Wkurza mnie...

|< << < 4147 4148 4149 4150 4151 41524153 4154 4155 4156 4157 > >> >|

Claudia77

Cytuj wiadomość#6383257 czwartek, 27 lipca 2017, 08:03:23
cb656 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

ja mam wrażenie, czy lipiec, czy grudzień, czy październik to leje cały czas....

To nie byłoby nic dziwnego, takie wrażenie, gdyby się okazało, że mieszkasz w Cisnej emotka 476QyWZHqPA

rozczaruję Ciebie ale ...nie
0 0

katrin1

Cytuj wiadomość#6383264 czwartek, 27 lipca 2017, 08:14:00
tusienka napisał(a):

Wkurza mnie ,że cały dzień spędziłam w domu i to praktycznie przy oknie na czekanie na kuriera, podczas gdy on dostarczył mi paczkę już o 11. Wciąż jej szukam i nie mogę znaleźć a na stronie status wyraźny jak byk. Jakby tego było mało mąż widział ów kuriera  wyjeżdżającego z naszej miejscowości ( to bardzo mała miejscówka) jak wracał z pracy o godz 15 . 

Oj, miałam przeprawę z kurierem i zaginioną przesyłką, bonem na 100 zł. Kurier dzwonił do mnie w środę (to było akurat przed Bożym Ciałem) że nie zdąży dostarczyć i przyjedzie w piątek. Po czym sam podpisał, zajumał mi 1 przesyłkę (były 2 identyczne, na ten sam adres, ale inne nazwiska), przyjechał w piątek, zostawił jedną-akurat nie było mnie w domu więc nie dopilnowałam. Po sprawdzeniu okazało się, że OBIE przesyłki zostały dostarczone w środę, bo wtedy zostały podpisane. Kurier twierdził, że zostawił 2 w środę-nie pamiętał że dzwonił, firma, że jest podpisane i odebrane w środę, na nic moje tłumaczenia. Na szczęście reklamacja u organizatora przyniosła efekt, bo bon został ponownie wysłany, ale niesmak pozostał. emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6383273 czwartek, 27 lipca 2017, 08:28:06
Paczka to roślinki- w ciągu ostatnich dwóch tygodni dostałam od tej samej firmy paczkę nadaną również od tego samego nadawcy- mam nadzieję ,że moja groźba dotycząca podpisów na jednej i drugiej i dalszych konsekwencji w przypadku różnicy w nich- co akurat będzie można udowodnić - zadziała . 
0 0

pini

Cytuj wiadomość#6383278 czwartek, 27 lipca 2017, 08:33:12
Wkurza mnie, że szukanie osoby z własnym paragonem jest nie ok, ale szukanie osoby z wygraną nagrodą, gdzie szukający podkreśla, że ma własny paragon jest już w porządku. (?, tak wywnioskowałam po wpisach na forum i przyznawanych karniakach)

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383337 czwartek, 27 lipca 2017, 11:10:58
Jako osoba, która od 2010 posiada 1 grupę inwalidzką na wzrok- stopień znaczny jestem uprawniona do otrzymywania 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego.Mój ojciec tam specjalnie nie zwracał uwagi na na tytuł przelewu, jaki do niego przychodzi i był święcie przekonany, że na jego rachunek bankowy wpływa mój zasiłek.Kilka dni temu oświadczyłam mu,że skoro ja mam swoje konto, to życzę sobie,aby ta kasa szła bezpośrednio na moje konto.Zadzwoniłam więc w tym celu do MOPS, że chciałabym zmienić numer rachunku do przelewu zasiłku. A tam mi Pani mówi,że taka osoba jak ja w ogóle nie widnieje w systemie, a ów zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje,ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych emotka No nic, obecne orzeczenie o niepełnosprawności mam ważne jeszcze do sierpnia 2018 roku i Pani w MOPS mi powiedziała,że jak do 31 lipca złożę podanie o zasiłek, to dostanę go jeszcze za lipiec przez okrągły rok.
bruce 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383382 czwartek, 27 lipca 2017, 12:18:12
bruce napisał(a):

zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje, ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych 

emotka  Brak słów... emotka emotka  Całe szczęście, że coś Cię tknęło, aby zapytać... emotka A w temacie - ostatnio mocno mnie wkurzają opakowania papierosów "niby-mające" odstraszać i zniechęcać do palenia: stoję przy kasie i mam wrażenie, że jestem chirurgiem krojącym bezbronnego człowieka albo - za przeproszeniem - ginekologiem... emotka
A co do konkursów: jadę ostatnio na zakupy do bi1, a tu półki aż uginają się od mnóstwa słoiczków z esencją Pudliszki; kiedy był konkurs, jednego tam nie było! emotka

