Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

|< << < 4589 4590 4591 4592 4593 45944595 4596 4597 4598 4599 > >|

anialistopad

Cytuj wiadomość#6649395 czwartek, 17 październik 2019, 14:26:04
Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

nanajka81

Cytuj wiadomość#6649399 czwartek, 17 październik 2019, 14:34:28
no i to jest ta obłuda 500+. Bogacze biorą choć im to na waciki wystarczy, biedaki biorą bo mają szansę przeżyć i dać coś więcej dzieciom. wszyscy na to psioczą ale biorą i wydają.

nanajka81

Cytuj wiadomość#6649400 czwartek, 17 październik 2019, 14:36:40
anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

haha to masz jedna znajoma mniej
bruce 0

pikawka

Cytuj wiadomość#6649403 czwartek, 17 październik 2019, 14:42:26
anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

Ja mam bliźniaki 3.5 roku i jestem na wychowawczym. Nie wracam nie dlatego, że mam 1000 tylko dlatego, że stać mnie, żeby jeszcze nie wracać do pracy nawet gdybym tego tysiąca nie miala...ten tysiąc to się rozchodzi tak szybko, jakby go w ogóle nie było bo zycie coraz drozsze i dzirci tez. Normalnie funkcjonująca rodzina nie robi dzieci dla tej kasy tylko patologia może się na to pokusić.  Zostałam w domu dlatego, że ciężko byłoby nam ogarnąć przedszkole czy żłobek bo oboje prace mamy poza miastem w którym mieszkamy. To tego chcieliśmy żeby jak najdłużej byli że mną w domu zanim pójdą do placówki. Jak już poszli rok temu to non stop choroby. Jeden kończył drugi zaczynał. Teraz się trochę uspokoiło. Do czerwca mam wychowawczy i wtedy planuje wrócić. 
Jakby mi ktoś powiedział, wyrzygał, że mam ten 1000 to bym go zaraz do pionu postawiła.... ludzie to sobie zaraz Bóg wie co wyobrażają jakby to jakieś miliony były...

Mam koleżankę, która bierze 1000 na dwójkę dzieci do tego różne zasiłki z opieki, dodatki. W swojej pracy dostawał 1600 zł na rękę i ona ma w nosie powrót skoro z zasiłków ma te same pieniądze... No a lepszej pracy jej się nie chce szukać  emotka
0 1

edzia21

Cytuj wiadomość#6649405 czwartek, 17 październik 2019, 14:48:42
anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

Z tym narzekaniem na 500+, ze niby malo itd. ...to jest zalosne. Ciekawe jak kiedys ludzie wychowywali dzieci bez 500+ i innych dodatkow.

malenka

Cytuj wiadomość#6649406 czwartek, 17 październik 2019, 14:49:50
nanajka81 napisał(a):

no i to jest ta obłuda 500+. Bogacze biorą choć im to na waciki wystarczy, biedaki biorą bo mają szansę przeżyć i dać coś więcej dzieciom. wszyscy na to psioczą ale biorą i wydają.

Ale dlaczego bogaczce mają nie brać? Przecież tak jak wszyscy płacą podatki. A w zasadzie nie jak wszyscy, bo bogacze płacą wyższe podatki, dzięki którym m. in. finansowane są programy socjalne. Załóżmy, że pracujesz po 12-14h dziennie codziennie, bo powiedzmy chcesz żyć na wyższym poziomie. Czy uważasz, że uczciwe jest opodatkowanie części Twoich dochodów na poziomie 32% tylko dlatego, że jesteś bardziej pracowita niż załóżmy Twój sąsiad, który woli pracować tylko 5 dni w tygodniu po 8h dziennie a weekendy i święta mieć wolne? Dwie najbardziej nielubiane przez Polaków grupy: bogacze i przedsiębiorcy. Ci pierwsi na pewno złodzieje, ci drudzy na pewno oszuści i zwolennicy niewolnictwa. Ja jednak jestem zwolennikiem powiedzenia: "Jak dają to brać, jak biją to uciekać".

pikawka

Cytuj wiadomość#6649407 czwartek, 17 październik 2019, 14:50:57
edzia21 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

Z tym narzekaniem na 500+, ze niby malo itd. ...to jest zalosne. Ciekawe jak kiedys ludzie wychowywali dzieci bez 500+ i innych dodatkow.

