Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

|< << < 4487 4488 4489 4490 4491 44924493 4494 4495 4496 4497 > >> >|

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6583812 poniedziałek, 25 marca 2019, 23:02:23
Wkurzyłam się sama na siebie, bo otworzyłam Kinder bueno z kodem w tak osobliwy sposób, że 2 części kodu rozerwały się na pół emotka No nic, myślę, spisałam już kod na straty, ale jednak po dojechaniu do domu wbiłam ten kod i o dziwo w całości się zgadzał emotka Ale szczerze mówiąc wątpię, że w przypadku, gdy na ten kod padnie wygrana, Agencja będzie na tyle pomysłowa,aby szukać literek i cyferek kodu po przeciwnych stronach opakowania emotka
0 0

mamimamu

Cytuj wiadomość#6583814 poniedziałek, 25 marca 2019, 23:22:10
cudaczek121 napisał(a):

Wkurzyłam się sama na siebie, bo otworzyłam Kinder bueno z kodem w tak osobliwy sposób, że 2 części kodu rozerwały się na pół emotka No nic, myślę, spisałam już kod na straty, ale jednak po dojechaniu do domu wbiłam ten kod i o dziwo w całości się zgadzał emotka Ale szczerze mówiąc wątpię, że w przypadku, gdy na ten kod padnie wygrana, Agencja będzie na tyle pomysłowa,aby szukać literek i cyferek kodu po przeciwnych stronach opakowania emotka

Kasiu: nadzieja umiera ostatnia emotka
ja tez pokusiłam się o wbicie paragonu na loterię z o. wielkopolskiego, który to (paragon) wymsknął mi się z ręki tuż obok samochodu i wylądował w wielkiej kałuży jakiegoś gliniastego żwiru (?). Po wysuszeniu wygląda tak,  jakby w psią kupę wpadł (z całym szacunkiem dla wszystkich miłośników psów).

I zawahałam się ( żeby nie było ) - czy aby wystarczy mi  Captain'a Jack'a na "podratowanie zdrowia" w przypadku pozbawienia mnie prawa do EWENTUALNEJ nagrody głównej - ale nie mogłam pozwolić, by ten paragon leżał... tak samotnie... niezgłoszony... tkwił w bezsensie dalszego jestestwa  emotka  i żem go wbiła emotka

Teraz, targana wątpliwościami, w Twoim - Kasiu - wpisie, pocieszenia szukam emotka  na koniec dodam, że niezbadane są wyroki AGENCYJ emotka i powtórzę: nadzieja umiera ostatnia  emotka emotka

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6583819 poniedziałek, 25 marca 2019, 23:52:22
A Ty to przepraszam skąd znasz moje imię emotka Bo ja, wybacz za moją ignorancję, Twój nick widzę po raz pierwszy i nijak tym bardziej nie potrafię dopasować go do jakichkolwiek personaliów. No chyba jestem wszem i wobec na tym forum znana i daję się wszystkim we znaki jak przysłowiowy wrzód na wiadomej części ciała i nie można mnie tak po prostu nie zauważyć emotka

mamimamu

Cytuj wiadomość#6583822 wtorek, 26 marca 2019, 00:00:32
cudaczek121 napisał(a):

A Ty to przepraszam skąd znasz moje imię emotka Bo ja, wybacz za moją ignorancję, Twój nick widzę po raz pierwszy i nijak tym bardziej nie potrafię dopasować go do jakichkolwiek personaliów. No chyba jestem wszem i wobec na tym forum znana i daję się wszystkim we znaki jak przysłowiowy wrzód na wiadomej części ciała i nie można mnie tak po prostu nie zauważyć emotka

no właśnie stąd, że tak wiele osób odnosi się do Ciebie z sympatią i po imieniu emotka  niemniej rozumiem Twój dylemat i podzielam Twe wątpliwości  emotka  a jeśli o jakiejś części ciała mowa, to jest to buźka i przypisany do niej uśmiech emotka  i przepraszam za poufałość emotka

danae

Cytuj wiadomość#6583997 wtorek, 26 marca 2019, 12:49:59
Wywaliłam w sobotę wszystkie Milkowe paragony, bo wydawało mi się, że w regulaminie pisali coś o 20 marca. Sprawdziłam dzisiaj i faktycznie, obrady miały być 10 marca i w ciągu następnych 10 dni laureaci mieli być powiadomieni. Paragon wywalony, a 25. przychodzi mi SMS o wygranej emotka
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6584005 wtorek, 26 marca 2019, 13:16:46
cudaczek121 napisał(a):