No rychło w czas mnie tknęło,ale lepiej późno niż wcale.Moja niepełnosprawność się raczej nie cofnie, więc mam nadzieję,że kiedy ponownie stanę przed komisją, nadal będę mieć stopień znaczny, aby pobierać zasiłek. W 2015 roku najpierw mi dali stopień umiarkowany, podczas gdy wcześniej miałam znaczny (wtedy dawali orzeczenie na 5 lat), więc się odwołałam.Nie wiem jak można "wyleczyć" kogoś ze schorzeń, które miał od zawsze.
nkba, bruce 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383393 czwartek, 27 lipca 2017, 12:25:55
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

"Mój ojciec tam specjalnie nie zwracał uwagi na na tytuł przelewu, jaki do niego przychodzi (...) Od 7 lat razy 12 miesięcy"

Ja pitolę... Wnikliwy ten notariusz, nie ma co. emotka

Mój tato rzadko sam pisze akty, ma od tego pracowników emotka On zajmuje się naganianiem deweloperów i innych klientów. Dla niego ważne było,że kasa wpływała,ale z jakiego tytułu, to już insza inszość.Kancelaria z powodzeniem funkcjonuje od 2001 roku, co 3 lata notariusz ma kontrolę (wizytację "z góry") i nikt nigdy nie doszukał się żadnych uchybień, a to chyba o czymś świadczy.
0 0

kermit

Cytuj wiadomość#6383394 czwartek, 27 lipca 2017, 12:26:07
cudaczek121 napisał(a):

Jako osoba, która od 2010 posiada 1 grupę inwalidzką na wzrok- stopień znaczny jestem uprawniona do otrzymywania 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego.Mój ojciec tam specjalnie nie zwracał uwagi na na tytuł przelewu, jaki do niego przychodzi i był święcie przekonany, że na jego rachunek bankowy wpływa mój zasiłek.Kilka dni temu oświadczyłam mu,że skoro ja mam swoje konto, to życzę sobie,aby ta kasa szła bezpośrednio na moje konto.Zadzwoniłam więc w tym celu do MOPS, że chciałabym zmienić numer rachunku do przelewu zasiłku. A tam mi Pani mówi,że taka osoba jak ja w ogóle nie widnieje w systemie, a ów zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje,ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych emotka No nic, obecne orzeczenie o niepełnosprawności mam ważne jeszcze do sierpnia 2018 roku i Pani w MOPS mi powiedziała,że jak do 31 lipca złożę podanie o zasiłek, to dostanę go jeszcze za lipiec przez okrągły rok.

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383400 czwartek, 27 lipca 2017, 12:31:35
kermit napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Jako osoba, która od 2010 posiada 1 grupę inwalidzką na wzrok- stopień znaczny jestem uprawniona do otrzymywania 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego.Mój ojciec tam specjalnie nie zwracał uwagi na na tytuł przelewu, jaki do niego przychodzi i był święcie przekonany, że na jego rachunek bankowy wpływa mój zasiłek.Kilka dni temu oświadczyłam mu,że skoro ja mam swoje konto, to życzę sobie,aby ta kasa szła bezpośrednio na moje konto.Zadzwoniłam więc w tym celu do MOPS, że chciałabym zmienić numer rachunku do przelewu zasiłku. A tam mi Pani mówi,że taka osoba jak ja w ogóle nie widnieje w systemie, a ów zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje,ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych emotka No nic, obecne orzeczenie o niepełnosprawności mam ważne jeszcze do sierpnia 2018 roku i Pani w MOPS mi powiedziała,że jak do 31 lipca złożę podanie o zasiłek, to dostanę go jeszcze za lipiec przez okrągły rok.

