Wkurza mnie...

|< << < 4327 4328 4329 4330 4331 43324333 4334 4335 4336 4337 > >> >|

visserarthur

Cytuj wiadomość#6477293 wtorek, 27 marca 2018, 00:39:14
Jakie to nowe forum jest fatalne- bałagan i chaos... może się kiedyś przyzwyczaję
ace 0

maryam

Cytuj wiadomość#6477294 wtorek, 27 marca 2018, 00:44:46
visserarthur napisał(a):

Jakie to nowe forum jest fatalne- bałagan i chaos... może się kiedyś przyzwyczaję

To dlaczego się nie przełączysz? emotka
0 0

visserarthur

Cytuj wiadomość#6477295 wtorek, 27 marca 2018, 00:48:57
maryam napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jakie to nowe forum jest fatalne- bałagan i chaos... może się kiedyś przyzwyczaję

To dlaczego się nie przełączysz? emotka

:) dziękuję za oświecenie emotka
0 0

aneta19790411

Cytuj wiadomość#6477299 wtorek, 27 marca 2018, 07:33:28
atyde25 napisał(a):

I pomyśleć,że jeszcze 20-30 lat temu nie było komórek a nawet nie każdy miał telefon stacjonarny w domu.
Jak to przeżyły dzieci  urodzone w latach 70  i  80 tych o 60 nawet nie wspomnę.
A dziś mnie nic nie wkurza tylko coś nagrody wygrane nie dochodzą i to dołuje:)

Ale 20-30 lat temu jak dziecko jechało na wycieczkę, kolonię itp. i zachorowało tam, to wychowawca zabierał do lekarza, dentysty czy podawał leki. A teraz NIE MOŻE. Na wszystko musi mieć zgodę rodziców. Częściowo  wychowawcy się zabezpieczają przed wyjazdem i proszą rodziców o podpisanie wcześniej oświadczeń, ale nie wszystko mogą przewidzieć.
Pomijając już kwestię tego, ze 20-30 lat temu było mniej pijanych kierowców, bo w ogóle było mniej aut itp.

aneta19790411

Cytuj wiadomość#6477307 wtorek, 27 marca 2018, 08:14:56
Ja też nie wiem, czy na lepsze. Ale tak jest. I my jako rodzice musimy być pod telefonem, żeby odpowiednio szybko zgodzić się na udzielenie pomocy dziecku.

cherry_coke

Cytuj wiadomość#6477320 wtorek, 27 marca 2018, 09:03:34
aneta19790411 napisał(a):

Ja też nie wiem, czy na lepsze. Ale tak jest. I my jako rodzice musimy być pod telefonem, żeby odpowiednio szybko zgodzić się na udzielenie pomocy dziecku.

Jeśli chodzi o czynności ratujące życie to wykonywane są bez czekania na zgodę rodziców. Co więcej czynności te są wykonywane również gdy rodzic na coś nie wyraża zgody np. na przetaczanie krwi. Kiedyś myślałam, że takie sytuacje w ogóle nie następują, do czasu gdy moja mama przed operacją (a w zasadzie zwykłym rutynowym zabiegiem) nie wyraziła zgody na ratowanie życia w sytuacji zagrażającej życiu. Dowiadywałam się wtedy bardzo dokładnie co byłoby wtedy gdyby taka sytuacja nastąpiła. Życie ratowane jest bez względu na takie okoliczności. To samo tyczy się osób, które np. noszą opaski z napisami "nie reanimować" itp. itd. Generalnie nie chcę tu oceniać postępowania ludzi tylko informuję, bo nigdy nie wiadomo w jakiej sytuacji w życiu się znajdziemy. 
0 0

aneta19790411

Cytuj wiadomość#6477323 wtorek, 27 marca 2018, 09:14:07
Nie wiem, bo na szczęście nie miałam takiej sytuacji, że życie kogoś bliskiego było zagrożone, ale np. z operacją złamanej ręki lekarze czekali do przyjazdu rodziców. Córka na biwaku miała kleszcza - w tym przypadku nie czekali aż dojedziemy, tylko telefonicznie musieliśmy (lub nie) wyrazić zgodę na jego usunięcie.

pioge7

Cytuj wiadomość#6477372 wtorek, 27 marca 2018, 10:58:45
mnie to już rezerwy chyba żadne nie dotyczą emotka emotka emotka emotka ani Lubisie ( ok. 80 paragonów), ani MILKA (ok. 60 paragonów)
0 0

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6477391 wtorek, 27 marca 2018, 11:25:18
79magda napisał(a):

cb656 napisał(a):

taalvikki napisał(a):

polecam opcję: wycisz telefon. idealna na noc.

