Reklama na e-Konkursy.info

Poczta kradnie

|< << < 12 13 14 15 16 1718 19 20 21 22 > >> >|

asiam

Cytuj wiadomość#434894 środa, 22 listopada 2006, 07:23:31
Zgłosić na pocztę ,że nie otrzymałaś przesyłki poleconej.Niech Ci pokażą Twój podpis,żeby udowodnić,że otrzymałaś .A wtedy Ty powiesz,że nie Twój podpis i możesz napisać skargę i można postraszyć listonosza podaniem dosądu..Tylko czy to coś da?Na pewno na jakiś czas będziesz miała spokój.
0 0

asiam

Cytuj wiadomość#434897 środa, 22 listopada 2006, 07:26:15
A ja wysłałam zwykłym t-shirt do koleżanki.Mogę o nim zapomnieć.
Nawet nie mam siły pisać skarg.
Kolega na imprezie podpytał znajomą pracującą na sortowni.Lepiej nie cytować co powiedziała.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#434901 środa, 22 listopada 2006, 07:31:35
asiamdzieki emotka Wiec wybiore sie do nich dzisiaj i mam nadzieje,ze to cos pomoze emotka .
0 0

aneti

Cytuj wiadomość#434902 środa, 22 listopada 2006, 07:32:02
Do mnie jak na razie jedna przesyłka nie doszła - pierwsza wygrana emotka Gdy zadzwoniłam do sponsora to stwierdział że woli mi wysłać nagrodę kolejny raz niż walczyć z PP.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#434947 środa, 22 listopada 2006, 08:15:31
a u mnie poczta strajkuje
0 0

Julia

Cytuj wiadomość#434951 środa, 22 listopada 2006, 08:25:39
ziomekniunia napisał(a):

a u mnie poczta strajkuje


u mnie też poczta strajkuje, ale dowiedzialam się wczoraj, że można iść rano na pocztę do listonosza,on wyda wszystkie przesylki na dany adres, bo oni prawdopodobnie pracują na miejscu, segregują przesylki, tylko nie wychodzą na miasto, dzisiaj chyba się do nich przejadę, bo już póltora tygodnia nikt nie chodzi:) radzę zrobić to samo, boję się, że jak zobaczą, że jest sporo przesylek na jeden adres to mogą sobie coś przywlaszczyć:)
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#434953 środa, 22 listopada 2006, 08:26:29
Przypomina mi się moja historia ze skradzioną komórką, kiedy to przyszło samo pudełko z instrukcją i gwarancją w środku emotka Organizator i sponsor jednocześnie - firma LG - też wolał mi wysłać nową komórkę niż walczyć. To akurat była firma kurierska, która umyła ręce od mojej reklamacji... I pewnie kurier sobie zwinął..
Jak nie dostarczy się czegoś osobiście to chyba nigdy nie ma gwaracnji, aby doszło.....
A polecone pod drzwiami też już przerabiałam. Jaki tu więc sens płacenia dodatkowych złotych za przesyłkę, skoro wyląduje na wycieraczce?..
Chyba jedynie przesyłka wartościowa ma jakiś sens, bo przynajmniej można dostać odszkodowanie. Tylko pewne rzeczy są bezcenne....

Mój kumpel, z zamiłowania handlarz antykami, wysłał kiedyś klientowi paczkę, która doszła otwarta i wyraźnie sprawdzana. Doszła jednak cała zawartość. Dobrze, że pracownicy poczty, którzy to otworzyli nie wiedzieli, że te kilkanaście starych widokówek jest warte ponad 1.000 zł emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#435837 środa, 22 listopada 2006, 05:26:18
Ja też słyszałam że można iść na pocztę i podpytać o przesyłki, szczególnie polecone.
Ale u mnie na Świętokrzyskiej to podobno takie tłumy walą, że do okienka z poleconymi to się listy społeczne robią emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#435855 środa, 22 listopada 2006, 05:44:17
Zmieniam zdanie i zwracam honor poczcie z mojego miasteczka. Przesyłka z blenderem do kobiety, która zamawiała doszła, tylko czekała na nią na poczcie (jeden z gratisowych kubków potłuczony ale mniejsza z tym).

Natomiast wrogiem publicznym numer jeden są dla mnie od dzisiaj kurierzy i firmy kurierskie a najbardziej UPS/Stolica.

Otóż po długiej interwencji od samego rana dowiedzialam się, że mój ojciec, rodzic z którym mieszkam od urodzenia albo ma zanik pamięci albo jakiś trwały uszczerbek na zdrowiu (czego nawet lekarz nie potwierdza) bo pokwitował odbiór jednego telefonu a kurier odesłał dwa pokwitowania na dwa telefony. To się w głowie nie mieści jak oni kradną. Jeszcze w sortowni, na poczcie to mogę sobie wyobrazić, ale żeby kurier wszedł do domu i z uśmieche na twarzy wręczał jedną przesyłkę i podtykał pokwitowanie na dwie to już mi się w głowie nie mieści.