Ten kto chce to zainwestuje te pieniądze w dzieci, kino, wspólne wyjścia, basen, jeżyki...coś na co wcześniej nie było kasy. Wszystko zależy w jakie ręce ta kasa wpada. Tym bardzo potrzebującym na pewno pomaga. 

nkba

Cytuj wiadomość#6649413 czwartek, 17 październik 2019, 15:01:04
pikawka napisał(a):

edzia21 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

Z tym narzekaniem na 500+, ze niby malo itd. ...to jest zalosne. Ciekawe jak kiedys ludzie wychowywali dzieci bez 500+ i innych dodatkow.

Ten kto chce to zainwestuje te pieniądze w dzieci, kino, wspólne wyjścia, basen, jeżyki...coś na co wcześniej nie było kasy. Wszystko zależy w jakie ręce ta kasa wpada. Tym bardzo potrzebującym na pewno pomaga. 

I ja doświadczyłam po raz pierwszy pomocy od Państwa w postaci 500+. Nigdy wcześniej się na nic nie łapałam, nawet na ulgę podatkową. Radziłam sobie bez tego i radzić sobie będę dalej (mam nadzieję), a te pieniądze lądują na koncie "Dla Małej", na które od jej urodzenia co miesiąc wpłacam kwotkę i czekają na jej dorosłość emotka Dzięki temu będzie miała więcej na swój start emotka

edzia21

Cytuj wiadomość#6649430 czwartek, 17 październik 2019, 15:57:36
pikawka napisał(a):

edzia21 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Z tym 500 plus to sa jaja ,kolezanka kiedys mi powiedziala masz 500 plus to cie stac. Mysle sobie ok ,poczekam,az Ty bedziesz miala dzieci i urodziły sie im blizniaki. Z czasem zaczela narzekac,ze malo kasy,ze musi wrocic do pracy,bo maz za duzo nie zarabia, a dzieci kosztuja,.To jej powiedzialam masz 500 plus stac cie na wszystko i wiecie co? Obrazila sie na mnie i od prawie roku sie nie odzywa

Z tym narzekaniem na 500+, ze niby malo itd. ...to jest zalosne. Ciekawe jak kiedys ludzie wychowywali dzieci bez 500+ i innych dodatkow.

Ten kto chce to zainwestuje te pieniądze w dzieci, kino, wspólne wyjścia, basen, jeżyki...coś na co wcześniej nie było kasy. Wszystko zależy w jakie ręce ta kasa wpada. Tym bardzo potrzebującym na pewno pomaga. 

Akurat nie o to mi chodzilo, tylko o marudzenie. Nie daja - zle. Daja - zle, bo za malo. Porazka! Niektorym to sie juz w glowach pop...o. 
BTW i oczywiscie z tym "dawaniem" to bardzo w przenosni, bo chyba nie trzeba wspominac ile musza zabrac wszystkim, zeby niby laskawie dac...wybranym.

luki28

Cytuj wiadomość#6649477 czwartek, 17 październik 2019, 18:53:25
mama-l-k-m napisał(a):

