Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

nkba

Cytuj wiadomość#6171591 piątek, 11 marzec 2016, 11:58:18
joan napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

Streamline emotka


I mnie niezmiennie, od kilku konkursów emotka

Już nie mam do nich siły emotka Jeszcze nigdy u nich nic nie wygrałam emotka Pomysły mi się skończyły co na nich może podziałać emotka
0 0

kalafior

Cytuj wiadomość#6171598 piątek, 11 marzec 2016, 12:02:12
Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#6171600 piątek, 11 marzec 2016, 12:04:07
onagra napisał(a):

Jak nie uszanowałam decyzji przecież nie napisałam: nie rozumiem czemu ta Pani nie ma dzieci, tylko tego co napisała, można byłoby to inaczej napisać, że to duży obowiązek, a nie że nie wyśpi się i już.

Ależ jej przecież właśnie o to chodziło, że się nie wyśpi. I nikomu nic do tego.
0 0

gosia16

Cytuj wiadomość#6171602 piątek, 11 marzec 2016, 12:06:13
kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

Jest jedno rozwiązanie - zamiast wesela umeblować kuchnię.
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6171603 piątek, 11 marzec 2016, 12:07:57
kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

zależy jakie to będą sztućce... z plastikowymi uchwytami, czy porządne w walizce emotka  
Ja sztućców nie dostałam na wesele (dopiero na 5 rocznicę ślubu emotka  ), ale może jak nie będą się podobać, to dacie komuś w prezencie? tylko nie dajcie ofiarodawcy  emotka
Albo to będą komplety na 6 osób? 
Poza tym sztućców nigdy za wiele... 
0 0

kalafior

Cytuj wiadomość#6171608 piątek, 11 marzec 2016, 12:10:07
gosia16 napisał(a):

kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

Jest jedno rozwiązanie - zamiast wesela umeblować kuchnię.

Tak też chciałam emotka  Ale w tradycyjnej rodzinie trudno jest czasem takie "nowoczesne" pomysły wytłumaczyć.
0 0

banka-manka

Cytuj wiadomość#6171610 piątek, 11 marzec 2016, 12:13:43
kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

My dostaliśmy tyle ręczników, że mogę hotel otworzyć  emotka  Z prezentów nie dostaliśmy nic - tylko komplety ręczników.
Te sztućce to pewnie od osób starszej daty, gdzie danie komuś sztućców, które tak trudno było zdobyć było oznaką luksusu. Takie osoby dalej mają takie przeświadczenie. 
0 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#6171611 piątek, 11 marzec 2016, 12:14:00
Lepiej się zawsze wcześniej poumawiać z gośćmi  kto co kupuje. Rok temu na ślubie w rodzinie ustalaliśmy z młodymi co im potrzebne i wymienialiśmy się informacjami, żeby nie powtórzyć prezentów. Jedni kupili zastawę stołową (wzór wybrany przez młodych), drudzy sztućce w walizce, nam przypadł do kupienia robot kuchenny itd.
Niby pieniądze są uniwersalne, ale potem nie zostają z nich żadne wspomnienia. Ja np mam świadomość, że moje sztućce w walizce są od babci i dziadka, robot kuchenny od teściów, mikser, szklanki itd od konkretnych osób.
0 0

olunka

Cytuj wiadomość#6171612 piątek, 11 marzec 2016, 12:14:43
@banka-manka napisał(a):

kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

My dostaliśmy tyle ręczników, że mogę hotel otworzyć  emotka  Z prezentów nie dostaliśmy nic - tylko komplety ręczników.
Te sztućce to pewnie od osób starszej daty, gdzie danie komuś sztućców, które tak trudno było zdobyć było oznaką luksusu. Takie osoby dalej mają takie przeświadczenie. 

ale teraz sa takie ładne te sztućce że czasem samej mi sie aż by zachciało:)
0 0

kadett33

Cytuj wiadomość#6171615 piątek, 11 marzec 2016, 12:19:00
defed napisał(a):

emotka  pioge7 - ja tylko sugerowalam zmienic adresata Twych uczuc z Bryzy na bank emotka  

chyba na samego siebie, trzeba była mieć konto walutowe to zapewne byś otrzymał całą kwotę.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6171617 piątek, 11 marzec 2016, 12:19:08
kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.


Możliwe, że ci krewni kilka(-naście) lat temu sami dostali sztućce w prezencie i teraz tanim kosztem chcą mieć upominek dla Was emotka

Jestem osobą bezpośrednią i pewnie bym zapowiedziała, że wszystkie podarki rzeczowe sprzedam na allegro. Bo pieniądze nam są potrzebne, co jasno daliśmy do zrozumienia.

