Reklama na e-Konkursy.info 18.08.19 22:20:24

Przedszkolaki i przedszkola :)

|< << < 29 30 31 32 33 34 35 36 37 3839 >

nanajka81

Cytuj wiadomość#6567135 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 07:13:33
Claudia77 napisał(a):

ja to chyba zaraz osiwieję, mały tydzień w przedszkolu i znów gorączka w nocy...ja wiem, że to podobno normalne, że musi przejść te choroby, ale po prostu już nie mam siły od października non stop coś, a do tego jeszcze płacze, że nóżki go bolą....czy Wasze dzieci też tak chorowały/chorują gdy zaczęły przygodę z przedszkolem?


Mój 3,5-letni przedszkolak właśnie kończy po raz 6-ty chorowanie... 2 tygodnie chodzi do przedszkola - 2 tygodnie w domu - i tak od października emotka Co 2 tygodnie masakryczny suchy kaszel, potem mokry, raz przyplątalo się zapalenie oskrzeli ale na ogół dużo kaszlu.... Momentami naprawdę mam dość bo ileż można ? Ale aura u nas słabo sprzyjająca zdrowieniu...

pszczola

Cytuj wiadomość#6567151 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 08:35:45
Jeśli mogę coś polecić to zioła! Działają cuda, tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Mój poszedł do przedszkola we wrześniu i  oczywiście często ma kaszel i katar, ale nigdy nie przeradza się to w nic więcej. Oczywiście geny na pewno robią swoje, ale ja wierzę, że to też zioła.
Na kaszel polecam herbatkę z pędów sosny. Sama smakuje kiepsko, więc łączę to z innymi ziołami genialnymi na kaszel i katar. Do kubka wrzucam po pół łyżeczki: PĘDÓW SOSNY, DZIEWANNY, BABKI LANCETOWATEJ, KWIATOSTANÓW GŁOGU. Parzę 10-15 minut. Można osłodzić miodem. Taki kubek starcza mi na dzień lub dwa, bo przelewam młodemu do kubeczka i dolewam ciepłej wody i tak sobie pije w ciągu dnia.

Gdy tylko pojawia się katar to całkowicie odstawiam nabiał, bo bardzo zaśluzowuje organizm. Podaję też 2 razy dziennie witaminę C z ACEROLI.
Polecam też codzienne picie oleju z czarnuszki. Nie jest smaczna, ale bardzo dobrze działa antybakteryjnie.
:)
0 0

freyja88

Cytuj wiadomość#6567153 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 08:46:59
Dzwonię dzisiaj do przedszkola, że córki nie będzie a kobieta mi mówi, że pół przedszkola nie ma. Ze od rana odbiera telefony od rodziców. Epidemia grypy..
Moja Kamilka ma od piątku 39, kaszel i ciągle narzeka na ból nóg.
Takie świństwo znowu panuje...
Dodam, że 1,5tyg temu skończyła antybiotyk, bo miała anginę.
0 0

icotynato

Cytuj wiadomość#6567159 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:14:31
pszczola napisał(a):

Jeśli mogę coś polecić to zioła! Działają cuda, tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Mój poszedł do przedszkola we wrześniu i  oczywiście często ma kaszel i katar, ale nigdy nie przeradza się to w nic więcej. Oczywiście geny na pewno robią swoje, ale ja wierzę, że to też zioła.
Na kaszel polecam herbatkę z pędów sosny. Sama smakuje kiepsko, więc łączę to z innymi ziołami genialnymi na kaszel i katar. Do kubka wrzucam po pół łyżeczki: PĘDÓW SOSNY, DZIEWANNY, BABKI LANCETOWATEJ, KWIATOSTANÓW GŁOGU. Parzę 10-15 minut. Można osłodzić miodem. Taki kubek starcza mi na dzień lub dwa, bo przelewam młodemu do kubeczka i dolewam ciepłej wody i tak sobie pije w ciągu dnia.

