaznaczam) mam np. 30 zł za szt, a przy produkcji pojedynczej 50 zł za szt. Czyli tych ostatnich 20 niedobitków, kosztowałoby mnie prawie połowę tego, co cała ta 80-tka.

Gdyby zatem laureaci łaskawie odsyłali swoje dane w terminie, względnie dawali znać, że nagrody nie chcą/zgubili paragon/pies im umarł - szłoby to znacznie szybciej. emotka


Super odpowiedź! Dzięki Case! Idę napisać Misiakom, że nie chcę ich Misiaka i żeby nie czekali na mój formularz  emotka
darog, case 0

case

Cytuj wiadomość#6635992 wtorek, 3 wrzesień 2019, 12:27:24
koniczynka123 napisał(a):

case napisał(a):

kukuleczka napisał(a):

Czy ktoś mi wytłumaczy 2 rzeczy, nad którymi zastanawiam sie od dłuższego czasu:
1) dlaczego pewnie konkursy organizowane są tylko i wyłącznie w pewnej sieci sklepow? Np. konkurs Persil w Carrefourze, albo Intermarche. Na chłopski rozum, większe dochody są z akcji ogólnopolskiej. Organizatorem jest agencja marketingowa, ale na zlecenie samego producenta, więc chyba bardziej opłaca się robić konkursy na większą skalę

2) dlaczego niektóre agencje czekają na wydanie nagród do ostatniej chwili tj. ostatniego dnia regulaminowego? Kiedyś (chyba) nawet tutaj przeczytałam, że ktoś nalicza sobie odsetki? Nie sądzę, ze to ze względu na ilość loterii i konkursów, które są organizowane przez daną agencje, bo żeby to ogarnąć pracuje tam sztab ludzi. No chyba ze odpowiedź na to pytania "bo tak, nie spieszy im sie". Jeśli nie, to niech ktoś proszę mnie oświeci emotka

Sorry za złotą łopatkę.
.......................................(sorki Case za wycięcie fragmentu) emotka
Gdyby zatem laureaci łaskawie odsyłali swoje dane w terminie, względnie dawali znać, że nagrody nie chcą/zgubili paragon/pies im umarł - szłoby to znacznie szybciej. emotka

A ja jestem jeszcze ciekawa dlaczego organizatorzy rozdają tysiące badziewnych nagród o łącznej wartości 500 tyś a nie 10 samochodów. Przecież więcej osób zagra o auta a nie o badziewie, które zaraz się rozpadnie i zaśmieca kosze- myślę np o chińskich "odpadkach" czy innych "leżuchach" ?! Te firmy z którymi miałam bezpośredni kontakt dostawały konkretną kwotę i one ustalały nagrody z fundatorami  emotka

Temat też już był wałkowany.

1. "Złota" zasada konstrukcji puli nagród - daje się marchewkę (czyli coś dużego, na tyle, na ile budżet pozwala) - niech to będzie iPhone, samochód, laptop, TV - nieważne, ważne, żeby był to taki "obiekt pożądania", który każdy by chciał wygrać. Do marchewki dorzuca się masę nagród niższego rzędu - pewnie, że czasem, jakby je zsumować, to wyszłoby, że byłby z tego drugi samochód. Ale z badań wynika, że spora część społeczeństwa się zniechęca, bo jak jest tylko jedna/dwie/dziesięc nagród do wygrania, to "ja na pewno nie trafię". A jak jest ich 300 - rośnie tzw. postrzegana szansa na wygraną i tym chętniej weźmiesz udział - bo nawet jak nie ustrzelisz samochodu, to chociaż maskotkę.
Oczywiście, zasada ta działa głównie dlatego, że - nie wiem, ile, ale obstawiam 99% - konsumentów nie odróżnia konkursu od loterii, więc swojej szansy na wygraną nie postrzegają przez pryzmat jakości swojej pracy, a wyłącznie szczęścia w losowaniu. Którego nie ma.
Więc z tym "więcej osób zagra o auta niż o badziewie" - to jest niestety dokładnie odwrotnie, chętniej zagrasz o coś mniejszego, ale bardziej pewnego, niż o odległy i mglisty samochód.

