WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 71 72 73 74 75 7677 78 79 80 81 > >> >|

barszcz

Cytuj wiadomość#5978784 środa, 11 lutego 2015, 18:26:53
Szukam pomocy -mój mąż zamówił ze sklepu internetowego walizkę.Kurier jak to oni mają w zwyczaju przyjechał w godzinach rannych,wiec ja odebrałam przesyłkę.Nie otworzyłam ,bo nie była do mnie adresowana.Mąż wieczorem po pracy ją otworzył i okazało sie ,że jest wgnieciona.Następnego dnia spisałam protokół szkody.Sprzedawca złożył reklamację,ale w odpowiedzi kurier odrzucił reklamacje,bo nie otworzyłam przy nim przesyłki.Dla nas 300 złotych,to duże pieniądze,nie wiem co mogę teraz zrobić,jakie kroki podjąć.Czy mam sznsę coś wywalczyć??Może ktoś podpowie,będę wdzięczna!:-)
0 0

Monika11

Cytuj wiadomość#5978790 środa, 11 lutego 2015, 18:38:20
barszcz napisał(a):

Szukam pomocy -mój mąż zamówił ze sklepu internetowego walizkę.Kurier jak to oni mają w zwyczaju przyjechał w godzinach rannych,wiec ja odebrałam przesyłkę.Nie otworzyłam ,bo nie była do mnie adresowana.Mąż wieczorem po pracy ją otworzył i okazało sie ,że jest wgnieciona.Następnego dnia spisałam protokół szkody.Sprzedawca złożył reklamację,ale w odpowiedzi kurier odrzucił reklamacje,bo nie otworzyłam przy nim przesyłki.Dla nas 300 złotych,to duże pieniądze,nie wiem co mogę teraz zrobić,jakie kroki podjąć.Czy mam sznsę coś wywalczyć??Może ktoś podpowie,będę wdzięczna!:-)

Ja nie tak dawno reklamowałam telefon i protokół spisywałam po 6-iu dniach i nie było problemu-chociaż paczki nie otwierałam przy kurierze- jak zadzwoniłam na infolinie powiedzieli mi że mam 7 dni na spisanie protokołu (zależy jaka firma kurierska )
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978792 środa, 11 lutego 2015, 18:39:17
U mnie to niestety siódemka,cwaniaczki jakich mało:-(mam wyrzuty sumienia,bo to ja odbierałam paczkę,a nie mamy w zwyczaju otwierać korespondencji innego członka rodziny.Mąz wybierał i szukał tej walizki pół roku,a teraz marzenie jest katastrofą.To jest walizka modelarska dla ścisłości.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978804 środa, 11 lutego 2015, 18:46:59
barszcz napisał(a):

Szukam pomocy -mój mąż zamówił ze sklepu internetowego walizkę.Kurier jak to oni mają w zwyczaju przyjechał w godzinach rannych,wiec ja odebrałam przesyłkę.Nie otworzyłam ,bo nie była do mnie adresowana.Mąż wieczorem po pracy ją otworzył i okazało sie ,że jest wgnieciona.Następnego dnia spisałam protokół szkody.Sprzedawca złożył reklamację,ale w odpowiedzi kurier odrzucił reklamacje,bo nie otworzyłam przy nim przesyłki.Dla nas 300 złotych,to duże pieniądze,nie wiem co mogę teraz zrobić,jakie kroki podjąć.Czy mam sznsę coś wywalczyć??Może ktoś podpowie,będę wdzięczna!:-)


Bez przesady, kurier nie ma obowiązku czekać, aż odbiorca otworzy przesyłkę, kto takie kity pociska? Niech wskażą, w którym punkcie regulaminu świadczenia usług kurierskich jest o tym wzmianka.

