Reklama na e-Konkursy.info

WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 47 48 49 50 51 5253 54 55 56 57 > >> >|

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#5878580 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 09:19:25
Jakby ktoś pytał, to wróciłam właśnie po 2 tygodniach urlopu, również od internetu i będę na bieżąco reagować na zgłoszenia.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5878584 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 09:29:16
koper napisał(a):

Pewnie chodzi o to, że Sztutowo nie nad morzem, a nad zatoką emotka
Ja osobiście nie widzę w tym problemu, sama co roku jeżdżę do Kątów Rybackich, tuż obok Sztutowa, i czuję się jak nad morzem emotka



Tak, właśnie o to mi chodziło. Różnica jest kolosalna między plażą nad zatoką a nad morzem. Wiem, bo mieszkam niedaleko Mierzei Wiślanej... No ale cóż, jak ktoś przyjeżdża raz do roku to mu wszystko jedno... emotka
0 0

asantesana

Cytuj wiadomość#5878589 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 09:46:18
lucja napisał(a):

koper napisał(a):

Pewnie chodzi o to, że Sztutowo nie nad morzem, a nad zatoką emotka
Ja osobiście nie widzę w tym problemu, sama co roku jeżdżę do Kątów Rybackich, tuż obok Sztutowa, i czuję się jak nad morzem emotka



Tak, właśnie o to mi chodziło. Różnica jest kolosalna między plażą nad zatoką a nad morzem. Wiem, bo mieszkam niedaleko Mierzei Wiślanej... No ale cóż, jak ktoś przyjeżdża raz do roku to mu wszystko jedno... emotka


Mnie na geografii uczono, że zatoka jest częścią morza, chyba, że od tej pory przestała nią być.
0 0

koper

Cytuj wiadomość#5878598 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 10:05:48
Wiesz *lucja, ja aktualnie mieszkam w Augustowie i nie begam za turystami mówiącymi, że są właśnie na mazurach i nie krzyczę do nich "jesteście na pojezierzu augustowskim, a nie na żadnych mazurach, matoły!" emotka
0 0

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#5878618 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 10:43:28
Ja mieszkam w mazowieckim i może nie do końca rozróżniam plażę "nad morzem" od plaży "nad zatoką". Podejrzewam, że różnica jest rażąca, tyle, że ja, turysta, sezonowiec i ignorant terenoznawczy nie wnikam na czym leżę, a jedynie czy wygodnie mi się leży emotka
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#5878628 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 11:08:07
Generalna różnica jest taka, że nad zatoką jest mniejsza fala emotka
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5878792 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 14:55:15
Ciekawy artykuł, czyli jak nie dać się wpuścić w bambuko (szczególnie polecam oblukać zdjęcia "rodowodów"):

http://www.mikrop...rg/?p=1847#more-1847
0 0

teodozja

Cytuj wiadomość#5878907 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 18:13:07
joan napisał(a):

Ciekawy artykuł, czyli jak nie dać się wpuścić w bambuko (szczególnie polecam oblukać zdjęcia "rodowodów"):

http://www.mikrop...rg/?p=1847#more-1847


Ale śliczności. Może ktoś sobie weźmie na przyjaciela jakiegoś mikropsa?Ja mam już dwa w rozmiarze midi, więc nie wezmę, ale może ktoś potrzebuje przyjaciele małogabarytowego emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5879027 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 21:50:28
czy był ktoś w ustroniu morskim i może polecić cos ciekawego i taniego na urlop? albo inne miejscowości na urlop nad morzem, pomocy
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5879034 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 21:56:07
teodozja napisał(a):

Ale śliczności. Może ktoś sobie weźmie na przyjaciela jakiegoś mikropsa?Ja mam już dwa w rozmiarze midi, więc nie wezmę, ale może ktoś potrzebuje przyjaciele małogabarytowego emotka


No, śliczności emotka U mnie po obejrzeniu wszystkich możliwych odcinków "101 dogs" oraz filmików na YT, rozkwitła miłość do mopsów - mój pies musiałby być max prokoci, najlepiej bullowaty, takie marzenie na stare lata emotka
0 0