Moim zdaniem ślub to święto państwa młodych w 100%. I wręczanie sztućców jest całkowicie nie na miejscu, lepiej je sprzedać w lombardzie i dać młodej parze 50 zł. Mnie wkurza, jak państwo młodzi proszą, żeby nie kupować kwiatów, tylko zrobić przelew na jakąś dziecięcą fundację albo przynieść karmę dla bezdomniaków, a i tak połowa ludzi z kwiatami przyjdzie. Bo nikt nim nie będzie mówił, co mają robić, a z kwiatami w ręce każdy wygląda, jak młody bóg emotka
0 0

banka-manka

Cytuj wiadomość#6171619 piątek, 11 marzec 2016, 12:21:26
zdolnabestia napisał(a):

Lepiej się zawsze wcześniej poumawiać z gośćmi  kto co kupuje. Rok temu na ślubie w rodzinie ustalaliśmy z młodymi co im potrzebne i wymienialiśmy się informacjami, żeby nie powtórzyć prezentów. Jedni kupili zastawę stołową (wzór wybrany przez młodych), drudzy sztućce w walizce, nam przypadł do kupienia robot kuchenny itd.
Niby pieniądze są uniwersalne, ale potem nie zostają z nich żadne wspomnienia. Ja np mam świadomość, że moje sztućce w walizce są od babci i dziadka, robot kuchenny od teściów, mikser, szklanki itd od konkretnych osób.

Ale problem jest wtedy, gdy mówisz, że chcesz pieniądze zamiast konkretnych rzeczy - wtedy jak się umawiać? No nijak. Bo ludzie nie słuchają i robią jak im jest wygodniej.
Niektórzy nie potrzebują rzeczy, bo mają już wszystko co potrzebują. A pamiątki - dla jednych to przedmioty, dla innych wspomnienia, kartki czy zdjęcia emotka   Lub też chcą taką, a nie inną rzecz z danymi parametrami, czy firmy lub koloru, albo stylu. I wtedy też jest problem.
Różni są ludzie, ważne żeby prosili i robili tak jak im jest wygodniej.
0 0

slonko365

Cytuj wiadomość#6171620 piątek, 11 marzec 2016, 12:21:43
kalafior napisał(a):

gosia16 napisał(a):

kalafior napisał(a):Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

Jest jedno rozwiązanie - zamiast wesela umeblować kuchnię.

Tak też chciałam emotka  Ale w tradycyjnej rodzinie trudno jest czasem takie "nowoczesne" pomysły wytłumaczyć.

Odpowiedź jest prosta - sztućce taniej wyjdą emotka  Podobnie jak np. czajnik itp. emotka  jakby ktoś miał Ci dać 50 zł, albo nawet 100, to wyjdzie na skąpiradło, które nawet nie zwróci kosztów zaproszenia go na wesele, a jak da sztućce, które w eleganckiej walizeczce w markecie kosztowały niechby nawet i 120 zł, to i tak lepiej dla tej osoby niżby miał Ci dać 200 czy więcej złotych. Pociesz się, że sztućce jakoś tak zawsze giną w niewyjaśnionych okolicznościach i na chrzest czy komunię musiałabyś dokupować nowe. emotka
Nie wiem, czy prosiłaś o potwierdzenie przybycia - ja założyłam że niby normalni ludzie chyba powiedzą czy przyjdą czy nie i głupio mi było też np. dzwonić i pytać czy na pewno będą. Efekt - 10 osób nie było mimo że nic nie powiedzieli. A miejsca za nich musiałam zapłacić. I to mnie wkurzyło jak cholera, bo ok - ktoś nie ma pieniędzy, daje komplet pościeli albo szklanek, niech będzie, w końcu nie tylko dla pieniędzy się rodzinę zaprasza. Ale jak musiałam wtedy wywalić w błoto ponad 1000 zł (a taniej było niż dziś emotka  ) to do dzisiaj pamiętam, kto mnie tak pięknie urządził emotka
Więc bez żadnego certolenia jak ktoś się wyraźnie nie zdeklarował czy będzie, to nawet zadzwoń i zapytaj i niech się jasno zdeklarują, np. do jakiegoś dnia, bo potem to Ty musisz już zapłacić. I tyle.
0 0

defed

Cytuj wiadomość#6171625 piątek, 11 marzec 2016, 12:26:05
Lubię dawać w prezencie ślubnym pieniądze w kopercie - to przecież takie wygodne, dla wszystkich emotka
Nie trzeba kombinować gdzie te pudła i kartony dać, jak się z nimi przemieszczać, nie wiadomo gdzie będą wręczane prezenty (różnie to bywa: raz tuż po mszy pod kościołem, raz na sali weselnej).
Uwielbiam prośby młodych o datki zamiast kwiatów - to znowu takie wygodne, zawsze miałam problem co z tymi kwiatami w kościele uczynić... emotka
0 0

lager

Cytuj wiadomość#6171626 piątek, 11 marzec 2016, 12:27:46
kalafior napisał(a):

