Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

|< << < 4484 4485 4486 4487 4488 44894490 4491 4492 4493 4494 > >> >|

sailor

Cytuj wiadomość#6581729 poniedziałek, 18 marca 2019, 22:24:25
Poczta i polecony priorytet, który wysłany 14 marca jeszcze nie doszedł do adresata.
0 0

martunik3

Cytuj wiadomość#6581734 poniedziałek, 18 marca 2019, 22:44:32
nelunia napisał(a):

Wkurza mnie, że formularz z Tic Tac wypełniony tego samego dnia (1.5 tyg temu) w którym przyszedł, do tej pory dane nie są zweryfikowanie i podane na stronie. 

"Mam tak samo jak Ty"  emotka

cherry_coke

Cytuj wiadomość#6581740 poniedziałek, 18 marca 2019, 22:59:13
sailor napisał(a):

Poczta i polecony priorytet, który wysłany 14 marca jeszcze nie doszedł do adresata.

U mnie to samo. Polecony do dużego miasta tydzień idzie. Już nie wspomnę ile za ten list się płaci... 
0 0

angie222

Cytuj wiadomość#6581770 wtorek, 19 marca 2019, 07:25:15
cherry_coke napisał(a):

sailor napisał(a):

Poczta i polecony priorytet, który wysłany 14 marca jeszcze nie doszedł do adresata.

U mnie to samo. Polecony do dużego miasta tydzień idzie. Już nie wspomnę ile za ten list się płaci... 

Przez najbliższy tydzień trwa aktualizacja systemu. Osoby decyzyjne chciałyby, żeby robić takie zmiany w godzinach pracy urzędów. Wyobraźcie sobie tę kolejkę, która przychodzi po listy polecone sprzed tygodnia i słyszy, że informatyk urządza przerwę na wdrożenie? Może taki kierowniczyna winien otrzymać kilka skarg od zniesmaczonych klientów? emotka Nowym dyrektorem IT został człowiek, który, pełnił funkcję Dyrektora Generalnego Roku Jubileuszu Ojca Pio, min. będąc jednym z pomysłodawców akcji modlitewnej " Z Maryją i Ojcem Pio CZYŚCIMY CZYŚCIEC " - w innych działach pewnie kadra zarządzająca też jest nadana z klucza partyjnego, więc podwyżki są nieubłagane...


Miałam nie marudzić w przestrzeni publicznej, ale może być na forum ktoś, kto zasugeruje mi dalszą drogę postępowania. Miałam pewne marzenie - prawo jazdy kategorii A, dlatego zoperowałam sobie oczy. Przed operacją wielokrotnie dopytywałam o zeza, widzenie obuoczne i możliwość otrzymania prawa jazdy. Na ostatniej kontroli okulista stwierdza, że prawe oko jest słabsze niż po operacji, ale się jeszcze wygoi. Jakie było moje zdziwienie, gdy na wczorajszych badaniach wstępnych do nowej roboty usłyszałam, że jest i zez, i brak widzenia obuocznego, i niestety chyba prawo jazdy kategorii A to będzie dla mnie takie marzenie jak dla przeciętnego konkursowicza wygranie w Lotto... Po operacji mam kłopoty z malowaniem się (przerażające uczucie kamienia w oku?), więc moja samoocena jest żadna. Najgorsze jest to litowanie się partnera, jak to niby on uwielbia tego zeza. Tak, na pewno uwierzę, że zez dodaje komukolwiek uroku - może tak samo jak blizny i sznyty?
Mam sporo wątpliwości i nie wiem, czy mam jakąkolwiek szansę na przyznanie się okulisty do błędu.
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6581775 wtorek, 19 marca 2019, 07:47:20
angie222 napisał(a):



Miałam nie marudzić w przestrzeni publicznej, ale może być na forum ktoś, kto zasugeruje mi dalszą drogę postępowania. Miałam pewne marzenie - prawo jazdy kategorii A, dlatego zoperowałam sobie oczy. Przed operacją wielokrotnie dopytywałam o zeza, widzenie obuoczne i możliwość otrzymania prawa jazdy. Na ostatniej kontroli okulista stwierdza, że prawe oko jest słabsze niż po operacji, ale się jeszcze wygoi. Jakie było moje zdziwienie, gdy na wczorajszych badaniach wstępnych do nowej roboty usłyszałam, że jest i zez, i brak widzenia obuocznego, i niestety chyba prawo jazdy kategorii A to będzie dla mnie takie marzenie jak dla przeciętnego konkursowicza wygranie w Lotto... Po operacji mam kłopoty z malowaniem się (przerażające uczucie kamienia w oku?), więc moja samoocena jest żadna. Najgorsze jest to litowanie się partnera, jak to niby on uwielbia tego zeza. Tak, na pewno uwierzę, że zez dodaje komukolwiek uroku - może tak samo jak blizny i sznyty?
Mam sporo wątpliwości i nie wiem, czy mam jakąkolwiek szansę na przyznanie się okulisty do błędu.

