WC - rozmowy o wszystkim (Strona 249) :: Rozmowy :: Forum e-Konkursy.info - o krok od wygranej...


WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 244 245 246 247 248 249250 251 252 253 254 > >> >|

chochliczka

Cytuj wiadomość#6490361 czwartek, 17 maja 2018, 14:30:52
pioge7 napisał(a):

jaką obrożę dla psa polecacie taką na rok, półroku ? tylko taką dobrą co kleszcze i pchły się nie będą chytać psiaka emotka moja, co kupiłem 8 miesięcy temu już kończy żywot a nie pamiętam jakiej nazwy ona była emotka

to chyba Bayerna najlepsza obroza - duza skutecznosc  emotka
Co do babci,bylysmy u lekarza- neomycyna w sprayu plus granul zel.Wymazu nikt nie robil .
pioge7 0

case

Cytuj wiadomość#6490684 piątek, 18 maja 2018, 16:31:03
glena napisał(a):

case napisał(a):

sasaaabp napisał(a):

czy wiecie może, czy organizatorzy konkursów w jakiś sposób weryfikują paragony? sprawdzają numery w jakichś systemach na podstawie przesłanego zdjęcia paragonu czy też maja programy, które są  w stanie wykryć wszelkiego rodaju przeróbki paragonów???

Organizatorzy to często agencje reklamowe, które mają w swoich szeregach grafików, którzy na fotomontażach zęby zjedli i nie dadzą się nabrać. A wszystkie podejrzane paragony są weryfikowane wnikliwie, łącznie z próbą wydostania kopii ze sklepu na podstawie numeru.

Przy okazji zabawne jest, że komuś się chce bawić w takie przeróbki, skoro z punktu widzenia prawa jest to oszustwo względnie wyłudzenie, które niezależnie od kwoty przewinienia jest przestępstwem wg KK. Ale zakładam, że pytasz z czystej ciekawości emotka Bo jakby jakiś złośliwy organizator zgłosił ewidentny wałek, to można sobie za przeproszeniem nas.ać w papiery.

To pewnie dlatego niektóre agencje nie wymagają numeru paragonu w zgłoszeniu - nie muszą się wtedy użerać z ewentualną weryfikacją, zleceniodawca zadowolony z ilości zgłoszeń, a że na jeden paragon gra cała armia starterów, to pewnie tylko miejska legenda

To są zupełnie inne sytuacje - grać na jeden paragon, a fałszować paragony.

A ja mam info z absolutnie pierwszej ręki - DA SIĘ zweryfikować paragon. Łatwiej, trudniej, pewnie zależy od sieci - ale kilka godzin temu sam osobiście zweryfikowałem 11 paragonów jednym telefonem do centrali sieci. Wszystkie były sfałszowane. Ojjj, ktoś będzie miał ciepło...

ace

Cytuj wiadomość#6491265 wtorek, 22 maja 2018, 10:13:03
jest jakaś strona która porównuje ceny paliw na różnych stacjach? Ale taka która rzeczywiście pokazuje aktualne ceny i obejmuje większość stacji (mnie interesuje głównie Kraków i ogólnie południe kraju)? Bo te co w necie znalazłam to albo ceny wydają się sprzed 2 miesięcy, albo pokazuje właściwie 0 stacji...
0 0

ace

Cytuj wiadomość#6491276 wtorek, 22 maja 2018, 10:31:20
chochliczka napisał(a):

Czy ktos z Was spotkal sie z zakazeniem rany?Babcia bierze juz 2 tydzien antybiotyk rana nadal sie nie goi,zero poprawy.Zywa rana,a jak polewam woda utleniona wylazi krew.Do tego co 3-4 godziny rivanolum bo po sodzie i innych rzeczach bylo gorzej. Teraz mowi,ze noga jej pulsuje, boli mocno.Poczytałam w siecie ze to moze byc zakazenie,a od tego nawet mozna sepse miec,rany nie wiem co robic .Jutro ide do lekarza,ale w zasadzie to nie wiem do jakiego specjalisty z tym sie udac?