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.
0 0

madzia34

Cytuj wiadomość#6383406 czwartek, 27 lipca 2017, 12:40:22
cudaczek121 napisał(a):

bruce napisał(a):

zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje, ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych 

emotka  Brak słów... emotka emotka  Całe szczęście, że coś Cię tknęło, aby zapytać... emotka A w temacie - ostatnio mocno mnie wkurzają opakowania papierosów "niby-mające" odstraszać i zniechęcać do palenia: stoję przy kasie i mam wrażenie, że jestem chirurgiem krojącym bezbronnego człowieka albo - za przeproszeniem - ginekologiem... emotka A co do konkursów: jadę ostatnio na zakupy do bi1, a tu półki aż uginają się od mnóstwa słoiczków z esencją Pudliszki; kiedy był konkurs, jednego tam nie było! emotka

No rychło w czas mnie tknęło,ale lepiej późno niż wcale.Moja niepełnosprawność się raczej nie cofnie, więc mam nadzieję,że kiedy ponownie stanę przed komisją, nadal będę mieć stopień znaczny, aby pobierać zasiłek. W 2015 roku najpierw mi dali stopień umiarkowany, podczas gdy wcześniej miałam znaczny (wtedy dawali orzeczenie na 5 lat), więc się odwołałam.Nie wiem jak można "wyleczyć" kogoś ze schorzeń, które miał od zawsze.

obawiam sie ze mozesz nie dostac znacznego----teraz nawet dzieciaki z downem uzdrawiaja:(   
0 0

kermit

Cytuj wiadomość#6383407 czwartek, 27 lipca 2017, 12:42:16
cudaczek121 napisał(a):

kermit napisał(a):

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.

Zrozumiałam...
cb656 napisał(a):

Kasiu, ale ja mam wrażenie, że Ty również nie zrozumiałaś kermita - skoro przez tyle lat ojciec odbierał zasiłek, będąc przekonanym, że to Twój, to on (zasiłek) nie szedł raczej na potrzeby wujka, prawda? emotka emotka

Właśnie...
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383413 czwartek, 27 lipca 2017, 12:46:14
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

kermit napisał(a):

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.

Kasiu, ale ja mam wrażenie, że Ty również nie zrozumiałaś kermita - skoro przez tyle lat ojciec odbierał zasiłek, będąc przekonanym, że to Twój, to on (zasiłek) nie szedł raczej na potrzeby wujka, prawda? emotka emotka

Ja tych pieniędzy też nie dostawałam na swoje potrzeby- ani na konto własne, ani do ręki.Nie wiem, na czyje potrzeby to szło. Co miesiąc odbieram z poczty 1453 zł renty tego wujka, za które rodzice kupują mu ubrania, buty, soki, jedzenie, bo to z DPS mu nie wystarcza.Od czasu da czasu mama zawozi tam jakieś kawy czy czekoladki w podziękowaniu za opiekę nad wujkiem,aby tam mu się lepiej żyło (tak,wiem, zaraz powiecie,że mama daje "łapówki"). Resztę kasy z renty mama odkłada na specjalne konto wujka, gdyby np. trzeba było mu kupić nowy wózek albo gdyby był nagle bardziej chory niż jest.
0 0

delvitto

Cytuj wiadomość#6383422 czwartek, 27 lipca 2017, 13:14:57
cudaczek121 napisał(a):

cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

kermit napisał(a):

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.

Kasiu, ale ja mam wrażenie, że Ty również nie zrozumiałaś kermita - skoro przez tyle lat ojciec odbierał zasiłek, będąc przekonanym, że to Twój, to on (zasiłek) nie szedł raczej na potrzeby wujka, prawda? emotka emotka

Ja tych pieniędzy też nie dostawałam na swoje potrzeby- ani na konto własne, ani do ręki.Nie wiem, na czyje potrzeby to szło. Co miesiąc odbieram z poczty 1453 zł renty tego wujka, za które rodzice kupują mu ubrania, buty, soki, jedzenie, bo to z DPS mu nie wystarcza.Od czasu da czasu mama zawozi tam jakieś kawy czy czekoladki w podziękowaniu za opiekę nad wujkiem,aby tam mu się lepiej żyło (tak,wiem, zaraz powiecie,że mama daje "łapówki"). Resztę kasy z renty mama odkłada na specjalne konto wujka, gdyby np. trzeba było mu kupić nowy wózek albo gdyby był nagle bardziej chory niż jest.