Wkurza mnie... Mam ślub w kwietniu. Na zaproszeniach delikatnie napisaliśmy że chcemy pieniążki zamiast prezentów. I co? Dowiaduje się że już trzecia osoba podaruje nam sztućce. Ciekawe ile osób się nie przyznało. Nie wiem o co chodzi z tymi sztućcami na prezent ślubny... Kiedyś rozumiem - te 20-30 lat temu i więcej trudno było dostać takie rzeczy, więc to były prezenty jak z nieba... Ale teraz? Chcemy z narzeczonym umeblować kuchnie i kupić sprzęt, a skończy się na tym że we własnej kuchni będziemy jeść obiady na walizkach... Ze sztućcami w środku.

My napisaliśmy, że prosimy o jakiś dobry trunek. Szwagier jak poprosił o wino na zaproszeniu to 3/4 i tak przyniosło kwiatki emotka Ludzie chyba nie czytają tych zaproszeń tak do końca

P.S. u nas koperty to normalna tradycja, tego się nie zmienia, nigdy nie byłam na ślubie gdzie ktoś chciał prezent zamiast pieniędzy. Co kraj to obyczaj jak to się mówi emotka a zamiast kwiatków wybiera się np. alkohol, zabawki, które młodzi przekażą do domu dziecka, albo kupony lotto
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6171632 piątek, 11 marzec 2016, 12:35:23
do dziś żałuję, że nie powiedziałam w rodzinie, że chcę coś innego, niż kwiaty... we wtorek wyjeżdżaliśmy nad morze i było kilka wiader kwiatów u rodziców w garażu. Jak wróciliśmy w sobotę, to niewiele ich zostało, bo powiędły... tyle kwiatów.. tyle kasy, która mogła być wydana na coś innego.. 
Wkurzałam się sama na siebie, że nie potrafiłam być bardziej konkretna w tym względzie  emotka emotka
0 0

benasia

Cytuj wiadomość#6171640 piątek, 11 marzec 2016, 12:47:28
Wkurza mnie pogoda - brzydka, ponura, deszczowa... Gdzie ta wiosna??

A co do wesel - to my prosiliśmy o maskotki lub ewentualnie żywe kwiaty w doniczkach, bo przynajmniej nie uschną jak te cięte, ale i tak kilka bukietów dostalismy choć nie było ich dużo  :)  
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#6171694 piątek, 11 marzec 2016, 13:49:19
Robię zaproszenia ślubne od 9 lat i to co ludzie wypisują na zaproszeniach to czasami parodia. Próśb do gości to mają po kilka - najważniejsze przesłanie zaproszenia co tam ślub najważniejsza kasa emotka  Już minęła moda na rzeczy dla dzieci z domu dziecka i na schroniska.99% zaproszeń ma adnotację, że chcą to a nie tamto. W temacie wkurza mnie allegro które usuwa bezpodstawnie aukcje. 
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6171702 piątek, 11 marzec 2016, 14:01:02
dobrze tak poczytać o weselach, bo mam zaproszenie na sierpień (to znaczy w drodze ono jest...ale od osob które już dostaly wiem ze $$$$ trzeba by wylozyc), kiedyś chyba były modne listy w prezentami; uważam ze teraz jest wygodnie, kwestia pozostaje tylko ILE dac (ide na duże wesele do kuzynki..)

a w temacie to mnie dzisiaj carrefour wkurzyl, b.chcialam taka walizeczkę emotka
0 0

ludzka_istota

Cytuj wiadomość#6171706 piątek, 11 marzec 2016, 14:09:17
jokan napisał(a):

dobrze tak poczytać o weselach, bo mam zaproszenie na sierpień (to znaczy w drodze ono jest...ale od osob które już dostaly wiem ze $$$$ trzeba by wylozyc), kiedyś chyba były modne listy w prezentami; uważam ze teraz jest wygodnie, kwestia pozostaje tylko ILE dac (ide na duże wesele do kuzynki..)

Miałam w ubiegłym roku wesele kuzynki- jako gość i swoje- jako panna młoda (chociaż stara). I u nich i u nas funkcjonowało to tak: zamiast kwiatów- wino, zamiast prezentu- piniondze. Jeśli chodzi o kwoty- to naprawdę różnie, w zależności od stopnia pokrewieństwa, zżycia i zasobności. My im włożyliśmy 300zł, oni nam podobnie.
0 0