Rana też się może nie leczyć przez wiek Babci. Moja Babcia miała dwie rany na nogach które sączyły się i bolały przez prawie 8 miesięcy. Lekarze rozkładali ręce, pielęgniarka środowiskowa poleciła spryskiwać jakimś preparatem, nasączać nim gazę i owijać. Pomogło dopiero ... nierobienie niczego. W sensie Mama już nie wiedziała co z tą sączącą raną robić więc przestała stosować na nią cokolwiek (tylko na noc zawijała bandażem by nie urażać rany podczas snu)  - wbrew Babci, bo moja Babcia zawsze wierzyła w lekarzy i ich moce cudotwórcze emotka , i rany zaczęły powolutku zasychać. No ale nie wiem jaka jest przyczyna powstania rany Twojej Babci, no i każda sytuacja (a i człowiek) jest inna
0 0

ace

Cytuj wiadomość#6491278 wtorek, 22 maja 2018, 10:35:59
cb656 napisał(a):

ace napisał(a):

jest jakaś strona która porównuje ceny paliw na różnych stacjach? Ale taka która rzeczywiście pokazuje aktualne ceny i obejmuje większość stacji (mnie interesuje głównie Kraków i ogólnie południe kraju)? Bo te co w necie znalazłam to albo ceny wydają się sprzed 2 miesięcy, albo pokazuje właściwie 0 stacji...

https://cenapaliw...98/wszystko/wszystko

https://www.e-pet...wy/ceny-stacje-paliw
Aktualizacja najpóźniej w każdą środę do godz. 14:00. Ceny aktualne na dzień przeprowadzonego notowania.

http://www.pustybak.pl/
Ceny paliw w poszczególnych województwach . Ostatnie 30 dni.

dzięki CeBe ale właśnie ja bym chciała takie aktualne ceny z danego dnia (ew z wczoraj). Ta pierwsza strona dla Krakowa ma chyba wszystkie stacje "brak danych", a pozostałe pokazują dane sprzed miesięcy emotka A ja bym chciała taką którą pokazuje aktualną cenę. W sensie wyjeżdżam z domu i muszę zatankować i podjąć decyzję jechać na stację na prawo czy na lewo emotka Wiadomo krążyć po mieście nie będę, ale chodzi o to by móc sprawdzić cenę np na trasie czy tankować już czy może na następnej stacji emotka
0 0

ace

Cytuj wiadomość#6491287 wtorek, 22 maja 2018, 10:52:07
cb656 napisał(a):

ace napisał(a):

...wyjeżdżam z domu i muszę zatankować i podjąć decyzję jechać na stację na prawo czy na lewo emotka Wiadomo krążyć po mieście nie będę, ale chodzi o to by móc sprawdzić cenę np na trasie czy tankować już czy może na następnej stacji emotka

W aplikacji Mapy Google w smartfonie jest taka opcja - "miejsca w pobliżu" z podziałem na kategorie, są tam tez stacje benzynowe. Z numerami telefonu (opcja: wyznacz trasę/zadzwoń teraz).

nie no dzwonić to ja nie mam zamiaru hehe. Myślałam, że jest jakaś strona lub apka która pokazuje aktualne ceny emotka
0 0

mczarna

Cytuj wiadomość#6491389 wtorek, 22 maja 2018, 16:27:06
działa Wam poczta wp?
0 0

donia7

Cytuj wiadomość#6491390 wtorek, 22 maja 2018, 16:28:30
mczarna napisał(a):

działa Wam poczta wp?

no właśnie nie...