Rozumiem Cię doskonale.   emotka  
Mam wielką nadzieję, że wszystko jednak ulegnie znaczącej poprawie, czego serdecznie Ci życzę.   emotka  
Co do Partnera, uważam, że Jego słowa są bardzo miłe i naprawdę nie powinnaś odbierać tego jako litości.  emotka   Nie wiem, czy dobrze wyrażę to, co chciałabym powiedzieć, ale rzeczywiście w wielu kulturach zez uchodzi za oznakę piękna i jest bardzo pozytywnie odbierany. Nasunęło mi się tu wspomnienie sprzed ponad 30 lat, kiedy na lekcji historii koleżanka opowiadała nam o genialnej lekturze "Bogowie, groby i uczeni", gdzie właśnie autor wspominał, że kultury Majów, Azteków i Inków przed bestialskim najazdem konkwistadorów miały wiele ciekawych zwyczajów, np. nad kołyskami dzieci specjalnie wieszano grzechotki w ten sposób, aby oczy dzieci od najmłodszych lat utkwione były tylko w jeden, środkowy punkt, by powstał zez, uchodzący za oznakę wielkiej urody.  emotka

kermit

Cytuj wiadomość#6581779 wtorek, 19 marca 2019, 08:00:53
angie222 napisał(a):

Miałam nie marudzić w przestrzeni publicznej, ale może być na forum ktoś, kto zasugeruje mi dalszą drogę postępowania. Miałam pewne marzenie - prawo jazdy kategorii A, dlatego zoperowałam sobie oczy. Przed operacją wielokrotnie dopytywałam o zeza, widzenie obuoczne i możliwość otrzymania prawa jazdy. Na ostatniej kontroli okulista stwierdza, że prawe oko jest słabsze niż po operacji, ale się jeszcze wygoi. Jakie było moje zdziwienie, gdy na wczorajszych badaniach wstępnych do nowej roboty usłyszałam, że jest i zez, i brak widzenia obuocznego, i niestety chyba prawo jazdy kategorii A to będzie dla mnie takie marzenie jak dla przeciętnego konkursowicza wygranie w Lotto... Po operacji mam kłopoty z malowaniem się (przerażające uczucie kamienia w oku?), więc moja samoocena jest żadna. Najgorsze jest to litowanie się partnera, jak to niby on uwielbia tego zeza. Tak, na pewno uwierzę, że zez dodaje komukolwiek uroku - może tak samo jak blizny i sznyty?
Mam sporo wątpliwości i nie wiem, czy mam jakąkolwiek szansę na przyznanie się okulisty do błędu.


Te objawy - brak widzenia obuocznego i zez pojawiły się po operacji czy po prostu nie zostały przez nią skorygowane? Chodzi mi o to, czy operacja nie przyniosła zadowalających efektów czy pojawiły się komplikacje pooperacyjne?
0 0

kinzao

Cytuj wiadomość#6581819 wtorek, 19 marca 2019, 09:41:17
Wczoraj dotarły słuchawki z Astry (douszne), nawet się ucieszyłem bo mimo tego, że są dość tanie (50zł) przydałyby mi się słuchawki bez kabla.
Okazało się, że jedna słuchawka nie działa. emotka
Szkoda czasu nawet na 'reklamowanie' emotka
0 0

angie222

Cytuj wiadomość#6581880 wtorek, 19 marca 2019, 11:46:26
kermit napisał(a):


Te objawy - brak widzenia obuocznego i zez pojawiły się po operacji czy po prostu nie zostały przez nią skorygowane? Chodzi mi o to, czy operacja nie przyniosła zadowalających efektów czy pojawiły się komplikacje pooperacyjne?

Według badań sprzed operacji zeza nie było. Ostatnią informację o zezie w dokumentacji medycznej mam sprzed dwunastu lat. Z drugiej strony przez ostatnie cztery lata nikt nie potrafił dobrać mi korekcji wady tak, abym była w stanie bez komplikacji studiować i pracować. Oczywiście badania głównie prywatnie.
0 0

chaber20

Cytuj wiadomość#6581931 wtorek, 19 marca 2019, 13:26:46
nelunia napisał(a):

Wkurza mnie, że formularz z Tic Tac wypełniony tego samego dnia (1.5 tyg temu) w którym przyszedł, do tej pory dane nie są zweryfikowanie i podane na stronie. 

