Reklama na e-Konkursy.info

WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 267 268 269 270 271 272273 274 275 276 277 > >|

dwaburekoty

Cytuj wiadomość#6530823 sobota, 22 września 2018, 14:17:38
zdolnabestia napisał(a):

Siedzę własnie nad kartką z okazji ślubu znajomych i nie mam pomysłu na krótkie życzenia. Te w internetach są infantylne, jakieś rymy częstochowskie, albo zbyt wyniosłe, jak dla dziadków. Macie jakiś ciekawy tekst lub fajną sentencję o miłości?


a kim są z zawodu znajomi? ja ze swoimi przyjaciolkami z okazji slubu znajomych (ekonomistow) "przystroilismy" prosta biała zastawe stolowa krotkimi zyczeniami i sentencjami "ekonomicznymi (oczywiscie same wymyslalysmy). nie brakowalo nowego optimum Pareto, sentencji o inflacji, nowych praw ekonomiczno-milosnych, ceteris paribus itp itd. zastawa wyszla super, młodzi sie usmiali, ale wiemy ze z zastawy korzystaja do dzis.
moze fajnie pojsc w tym kierunku?
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#6530832 sobota, 22 września 2018, 14:42:46
On jest muzykiem, gra i śpiewa w zespole, mogę pójść w kierunku muzycznym. Tylko trochę czasu już nie mam na głowienie się, myślałam, że skrobnę parę słów na szybko, a tu głowa pusta, a w necie samo badziewie.
0 0

andii

Cytuj wiadomość#6531011 niedziela, 23 września 2018, 17:31:38
0 0

aneczka155-93

Cytuj wiadomość#6531014 niedziela, 23 września 2018, 17:46:45
Zostałam poproszona o bycie chrzestną kilkumiesięcznego dziecka. Ile zwyczajowo daje się $$$ lub jaki prezent/y? Ogólnie uważam, że wszelkie minimum czy maksimum są do bani, ale że temat na czasie to chętnie się dowiem emotka  

joasiunia

Cytuj wiadomość#6531022 niedziela, 23 września 2018, 18:14:44
aneczka155-93 napisał(a):

Zostałam poproszona o bycie chrzestną kilkumiesięcznego dziecka. Ile zwyczajowo daje się $$ lub jaki prezent/y? Ogólnie uważam, że wszelkie minimum czy maksimum są do bani, ale że temat na czasie to chętnie się dowiem emotka  

Co do prezentów - najpopularniejsze i najbardziej "w temacie" - grawerowane złote łańcuszki z bozią emotka Poza tym nasze dzieci od chrzestnych dostawały różne prezenty - od maty edukacyjnej, przez pamiątkową grawerowaną karuzelę pozytywkę, kopertę (500 zł), po biżuterię (...choć zanim córka ją założy, to jeszcze minie tyyyyle czasu) emotka

ziolko

Cytuj wiadomość#6531063 niedziela, 23 września 2018, 19:58:17
aneczka155-93 napisał(a):

Zostałam poproszona o bycie chrzestną kilkumiesięcznego dziecka. Ile zwyczajowo daje się $ lub jaki prezent/y? Ogólnie uważam, że wszelkie minimum czy maksimum są do bani, ale że temat na czasie to chętnie się dowiem emotka  

Zależy, czy to bliska rodzina, czy nie (może znajomi?), w jakich stosunkach z nimi jesteś, ile chcesz przeznaczyć na prezent/pamiątkę. 
Czy chcesz, zeby to był prezent "tymczasowy", czy faktycznie pamiątka.
Byłam na 2 takich uroczystościach w ostatnich 2 latach i wiem, że ludzie dawali złote łańcuszki z medalikiem plus pudełko pamiątkowe na zdjęcia czy coś innego albo małą złotą sztabkę (jako inwestycję) z odpowiednią dedykacją w karcie.
Sztabki są 1, 2, 5, 10 gramowe, więc sama zobacz, jaką byś chciała dać i ile chcesz na to przeznaczyć.
Dodam, że najlepiej kupować sztabki w Mennicy Polskiej, a nie jakieś sztabki w kantorach z nieznanych Mennic.
Z tej pierwszej ma certyfikat oryginalności.
0 0

cherry_coke

Cytuj wiadomość#6531068 niedziela, 23 września 2018, 20:27:14
aneczka155-93 napisał(a):

Zostałam poproszona o bycie chrzestną kilkumiesięcznego dziecka. Ile zwyczajowo daje się $$ lub jaki prezent/y? Ogólnie uważam, że wszelkie minimum czy maksimum są do bani, ale że temat na czasie to chętnie się dowiem emotka  

