WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 65 66 67 68 69 7071 72 73 74 75 > >> >|

joan

Cytuj wiadomość#5955819 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 14:15:15
dolly - gdyby miała męża milionera, wtedy raz w tygodniu przychodziłaby studentka na prasowanie sterty prania, 12 h dziennie po mieszkaniu śmigałyby iRoomby itp. I na pewno pretensji byłoby mniej. Ale najlepiej się wyżalić w tivi: "myślałam, że będzie inaczej". Jak niby miało być, jak w bajce Disney'a?
Co do przebywania milionerów w domu, nie mam danych, zatem nie wypowiadam się.

kalisto1986 - całkowicie się z Tobą zgadzam, już jedno dziecko to życiowe wyzwanie i bycie w gotowości przez 24h, zmiany, problemy, konieczność zwracania uwagi na każdy szczegół, opadanie z sił, odpowiedzialność za inne istnienie i tzw. "ciągle coś". Dlatego właśnie nie rozumiem, jak można mieć czwórkę + dwa psy i pretensje, że jest, jak jest. Jakby nie można było tego przewidzieć...

zezowaty_kot - hehe, uśmiałam się, ale z tymi wypowiedziami w sieci to prawda, niestety. Nasze matki jakoś się nie doktoryzowały z rodzicielstwa, a wyszłyśmy na ludzi emotka
0 0

kalisto1986

Cytuj wiadomość#5955820 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 14:22:34
joan fakt z tą ilością dzieci, zawsze podziwiałam rodziny wielodzietne, bo dla mnie już przy dwójce jest bardzo, bardzo ciężko, a nie wiem jakbym dała radę jakby mi mąż chociaż trochę nie pomagał. Jednak zazwyczaj jest tak,że decyzja o ilości dzieci jest wspólna (czy świadoma, czy nie) i dlatego wg mnie nie ważne jaki zawód facet wykonuje w domu też musi mieć obowiązki.
0 0

martunik3

Cytuj wiadomość#5955927 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 16:52:06
0 0

ivanotta

Cytuj wiadomość#5955933 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 17:01:19
martunik3 napisał(a):

https://www.faceb.../?type=1&theater

zazdroszczę emotka


przed świętami każdy by przygarnął emotka
0 0

Gość usmiech

Cytuj wiadomość#5956014 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 19:01:36
martunik3 napisał(a):

https://www.faceb.../?type=1&theater

zazdroszczę emotka



A ja nie.
Naprawdę chcielibyście też tak wyglądać po tym śmieciowym żarciu?
https://www.faceb.../?type=1&theater
0 0

edzia21

Cytuj wiadomość#5956016 poniedziałek, 15 grudnia 2014, 19:03:02
usmiech napisał(a):

martunik3 napisał(a):

https://www.faceb.../?type=1&theater

zazdroszczę emotka



A ja nie.
Naprawdę chcielibyście też tak wyglądać po tym śmieciowym żarciu?
https://www.faceb.../?type=1&theater


o tym samym pomyślałam emotka
0 0

dolly

Cytuj wiadomość#5956164 wtorek, 16 grudnia 2014, 00:25:30
joan napisał(a):

dolly - gdyby miała męża milionera, wtedy raz w tygodniu przychodziłaby studentka na prasowanie sterty prania, 12 h dziennie po mieszkaniu śmigałyby iRoomby itp. I na pewno pretensji byłoby mniej. Ale najlepiej się wyżalić w tivi: "myślałam, że będzie inaczej". Jak niby miało być, jak w bajce Disney'a?
Co do przebywania milionerów w domu, nie mam danych, zatem nie wypowiadam się.
(...)



Ooooo Joan wróciła emotka
A widzisz, nie napisałaś, że to ta laska powiedziała, tylko wyglądało jakbys to Ty doszla do takich wnioskow, a to zmienia postac rzeczy, choc tylko odrobinke emotka
Programu nie ogladam, wiec nie znam zasad. Co do milionera, to mysle ze mniej narzekania by nie bylo, tylko wiecej---- tyle kasy za ten kapelusz dalam a oni mi go dali w kolorze lila zamiast fiolecie, tyle place za to prasowanie a ta nawet nie potrafi rowno kantow zrobic, irobot tyle kosztuje a w katy nie wjeżdza, itp. itd. emotka
0 0

