Reklama na e-Konkursy.info 20.09.19 20:37:20

Wkurza mnie...

|< << < 4575 4576 4577 4578 4579 4580 45814582 4583 4584 4585 >

joan

Cytuj wiadomość#6639077 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:02:03
malenka napisał(a):

A no dlatego, że tam pracujesz 3 miesiące na czarno i po powrocie jesteś do Polski jesteś gość, przez resztę roku nie musisz pracować. A na dodatek nie wykazujesz dochodów w Polsce więc należą Ci się wszystkie socjalne dodatki od państwa. 

Koniczynka mnie przeraża wszechobecny konsumpcjonizm. Jesteśmy wprost bombardowani reklamami kredytów, rat, kart kredytowych. No i jak tu nie kupić nowego telewizora skoro Marian i Basia z radia żeby nie zostać w tyle za Nowakami również kupili TV? Ciągły wyścig o to kto ma więcej/lepiej. Zakupy na poprawę humoru, na nudę, żeby ludzie zazdrościli, bo Antek już ma nowszy model to ja też muszę. Oczywiście to wszystko najlepiej na kredyt, bo przecież takiej małej raty nie odczujemy, a i odsetki niewielkie. Czasem mam wrażenie, że całkiem powariowaliśmy i zupełnie zatraciliśmy zdrowy rozsądek.


Jeśli chodzi o pracę prze 3 m-ce u zachodnich sąsiadów i życie z tej kasy przez resztę roku w Polsce - tak już robili u mnie ludzie na studiach, czyli około roku 2000. Prawie dwie dekady temu. Po powrocie kupowali działki nad morzem... jak widać różnice w zarobkach nadal są znaczące.

Co do konsumpcjonizmu -> mnie chyba konkursy pomogły go omijać szerokim łukiem, serio. Na szczęście mój facet ma takie samo podejście, ważne żeby się wzajemnie wspierać emotka

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6639080 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:07:36
mama-l-k-m ładnie napisałaś  emotka  jak ktoś chce ciasteczka a nie chleb... I Ty malenka fajnie to ujęłaś. Ludziom się w głowach (od tego bogactwa towaru w sklepach ) poprzewracało emotka

malenka

Cytuj wiadomość#6639084 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:21:45
joan napisał(a):

malenka napisał(a):

A no dlatego, że tam pracujesz 3 miesiące na czarno i po powrocie jesteś do Polski jesteś gość, przez resztę roku nie musisz pracować. A na dodatek nie wykazujesz dochodów w Polsce więc należą Ci się wszystkie socjalne dodatki od państwa. 

Koniczynka mnie przeraża wszechobecny konsumpcjonizm. Jesteśmy wprost bombardowani reklamami kredytów, rat, kart kredytowych. No i jak tu nie kupić nowego telewizora skoro Marian i Basia z radia żeby nie zostać w tyle za Nowakami również kupili TV? Ciągły wyścig o to kto ma więcej/lepiej. Zakupy na poprawę humoru, na nudę, żeby ludzie zazdrościli, bo Antek już ma nowszy model to ja też muszę. Oczywiście to wszystko najlepiej na kredyt, bo przecież takiej małej raty nie odczujemy, a i odsetki niewielkie. Czasem mam wrażenie, że całkiem powariowaliśmy i zupełnie zatraciliśmy zdrowy rozsądek.


Jeśli chodzi o pracę prze 3 m-ce u zachodnich sąsiadów i życie z tej kasy przez resztę roku w Polsce - tak już robili u mnie ludzie na studiach, czyli około roku 2000. Prawie dwie dekady temu. Po powrocie kupowali działki nad morzem... jak widać różnice w zarobkach nadal są znaczące.

Co do konsumpcjonizmu -> mnie chyba konkursy pomogły go omijać szerokim łukiem, serio. Na szczęście mój facet ma takie samo podejście, ważne żeby się wzajemnie wspierać emotka

I ja nie mam nic przeciwko życiu w takim systemie jeżeli komuś to odpowiada. Ale tutaj też często pojawia się takie cwaniactwo i hipokryzja: podatków w Polsce nie odprowadzasz, ale już ze służby zdrowia na NFZ cała rodzina chętnie korzysta, a i oficjalnie nie macie żadnych dochodów więc państwo oczywiście Was wspiera finansowo. I jak to się ma do osób pracujących w Polsce, którym lwia część pensji jest zabierana w przeróżnych podatkach i tylko mogą zgrzytać zębami patrząc na sąsiada, który nie mając żadnych dochodów właśnie kupił sobie nowe Audi.