Gdy tylko pojawia się katar to całkowicie odstawiam nabiał, bo bardzo zaśluzowuje organizm. Podaję też 2 razy dziennie witaminę C z ACEROLI.
Polecam też codzienne picie oleju z czarnuszki. Nie jest smaczna, ale bardzo dobrze działa antybakteryjnie.
:)

Dokładnie, zioła, witaminki i domowe sposoby najlepsze na odporność, ja całkiem nabiał wyrzucilam z diety dziecka. Dbajcie tez o wysoki poziom wit D w organiźnie-to Ona sprawia ze jestesmy bardziej odporni i oczywiscie zero słodyczy i śmieciowego jedzenia a dużo kiszonek i probiotyków!!

icotynato

Cytuj wiadomość#6567160 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:17:34
Zapomnialam dodac WĘGIEL AKTYWNY bardzo pomocny przy grypie i wszelkich wirusówkach na Allegro mozna kupic w proszku za 12 zł puszka 250 gram
http://www.chudni...eziebien-wirusowych/
0 0

andziulka21

Cytuj wiadomość#6567162 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:24:06
icotynato napisał(a):

pszczola napisał(a):

Jeśli mogę coś polecić to zioła! Działają cuda, tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Mój poszedł do przedszkola we wrześniu i  oczywiście często ma kaszel i katar, ale nigdy nie przeradza się to w nic więcej. Oczywiście geny na pewno robią swoje, ale ja wierzę, że to też zioła.
Na kaszel polecam herbatkę z pędów sosny. Sama smakuje kiepsko, więc łączę to z innymi ziołami genialnymi na kaszel i katar. Do kubka wrzucam po pół łyżeczki: PĘDÓW SOSNY, DZIEWANNY, BABKI LANCETOWATEJ, KWIATOSTANÓW GŁOGU. Parzę 10-15 minut. Można osłodzić miodem. Taki kubek starcza mi na dzień lub dwa, bo przelewam młodemu do kubeczka i dolewam ciepłej wody i tak sobie pije w ciągu dnia.

Gdy tylko pojawia się katar to całkowicie odstawiam nabiał, bo bardzo zaśluzowuje organizm. Podaję też 2 razy dziennie witaminę C z ACEROLI.
Polecam też codzienne picie oleju z czarnuszki. Nie jest smaczna, ale bardzo dobrze działa antybakteryjnie.
:)

Dokładnie, zioła, witaminki i domowe sposoby najlepsze na odporność, ja całkiem nabiał wyrzucilam z diety dziecka. Dbajcie tez o wysoki poziom wit D w organiźnie-to Ona sprawia ze jestesmy bardziej odporni i oczywiscie zero słodyczy i śmieciowego jedzenia a dużo kiszonek i probiotyków!!

A dlaczego wyeliminowalyscie nabiał, przecież jest zdrowy?
My jemy wszystko na co mamy ochotę (oczywiście nie mówię o slodyczach i słodkich napojach) nabiał w szczególności moje dziecko uwielbia i nie wyobrażam sobie z niego zrezygnować.

Mój synek ma 3,5 roku, pierwsza i ostatnia choroba to zapalenie ucha jak miał 3 miesiące, od tej pory czasami się zdarzy katar. 
0 0

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6567163 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:24:12
freyja88 napisał(a):

Dzwonię dzisiaj do przedszkola, że córki nie będzie a kobieta mi mówi, że pół przedszkola nie ma. Ze od rana odbiera telefony od rodziców. Epidemia grypy..
Moja Kamilka ma od piątku 39, kaszel i ciągle narzeka na ból nóg.
Takie świństwo znowu panuje...
Dodam, że 1,5tyg temu skończyła antybiotyk, bo miała anginę.

mój średni po 2 tygodniach w domu poszedł na 4 dni do przedszkola i od piątku gorączkuje i kaszle, smarka.. za tydzień pewnie mała to samo złapie..

nanajka81

Cytuj wiadomość#6567164 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:30:50
icotynato napisał(a):

Zapomnialam dodac WĘGIEL AKTYWNY bardzo pomocny przy grypie i wszelkich wirusówkach na Allegro mozna kupic w proszku za 12 zł puszka 250 gram
http://www.chudni...eziebien-wirusowych/

pomysł masz dobry tylko że moje dzieci za nic w świecie nie chcą tknąć takich rzeczy emotka nawet z witaminą D mam problem bo pić nie chcą. ACEROLE to musiałam wywalić bo wymiotowały na sam jej widok emotka
0 0

icotynato

Cytuj wiadomość#6567165 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:32:28
andziulka21 napisał(a):

icotynato napisał(a):

pszczola napisał(a):

Jeśli mogę coś polecić to zioła! Działają cuda, tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Mój poszedł do przedszkola we wrześniu i  oczywiście często ma kaszel i katar, ale nigdy nie przeradza się to w nic więcej. Oczywiście geny na pewno robią swoje, ale ja wierzę, że to też zioła.
Na kaszel polecam herbatkę z pędów sosny. Sama smakuje kiepsko, więc łączę to z innymi ziołami genialnymi na kaszel i katar. Do kubka wrzucam po pół łyżeczki: PĘDÓW SOSNY, DZIEWANNY, BABKI LANCETOWATEJ, KWIATOSTANÓW GŁOGU. Parzę 10-15 minut. Można osłodzić miodem. Taki kubek starcza mi na dzień lub dwa, bo przelewam młodemu do kubeczka i dolewam ciepłej wody i tak sobie pije w ciągu dnia.

