Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

caramela

Cytuj wiadomość#6689298 środa, 11 marzec 2020, 20:13:40
bruce napisał(a):

nkba napisał(a):

Widzę, że u Ciebie jeszcze lepiej niż u mnie emotka Przytulaski emotka

emotka emotka I, żeby było śmieszniej, powiedziano nam te kilka tygodni temu, że dzieci przyjmą tylko wtedy, kiedy lekarz napisze każdemu oświadczenie, że mogą do przedszkola chodzić, bo są całkowicie zdrowe. emotka Nie pojechałam oczywiście ze zdrowym Malcem do przychodni, bo tam roi się od chorych i jeszcze by się czymś  zaraził, bo na razie jest całkiem zdrowy.  emotka  Pomieszanie z poplątaniem. Ale cóż, wytyczne to wytyczne. Jednak masz całkowitą rację, szkoły sobie wprowadzają samowolkę, rząd wyraźnie mówił, że każde dziecko, którego rodzice pracują, ma mieć zapewnioną opiekę w godzinach lekcyjnych.  emotka

To ja może troszkę innaczej... przynajmniej starają się coś robić, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się tego wirusa, no i jakby nie patrzec też o dobro dzieci chodzi, ale co mnie po prostu w.k.u... to nieodpowiezialnosc niektórych, wydawałoby się "dorosłych". Z informacji wiem, że jedna babeczka, którą dobrze kojarzę pojechała zagranicę, ba bo dorosły syn z małym dzieckiem chciał sobie pojeździć na nartach, a ona nie wiem po co tam, ale ok, jej życie, jej sprawa, tylko w poniedziałek wraca do pracy. I dzis podsłyszane na mieście... W skrócie Gosc jeździł sobie do Włoch, po kilka razy, ludzie w pracy się bali, a on ma to gdzieś i idzie sobie normalnie na zakupy... I z tego co zrozumiałam, nie były to konieczne wyjazdy. Tylko potem zdziwienie, że to się tak rozprzestrzenia.... Rozumiem nie dac się wzariowac, ale jesli można świadomie uniknąć zagrożenia to po co się w nie pachac?

Mysia

Cytuj wiadomość#6689306 środa, 11 marzec 2020, 20:50:44
ace napisał(a):

Dokladnie to samo u mojego brata (Trydent). Zycie toczy sie normalnie. Tzn Uniwerek jest zamkniety dla studentow, ale pracownicy normalnie maja dostep. Ma jednego kolege w 'zamknietej strefie', ale powiedzial mu, ze jedyne co odczuwa w zwiazku z tym koronawirusem to to ze nie moze wyjechac z miasta.

Dzięki za info! Ja nie oglądam tv, ale jak wpadam do rodziców to na ich tv ciągle widzę paski KORONAWIRUS... Z jednej strony fajnie, że jest jakaś reakcja, z drugiej strony widać panikę. Mieliśmy dziś trochę załatwiania, wpadliśmy na chwilę do Auchan na małe zakupy, chyba wszystkie kasy otworzyli, kolejki aż po same regały, wózki napchane potem skojarzyłam ze przecież szkoły od jutra pozamykane, wyszłabym ze sklepu bo tyle czekać by mi się w kolejce nie chciało, ale skorzystałam z pierwszeństwa i zrobiłam te moje małe zakupy emotka Jedyne czego się boję to fakt, że wstrzymują porody rodzinne, mam jeszcze trochę czasu, ale bez męża nie chcę rodzić emotka
0 0

Claudia77

Cytuj wiadomość#6689312 środa, 11 marzec 2020, 21:23:39
Mysia napisał(a):

ace napisał(a):

Dokladnie to samo u mojego brata (Trydent). Zycie toczy sie normalnie. Tzn Uniwerek jest zamkniety dla studentow, ale pracownicy normalnie maja dostep. Ma jednego kolege w 'zamknietej strefie', ale powiedzial mu, ze jedyne co odczuwa w zwiazku z tym koronawirusem to to ze nie moze wyjechac z miasta.