Claudia77

Cytuj wiadomość#6491391 wtorek, 22 maja 2018, 16:29:20
donia7 napisał(a):

mczarna napisał(a):

działa Wam poczta wp?

no właśnie nie...

nie...
0 0

anemone1

Cytuj wiadomość#6492368 piątek, 25 maja 2018, 17:06:51
Potrzebuję pomocy. Wiecie może jak długo paczka "czeka" w WER Zabrze? Już drugi dzień moja przesyłka jest w WER Zabrze i nigdzie dalej nie jest wysłana, a to dość pilne... Jakie macie doświadczenia? Próbowałam się do nich dodzwonić, ale niestety nie udało się... ;(
0 0

taalvikki

Cytuj wiadomość#6492448 piątek, 25 maja 2018, 22:19:47
79magda napisał(a):

A jednak mimo wszystko dopatruję się tu oceniania  emotka  albowiem ktoś, kto lubi kwiaty, uważany jest za pustego, natomiast słabość do kotów jest już jak najbardziej właściwa i szlachetna. Akurat znam Was troszkę jakby „prywatnie” od strony bycia kociarami (piszę o joan i taalvikki), czego absolutnie nie potępiam. Ale i nie stawiam na piedestale... Bo przecież można najzwyczajniej w świecie nie lubić zwierząt, nie zachwycać się kociakami i nie mieć ochoty głaskać i do serca tulić psa! 
Żeby była jasność - sama uważam kasę na ślubne kwiaty za wyrzuconą w błoto,  jednakże czytając Wasze posty, zawsze mam wrażenie, ze Wasza racja, ta kocia, jest zawsze lepszą i większą racją, niźli tych, co nie maja w sobie poczucia misji i nie chcą ratować żadnego kociego życia.


lubi kwiaty, czyli lubi ich poucinane zwłoki, spięte w bukiet? no dla mnie to puste. i mam prawo do takiego zdania. słabość do kotów bowiem nie zakłada ucinania im łap i w bukiet ich składania. emotka  

oczywiście, co innego, gdy ktoś kocha pielęgnować kwiaty, sadzić je, doglądać, jak rosną, o, to zupełnie inna sprawa i to pochwalam. a kociakami nie trzeba się zachwycać, by im pomagać. sama pomagałam psom nawet wtedy, gdy zwyczajnie się ich bałam. 

w przypadku prezentów jednak zawsze twierdzę, że lepsze są te, które dają coś więcej niż czystą uciechę dostającego. bo cóż kwiatom po tym, że zostaną ścięte na bukiet dla kogoś, kto kocha bukiety? tu więc nie idzie o koty i kwiaty, tylko o podejście do prezentów i o stopień praktyczności. ergo, gdy ktoś kocha kwiaty, to mogłabym mu chętniej sprezentować bilet do ogrodu botanicznego, czy jakieś ciekawe sadzonki, albo i doniczkowce, a nie cięte róże które zaraz umrą. ej, w sumie sama bym płakała za usychającymi bukietami, mimo, że wielbicielką kwiatów nie jestem.

79magda

Cytuj wiadomość#6492469 sobota, 26 maja 2018, 01:43:26
Myślę sobie, że można tak dywagować bez końca. Bo w tej chwili podałaś w wątpliwość sens istnienia kwiaciarni, florystów, hodowców, ogrodników... którzy przecież często łączą pracę z pasją i dręczą zwłoki roślin. Gdyby patrzeć w ten sposób, to jaki jest sens robienia ciasta z truskawkami, skoro właściwie po pierwsze truskawki rosły tylko po to, by ktoś je pożarł, a ktoś doglądał biszkoptu i włożył w niego serce, a to wszystko i tak skończy wiadomo, gdzie emotka
tak sobie tylko luźno rzucam słowa, bez emocjonalnego podejścia ani do róż, ani do wypieków  emotka
pozostawiam jedynie światu podjęcie decyzji odnośnie pomagania zwierzętom. Czy jeżeli ktoś tego nie robi, jest gorszym człowiekiem?!
oczywiscie nie mówię o wymownym odwracaniu wzroku, gdy ktoś zwierzę męczy, czy np. niezauważenie przywiązanego w lesie psa. Mówię o codzienności, w której nie ma miejsca na tworzenie kotom domu zastępczego, czy dorzucanie się do jakiejś zbiórki karmy... 

joan

Cytuj wiadomość#6492492 sobota, 26 maja 2018, 10:14:15
79magda napisał(a):

(...) pozostawiam jedynie światu podjęcie decyzji odnośnie pomagania zwierzętom. Czy jeżeli ktoś tego nie robi, jest gorszym człowiekiem?!
oczywiscie nie mówię o wymownym odwracaniu wzroku, gdy ktoś zwierzę męczy, czy np. niezauważenie przywiązanego w lesie psa. Mówię o codzienności, w której nie ma miejsca na tworzenie kotom domu zastępczego, czy dorzucanie się do jakiejś zbiórki karmy... 