Wkurzyłam się sama na siebie, bo otworzyłam Kinder bueno z kodem w tak osobliwy sposób, że 2 części kodu rozerwały się na pół emotka No nic, myślę, spisałam już kod na straty, ale jednak po dojechaniu do domu wbiłam ten kod i o dziwo w całości się zgadzał emotka Ale szczerze mówiąc wątpię, że w przypadku, gdy na ten kod padnie wygrana, Agencja będzie na tyle pomysłowa,aby szukać literek i cyferek kodu po przeciwnych stronach opakowania emotka

Mnie się one notorycznie rozdzierają, nie cierpię tego otwierania...  emotka
Co więcej: dziś zmiażdżyłam batoniki wioząc je z większymi zakupami, zatem - nie dość, że rozdarłam, to jeszcze pobrudziłam kody czekoladą.  emotka emotka
0 0

pioge7

Cytuj wiadomość#6584007 wtorek, 26 marca 2019, 13:20:13
danae napisał(a):

Wywaliłam w sobotę wszystkie Milkowe paragony, bo wydawało mi się, że w regulaminie pisali coś o 20 marca. Sprawdziłam dzisiaj i faktycznie, obrady miały być 10 marca i w ciągu następnych 10 dni laureaci mieli być powiadomieni. Paragon wywalony, a 25. przychodzi mi SMS o wygranej emotka

rozumiem porządki i w ogóle... ale czy nie lepiej znaleźć gdzieś w szafce miejsce na paragony (jedno małe pudełko czy koperta) i je tam trzymać? Ja mam jeszcze paragony z 2017 roku a wiem, ze są tu jeszcze inni co mają z 2015... wcale miejsca nie zajmują, a można liczyć zawsze na jakąś posuwę w wynikach czy rezerwę... szkoda, bo potem nagroda przepada emotka

danae

Cytuj wiadomość#6584010 wtorek, 26 marca 2019, 13:25:32
Żebym to ja jeszcze była taką pedantką! Ostatnio wygrzebałam jakieś archaiczne paragony za ciuchy, w których od dawna nie chodzę, a trzymałam je na wypadek jakiejś potencjalnej reklamacji. Te miałam razem z różnymi opakowaniami zachowanymi do innych konkursów i po prostu tak mi już zawaliły szufladę, że je przejrzałam i hurtem wywaliłam. Resztę trzymam w kopertach emotka .
Wnerw swoją drogą się do tego przyczynił, bo nie powiem - przejadłam się przez tony Milki, a nie trafiłam nawet w termos, więc poleciały do śmietnika. Razem z moją czapką emotka
0 0

pioge7

Cytuj wiadomość#6584029 wtorek, 26 marca 2019, 14:28:37
danae napisał(a):

Żebym to ja jeszcze była taką pedantką! Ostatnio wygrzebałam jakieś archaiczne paragony za ciuchy, w których od dawna nie chodzę, a trzymałam je na wypadek jakiejś potencjalnej reklamacji. Te miałam razem z różnymi opakowaniami zachowanymi do innych konkursów i po prostu tak mi już zawaliły szufladę, że je przejrzałam i hurtem wywaliłam. Resztę trzymam w kopertach emotka .
Wnerw swoją drogą się do tego przyczynił, bo nie powiem - przejadłam się przez tony Milki, a nie trafiłam nawet w termos, więc poleciały do śmietnika. Razem z moją czapką emotka

Ale termosy też mogą mieć rezerwę emotka
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6584031 wtorek, 26 marca 2019, 14:30:31
mamimamu napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

A Ty to przepraszam skąd znasz moje imię emotka Bo ja, wybacz za moją ignorancję, Twój nick widzę po raz pierwszy i nijak tym bardziej nie potrafię dopasować go do jakichkolwiek personaliów. No chyba jestem wszem i wobec na tym forum znana i daję się wszystkim we znaki jak przysłowiowy wrzód na wiadomej części ciała i nie można mnie tak po prostu nie zauważyć emotka

no właśnie stąd, że tak wiele osób odnosi się do Ciebie z sympatią i po imieniu emotka  niemniej rozumiem Twój dylemat i podzielam Twe wątpliwości  emotka  a jeśli o jakiejś części ciała mowa, to jest to buźka i przypisany do niej uśmiech emotka  i przepraszam za poufałość emotka