Mam tak samo, właśnie napisałam do nich bo zaczynam się obawiać czy wszystko zrobiłam poprawnie i czy nagroda nie przypadnie. 
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6581979 wtorek, 19 marca 2019, 15:02:07
Wkurza mnie egoizm niektórych kierowców. 
Jak taka menda nie może poprawnie zaparkować, tylko tak, jak mu/jej się wjedzie?? Nieważne, że stoi po skosie albo zajmuje 2 miejsca. Ważne, że on/ona stoi!! 
Tak mnie zastawił, że nie miałam jak wsiąść do auta (zaparkowałam centralnie na miejscu postojowym). Dobrze, że po prawej stronie było miejsce, to wsiadłam przez stronę pasażera.
Gdyby nie to, że ta menda miała wykupiony parking do 16, to bym poczekała na nią  emotka emotka

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6582019 wtorek, 19 marca 2019, 16:10:24
ziolko napisał(a):

Wkurza mnie egoizm niektórych kierowców. 
Jak taka menda nie może poprawnie zaparkować, tylko tak, jak mu/jej się wjedzie?? Nieważne, że stoi po skosie albo zajmuje 2 miejsca. Ważne, że on/ona stoi!! 
Tak mnie zastawił, że nie miałam jak wsiąść do auta (zaparkowałam centralnie na miejscu postojowym). Dobrze, że po prawej stronie było miejsce, to wsiadłam przez stronę pasażera.
Gdyby nie to, że ta menda miała wykupiony parking do 16, to bym poczekała na nią  emotka emotka

bardzo dobrze Cię rozumiem emotka  jak parkuję będąc z dziećmi to szukam miejsc gdzie mogę bez problemu z każdej strony drzwi otworzyć i maluchy odpiąć/zapiąć pasami, wyjąć wózek z bagażnika lub spakować zakupy. Wracam i często gęsto od strony mojej nie idzie wejść - nie wspominając wsadzić Dzierlatkę do fotelika - a co najlepsze przeważnie "blokuje" mnie inny pojazd w którym jest/są foteliki dla dzieci. Ciężko spojrzeć że w samochodzie obok też jeżdżą dzieci i rodzicowi który wróci będzie trudno wsiąść z dziećmi emotka

a jeszcze bardzo mnie wkurza dalsza sąsiadka która dostała od rodziców sportowy samochód na swoją 18tke i w zeszły poniedziałek na zakręcie wyprzedzała rowerzystę bo się spieszy do pracy na 9 a była 8:55 i gdybym nie zjechała na pobocze i jechała pomału to byśmy miały czołówkę. W piątek ją spotkałam jak byłam z dziećmi na spacerze i zwróciłam uwagę za zaistniałą sytuację - ona nawet nie raczyła przeprosić. Wczoraj wracałam do domu przed 9 i co - gnała znowu i środkiem na zakręcie bo to droga boczna - a ja znowu na pobocze zjechać jej musiałam bo mi szkoda zdrowia i samochodu którym jeżdżę - tak bym nie zjechała jej. 

karolina651

Cytuj wiadomość#6582020 wtorek, 19 marca 2019, 16:16:05
mama-l-k-m napisał(a):

ziolko napisał(a):

Wkurza mnie egoizm niektórych kierowców. 
Jak taka menda nie może poprawnie zaparkować, tylko tak, jak mu/jej się wjedzie?? Nieważne, że stoi po skosie albo zajmuje 2 miejsca. Ważne, że on/ona stoi!! 
Tak mnie zastawił, że nie miałam jak wsiąść do auta (zaparkowałam centralnie na miejscu postojowym). Dobrze, że po prawej stronie było miejsce, to wsiadłam przez stronę pasażera.
Gdyby nie to, że ta menda miała wykupiony parking do 16, to bym poczekała na nią  emotka emotka

bardzo dobrze Cię rozumiem emotka  jak parkuję będąc z dziećmi to szukam miejsc gdzie mogę bez problemu z każdej strony drzwi otworzyć i maluchy odpiąć/zapiąć pasami, wyjąć wózek z bagażnika lub spakować zakupy. Wracam i często gęsto od strony mojej nie idzie wejść - nie wspominając wsadzić Dzierlatkę do fotelika - a co najlepsze przeważnie "blokuje" mnie inny pojazd w którym jest/są foteliki dla dzieci. Ciężko spojrzeć że w samochodzie obok też jeżdżą dzieci i rodzicowi który wróci będzie trudno wsiąść z dziećmi emotka

