Reklama na e-Konkursy.info 22.09.19 05:37:17

Wkurza mnie...

|< << < 4471 4472 4473 4474 4475 44764477 4478 4479 4480 4481 > >> >|

ludzka_istota

Cytuj wiadomość#6573411 środa, 20 luty 2019, 17:07:58
Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6573481 środa, 20 luty 2019, 20:03:47
ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka
andii 0

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#6573483 środa, 20 luty 2019, 20:06:38
cudaczek121 napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka

Kasia, kiedy jak nie teraz?

joasiunia

Cytuj wiadomość#6573496 środa, 20 luty 2019, 20:44:50
Wkurza mnie i jednocześnie śmieszy, że przyjemna piosenka Lady Gagi i Bradleya Coopera "Shallow" to po polsku "Mielizna". Ilekroć słyszę ten tytuł, to kojarzy mi się z MIELonką i golIZNĄ. Chyba mam jakieś lekko wypaczone skojarzenia... emotka
joan 0

androm

Cytuj wiadomość#6573513 środa, 20 luty 2019, 21:32:59
cudaczek121 napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka

no, w tym wieku to już tylko czekać na zgon emotka

isiulka

Cytuj wiadomość#6573521 środa, 20 luty 2019, 22:10:14
cudaczek121 napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka

Masz racje, teraz juz tylko ciepłe kapcie i fotel bujany   emotka
Ale dobry tekst dla szefa, który chce Cię zwolnić z pracy: eee sorry za późno, mam 35 lat+ i to już nie czas na zmiany
0 0

dwaburekoty

Cytuj wiadomość#6573622 czwartek, 21 luty 2019, 11:36:39
no niestety... poszłam dzisiaj na skargę do dyrektora na dziewczynę, która w moim dziale ma wyższe stanowisko ode mnie, pieniądze pewnie dwa razy większe, a doświadczenia chyba w ogóle.

Dziewczyna podpadła mi od samego początku tekstem: Ty w tej firmie chyba nic nie robisz.... żadnych obowiązków nie masz.
Dziwne, że potrafię sprzedać w dzień za taką kwotę, za jaką ona nie sprzedała od 6 miesięcy.....

Oczywiście czepia się wszystkiego, że jej zamówieniom nie poświęcam tyle czasu ile swoim (tak JA JEJ zamowieniom). Dzisiaj poprosiłam ją o wycenę produktów dla jej klienta, który nota bene stwierdził, że nie będzie z nią współpracować, bo nie może się doczekać żadnych odpowiedzi. dostałam odpowiedz (błyskawiczną!): ustal sama!

Najsmieszniejsze jest to, ze ja, będąc specjalistą, mam ją uczyć (manager), bo ona dopiero wchodzi w tę działkę....

masakra

jokan

Cytuj wiadomość#6573626 czwartek, 21 luty 2019, 11:52:01
dwaburekoty napisał(a):

no niestety... poszłam dzisiaj na skargę do dyrektora na dziewczynę, która w moim dziale ma wyższe stanowisko ode mnie, pieniądze pewnie dwa razy większe, a doświadczenia chyba w ogóle.

Dziewczyna podpadła mi od samego początku tekstem: Ty w tej firmie chyba nic nie robisz.... żadnych obowiązków nie masz.
Dziwne, że potrafię sprzedać w dzień za taką kwotę, za jaką ona nie sprzedała od 6 miesięcy.....

Oczywiście czepia się wszystkiego, że jej zamówieniom nie poświęcam tyle czasu ile swoim (tak JA JEJ zamowieniom). Dzisiaj poprosiłam ją o wycenę produktów dla jej klienta, który nota bene stwierdził, że nie będzie z nią współpracować, bo nie może się doczekać żadnych odpowiedzi. dostałam odpowiedz (błyskawiczną!): ustal sama!

Najsmieszniejsze jest to, ze ja, będąc specjalistą, mam ją uczyć (manager), bo ona dopiero wchodzi w tę działkę....

masakra

czyli to znajoma kogos? w sensie krolika?
joan 0

Claudia77

Cytuj wiadomość#6573627 czwartek, 21 luty 2019, 11:52:22
cudaczek121 napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka

kochana ja jestem 40+ i właśnie zmieniłam pracę i myślę, że w końcu trafiłam na to co chcę, tzn. branża od lat ta sama, ale w końcu cudowni ludzie, na zmiany nigdy nie jest za późno, kto w końcu za nas życie przeżyje, które mamy tylko jedno, zastanawiam się jeszcze nad jedną, ale to już grubszy problem dla mnie niż praca...

