Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

|< << < 4593 4594 4595 4596 4597 4598 45994600 4601 4602 4603 >

anialistopad

Cytuj wiadomość#6651490 piątek, 25 październik 2019, 12:02:05
Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6651498 piątek, 25 październik 2019, 12:13:02
anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

Marne to pocieszenie,ale nienarodzone dzieci nie umierają, a jedynie zmieniają datę swego urodzenia emotka  Dużo siły dla Siostry,ech.

prosiaczek

Cytuj wiadomość#6651619 piątek, 25 październik 2019, 18:21:03
anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

bardzo mi przykro. nie ma słów na pocieszenie. można tylko być obok. jeśli siostra chciałaby pochować Maleństwo to jest taka grupa "tęczowy kocyk", która daje w ramach wolontariatu takie symboliczne minibeciki

ace

Cytuj wiadomość#6651628 piątek, 25 październik 2019, 18:55:16
anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

Bardzo mi przykro emotka  Ale moze zglos sie do fundacji Ernesta Wojcickiego (pomagaja kobieta i jet rodzinie po stracie ciazy) zalozona przez mame ginekolog. Mozesz obczaic ich profil na instagramie Fundacjaernesta. Moze ich psycholog bedzie w stanie nakierowac Cie jak pomoc Siostrze 
0 0

barcza

Cytuj wiadomość#6651632 piątek, 25 październik 2019, 19:02:42
cudaczek121 napisał(a):

Dzisiaj mija 2 lata odkad moj ojciec po 35 latach uciekl do kochanki, a moja Mama nadal chce, aby on wrocil i na niego czeka emotka emotka emotka

mojej znajomej też taki numer wywinął mąż tylko po 15 stu latach  , wyjechał do sanatorium i zakochał się w młodszej oczywiście pannicy. Najpierw płakała a potem z pomocą dobrego prawnika otrzymała rozwód z jego winy . Teraz nie tylko płaci na dwoje dzieci ale dla niej też alimenty  duże bo facet był bogaty( i do końca życia będzie jej płacił) i oczywiście połowę jego majątku też dostała . Po dwóch latach pannica go zostawiła, ale żona go już nie chciała .

pioge7

Cytuj wiadomość#6651647 piątek, 25 październik 2019, 20:08:15
anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

Wiem co to jest emotka  siostra w 5 miesiącu musiała urodzić martwe dziecko kilka lat temu... 
wieczorem jak już była po siedziałem u siebie w pokoju i ryczałem bo to też mnie osobiście bolało... już była ponad połowa a tu taki cios emotka  
musisz się przygotować że po wszystkim nie będzie nikogo chciała widzieć ani rozmawiać z nikim... z moją siostrą tak było.. nawet w szpitalu odwiedzin nie chciała emotka  po kilku tygodniach doszła do siebie emotka  

anialistopad

Cytuj wiadomość#6651681 piątek, 25 październik 2019, 22:56:13
pioge7 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

Wiem co to jest emotka  siostra w 5 miesiącu musiała urodzić martwe dziecko kilka lat temu... 
wieczorem jak już była po siedziałem u siebie w pokoju i ryczałem bo to też mnie osobiście bolało... już była ponad połowa a tu taki cios emotka  
musisz się przygotować że po wszystkim nie będzie nikogo chciała widzieć ani rozmawiać z nikim... z moją siostrą tak było.. nawet w szpitalu odwiedzin nie chciała emotka  po kilku tygodniach doszła do siebie emotka  

Wiem co ona czuje ,bo tez straciłam ciąże i wiem jak się reaguje po tym . Tylko ze ja jestem inna od siostry ,ja nie okazywałem cierpienia,bo płakałam w samotności. A siostra jest delikatna bardzo czuła i boje się o nia . Już ma psychologa ze szpitala .dali przed zabiegiem i ma się zgłosić w poniedziałek na rozmowę do niego. Tylko ta moja Asia jest taka delikatna ja łatwo doprowadzić do łez i nie chce by dostała depresji po tej stracie . Jak na razie rozmawia tylko ze mną , mama i swoim chłopakiem a od innych nie odbiera telefonu ,nie odpisuje, a jak ktoś przyjdzie to płacze. 

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6651693 sobota, 26 październik 2019, 00:30:14
Każda strata Dzieciątka boli i to jest fakt niezaprzeczalny.Sama mam taką wrażliwość, że też bym długo przeżywała zalobe. Moja koleżanka miała córeczkę i ta Maleńka w wieku 5 miesięcy zmarła  z powodu śmierci lozeczkowej.Tego to już tym bardziej bym nie zniosła.Odczekala 3 lata i teraz ma znowu corke.Pozwol siostrze przeżyć żałobę po swojemu i po prostu bądź blisko w razie potrzeby.Az tyle co możesz dla niej zrobić.

mariolakal

Cytuj wiadomość#6651695 sobota, 26 październik 2019, 01:21:37
anialistopad napisał(a):

Czuje się taka bezsilna,zła ,bo nie wiem jak pomoc siostrze. Właśnie teraz w 16 tygodniu dowiedziała się, ze serduszko jej dziecka przestało bic. Czeka na tzw łyżeczkowanie , a ja nie nogę jej w niczym pomoc. Siostra jest załamana , a ja nie znam słów, które mogły by ukoić jej ból 