Irytuje mnie jak ludzi boli że człowiek dostaje na dzieci 1500zł  emotka
Wczoraj rozmawiałam z osobą z którą pracowałam i oczywiście stwierdzenie że mi się wracać do pracy raczej nie spieszy skoro mam od rządu pieniądze.
A dziś starszy Pan prawie mi auto porysował bo miał problem z wyjazdem, grzecznie mu mówię że niech się ustawi jak stał - ja pierwsza wyjadę to mi odpyskował że biedni emeryci mają stare auta a rodzinki 500+ wypasione z kamerami.
Tylko utrzymanie 3 dzieci kosztuje więcej niż te 1500zł więc samochodu sobie z tego nie kupię, ani nie traktuję tego jako pensji. Chętnie bym wróciła do pracy ale od 15 września bym była na l4 bo jak nie operacja jedna, druga to katary, kaszle i dzieci w domu - ciekawe czy mój wyrozumiały pracodawca by długo to tolerował a inni pracownicy brali moje obowiązki z uśmiechem na siebie..

napisałam się - ulżyło mi chociaż bo w tym miesiącu nom stop słyszę o 500+ i jak to mam super. Ok są dodatkowe pieniądze ale mam świadomość że kiedyś mogę ich nie mieć i nie jest to podstawą naszego utrzymania..

Jak zwykle tylko ja i ja... i moje dzieci. Pomyśl też o innych. Starszy człowiek pewnie tyrał całe życie, odchował dzieci, nikt mu złotówki nie dołożył, a teraz za głodową emeryturę musi przeżyć, kupić leki, a za bochenek chleba wkrótce zabulić z 10zł. A tu jeszcze państwo urządza sobie rozdawnictwo na wielką skalę, żeby kupić głosy wyborców. Dokoła wszystko drożeje, kraj coraz bardziej się zadłuża, przemysł kuleje, inflacja zżera oszczędności, a wizja emerytury za 30 lat o jakiś ponury żart. Ja się wcale tym ludziom nie dziwię, że są sfrustrowani i im się trochę "ulewa". Fakt, że nie jest w porządku wyładowywać swoją frustrację na przypadkowych ludziach (bo to w sumie nie ich wina, tylko polityki rządu), ale zamiast się irytować wystarczy postarać się zrozumieć drugiego człowieka. To tak jak ze schorowanymi ludźmi - bywa że są złośliwi i zgorzkniali, ale często jest to wynikiem trapiącej ich choroby. Im prędzej trzeba współczuć i puścić to ich gderanie mimo uszu, niż się na nich wkurzać. I nie, nie każdy jest zawistny o te 500zł. Po prostu niektórzy dają upust swoim emocjom na jawną niesprawiedliwość społeczną w tym kraju

synk

Cytuj wiadomość#6649482 czwartek, 17 październik 2019, 19:08:25
a mnie wkurza pracownica, której się wydaje że jest we szystkim za**bista a w excelu liczy za pomocą kalkulatora (takiego biurkowego). Chcę ją przesunąć do pracy mniej odpowiedzialnej to zgłosiła mnie o mobbing, ponieważ "zastraszam ją i przeszkadzam w pracy" próbując dawać jej w prosty sposób polecenia i korygując jej błędy. Strzeżcie się pracowników przyjętych po protekcji!

joan

Cytuj wiadomość#6649484 czwartek, 17 październik 2019, 19:15:12
luki28 napisał(a):

Jak zwykle tylko ja i ja... i moje dzieci. Pomyśl też o innych. Starszy człowiek pewnie tyrał całe życie, odchował dzieci, nikt mu złotówki nie dołożył, a teraz za głodową emeryturę musi przeżyć, kupić leki, a za bochenek chleba wkrótce zabulić z 10zł. A tu jeszcze państwo urządza sobie rozdawnictwo na wielką skalę, żeby kupić głosy wyborców. (...)