Myślę, że każdy z nas w którymś momencie życia natyka się na sytuację, gdzie może pomóc zwierzęciu - niezależnie od gatunku tegoż żyjątka. Nie ma spisu uczynków, które należy zaliczyć. Wszystko zależy od czasu i funduszy danej osoby. Pierwsze z brzegu przykłady:
1) mój facet miał kilka dni temu urodziny, zrobił zbiórkę na FB i uzbierano 1000 zł na cel prozwierzęcy. Ilość jego czasu poświęcona: 5 minut, ilość pieniędzy: nic.
2) dziś była u mnie wolontariuszka schroniskowa pomóc przy podaniu kocich tabletek. Nic za tę pomoc nie wzięła. Ilość jej czasu poświęconego: 10 minut, ilość pieniędzy: może ze 3 zł na benzynę.
3) moja koleżanka zgarnęła z ronda błąkającego się tam od kilku dni psa i odwiozła do schroniska. Ilość jej czasu poświęconego: 15 minut, ilość pieniędzy: może z 5 zł na benzynę.
Świat składa się z ogromnej liczby małych gestów. W czasach, gdzie dla kaprysu można zaśmiecić samochodem przestrzeń kosmiczną bardziej liczy się to, że w upalny dzień ktoś wystawił w ogródku miseczkę z wodą.

superloser - kuweta w kuchni? A myślałam, że dwie kuwety ulokowane w moim salonie to lekkie dziwactwo emotka
nkba 0

joan

Cytuj wiadomość#6492503 sobota, 26 maja 2018, 11:05:22
cb656 napisał(a):

joan napisał(a):

kuweta w kuchni? A myślałam, że dwie kuwety ulokowane w moim salonie to lekkie dziwactwo emotka


Widziałem w kilku domach takie rozwiązanie. Fakt, że mnie to lekko zniesmacza, nie znaczy absolutnie nic - to owi ludzie tak sobie wybrali i oni z tym żyją. Ja nie muszę, czasem tylko bywam tam gościem. Z reguły jednak w tej kuchni nie spożywam posiłków emotka
Na marginesie: w innym domu, gdy chciałem skorzystać z toalety, trafiłem tam akurat na kotkę w kuwecie, która na mój widok w drzwiach zareagowała identycznie jak człowiek, to znaczy zesztywniała, zjeżyła się, prychnęła ze złością: TERAZ MUSISZ?! PRZY TOBIE NIE ZROBIĘ! emotka i ostentacyjnie opuściła pomieszczenie otworem w kratce wentylacyjnej w drzwiach emotka


No ba, przecież liczy się komfort mieszkańców. Chodzi mi raczej o to, że - przykładowo u mnie - kuchnia to miejsce, gdzie brzęczy lodówka, buczy czajnik elektryczny, hałasuje zmywarka, pryska woda w zlewie, bulgocze zawartość garnków, podskakują pokrywki, krzątają się ludzie... czy to na pewno oaza spokoju i ciszy sprzyjająca opróżnianiu pęcherza? emotka
cb656 0

kermit

Cytuj wiadomość#6492664 niedziela, 27 maja 2018, 15:17:21
Mam wystawiony przedmiot na allegro. Pisze do mnie pan z pytaniem czy … oferta jest aktualna (yyy no chyba skoro ją widać??). Nie chcę być niegrzeczna, więc choć to jakieś gł*pie odpisuję, że tak owszem. Pan przyjmuje do wiadomości i milczy. Kurtyna

agakaz2

Cytuj wiadomość#6492667 niedziela, 27 maja 2018, 16:01:02
kermit napisał(a):