mam chorego syna i od lat pobieram na niego taki zasiłek. Interesują mnie te sprawy, bo warto być na bieżąco, jeśli ma się w rodzinie chorą osobę. Dlatego zdziwiło mnie, że Twój tato pobiera na wujka zasiłek, podczas gdy wujek przebywa w DPS. Od lat zasiłek nie należy się osobom mającym całodobową opiekę w jakichś placówkach:( Teraz nawet zajrzałam do google by się upewnić. Proszę, oto treść mówiąca to dokładnie:
"zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie umieszczonej w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Zasiłku nie otrzyma więc osoba umieszczona w domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym czy też szkole wojskowej lub innej szkole, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie"
Dlatego sprawdź, czy może w MOPS ktoś nie zrobił błędu, bo wszystko możliwe, że wypłacany zasiłek należał się Tobie, tylko coś ktoś pomylił. Nie bardzo chce mi się wierzyć, że przez 7 lat MOPS nie zorientował się że osoba przebywa w DPS, tego chyba nie można jakoś ukryć? Jeśli jednak faktycznie były to pieniądze na wujka, to niestety, przygotujcie się na to, że będziecie musieli je zwrócić za cały okres - odkąd wujek przebywa w DPS, jak tylko wyjdzie to na wierzch emotka

malgol

Cytuj wiadomość#6383423 czwartek, 27 lipca 2017, 13:23:42
delvitto napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

kermit napisał(a):

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.

Kasiu, ale ja mam wrażenie, że Ty również nie zrozumiałaś kermita - skoro przez tyle lat ojciec odbierał zasiłek, będąc przekonanym, że to Twój, to on (zasiłek) nie szedł raczej na potrzeby wujka, prawda? emotka emotka

Ja tych pieniędzy też nie dostawałam na swoje potrzeby- ani na konto własne, ani do ręki.Nie wiem, na czyje potrzeby to szło. Co miesiąc odbieram z poczty 1453 zł renty tego wujka, za które rodzice kupują mu ubrania, buty, soki, jedzenie, bo to z DPS mu nie wystarcza.Od czasu da czasu mama zawozi tam jakieś kawy czy czekoladki w podziękowaniu za opiekę nad wujkiem,aby tam mu się lepiej żyło (tak,wiem, zaraz powiecie,że mama daje "łapówki"). Resztę kasy z renty mama odkłada na specjalne konto wujka, gdyby np. trzeba było mu kupić nowy wózek albo gdyby był nagle bardziej chory niż jest.

mam chorego syna i od lat pobieram na niego taki zasiłek. Interesują mnie te sprawy, bo warto być na bieżąco, jeśli ma się w rodzinie chorą osobę. Dlatego zdziwiło mnie, że Twój tato pobiera na wujka zasiłek, podczas gdy wujek przebywa w DPS. Od lat zasiłek nie należy się osobom mającym całodobową opiekę w jakichś placówkach:( Teraz nawet zajrzałam do google by się upewnić. Proszę, oto treść mówiąca to dokładnie:"zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie umieszczonej w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Zasiłku nie otrzyma więc osoba umieszczona w domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym czy też szkole wojskowej lub innej szkole, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie"
Dlatego sprawdź, czy może w MOPS ktoś nie zrobił błędu, bo wszystko możliwe, że wypłacany zasiłek należał się Tobie, tylko coś ktoś pomylił. Nie bardzo chce mi się wierzyć, że przez 7 lat MOPS nie zorientował się że osoba przebywa w DPS, tego chyba nie można jakoś ukryć? Jeśli jednak faktycznie były to pieniądze na wujka, to niestety, przygotujcie się na to, że będziecie musieli je zwrócić za cały okres - odkąd wujek przebywa w DPS, jak tylko wyjdzie to na wierzch emotka

Dziwne jest również, że renta nie zostaje przelana na konto DPS-u, z tego co wiem, to właśnie z renty podopiecznego opłacany jest pobyt w DPS. Zwykle jeszcze rodzina dopłaca, bo pobyt jest dużo droższy niż świadczenie jakie otrzymuje rencista.

kermit

Cytuj wiadomość#6383427 czwartek, 27 lipca 2017, 13:30:17
malgol napisał(a):

Dziwne jest również, że renta nie zostaje przelana na konto DPS-u, z tego co wiem, to właśnie z renty podopiecznego opłacany jest pobyt w DPS. Zwykle jeszcze rodzina dopłaca, bo pobyt jest dużo droższy niż świadczenie jakie otrzymuje rencista.