Joan mój facet należy do takich, któremu do szczęścia nie trzeba nic oprócz świętego spokoju. Cały konsumpcjonizm omija nas więc szeroko, jednak mamy niestety jeden wspólny nałóg- podróże. Doszło do tego, że wzięliśmy dodatkowe prace żeby mieć więcej kasy na wyjazdy emotka  Ogólnie zdecydowanie wolimy "bywać" niż "mieć".

joan

Cytuj wiadomość#6639086 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:24:56
malenka napisał(a):

(...) Joan mój facet należy do takich, któremu do szczęścia nie trzeba nic oprócz świętego spokoju. Cały konsumpcjonizm omija nas więc szeroko, jednak mamy niestety jeden wspólny nałóg- podróże. Doszło do tego, że wzięliśmy dodatkowe prace żeby mieć więcej kasy na wyjazdy emotka  Ogólnie zdecydowanie wolimy "bywać" niż "mieć".


Widzę, że mamy podobne podejście emotka Może kiedyś na siebie wpadniemy w jakimś spokojnym miejscu emotka

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6639093 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:44:42
koniczynka123 napisał(a):

mama-l-k-m ładnie napisałaś  emotka  jak ktoś chce ciasteczka a nie chleb... I Ty malenka fajnie to ujęłaś. Ludziom się w głowach (od tego bogactwa towaru w sklepach ) poprzewracało emotka

dzięki choć dla mnie to prawda. Mój mąż też pracował w DE - mamy to na co pracował - przed ślubem zaczął prace w PL i mamy mniej ale jesteśmy razem, dzieci mają codziennie tatę. Czasami syn mi mówi że chce to lub tamto bo ten i tamten to ma - a ja mówię czy chce aby tata pracował za granicą i był tylko na weekendy to wtedy będzie miał te wszystkie zabawki co inni - od razu mówi że chce tate codzinnie w domu i temat nowej zabawki kończy się. Ogólnie mogę sobie pozwolić aby kupić mu tą zabawkę - ale po co aby się 2 dni pobawił i leżała.. wolę z nimi jeździć na wycieczki, weekendy itp. bo dzięki takim wypadom poznają nowe rzeczy i miejsca.
Na jutro w planach mamy wycieczkę do Czech do leśnego baru - polecam w Polsce takiego miejsca nie ma i raczej długo jeszcze poczekamy emotka
http://naszesudet...ugowy-bar-lesny.html

ziolko

Cytuj wiadomość#6639094 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:47:19
@malenka - reklamy w tv to przede wszystkim pożyczki i leki. Kiedyś liczyłam reklamy, to na 10 - 6 było związanych z lekami i suplementami, które "koniecznie" trzeba kupić.
Czasami w zakupach i powszechnym konsumpcjonizmie zadziwia mnie to, że:
1 - niektórzy wstawiają na lokalne pchle targi czy jarmarki (na fb) ogłoszenia o sprzedaży mebli, które mają pół roku czy rok. Jak dla mnie masakra. Wieczny pęd za zmieniającymi się trendami w wyposażeniu wnętrz.
A ja swoje meble mam już 10 lat i co? mam je wywalić tylko dlatego, że nie spełniają wymogów z najnowszego numeru o wyposażeniu wnętrz?
Tak samo telewizor kupiliśmy, ale dopiero, jak nasz się zepsuł. A nie dlatego, że coś nowego wyszło. Chyba jestem jakimś "dinozaurem" pod tym względem  emotka
2 - w sklepach są już dekoracje na Boże Narodzenie!! dla mnie to przegięcie i swoiste rozmycie tego czasu świątecznego. 
Co innego, jakby zaczynało się z końcem listopada czy początkiem grudnia, jak jeszcze kilkanaście i więcej lat temu. Wtedy czuło się nadchodzące święta, a teraz?? dekoracje bożonarodzeniowe leżą obok piórników i tornistrów na nowy rok szkolny...
3 - kłamstwa w reklamach, tylko po to, żeby nabić kabzę producentom  emotka