Dzięki za info! Ja nie oglądam tv, ale jak wpadam do rodziców to na ich tv ciągle widzę paski KORONAWIRUS... Z jednej strony fajnie, że jest jakaś reakcja, z drugiej strony widać panikę. Mieliśmy dziś trochę załatwiania, wpadliśmy na chwilę do Auchan na małe zakupy, chyba wszystkie kasy otworzyli, kolejki aż po same regały, wózki napchane potem skojarzyłam ze przecież szkoły od jutra pozamykane, wyszłabym ze sklepu bo tyle czekać by mi się w kolejce nie chciało, ale skorzystałam z pierwszeństwa i zrobiłam te moje małe zakupy emotka Jedyne czego się boję to fakt, że wstrzymują porody rodzinne, mam jeszcze trochę czasu, ale bez męża nie chcę rodzić emotka

a ja widzisz wiem z innego, pewnego źródła, że we Włoszech jest źle - bardzo szybko dziadostwo się rozprzestrzenia i jest coraz więcej chorych i zgonów, właśnie dlatego, że ignorowali ostrzeżenia i zakazy i dlatego wprowadzili takie obostrzenia, właśnie przez ignorancję i podobno już dochodzi do sytuacji, że przyjmują do szpitali tylko tych, którym są w stanie pomóc emotka Ja też dzisiaj wyszłam ze sklepu jak zobaczyłam te kolejki ale też się obkupię ale tylko dlatego, by nie łazić niepotrzebnie z dzieckiem po sklepach, wolę iść z nim na spacer do lasu. Nie jestem jakaś panikara ale wolę stanowczo profilaktykę - moi rodzice są schorowani i wolę siedzieć w domu niż bym miała im sprzedać to dziadostwo. Tak szczerze, to i tak dopiero za jakiś czas będzie można zrobić bilans, ale wolę osobiście nadmiar rygoru mimo iż być może okaże się przesadzony ( oby tak było ) niż jeśli skutki faktycznie miałyby być fatalne... 
Mysia 0

magdalena-chili

Cytuj wiadomość#6689317 środa, 11 marzec 2020, 21:56:46
Claudia77 napisał(a):


a ja widzisz wiem z innego, pewnego źródła, że we Włoszech jest źle - bardzo szybko dziadostwo się rozprzestrzenia i jest coraz więcej chorych i zgonów, właśnie dlatego, że ignorowali ostrzeżenia i zakazy i dlatego wprowadzili takie obostrzenia, właśnie przez ignorancję i podobno już dochodzi do sytuacji, że przyjmują do szpitali tylko tych, którym są w stanie pomóc emotka Ja też dzisiaj wyszłam ze sklepu jak zobaczyłam te kolejki ale też się obkupię ale tylko dlatego, by nie łazić niepotrzebnie z dzieckiem po sklepach, wolę iść z nim na spacer do lasu. Nie jestem jakaś panikara ale wolę stanowczo profilaktykę - moi rodzice są schorowani i wolę siedzieć w domu niż bym miała im sprzedać to dziadostwo. Tak szczerze, to i tak dopiero za jakiś czas będzie można zrobić bilans, ale wolę osobiście nadmiar rygoru mimo iż być może okaże się przesadzony ( oby tak było ) niż jeśli skutki faktycznie miałyby być fatalne... 

o, proszę, jakbym siebie czytała... 
Obserwuję, że głównie przejmują się ci, którzy mają np Rodziców borykających się z choróbskami/w starszym wieku. Oczywiście, oby sytuacja nie przeistoczyła się w taką jak w Italii, ale jak się ma małe dzieci + dzieci w wieku szkolnym (a do klasy 7 dni temu wróciło dziecko prosto z Włoch) + starszych schorowanych Członków Rodziny, to się po prostu myśli o możliwych (również negatywnych) scenariuszach.  Nikt z nas "myślących/niepokojących się" nie jest panikarzem z wyboru. Jakbym miała 20 lat, rodziców 40-letnich w świetnej formie pewnie bym patrzyła na otaczający świat z kpiącym "really???". 

