Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

|< << < 4541 4542 4543 4544 4545 45464547 4548 4549 4550 4551 > >|

melancholia

Cytuj wiadomość#6610218 sobota, 15 czerwca 2019, 12:11:34
Wkurza mnie, że zajęłam 2 miejsce w konkursie... Bo różnica między nagrodami jest ogromna. Pierwsze miejsce warte kilkanaście tysięcy, a drugie... kilkadziesiąt złotych... Szczerze? Wolałabym już nic nie wygrać. Uważam, że jeśli już wyróżniają miejscami na podium, to te nagrody powinny być w miarę do siebie zbliżone. Wiem, że sama się na to pisałam, biorąc udział w konkursie. Ale i tak serce zabolało. Niby tak blisko, a jednak tak daleko emotka  Może to absurdalne, ale w takich momentach, gdy ta druga nagroda jest nic nie warta, to drugie miejsce boli bardziej niż przegrana... 

jokan

Cytuj wiadomość#6610271 sobota, 15 czerwca 2019, 19:02:34
nie ma to jak zrobic zdjecie na konkurs, ktory sie zakonczyl wczoraj emotka emotka
0 0

FBemilia6

Cytuj wiadomość#6610287 sobota, 15 czerwca 2019, 20:54:00
karokarokaro napisał(a):

wkurza mnie to, że kupiłam milke na loterie z rowerami i zapomniałam paragonu, tzn po 2 krokach od kasy wróciłam się po niego, ale Pani już go wyrzuciła I nie potrafiłam znaleźć. A tak bardzo chciałam rower emotka

Ten jeden paragon miał wygrać rower?   emotka emotka emotka
To nadaje się do popraw humor emotka
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6610290 sobota, 15 czerwca 2019, 21:17:36
FBemilia6 napisał(a):

karokarokaro napisał(a):

wkurza mnie to, że kupiłam milke na loterie z rowerami i zapomniałam paragonu, tzn po 2 krokach od kasy wróciłam się po niego, ale Pani już go wyrzuciła I nie potrafiłam znaleźć. A tak bardzo chciałam rower emotka

Ten jeden paragon miał wygrać rower?   emotka emotka emotka
To nadaje się do popraw humor emotka

a skad wiesz, może to właśnie ten szczęśliwy...w bramkach nigdy nic nie wiadomo

delvitto

Cytuj wiadomość#6610292 sobota, 15 czerwca 2019, 21:20:01
upał mnie wkurza emotka  już każdego roku coraz gorzej znoszę upały;( dziś trafiłam na pogotowie z silnym fotouczuleniem, całej prawie skóry, a przecież jestem poza domem tylko przez niezbędne minimum, wczoraj tylko ok pół godziny, i wystarczyło:(
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6610298 sobota, 15 czerwca 2019, 21:41:53
delvitto napisał(a):

upał mnie wkurza emotka  już każdego roku coraz gorzej znoszę upały;( dziś trafiłam na pogotowie z silnym fotouczuleniem, całej prawie skóry, a przecież jestem poza domem tylko przez niezbędne minimum, wczoraj tylko ok pół godziny, i wystarczyło:(

Też mnie wkurza upał... co roku jestem mniej wytrzymała..
W dodatku owoce są bardzo nietrwałe. Mąż dziś kupił truskawki to masakra - połowa sfermentowana emotka  

mia

Cytuj wiadomość#6610326 niedziela, 16 czerwca 2019, 00:13:44
Że zawaliłam/przegapiłam kolejny konkurs - tym razem Garnier w Biedronce. Paragon zostanie na pamiątkę. emotka
Za dużo ostatnio mam na głowie - praca, problemy rodzinne, nerwy, w sumie jest to wszystko logiczne, tylko...po co ja skupuję te produkty? Nałóg czy próba oderwania myśli? emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6610351 niedziela, 16 czerwca 2019, 09:02:43
ziolko napisał(a):

delvitto napisał(a):

upał mnie wkurza emotka  już każdego roku coraz gorzej znoszę upały;( dziś trafiłam na pogotowie z silnym fotouczuleniem, całej prawie skóry, a przecież jestem poza domem tylko przez niezbędne minimum, wczoraj tylko ok pół godziny, i wystarczyło:(

Też mnie wkurza upał... co roku jestem mniej wytrzymała..
W dodatku owoce są bardzo nietrwałe. Mąż dziś kupił truskawki to masakra - połowa sfermentowana emotka  

Też ciężko znoszę, ledwo dycham...  emotka
A, z ciekawości - po ile? U mnie - 3 ulice dalej, a cena - 3,5 zł różnicy (5 i 8,5).  emotka  Toż to chore jest...  emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6610352 niedziela, 16 czerwca 2019, 09:03:39
mia napisał(a):