Mój TŻ został w tym roku dwa razy ojcem chrzestnym. Jednemu chrześniakowi kupiliśmy złoty krzyżyk, który będzie mógł ubrać na I komunię św. lub mieć na pamiątkę. Przy drugim chrzcie wiedzieliśmy, że sytuacja finansowa rodziny jest zupełnie inna i zdecydowaliśmy się dać pieniądze, a symboliczny krzyżyk poczeka na inną okazję. Ostatecznie daliśmy biblię dla dzieci z dedykacją i 500 zł. 
0 0

ewikewikk

Cytuj wiadomość#6531148 poniedziałek, 24 września 2018, 06:20:35
Mieliście sytuację, gdy maluch nie wiadomo gdzie i kiedy gubi ukochana przytulankę i jest totalny ryk i spazmy? Przytulankę do zasypiania i do tulenia, taką gwarancję bezpieczeństwa? Jest jakieś magiczne wytłumaczenie, które dziecko przyjmie do wiadomości? Zadziałała u was jakaś historyjka, która maluch przyjmie do wiadomości? Przytulanka jest nie do odkupienia...
0 0

pionas

Cytuj wiadomość#6531151 poniedziałek, 24 września 2018, 07:47:44
Dzisiaj od rana trwa awaria na home.pl Jeśli jakiś link nie działa to być może przez to...
Staramy się dołożyć wszelkich starań i każdy link przed publikacją jest sprawdzany czy jest aktywny...

defed

Cytuj wiadomość#6531160 poniedziałek, 24 września 2018, 08:54:30
ewikewikk napisał(a):

Mieliście sytuację, gdy maluch nie wiadomo gdzie i kiedy gubi ukochana przytulankę i jest totalny ryk i spazmy? Przytulankę do zasypiania i do tulenia, taką gwarancję bezpieczeństwa? Jest jakieś magiczne wytłumaczenie, które dziecko przyjmie do wiadomości? Zadziałała u was jakaś historyjka, która maluch przyjmie do wiadomości? Przytulanka jest nie do odkupienia...

Znam to, współczuję  emotka  To jest dla dziecka przymusowa lekcja radzenia sobie z tęsknotą za czymś co się uwielbia.
Może pomoże rozmowa, że przytulanka jest teraz u mniejszego dziecka/dzidziusia, spróbuj zastąpić ją czymś innym - dla dużych. Najlepiej niech maluch zadecyduje co to będzie. Dzieci zazwyczaj lubią, gdy nazywa się je dużymi i czują dumę emotka  
U mnie to był proces kilkutygodniowy i nauka cierpliwości dla mnie... Ale na szczęście, prędzej czy później, tęsknota minie, dziecko zapomni... emotka  

bridget

Cytuj wiadomość#6531296 poniedziałek, 24 września 2018, 14:06:53
0 0

dwaburekoty

Cytuj wiadomość#6531297 poniedziałek, 24 września 2018, 14:13:36
bridget napisał(a):

https://gazetawro...ansakcji/ar/13509143 znika PiP?


Si! ale głośno było o tym już od lipca. natomiast w środowisku marketingowym i KAMow mawia się, że Biedronka przejmie tylko część, a to co zostanie, stanie się nowym C4 i Lidlem.
pożyjemy, zobaczymy
0 0

ewikewikk

Cytuj wiadomość#6531485 poniedziałek, 24 września 2018, 22:06:48
ewikewikk napisał(a):

Mieliście sytuację, gdy maluch nie wiadomo gdzie i kiedy gubi ukochana przytulankę i jest totalny ryk i spazmy? Przytulankę do zasypiania i do tulenia, taką gwarancję bezpieczeństwa? Jest jakieś magiczne wytłumaczenie, które dziecko przyjmie do wiadomości? Zadziałała u was jakaś historyjka, która maluch przyjmie do wiadomości? Przytulanka jest nie do odkupienia...

Ma ktoś jeszcze jakiś sposób?
0 0

glena

Cytuj wiadomość#6531499 poniedziałek, 24 września 2018, 22:47:27
ewikewikk napisał(a):

ewikewikk napisał(a):

Mieliście sytuację, gdy maluch nie wiadomo gdzie i kiedy gubi ukochana przytulankę i jest totalny ryk i spazmy? Przytulankę do zasypiania i do tulenia, taką gwarancję bezpieczeństwa? Jest jakieś magiczne wytłumaczenie, które dziecko przyjmie do wiadomości? Zadziałała u was jakaś historyjka, która maluch przyjmie do wiadomości? Przytulanka jest nie do odkupienia...

Ma ktoś jeszcze jakiś sposób?

U mnie, jak Młody w czasach przedszkolnych zgubił swojego ukochanego Kiciusia pomogło opowiadanie o tym, że znalazł go jakiś smutny mały chłopczyk, który nie miał żadnych zabawek i strasznie się ucieszył, że się może zaopiekować znalezioną maskotką. Może można to też odwrócić i podłożyć gdzieś jakiegoś pluszaka, którym się trzeba zaopiekować w miejsce tego utraconego?