Macie może jeszcze opakowanie z nalepką firmy kurierskiej? Trzeba obadać, jaką dokładnie usługę opłacił nadawca, obawiam się, że najtańszą.
Moja opinia: przesyłka została źle opakowana i oznaczona przez nadawcę, powinna mieć naklejkę "Ostrożnie".
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978806 środa, 11 lutego 2015, 18:50:35
Miała naklejkę ostroznie i była ubezpieczona,ale co z tego jak dostałam pismo,ze ponieważ nie otworzyłam przesyłki przy kurierze nie mam prawa do roszczeń.Sprzedawca ponoć zagroził siódemce,że zrezygnuje z ich usług ,ale dla mnie nie ma to znaczenia. Mam uszkodzoną rzecz za ponad 300 zlotych i nie wiem co dalej z tym poczać:-((
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978813 środa, 11 lutego 2015, 19:00:12
barszcz napisał(a):

Miała naklejkę ostroznie i była ubezpieczona,ale co z tego jak dostałam pismo,ze ponieważ nie otworzyłam przesyłki przy kurierze nie mam prawa do roszczeń.Sprzedawca ponoć zagroził siódemce,że zrezygnuje z ich usług ,ale dla mnie nie ma to znaczenia. Mam uszkodzoną rzecz za ponad 300 zlotych i nie wiem co dalej z tym poczać:-((


Jak już pisałam, poczytaj w necie ich regulamin - czy tam czasem nie ma zapisu, że przesyłkę z napisem "Ostrożnie" należy otwierać przy kurierze. Nadanie paczki oznacza przeważnie zawarcie umowy przewozu na warunkach opisanych we wspomnianym regulaminie.

Tak czy siak, najlepiej udać się do rzecznika praw konsumenta w swoim mieście, pomaga za darmo.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978816 środa, 11 lutego 2015, 19:05:25
barszcz:

Prawo przewozowe
Rozdział 9

Ustalenie stanu przesyłki, dochodzenie roszczeń

Art. 74.
3. Jeżeli po wydaniu przesyłki ujawniono ubytek lub uszkodzenie niedające się z zewnątrz zauważyć przy odbiorze, przewoźnik ustala stan przesyłki na żądanie uprawnionego zgłoszone niezwłocznie po ujawnieniu szkody, nie później jednak niż w ciągu 7 dni od dnia odbioru przesyłki.

Poza tym, jeśli była ubezpieczona, to nie wiem, dlaczego robią problemy emotka
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978817 środa, 11 lutego 2015, 19:05:58
Dzieki joan,tylko my jako odbiorca nie czytamy regulaminu kuriera,bo to jest sprawa wysylającego.Teraz nauczona doświadczeniem nie wypuszczę kurier póki nie otworzę paczki,a siódemke będę przetrzymywać na korytarzu minimum godzinę.Zamierzam baaardzo długo rozpakowywać każda przesyłke od nich.Trzymam kciuki,żeby przyszła jakaś nagroda siódemką.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978824 środa, 11 lutego 2015, 19:11:18
barszcz napisał(a):

Dzieki joan,tylko my jako odbiorca nie czytamy regulaminu kuriera,bo to jest sprawa wysylającego.Teraz nauczona doświadczeniem nie wypuszczę kurier póki nie otworzę paczki,a siódemke będę przetrzymywać na korytarzu minimum godzinę.Zamierzam baaardzo długo rozpakowywać każda przesyłke od nich.Trzymam kciuki,żeby przyszła jakaś nagroda siódemką.


Niestety, kurier nie musi czekać, aż otworzysz paczkę, powinien Ci ją wręczyć dopiero po podpisaniu świstka. Obawiam się, że tylko niepotrzebnie narazisz się na konflikty z kurierami.

Najlepiej obadać regulamin, ale on MUSI być dostosowany do prawa przewozowego i skoro ono mówi o 7 dniach, to nie ma mowy, by było inaczej. Udajcie się do rzecznika, może on pomoże.
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978828 środa, 11 lutego 2015, 19:17:41
Dziękuję joan,napisałam do gościa ze sklepy modelarskiego i podałam mu podany przez Ciebie regulamin przewozowy.Wątpię, że zmienią zdanie,ale dziwię się ,że gostek tak kiepsko sie stara.Zaczynam podejrzewac,że mógł sam wysłać uszkodzony towar.Tak czy siak bójcie sie kurierzy z siódemki,już ja dam Wam popalić,jak tylko nadarzy sie sposobność
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978830 środa, 11 lutego 2015, 19:20:44
barszcz napisał(a):

Dziękuję joan,napisałam do gościa ze sklepy modelarskiego i podałam mu podany przez Ciebie regulamin przewozowy.Wątpię, że zmienią zdanie,ale dziwię się ,że gostek tak kiepsko sie stara.Zaczynam podejrzewac,że mógł sam wysłać uszkodzony towar.Tak czy siak bójcie sie kurierzy z siódemki,już ja dam Wam popalić,jak tylko nadarzy sie sposobność


To, co Ci napisałam, to fragment prawa przewozowego i indywidualny regulamin Siódemki nie może być sprzeczny z tymi zapisami.