Oj, cóż za oburzająca, nieprzemyślana propozycja... emotka
"Nie mogę wyciszyć, bo jak dzieckom, które wyjechały coś się stanie i będą potrzebowały pomocy, to nie usłyszę dzwonka wołającego o pomoc!" emotka
Nie jesteś matkom, to siem nie znasz emotka Telefon nie jest po to, by go wyciszać. Jest po to, by być non stop pod parą emotka

No dokładnie. Nie jesteś matką, to nie zrozumiesz, ze zawsze mam na noc wyciszony telefon, gdy jednak dziecko przebywa poza domem na obozie/zawodach/piżama party, to telefon jest „non stop pod parą”.  A wiesz, dlaczego?! Bo gdyby się okazało, ze moje dziecko mnie potrzebuje, gdy ja smacznie chrapie, nie wybaczyłabym sobie tego nigdy.

Nie tylko dziecko ale i rodzice i dziadkowie, telefon musiał być cały czas włączony bo nie wiadomo czy akurat nie musze biegnąć do domu obok żeby w czymś pomóc. Już tak było że o 4 w nocy biegłam bo dziadek spadł z łóżka a mama sama nie mogła unieść. No ale dobrze się pisze komuś co żyje sam dla siebie i swojej wygody

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6477406 wtorek, 27 marca 2018, 11:35:43
cb656 napisał(a):

aneta19790411 napisał(a):

20-30 lat temu jak dziecko jechało na wycieczkę, kolonię itp. i zachorowało tam, to wychowawca zabierał do lekarza, dentysty czy podawał leki. A teraz NIE MOŻE. Na wszystko musi mieć zgodę rodziców. 

Rodzi się pytanie, czy to na pewno zmiana na lepsze... Zdrowy rozsądek, myślenie i reagowanie adekwatne do potrzeb zostało zastąpione przez spychotechnikę, porządek w dokumentach, rubryczki, tabelki. emotka

Gdyby rodzice nie robili problemów i nie kierowali roszczeń gdzie popadnie nie byłoby takich przepisów.
Moja córa jak straciła przytomność w szkole to wzywali mnie i pogotowie jednocześnie. W szkole lekarze poinformowali co i jak i że jest konieczność hospitalizacji a ja musiałam tylko podpisać papier i jechałam z nią do szpitala. I właśnie w karetce sporo się dowiedziałam jacy rodzice potrafią być "dziwni"...
awi 0

pioge7

Cytuj wiadomość#6477407 wtorek, 27 marca 2018, 11:36:42
cb656 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

mnie to już rezerwy chyba żadne nie dotyczą ani Lubisie (ok. 80 paragonów), ani MILKA (ok. 60 paragonów)

To nie jest w zasadzie wkurzenie... emotka
To jest szok! emotka emotka
Nie ogarniam tego emotka TAKIEGO POZIOMU HURTOWEGO emotka Jak bardzo trzeba być zdesperowanym/napalonym, by aż tak się angażować dla wygrania czegoś, co można mieć za równowartość takiej masy zakupów. I później odwieczne dylematy - co zrobić z nadprogramowym, nakupionym towarem.
Taaa... można jeszcze "tylko" kupować albo drukować paragony, tylko gdzie tu ZABAWA?! emotka

nie chodzę po sklepach kupować w hurtowych ilosciach. Po prostu gramy rodzinnie. Dzieci w rodzinie dużo a Lubisie i Milkę lubimy więc co w tym złego kupować emotka jak jest spotkanie rodzinne to jest 10 dzieci emotka co w tym złego kupić im 10 lubisi czy 10 batonów z milki emotka nie widzę problemów bo towar i tak jest zjadany, nawet zawsze mało. A że przy okazji można zagrać to co w tym złego. i wkurza mnie stracony czas na wklepywanie tych paragonów i cb656 który zawsze się wpieni we wszystko nawet w temacie który jest po to żeby się wyładować a przyjdzie taki i cała zabawa wkurzania się pójdzie w  emotka a poza tym kupujemy za swoje, a nie twoje, a że w coś zagram i nie wygram to chyba może mnie wkurzyć... chyba że już nawet wkurzanie jest zabronione....