Dlatego też coraz bardziej do łask wchodzą akcje z nagrodami gwarantowanymi w miejsce konkursów kreatywnych (coraz więcej sieci i marek mówi wprost, że kreatywnych nie chce).

2. Czasami właściciel marki zamawia gadżety do jakiejś szerzej zakrojonej kampanii - są to prezenty dla przedstawicieli handlowych, dla kierowników sklepów, do akcji wewnętrznych, na eventy, do rozdawania, na mini konkursy fejsbuniowe itd. Zwykle wtedy "przy okazji" robi się dodatkowe parę setek na potrzeby konkursów; skoro i tak zamawiasz kontener gadżetów, to 200-300 sztuk nie robi różnicy.

joan

Cytuj wiadomość#6635997 wtorek, 3 wrzesień 2019, 12:36:40
koniczynka123 napisał(a):

A ja jestem jeszcze ciekawa dlaczego organizatorzy rozdają tysiące badziewnych nagród o łącznej wartości 500 tyś a nie 10 samochodów. Przecież więcej osób zagra o auta a nie o badziewie, które zaraz się rozpadnie i zaśmieca kosze- myślę np o chińskich "odpadkach" czy innych "leżuchach" ?! Te firmy z którymi miałam bezpośredni kontakt dostawały konkretną kwotę i one ustalały nagrody z fundatorami  emotka


Tutaj pojawiają się dwie kwestie:
1) rozpapranie ogromnej kwoty pieniędzy na mniejsze nagrody -> jestem w stanie w jakimś stopniu zrozumieć opinię case'a, chociaż się zawsze zastanawiam, kto robi te badania, co to są później podstawą marketingowych działań emotka
2) kompletnie walnięte w dekiel wybieranie owych mniejszych nagród -> byle śmieć, byle plastik, byle nie wspierać rodzimego rękodzieła, byle bylejakość, byle... tanio. To już lepsze są zestawy produktów, bo z logicznego punktu widzenia, jeśli niekonkursowy klient dany produkt kupuje, ucieszą go następne.

case

Cytuj wiadomość#6636002 wtorek, 3 wrzesień 2019, 12:45:26
joan napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

A ja jestem jeszcze ciekawa dlaczego organizatorzy rozdają tysiące badziewnych nagród o łącznej wartości 500 tyś a nie 10 samochodów. Przecież więcej osób zagra o auta a nie o badziewie, które zaraz się rozpadnie i zaśmieca kosze- myślę np o chińskich "odpadkach" czy innych "leżuchach" ?! Te firmy z którymi miałam bezpośredni kontakt dostawały konkretną kwotę i one ustalały nagrody z fundatorami  emotka


Tutaj pojawiają się dwie kwestie:
1) rozpapranie ogromnej kwoty pieniędzy na mniejsze nagrody -> jestem w stanie w jakimś stopniu zrozumieć opinię case'a, chociaż się zawsze zastanawiam, kto robi te badania, co to są później podstawą marketingowych działań emotka
2) kompletnie walnięte w dekiel wybieranie owych mniejszych nagród -> byle śmieć, byle plastik, byle nie wspierać rodzimego rękodzieła, byle bylejakość, byle... tanio. To już lepsze są zestawy produktów, bo z logicznego punktu widzenia, jeśli niekonkursowy klient dany produkt kupuje, ucieszą go następne.

1) a to jest już osobna kwestia emotka Natomiast zasada, o której piszę, sprawdza się w praktyce.
2) True. U nas akurat większa część konków jest dla marek Danone, a wysyłanie nabiału nie wchodzi w grę z przyczyn logistycznych.

case

Cytuj wiadomość#6636013 wtorek, 3 wrzesień 2019, 13:10:36
koniczynka123 napisał(a):

joan napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

.......