Daj, spokój, ależ ja się wcale nie obraziłam za "poufałość". Po prostu myślałam, że zmieniłaś login i znam Cię pod innym i dlatego mnie kojarzysz. Ja to normalnie mogłabym być "na Ty" z całym  światem. Lata temu koleżanka mojego ojca przeprowadziła się na stałe do Niemiec (chodziła z ojcem do podstawówki, rocznik 1960), ale często nas odwiedza, gdy jest w Polsce. Gdy ją poznałam, zaczęłam do niej zwracać się "per Pani", a ta do mnie,żebym przestała jej tak "paniować", bo wówczas ona też czułaby się zobligowana mówić do mnie "na Pani" emotka Dla mnie to był szok i niedowierzanie, bo ona jest ode mnie 24 lata starsza emotka Mam 34 lata, nie wyglądam na swój wiek, tylko trochę młodziej i nie mam z tym problemu,że ekspedientki w sklepie "walą mi na Ty". Nawet swojej pani kosmetyczce kilkanaście lat ode mnie starszej powiedziałam, że nie mam nic przeciwko,aby ona zwracała się do mnie po imieniu, nawet, gdy ja się do niej zwracam "Pani Edyto". Tu, na forum, nikomu nie piszę na pan/pani, ale przyznam szczerze, że gdy poznałam niektóre osoby z forum "na żywo" i zorientowałam się,że są ode mnie jednak sporo starsze, to zastanawiałam się, jak powinnam mówić- Internet jednak daję sporą swobodę.Niby mówi się, że przez szacunek do osób od siebie starszych, powinno się zwracać do nich na pan/pani. No,ale z drugiej strony można być z kimś w swoim wieku po imieniu, a i tak danego człowieka nie szanować, więc to nie jest dla mnie żaden wyznacznik.

isiulka

Cytuj wiadomość#6584037 wtorek, 26 marca 2019, 14:48:31
cudaczek121 napisał(a):

mamimamu napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

A Ty to przepraszam skąd znasz moje imię emotka Bo ja, wybacz za moją ignorancję, Twój nick widzę po raz pierwszy i nijak tym bardziej nie potrafię dopasować go do jakichkolwiek personaliów. No chyba jestem wszem i wobec na tym forum znana i daję się wszystkim we znaki jak przysłowiowy wrzód na wiadomej części ciała i nie można mnie tak po prostu nie zauważyć emotka

no właśnie stąd, że tak wiele osób odnosi się do Ciebie z sympatią i po imieniu emotka  niemniej rozumiem Twój dylemat i podzielam Twe wątpliwości  emotka  a jeśli o jakiejś części ciała mowa, to jest to buźka i przypisany do niej uśmiech emotka  i przepraszam za poufałość emotka

Daj, spokój, ależ ja się wcale nie obraziłam za "poufałość". Po prostu myślałam, że zmieniłaś login i znam Cię pod innym i dlatego mnie kojarzysz. Ja to normalnie mogłabym być "na Ty" z całym  światem. Lata temu koleżanka mojego ojca przeprowadziła się na stałe do Niemiec (chodziła z ojcem do podstawówki, rocznik 1960), ale często nas odwiedza, gdy jest w Polsce. Gdy ją poznałam, zaczęłam do niej zwracać się "per Pani", a ta do mnie,żebym przestała jej tak "paniować", bo wówczas ona też czułaby się zobligowana mówić do mnie "na Pani" emotka Dla mnie to był szok i niedowierzanie, bo ona jest ode mnie 24 lata starsza emotka Mam 34 lata, nie wyglądam na swój wiek, tylko trochę młodziej i nie mam z tym problemu,że ekspedientki w sklepie "walą mi na Ty". Nawet swojej pani kosmetyczce kilkanaście lat ode mnie starszej powiedziałam, że nie mam nic przeciwko,aby ona zwracała się do mnie po imieniu, nawet, gdy ja się do niej zwracam "Pani Edyto". Tu, na forum, nikomu nie piszę na pan/pani, ale przyznam szczerze, że gdy poznałam niektóre osoby z forum "na żywo" i zorientowałam się,że są ode mnie jednak sporo starsze, to zastanawiałam się, jak powinnam mówić- Internet jednak daję sporą swobodę.Niby mówi się, że przez szacunek do osób od siebie starszych, powinno się zwracać do nich na pan/pani. No,ale z drugiej strony można być z kimś w swoim wieku po imieniu, a i tak danego człowieka nie szanować, więc to nie jest dla mnie żaden wyznacznik.