Gdy tylko pojawia się katar to całkowicie odstawiam nabiał, bo bardzo zaśluzowuje organizm. Podaję też 2 razy dziennie witaminę C z ACEROLI.
Polecam też codzienne picie oleju z czarnuszki. Nie jest smaczna, ale bardzo dobrze działa antybakteryjnie.
:)

Dokładnie, zioła, witaminki i domowe sposoby najlepsze na odporność, ja całkiem nabiał wyrzucilam z diety dziecka. Dbajcie tez o wysoki poziom wit D w organiźnie-to Ona sprawia ze jestesmy bardziej odporni i oczywiscie zero słodyczy i śmieciowego jedzenia a dużo kiszonek i probiotyków!!

A dlaczego wyeliminowalyscie nabiał, przecież jest zdrowy?
My jemy wszystko na co mamy ochotę (oczywiście nie mówię o slodyczach i słodkich napojach) nabiał w szczególności moje dziecko uwielbia i nie wyobrażam sobie z niego zrezygnować.

Mój synek ma 3,5 roku, pierwsza i ostatnia choroba to zapalenie ucha jak miał 3 miesiące, od tej pory czasami się zdarzy katar. 

Obecny sklepowy nabiał to trucizna, jak masz dostęp do takiego ze wsi to mozna dziecku dać. Nie każdemu słuzy nabiał zauważylam ze moja córka po nabiale ma katar i łapie kaszel-wiec nie daje i w żłobku tez nie dają! i jest ok

icotynato

Cytuj wiadomość#6567166 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:33:26
nanajka81 napisał(a):

icotynato napisał(a):

Zapomnialam dodac WĘGIEL AKTYWNY bardzo pomocny przy grypie i wszelkich wirusówkach na Allegro mozna kupic w proszku za 12 zł puszka 250 gram
http://www.chudni...eziebien-wirusowych/

pomysł masz dobry tylko że moje dzieci za nic w świecie nie chcą tknąć takich rzeczy emotka nawet z witaminą D mam problem bo pić nie chcą. ACEROLE to musiałam wywalić bo wymiotowały na sam jej widok emotka

wegiel z miodem? węgiel z syropem malinowym . kombinujcie-naprawdę pomaga!!!! i nie szkodzi!
0 0

icotynato

Cytuj wiadomość#6567167 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:36:29
ja swojej 2-latce taka podaje wit. C (bardzo dobry sklad ma)
https://hanojusho...8EAQYAyABEgLOgfD_BwE

pol łyzeczki miodu i cwierc łyżeczki tej wit. mieszam, lub robie kanapke z masłem i miodem i posypuje ta wit. C zawsze zjada, mozna wsypac do chłodnego soku, herbaty itp.
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6567169 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:38:39
Sama pamiętam bardzo dobrze te okropne bóle wzrostowe, moja siostra także. Jesteśmy raczej z tych wysokich i o dużych stopach. Bóle dokuczały nam w okresie przedszkolnym i wczesnoszkolnym. W niektóre noce, kilka razy do roku, łydki i śródstopia nie dawały nam spać. Jakby ktoś je nam wykręcał. Ten ból kojarzy mi się z poparzeniem pokrzywą i trochę z reumatyzmem - choć reumatyzmu nie doświadczyłam osobiście, więc nie wiem czy to dobre porównanie. Córka siostry miała to samo. Teraz mój synek ma to samo, zaczyna się wieczorami, kilka razy w roku mam nieprzespane noce, leżę przy nim i masuję nogę, smaruję "magicznym kremem", odprawiam mamine rytuały, dobrze odegrane scenki z dodatkiem miłości i czułości pomagają zasnąć emotka Najczęściej ma "ataki" na pojedynczą kończynę. Chłopak faktycznie rośnie skokowo. Widać to, gdy nagle(!) nogawki spodni robią się za krótkie.