Temat kolejek to osobny temat, pewnie chodzi o to, że każdy boi, że będzie na końcu kolejki po papier toaletowy, mąkę, makaron i ryż (kto jeszcze pamięta puste półki w sklepach jako magiczny element dzieciństwa??). Każdy chyba chce spokojniej przechodzić ten czas, który nie wiemy jak się skończy. Równie dobrze mogą za tydzień obwieścić sukces, szczepionkę dla wszystkich, albo cudowne "rozejście się po kościach", równie dobrze może się to wszystko jeszcze dobre 2-4 miesiące "mielić" i ZUS będzie jedynym korpo, które obwieści sukces finansowy, bo nam "wirus wytłucze" 33% populacji osób w wieku emerytalnym. 
Sęk w tym, że chyba nikt nie wie jak to wszystko się potoczy i każdy chce się jakoś zabezpieczyć. Oczywiście również uważam, że panika nie jest wskazana. 

ziolko

Cytuj wiadomość#6689394 czwartek, 12 marzec 2020, 10:41:20
Wkurza mnie NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ I GŁUPOTA LUDZI! 

W ubiegły czwartek, czyli dokładnie tydzień temu, byłam w jednym sklepie z ciuchami. Nagle jakiś facet otworzył drzwi, ale nie wszedł, tylko powiedział do pracujących tam pań, że nie będzie dalej wchodził, bo wczoraj wrócił z Włoch, ale wpadł się przywitać.

Pytanie - skoro wiedział, że wrócił z terenu zagrożonego, to PO CO IDIOTA ŁAZIŁ PO MIEŚCIE???  
I teraz zastanawiam się, czy jednak mnie nie zaraził, bo coś mnie łapie. Mam tylko nadzieję, że to przeziębienie, bo przedwczoraj mnie nieźle przewiało, jak byliśmy u klientów emotka
Sama mam chorobę przewlekłą od ponad 20 lat, łapię różne choróbska sezonowo a tu taki idiota przyłazi się "przywitać"  emotka

stamp2

Cytuj wiadomość#6689399 czwartek, 12 marzec 2020, 10:48:31
ziolko napisał(a):

Wkurza mnie NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ I GŁUPOTA LUDZI! 

W ubiegły czwartek, czyli dokładnie tydzień temu, byłam w jednym sklepie z ciuchami. Nagle jakiś facet otworzył drzwi, ale nie wszedł, tylko powiedział do pracujących tam pań, że nie będzie dalej wchodził, bo wczoraj wrócił z Włoch, ale wpadł się przywitać.

Pytanie - skoro wiedział, że wrócił z terenu zagrożonego, to PO CO IDIOTA ŁAZIŁ PO MIEŚCIE???  
I teraz zastanawiam się, czy jednak mnie nie zaraził, bo coś mnie łapie. Mam tylko nadzieję, że to przeziębienie, bo przedwczoraj mnie nieźle przewiało, jak byliśmy u klientów emotka
Sama mam chorobę przewlekłą od ponad 20 lat, łapię różne choróbska sezonowo a tu taki idiota przyłazi się "przywitać"  emotka

jak to mówią przykład idzie z "góry'' wiadomo kto ostatnio z samej góry dał pokaz głupoty emotka emotka
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6689401 czwartek, 12 marzec 2020, 10:51:10
ziolko napisał(a):

Wkurza mnie NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ I GŁUPOTA LUDZI! 

W ubiegły czwartek, czyli dokładnie tydzień temu, byłam w jednym sklepie z ciuchami. Nagle jakiś facet otworzył drzwi, ale nie wszedł, tylko powiedział do pracujących tam pań, że nie będzie dalej wchodził, bo wczoraj wrócił z Włoch, ale wpadł się przywitać.

Pytanie - skoro wiedział, że wrócił z terenu zagrożonego, to PO CO IDIOTA ŁAZIŁ PO MIEŚCIE???  
I teraz zastanawiam się, czy jednak mnie nie zaraził, bo coś mnie łapie. Mam tylko nadzieję, że to przeziębienie, bo przedwczoraj mnie nieźle przewiało, jak byliśmy u klientów emotka
Sama mam chorobę przewlekłą od ponad 20 lat, łapię różne choróbska sezonowo a tu taki idiota przyłazi się "przywitać"  emotka

Mam to samo emotka , wszędzie wkoło obcy ludzie charlają, a ja z astmą oraz uczuleniem na wszystko pylące, dym, kurz oraz sierść zwierzaków dosłownie ledwo żyję; wpienia mnie maksymalnie, kiedy czytam, jak ludzie chwalą się wyjazdami do miejsc zagrożonych, omijaniem procedur, łażeniem po mieście z przeziębieniem, ucieczkami z oddziałów zakaźnych.  emotka  Jak można być tak egoistycznie nastawionym?   emotka  Że to niby "bardzo dobrze się czują i są przekonani, że na pewno nic im nie będzie"! Bogami są, czy jak? emotka

caramela

Cytuj wiadomość#6689402 czwartek, 12 marzec 2020, 10:53:00
bruce napisał(a):

ziolko napisał(a):

Wkurza mnie NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ I GŁUPOTA LUDZI! 