a jeszcze bardzo mnie wkurza dalsza sąsiadka która dostała od rodziców sportowy samochód na swoją 18tke i w zeszły poniedziałek na zakręcie wyprzedzała rowerzystę bo się spieszy do pracy na 9 a była 8:55 i gdybym nie zjechała na pobocze i jechała pomału to byśmy miały czołówkę. W piątek ją spotkałam jak byłam z dziećmi na spacerze i zwróciłam uwagę za zaistniałą sytuację - ona nawet nie raczyła przeprosić. Wczoraj wracałam do domu przed 9 i co - gnała znowu i środkiem na zakręcie bo to droga boczna - a ja znowu na pobocze zjechać jej musiałam bo mi szkoda zdrowia i samochodu którym jeżdżę - tak bym nie zjechała jej. 

To moj codzienny problem.  Pod blokiem ledwo gdzies zaparkowac, nikt nie szanuje miejsc. Kiedys zlosliwie zaparkowalam w liniach, nie patrzac na stojace obok zle auto. Ten ktos nie mial jak wsiasc do auta wiec zostawił mi karteczke za szyba "naucz sie parkowac".  emotka emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6582028 wtorek, 19 marca 2019, 16:29:37
karolina651 napisał(a):

To moj codzienny problem.  Pod blokiem ledwo gdzies zaparkowac, nikt nie szanuje miejsc. Kiedys zlosliwie zaparkowalam w liniach, nie patrzac na stojace obok zle auto. Ten ktos nie mial jak wsiasc do auta wiec zostawił mi karteczke za szyba "naucz sie parkowac".  emotka emotka

Hahaha  emotka  żenada... ja bym "oddała" tą karteczkę z dopiskiem "wzajemnie" emotka  
Kiedyś pod blokiem notorycznie parkował jeden facet. Nawet jak są słupki i zakaz parkowania. Kilka razy włożyłam mu kartkę z uprzejmą informacją, że tu nie jest parking i że utrudnia wyjazd z garażu innym. Od tej pory parkuje kilkanaście metrów dalej, gdzie nie ma słupków.

Wkurrrza mnie, jak koło Tesco czy Kauflanda są takie wysepki na końcu miejsc do parkowania - ciągle zajęte.. a jak się wyjeżdża to nie widać, czy coś jedzie, czy nie...
0 0

karolina651

Cytuj wiadomość#6582030 wtorek, 19 marca 2019, 16:36:03
ziolko napisał(a):

karolina651 napisał(a):

To moj codzienny problem.  Pod blokiem ledwo gdzies zaparkowac, nikt nie szanuje miejsc. Kiedys zlosliwie zaparkowalam w liniach, nie patrzac na stojace obok zle auto. Ten ktos nie mial jak wsiasc do auta wiec zostawił mi karteczke za szyba "naucz sie parkowac".  emotka emotka

Hahaha  emotka  żenada... ja bym "oddała" tą karteczkę z dopiskiem "wzajemnie" emotka  
Kiedyś pod blokiem notorycznie parkował jeden facet. Nawet jak są słupki i zakaz parkowania. Kilka razy włożyłam mu kartkę z uprzejmą informacją, że tu nie jest parking i że utrudnia wyjazd z garażu innym. Od tej pory parkuje kilkanaście metrów dalej, gdzie nie ma słupków.

Wkurrrza mnie, jak koło Tesco czy Kauflanda są takie wysepki na końcu miejsc do parkowania - ciągle zajęte.. a jak się wyjeżdża to nie widać, czy coś jedzie, czy nie...

To byl klient przychodni i nie mialam odpisac okazji bo odjechal. Mam kupione naklejki, ktore ciezko odkleic i to zaczynam stosowac. Wrrr

ziolko

Cytuj wiadomość#6582035 wtorek, 19 marca 2019, 16:38:42
@karolina651 też kiedyś dostałam taką naklejkę...  emotka emotka
Najlepsze jest to, że nie parkowałam w zakazanym miejscu ani nikomu nie przeszkadzałam w wyjeździe. Stałam wzdłuż ogrodzenia parkingu, zostawiając odpowiednią odległość od bramy czy innych miejsc parkingowych.

