Reklama na e-Konkursy.info

WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 136 137 138 139 140 141142 143 144 145 146 > >> >|

trimi

Cytuj wiadomość#6203281 poniedziałek, 30 maja 2016, 09:46:31
ondine napisał(a):

trimi napisał(a):

Witam wszystkich,
Chciałabym znów powrócić do Was i regularnie grać. Kilka lat temu sprawiało mi to wielką przyjemność, z czasem niestety inne sprawy przysłoniły mi całe życie. Chciałabym wrócić, ale martwię się, że zabranie mi czasu na to niestety. Jak jest u Was? Cieżko znależć wolną chwilę?

Ja teraz nie gram prawie wcale. Brak mi weny i czasu, dlatego podziwiam te osoby, które pracują, mają dzieci i jeszcze udaje im się regularnie grać emotka Biorę udział w pojedynczych, może jak się coś wygra to i zapał wróci emotka

To prawda, jeden wygrany konkurs zwiększa zacięcie emotka
0 0

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#6203284 poniedziałek, 30 maja 2016, 09:48:52
trimi napisał(a):

To prawda, jeden wygrany konkurs zwiększa zacięcie emotka

Zacięcie pojawia się po dłuższej przerwie emotka . Ogólnie- teraz jest inaczej, niż kiedyś. Większa konkurencja, inne podejście agencji do tematu, droższe zakupy na promocyjne itp.
0 0

trimi

Cytuj wiadomość#6203294 poniedziałek, 30 maja 2016, 09:59:25
zaczytana-pola napisał(a):

Zacięcie pojawia się po dłuższej przerwie emotka . Ogólnie- teraz jest inaczej, niż kiedyś. Większa konkurencja, inne podejście agencji do tematu, droższe zakupy na promocyjne itp.


Kiedyś grałam dużo, ale głównie w internetowe. Teraz widzę, że królują promocyjne. Muszę jakoś spróbować się w nich odnaleźć, ale nie wiem za bardzo w co inwestować, gdzie jest największa szansa. Ale może, jak dłużej tutaj posiedzę to się czegoś nauczę emotka
0 0

ondine

Cytuj wiadomość#6203753 poniedziałek, 30 maja 2016, 15:29:20
zaczytana-pola napisał(a):

trimi napisał(a):

To prawda, jeden wygrany konkurs zwiększa zacięcie emotka

Zacięcie pojawia się po dłuższej przerwie emotka . Ogólnie- teraz jest inaczej, niż kiedyś. Większa konkurencja, inne podejście agencji do tematu, droższe zakupy na promocyjne itp.

To prawda, ja nie gram tak długo, ale chyba akurat się załapałam na ten przeskok, bo nawet na przestrzeni tych czterech lat wiele się zmieniło i widać różnicę emotka
0 0

emanuela24

Cytuj wiadomość#6203756 poniedziałek, 30 maja 2016, 15:33:13
trimi napisał(a):

Witam wszystkich,
Chciałabym znów powrócić do Was i regularnie grać. Kilka lat temu sprawiało mi to wielką przyjemność, z czasem niestety inne sprawy przysłoniły mi całe życie. Chciałabym wrócić, ale martwię się, że zabranie mi czasu na to niestety. Jak jest u Was? Cieżko znależć wolną chwilę?

miło widzieć kogoś z dawnych lat emotka
ja gram teraz z doskoku - jest trudniej niż kiedyś - ale można coś tam upolować i tak jak pisali poprzednicy, często pojawiają się konkursy gdzie trzeba dużo kupić żeby mało wygrać - kiedyś było inaczej
0 0

gosposia07

Cytuj wiadomość#6207970 niedziela, 5 czerwca 2016, 13:52:08
Ashedalka napisał(a):

stefania7 napisał(a):

Ashedalka napisał(a):

Jak długo się czeka na wygraną z MLP Hasbro ?

Ja czekam już ponad miesiąc.

Aha - dzięki za odpowiedź to mam nadzieję, że ja się doczekam...

Ja chyba ponad miesiąc, już nawet do nich pisałam zapytania, ale zero odzewu..., a to tylko kucyk podstawowy miał być.
0 0

gosposia07

Cytuj wiadomość#6207977 niedziela, 5 czerwca 2016, 14:25:30
ondine napisał(a):

trimi napisał(a):

Witam wszystkich,
Chciałabym znów powrócić do Was i regularnie grać. Kilka lat temu sprawiało mi to wielką przyjemność, z czasem niestety inne sprawy przysłoniły mi całe życie. Chciałabym wrócić, ale martwię się, że zabranie mi czasu na to niestety. Jak jest u Was? Cieżko znależć wolną chwilę?