Tutaj pojawiają się dwie kwestie:
1) rozpapranie ogromnej kwoty pieniędzy na mniejsze nagrody -> jestem w stanie w jakimś stopniu zrozumieć opinię case'a, chociaż się zawsze zastanawiam, kto robi te badania, co to są później podstawą marketingowych działań emotka
2) kompletnie walnięte w dekiel wybieranie owych mniejszych nagród -> byle śmieć, byle plastik, byle nie wspierać rodzimego rękodzieła, byle bylejakość, byle... tanio. To już lepsze są zestawy produktów, bo z logicznego punktu widzenia, jeśli niekonkursowy klient dany produkt kupuje, ucieszą go następne.

Joan w pełni się z Tobą zgadzam!
Oczywiście, że lepsze produkty firmowe niż ta chińszczyzna za parę groszy. No chyba, że organizator winduje sobie cenę nagrody (np princepolo), że coś warte niby 250 zł a u innego to samo 50 zł. W końcu On i tak dostaje na kampanie konkretną kwotę a kosztorys, no cóż...
No i też zastanawiam się kto i gdzie te badania robi??? Bo wśród konkursowiczów analiza byłaby zupełnie inna. Jest bardzo wielu konkursowiczów, którzy zainwestują połowę wartości auta żeby wygrać nowe a "mugol" tylko grosze. A na przykładzie mojej wsi i znajomych mogę spokojnie stwierdzić, że jeśli "mugol" nie wygra badziewia to potem i tak już nie zagra!

Nikt sobie niczego nie winduje. W regulaminach podawane są tzw. wartości rynkowe brutto danej nagrody, bo takie są wymogi prawa; cena, za jaką nagroda jest faktycznie kupowana/produkowana nie ma żadnego znaczenia.
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6636016 wtorek, 3 wrzesień 2019, 13:14:34
koniczynka123 napisał(a):

joan napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

.......


Tutaj pojawiają się dwie kwestie:
1) rozpapranie ogromnej kwoty pieniędzy na mniejsze nagrody -> jestem w stanie w jakimś stopniu zrozumieć opinię case'a, chociaż się zawsze zastanawiam, kto robi te badania, co to są później podstawą marketingowych działań emotka
2) kompletnie walnięte w dekiel wybieranie owych mniejszych nagród -> byle śmieć, byle plastik, byle nie wspierać rodzimego rękodzieła, byle bylejakość, byle... tanio. To już lepsze są zestawy produktów, bo z logicznego punktu widzenia, jeśli niekonkursowy klient dany produkt kupuje, ucieszą go następne.

Joan w pełni się z Tobą zgadzam!
Oczywiście, że lepsze produkty firmowe niż ta chińszczyzna za parę groszy. No chyba, że organizator winduje sobie cenę nagrody (np princepolo), że coś warte niby 250 zł a u innego to samo 50 zł. W końcu On i tak dostaje na kampanie konkretną kwotę a kosztorys, no cóż...
No i też zastanawiam się kto i gdzie te badania robi??? Bo wśród konkursowiczów analiza byłaby zupełnie inna. Jest bardzo wielu konkursowiczów, którzy zainwestują połowę wartości auta żeby wygrać nowe a "mugol" tylko grosze. A na przykładzie mojej wsi i znajomych mogę spokojnie stwierdzić, że jeśli "mugol" nie wygra badziewia to potem i tak już nie zagra!


