WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 253 254 255 256 257 258 259 260 261262 263 >

kermit

Cytuj wiadomość#6503308 środa, 27 czerwca 2018, 23:34:23
mczarna napisał(a):

Czy można coś zrobić z jedną panią,która non sto pisze o kodach Wawel? Punkt karny,jak widzę, już dostała ale te jej wpisy to jakaś masakra,zaatakowała forum jako stado upierdliwych szerszeni.

Ależ jesteś. Madka dzieciom szuka kodów na koszulki przecie... Zero zrozumienia emotka

mczarna

Cytuj wiadomość#6503310 środa, 27 czerwca 2018, 23:36:06
kermit napisał(a):

mczarna napisał(a):

Czy można coś zrobić z jedną panią,która non sto pisze o kodach Wawel? Punkt karny,jak widzę, już dostała ale te jej wpisy to jakaś masakra,zaatakowała forum jako stado upierdliwych szerszeni.

Ależ jesteś. Madka dzieciom szuka kodów na koszulki przecie... Zero zrozumienia emotka

No jestem,matką 2 dzieci, więc zero zrozumienia dla takich wpisów:P
0 0

bruce

Cytuj wiadomość#6503322 czwartek, 28 czerwca 2018, 07:07:27
mczarna napisał(a):

kermit napisał(a):

mczarna napisał(a):

Czy można coś zrobić z jedną panią,która non sto pisze o kodach Wawel? Punkt karny,jak widzę, już dostała ale te jej wpisy to jakaś masakra,zaatakowała forum jako stado upierdliwych szerszeni.

Ależ jesteś. Madka dzieciom szuka kodów na koszulki przecie... Zero zrozumienia emotka

No jestem,matką 2 dzieci, więc zero zrozumienia dla takich wpisów:P

Forumowo się powinniśmy zrzucić i jej kody zapodać masowym hurtem.  emotka emotka
0 0

glena

Cytuj wiadomość#6503335 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:18:13
ace napisał(a):

glena napisał(a):

marzanna napisał(a):

joan napisał(a):

marzanna napisał(a):

joan napisał(a):

marzanna napisał(a):

Poszukuję informacji, w jaki sposób można przyspieszyć wydanie paszportu. Mam dosyć szperania i wiszenia na infoliniach gadania z automatem bo żywy konsultant po prostu nie odbiera telefonu........... emotka


Jeśli wniosek już złożyłaś, przyspieszyć się nic nie da.

Dopiero mam złożyć, potrzebuję szybko  emotka


W skrócie:
1) zorientuj się, gdzie są mniejsze kolejki - moja siostra wyrabiała paszport kilka tygodni temu, każda wizyta w katowickim urzędzie to kilka! godzin,
2) po wejściu do wybranego urzędu, znajdujesz jakiegoś kompetentnego pracownika, któremu mówisz, że chcesz złożyć podanie o wydanie paszportu w trybie przyspieszonym. On powie Ci, co dalej.
3) czekasz w kolejce,
4) podchodzisz do okienka i składasz to podanie, gdzie opisujesz, dlaczego to właśnie Tobie należy się szybciutko paszport (pytanie, jak w konkach). Przy słabej argumentacji szkoda zachodu.
5) nie przyjmują Twojego formularza paszportowego ani zdjęcia, bo czekasz na decyzję,
6) idziesz do domu, od następnego dnia możesz codziennie chodzić do urzędu pytać, jak tam Twoja sprawa. Jeśli w końcu się zgodzą, składasz wniosek + zdjęcie,
7) sprawdzasz status sprawy na stronie urzędu, idziesz tam, a po kilku godzinach oczekiwania, odbierasz dokument.

Nie wiem, ile się teraz czeka, bo chyba kiepski okres = dużo chętnych i jeszcze większe kolejki, niż zwykle. Myślę, że 10 - 15 dni i dostaniesz przyspieszony paszport.