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#5879043 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 22:08:09
joan napisał(a):

teodozja napisał(a):

Ale śliczności. Może ktoś sobie weźmie na przyjaciela jakiegoś mikropsa?Ja mam już dwa w rozmiarze midi, więc nie wezmę, ale może ktoś potrzebuje przyjaciele małogabarytowego emotka


No, śliczności emotka U mnie po obejrzeniu wszystkich możliwych odcinków "101 dogs" oraz filmików na YT, rozkwitła miłość do mopsów - mój pies musiałby być max prokoci, najlepiej bullowaty, takie marzenie na stare lata emotka



Moje to dogi argentyńskie, ale nigdy się nie doczekam, bo zawsze ktoś mi pod płot podrzuci do przygarniania takie niczyje.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5879053 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 22:27:55
zezowaty_kot napisał(a):

Moje to dogi argentyńskie, ale nigdy się nie doczekam, bo zawsze ktoś mi pod płot podrzuci do przygarniania takie niczyje.


Ciekawy wybór emotka Zawsze możesz dołączyć małego dogo do swojego stada, dobrze się zsocjalizuje z innymi zwierzami emotka

Co do podrzucania, to nawet mi nie mów, szczęka opada. Aczkolwiek u mnie przerwa w opiece nad siuśmajtkami, bo dwa majowe zmarły i muszę mieć kilkumiesięczną pauzę w tymczasowaniu ze względu na potencjalne zagrożenie pan...
0 0

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#5879055 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 22:34:24
Ja od zimy staram się oswoić dziką kotkę. Gdzieś u mnie na podwórku nocuje, wynoszę jej jedzenie, sukces bo podchodzi na 2 metry. Widać, że jeszcze młoda, a lada dzień mi pewnie sprowadzi kawalerów i kocięta. Żeby dała się złapać choćby żeby ją wysterylizować, eh....
2 tygodnie temu znów kolejna suczka na podwórku - ludzie bezczelnie nam podrzucają, bo chyba wiedzą, że ja się nimi zajmę. Niestety coś nie mogę jej znaleźć domu emotka

Dogi argentyńskie są niezwykle majestatyczne, piękne, zachwycające. Uwielbiam też bulteriery i amstaffy. Tyle, że nie mam teraz nawet czasu na opiekę nad takim "bydlęciem", na zapewnienie mu wystarczającej dawki ruchu przede wszystkim. Jak odchowam dziecię to wtedy zacznę chować takiego wymagającego psa emotka
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5879062 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 22:44:07
zezowaty_kot - wolnożyjącej kotki raczej nie oswoisz, w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, nie traktuj tego ambicjonalnie emotka Co do sterylki, to nie wiem, gdzie mieszkasz, ale np. na Śląsku jest sporo organizacji/ fundacji/ schronisk, które posiadają tzw. klatkę-łapkę i one sterylizacją takich kotek się zajmują kompleksowo, trzeba im tylko dać znać.

Za takie podrzucanie, to ja bym nogi łamała, ewentualnie należałoby przynajmniej zasądzić alimenty. Nie wiem, skąd niby normalny na umyśle człowiek ma brać kasę, żeby utrzymać zwierzęta, które komuś innemu "się znudziły"? emotka

Hehe, mnie właśnie bulle urzekają, swoim dualizmem życiowym, tzn. płynnym przejściem od hiperaktywności do kanapowca. Mój facet byłby odpowiedzialny za to pierwsze, ja jestem raczej w typie miłośnika kanapy emotka
0 0

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#5879068 poniedziałek, 23 czerwca 2014, 22:55:33
Jak pytałam u nas w gminie, czy jakoś dofinansowują sterylizację bezdomnych to się dowiedziałam, że co najwyżej przyjadą uśpić młode. Udomowiłam już wiele dzikich kotów, znalazłam domy, albo mieszkały u mnie. Ta też w końcu się do mnie przekona emotka Poza tym strach się przyznawać, że dojrzało się bezdomniaka, bo jedyne co zrobią, to wywiozą do schroniska. To ja już wolę je karmić za pieniądze męża emotka