79magda

Cytuj wiadomość#6477413 wtorek, 27 marca 2018, 11:45:45
cb656 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

wkurza mnie stracony czas na wklepywanie tych paragonów i cb656 który zawsze się wpieni we wszystko nawet w temacie który jest po to żeby się wyładować a przyjdzie taki i cała zabawa wkurzania się pójdzie w  emotka a poza tym kupujemy za swoje, a nie twoje, a że w coś zagram i nie wygram to chyba może mnie wkurzyć... chyba że już nawet wkurzanie jest zabronione....

No właśnie.
W temacie: wkurza mnie, że wciąż świat jest pełen mądrali, którym się wydaje, że wolno im decydować, kto na co może i powinien się wkurzać, albo co wolno pisać w jakim miejscu. emotka
No wkurza mnie hurtowe granie i co mi zrobisz? Zabronisz?
:P

Sam sobie przeczysz. Ciebie wkurza hurtowe granie, a innych wkurza, że grają hurtowo, a mimo to nie wygrywają. Każdy ma swój powód do wkurzania i dla każdego jest on najbardziej wkurzający... Chcą, to grają i co im zrobisz? Zabronisz? Dopóki nie robią nic nielegalnego (drukowanie paragonów), hulaj dusza emotka

pioge7

Cytuj wiadomość#6477414 wtorek, 27 marca 2018, 11:47:30
cb656 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

wkurza mnie stracony czas na wklepywanie tych paragonów i cb656 który zawsze się wpieni we wszystko nawet w temacie który jest po to żeby się wyładować a przyjdzie taki i cała zabawa wkurzania się pójdzie w  emotka a poza tym kupujemy za swoje, a nie twoje, a że w coś zagram i nie wygram to chyba może mnie wkurzyć... chyba że już nawet wkurzanie jest zabronione....

No właśnie.
W temacie: wkurza mnie, że wciąż świat jest pełen mądrali, którym się wydaje, że wolno im decydować, kto na co może i powinien się wkurzać, albo co wolno pisać w jakim miejscu. emotka  
No wkurza mnie hurtowe granie i co mi zrobisz? Zabronisz?
:P

nie zabronię, masz prawo i nie będę nic mówić. Po to ten temat jest. a ja sobie mogę grać jak chcę. na 1, 20 i 100 paragonów a potem się wkurzać że nie wygrałem! Zabronisz?
Kończę temat!

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6477416 wtorek, 27 marca 2018, 11:49:52
cb656 napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

...I właśnie w karetce sporo się dowiedziałam jacy rodzice potrafią być "dziwni"...

Akurat mnie nie musisz przekonywać do tego, JAK BARDZO ludzie potrafią być dziwni. Codziennie natykam się na liczne tego dowody.

To dlaczego się dziwisz (Twój post wyżej), że zmieniają się przepisy???  Popierasz też slonko365 łapką do góry a w innym poście ironizujesz z osób, które nie wyciszają telefonu emotka
Może powinieneś sobie dać na wstrzymanie ze swoimi komentarzami lub zastanowić się zanim coś napiszesz emotka

ace

Cytuj wiadomość#6477417 wtorek, 27 marca 2018, 11:52:51
cb656 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

mnie to już rezerwy chyba żadne nie dotyczą ani Lubisie (ok. 80 paragonów), ani MILKA (ok. 60 paragonów)

To nie jest w zasadzie wkurzenie... emotka
To jest szok! emotka emotka
Nie ogarniam tego emotka TAKIEGO POZIOMU HURTOWEGO emotka Jak bardzo trzeba być zdesperowanym/napalonym, by aż tak się angażować dla wygrania czegoś, co można mieć za równowartość takiej masy zakupów. I później odwieczne dylematy - co zrobić z nadprogramowym, nakupionym towarem.
Taaa... można jeszcze "tylko" kupować albo drukować paragony, tylko gdzie tu ZABAWA?! emotka

wiesz wystarczy że ktoś pracuje w sklepie spożywczym i ma do dyspozycji "opuszczone" przez klientów "bezpańskie" paragony emotka

astronautka

Cytuj wiadomość#6477422 wtorek, 27 marca 2018, 12:02:02
pioge7 napisał(a):

cb656 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

mnie to już rezerwy chyba żadne nie dotyczą ani Lubisie (ok. 80 paragonów), ani MILKA (ok. 60 paragonów)