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6639097 czwartek, 12 wrzesień 2019, 11:53:07
mama-l-k-m napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

mama-l-k-m ładnie napisałaś  emotka  jak ktoś chce ciasteczka a nie chleb... I Ty malenka fajnie to ujęłaś. Ludziom się w głowach (od tego bogactwa towaru w sklepach ) poprzewracało emotka

dzięki choć dla mnie to prawda. Mój mąż też pracował w DE - mamy to na co pracował - przed ślubem zaczął prace w PL i mamy mniej ale jesteśmy razem, dzieci mają codziennie tatę. Czasami syn mi mówi że chce to lub tamto bo ten i tamten to ma - a ja mówię czy chce aby tata pracował za granicą i był tylko na weekendy to wtedy będzie miał te wszystkie zabawki co inni - od razu mówi że chce tate codzinnie w domu i temat nowej zabawki kończy się. Ogólnie mogę sobie pozwolić aby kupić mu tą zabawkę - ale po co aby się 2 dni pobawił i leżała.. wolę z nimi jeździć na wycieczki, weekendy itp. bo dzięki takim wypadom poznają nowe rzeczy i miejsca.
Na jutro w planach mamy wycieczkę do Czech do leśnego baru - polecam w Polsce takiego miejsca nie ma i raczej długo jeszcze poczekamy emotka
http://naszesudet...ugowy-bar-lesny.html

emotka
My też uwielbiamy wojaże ale po Polsce, wygrane vouchery zagraniczne zawsze sprzedawałam a w zamian mogłam zobaczyć wiele pięknych miejsc w naszym kraju. Co prawda Majorkę też zaliczyłam ale dlatego, że organizator nie zgodził się na zamianę na coś innego. A nasz kraj, hotele, pensjonaty są o niebo lepsze  emotka A jechać za granicę tylko po to, żeby pochwalić się znajomym na Fb to bez sensu..

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6639100 czwartek, 12 wrzesień 2019, 12:00:53
koniczynka123 napisał(a):


emotka
My też uwielbiamy wojaże ale po Polsce, wygrane vouchery zagraniczne zawsze sprzedawałam a w zamian mogłam zobaczyć wiele pięknych miejsc w naszym kraju. Co prawda Majorkę też zaliczyłam ale dlatego, że organizator nie zgodził się na zamianę na coś innego. A nasz kraj, hotele, pensjonaty są o niebo lepsze  emotka A jechać za granicę tylko po to, żeby pochwalić się znajomym na Fb to bez sensu..

my w bliskiej okolicy 100km od domu mamy z dziećmi dużo fajnych miejsc odchaczonych więc często do czeskich sąsiadów zaglądamy i niestety muszę stwierdzić że jest tam bardziej czysto niż u nas a z dziećmi jednak miło iść po leśnych szlakach bez rozbitych butelek itp.
0 0

malenka

Cytuj wiadomość#6639114 czwartek, 12 wrzesień 2019, 12:12:42
ziolko napisał(a):

malenka - reklamy w tv to pożyczki i leki. Kiedyś liczyłam reklamy, to na 10 - 6 było związanych z lekami i suplementami, które "koniecznie" trzeba kupić.
Czasami w zakupach i powszechnym konsumpcjonizmie zadziwia mnie to, że:
1 - niektórzy wstawiają na lokalne pchle targi czy jarmarki (na fb) ogłoszenia o sprzedaży mebli, które mają pół roku czy rok. Jak dla mnie masakra. Wieczny pęd za zmieniającymi się trendami w wyposażeniu wnętrz.
A ja swoje meble mam już 10 lat i co? mam je wywalić tylko dlatego, że nie spełniają wymogów z najnowszego numeru o wyposażeniu wnętrz?
Tak samo telewizor kupiliśmy, ale dopiero, jak nasz się zepsuł. A nie dlatego, że coś nowego wyszło. Chyba jestem jakimś "dinozaurem" pod tym względem  emotka
2 - w sklepach są już dekoracje na Boże Narodzenie!! dla mnie to przegięcie i swoiste rozmycie tego czasu świątecznego. 
Co innego, jakby zaczynało się z końcem listopada czy początkiem grudnia, jak jeszcze kilkanaście i więcej lat temu. Wtedy czuło się nadchodzące święta, a teraz?? dekoracje bożonarodzeniowe leżą obok piórników i tornistrów na nowy rok szkolny...
3 - kłamstwa w reklamach, tylko po to, żeby nabić kabzę producentom  emotka

O tak, leki i suplementy na każdym kroku i na wszystko! A znajoma farmaceutka mówi, że ludzie po prostu lubią kupować placebo. Mają poczucie, że dbają o siebie i już samo to poprawia im humor.