W ubiegły czwartek, czyli dokładnie tydzień temu, byłam w jednym sklepie z ciuchami. Nagle jakiś facet otworzył drzwi, ale nie wszedł, tylko powiedział do pracujących tam pań, że nie będzie dalej wchodził, bo wczoraj wrócił z Włoch, ale wpadł się przywitać.

Pytanie - skoro wiedział, że wrócił z terenu zagrożonego, to PO CO IDIOTA ŁAZIŁ PO MIEŚCIE???  
I teraz zastanawiam się, czy jednak mnie nie zaraził, bo coś mnie łapie. Mam tylko nadzieję, że to przeziębienie, bo przedwczoraj mnie nieźle przewiało, jak byliśmy u klientów emotka
Sama mam chorobę przewlekłą od ponad 20 lat, łapię różne choróbska sezonowo a tu taki idiota przyłazi się "przywitać"  emotka

Mam to samo emotka , wszędzie wkoło obcy ludzie charlają, a ja z astmą oraz uczuleniem na wszystko pylące, dym, kurz oraz sierść zwierzaków dosłownie ledwo żyję; wpienia mnie maksymalnie, kiedy czytam, jak ludzie chwalą się wyjazdami do miejsc zagrożonych, omijaniem procedur, łażeniem po mieście z przeziębieniem, ucieczkami z oddziałów zakaźnych.  emotka  Jak można być tak egoistycznie nastawionym?   emotka  Że to niby "bardzo dobrze się czują i są przekonani, że na pewno nic im nie będzie"! Bogami są, czy jak? emotka

Może jakby były jakieś duże kary, to ludzie by zaczeli myślec...

ziolko

Cytuj wiadomość#6689403 czwartek, 12 marzec 2020, 10:54:19
bruce no właśnie...
Na wieczór planuję zakupy. Ale jeśli przeziębienie mi się rozwinie to nie pójdę do sklepu, tylko wyślę męża. Tak na szelki wypadek... 
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6689404 czwartek, 12 marzec 2020, 10:55:18
ziolko napisał(a):

bruce no właśnie...
Na wieczór planuję zakupy. Ale jeśli przeziębienie mi się rozwinie to nie pójdę do sklepu, tylko wyślę męża. Tak na szelki wypadek... 

Też dziś chcę jechać i naprawdę mam obawy.  emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6689405 czwartek, 12 marzec 2020, 10:55:18
caramela napisał(a):

bruce napisał(a):

Mam to samo emotka , wszędzie wkoło obcy ludzie charlają, a ja z astmą oraz uczuleniem na wszystko pylące, dym, kurz oraz sierść zwierzaków dosłownie ledwo żyję; wpienia mnie maksymalnie, kiedy czytam, jak ludzie chwalą się wyjazdami do miejsc zagrożonych, omijaniem procedur, łażeniem po mieście z przeziębieniem, ucieczkami z oddziałów zakaźnych.  emotka  Jak można być tak egoistycznie nastawionym?   emotka  Że to niby "bardzo dobrze się czują i są przekonani, że na pewno nic im nie będzie"! Bogami są, czy jak? emotka

Może jakby były jakieś duże kary, to ludzie by zaczeli myślec...

Szczerze?? wątpię... 
Przykład - https://www.facebook.com/spottedmadka/photos/a.171928109844951/1065690827135337/?type=3&theater
bruce 0

caramela

Cytuj wiadomość#6689406 czwartek, 12 marzec 2020, 10:58:38
ziolko napisał(a):

caramela napisał(a):

bruce napisał(a):

Mam to samo emotka , wszędzie wkoło obcy ludzie charlają, a ja z astmą oraz uczuleniem na wszystko pylące, dym, kurz oraz sierść zwierzaków dosłownie ledwo żyję; wpienia mnie maksymalnie, kiedy czytam, jak ludzie chwalą się wyjazdami do miejsc zagrożonych, omijaniem procedur, łażeniem po mieście z przeziębieniem, ucieczkami z oddziałów zakaźnych.  emotka  Jak można być tak egoistycznie nastawionym?   emotka  Że to niby "bardzo dobrze się czują i są przekonani, że na pewno nic im nie będzie"! Bogami są, czy jak? emotka

Może jakby były jakieś duże kary, to ludzie by zaczeli myślec...