Że zawaliłam/przegapiłam kolejny konkurs - tym razem Garnier w Biedronce. Paragon zostanie na pamiątkę. emotka
Za dużo ostatnio mam na głowie - praca, problemy rodzinne, nerwy, w sumie jest to wszystko logiczne, tylko...po co ja skupuję te produkty? Nałóg czy próba oderwania myśli? emotka

emotka emotka U mnie to nałóg oraz wiara, że może jednak się wyrobię... Zazwyczaj się nie wyrabiam.  emotka

pioge7

Cytuj wiadomość#6610354 niedziela, 16 czerwca 2019, 09:11:32
bruce napisał(a):

ziolko napisał(a):

delvitto napisał(a):

upał mnie wkurza emotka  już każdego roku coraz gorzej znoszę upały;( dziś trafiłam na pogotowie z silnym fotouczuleniem, całej prawie skóry, a przecież jestem poza domem tylko przez niezbędne minimum, wczoraj tylko ok pół godziny, i wystarczyło:(

Też mnie wkurza upał... co roku jestem mniej wytrzymała..
W dodatku owoce są bardzo nietrwałe. Mąż dziś kupił truskawki to masakra - połowa sfermentowana emotka  

Też ciężko znoszę, ledwo dycham...  emotka
A, z ciekawości - po ile? U mnie - 3 ulice dalej, a cena - 3,5 zł różnicy (5 i 8,5).  emotka  Toż to chore jest...  emotka

U nas truskawki (cena z soboty z 12:00) po
zbierane „wczoraj”: 6,50 zł 
zbierane dzisiaj (miedzy 5 a 9 godziną) 8,50 zł
wybierane z kobiałki przez klienta 10 zł 
ceny u tego samego pana emotka  

Kiciunia21

Cytuj wiadomość#6610357 niedziela, 16 czerwca 2019, 09:27:32
U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

reniii

Cytuj wiadomość#6610372 niedziela, 16 czerwca 2019, 10:16:44
Kiciunia21 napisał(a):

U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

U mnie cena różna, bo od 5zł do 10zł za kilogram. Ale w tym roku są przeważnie ohydne, gdyż trącają bardzo opryskami. Raz udało mi się, na początku sezonu, kupić truskawki u takiego starszego pana i były pyszne.
bruce 0

delvitto

Cytuj wiadomość#6610406 niedziela, 16 czerwca 2019, 11:56:40
co do truskawek, nie trafiłam jeszcze na naprawdę dobre:( patrzę, mówią dzisiejsze, a one juz  mokre na starcie, uciśnięte, w domu do zjedzenia od razu, bo gdy na drugi dzień zostawić, to sporo będzie zgnitych:( i często takie nadmuchane w środku... Nie widziałam osób, które by sprzedawały swoje owoce, z ogródka, tylko wciąż u handlarzy lub w hipermarkecie:( Byłam tydzień temu na rolnej giełdzie, i niestety, truskawki pomęczone, wilgotne, przejrzałe, na pewno nie był to atrakcyjny owoc:(

bruce

Cytuj wiadomość#6610412 niedziela, 16 czerwca 2019, 12:16:25
Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

reniii

Cytuj wiadomość#6610414 niedziela, 16 czerwca 2019, 12:26:30
delvitto napisał(a):

co do truskawek, nie trafiłam jeszcze na naprawdę dobre:( patrzę, mówią dzisiejsze, a one juz  mokre na starcie, uciśnięte, w domu do zjedzenia od razu, bo gdy na drugi dzień zostawić, to sporo będzie zgnitych:( i często takie nadmuchane w środku... Nie widziałam osób, które by sprzedawały swoje owoce, z ogródka, tylko wciąż u handlarzy lub w hipermarkecie:( Byłam tydzień temu na rolnej giełdzie, i niestety, truskawki pomęczone, wilgotne, przejrzałe, na pewno nie był to atrakcyjny owoc:(

Mnie wkurza, że nawet takie starsze panie stojące z tymi truskawkami zawsze twierdzą, iż są to owoce z ich ogródka, niepryskane i zdrowe. A jest to kłamstwo, bo już w domu, po umyciu ich, okazuje się, że są tak nafaszerowane chemią strasznie. I wcale smaku truskawki w nich nie ma, ani zapachu i tylko posmak nieprzyjemny jakiś mają, że się zastanawiam czy w ogóle można je jeść, czy lepiej nie. Szkoda tylko, iż nie ma nadzoru nad takimi owocami z targu, bo gdyby je zbadać pod kątem zawartości szkodliwych substancji, to mogłoby się okazać, że są niejadalne.

reniii

Cytuj wiadomość#6610415 niedziela, 16 czerwca 2019, 12:33:56
bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

Ale przynajmniej smakowały wówczas przecudnie, czego nie można powiedzieć o tych dostępnych obecnie. Teraz już dzieci to by na pewno nie poszły rwać truskawek, bo są bardzo leniwe i wygodne.