andziulka21

Cytuj wiadomość#6567174 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 09:42:35
icotynato napisał(a):

andziulka21 napisał(a):

icotynato napisał(a):

pszczola napisał(a):

Jeśli mogę coś polecić to zioła! Działają cuda, tylko trzeba być systematycznym i cierpliwym. Mój poszedł do przedszkola we wrześniu i  oczywiście często ma kaszel i katar, ale nigdy nie przeradza się to w nic więcej. Oczywiście geny na pewno robią swoje, ale ja wierzę, że to też zioła.
Na kaszel polecam herbatkę z pędów sosny. Sama smakuje kiepsko, więc łączę to z innymi ziołami genialnymi na kaszel i katar. Do kubka wrzucam po pół łyżeczki: PĘDÓW SOSNY, DZIEWANNY, BABKI LANCETOWATEJ, KWIATOSTANÓW GŁOGU. Parzę 10-15 minut. Można osłodzić miodem. Taki kubek starcza mi na dzień lub dwa, bo przelewam młodemu do kubeczka i dolewam ciepłej wody i tak sobie pije w ciągu dnia.

Gdy tylko pojawia się katar to całkowicie odstawiam nabiał, bo bardzo zaśluzowuje organizm. Podaję też 2 razy dziennie witaminę C z ACEROLI.
Polecam też codzienne picie oleju z czarnuszki. Nie jest smaczna, ale bardzo dobrze działa antybakteryjnie.
:)

Dokładnie, zioła, witaminki i domowe sposoby najlepsze na odporność, ja całkiem nabiał wyrzucilam z diety dziecka. Dbajcie tez o wysoki poziom wit D w organiźnie-to Ona sprawia ze jestesmy bardziej odporni i oczywiscie zero słodyczy i śmieciowego jedzenia a dużo kiszonek i probiotyków!!

A dlaczego wyeliminowalyscie nabiał, przecież jest zdrowy?
My jemy wszystko na co mamy ochotę (oczywiście nie mówię o slodyczach i słodkich napojach) nabiał w szczególności moje dziecko uwielbia i nie wyobrażam sobie z niego zrezygnować.

Mój synek ma 3,5 roku, pierwsza i ostatnia choroba to zapalenie ucha jak miał 3 miesiące, od tej pory czasami się zdarzy katar. 

Obecny sklepowy nabiał to trucizna, jak masz dostęp do takiego ze wsi to mozna dziecku dać. Nie każdemu słuzy nabiał zauważylam ze moja córka po nabiale ma katar i łapie kaszel-wiec nie daje i w żłobku tez nie dają! i jest ok

Pytałam z czystej ciekawości emotka  akurat my tylko wiejski, od znajomej rodziny, tak samo mięsko, owoce i warzywa. Kurczaka moje dziecię pochłania jak najlepszą czekoladę emotka
0 0

Claudia77

Cytuj wiadomość#6567188 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 10:16:00
freyja88 napisał(a):

Dzwonię dzisiaj do przedszkola, że córki nie będzie a kobieta mi mówi, że pół przedszkola nie ma. Ze od rana odbiera telefony od rodziców. Epidemia grypy..
Moja Kamilka ma od piątku 39, kaszel i ciągle narzeka na ból nóg.
Takie świństwo znowu panuje...
Dodam, że 1,5tyg temu skończyła antybiotyk, bo miała anginę.

u mnie właśnie to samo, gorączka, ból nóg, a antybiotyk też był ok 2 tyg temu - angina też - dziś z rana zrobiłam wszystkie badania, bo już mnie trafia, ale co wypisać z przedszkola? raczej sensu nie widzę, zwolnić się z pracy, bo nie mam z kim małego zostawiać - same dylematy....
0 0

szmerfetka

Cytuj wiadomość#6567195 poniedziałek, 28 styczeń 2019, 10:41:11
Ja ostatnio do cioci dostałam super recepture na przeziębienie emotka Daje moim dzieciom 7 i 11 lat - kupuje herbaty ekspresowe: lipa, szławia i mieta - zaparzam po jednej z herbat, jak sa juz w miare do picia wrzucam dwa wapna musujące zwykle. Mieszam i daje do picia. Rewelacja emotka

andziulka21

Cytuj wiadomość#6570388 poniedziałek, 11 luty 2019, 10:19:20
Drogie Mamy, gdzie zgłaszać sprzeciw przeciwko przyjmowaniu chorych dzieci do przedszkola? Nie mówię tu o kataru czy kaszelku, a o rota , szkarlatynie, zapaleniach itp? Boję się zdrowego dziecka wysłać do przedszkola, bo dzieciaki z rota wymiotują, biegunkuja, rodzice wezwani odbierają je popołudniu mówiąc że nic się nie dzieje i tak dalej. Panie z przedszkola i dyrektorka maja to w poważaniu, ale coś muszę z tym zrobić emotka
0 0

prosiaczek

Cytuj wiadomość#6570394 poniedziałek, 11 luty 2019, 10:35:03
andziulka21 napisał(a):