Ja właśnie jestem po remoncie kuchni i sypialni. Zrobiliśmy to budżetowo, bo wszystkie prace remontowe wykonaliśmy osobiście, a kuchnię zaprojektowaliśmy sami i zamówiliśmy odpowiednie meble na wymiar bezpośrednio u producenta. I pewnie nie jest tak pięknie jak w katalogach wnętrzarskich, ale ja jestem zachwycona, bo kuchnia w dosłownie każdym aspekcie jest dla mnie idealna, była robiona przez nas, pod nasze potrzeby i w związku z tym jest bardzo praktyczna. Przez pierwszy miesiąc niemal z kuchni nie wychodziłam. Zresztą ja w ogóle bardziej lubię wnętrza praktyczne niż piękne. Teraz kuchnię wymienię zapewne jak już ostatnie drzwi od ostatniej szafki zwisną na ostatnim zardzewiałym zawiasie  emotka Ale do czego zmierzam... Nasza metamorfoza kuchni zainspirowała do zmiany szwagierkę, której meble miały 4 lata. Zainwestowali w cały pakiet- pan przyjechał, zmierzył, zaprojektował, przywiózł, zamontował. Kuchnia mniejsza niż nasza, koszta trzykrotnie wyższe, efekt końcowy rzecz gustu, a "stare" meble poszły na śmietnik. Powiecie mają kasę więc ich stać, nie Twoja sprawa? Otóż nie do końca, zaciągnęli kredyt na... teściową  emotka

A z kwestią Świąt Bożego Narodzenia to zgadzam się w 100%. Jakoś mniej czuć ten klimat kiedy już od października w sklepach królują mikołaje.

ziolko

Cytuj wiadomość#6639189 czwartek, 12 wrzesień 2019, 15:13:15
@malenka jak patrzę na swoje meble w kuchni i płytki to też mnie wkurzają. Wtedy to były moje pierwsze meble robione na wymiar. Teraz zupełnie inaczej bym je zaprojektowała. Bo teraz wiem dokładnie, czego chcę emotka   a wtedy zdałam się na faceta od mebli.
A płytki... echh... w sklepie były ładne, a faktycznie są niepraktyczne i niebezpieczne (nie są śliskie, tylko nie trzymają poziomu i np. jeden brzeg jest wyżej o 2-3 mm, niby niewiele, ale jednak potknęłam się na nich).
Gdyby nie to, że to kosztuje i zajęłoby minimum 3-4 tygodnie, to zaraz bym to wywaliła emotka  płytki i meble kuchenne. 

pioge7

Cytuj wiadomość#6639192 czwartek, 12 wrzesień 2019, 15:28:09
ziolko napisał(a):

2 - w sklepach są już dekoracje na Boże Narodzenie!! dla mnie to przegięcie i swoiste rozmycie tego czasu świątecznego. 
Co innego, jakby zaczynało się z końcem listopada czy początkiem grudnia, jak jeszcze kilkanaście i więcej lat temu. Wtedy czuło się nadchodzące święta, a teraz?? dekoracje bożonarodzeniowe leżą obok piórników i tornistrów na nowy rok szkolny...

hahaha emotka ja już szukam na alliexpress ozdób na Boże Narodzenie emotka emotka emotka emotka
0 0

atyde25

Cytuj wiadomość#6639210 czwartek, 12 wrzesień 2019, 16:07:02
Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6639225 czwartek, 12 wrzesień 2019, 16:41:14
superloser te osoby, którą grają o ten badziew grają raczej dla faktu adrenaliny. Stąd też tak dużo loterii z durnymi bramkami. Ktoś czuje się mistrzem, bo wysłał 100 zmyślonych zgłoszeń, żeby wyczaić otwarte bramki. Potem zbiera te odpadki a główna nagroda zostaje u organizatora. I tak rolują napalonych bezmyślnych graczy.  A nasze starsze pokolenie myślę, że nie gra o tą chińszczyznę, no bo i po co?! W sumie żaden z moich znajomych nie gra. Nawet na fanty do szkoły czy przedszkola głupio by mi było dawać te odpadki a co dopiero swoim dzieciom. Co prawda przedszkole w mojej wsi przyjęło z radością niezniszczone, wyczyszczone pluszaki ale to było ponad 20 lat temu. Teraz nikt nie chce tych śmieci. Co innego książki ale kto teraz chce o nie grac jeśli trzeba włożyć w wygranie ich trochę wysiłku...
joan 0

superloser

Cytuj wiadomość#6639227 czwartek, 12 wrzesień 2019, 16:45:01
atyde25 napisał(a):

Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

To uczucie "wygrywasz" jest jak nałóg nad którym nawet DOROSŁY osobnik nie PANUJE - co widać po termosach, Bakusiach, Misiaka Velvet, dzwonkach, krowach, grach Lubisie itp. itd.