Hehe cudaczku myśle, ze wiele osób podzieli moje zdanie, ze jesteś najbardziej znana i charakterystyczna osoba na tym forum emotka )  biorąc pod uwagę, ze masz swoją fotkę na ekonkach to myśle, ze mogłabyś mieć spokojnie status celebrytki i nawet nie zdajesz dobie sprawy jak wiele osób, które mijasz na ulicy Cię rozpoznają emotka )

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6584038 wtorek, 26 marca 2019, 14:51:18
isiulka napisał(a):

Hehe cudaczku myśle, ze wiele osób podzieli moje zdanie, ze jesteś najbardziej znana i charakterystyczna osoba na tym forum emotka )  biorąc pod uwagę, ze masz swoją fotkę na ekonkach to myśle, ze mogłabyś mieć spokojnie status celebrytki i nawet nie zdajesz dobie sprawy jak wiele osób, które mijasz na ulicy Cię rozpoznają emotka )

Ha,ha,ha.Myślałam,że mariolakal jest znana bardziej emotka

isiulka

Cytuj wiadomość#6584039 wtorek, 26 marca 2019, 14:54:08
danae napisał(a):

Żebym to ja jeszcze była taką pedantką! Ostatnio wygrzebałam jakieś archaiczne paragony za ciuchy, w których od dawna nie chodzę, a trzymałam je na wypadek jakiejś potencjalnej reklamacji. Te miałam razem z różnymi opakowaniami zachowanymi do innych konkursów i po prostu tak mi już zawaliły szufladę, że je przejrzałam i hurtem wywaliłam. Resztę trzymam w kopertach emotka .
Wnerw swoją drogą się do tego przyczynił, bo nie powiem - przejadłam się przez tony Milki, a nie trafiłam nawet w termos, więc poleciały do śmietnika. Razem z moją czapką emotka

Moim zdaniem, dobra praktyka jest zrobienie fotki paragonu zanim go wyrzucisz. Czasami to wystarczy w razie wygranej...
Tez nie lubię sterty paragonów i śmieci, i wkurzają mnie agencje które rozwiązują konkurs 2 miesiące, albo konkurs trwa pół roku. Tak mam z oreo, wysłałam milion paragonów i majowa rezerwa to dla mnie żart bo już teraz nic na tych paragonach prawie nie widac.
danae 0

danae

Cytuj wiadomość#6584043 wtorek, 26 marca 2019, 15:00:31
pioge7 napisał(a):

danae napisał(a):

Żebym to ja jeszcze była taką pedantką! Ostatnio wygrzebałam jakieś archaiczne paragony za ciuchy, w których od dawna nie chodzę, a trzymałam je na wypadek jakiejś potencjalnej reklamacji. Te miałam razem z różnymi opakowaniami zachowanymi do innych konkursów i po prostu tak mi już zawaliły szufladę, że je przejrzałam i hurtem wywaliłam. Resztę trzymam w kopertach emotka .
Wnerw swoją drogą się do tego przyczynił, bo nie powiem - przejadłam się przez tony Milki, a nie trafiłam nawet w termos, więc poleciały do śmietnika. Razem z moją czapką emotka

Ale termosy też mogą mieć rezerwę emotka

Nie pogrążaj mnie już bardziej, bo usprawiedliwienia dla tak horrendalnej głupoty już nie znajdę emotka

isiulka - to jest bardzo dobry pomysł i aż żałuję, że nie wpadłam na niego wcześniej. Mądry Polak po szkodzie, no ale nic to - ważne, że przepadła czapka, a nie voucher emotka
pioge7 0

pioge7

Cytuj wiadomość#6584046 wtorek, 26 marca 2019, 15:11:07
danae napisał(a):

pioge7 napisał(a):

danae napisał(a):