To mógł dzieci nie mieć, majstrowanie dzieci nie było i nie jest obowiązkiem żadnego z obywateli RP.
Wysokość emerytury wynika z zarobków - jaką pracę wybrał, taką ma emeryturę.
Gdzie tu "niesprawiedliwość społeczna"?

luki28

Cytuj wiadomość#6649490 czwartek, 17 październik 2019, 19:38:53
joan napisał(a):

luki28 napisał(a):

Jak zwykle tylko ja i ja... i moje dzieci. Pomyśl też o innych. Starszy człowiek pewnie tyrał całe życie, odchował dzieci, nikt mu złotówki nie dołożył, a teraz za głodową emeryturę musi przeżyć, kupić leki, a za bochenek chleba wkrótce zabulić z 10zł. A tu jeszcze państwo urządza sobie rozdawnictwo na wielką skalę, żeby kupić głosy wyborców. (...)


To mógł dzieci nie mieć, majstrowanie dzieci nie było i nie jest obowiązkiem żadnego z obywateli RP.
Wysokość emerytury wynika z zarobków - jaką pracę wybrał, taką ma emeryturę.
Gdzie tu "niesprawiedliwość społeczna"?

To był tylko przykład... Niesprawiedliwość społeczna jest w uprzywilejowaniu jednej grupy (posiadający dzieci) i rozdawnictwie, podczas gdy państwa na to nie stać. Lepiej zadbać o miejsca pracy, wpompować te pieniądze w rozwój gospodarki, żeby ludzie godnie zarabiali, było ich stać na życie, a nasze dzieci nie musiały się martwić o przyszłość 

A co do emerytury - płacimy horrendalne składki przez całe życie, żeby potem dostać ochłap zwany emeryturą. Sam ZUS (swoją drogą ten niewydolny system to temat na inną rozprawkę) przyznaje, że za kilkadziesiąt lat stopa zastąpienia ma wynosić poniżej 30%... I nie, nie chodzi tu tylko o to, że społeczeństwo się starzeje. Przy ciągłym wzroście cen, będzie ciężko za takie pieniądze przeżyć. A państwo skupia się na socjalu, uczy roszczeniowej postawy i rozdaje pieniądze, zamiast próbować ruszyć gospodarkę do przodu w inny sposób

joan

Cytuj wiadomość#6649495 czwartek, 17 październik 2019, 19:48:12
luki28 napisał(a):

To był tylko przykład... Niesprawiedliwość społeczna jest w uprzywilejowaniu jednej grupy (posiadający dzieci) i rozdawnictwie, podczas gdy państwa na to nie stać. Lepiej zadbać o miejsca pracy, wpompować te pieniądze w rozwój gospodarki, żeby ludzie godnie zarabiali, było ich stać na życie, a nasze dzieci nie musiały się martwić o przyszłość 

A co do emerytury - płacimy horrendalne składki przez całe życie, żeby potem dostać ochłap zwany emeryturą. Sam ZUS (swoją drogą ten niewydolny system to temat na inną rozprawkę) przyznaje, że za kilkadziesiąt lat stopa zastąpienia ma wynosić poniżej 30%... I nie, nie chodzi tu tylko o to, że społeczeństwo się starzeje. Przy ciągłym wzroście cen, będzie ciężko za takie pieniądze przeżyć. A państwo skupia się na socjalu, uczy roszczeniowej postawy i rozdaje pieniądze, zamiast próbować ruszyć gospodarkę do przodu w inny sposób


Zgadza się, jednak nie można usprawiedliwiać agresji słownej w przestrzeni publicznej tym, że komuś jest źle, bo się wszyscy wzajemnie zagryziemy. Jakiś tydzień temu byłam świadkiem rozmowy pomiędzy osobami 60+, gdzie jedna drugiej wypominała, że ta pierwsza to już przecież przed emeryturą rentę od państwa dostawała! Bardzo to niesmaczne było, szczególnie zważywszy na fakt, że owa renta nawet 600 zł nie przekraczała. Noż ludzie, żeby komuś zazdrościć wielu lat choroby i tych sześciu stówek? Dla mnie to było żenujące i smutne emotka

synk

Cytuj wiadomość#6649500 czwartek, 17 październik 2019, 20:15:35
joan napisał(a):