Kiciunia21

Cytuj wiadomość#6610423 niedziela, 16 czerwca 2019, 13:13:14
reniii napisał(a):

bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

Ale przynajmniej smakowały wówczas przecudnie, czego nie można powiedzieć o tych dostępnych obecnie. Teraz już dzieci to by na pewno nie poszły rwać truskawek, bo są bardzo leniwe i wygodne.

W wakacje przed drugą klasą liceum (19 lat temu : ) Pojechałam z kuzynami zrywać fasolkę. Dookoła pole, zero drzew, żar z nieba... Przez 6 godzin pracy zarobiłam 24 zł (płacili za godzinę). Ale jaka to była satysfakcja! emotka
bruce 0

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6610448 niedziela, 16 czerwca 2019, 14:59:13
reniii napisał(a):

Kiciunia21 napisał(a):

U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

U mnie cena różna, bo od 5zł do 10zł za kilogram. Ale w tym roku są przeważnie ohydne, gdyż trącają bardzo opryskami. Raz udało mi się, na początku sezonu, kupić truskawki u takiego starszego pana i były pyszne.

Niestety na rynku większość odmian jest niesmaczna bo wczesna ale odporna na choroby. Dlatego smakują jak smakują. Najlepsza odmiana to senga sengana ale ciężko ją dostać. No chyba, że na swojej dzialce. A propos truskawek. Lata temu pojechalismy na zbiory owoców do Niemiec. Puścili nas o 5 rano na ogromne pole truskaw( wielkosci 4-5 cm) skrytych w gaszczu liści. Wszyscy najedlismy sie nimi do syta choć nie byly specjalnie dobre. emotka  W południe pojechalismy na pole prawie bezlistnych krzaczkow niemal bordowych truskawek. Smak niesamowity, slodziutki choć truskawki wielkosci 2-3 cm. Ale nikt juz nie mial siły ich jeść. Tak nas niemcy podeszli emotka  w ogole traktowali Polaków jak parobkow, juz nie wspimne o warunkach pobytowych bo nie mozna tego bylo nazwać mieszkalnymi. No i płacili 4x mniej niż rodakom....  Nie dalismy się im więcej wykorzystywać, w następnych latach jezdzilismy juz tylko w okolice Pulaw. Mam ogromną awersje do tego narodu emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6610472 niedziela, 16 czerwca 2019, 16:31:08
koniczynka123 napisał(a):

reniii napisał(a):

Kiciunia21 napisał(a):

U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

U mnie cena różna, bo od 5zł do 10zł za kilogram. Ale w tym roku są przeważnie ohydne, gdyż trącają bardzo opryskami. Raz udało mi się, na początku sezonu, kupić truskawki u takiego starszego pana i były pyszne.

Niestety na rynku większość odmian jest niesmaczna bo wczesna ale odporna na choroby. Dlatego smakują jak smakują. Najlepsza odmiana to senga sengana ale ciężko ją dostać. No chyba, że na swojej dzialce. A propos truskawek. Lata temu pojechalismy na zbiory owoców do Niemiec. Puścili nas o 5 rano na ogromne pole truskaw( wielkosci 4-5 cm) skrytych w gaszczu liści. Wszyscy najedlismy sie nimi do syta choć nie byly specjalnie dobre. emotka  W południe pojechalismy na pole prawie bezlistnych krzaczkow niemal bordowych truskawek. Smak niesamowity, slodziutki choć truskawki wielkosci 2-3 cm. Ale nikt juz nie mial siły ich jeść. Tak nas niemcy podeszli emotka  w ogole traktowali Polaków jak parobkow, juz nie wspimne o warunkach pobytowych bo nie mozna tego bylo nazwać mieszkalnymi. No i płacili 4x mniej niż rodakom....  Nie dalismy się im więcej wykorzystywać, w następnych latach jezdzilismy juz tylko w okolice Pulaw. Mam ogromną awersje do tego narodu emotka

emotka emotka emotka  Wiem, że to teraz niemodne, ale ja też. 

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6610478 niedziela, 16 czerwca 2019, 17:04:40
bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

15 km od naszego miejsca zamieszkania jest takie miejsce emotka  zamówiłam 45kg truskawek bo z 3 dzieci szkoda krzaczków do samodzielnego rwania. Przerobiłam 20kg reszta dla sąsiadów była i z tych 20kg tylko 9 truskawek wyrzuciłam. Jedliśmy prosto z krzaczków bo niepryskane a jak w samochodzie pachniało truskawkami. Czasami kupuję na mieście bo wygodniej ale te to chyba koło truskawek tylko leżały bo mało słodyczy i zapachu mają. 
|< << < 4541 4542 4543 4544 4545 45464547 4548 4549 4550 4551 > >|