Bardzo przydatne wskazówki. Dziękuję za odpowiedź, a przede wszystkim zaangażowanie i chęć pomocy emotka emotka emotka

U mnie (Kraków) była nieco inna procedura - po odstaniu kilku godzin w kolejce złożyłam normalnie wniosek ze zdjęciem, a dopiero potem podanie do Naczelnika o wydanie w trybie przyspieszonym z opisem sytuacji. Pani przyjmująca (turbo-niemiła) podanie przyjęła od razu wpisując numer złożonego wniosku i powiedziała, że generalnie nie ma raczej szans, bo to nie jest przypadek, który się kwalifikuje do przyspieszonego wydania, tymczasem paszport był gotowy super szybko (złożyłam wniosek w piątek, we wtorek był do odbioru). 
No i czy paszport jest do odbioru sprawdzałam w systemie na podstawie numeru wniosku.

potwierdzam. w Krakowie bardzo szybko wydają paszport (choć teraz pewnie jest "sezon" to może jest inaczej). Ja składałam bez trybu przyspieszonego i w jednym tygodniu złożyłam wniosek, a w kolejnym odbierałam (ale nie pamiętam ile dokładnie dni). A i pani w okienku hipermiła była. Kumpela która wyrabiała paszport w Krakowie przed emigracją do Australii stwierdziła że ten urząd tylko zachęca do emigrowania, bo to jedyny urząd w Polsce który załatwia wszystko szybko, sprawnie, a obsługa miodzio słodka i sympatyczna emotka

Doprecyzuję: Pani w okienku przyjmującym wnioski była bardzo miła - to Pani w informacji (taka mocno starsza, wylakierowana i natapirowana) wszystkich strofowała. I to ona potem przyjmowała podanie - bo wniosek składałam w normalnym, "wnioskowym" okienku. Gość przede mną zapytał, czy musi stać w kolejce do kasy (osobne okienko, kolejka przez cały urząd), żeby opłacić wniosek, czy można to zrobić bezpośrednio w okienku przyjmującym dokumenty, bo wyczytał w internecie, że tak można, ale nie widzi żadnej informacji na ten temat. Pani potwierdziła, że może, a na kolejne pytanie dlaczego tej informacji nigdzie w urzędzie nie ma, nastroszyła się i powiedziała, że to dlatego, że ludzie sobie lubią postać w kolejkach... I generalnie w taki sposób odpowiadała na pytania, żeby jak najmniej wyjaśnić i żeby trzeba było zadać kolejne, żeby się mogła jeszcze bardziej nastroszyć. Mnie zbeształa jak niesforne dziecko. Fakt, że piekło i szatani w tym urzędzie - przyszłam dwadzieścia po ósmej i miałam numer 148, ale jakąś dozę profesjonalizmu w obsłudze klienta fajnie by było zachować. To na ul.Sebastiana miesiąc temu takie PRLowskie metody. 
ace 0

jorunn2010

Cytuj wiadomość#6503339 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:30:26
Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia. 
cb656 0

pioge7

Cytuj wiadomość#6503340 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:33:01
jorunn2010 napisał(a):

Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia. 

oczywiście że tak robię emotka co mam zrobić kiedy jest konkurs opisać przygodę z wakacji a na wakacjach byłem jedynie w pracy emotka wg mnie nie ma w tym nic złego 
A jak wygram to mam ochotę brnąć w kolejne kłamstwa emotka emotka i nie mam żadnych wyrzutów sumienia emotka przecież komisja mnie nie zna emotka emotka nie ma się czym przejmować emotka
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6503341 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:35:30
jorunn2010 napisał(a):

Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia

emotka Bez przesady… emotka Przecież marzenia wolno mieć zawsze. emotka W regulaminach nie zastrzegają, że nie można opisywać tego, co jest w naszych marzeniach.  emotka
To sobie wyobraź, jak powinni czuć się ci, którzy plagiatują albo podbierają zdjęcia (np. dzieci) znajomych bez ich zgody.  emotka emotka

edzia21

Cytuj wiadomość#6503342 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:36:04
jorunn2010 napisał(a):

Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia. 

z takimi wyrzutami...copywritera to z Ciebie nie będzie  emotka emotka

glena

Cytuj wiadomość#6503343 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:43:19
jorunn2010 napisał(a):

Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia. 