Żebym to ja jeszcze była taką pedantką! Ostatnio wygrzebałam jakieś archaiczne paragony za ciuchy, w których od dawna nie chodzę, a trzymałam je na wypadek jakiejś potencjalnej reklamacji. Te miałam razem z różnymi opakowaniami zachowanymi do innych konkursów i po prostu tak mi już zawaliły szufladę, że je przejrzałam i hurtem wywaliłam. Resztę trzymam w kopertach emotka .
Wnerw swoją drogą się do tego przyczynił, bo nie powiem - przejadłam się przez tony Milki, a nie trafiłam nawet w termos, więc poleciały do śmietnika. Razem z moją czapką emotka

Ale termosy też mogą mieć rezerwę emotka

Nie pogrążaj mnie już bardziej, bo usprawiedliwienia dla tak horrendalnej głupoty już nie znajdę emotka

isiulka - to jest bardzo dobry pomysł i aż żałuję, że nie wpadłam na niego wcześniej. Mądry Polak po szkodzie, no ale nic to - ważne, że przepadła czapka, a nie voucher emotka

nie chcę cię dobijać ale nie wiadomo jak z voucherami emotka parę osób tutaj pisze, że vouchery rozdadzą po otrzymaniu paragonów od ludzi, także może różnie z tym być.
Może to nie prawda, ale jeśli....
bruce 0

tereniagno

Cytuj wiadomość#6584196 środa, 27 marca 2019, 00:20:34
Wkurza mnie, w piątek na ulicy złamałam lewą rękę, 2 kości z przemieszczeniem( na 2 części, w połowie nadgarstek-łokieć). Przyjechało pogotowie na sygnale, zwinęli mnie do szpitala na SOR i tam czekałam 2h na prześwietlenie. Po prześwietleniu stwierdzili,że muszę mieć składaną operacyjnie, następne pół h.Założyli gips od spodu i na oddział.Tam dowiedziałam się, że operacja może być dopiero we wtorek,ale może być w czwartek, bo tylko te 2 dni wykonują operacje emotka Była ze mną córka i tak wkurzyła się, że poszła do tego lekarza po skierowanie do Poznania. Późnym wieczorem zostałam przyjęta na oddział. W niedzielę rano miałam skomplikowaną operacje, która trwała 3h.Wstawione 2 platynowe płytki na stałe i 24 szwy-po 12 z każdej strony,ból niesamowity, a jestem wytrzymała na ból emotka Dziś wróciłam do domu, a u nas nie wiadomo kiedy by to zrobili emotka emotka
Hmmm, lewa ręka, w tym problem, niestety jestem leworęczna. Prawą nie potrafię nic zrobić emotka emotka
Jestem uziemniona na cacy emotka

atyde25

Cytuj wiadomość#6584216 środa, 27 marca 2019, 08:35:30
Dopiero jak tu wlazłam dodatkowy nerw mi się naruszył mam sterty paragonów:(Czas na porządki....
Ale jeszcze bardziej mnie wkurza oszustwo na rynny czyli podjedzie ekipa niby zagranicznych panów i proponują właścicielowi domu wymianę rynien za 200 zł.Tak każdy w tym momencie by się kapnął ale ludzie starsi nie zawsze mają taki refleks.Po skończonej usłudze cena 4800 zł co i tak jest dość tanio bo niektórzy usłyszeli nawet 10 tysiaków.Policja umywa ręce bo to zawarcie umowy ustnej i co oni mogą.No i zaczynają się negocjacje cenowe.Awantury i zmuszanie starszych ludzi by natychmiast lecieli do bankomatu bo on bez tej sumy nie odjadą.Tym razem skończyło się "tylko" na 850zł.Ale czy każdy będzie miał takie "szczęście". Jak macie starszych rodziców,dziadków itp itd przekażcie historię.Bo niestety dla tych pokoleń "okazja" działa jak lep na muchy:(

pikawka

Cytuj wiadomość#6584436 środa, 27 marca 2019, 17:56:14
tereniagno napisał(a):