Może sprzedający za późno poinformował Siódemkę o zaistnieniu szkody? W sensie: minęło owe 7 dni?
Ja bym się nie poddawała jednak i molestowała sprzedającego, jest on zobowiązany dostarczyć Ci nieuszkodzony towar. Wynajęty przez niego przewoźnik nie wywiązał się z umowy, a do tego łamie prawo przewozowe.

Trzymam kciuki, żeby jednak zaświeciło jakieś światełko w tunelu...
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978833 środa, 11 lutego 2015, 19:24:35
Dzięki Kochana za wsparcie i pomoc.Szkoda była zgłoszona następnego dnia rano ,a reklamacja dzień póżniej.Mam nadzieje,że sprawiedliwość i tym razem będzie górą!!
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#5978836 środa, 11 lutego 2015, 19:25:48
Barszcz - zobacz na punkt 21:
https://www.siode...uslug_02_09_2013.pdf
W przypadku ubytku zawartości lub uszkodzenia Przesyłki Kurierskiej niewidocznych przy odbiorze Przesyłki Kurierskiej, Adresat ma prawo zgłosić roszczenie w terminie 7 dni od doręczenia Przesyłki Kurierskiej.
Przeleciałam wzrokiem ten regulamin i nie znalazłam zapisu o tym, że przesyłkę należy sprawdzić przy kurierze. Może nie doczytałam.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5978842 środa, 11 lutego 2015, 19:35:45
Wyjaśnię Wam, o co chodzi z tym "sprawdzaniem przy kurierze":
- w firmach kurierskich - nie istnieje taki obowiązek, kurier nie musi też czekać na przejrzenie zawartości; szkody widoczne wpisuje się w list przewozowy, szkody niewidoczne należy zgłosić w ciągu 7 dni.
a) szkoda widoczna - np. rozdarty karton, paczka z której coś wycieka, ślady butów na opakowaniu itp.
b) szkoda niewidoczna - np. pęknięty element krzesła.
- w firmach przewozowych - to zależy, jak się dogadasz, ceny są wysokie i tam klient nasz pan, jak sobie zażyczysz, to i obraz 2m x 2m na drugie piętro wniosą.
Proszę zapamiętać emotka

barszcz - niech sprawiedliwość zatriumfuje! emotka
0 0

barszcz

Cytuj wiadomość#5978846 środa, 11 lutego 2015, 19:40:38
Dziękuję dziewczyny-zalałam sprzedajacego mailami,może to go skusi do działania.o ironio,własnie jedna z forumowiczek przesłała mi siódemka przesyłke.No to sobie jutro przeczołgam kuriera:-)
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5978858 środa, 11 lutego 2015, 20:04:19
dokładnie, kurier nie musi czekać, aż sprawdzisz przesyłkę, ale masz 7 dni w Siódemce na reklamację i w innych podobnie emotka jak wiem, że to "szkło" to biorę numer od kuriera i ok, miałam kilka reklamacji i każdą agencja uznała, paczki otwierane po czasie, potem fotki do agencji uszkodzonych nagród i nowe nagrody emotka kilka paczek z porcelaną otwierałam przy kurierze i normalnie czekał jak prosiłam emotka bo to też oszczędność czasu dla niego na powtórny dojazd, pisanie protokołu, oszczędność paliwa itp. emotka   
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#5978876 środa, 11 lutego 2015, 20:46:02
ja też prosiłam kuriera, żeby poczekał, aż sprawdzę przesyłkę, bo to szkło itp. Otwierałam od razu przy nim, w korytarzu. Wcześniej byłam przygotowana i miałam nóż i nożyczki, żeby nie latać po mieszkaniu i nie szukać.
Jeszcze nie spotkałam się z odmową. Kiedyś nawet otwierałam w trybie przyspieszonym u niego w samochodzie emotka  bo musiałam dojechać, bo on nie miał trasy tam, gdzie pracowałam. Dla mnie żaden problem a odebrałam paczkę od razu.