A skoro jest popyt na "ilość" to po co wydawać kase na "jakość"???  Zwłaszcza, ze w Polsce koszta stałe sa ciezkie do przewidzenia ...
0 0

zielonaszpilka

Cytuj wiadomość#6639231 czwartek, 12 wrzesień 2019, 16:53:35
atyde25 napisał(a):

Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

Rozumiem Cię, też się z tym zmagałam i w sumie dalej walczę emotka Ale dużo dała mi książka Marie Kondo - Magia sprzątania - zupełnie zmieniła moje podejście do nabywania i pozbywania się rzeczy emotka Bardzo udało mi się dzięki niej odgracić (mojej mamie też!) Dużo mi dał też jakiś program o minimalistach i minimaliźmie, który obejrzałam a do tego też podejście zero waste - ze względu na troskę o naturę i o to, żeby moje dzieci miały jeszcze, gdzie żyć emotka Nie gram o ten szajs, bo ani to sprzedać ani komu podarować i wkurza mnie, że dalej jest dużo takich konkursów. Czasami mam ochotę ponabijać i powygrywać ten badziew fałszywymi zgłoszeniami, żeby organizator został z kilkoma tysiącami małych głodów emotka emotka

superloser

Cytuj wiadomość#6639239 czwartek, 12 wrzesień 2019, 17:26:11
zielonaszpilka napisał(a):

atyde25 napisał(a):

Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

Rozumiem Cię, też się z tym zmagałam i w sumie dalej walczę emotka Ale dużo dała mi książka Marie Kondo - Magia sprzątania - zupełnie zmieniła moje podejście do nabywania i pozbywania się rzeczy emotka Bardzo udało mi się dzięki niej odgracić (mojej mamie też!) Dużo mi dał też jakiś program o minimalistach i minimaliźmie, który obejrzałam a do tego też podejście zero waste - ze względu na troskę o naturę i o to, żeby moje dzieci miały jeszcze, gdzie żyć emotka Nie gram o ten szajs, bo ani to sprzedać ani komu podarować i wkurza mnie, że dalej jest dużo takich konkursów. Czasami mam ochotę ponabijać i powygrywać ten badziew fałszywymi zgłoszeniami, żeby organizator został z kilkoma tysiącami małych głodów emotka emotka

... podbijając tym samym sztucznie statystyki akcji. Bo zleceniodawca / prezes, którego Interesują CYFERKI - dostaje info o ilości zgłoszeń na dzień, do tej pory ...
A Organizator, ze nie wyda dziś to wyda jutro  emotka  oszczedzając kase zleceniodawcy na nagrody...
I pamietaj, ze zawsze masz szanse na rezerwy, co wyczysci magazyny.

Sponsora ZAWSZE interesuje ZAINTERESOWANIE akcja a nie niewydane nagrody.
A zapis "jedna nagroda na gospodarstwo" - fałszywie podbijaj statystyki.
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6639243 czwartek, 12 wrzesień 2019, 17:37:41
superloser napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

atyde25 napisał(a):

Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

Rozumiem Cię, też się z tym zmagałam i w sumie dalej walczę emotka Ale dużo dała mi książka Marie Kondo - Magia sprzątania - zupełnie zmieniła moje podejście do nabywania i pozbywania się rzeczy emotka Bardzo udało mi się dzięki niej odgracić (mojej mamie też!) Dużo mi dał też jakiś program o minimalistach i minimaliźmie, który obejrzałam a do tego też podejście zero waste - ze względu na troskę o naturę i o to, żeby moje dzieci miały jeszcze, gdzie żyć emotka Nie gram o ten szajs, bo ani to sprzedać ani komu podarować i wkurza mnie, że dalej jest dużo takich konkursów. Czasami mam ochotę ponabijać i powygrywać ten badziew fałszywymi zgłoszeniami, żeby organizator został z kilkoma tysiącami małych głodów emotka emotka

... podbijając tym samym sztucznie statystyki akcji. Bo zleceniodawca / prezes, którego Interesują CYFERKI - dostaje info o ilości zgłoszeń na dzień, do tej pory ...
A Organizator, ze nie wyda dziś to wyda jutro  emotka  oszczedzając kase zleceniodawcy na nagrody...
I pamietaj, ze zawsze masz szanse na rezerwy, co wyczysci magazyny.