Dla mnie nagrody w postaci maskotek to szajs do entej... emotka Pewnie, zdarza mi się zagrać bo jednak jem niektóre produkty a skoro mam paragon to w sumie szkoda zmarnować aczkolwiek na ogół nie udaje mi się wygrać i szczerze powiedziawszy to oddycham z ulgą. Jako że pracowałam w agencji reklamowej która różne takie badziewia zamawiała z Chin i znakowała to wiem ile są warte - zamawiane hurtowo kosztują kilka złotych + oznakowanie że to DANONE/Milka/coś innego - ich wartość wzrasta kilkukrotnie. Np kubek sublimacyjny - koszt zakupu 5 zł, koszt nadruku 4 zł (im więcej się zamawia kubków tym kubki są tańsze i tak samo jest z kosztem nadruku) = 9 zł, Ci którzy to zamawiali nie płacą za kubek 9 zł a 20 (bo jeszcze trzeba handlowca opłacić i pracownika który to znakował i szefa...) więc zanim ten kubek dotrze do właściwego zamawiającego to już jego koszt to jakieś 50 zł. I tak samo jest z tymi wszystkimi maskotkami. Regulaminowo 50 zł a w rzeczywistości max 10 emotka Produkt słabo przydatny bo dzieci na ogół się pobawią 10 minut i rzucą gdzieś w kąt. Ot zbieracze kurzu. 

case

Cytuj wiadomość#6636019 wtorek, 3 wrzesień 2019, 13:17:04
@nanajka

To nie jest kwestia prowizji, którą narzucają sobie poszczególni pośrednicy, tylko tego, że na polskim rynku wartość rynkowa TEGO TYPU gadżetu to X zł - i taką się podaje do regulaminu. Bo podatki są liczone od wartości rynkowej brutto, a nie od tego, co na fakturze, inaczej mógłbym się  dogadać z dealerem, że sprzeda mi auto do konkursu za 1 zł w zamian za np. obecność logo w kampanii TV i nie zapłacić podatku od nagrody - a tak nie jest.

asantesana

Cytuj wiadomość#6636027 wtorek, 3 wrzesień 2019, 13:31:22
case napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

joan napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

.......


Tutaj pojawiają się dwie kwestie:
1) rozpapranie ogromnej kwoty pieniędzy na mniejsze nagrody -> jestem w stanie w jakimś stopniu zrozumieć opinię case'a, chociaż się zawsze zastanawiam, kto robi te badania, co to są później podstawą marketingowych działań emotka
2) kompletnie walnięte w dekiel wybieranie owych mniejszych nagród -> byle śmieć, byle plastik, byle nie wspierać rodzimego rękodzieła, byle bylejakość, byle... tanio. To już lepsze są zestawy produktów, bo z logicznego punktu widzenia, jeśli niekonkursowy klient dany produkt kupuje, ucieszą go następne.

Joan w pełni się z Tobą zgadzam!
Oczywiście, że lepsze produkty firmowe niż ta chińszczyzna za parę groszy. No chyba, że organizator winduje sobie cenę nagrody (np princepolo), że coś warte niby 250 zł a u innego to samo 50 zł. W końcu On i tak dostaje na kampanie konkretną kwotę a kosztorys, no cóż...
No i też zastanawiam się kto i gdzie te badania robi??? Bo wśród konkursowiczów analiza byłaby zupełnie inna. Jest bardzo wielu konkursowiczów, którzy zainwestują połowę wartości auta żeby wygrać nowe a "mugol" tylko grosze. A na przykładzie mojej wsi i znajomych mogę spokojnie stwierdzić, że jeśli "mugol" nie wygra badziewia to potem i tak już nie zagra!

Nikt sobie niczego nie winduje. W regulaminach podawane są tzw. wartości rynkowe brutto danej nagrody, bo takie są wymogi prawa; cena, za jaką nagroda jest faktycznie kupowana/produkowana nie ma żadnego znaczenia.

Niestety niektórzy sobie "windują". Może Twoja agencja tego nie robi, ale mistrzowskim przykładem są leżuchy w Prince Polo, w jednym konkursie wartość 250 zł, w innym 450 zł, a w sklepie 50 zł.
Swoją drogą jestem Ci wdzięczna za te wszystkie wyczerpujące odpowiedzi, niektóre rozjaśniają w głowie emotka