Z mężem w pakiecie dostałam suczkę "coś niby amstaffkę". Oczywiście mąż ciemniak wiele lat temu nie wiedział nic o pseudohodowlach i z takiego przytułku kupił sobie psa. Teraz już wie, że jak się psa kupuje to jedynie z hodowli, a nie z jakiegoś kur** baraku. No ale tak właśnie zrodziła się we mnie miłość do bullowatych emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5879629 wtorek, 24 czerwca 2014, 21:16:20
czy był ktoś w ustroniu morskim i może polecić cos ciekawego i taniego na urlop? albo inne miejscowości na urlop nad morzem, pomocy
0 0

natala91

Cytuj wiadomość#5879888 środa, 25 czerwca 2014, 11:42:50
mam pytanie do osób które mają psa rasy Amstaff.Mam 3 letniego synka i maż planuje kupić pieska tej rasy.Jakie taki psiak ma zachowanie do dzieci i właścicieli ?
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5879893 środa, 25 czerwca 2014, 11:51:34
natala91 napisał(a):

mam pytanie do osób które mają psa rasy Amstaff.Mam 3 letniego synka i maż planuje kupić pieska tej rasy.Jakie taki psiak ma zachowanie do dzieci i właścicieli ?


Zwykle są 3 opcje zakupu psa:
- z fundacji, np. http://www.fundacja-ast.pl -> Tam Ci powiedzą wszystko absolutnie o danym psie.
- od hodowcy Z RODOWODEM Polskiego Związku Kynologicznego -> hodowca wszystko Ci opowie, doradzi itp.
- od kogokolwiek, ale bez rodowodu = z pseudohodowli -> ciśnięcie kitów, kłamstwa od A do Zet, tym ludziom nie można wierzyć, bo żyją z robieniu innych w uja.
Podsumowując: najwięcej dowiesz się z pewnego źródła emotka

PS: Z zasady bullowate mają super relacje z ludźmi, aczkolwiek - głównie ze względu na gabaryty i poziom energii - niektóre egzemplarze nie nadają się do domu z małymi dziećmi (mogą np. niechcący przewrócić dziecko).

PS2: Tu są fajne fotki -> https://www.faceb...om/MyPitBullisFamily
0 0

teodozja

Cytuj wiadomość#5879894 środa, 25 czerwca 2014, 11:54:59
natala91 napisał(a):

mam pytanie do osób które mają psa rasy Amstaff.Mam 3 letniego synka i maż planuje kupić pieska tej rasy.Jakie taki psiak ma zachowanie do dzieci i właścicieli ?


Ja nie polecam.Osobiście nie miałam takiego psa, ale w rodzinie mieli. Był bardzo agresywny w stosunku do gości i obcych. Każdy piesek ma swój charakter ale można popaść i na takiego.Ja bym tego nie zrobiła, ale oni go uspili emotka Ja miałam przez 10 lat boksera. Pies obronny,troskliwy dla dzieci,wesoły i spokojny. Dla mnie był psem idealny.Niestety już nie żyje. Teraz mam dwa mieszańce ze schroniska i też są wspaniali. emotka
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5879897 środa, 25 czerwca 2014, 12:00:08
teodozja - zgadzam się z Tobą, ja też bym tak nie zrobiła. To nie są psy obronne, ani też psy stróżujące, a ich przeszłość jest taka, że człowiek w każdej sytuacji mógł zrobić z nimi wszystko i był bezpieczny. Po to zostały stworzone.

Żeby amstaff był agresywny, to go tak trzeba "wychować", co zresztą wcale nie jest łatwe i dlatego tyle tych psów ląduje na ulicach. Znaczy się: jakiś lewy koleś chciał trząść dzielnicą i se kupił amstaffa, a tu niespodzianka, bo on jest miły dla ludzi i może co najwyżej kogoś oszczekać, więc ojejo, respektu dzielni brak. To sru psa na śmietnik.
0 0

|< << < 47 48 49 50 51 5253 54 55 56 57 > >> >|