Reklama na e-Konkursy.info 24.08.19 23:18:08

Popraw sobie humor...

|< << < 277 278 279 280 281 282283 284 285 286 287 > >|

UlCiAh

Cytuj wiadomość#6595387 piątek, 3 maj 2019, 13:00:37

karkocka

Cytuj wiadomość#6595455 piątek, 3 maj 2019, 20:41:55

bruce

bruce

Cytuj wiadomość#6595486 piątek, 3 maj 2019, 23:10:08

stamp2

freyja88

Cytuj wiadomość#6596215 poniedziałek, 6 maj 2019, 17:32:54
Oł yeeeaaahhhh emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6596266 poniedziałek, 6 maj 2019, 19:22:03

bruce

Cytuj wiadomość#6596346 wtorek, 7 maj 2019, 08:03:34
... a dziś matura z matematyki...  emotka emotka

bruce

bruce

bruce

bruce

Cytuj wiadomość#6596476 wtorek, 7 maj 2019, 11:31:15

freyja88

Cytuj wiadomość#6598462 niedziela, 12 maj 2019, 09:25:43

mixik

Cytuj wiadomość#6598467 niedziela, 12 maj 2019, 10:10:33
trebor1 napisał(a):

bruce napisał(a):

trebor1 napisał(a):

Od razu widać, że z matematyki to jest noga... 

emotka  Na dodatek - pomnożona przez dwa!  emotka

To nie są po prostu dwie nogi, teraz to są "podstawy" matematyki... 

... lub górnolotnie - filary królowej nauk  emotka

soulfly

bruce

vazzz

Cytuj wiadomość#6600344 czwartek, 16 maj 2019, 10:08:05
Cytaty z książek p. Joanny Chmielewskiej:

– Jak to jest możliwe, żeby przeszło godzinę leżał w waszym biurze trup i żeby nikt go nie zauważył?
– Cicho leżał, to się nie rzucał w oczy.

– Ktoś podniósł słuchawkę.
– Słucham…
Spłoszyłam się okropnie, bo nie zdążyłam nic wymyślić nie zastanawiając się dłużej, krzyknęłam wystraszonym głosem:
– „Szkorbut, Szkorbut”!
W telefonie zapanowała sekunda konsternacji i nagle ten ktoś zabuczał ponuro:
– Lumbago, lumbago…
Oniemiałam. Zanim pomyślałam, że być może należy dalej mówić
konspiracyjnie, usłyszałam własne, pełne niebotycznego zdumienia
pytanie:
– Dlaczego lumbago?!…
– A dlaczego szkorbut? Mnie męczy lumbago, proszę pani, zęby mam w porządku…

Wciąż jeszcze półprzytomna i nawet mi w głowie nie zaświtało, że mam własną twarz, bez maquillage'u á la Basieńka, wobec czego nie wolno mi się nikomu pokazywać. Ziewając okropnie, otworzyłam.
    Za drzwiami stał obcy człowiek wyglądający gburowato.
    – Są tu kury? – spytał niegrzecznym tonem.
    Szaleństwo zakotłowało się we mnie. Co za bydlę jakieś, budzi człowieka o wpół do szóstej rano, żeby pytać o kury!!!
    – Nie – warknęłam, usiłując zamknąć drzwi. Facet je przytrzymał.
    – A co? – spytał niecierpliwie.
    – Krokodyle – odparłam bez namysłu, bliska uduszenia go gołymi rękami.
    Antypatyczny gbur jakby się zawahał.
    – Angorskie? – spytał nieufnie.
    Tego było dla mnie doprawdy za wiele. O wpół do szóstej rano angorskie krokodyle.
    – Angorskie – przyświadczyłam z furią. – Wyją do księżyca.
    – Marchew jedzą?
    – Nie, nie jedzą. Trą na tarce!

maryam

Cytuj wiadomość#6600696 czwartek, 16 maj 2019, 23:17:07

emaran

Cytuj wiadomość#6600743 piątek, 17 maj 2019, 09:06:20
Proszę panią w Kauflandzie o paragon zastępczy. Podaję mój , a ona :
O k....a, jaki wyblakly! 

bruce

|< << < 277 278 279 280 281 282283 284 285 286 287 > >|