Mam wystawiony przedmiot na allegro. Pisze do mnie pan z pytaniem czy … oferta jest aktualna (yyy no chyba skoro ją widać??). Nie chcę być niegrzeczna, więc choć to jakieś gł*pie odpisuję, że tak owszem. Pan przyjmuje do wiadomości i milczy. Kurtyna

Chyba z OLX pomylił  emotka

glena

Cytuj wiadomość#6492673 niedziela, 27 maja 2018, 17:01:26
kermit napisał(a):

Mam wystawiony przedmiot na allegro. Pisze do mnie pan z pytaniem czy … oferta jest aktualna (yyy no chyba skoro ją widać??). Nie chcę być niegrzeczna, więc choć to jakieś gł*pie odpisuję, że tak owszem. Pan przyjmuje do wiadomości i milczy. Kurtyna

Mam wystawiony przedmiot na allegro. Pisze do mnie pan (jak domyślam się z adresu mailowego, gdyż podpisu brak) z pytaniem: A gdzie można tą książkę kupić? Nie chcę być niegrzeczna, więc choć to całkiem głupie odpisuję, że poprzez allegro. Pan nie milczy. Kurtyny brak. Następują kolejne maile (i moje grzeczne odpowiedzi, lecz już ze wskazaniem, że może transakcja byłaby błędem, gdyż nie mogę zagwarantować mu, że przedmiot spełni jego oczekiwania - dodam, że mailujemy w sprawie książki wystawionej w opcji kup teraz za 2zł50gr). 
Gdzie można tą książkę obejrzeć?
A jak kupię i okaże się że książka jest w złym stanie?
A można kupić tak normalnie, poza allegro?
A jeśli kupię przez allegro, to mogę odebrać osobiście? W jakiej okolicy?
W takim razie, nie mogę tego kupić.
Już myślę, że następuje koniec i kurtyna, lecz po kilku dniach pan odzywa się znowu.
W sobotę mogę odebrać o dowolnej porze.
Może Pani podać godzinę i adres?

Monika11

Cytuj wiadomość#6492761 poniedziałek, 28 maja 2018, 08:46:31
andii napisał(a):

Heloooo
Czy  działa Wam poczta na onecie? emotka

trwa łączenie z serwerem -proszę czekać emotka  Już od paru minut nie działa
andii 0

tupotka

Cytuj wiadomość#6492763 poniedziałek, 28 maja 2018, 08:47:04
andii napisał(a):

Heloooo
Czy  działa Wam poczta na onecie? emotka

Nie działa emotka  Trwa łączenie z serwerem i na tym się kończy emotka
andii 0

ace

Cytuj wiadomość#6492797 poniedziałek, 28 maja 2018, 10:44:45
Powiedzcie mi, czy jak pojadę do serwisu w sprawie założenia kołpaków to oni wymieniają wszystkie czy tylko jeden (ew. 2 jeśli drugi będzie uszkodzony) czy cały zestaw? Bo w sprzedaży widzę tylko całe komplety (pomijając olx i allego na których pewnie w 95% pochodzą z kradzieży). A pytam bo ukradli mi jeden kołpak, a drugi odczepili, a mam ubezpieczenie ac. Ale rozumiem, że jeśli koszt wymiany będzie niższy niż podana kwota w ubezpieczeniu (u mnie to chyba 300zł) to i tak pokryję wymianę z własnej kasy? I jak to działa? Jeśli wymiana będzie kosztowała więcej niż 300zł to oni zwrócą mi całą kwotę czy tylko tą różnicę powyżej 300zł? Wiem, że najłatwiej by było zadzwonić i się zapytać, ale dodzwonienie się na infolinię (do odpowiedniej osoby) graniczy z cudem. Po pracy zahaczę o jakiś oddział to może mi powiedzą, ale ja od wczoraj mam zszargane nerwy i chciałabym wiedzieć już emotka
0 0

|< << < 244 245 246 247 248 249250 251 252 253 254 > >> >|