Drogie Mamy, gdzie zgłaszać sprzeciw przeciwko przyjmowaniu chorych dzieci do przedszkola? Nie mówię tu o kataru czy kaszelku, a o rota , szkarlatynie, zapaleniach itp? Boję się zdrowego dziecka wysłać do przedszkola, bo dzieciaki z rota wymiotują, biegunkuja, rodzice wezwani odbierają je popołudniu mówiąc że nic się nie dzieje i tak dalej. Panie z przedszkola i dyrektorka maja to w poważaniu, ale coś muszę z tym zrobić emotka

oficjalne pismo do dyrekcji z podpisami rodziców. sprawdź czy w umowie czy statucie jest coś o przyprowadzaniu zdrowych dzieci. w ostateczności sanepid
0 0

andziulka21

Cytuj wiadomość#6570397 poniedziałek, 11 luty 2019, 10:48:39
prosiaczek napisał(a):

andziulka21 napisał(a):

Drogie Mamy, gdzie zgłaszać sprzeciw przeciwko przyjmowaniu chorych dzieci do przedszkola? Nie mówię tu o kataru czy kaszelku, a o rota , szkarlatynie, zapaleniach itp? Boję się zdrowego dziecka wysłać do przedszkola, bo dzieciaki z rota wymiotują, biegunkuja, rodzice wezwani odbierają je popołudniu mówiąc że nic się nie dzieje i tak dalej. Panie z przedszkola i dyrektorka maja to w poważaniu, ale coś muszę z tym zrobić emotka

oficjalne pismo do dyrekcji z podpisami rodziców. sprawdź czy w umowie czy statucie jest coś o przyprowadzaniu zdrowych dzieci. w ostateczności sanepid

Tak, we wszystkich statutach, regulaminach itp jest obowiązek przyprowadzania zdrowych dzieci, dziękuję za podpowiedź, tak też zrobię, napiszę pismo i postrasze sanepidem emotka  
0 0

zarania

Cytuj wiadomość#6570426 poniedziałek, 11 luty 2019, 11:58:40
Z doświadczenia polecam Broncho-Vaxom.
https://www.doz.p.../p1427-Broncho-Vaxom
Jest na receptę, kosztuje ok. 60 zł i został przepisany dziecku przez pulmonologa (a na życzenie przez rodzinnego). Podawałam od sierpnia/września i do stycznia dziecko nie chorowało (tylko katarek). Zapobiega nawrotom infekcji układu oddechowego (wcześniej co rusz dziecko kaszlało i chorowało).
0 0

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6570435 poniedziałek, 11 luty 2019, 12:24:25
zarania napisał(a):

Z doświadczenia polecam Broncho-Vaxom.
https://www.doz.p.../p1427-Broncho-Vaxom
Jest na receptę, kosztuje ok. 60 zł i został przepisany dziecku przez pulmonologa (a na życzenie przez rodzinnego). Podawałam od sierpnia/września i do stycznia dziecko nie chorowało (tylko katarek). Zapobiega nawrotom infekcji układu oddechowego (wcześniej co rusz dziecko kaszlało i chorowało).

moje chłopaki brały to rok temu, styczeń, luty, marzec bo ciągle coś, średnio 2 razy w tygodniu u pediatry byliśmy emotka
możliwe że dało jakiś efekt bo dopiero od grudnia znowu coś łapią ale dramatu nie ma takiego i tej zimy jeszcze nie byliśmy hospitalizowani jak rok temu..
ale uważam że dużo dało że w czerwcu byliśmy 10 dni nad polskim morzem (a nie jak w latach poprzednich lecieliśmy za granicę) i jesienią też na parę dni nad morze wyskoczyliśmy. W tym roku w czerwcu powtórka - 10 dni nad morzem obowiązkowo i mam nadzieję że znowu dopisze mam cudowna pogoda, złota opalenizna, dużo miejsca na plaży emotka
|< << < 29 30 31 32 33 34 35 36 37 3839 >