Ja teraz nie gram prawie wcale. Brak mi weny i czasu, dlatego podziwiam te osoby, które pracują, mają dzieci i jeszcze udaje im się regularnie grać emotka Biorę udział w pojedynczych, może jak się coś wygra to i zapał wróci emotka

Mnie również ostatnio brakuje czasu, młyn w pracy, coraz cieplej na dworze, wiec szkoda czasu na siedzenie przed kompem żeby wyszukiwać konków, wklepywać zgłoszenia itd. Co jakiś czas przewijają się na forum pojedyncze posty osób które wspominają , że nie pracują i wręcz z konków się utrzymują. Podziwiam, albo dziwię się jak ktoś jest w stanie tak żyć? To przecież jakiś matrix, zależnym się jest od ofert agencji w przypadku promocyjnych, na produkty przecież też trzeba wydać kasę, często produkty są mało atrakcyjne i nie oszukujmy się są niezdrowe i niesmaczne ( cola, chipsy, deserki :słodki ryż, słodkie jogurty,  napoje energetyczne, piwo itd.) Jednocześnie  nigdy nie ma się gwarancji , że się wygra, lub trywialnie okazuje się, że wygrało się śniadaniówkę wielkości mydelniczki, po którą trzeba jeszcze samemu jechać jakieś 50 km, lub flaga kiedy nie do końca interesuje cię sport, albo trzeba kilkakrotnie jeździć do sklepu żeby zrealizować bon bo w sklepie nikt nic nie wie i ogólnie czeski film. Nie mówię nawet o loteriach, kiedy wygrana graniczy z cudem. W kreatywnych, czy na hasła aby osiągnąć zamierzony cel- wygrać coś konkretnego,trzeba mieć wciąż unikatowe pomysły, wenę i wizje pozostawiające konkurencje w tyle i jak to się ma do czasowego spadku formy, sił, codziennych obowiązków?
Dziwię się/podziwiam, bo ja jestem osobą mocno stąpającą po ziemi, lubię poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego, które daje mi praca i stały dochód i świadomość, że rachunki co miesiąc będą opłacone, mogę kupić do jedzenia to na co mam ochotę, a nie żywić się tylko konkursowymi chipsami i popijać colą. Mimo wszystko uwielbiam konkursy, ale jest to dla mnie jedynie odskocznia , miły dodatek do codzienności, źródło przyjemnej adrenalinki, jak wygra się coś bardziej wartościowego. Dlatego niezmiernie ciekawa jestem w jaki sposób funkcjonują i utrzymują się konkursowicze tylko z konków, czy jest to nadal przyjemne i łatwe, czy jednak obarczone presją, że "muszę" wygrać, bo to moje jedyne źródło dochodu?
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6207993 niedziela, 5 czerwca 2016, 15:06:01
gosposia07 napisał(a):

ondine napisał(a):

trimi napisał(a):

Witam wszystkich,
Chciałabym znów powrócić do Was i regularnie grać. Kilka lat temu sprawiało mi to wielką przyjemność, z czasem niestety inne sprawy przysłoniły mi całe życie. Chciałabym wrócić, ale martwię się, że zabranie mi czasu na to niestety. Jak jest u Was? Cieżko znależć wolną chwilę?

Ja teraz nie gram prawie wcale. Brak mi weny i czasu, dlatego podziwiam te osoby, które pracują, mają dzieci i jeszcze udaje im się regularnie grać emotka Biorę udział w pojedynczych, może jak się coś wygra to i zapał wróci emotka