Niebieska_Laguna

Cytuj wiadomość#6573639 czwartek, 21 luty 2019, 12:43:19
Wkurza się na samą siebie... chciałam dziś się zgłosić do loterii InPostu, wchodzę na stronę konkursu, a tam ktoś już odjechał autkiem... Ech, ten mój refleks.
nkba 0

jomajd86

Cytuj wiadomość#6573671 czwartek, 21 luty 2019, 14:03:29
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza się na samą siebie... chciałam dziś się zgłosić do loterii InPostu, wchodzę na stronę konkursu, a tam ktoś już odjechał autkiem... Ech, ten mój refleks.

to tak jak ja z sensodyne przed chwilą...

nkba

Cytuj wiadomość#6573787 czwartek, 21 luty 2019, 19:41:31
jomajd86 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza się na samą siebie... chciałam dziś się zgłosić do loterii InPostu, wchodzę na stronę konkursu, a tam ktoś już odjechał autkiem... Ech, ten mój refleks.

to tak jak ja z sensodyne przed chwilą...

I ja z koszulkami activii emotka

madeleine89

Cytuj wiadomość#6573788 czwartek, 21 luty 2019, 19:44:29
nkba napisał(a):

jomajd86 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza się na samą siebie... chciałam dziś się zgłosić do loterii InPostu, wchodzę na stronę konkursu, a tam ktoś już odjechał autkiem... Ech, ten mój refleks.

to tak jak ja z sensodyne przed chwilą...

I ja z koszulkami activii emotka

I ja z biedrą i pastami... Dobrze, że wczoraj zajmowała mnie korona na bal karnawałowy, co moje wkurzenie jest nieco mniejsze...

chochliczka

Cytuj wiadomość#6573796 czwartek, 21 luty 2019, 20:18:53
Jestem załamana, poszłam dziś do dentysty podczas borowania pękła mi moja 7  emotka  nie dało się jej uratować. Ale to jeszcze nic... podczas wyrywania jej, uszkodzona została 6- została mi tylko jedna sciana zęba . Siedzę i płacze - czuję sie jak....echhh

tereniagno

Cytuj wiadomość#6573801 czwartek, 21 luty 2019, 20:28:47
chochliczka napisał(a):

Jestem załamana, poszłam dziś do dentysty podczas borowania pękła mi moja 7  emotka  nie dało się jej uratować. Ale to jeszcze nic... podczas wyrywania jej, uszkodzona została 6- została mi tylko jedna sciana zęba . Siedzę i płacze - czuję sie jak....echhh

emotka
U mnie 2 górne jedynki od strony dziąseł wykruszyły się,ale od wewnątrz.Nie widać tego,ale boję się,że jak pójdę,żeby nie pękły,ponieważ maja już plomby emotka
0 0

chochliczka

Cytuj wiadomość#6573803 czwartek, 21 luty 2019, 20:35:52
tereniagno napisał(a):

chochliczka napisał(a):

Jestem załamana, poszłam dziś do dentysty podczas borowania pękła mi moja 7  emotka  nie dało się jej uratować. Ale to jeszcze nic... podczas wyrywania jej, uszkodzona została 6- została mi tylko jedna sciana zęba . Siedzę i płacze - czuję sie jak....echhh

emotka
U mnie 2 górne jedynki od strony dziąseł wykruszyły się,ale od wewnątrz.Nie widać tego,ale boję się,że jak pójdę,żeby nie pękły,ponieważ maja już plomby emotka

ja też załuję,że poszłam ale bolalo mnie, miałam ropę echhh nie wiem co to będzie, lekarka kazała za tydzien przyjsc. Wg niej ta szóstka  jest do wyrwania, nie ma czego tam leczyć. Ewentualnie mowiła o cwiekach..Nie wiem co to nawet jest.

androm

Cytuj wiadomość#6573805 czwartek, 21 luty 2019, 20:46:08
chochliczka napisał(a):

tereniagno napisał(a):

chochliczka napisał(a):

Jestem załamana, poszłam dziś do dentysty podczas borowania pękła mi moja 7  emotka  nie dało się jej uratować. Ale to jeszcze nic... podczas wyrywania jej, uszkodzona została 6- została mi tylko jedna sciana zęba . Siedzę i płacze - czuję sie jak....echhh

emotka
U mnie 2 górne jedynki od strony dziąseł wykruszyły się,ale od wewnątrz.Nie widać tego,ale boję się,że jak pójdę,żeby nie pękły,ponieważ maja już plomby emotka

ja też załuję,że poszłam ale bolalo mnie, miałam ropę echhh nie wiem co to będzie, lekarka kazała za tydzien przyjsc. Wg niej ta szóstka  jest do wyrwania, nie ma czego tam leczyć. Ewentualnie mowiła o cwiekach..Nie wiem co to nawet jest.