Pożyczyłam raz Siostrze konkursowy aparat, bo miała swój w serwisie. Dostaję smsa: "Czytam Twoje smsy konkursowe w poczekalni u lekarza. Kim Ty jesteś?!" Także tak, zdarza mi się, mam całe alternatywne życiorysy...

kreatia

Cytuj wiadomość#6503348 czwartek, 28 czerwca 2018, 09:52:39
Kim to ja nie byłam w konkursowych wcieleniach. Szczególnie widoczne w moich alternatywnych światach jest dbanie o zdrowie i aktywność fizyczna. Często pisze to wcinajac konkursowe chipsy. Wyrzuty? A co to?  emotka

kreatia

Cytuj wiadomość#6503353 czwartek, 28 czerwca 2018, 10:05:28
edzia21 napisał(a):

kreatia napisał(a):

Kim to ja nie byłam w konkursowych wcieleniach. Szczególnie widoczne w moich alternatywnych światach jest dbanie o zdrowie i aktywność fizyczna. Często pisze to wcinajac konkursowe chipsy. Wyrzuty? A co to?  emotka

ba, ja czasami to nawet płeć zmieniam emotka

Taaaa, ile to ja się nakibicowałem.... /nie lubię piłki emotka

kermit

Cytuj wiadomość#6503568 czwartek, 28 czerwca 2018, 17:02:11
jorunn2010 napisał(a):

Tak mnie naszły refleksje... Zdarza się wam czasami kłamać w konkursach? Nie mówię o oszustwie, gdy się kradnie cudze zdjęcia czy teksty. Chodzi mi o opisówki, np. napisz o swoich wakacyjnych przeżyciach i piszesz, jak to zwiedziłeś Kambodżę na rowerze, a najdalej to byłeś w Mikołajkach. Jak dbasz o swojego pupila? - piszesz o wyimaginowanym psie, a jedyny zwierz, jakiego  masz, to okazjonalnie gołąb na balkonie, którego  poganiasz. Ot, zwykłe fantazjowanie. Ja je popełniam i kiedy wygram, to mam straszne wyrzuty sumienia. 

Serio masz takie dylematy? Ja tam mam całą wymyśloną rodzinkę. Pozwólcie, że Wam przedstawię:
- mąż -imię na zasadzie A jakie lubisz? (sama już nie wiem co z niego za gość - raz czuły i opiekuńczy, niekiedy bywa okropny - #slonazupa),
- gromadka dzieci (w wieku przeróżnym, niekiedy prawdziwe aniołki, a nieraz dają mi nieźle w kość),
- cały zwierzyniec (ach co ja z nimi mam, jak się uprą na tą konkretną karmę, którą tak uwielbiają, nie ma rady),
Moja niewidzialna rodzina ma jednak masę wad. Męża, bez względu jaki tam dzisiaj jest, nijak nie namówię, żebyśmy z głupimi minami i dmuchaną piłką wepchnęli się do auta (ogólnie fotograficzne odpadają, w ogóle na zdjęciach ich nie widać), a dzieci nic nie narysują (mają przecież niewidzialne rączki).
Czy mam wyrzuty sumienia? Nie. Kupioną/wygraną karmę zawsze oddaję zaprzyjaźnionej fundacji, zabawki/książki/art.. szkolne chętnie przygarnia świetlica środowiskowa. Więc jakby trochę dzieci i zwierząt na stanie jest.

grandprix

Cytuj wiadomość#6503632 czwartek, 28 czerwca 2018, 18:38:11
Oj, to ja tak nie mam. Nawet zachwalać nie zachwalam, jak mi coś nie pasuje, bo myślę, że i tak mi nikt nie uwierzy. 
0 0

kreatia

Cytuj wiadomość#6503634 czwartek, 28 czerwca 2018, 18:45:48
grandprix napisał(a):

Oj, to ja tak nie mam. Nawet zachwalać nie zachwalam, jak mi coś nie pasuje, bo myślę, że i tak mi nikt nie uwierzy. 

ale chyba nie piszesz, że do bani emotka   emotka
0 0

taalvikki

Cytuj wiadomość#6503640 czwartek, 28 czerwca 2018, 18:51:43
owszem, zdarza mi się kłamać, ale zawsze staram się w to wetknąć nieco swojej osobowości. może dlatego nie wygrywam masowo. a kiedy kłamię, to czy mam wyrzuty sumienia? raczej nie, ale radość z wygranej jest sporo mniejsza niż gdy wygra moja szczera wypowiedź. 