Mnie również ostatnio brakuje czasu, młyn w pracy, coraz cieplej na dworze, wiec szkoda czasu na siedzenie przed kompem żeby wyszukiwać konków, wklepywać zgłoszenia itd. Co jakiś czas przewijają się na forum pojedyncze posty osób które wspominają , że nie pracują i wręcz z konków się utrzymują. Podziwiam, albo dziwię się jak ktoś jest w stanie tak żyć? To przecież jakiś matrix, zależnym się jest od ofert agencji w przypadku promocyjnych, na produkty przecież też trzeba wydać kasę, często produkty są mało atrakcyjne i nie oszukujmy się są niezdrowe i niesmaczne ( cola, chipsy, deserki :słodki ryż, słodkie jogurty,  napoje energetyczne, piwo itd.) Jednocześnie  nigdy nie ma się gwarancji , że się wygra, lub trywialnie okazuje się, że wygrało się śniadaniówkę wielkości mydelniczki, po którą trzeba jeszcze samemu jechać jakieś 50 km, lub flaga kiedy nie do końca interesuje cię sport, albo trzeba kilkakrotnie jeździć do sklepu żeby zrealizować bon bo w sklepie nikt nic nie wie i ogólnie czeski film. Nie mówię nawet o loteriach, kiedy wygrana graniczy z cudem. W kreatywnych, czy na hasła aby osiągnąć zamierzony cel- wygrać coś konkretnego,trzeba mieć wciąż unikatowe pomysły, wenę i wizje pozostawiające konkurencje w tyle i jak to się ma do czasowego spadku formy, sił, codziennych obowiązków?
Dziwię się/podziwiam, bo ja jestem osobą mocno stąpającą po ziemi, lubię poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego, które daje mi praca i stały dochód i świadomość, że rachunki co miesiąc będą opłacone, mogę kupić do jedzenia to na co mam ochotę, a nie żywić się tylko konkursowymi chipsami i popijać colą. Mimo wszystko uwielbiam konkursy, ale jest to dla mnie jedynie odskocznia , miły dodatek do codzienności, źródło przyjemnej adrenalinki, jak wygra się coś bardziej wartościowego. Dlatego niezmiernie ciekawa jestem w jaki sposób funkcjonują i utrzymują się konkursowicze tylko z konków, czy jest to nadal przyjemne i łatwe, czy jednak obarczone presją, że "muszę" wygrać, bo to moje jedyne źródło dochodu?

Piwo (prawie kazdy rodzaj) jest dla mnie bardzo atrakcyjnym produktem promocyjnym, smacznym i calkiem zdrowym (wiadomo, w rozsadnych ilosciach) emotka

Od kilku lat pracuje w domu, robota typu praca biurowa. Pracuje za darmo, bo na rzecz firmy meza i korzyscia z mojej pracy sa oszczednosci naszego budzetu na kosztach pracownika, ktorego w innym wypadku trzeba by zatrudnic (koszty pracownicze to nie tylko wyplata na konto ale i inne wydatki: Zus, socjalne, stanowisko pracy itp., nie stac nas na to w tym momencie). Moja robota papierkoea to mniej niz 8h dziennie, dlatego reszte czasu mam do wykorzystania na hobby konkursowe. Pierwotnie, gdy dziecko poszlo do przedszkola, planowalam podjac platna prace na 1/2 etatu, ale przeliczajac moja satysfakcje z konkursowania i dochody z tej formy rozrywki, postawilam na konkursy.

Moje osiagniecia/dochody z konkursow nie sa powalajace, ale pozwalalyby przezyc skromnie miesiac (w skali roku, w przeliczeniu na miesiac, mam dochod na czysto nieco wiekszy od pensji kasjerki z marketu). Na szczescie moge pozwolic sobie na to, by tej kasy nie wydawac na chleb, tylko traktowac jako kase dodatkowa, na przyjemnosci.

Zaczynalam od gratisow, jako mugol nie wierzylam, ze mozna wygrac cos konkretnego, ale poznalam magie konkursow i teraz zyje rownolegle w dwoch swiatach. Przy czym nie jestem wariatka, choc mam wrazenie, ze sprzedawcy i niektorzy znajomi tak o mnie mysla... emotka
0 0

gosposia07

Cytuj wiadomość#6207999 niedziela, 5 czerwca 2016, 15:22:38
defed większe nagrody udaje ci się sprzedać , czy po prostu odkładasz na "później", w razie W ?
Chodzi mi, czy kasę masz zamrożoną w towarze, czy na bieżąco upłynniasz, żeby wydawać na życie?
Ja np. jeszcze nic nie sprzedałam z nagród, jakoś tak wszystko adoptuję na własne potrzeby emotka
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6208011 niedziela, 5 czerwca 2016, 16:07:38
gosposia07 napisał(a):

defed większe nagrody udaje ci się sprzedać , czy po prostu odkładasz na "później", w razie W ?
Chodzi mi, czy kasę masz zamrożoną w towarze, czy na bieżąco upłynniasz, żeby wydawać na życie?
Ja np. jeszcze nic nie sprzedałam z nagród, jakoś tak wszystko adoptuję na własne potrzeby emotka

Po tym jak zaodoptowalam tablet, telefon, odkurzacz czy xbox, inne towary sprzedaje. Troche kasy mam odlozonej na czarna godzine, by moc kupic np AGD za gotowke a nie kredyt, troche na wakacje, mam tez kupeczke na OC i prawko gdybym kiedys trafila samochod emotka  Bywaja tez konkursy, gdzie trzeba sporo zaiwestowac, wiec mam tez fundusz konkursowy  emotka
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6208043 niedziela, 5 czerwca 2016, 18:48:59
gosposia07 - wiesz, jak się posiedzi trochę w domu, Matrixem wydaje się praca na pełnym etacie, na którą schodzi z dojazdem ok. 9h dziennie i nie można robić tego, na co się ma ochotę. A ochotę można mieć na różne rzeczy, np. na leżenie plackiem pod drzewem albo chodzenie w samej bieliźnie emotka