Wkurza mnie, jak stoją 2 motocykle.. każde na jednym miejscu parkingowym, jakby nie mogły stać na jednym, obok siebie  emotka
I to, że barany parkują tuż przy pasach dla pieszych a później nie widać, czy ktoś idzie, czy nie... i znowu pomyje są wylewane na kierowców, co potrącają pieszych na pasach.
Ojj... na temat baranów na drodze mogłabym duuuużo pisać.
0 0

isiulka

Cytuj wiadomość#6582043 wtorek, 19 marca 2019, 16:51:23
karolina651 napisał(a):

ziolko napisał(a):

karolina651 napisał(a):

To moj codzienny problem.  Pod blokiem ledwo gdzies zaparkowac, nikt nie szanuje miejsc. Kiedys zlosliwie zaparkowalam w liniach, nie patrzac na stojace obok zle auto. Ten ktos nie mial jak wsiasc do auta wiec zostawił mi karteczke za szyba "naucz sie parkowac".  emotka emotka

Hahaha  emotka  żenada... ja bym "oddała" tą karteczkę z dopiskiem "wzajemnie" emotka  
Kiedyś pod blokiem notorycznie parkował jeden facet. Nawet jak są słupki i zakaz parkowania. Kilka razy włożyłam mu kartkę z uprzejmą informacją, że tu nie jest parking i że utrudnia wyjazd z garażu innym. Od tej pory parkuje kilkanaście metrów dalej, gdzie nie ma słupków.

Wkurrrza mnie, jak koło Tesco czy Kauflanda są takie wysepki na końcu miejsc do parkowania - ciągle zajęte.. a jak się wyjeżdża to nie widać, czy coś jedzie, czy nie...

To byl klient przychodni i nie mialam odpisac okazji bo odjechal. Mam kupione naklejki, ktore ciezko odkleic i to zaczynam stosowac. Wrrr

Za te naklejki można dostać bardzo ładny mandacik wiec lepiej unikaj samochodów z kamerka emotka  
U nas regularnie trafiają się kierowcy, którzy parkują samochód centralnie na wjezdzie na parking. 
Mamy niezły ubaw jak widzimy przez okno ludzi wymierzsjacych karę, potrafią być mega kreatywni emotka  
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6582052 wtorek, 19 marca 2019, 17:19:07
isiulka napisał(a):

Za te naklejki można dostać bardzo ładny mandacik wiec lepiej unikaj samochodów z kamerka emotka  
U nas regularnie trafiają się kierowcy, którzy parkują samochód centralnie na wjezdzie na parking. 
Mamy niezły ubaw jak widzimy przez okno ludzi wymierzsjacych karę, potrafią być mega kreatywni emotka  


W tym tygodniu w L* przede mną stała pracownica tego sklepu i kupowała jakiś megaśmierdzący zmywacz do paznokci - ponoć dostała naklejkę na reflektor i za nic nie umiała się jej pozbyć. Moim zdaniem wtarcie kociej kupy w klamkę też jest wystarczająco wredne, aczkolwiek nie każdy wozi ze sobą koci urobek. Ja też jeszcze nie emotka chociaż poważnie zastanawiam się nad zamontowaniem na dachu samochodu megafonu, żeby uczestników ruchu drogowego na bieżąco informować o moim zdaniu na ich temat emotka

ziolko

Cytuj wiadomość#6582053 wtorek, 19 marca 2019, 17:30:59
joan - obawiam się, że w moim przypadku przez megafon często leciałyby bluzgi  emotka emotka

nswe69

Cytuj wiadomość#6582062 wtorek, 19 marca 2019, 17:50:08
wku..ia mnie opisywanie paragonów przez sklepy  emotka

kermit

Cytuj wiadomość#6582066 wtorek, 19 marca 2019, 17:55:40
angie222 napisał(a):

kermit napisał(a):


Te objawy - brak widzenia obuocznego i zez pojawiły się po operacji czy po prostu nie zostały przez nią skorygowane? Chodzi mi o to, czy operacja nie przyniosła zadowalających efektów czy pojawiły się komplikacje pooperacyjne?

Według badań sprzed operacji zeza nie było. Ostatnią informację o zezie w dokumentacji medycznej mam sprzed dwunastu lat. Z drugiej strony przez ostatnie cztery lata nikt nie potrafił dobrać mi korekcji wady tak, abym była w stanie bez komplikacji studiować i pracować. Oczywiście badania głównie prywatnie.


To w takim razie jeśli w badaniach przedoperacyjnych nie wzmianki na temat zeza a po operacji już tak to ewidentnie jak dla mnie jakiś błąd lekarza Natomiast dziwne jest to że lekarz obiecywał przywrócenie widzenia obuocznego (bo jego pewnie nie było po prostu również wcześniej?) To raczej kwestia pracy mózgu a nie gałki ocznej i można jego brak próbować przywrócić jedynie u dzieci a i to nie zawsze.
0 0
|< << < 4484 4485 4486 4487 4488 44894490 4491 4492 4493 4494 > >> >|