Ja bym tych dziadów po sądach ciągała. Jak by taka firma UPS zapłaciła po 20 tys. grzywny (kary) za jedną przesyłkę to od razu wszyscy chodzili by jak w zegarku i nie byłoby mowy o kradzieżach. Kurierzy powinni złożyć oświadczenia o poręczeniach własnym majątkiem w razie zagubienia przez nich przesyłki.

Zdziwiła mnie jedna kwestia, która na 100% wskazuje, że kurier zrobił przekręt. Podał mojemu ojcu papierek do podpisu i uwaga: nie powiedził tylko czytelny lub wyraźny podpis. Powiedział: proszę podpisać drukowanymi literami!!!!

Dlaczego drukowanymi? Drukowane łatwo podrobić. emotka

Aha, na stronie internetowej jest wykaz jakoby kurier był u mnie 3 razy w ciągu jednego dnia i trzy razy zostawiał awizo... chyba ja też mam coś nie tak z głową, bo praktycznie siedziałam przylepiona do szyby i nie widziałam zatrzymującego się samochodu pod moim domem. Może kurier założył czapkę niewidkę? Co za kłamcy i złodzieje.
0 0

zatorzak

Cytuj wiadomość#436023 środa, 22 listopada 2006, 07:05:25
też miałem problemy z ups/stolica, w sierpniu dostałem przesyłkę z wygranymi z pepsi kuflem i koszulką, zorientowałem się bez otwierania, że w środku nie ma koszulki, zadzwoniłem do nadawcy, ten powiedział że to wina kuriera, zadzwoniłem do kuriera aby przyjechał to otworzymy razem przesyłkę i spiszemy protokół, przyjechał facet, otworzyliśmy przesyłkę, zobaczyliśmy, że nie ma koszulki, facet powiedział, że zapomniał formularzy reklamacji i że przyjedzie następnego dnia, nie pokazał się przez 3 dni, zadzwoniłem do lokalnego oddziału ups i złożyłem skargę na kuriera, panie powiedziały, że też nie mogą się skontaktować z gościem ale wyślą mu zlecenie przyjazdu do mnie, jeszcze tego samego dnia kurier przyjechał, tylko że był to zupełnie inny facet, nic nie wiedział o mojej sprawie ale miał formularz reklamacji, tylko że nie potrafił go wypełnić i pytał mnie co ma wpisać w rubryki ... napisałem do ups w warszawie maila ze skargą na kuriera (kurierów?) ale oczywiście nie dostałem odpowiedzi
faktem jest, że to nie kurier zawinił a złodzieje z firmy el2 sp z oo obsługującej promocje pepsi nie wysłali mi tej koszulki ale działania kurierów pozostawiły wiele do życzenia
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#436036 środa, 22 listopada 2006, 07:10:50
Bo to są firmy kurierskie korporacyjne. To coś jak poczta. Duża firma, każdy robi sobie i nikomu nie zależy na wizerunku firmy czy uczciwości, bo nie wyegzekwują tego od nich.
Warszawa ma na szczęście mniejsze firmy kurierskie, gdzie każdy zna każdego i wszelkie przekręty szybko wychodzą, a taka osoba jest usuwana. A zresztą tam nie muszą robić przekrętów, bo godziwie zarabiają za swoją pracę, a nie dostają jakieś ochłapy od korporacji.
0 0

aneti

Cytuj wiadomość#436045 środa, 22 listopada 2006, 07:14:34
melisa napisał(a):


...Zdziwiła mnie jedna kwestia, która na 100% wskazuje, że kurier zrobił przekręt. Podał mojemu ojcu papierek do podpisu i uwaga: nie powiedził tylko czytelny lub wyraźny podpis. Powiedział: proszę podpisać drukowanymi literami!!!!
Dlaczego drukowanymi? Drukowane łatwo podrobić. emotka


Nie wiem jak było w tym przypadku, ale kurier z reguły prosi o podpis czytelny (czasami wówczas sam pisze u góry nazwisko) lub właśnie drukowanymi literami - a wszystko dlatego, że póżniej informacje te są wprowadzane do systemu, i jeśli nazwisko jest nieczytelne to dymy ma firma kurierska i nikt inny!!
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#436047 środa, 22 listopada 2006, 07:15:43
Pewnie Was nie zaskoczę, ale kurier, który ukradł moją komórkę to też UPS / Stolica emotka
Na czarną listę z tą firmą emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#436071 środa, 22 listopada 2006, 07:27:30
mi poczta buchnela 2 ksiazki. prowadze z panią z korby korespondecję. ona twierdzi, że paczki zostaly wysłane poleconym i zwrotów nie otrzymała. Jak mogę toczyc wojnę z pocztą poradźcie. Pierwszy raz mi sie to zdarza
0 0