ewikewikk

Cytuj wiadomość#6531806 wtorek, 25 września 2018, 21:34:23
Dzięki emotka
0 0

dwaburekoty

Cytuj wiadomość#6533915 wtorek, 2 października 2018, 10:19:00
wyszło szydło z worka: boję się życia.... idę dzisiaj na rozmowę rekrutacyjną. trochę przypadkowo, bo Cv wyslalam na fali zdenerwowania, że podwyżki nie będzie (mam chodzić co miesiąc z pytaniem to może się coś znajdzie), home office nie będzie, będzie za to mnóstwo nowych obowiązków. byłam zdziwiona gdy z firmy do której aplikowalam oddzwonili od razu gdy dostali moje dokumenty zapraszając jak najszybciej na spotkanie. całą noc nie spałam i się zastanawiałam, czy nie zrobiłam jakiejs głupoty i co ludzie o mnie pomyślą (serio!!!), ze w lutym przyszlam do pracy i już chcę ja zmieniać.... masakra.
cb656 0

edzia21

Cytuj wiadomość#6533918 wtorek, 2 października 2018, 10:23:18
dwaburekoty napisał(a):

wyszło szydło z worka: boję się życia.... idę dzisiaj na rozmowę rekrutacyjną. trochę przypadkowo, bo Cv wyslalam na fali zdenerwowania, że podwyżki nie będzie (mam chodzić co miesiąc z pytaniem to może się coś znajdzie), home office nie będzie, będzie za to mnóstwo nowych obowiązków. byłam zdziwiona gdy z firmy do której aplikowalam oddzwonili od razu gdy dostali moje dokumenty zapraszając jak najszybciej na spotkanie. całą noc nie spałam i się zastanawiałam, czy nie zrobiłam jakiejs głupoty i co ludzie o mnie pomyślą (serio!!!), ze w lutym przyszlam do pracy i już chcę ja zmieniać.... masakra.

"co ludzie pomyślą"...typowo wiejskie myślenie. Co Cię ludzie obchodzą? Oni za Ciebie życia nie przeżyją. Rób tak, żeby Tobie było wygodnie i żebyś z tego miała jak największe profity (nie piszę jedynie o sferze materialnej, a o całości). Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło POMYŚLNIE emotka

as32572

Cytuj wiadomość#6533919 wtorek, 2 października 2018, 10:24:03
dwaburekoty napisał(a):

wyszło szydło z worka: boję się życia.... idę dzisiaj na rozmowę rekrutacyjną. trochę przypadkowo, bo Cv wyslalam na fali zdenerwowania, że podwyżki nie będzie (mam chodzić co miesiąc z pytaniem to może się coś znajdzie), home office nie będzie, będzie za to mnóstwo nowych obowiązków. byłam zdziwiona gdy z firmy do której aplikowalam oddzwonili od razu gdy dostali moje dokumenty zapraszając jak najszybciej na spotkanie. całą noc nie spałam i się zastanawiałam, czy nie zrobiłam jakiejs głupoty i co ludzie o mnie pomyślą (serio!!!), ze w lutym przyszlam do pracy i już chcę ja zmieniać.... masakra.

ja niedawno zwolniłam sie z pracy w której byłam 3 miesiące i nie było jakimś dużym problemem wytłumaczenie się z tego, z nowej jestem póki co zadowolona, więc warto próbować emotka

slonko365

Cytuj wiadomość#6533928 wtorek, 2 października 2018, 10:37:11
dwaburekoty napisał(a):

wyszło szydło z worka: boję się życia.... idę dzisiaj na rozmowę rekrutacyjną. trochę przypadkowo, bo Cv wyslalam na fali zdenerwowania, że podwyżki nie będzie (mam chodzić co miesiąc z pytaniem to może się coś znajdzie), home office nie będzie, będzie za to mnóstwo nowych obowiązków. byłam zdziwiona gdy z firmy do której aplikowalam oddzwonili od razu gdy dostali moje dokumenty zapraszając jak najszybciej na spotkanie. całą noc nie spałam i się zastanawiałam, czy nie zrobiłam jakiejs głupoty i co ludzie o mnie pomyślą (serio!!!), ze w lutym przyszlam do pracy i już chcę ja zmieniać.... masakra.

Trzymam kciuki!  emotka
Nic się nie przejmuj, skoro w tej obecnej pracy nieba jakoś Ci nie chcą przychylić, to ich strata, jeśli zmienisz pracę. Przecież nie umawiałaś się na wieczną wierność niezależnie od tego, czy będziesz zadowolona czy nie. A jeśli coś nie gra, to nawet lepiej szybciej coś zmienić niż się łudzić, że będzie lepiej... A przecież dopiero jak parę miesięcy  popracujesz, widzisz, jak rzeczywiście wygląda sytuacja w danej firmie i masz prawo stwierdzić, ze jednak Ci nie pasuje.  emotka
cb656 0

ameryka

Cytuj wiadomość#6538925 wtorek, 16 października 2018, 19:08:48
W przyszłym roku należy spodziewać się podwyżek papieru toaletowego o 10-30 proc. Wpłyną na nie m.in. rosnące od ponad dwóch lat ceny celulozy. Dotychczas brali je na siebie producenci, ale dłużej nie dadzą rady. Wiadomość z neta 
0 0
|< << < 267 268 269 270 271 272273 274 275 276 277 > >|