Nie trzeba wydawać kasy na produkty - o konkursach promocyjnych mówi się tutaj najwięcej, ale to nie znaczy, że tam są najlepsze nagrody albo najłatwiej wygrać. Wszystkie moje najbardziej wartościowe wygrane oprócz jednej... zgarnęłam w konkursach niepromo. Nie jest więc tak, że obligatoryjnie trzeba gromadzić w piwnicy podpaski, colę albo chipsy, to już zależy od woli konkursowicza. My piwa nie kupowaliśmy nigdy, niezależnie od oferowanych nagród.

Również jestem osobą mocno stąpającą po ziemi, co nie wyklucza konkursowania. Posiadam min. wspomniany przez defed fundusz konkursowy oraz fundusz na OC/AC. Wystarczy raz na rok wygrać coś konkretnego i ma się święty spokój, nie trzeba nawet regularnie konkursować.

Ja z kolei podziwiam osoby, które potrafią się sprawnie zorganizować i ogarnąć:
- pracę na pełen etat,
- rodzinę / dzieci,
- dom / gotowanie / sprzątanie / pranie itepe,
- konkursy i to w takim stopniu, że wymiatają.
Mają chyba nadludzkie moce! emotka
0 0

ace

Cytuj wiadomość#6209088 wtorek, 7 czerwca 2016, 07:52:59
Czy ktoś też dostał PW od Porucznika Shaye Haver'a? Czy tylko mnie chce poznać?
0 0

banka-manka

Cytuj wiadomość#6209117 wtorek, 7 czerwca 2016, 09:02:18
Czy ktoś ma jakieś wtyki/przecieki lub się orientuje z innego źródła, czy w IKEA szykuje się w najbliższych miesiącach promocja na kuchnie - za każde wydane 1000 zł zwracają 100 zł na kartę? Teraz do lipca jest promocja na sprzęt AGD do kuchni, ale to mnie nie interesuje.
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6209626 wtorek, 7 czerwca 2016, 18:00:37
Byłam dziś w salonie Play, chciałam zarejestrować karty SIM, ale dzisiaj się nie dało - przeciążony system, więc spytałam tylko czy mogę kilka kart zarejestrować na 1 osobę i ile to mniej więcej zajmie czasu. Pani zapytała "ile kart?". Kiedy powiedziałam SZEŚĆ, lekko się zdziwiła. Zajmie to ok. 30min. Ale musielibyście widzieć jej minę, gdy na koniec poprosiłam jeszcze o nowy dodatkowy starter  emotka
0 0

norweska20

Cytuj wiadomość#6209665 wtorek, 7 czerwca 2016, 18:46:55
Kojarzy ktoś numer 22 441 6700 i żeby niebylo sprawdziłam na kto dzwoni i nie ma go w bazie
0 0

stefania7

Cytuj wiadomość#6209696 wtorek, 7 czerwca 2016, 19:38:27
norweska20 napisał(a):

22 441 6700

http://enumery.pl...16700,nr,kto,dzwonil
0 0

taalvikki

Cytuj wiadomość#6210504 środa, 8 czerwca 2016, 20:14:26
co jest takiego wyjątkowego w tych torbach obag, że wszyscy tak ich pragną?
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6210507 środa, 8 czerwca 2016, 20:17:42
taalvikki napisał(a):

co jest takiego wyjątkowego w tych torbach obag, że wszyscy tak ich pragną?


Nie wiem, niemniej też się nad tym ostatnio zastanawiałam emotka Ale każdy ma inne coś wymarzonego, np. ja wolałabym jakiś plecak Deutera emotka
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6210508 środa, 8 czerwca 2016, 20:19:05
taalvikki napisał(a):

co jest takiego wyjątkowego w tych torbach obag, że wszyscy tak ich pragną?

To chyba nazywa się moda, ja też nie rozumiem fenomenu obagów, nigdy nie marzyłam być właścicielką  emotka
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6210510 środa, 8 czerwca 2016, 20:20:37
Bez MODY nie byłoby konsumpcjonizmu, bo każdy kupowałby tyle, ile potrzebuje. A tak coś nagle staje się passe i sru, trzeba lecieć na zakupy emotka
0 0

|< << < 136 137 138 139 140 141142 143 144 145 146 > >> >|