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#5956166 wtorek, 16 grudnia 2014, 00:34:15
zezowaty kot przypomniałaś mi taką sytuację przed pięciu lat. Wracałam akurat wieczorem od siostry ciotecznej, która lada chwila miała urodzić dziecko. Stwierdziłam, że odwiedzę ją, posiedzimy razem pół dnia, pogadamy, a mój został wtedy z dzieckiem. Wracając do domu spotkałam znajomą mojej mamy.
- A skąd wracasz o tej porze?
- Od kuzynki. Dawno się nie widziałyśmy.
- Boże jedyny! A kto z dzieckiem został? Przecież Ty masz takie małe dziecko( rok) i jak Ty możesz je na cały dzień samo w domu zostawić?!!!
- Nie zostało samo. Zostało z ojcem.
- Z ojcem? A co ojciec wie o dzieciach? Matka jest po to, żeby się dziećmi zajmować, a nie ojciec. Boże jedyny!
emotka Dzisiaj myślę, że ten jeden dzień, gdy Jasiek został z ojcem sam na sam, wpłynął na całe jego dalsze życie. I to dlatego jest takim małym diabełkiem. Jeden dzień, a może zaważyć na całym życiu. Jestem złą matką. emotka
0 0

agamaty

Cytuj wiadomość#5956229 wtorek, 16 grudnia 2014, 10:08:23
kochani konkursowicze, moja siostra zdecydowała się zostać magistrem i w tym celu prosi o pomoc. Należy wypełnić krótką ankietę na temat stylu żywienia i stosowania koncentratów zup i sosów (hehehe, coś co konkursowicze zawsze mają w swojej kuchni). Będę wdzięczna za poświęcenie 5 minut:
http://www.ankiet...y-magisterskiej.html

Dziękuję wszystkim!
0 0

selenes

Cytuj wiadomość#5956232 wtorek, 16 grudnia 2014, 10:09:32
zaczytana-pola napisał(a):

zezowaty kot przypomniałaś mi taką sytuację przed pięciu lat. Wracałam akurat wieczorem od siostry ciotecznej, która lada chwila miała urodzić dziecko. Stwierdziłam, że odwiedzę ją, posiedzimy razem pół dnia, pogadamy, a mój został wtedy z dzieckiem. Wracając do domu spotkałam znajomą mojej mamy.
- A skąd wracasz o tej porze?
- Od kuzynki. Dawno się nie widziałyśmy.
- Boże jedyny! A kto z dzieckiem został? Przecież Ty masz takie małe dziecko( rok) i jak Ty możesz je na cały dzień samo w domu zostawić?!!!
- Nie zostało samo. Zostało z ojcem.
- Z ojcem? A co ojciec wie o dzieciach? Matka jest po to, żeby się dziećmi zajmować, a nie ojciec. Boże jedyny!
emotka Dzisiaj myślę, że ten jeden dzień, gdy Jasiek został z ojcem sam na sam, wpłynął na całe jego dalsze życie. I to dlatego jest takim małym diabełkiem. Jeden dzień, a może zaważyć na całym życiu. Jestem złą matką. emotka



emotka emotka emotka Dziecko zostało z ojcem, no szok! emotka Ilonka, jak mogłaś? emotka emotka
0 0

agamaty

Cytuj wiadomość#5956252 wtorek, 16 grudnia 2014, 10:37:09
selenes napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

zezowaty kot przypomniałaś mi taką sytuację przed pięciu lat. Wracałam akurat wieczorem od siostry ciotecznej, która lada chwila miała urodzić dziecko. Stwierdziłam, że odwiedzę ją, posiedzimy razem pół dnia, pogadamy, a mój został wtedy z dzieckiem. Wracając do domu spotkałam znajomą mojej mamy.
- A skąd wracasz o tej porze?
- Od kuzynki. Dawno się nie widziałyśmy.
- Boże jedyny! A kto z dzieckiem został? Przecież Ty masz takie małe dziecko( rok) i jak Ty możesz je na cały dzień samo w domu zostawić?!!!
- Nie zostało samo. Zostało z ojcem.
- Z ojcem? A co ojciec wie o dzieciach? Matka jest po to, żeby się dziećmi zajmować, a nie ojciec. Boże jedyny!
emotka Dzisiaj myślę, że ten jeden dzień, gdy Jasiek został z ojcem sam na sam, wpłynął na całe jego dalsze życie. I to dlatego jest takim małym diabełkiem. Jeden dzień, a może zaważyć na całym życiu. Jestem złą matką. emotka



emotka emotka emotka Dziecko zostało z ojcem, no szok! emotka Ilonka, jak mogłaś? emotka emotka



ja kiedyś zostawiłam 10 miesięczną córkę z ojcem na weekend. W dodatku na basen z nią poszedł. Moje koleżanki z liceum (bo wybyłam na spotkanie absolwentów) były w takim szoku, że ja nie wierzyłam, że rozmawiam z moimi równieśniczkami. Były zdziwione, że nawet babcia jakas nie przyjechała mu pomóc. Masakra. Na szczęście ani tatusiowo ani dziecku nic się nie stało. Obecnie po 6 latach jeszcze funkcjonują normalnie. A tatuś zostaje na kilka dni nawet z dwiema córeczkami. Traumę im funduję, oj ja niedobra....
0 0

asiam

Cytuj wiadomość#5956280 wtorek, 16 grudnia 2014, 11:09:58
Niektórzy to jakby zapominają,że dziecko to ma najczęściej dwóch rodziców. emotka
0 0

zezowaty_kot

Cytuj wiadomość#5956303 wtorek, 16 grudnia 2014, 11:48:13
asiam napisał(a):