To nie jest w zasadzie wkurzenie... emotka
To jest szok! emotka emotka
Nie ogarniam tego emotka TAKIEGO POZIOMU HURTOWEGO emotka Jak bardzo trzeba być zdesperowanym/napalonym, by aż tak się angażować dla wygrania czegoś, co można mieć za równowartość takiej masy zakupów. I później odwieczne dylematy - co zrobić z nadprogramowym, nakupionym towarem.
Taaa... można jeszcze "tylko" kupować albo drukować paragony, tylko gdzie tu ZABAWA?! emotka

nie chodzę po sklepach kupować w hurtowych ilosciach. Po prostu gramy rodzinnie. Dzieci w rodzinie dużo a Lubisie i Milkę lubimy więc co w tym złego kupować emotka jak jest spotkanie rodzinne to jest 10 dzieci emotka co w tym złego kupić im 10 lubisi czy 10 batonów z milki emotka nie widzę problemów bo towar i tak jest zjadany, nawet zawsze mało. A że przy okazji można zagrać to co w tym złego. i wkurza mnie stracony czas na wklepywanie tych paragonów i cb656 który zawsze się wpieni we wszystko nawet w temacie który jest po to żeby się wyładować a przyjdzie taki i cała zabawa wkurzania się pójdzie w  emotka a poza tym kupujemy za swoje, a nie twoje, a że w coś zagram i nie wygram to chyba może mnie wkurzyć... chyba że już nawet wkurzanie jest zabronione....

Weź mi powiedz po co Ty się tłumaczysz? Nie widzisz że to jest typ czlowieka, który karmi się tym że może kogoś zwyzywać, obrazić, wkurzyc? Olej typa i tyle, nie nasza wina że  ma tyle do powiedzenia w necie bo jest anonimowy. 

pioge7

Cytuj wiadomość#6477425 wtorek, 27 marca 2018, 12:06:24
astronautka napisał(a):

Weź mi powiedz po co Ty się tłumaczysz? Nie widzisz że to jest typ czlowieka, który karmi się tym że może kogoś zwyzywać, obrazić, wkurzyc? Olej typa i tyle, nie nasza wina że  ma tyle do powiedzenia w necie bo jest anonimowy. 

dziękuję emotka
nie wiem co poradzić, wiem że cb lubi się do wszystkiego wtrącić,. Cóż zrobisz emotka
0 0

kasiaj110

Cytuj wiadomość#6477481 wtorek, 27 marca 2018, 14:38:08
wkurzyłam się a jakże  na "nasz" konkurs- kolejne podejście i znów źle przepisany kod emotka   oj widzę że kubeczek nie dla mnie emotka . Jest jakaś opcja wysyłania odpowiedzi  dla upośledzonych komputerowo? 

Wkurza mnie pogoda- zimowa kurtka wyprana i się suszy - a tu taka zimnica . wiosno przyjdź!!!!!!!! Franco kaj żeś je?  

Wkurza mnie mój piesior Teo- wczoraj słyszał listonosza a ja wredna pani nie wypuściłam go na plac by mógł go obszczekać i zrobił mi na złość- i obsikał mi dywan!!! Ledwo co wyprany na święta!!! I znowu dzisiaj go prałam a pies ma tą moja robotę w cenzura i się wyleguje na wersalce emotka   . Bo przecież to i tak moja wina bo go nie wypuściłam - a dywanu i tak nie lubię może to znak by się go pozbyć. Tylko te zimne panele emotka  
0 0

atanerka

Cytuj wiadomość#6477517 wtorek, 27 marca 2018, 16:15:30
Moje zdolności...kupic specjalnie przyprawę KNORR , by następnie zgłosić ją do otrzymania darmowych przypraw KAMIS...
No cóż może Oni też się pomyla i wyślą

azaflora

Cytuj wiadomość#6477537 wtorek, 27 marca 2018, 17:04:33
atanerka napisał(a):

Moje zdolności...kupic specjalnie przyprawę KNORR , by następnie zgłosić ją do otrzymania darmowych przypraw KAMIS...
No cóż może Oni też się pomyla i wyślą

Knorra zgłoś tu https://www.przep...l/swiatprzypraw/3za1
a Kamis? Co to za akcja?
0 0

|< << < 4327 4328 4329 4330 4331 43324333 4334 4335 4336 4337 > >> >|