---------------------
poza tym, ja jednak sądzę, że gracze też poniekąd mają/mogą (raczej to drugie) wpływ na jakość nagradzanych prac. niestety, ci sami gracze często uważają, że to oni muszą się dostosować do większości, a nie większość ma się zmieniać pod ich wpływem. co z tego mamy? konkursy na "kreatywność", w których wygrywa tandetna rymowanka albo zdjęcie z torbą na głowie. sami się tu z tego śmiejemy, ale cóż... sami to wywołujemy albo podtrzymujemy.
cb656 0

grandprix

Cytuj wiadomość#6503642 czwartek, 28 czerwca 2018, 18:54:02
kreatia napisał(a):

grandprix napisał(a):

Oj, to ja tak nie mam. Nawet zachwalać nie zachwalam, jak mi coś nie pasuje, bo myślę, że i tak mi nikt nie uwierzy. 

ale chyba nie piszesz, że do bani emotka   emotka

Nie wprost. Trochę żartem coś tam wytknę przy okazji, albo staram się pisać tak, żeby nic nie napisać. I o dziwo, czasem nagradzają szczerość.

kreatia

Cytuj wiadomość#6503655 czwartek, 28 czerwca 2018, 19:17:04
Będę dostosowywać się do oczekiwań organizatora po wsze czasy emotka  Skoro wiem jak pisać, żeby wygrać, to nie mam z tego korzystać? Plis...
Nie rozumiem jak możecie zwalać niekreatywne wyniki konkursu na konkursowiczów. Przecież to jury wybrało, więc ma gust jaki ma emotka  Zawsze jest pełna skala zgłoszeń - od tych "bo tak", przez super śmieszne, kreatywne, aż po te top of the top (u każdego top jest gdzie indziej)
Nie wszyscy piszą zgłoszenia wysokich lotów, nie wszyscy umieją i nie można ich przez to wykluczać z gry. 
A poza tym... De gustibus non est disputandum.

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#6503660 czwartek, 28 czerwca 2018, 19:33:24
To u mnie zupełnie w inną stronę - moimi wielkimi przygodami są najdrobniejsze chwile, błahostki, takie byle co. Ale wszystkiemu nadaję (nie konkursowo, po prostu taką mam naturę) olbrzymie znaczenie. I tak pamiętam, że kitchen aida trafiłam za "przepis na popisowe danie z cukrem królewskim" zdjęciem kanapki z cukrem - na talerzu leżała kromka chleba z masłem, posypana cukrem. Do tego historia z czasów dzieciństwa, kiedy kanapka z cukrem była faktycznie wyśmienitym daniem. emotka
W zalążku tych wielkich historii są takie absurdy.

Kto zliczy - ile przygód się pomieści,
tak roztrzepany umysł niewieści?
I choć skończyłam trzydziestą wiosnę,
to nie wiem kim będę, kiedy dorosnę.

emotka

agakaz2

Cytuj wiadomość#6503684 czwartek, 28 czerwca 2018, 20:31:37
grandprix napisał(a):

kreatia napisał(a):

grandprix napisał(a):

Oj, to ja tak nie mam. Nawet zachwalać nie zachwalam, jak mi coś nie pasuje, bo myślę, że i tak mi nikt nie uwierzy. 

ale chyba nie piszesz, że do bani emotka   emotka

Nie wprost. Trochę żartem coś tam wytknę przy okazji, albo staram się pisać tak, żeby nic nie napisać. I o dziwo, czasem nagradzają szczerość.

Nie ważne jak ważne by wygrać he he
0 0

golocia

Cytuj wiadomość#6504213 sobota, 30 czerwca 2018, 00:15:23
Dziś w Auchanie znalazłam w wózku rachunek , długi na pół metra - prawie na 850 zł - wzięłam i w domu przeglądam i co-  emotka Winiary za 8,90, Tymbark który się skonczył, Kasztelan czteropak bez kamisa, Whiskey tullamore za 80 zł- za mało, Kawa Tchibo- nie ten sklep, wódka która nie jest stockiem, 1 lakier wellaflex- czemu nie dwa, o innych piwach, jogobellach, litrach coca coli, zupkach przyprawach nie wspomnę... poszedł w kosz.... Tyyyyyle konkursowego dobra zmarnowane emotka emotka emotka
|< << < 253 254 255 256 257 258 259 260 261262 263 >