Niektórzy to jakby zapominają,że dziecko to ma najczęściej dwóch rodziców. emotka



Z licznych obserwacji - Matkę, która idzie na zakupy, podczas gdy dzieckiem zajmuje się Ojciec, najczęściej krytykują inne Matki, tyle, że te krytykujące nie idą nie dlatego, że nie chcą, a dlatego, że nie mogą (np. tata dziecka dużo pracuje poza domem, babcia daleko). Sytuacja zmusza je do permanentnej opieki nad latoroślą. Wykorzystują więc swoją niedolę do odgrywania Matki Polki, udręczonej, poświęcającej się skrajnie i wręcz absurdalnie dla... no właśnie? Dla kogo? Dla dziecka? Nie! Dla kreowania opinii na swój temat. Paradoksalnie, ta Matka Polka udręczona wyprzedziłaby w biegu po nowe szpilki tę Matkę niePolkę nieUdręczoną, gdyby tylko ktoś otworzył jej furtkę.

Wiele osób zapomina - Mama zrelaksowana = Mama szczęśliwa. Mama szczęśliwa = Dziecko szczęśliwe.

0 0

joan

Cytuj wiadomość#5956426 wtorek, 16 grudnia 2014, 14:25:48
zezowaty_kot napisał(a):

(...) Wiele osób zapomina - Mama zrelaksowana = Mama szczęśliwa. Mama szczęśliwa = Dziecko szczęśliwe.


To powinno na nas spozierać z murów, a nie jakieś hawudepe emotka Dodam jeszcze, że podobnym równaniem jest zadowolony pracownik = najlepszy pracownik emotka

zaczytana-pola - co do pozostawienia synka z ojcem, wtedy, dawniej, w przeszłości, onegdaj no wiesz... ten jeden dzień na pewno odbił się na jego psychice. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czego był świadkiem; na pewno tata zrobił mu pranie mózgu. I dlatego wiedz, że Twoja latorośl w liceum napisze obszerne wypracowanie na temat "Dzień, który zmienił moje życie" -> o tym dniu właśnie emotka
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5956476 wtorek, 16 grudnia 2014, 15:04:30
A ja z innej beczki.Czy ktoś się orientuje co trzeba zrobić,żeby dostać nieodpłatnie leki ,które muszę brać do końca życia.Moja endokrynolog,jest delikatnie mówiąc niemiła i chciałabym mieć argumenty w postaci jakiś paragrafów jak poproszę ją o receptę dla przewlekle chorych.Proszę o PW i z góry dziękuje!:-))
0 0

trebor1

Cytuj wiadomość#5957220 środa, 17 grudnia 2014, 18:17:30
te karnety, do enel-med są ważne na okaziciela?
czy też są przyporządkowane do laureata?

0 0

delvitto

Cytuj wiadomość#5957221 środa, 17 grudnia 2014, 18:25:29
a ja mam prośbę do osób, co były w Mediolanie/Ferrero;) napiszcie w paru słowach swoje wrażenia, ciekawa jestem, jak udał się event, i co ciekawego można tam było kupić za wygraną?
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5957226 środa, 17 grudnia 2014, 18:26:54
trebor1 napisał(a):

te karnety, do enel-med są ważne na okaziciela?
czy też są przyporządkowane do laureata?


Akurat siedzę na ich stronie i debatujemy, co tu wymyślić, bo trochę nam się od wygranej życie pozmieniało i jeszcze tej karty nie zrealizowaliśmy emotka

Moim zdaniem są to karty na okaziciela, gdyż nie ma miejsca na wpisanie imienia i nazwiska posiadacza karty; jest jedynie pole z datą.

Ty znów "gasisz światło?" emotka
0 0

bc14

Cytuj wiadomość#5957301 środa, 17 grudnia 2014, 20:40:15
dziewczyny polecicie na szybko sprawdzoną drogerię internetową z pewnoscia ,ze perfumy beda oryginalne??
0 0

edzia21

Cytuj wiadomość#5957302 środa, 17 grudnia 2014, 20:41:54
bc14 napisał(a):

dziewczyny polecicie na szybko sprawdzoną drogerię internetową z pewnoscia ,ze perfumy beda oryginalne??


dolce.pl emotka ale ostatnio zamawiałam perfumki na agito.pl, mieli rewelacyjne ceny i oczywiście perfumy oryginalne
0 0

|< << < 65 66 67 68 69 7071 72 73 74 75 > >> >|