Zgadza się, jednak nie można usprawiedliwiać agresji słownej w przestrzeni publicznej tym, że komuś jest źle, bo się wszyscy wzajemnie zagryziemy. Jakiś tydzień temu byłam świadkiem rozmowy pomiędzy osobami 60+, gdzie jedna drugiej wypominała, że ta pierwsza to już przecież przed emeryturą rentę od państwa dostawała! Bardzo to niesmaczne było, szczególnie zważywszy na fakt, że owa renta nawet 600 zł nie przekraczała. Noż ludzie, żeby komuś zazdrościć wielu lat choroby i tych sześciu stówek? Dla mnie to było żenujące i smutne emotka

Joan, nie każda renta była spowodowana chorobą. Wielu chorowało na choroby, które miały objawy tylko lokalne. Za granicą cudownie ozdrawiali. A nuż rozmówcy wiedzieli o sobie coś więcej? Mój sąsiad miał rentę i 100% niezdolność do pracy...w Polsce. Renta była akurat na pokrycie kosztu przelotu do kraju zamorskiego.
mia 0

joan

Cytuj wiadomość#6649503 czwartek, 17 październik 2019, 20:21:51
synk napisał(a):

Joan, nie każda renta była spowodowana chorobą. Wielu chorowało na choroby, które miały objawy tylko lokalne. Za granicą cudownie ozdrawiali. A nuż rozmówcy wiedzieli o sobie coś więcej? Mój sąsiad miał rentę i 100% niezdolność do pracy...w Polsce. Renta była akurat na pokrycie kosztu przelotu do kraju zamorskiego.


No ja wiem, bo sama mam krewną, co całe życie piła wódę i żyła na koszt najpierw Polski, a potem Niemiec. I co? I sobie żyje z renty "na alkoholizm" u zachodniego sąsiada emotka Z kolei mam też w rodzinie osobę bez nerki, co w Polsce jest bez znaczenia, a w Niemczech za to przyznają rentę częściową (bodajże 40%).

Opisana przeze mnie sytuacja w markecie jest o tyle inna, że ja tych ludzi znam, co się na siebie wzajemnie zapowietrzali w temacie kto co dostał i aż mi było głupio tam stać i słuchać tego pierd*.
nkba, bruce 0

mama-l-k-m

Cytuj wiadomość#6649515 czwartek, 17 październik 2019, 20:48:55
luki28 napisał(a):

Jak zwykle tylko ja i ja... i moje dzieci. Pomyśl też o innych. Starszy człowiek pewnie tyrał całe życie, odchował dzieci, nikt mu złotówki nie dołożył, a teraz za głodową emeryturę musi przeżyć, kupić leki, a za bochenek chleba wkrótce zabulić z 10zł. A tu jeszcze państwo urządza sobie rozdawnictwo na wielką skalę, żeby kupić głosy wyborców. Dokoła wszystko drożeje, kraj coraz bardziej się zadłuża, przemysł kuleje, inflacja zżera oszczędności, a wizja emerytury za 30 lat o jakiś ponury żart. Ja się wcale tym ludziom nie dziwię, że są sfrustrowani i im się trochę "ulewa". Fakt, że nie jest w porządku wyładowywać swoją frustrację na przypadkowych ludziach (bo to w sumie nie ich wina, tylko polityki rządu), ale zamiast się irytować wystarczy postarać się zrozumieć drugiego człowieka. To tak jak ze schorowanymi ludźmi - bywa że są złośliwi i zgorzkniali, ale często jest to wynikiem trapiącej ich choroby. Im prędzej trzeba współczuć i puścić to ich gderanie mimo uszu, niż się na nich wkurzać. I nie, nie każdy jest zawistny o te 500zł. Po prostu niektórzy dają upust swoim emocjom na jawną niesprawiedliwość społeczną w tym kraju