A ta dentystka to jakaś zaufana, bo z tego napisałaś wynika, że Ci dwa zęby zepsuła.
0 0

assal

Cytuj wiadomość#6573810 czwartek, 21 luty 2019, 21:21:09
Chochliczka: Pytanie najważniejsze: czy było zdjęcie zrobione wcześniej?
I dowiedz się, czy Ci się nie należy teraz darmowe leczenie/odszkodowanie. Tak mam w swoim gabinecie w Krakowie - jak coś takiego by wyszło w trakcie leczenia, a ja nie podpisałabym papierów, że np. może dojść do złamania zęba, oni już pokrywają koszty leczenia.
Podobnie jest z plombą. Wypadnie? Nie płacę za ponowne jej założenie. 
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6573811 czwartek, 21 luty 2019, 21:21:25
superloser napisał(a):

isiulka napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Życie i codzienność mnie wkurza. Wróciłam po dwutygodniowej chorobie do pracy i od razu z każdej strony "w łeb". A nie jestem z tych, co potrafią olać i się nie przejmować. No to się przejmuję i odezwały mi się kwasy żołądkowe. Jasny pierun by to.
Posucha konkursowa też mnie, bardziej niż wkurza, ale wyrażać się nie można na forum.
I władze mojej mieściny mnie do szału doprowadzają swoimi pomysłami. A miało być tak pięknie (w kampanii).

Ja dziś wróciłam do pracy po 7 dniach roboczych zwolnienia lekarskiego i poczułam się tak jakoś dziwnie, miałam ochotę stamtąd wyjść i wrócić z powrotem do łóżka emotka Mam tak za każdym razem, gdy wracam z urlopu/l4, mam poczucie,że mogłabym w zasadzie pracować całkiem gdzie indziej,ale w sumie sama nie mam pomysłu, gdzie by tu uderzyć.Pewnie 35 lat życia to już nie czas na zmiany emotka

Masz racje, teraz juz tylko ciepłe kapcie i fotel bujany   emotka
Ale dobry tekst dla szefa, który chce Cię zwolnić z pracy: eee sorry za późno, mam 35 lat+ i to już nie czas na zmiany

Cudaczek ma super szefa, którego kocha tylko 35 lat+  emotka   Fajnie mieć takie wsparcie.

Czy ja wiem czy to takie wsparcie, chyba w moim przypadku raczej przekleństwo mieć ojca za szefa.Na obcego głosu nie podniesie, musi się powstrzymać,ale w stosunku do mnie czy do siostry, nie ma żadnych oporów, "bo przecież to moje córki są, to mogę im spuścić zrypkę".
0 0

chochliczka

Cytuj wiadomość#6573817 czwartek, 21 luty 2019, 21:46:34
assal napisał(a):

Chochliczka: Pytanie najważniejsze: czy było zdjęcie zrobione wcześniej?
I dowiedz się, czy Ci się nie należy teraz darmowe leczenie/odszkodowanie. Tak mam w swoim gabinecie w Krakowie - jak coś takiego by wyszło w trakcie leczenia, a ja nie podpisałabym papierów, że np. może dojść do złamania zęba, oni już pokrywają koszty leczenia.
Podobnie jest z plombą. Wypadnie? Nie płacę za ponowne jej założenie. 

nie było zdjęcia, bo obecnie w moim mieście nie robią zdjęc. Ta szóstka to rozsypała się podobno od tego, ze była wczesniej leczona kanałowo i niby była słaba. Echh buzia dalej spuchnięta, juz nawet nie placze nie mam sily emotka
To nie był prywatny gabinet, a na NFZ - ale kiedyś tam już byłam i było ok.
0 0
|< << < 4471 4472 4473 4474 4475 44764477 4478 4479 4480 4481 > >> >|