pafkoo

Cytuj wiadomość#436078 środa, 22 listopada 2006, 07:30:46
ja tej pier*****ej poczty nierozumiem. Tyle mi rzeczy podpierniczyli, tyle paczek zgubili, tyle nerwów przez nich straciłem, a terz sobie drbile strajk robią... emotka
0 0

ksantypa

Cytuj wiadomość#436109 środa, 22 listopada 2006, 07:48:26
POczta polska kradnie na potęgę ale to co dzieje sie z firmami kurierskimi a w szczególności z UPS to przekracza wszelkie dopuszczalne normy.Od uprzejmej pani z TVN dowiedziałam się numer pzrewozowy swojej pzresyłki z wygranym telefonem i jakie było moje zdziwienie kiedy na stronie on-line owej firmy pzreczytałam , ze moja komórka leży sobie od pzreszło tygodnia na jakiejś sortowni kopert.Po trzech dniach wydzwaniania i osobistej wizyty kuriera z kierownikiem u mnie w domu dowiedziałam sie , że niestety pzresyłka zaginęła.Nie wiem czy dostała nóg czy tak poprostu wyparowała.Dostałam polecenie od pani z UPS aby zadzwonić do TVN i poinformowac ich o zaistniałej sytuacji co niniejszym uczyniłam.Ale żebym sama nie dowiadywała sie o losy pzresyłki i żeby nie upzrejmość pani z infolinii tvn to do tej pory żyłabym sobie w błogim pzreświadczeniu , że prędzej czy później przesyłka trafi do moich rąk.Na koniec konkluzja-czy kurierzy z UPS nie odpowiadają materialanie za przesyłki , że tak beż opamiętania i czystoludzkiego wstydu kładą lapska na cudzej własności.Pomijam aspekty moralne takiego postępowania ale przecież w pracy mają nad soba pzrełożonych i kodeks wedle którego są rozliczani z wykonanej pracy.Podejrzewam , że kurier nieuczciwy , który w tak perfidny sposób chce oszukać Melise to ten sam , który położył łapę na mojej pzresyłce.Kurcze to normalnie nadaje sie do gazety. emotka emotka emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#436254 środa, 22 listopada 2006, 09:39:08
jeśli moja reklamacja nie przyniesie rezultatu, moja interwencja na pewno skończy się w mediach.

I jeszcze coś dodam, korporacyjna firma czy nie korporacyjna są w niej ludzie i taborety. Dlaczego akurat na region włocławski trafiły się taborety?

Jakoś nikt z innych województw nie przechodzi takich numerów z firmą UPS (chodzi mi o konkurs TVN i Polsat). Rozumiem, jedna przesyłka z jakiegoś konkursu no dobra zdarza się. Ale dwie z tego samego konkursu, w tym samym rejonie nadawczym, w tym samym czasie... ? Na pewno napiszę skargę do UPS na nieodbierane telefony w oddziale Płock. Straciłam masę kasy na próbie dodzwonienia się do tej pseudofirmy. Mają nibyinfolinię. Automatyczna sekretarka, po czym leci muzczka przez 5 minut a następnie sygnał zajęty czyli przerywany. Dzisiaj przerabiałam to jakieś 50 razy. emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#436259 środa, 22 listopada 2006, 09:41:09
A ja mam takie pytanko w związku z tym strajkiem... bo ja jakoś nie w temacie.. emotka Ci listonosze strajkują we wszystkich miastach? Czy co emotka Bo wygrałam prenumeratę Mojego psa - numer grudniowy wychodzi 22 listopada (czyli dzisiaj) ale przecież prenumeratę dostaje się wcześniej.. nie wiem czy jeszcze nie wysłali, czy może leży gdzieś na poczcie emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#436276 środa, 22 listopada 2006, 09:52:10
Na razie strajkuja chyba w 12 miastach, ale to też jest różnie bo niby w Warszawie strajkują, ale jakieś tam szczątki poczty dochodzą.
0 0

jutis

Cytuj wiadomość#436301 środa, 22 listopada 2006, 10:10:58
sylka1993 napisał(a):

A ja mam takie pytanko w związku z tym strajkiem... bo ja jakoś nie w temacie.. emotka Ci listonosze strajkują we wszystkich miastach? Czy co emotka Bo wygrałam prenumeratę Mojego psa - numer grudniowy wychodzi 22 listopada (czyli dzisiaj) ale przecież prenumeratę dostaje się wcześniej.. nie wiem czy jeszcze nie wysłali, czy może leży gdzieś na poczcie emotka


sylka mój mąż był dziś na naszej poczcie (czyli i Twojej emotka ) i powiedzieli mu, że dziś doszły do nich tylko dwie przesyłki bo wszystkie zostaja na poczcie Bajce emotka jutro sie tam chyba przejedziemy ale pewnie bedzie takie zamieszanie że nic nie załatwimy emotka
0 0
|< << < 12 13 14 15 16 1718 19 20 21 22 > >> >|