Sponsora ZAWSZE interesuje ZAINTERESOWANIE akcja a nie niewydane nagrody.
A zapis "jedna nagroda na gospodarstwo" - fałszywie podbijaj statystyki.

 ja jestem ciekawa co Kinder zrobiło z tymi 38 tysiącami bzdurnych książeczek imprezowych szumnie nazwanych przez nich "unikatowe" za 3,57 zł emotka (wiem, było 45 tysięcy ale może z 7 tysiaków rozdali?)

ziolko

Cytuj wiadomość#6639247 czwartek, 12 wrzesień 2019, 17:59:22
superloser napisał(a):

atyde25 napisał(a):

Z tym zbieraniem to racja kiedyś nic się nie wyrzucało bo wszystko się przyda,bo będą jeszcze gorsze czasy.Aż mi wstyd ,że trafiłam 3 krowy i 1 głoda.Bo mi to niby na nic a jakoś kusi grać.Moja mama nadal ma rzeczy z lat 70 i 80 .I nie chce w sumie ich wyrzucić.Nic mnie wkurza bo dotarło do mnie ,że mam więcej niż potrzebuję.A wszędzie nagabują kup mnie ,promocja,okazja,to się nie powtórzy................I zarastamy w następne rzeczy koszmar.

To uczucie "wygrywasz" jest jak nałóg nad którym nawet DOROSŁY osobnik nie PANUJE - co widać po termosach, Bakusiach, Misiaka Velvet, dzwonkach, krowach, grach Lubisie itp. itd.

A skoro jest popyt na "ilość" to po co wydawać kase na "jakość"???  Zwłaszcza, ze w Polsce koszta stałe sa ciezkie do przewidzenia ...

hmm... obawiam się, że zaczynam trochę nad tym panować emotka  dlatego nic nie wygrywam  emotka emotka
Bo jak widzę jako nagrodę jakiś badziew za kilka-kilkanaście złotych, to sobie odpuszczam 

joan

Cytuj wiadomość#6639256 czwartek, 12 wrzesień 2019, 18:16:27
zielonaszpilka napisał(a):

Rozumiem Cię, też się z tym zmagałam i w sumie dalej walczę emotka Ale dużo dała mi książka Marie Kondo - Magia sprzątania - zupełnie zmieniła moje podejście do nabywania i pozbywania się rzeczy emotka Bardzo udało mi się dzięki niej odgracić (mojej mamie też!) Dużo mi dał też jakiś program o minimalistach i minimaliźmie, który obejrzałam a do tego też podejście zero waste - ze względu na troskę o naturę i o to, żeby moje dzieci miały jeszcze, gdzie żyć emotka Nie gram o ten szajs, bo ani to sprzedać ani komu podarować i wkurza mnie, że dalej jest dużo takich konkursów. Czasami mam ochotę ponabijać i powygrywać ten badziew fałszywymi zgłoszeniami, żeby organizator został z kilkoma tysiącami małych głodów emotka emotka


Konmari, minimalizm i ZW -> mój świat! emotka I dobrze, że są tacy świadomi rodzice, oby ich było coraz więcej emotka

malenka

Cytuj wiadomość#6639258 czwartek, 12 wrzesień 2019, 18:22:24
nanajka81 napisał(a):

  ja jestem ciekawa co Kinder zrobiło z tymi 38 tysiącami bzdurnych książeczek imprezowych szumnie nazwanych przez nich "unikatowe" za 3,57 zł emotka (wiem, było 45 tysięcy ale może z 7 tysiaków rozdali?)

Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie. Właśnie dziś trafiłam na plakat lokalnej imprezy z serii "czytamy dzieciom". Patronem jest Kinder i mają do rozdania 5 000 książeczek. Oczywiście nie mam pewności, że to ta konkursowa literatura, ale tli się we mnie mocne podejrzenie emotka
|< << < 4575 4576 4577 4578 4579 4580 45814582 4583 4584 4585 >