właśnie rozumiem że nie każdy emeryt ma godną emeryturę i byłam mimo całej sytuacji miła dla niego. Grzecznie powiedziałam że ja pierwsza wyjadę aby on mojego auta nie porysował i swojego "starego"jak nazwał. Ale nie po to mój mąż pracował na to auto aby ktoś ze swojej frustracji rysował mi samochód tym bardziej że szłam z dzieckiem które miało w poniedziałek operację i chciałam obojgu nam oszczędzić i nerwów i stresu.  A że żyjemy w takim kraju i mam takie świadczenie 500+ nie oznacza że emeryt musi akurat na mnie swoje nerwy rozładować. A ten wątek jest od tego aby się wpisać co Cię irytuje, wkurza i wolałam się tu wpisać niż wdać w kłótnie z owym Panem bo  dzieciom staram się dawać dobry przykład a też rodzice mnie wychowali aby do starszych mieć szacunek.
Ostatnio w aptece kobiecie brakowało pieniędzy aby wykupić całą receptę, powiedziała aby zamiast 5opakowań dała jej Pani tylko 3 opakowania, podeszłam spytałam się ile brakuje - było to 25zł - mnie nie zbraknie a komuś pomogę i dałam bo czasami tą kobietę widuję i wiem że to nie "patologia" a dzięki temu że mam 500+ mogę też innemu pomóc.
Tylko w moim wpisie chodziło mi bardziej że ostatnio ciągle słyszę jak mam dobrze bo mam 1500zł - nie narzekam że to mam ale po co zawiść przecież każdy ma do tego prawo skoro "rząd daje".

patyk

Cytuj wiadomość#6649526 czwartek, 17 październik 2019, 21:12:08
Ludzie mnie wkurzają emotka
0 0

nelunia

Cytuj wiadomość#6649531 czwartek, 17 październik 2019, 21:21:09
To jeszcze ja dołożę słowo do dyskusji o 500 +. Generalnie jestem przeciwna takiemu rozdawnictwu z prostego powodu. Jesli już ktoś ma otrzymywać tego typu "dywidenda" to owszem, ale ten, który odprowadza pieniążki do skarbu państwa. Nie przekonuje mnie to, że  wiecej rodzin stać na markowe ciuchy dla dzeci, czy wysłanie dzieci na wypoczynek podczas wakacji, bo dzięki 500+ jest im lżej. Skoro już są takie dodatki, to rzeczywiście powinny być wydawane na dzieci, bo wszyscy wiemy, że ogrom społeczeństwa łata tym budżet domowy (bieżące opłaty, paliwo), A jakie są wydatki na dzieci, nikt nie musi mnie przekonywać.Mam jedynaczkę,maturzystkę. W planach stomatologia, miesięczny koszt korepetycji (do matury rozszerzonej z biologii, chemii i matmy) ~1500 zł., gdzie kupno ubrań, składek na książki, studniówka itp. Co roku z mężem podatek odprowadzamy i g z tego mamy.

bruce

Cytuj wiadomość#6649538 czwartek, 17 październik 2019, 21:46:18
joan napisał(a):


nie można usprawiedliwiać agresji słownej w przestrzeni publicznej tym, że komuś jest źle, bo się wszyscy wzajemnie zagryziemy


Całkowicie popieram takie stanowisko.  emotka
Jak w ogóle można atakować chamsko matkę tylko za to, że ... jest matką? emotka  Ludziom się wydaje, że są Bogami! 
Gdyby biła dziecko, ciemiężyła je jakoś... nie wiem?... emotka  popiół z peta na nie strzepywała, to jeszcze mogę zrozumieć reakcję innej obcej osoby i karcenie, ale z powodu osobistej frustracji?  emotka  Toż to chore jest...  emotka
Gość jest nerwnięty, zatem odreagowuje to na kimkolwiek... Do czego to dojdzie?  emotka

|< << < 4589 4590 4591 4592 4593 45944595 4596 4597 4598 4599 > >|