Raz był przypadek, że klosz lampy wiszącej był pęknięty. Odebrał sąsiad myśląc, że wyświadcza nam przysługę. Wieczorem okazało się, że jest problem. Skontaktowaliśmy się z nadawcą mówiąc co i jak. On z firmą kurierską (nie pamiętam, którzy to byli, bo minęło 5 lat). Okazało się, że mimo, że sprzedawca ma z nimi podpisaną umowę, to nie może przesyłać lamp szklanych emotka  i innych rzeczy. A przecież jak podpisywali umowę, to była informacja, że sklep elektryczny, lampy i wyposażenie domów. Sprzedawca rozwiązał z nimi umowę, zaś nam na swój koszt przysłał nowy klosz.. pocztą emotka  
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5978884 środa, 11 lutego 2015, 21:11:11
ziolko napisał(a):

ja też prosiłam kuriera, żeby poczekał, aż sprawdzę przesyłkę, bo to szkło itp. Otwierałam od razu przy nim, w korytarzu. Wcześniej byłam przygotowana i miałam nóż i nożyczki,... 

podoba mi się  emotka ostrożności nigdy za wiele w tych czasach emotka  mi nawet kurier pomógł wyjąć 40-sto kg choinkę, usypać ziemię,  sprawdzić bombki, boa itp., kurierzy to też ludzie i idzie się dogadać, czasem też po tel. przekazywali sobie paczki na teren innego osiedla i kolega kuriera dowoził mi do pracy jak nie było mnie w domu emotka    
0 0

ondine

Cytuj wiadomość#5978949 środa, 11 lutego 2015, 23:25:37
giulietta napisał(a):

ziolko napisał(a):ja też prosiłam kuriera, żeby poczekał, aż sprawdzę przesyłkę, bo to szkło itp. Otwierałam od razu przy nim, w korytarzu. Wcześniej byłam przygotowana i miałam nóż i nożyczki,... 

podoba mi się  emotka ostrożności nigdy za wiele w tych czasach emotka  mi nawet kurier pomógł wyjąć 40-sto kg choinkę, usypać ziemię,  sprawdzić bombki, boa itp., kurierzy to też ludzie i idzie się dogadać, czasem też po tel. przekazywali sobie paczki na teren innego osiedla i kolega kuriera dowoził mi do pracy jak nie było mnie w domu emotka    

Dokładnie! emotka Dlatego ja jestem przeciwna "przeczołganiu kuriera" emotka Bo jak zwykle ci, od których niewiele zależy ponoszą konsekwencje... Nie ma to sensu. Lepiej uderzyć do kogoś "wyżej", kurier tylko dowozi, nie odpowiada na listy reklamacyjne emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#5978951 środa, 11 lutego 2015, 23:42:29
przypomniało mi się... kilka razy zdarzyło mi sie, że kurier z DPD nie mógł przyjechac do mnie do biura, więc uprosiłam babeczkę, żeby na mnie zaczekała, a ja już wsiadam w auto i jadę. Poczekała tam, gdzie się umawiałyśmy, przy okazji obdzwoniła innych klientów, że niedługo będzie. 
Z DPD u mnie jeździ facet busem, albo babka osobówką.

Kiedyś z UPSem była historia, że do męża na firmę przyszła jakaś przesyłka za pobraniem. Akurat były akcje z kurierem-oszustem, że przynosi paczki za pobraniem, bierze po kilkaset złotych, a w paczce śmieci.
Powiedziałam kurierowi, że muszę zadzwonić do męża, bo nic nie wiem o przesyłce pobraniowej. Nie mogłam się dodzwonić, wobec tego powiedziałam kurierowi, że nie przyjmę tej przesyłki i wyjaśniłam powód. Na wszelki wypadek wzięłam numer kuriera i sfotografowałam etykietę nadawcy. 
Kurier zrozumiał i nie miał do mnie pretensji o nieodebranie. 
Okazało się, że mąż zapomniał mi powiedzieć o przesyłce, bo nie spodziewał się, że już będzie. Później odebrał ją bez problemu.

Kurierzy są różni... mój paczkowy dostarcza paczki zwykłe i pocztexy... trochę sarka, że biuro przenieśliśmy, raptem 500 m, ale jednak emotka  ale mogę liczyć na niego, że jak coś to zadzwoni i przyjedzie, albo umawiamy się na mieście i odbieram przesyłkę. 
Inny znowu nie zadzwoni, zaś awizo jest symboliczne...
0 0
|< << < 71 72 73 74 75 7677 78 79 80 81 > >> >|