Szczerze?? wątpię... 
Przykład - https://www.facebook.com/spottedmadka/photos/a.171928109844951/1065690827135337/?type=3&theater

Może nie wszystkich, ale ludzi utrata dużej kasy zabolała by strasznie. Liczę, że jednak to jakiś żart...
bruce 0

anaesth

Cytuj wiadomość#6689426 czwartek, 12 marzec 2020, 12:05:30
Oprócz wykupionego ryżu, konserw mięsnych i papieru toaletowego, Polacy wykupili też termometry bezdotykowe! To ostatnia rzecz, jakiej mi brakowało w wyprawce dla noworodka i nie byłam w stanie kupić żadnego sensownego, no chyba że na allegro za 500zł, czyli 2x tyle, co kosztował jeszcze miesiąc temu. Udało się ostatecznie w sklepie medycznym kupić OSTATNI i to nawet poniżej 200zł. To co, teraz będą wykupywać baterie, bo od mierzenia temperatury co 5 minut będą się szybko wyczerpywać emotka

pioge7

Cytuj wiadomość#6689502 czwartek, 12 marzec 2020, 14:52:56
Człowiek idzie do sklepu po mąkę i mleko żeby upiec sobie spokojnie chleb i do płatków śniadaniowych i nie ma ani mąki a i Mleka ani płatków w 4 odwiedzonych sklepach... Masakra jakaś wojna idzie albo koniec świata...

bruce

Cytuj wiadomość#6689544 czwartek, 12 marzec 2020, 17:15:21
W pobliskim realu
pioge7 napisał(a):

Człowiek idzie do sklepu po mąkę i mleko żeby upiec sobie spokojnie chleb i do płatków śniadaniowych i nie ma ani mąki a i Mleka ani płatków w 4 odwiedzonych sklepach... Masakra jakaś wojna idzie albo koniec świata...

emotka  Mam podobne odczucia - pojechałam do pobliskiego M1 (choć znajomy mi to bardzo mocno odradzał, przepowiadając, że "będę na pewno uczestniczyć w bójkach, a i tak niczego nie kupię, bo wszystko dawno już wykupione" emotka ), w dawnym realu a obecnie bi1, gdzie zazwyczaj jest mało kupujących i nieduże kolejki, trwała istotnie walka o ostatnie papiery toaletowe, podobnie - o najtańsze ryże i makarony, a jakiejkolwiek mąki, kurczaków w całości lub częściach albo niektórych konserw nie było wcale na żadnym regale.  emotka  Co zastanawiające, na parkingu tylko przy nas - auta z rejestracjami zagranicznymi: czeskimi, włoskimi, brytyjskimi.  emotka

joan

Cytuj wiadomość#6689548 czwartek, 12 marzec 2020, 17:26:41
bruce napisał(a):

(...) trwała istotnie walka (...) o najtańsze ryże i makarony, a jakiejkolwiek mąki, kurczaków w całości lub częściach albo niektórych konserw nie było wcale na żadnym regale (...)


Społeczeństwo jest tak tępe, że to po prostu przechodzi wszelkie pojęcie. Wyginą od tego śmieciowego żarcia. Teraz jest czas, żeby się wzmacniać! Bodajże wczoraj mówił o tym nawet lekarz w publicznej tv - że najważniejsza jest odporność, a ona bierze się z jelit. I sru! ludzie i tak mają na to wyj*. Krowie pomyje zwane mlekiem, wysoko przetworzone konserwy, faszerowane konserwantami & antybiotykami trupy zwierząt, najtańszy makaron z pszenicy -> szkoda słów. Ale przynajmniej nikt mi nie wykupuje żarcia, męczące są jedynie kolejki w sklepach.

ikropka

Cytuj wiadomość#6689551 czwartek, 12 marzec 2020, 17:47:36
joan napisał(a):

bruce napisał(a):

(...) trwała istotnie walka (...) o najtańsze ryże i makarony, a jakiejkolwiek mąki, kurczaków w całości lub częściach albo niektórych konserw nie było wcale na żadnym regale (...)