Ja też byłam przekonana, że renta/emerytura osoby przebywającej w DPS-ie jest "odbierana" przez nich i przeznaczona na utrzymanie podopiecznego.  Rozumiem, że tak nie jest? To kto ponosi koszty pobytu takiej osoby w placówce?
0 0

agniehaha89

Cytuj wiadomość#6383429 czwartek, 27 lipca 2017, 13:38:13
kermit napisał(a):

malgol napisał(a):

Dziwne jest również, że renta nie zostaje przelana na konto DPS-u, z tego co wiem, to właśnie z renty podopiecznego opłacany jest pobyt w DPS. Zwykle jeszcze rodzina dopłaca, bo pobyt jest dużo droższy niż świadczenie jakie otrzymuje rencista.

Ja też byłam przekonana, że renta/emerytura osoby przebywającej w DPS-ie jest "odbierana" przez nich i przeznaczona na utrzymanie podopiecznego.  Rozumiem, że tak nie jest? To kto ponosi koszty pobytu takiej osoby w placówce?

Niekoniecznie, są takie ośrodki w których podopieczni otrzymują rentę do ręki. Nie znam szczegółów czy jest renta jest wypłacana w całości, czy potrącona jest kwota za pobyt w placówce, czy też pobyt jest finansowany ale znam ludzi- podopiecznych placówki, którzy normalnie dostają kasę w takich placówkach. 
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383432 czwartek, 27 lipca 2017, 13:46:42
malgol napisał(a):

delvitto napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

kermit napisał(a):

Pytanie tylko kto tak naprawdę jest w plecy? Nie orientuję się w tych zasiłkach, ale na logikę skoro jest na wujka to chyba powinien być przeznaczony na jego potrzeby? (to jest zasiłek o charakterze zaopatrzeniowym?)...

Ale Ty nie zrozumiałaś chyba. Wujek- brat mamy, którego mój ojciec jest kuratorem ma znaczny stopień i ja też, więc świadczenie przysługuje nam obojgu.

Kasiu, ale ja mam wrażenie, że Ty również nie zrozumiałaś kermita - skoro przez tyle lat ojciec odbierał zasiłek, będąc przekonanym, że to Twój, to on (zasiłek) nie szedł raczej na potrzeby wujka, prawda? emotka emotka

Ja tych pieniędzy też nie dostawałam na swoje potrzeby- ani na konto własne, ani do ręki.Nie wiem, na czyje potrzeby to szło. Co miesiąc odbieram z poczty 1453 zł renty tego wujka, za które rodzice kupują mu ubrania, buty, soki, jedzenie, bo to z DPS mu nie wystarcza.Od czasu da czasu mama zawozi tam jakieś kawy czy czekoladki w podziękowaniu za opiekę nad wujkiem,aby tam mu się lepiej żyło (tak,wiem, zaraz powiecie,że mama daje "łapówki"). Resztę kasy z renty mama odkłada na specjalne konto wujka, gdyby np. trzeba było mu kupić nowy wózek albo gdyby był nagle bardziej chory niż jest.

mam chorego syna i od lat pobieram na niego taki zasiłek. Interesują mnie te sprawy, bo warto być na bieżąco, jeśli ma się w rodzinie chorą osobę. Dlatego zdziwiło mnie, że Twój tato pobiera na wujka zasiłek, podczas gdy wujek przebywa w DPS. Od lat zasiłek nie należy się osobom mającym całodobową opiekę w jakichś placówkach:( Teraz nawet zajrzałam do google by się upewnić. Proszę, oto treść mówiąca to dokładnie:"zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie umieszczonej w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Zasiłku nie otrzyma więc osoba umieszczona w domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym czy też szkole wojskowej lub innej szkole, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie"Dlatego sprawdź, czy może w MOPS ktoś nie zrobił błędu, bo wszystko możliwe, że wypłacany zasiłek należał się Tobie, tylko coś ktoś pomylił. Nie bardzo chce mi się wierzyć, że przez 7 lat MOPS nie zorientował się że osoba przebywa w DPS, tego chyba nie można jakoś ukryć? Jeśli jednak faktycznie były to pieniądze na wujka, to niestety, przygotujcie się na to, że będziecie musieli je zwrócić za cały okres - odkąd wujek przebywa w DPS, jak tylko wyjdzie to na wierzch emotka

Dziwne jest również, że renta nie zostaje przelana na konto DPS-u, z tego co wiem, to właśnie z renty podopiecznego opłacany jest pobyt w DPS. Zwykle jeszcze rodzina dopłaca, bo pobyt jest dużo droższy niż świadczenie jakie otrzymuje rencista.