Wkurza mnie, w piątek na ulicy złamałam lewą rękę, 2 kości z przemieszczeniem( na 2 części, w połowie nadgarstek-łokieć). Przyjechało pogotowie na sygnale, zwinęli mnie do szpitala na SOR i tam czekałam 2h na prześwietlenie. Po prześwietleniu stwierdzili,że muszę mieć składaną operacyjnie, następne pół h.Założyli gips od spodu i na oddział.Tam dowiedziałam się, że operacja może być dopiero we wtorek,ale może być w czwartek, bo tylko te 2 dni wykonują operacje emotka Była ze mną córka i tak wkurzyła się, że poszła do tego lekarza po skierowanie do Poznania. Późnym wieczorem zostałam przyjęta na oddział. W niedzielę rano miałam skomplikowaną operacje, która trwała 3h.Wstawione 2 platynowe płytki na stałe i 24 szwy-po 12 z każdej strony,ból niesamowity, a jestem wytrzymała na ból emotka Dziś wróciłam do domu, a u nas nie wiadomo kiedy by to zrobili emotka emotka
Hmmm, lewa ręka, w tym problem, niestety jestem leworęczna. Prawą nie potrafię nic zrobić emotka emotka
Jestem uziemniona na cacy emotka

0 0

pikawka

Cytuj wiadomość#6584437 środa, 27 marca 2019, 17:57:11
tereniagno napisał(a):

Wkurza mnie, w piątek na ulicy złamałam lewą rękę, 2 kości z przemieszczeniem( na 2 części, w połowie nadgarstek-łokieć). Przyjechało pogotowie na sygnale, zwinęli mnie do szpitala na SOR i tam czekałam 2h na prześwietlenie. Po prześwietleniu stwierdzili,że muszę mieć składaną operacyjnie, następne pół h.Założyli gips od spodu i na oddział.Tam dowiedziałam się, że operacja może być dopiero we wtorek,ale może być w czwartek, bo tylko te 2 dni wykonują operacje emotka Była ze mną córka i tak wkurzyła się, że poszła do tego lekarza po skierowanie do Poznania. Późnym wieczorem zostałam przyjęta na oddział. W niedzielę rano miałam skomplikowaną operacje, która trwała 3h.Wstawione 2 platynowe płytki na stałe i 24 szwy-po 12 z każdej strony,ból niesamowity, a jestem wytrzymała na ból emotka Dziś wróciłam do domu, a u nas nie wiadomo kiedy by to zrobili emotka emotka
Hmmm, lewa ręka, w tym problem, niestety jestem leworęczna. Prawą nie potrafię nic zrobić emotka emotka
Jestem uziemniona na cacy emotka

Współczuję  emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6584441 środa, 27 marca 2019, 18:04:11
tereniagno napisał(a):

Wkurza mnie, w piątek na ulicy złamałam lewą rękę, 2 kości z przemieszczeniem( na 2 części, w połowie nadgarstek-łokieć). Przyjechało pogotowie na sygnale, zwinęli mnie do szpitala na SOR i tam czekałam 2h na prześwietlenie. Po prześwietleniu stwierdzili,że muszę mieć składaną operacyjnie, następne pół h.Założyli gips od spodu i na oddział.Tam dowiedziałam się, że operacja może być dopiero we wtorek,ale może być w czwartek, bo tylko te 2 dni wykonują operacje emotka Była ze mną córka i tak wkurzyła się, że poszła do tego lekarza po skierowanie do Poznania. Późnym wieczorem zostałam przyjęta na oddział. W niedzielę rano miałam skomplikowaną operacje, która trwała 3h.Wstawione 2 platynowe płytki na stałe i 24 szwy-po 12 z każdej strony,ból niesamowity, a jestem wytrzymała na ból emotka Dziś wróciłam do domu, a u nas nie wiadomo kiedy by to zrobili emotka emotka
Hmmm, lewa ręka, w tym problem, niestety jestem leworęczna. Prawą nie potrafię nic zrobić emotka emotka
Jestem uziemniona na cacy emotka

emotka O, mój Boże, dopiero teraz to zobaczyłam emotka , Kochana, serdecznie Ci współczuję!  emotka emotka
Przykro mi bardzo...  emotka

|< << < 4487 4488 4489 4490 4491 44924493 4494 4495 4496 4497 > >> >|