Społeczeństwo jest tak tępe, że to po prostu przechodzi wszelkie pojęcie. Wyginą od tego śmieciowego żarcia. Teraz jest czas, żeby się wzmacniać! Bodajże wczoraj mówił o tym nawet lekarz w publicznej tv - że najważniejsza jest odporność, a ona bierze się z jelit. I sru! ludzie i tak mają na to wyj*. Krowie pomyje zwane mlekiem, wysoko przetworzone konserwy, faszerowane konserwantami & antybiotykami trupy zwierząt, najtańszy makaron z pszenicy -> szkoda słów. Ale przynajmniej nikt mi nie wykupuje żarcia, męczące są jedynie kolejki w sklepach.

Kupiłam dziś imbir, pomarańcze, grapefruity, cukinie, rzodkiewki, paprykę, szpinak, fasolę.... a facet w kolejce za mną tonę przetworzonego żarcia. Patrzy na mnie i jęczy "oj długo paniusia na takim jedzeniu nie pociągnie".

FBilona

Cytuj wiadomość#6689605 czwartek, 12 marzec 2020, 19:30:04
Podchodzę spokojnie do wszystkiego co się wokół dzieje. Widziałam całe ośrodki zdrowia wypełnione ludźmi po czubek az stali na ulicy. Nikt nie dochodził co to za wirus kładzie pokotem. Teraz pusto w ośrodku. Za to od mieszkają cego na Filipinach syna paniczne telefony abyśmy o siebie dbali. Dawno tak często nie dzwonił. Ponieważ mieszka również w Chinach, no to panika na całego. Kto ma interes w tym aby robić taka panikę? W ciągu 10 lat trudno mi policzyć ile tych wirusów było, ptasia, świńska itp. Zaczynam bardziej bać się mediów niż tego wirusa

bruce

Cytuj wiadomość#6689622 czwartek, 12 marzec 2020, 20:01:25
FBilona napisał(a):

Podchodzę spokojnie do wszystkiego co się wokół dzieje. Widziałam całe ośrodki zdrowia wypełnione ludźmi po czubek az stali na ulicy. Nikt nie dochodził co to za wirus kładzie pokotem. Teraz pusto w ośrodku. Za to od mieszkają cego na Filipinach syna paniczne telefony abyśmy o siebie dbali. Dawno tak często nie dzwonił. Ponieważ mieszka również w Chinach, no to panika na całego. Kto ma interes w tym aby robić taka panikę? W ciągu 10 lat trudno mi policzyć ile tych wirusów było, ptasia, świńska itp. Zaczynam bardziej bać się mediów niż tego wirusa

I jakieś filmiki wysyłają na pw, normalnie masowo dostałam ponad 10 od różnych znajomych, pytam, co to jest, bo nie mam czasu oglądać przy dziecku, a tu czytam: "Dziecko tam jest przy tobie? O, to nie pokazuj, to przerażający film, jak potwornie jest we Włoszech, co przed nami ukrywają, nie oglądaj też sama, bo się przerazisz, a dziecko będzie mieć koszmary! Lepiej, żebyś tego nie wiedziała!".  emotka

melancholia

Cytuj wiadomość#6689653 czwartek, 12 marzec 2020, 22:23:44
Media powinny dostać limit na wzmianki o koronawirusie, bo idzie zwariować. Dzisiaj to już w ogóle na jakiejś stacji padały słowa: jest źle, a będzie jeszcze gorzej i inne tego typu straszaki. A potem się dziwić, że ludzie panikują i szaleją po sklepach. Rada etyki mediów powinna nakładać kary za prowokacyjne materiały wzbudzające wśród ludzi panikę. Jakby nie było można w normalny sposób przekazać bieżących informacji, tylko trzeba podkręcać atmosferę i dramatyzować. A potem oglądają to starsi ludzie, stresują się i latają po sklepach, choć powinni się oszczędzać. Bo jakiemuś reporterowi zachciało się słowem czarować apokaliptyczne wizje. Dużo gadania, a mało działania w praktyce. Ciągłe konferencje, wypowiedzi, zebrania. A na lotniskach w Polsce samowolka. Jak był czas na prewencję, to rząd nic nie robił. A teraz tylko mizdrzenie się na konferencjach... 
0 0