Wujek otrzymuje rentę po SWOIM ojcu, czyli moim dziadku,której całkowity koszt to jakieś 3 tysiące złotych. Od mamy wiem,że drugie 1453 zł albo i więcej za pobyt wujka dostaje właśnie DPS bezpośrednio.
Delvitto, o to w takim razie mam zagwozdkę- muszę koniecznie powiedzieć o tym rodzicom. To w takim razie gdzieś ktoś musiał się "walnąć" na górze, bo wujek jest w tym DPS już od 22 lat i to świadczenie w takim razie powinno być na mnie przyznane, a nie na wujka. Nigdy tato tego nie odkręcał, bo myślał,że na mnie pobiera emotka emotka Jaja jak berety!
bruce 0

zdolnabestia

Cytuj wiadomość#6383455 czwartek, 27 lipca 2017, 14:41:25
cb656 napisał(a):

Tu rządzi pionas i on decyduje, co jest przewinieniem, a co nie. Inni dostają karniaki za dyskusje o konkursach, których nie ma w bazie, ale adminka może sobie to robić bezkarnie emotka emotka TO JEST ŚWIŃSTWO I NIEUCZCIWOŚĆ emotka

Szukałam linka do tego konkursu na forum, bo nie mogłam go wygooglać. Przeczytałam Twoje zgłoszenia, a sprawa jest w toku. Dostałam na PW link do konkursu od forumowicza, inaczej bym nie znalazła, strona konkursowa wymaga rejestracji, aby na nią wejść. Czekamy na pewne informacje od organizatora tego konkursu, niedługo pojawi on się w bazie. 
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6383460 czwartek, 27 lipca 2017, 14:57:42
ze mi sie wydaje, ze to juz dzisiaj piątek....aaaaaa to nie piątek niestety.... emotka
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6383473 czwartek, 27 lipca 2017, 15:37:52
madzia34 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

bruce napisał(a):

zasiłek mój ojciec i owszem, dostaje, ale na mojego mieszkającego w Domu Pomocy Społecznej wujka, którego jest kuratorem emotka Od 7 lat razy 12 miesięcy razy 153 zł, czyli lekko licząc jestem w plecy jakieś 12 tysięcy złotych 

emotka  Brak słów... emotka emotka  Całe szczęście, że coś Cię tknęło, aby zapytać... emotka A w temacie - ostatnio mocno mnie wkurzają opakowania papierosów "niby-mające" odstraszać i zniechęcać do palenia: stoję przy kasie i mam wrażenie, że jestem chirurgiem krojącym bezbronnego człowieka albo - za przeproszeniem - ginekologiem... emotka A co do konkursów: jadę ostatnio na zakupy do bi1, a tu półki aż uginają się od mnóstwa słoiczków z esencją Pudliszki; kiedy był konkurs, jednego tam nie było! emotka

No rychło w czas mnie tknęło,ale lepiej późno niż wcale.Moja niepełnosprawność się raczej nie cofnie, więc mam nadzieję,że kiedy ponownie stanę przed komisją, nadal będę mieć stopień znaczny, aby pobierać zasiłek. W 2015 roku najpierw mi dali stopień umiarkowany, podczas gdy wcześniej miałam znaczny (wtedy dawali orzeczenie na 5 lat), więc się odwołałam.Nie wiem jak można "wyleczyć" kogoś ze schorzeń, które miał od zawsze.

obawiam sie ze mozesz nie dostac znacznego----teraz nawet dzieciaki z downem uzdrawiaja:(   

Ojej, to straszne.Jak ja w 2015 szłam na komisję odwoławczą ze stopnia umiarkowanego na znaczny,to na pytanie komisji,dlaczego chcę mieć znaczny stopień, bez ogródek stwierdziłam,że skoro niejaki pan Dubieniecki z ekipą wyprowadził grube miliony z PFRON, to dlaczego ja mam dostać niższy stopień niepełnosprawności i tym samym mój pracodawca niższe dofinansowanie za osobę niepełnosprawną.A komisja w śmiech.Oczywiście rodzicom nie przyznałam się,że tak powiedziałam, bo ojciec by mnie chyba zabił emotka

|< << < 4147 4148 4149 4150 4151 41524153 4154 4155 4156 4157 > >> >|