Bardzo mi przykro, gdyż wiem coś na ten temat... Jedynym pocieszeniem dla Niej może być fakt, że nie widziała tego dzieciątka na żywo/jedynie poprzez USG/... Wiele lat temu urodziłam bliźniaczki w szóstym miesiącu ciąży: jedna zmarła przy porodzie, a druga po 3 tygodniach... Karmiłam Ją swoją piersią przy pomocy sondy, gdyż leżała w inkubatorze... Niestety, nie udało się Jej uratować... Po 11-stu miesiącach urodziłam zdrowego syna, a po 1,5 roku drugiego/też zdrowego/. 
Może po moim przykładzie będzie Jej trochę lżej ? Jeszcze urodzi cudowne dziecko/dzieci !  Pozdrawiam gorąco siostrę i Ciebie ! emotka

buziolek

Cytuj wiadomość#6651952 niedziela, 27 październik 2019, 21:17:26
Byłam dzisiaj w biedronce, wydałam 90,72 zł, dałam kasjerce 200 zł i końcówkę 72 gr. Wydała mi 10 zł, nawet nie wzielam tych pieniędzy bo powiedziałam od razu że dałam 200 zl, kasjerka szła dalej w zaparte że 100 zł dalam. Zadzwoniła po kierowniczkę i sprawdziła monitoring, powiedziala że nie widać jaki banknot w ręce trzymam. Chciałam zobaczyć zapis monitoringu, to kierowniczka powiedziała że nie może mnie wpuścić bo ochorniarza dzisiaj nie ma. Kierowniczka zamknęła kasę i poszła z kasjerką przliczyć pieniądze, powiedziala że im się pieniądze co do grosza zgadzaja. Ja jestem przekonana na 100% że dałam 200 zł, miałam w gotowce tylko 50 i 200 zl, w porftelu zostało mi po zapłaceniu 50 zł. Co mogę jeszcze zrobić? 100 zl szkoda mi żeby przepadło, jak jestem pewna że dalam 200 zl? Gdybym nie była pewna to bym odpuścia, ale ja wiem ile dałam. Niby 100 zł nie jakaś zawrotna kwota, ale czuję się oszukana. 

bruce

Cytuj wiadomość#6651955 niedziela, 27 październik 2019, 21:47:47
buziolek napisał(a):

Byłam dzisiaj w biedronce, wydałam 90,72 zł, dałam kasjerce 200 zł i końcówkę 72 gr. Wydała mi 10 zł, nawet nie wzielam tych pieniędzy bo powiedziałam od razu że dałam 200 zl, kasjerka szła dalej w zaparte że 100 zł dalam. Zadzwoniła po kierowniczkę i sprawdziła monitoring, powiedziala że nie widać jaki banknot w ręce trzymam. Chciałam zobaczyć zapis monitoringu, to kierowniczka powiedziała że nie może mnie wpuścić bo ochorniarza dzisiaj nie ma. Kierowniczka zamknęła kasę i poszła z kasjerką przliczyć pieniądze, powiedziala że im się pieniądze co do grosza zgadzaja. Ja jestem przekonana na 100% że dałam 200 zł, miałam w gotowce tylko 50 i 200 zl, w porftelu zostało mi po zapłaceniu 50 zł. Co mogę jeszcze zrobić? 100 zl szkoda mi żeby przepadło, jak jestem pewna że dalam 200 zl? Gdybym nie była pewna to bym odpuścia, ale ja wiem ile dałam. Niby 100 zł nie jakaś zawrotna kwota, ale czuję się oszukana. 

Nie wiem, czy głupstwa nie palnę emotka , ale tak od razu mi się nasunęło... - w sumie zawsze jeszcze pozostaje daktyloskopia.  emotka  Jeśli one uparcie twierdzą, że nie dawałaś dwusetki, na żadnej dwusetce z tej kasy nie powinno być Twoich odcisków palców. 
0 0

asantesana

Cytuj wiadomość#6651957 niedziela, 27 październik 2019, 21:53:11
buziolek napisał(a):

Byłam dzisiaj w biedronce, wydałam 90,72 zł, dałam kasjerce 200 zł i końcówkę 72 gr. Wydała mi 10 zł, nawet nie wzielam tych pieniędzy bo powiedziałam od razu że dałam 200 zl, kasjerka szła dalej w zaparte że 100 zł dalam. Zadzwoniła po kierowniczkę i sprawdziła monitoring, powiedziala że nie widać jaki banknot w ręce trzymam. Chciałam zobaczyć zapis monitoringu, to kierowniczka powiedziała że nie może mnie wpuścić bo ochorniarza dzisiaj nie ma. Kierowniczka zamknęła kasę i poszła z kasjerką przliczyć pieniądze, powiedziala że im się pieniądze co do grosza zgadzaja. Ja jestem przekonana na 100% że dałam 200 zł, miałam w gotowce tylko 50 i 200 zl, w porftelu zostało mi po zapłaceniu 50 zł. Co mogę jeszcze zrobić? 100 zl szkoda mi żeby przepadło, jak jestem pewna że dalam 200 zl? Gdybym nie była pewna to bym odpuścia, ale ja wiem ile dałam. Niby 100 zł nie jakaś zawrotna kwota, ale czuję się oszukana. 

Wiesz co, ja byłam kiedyś, dawno temu, po drugiej stronie kasy. Pani tez twierdziła, ze dala mi 200 zł, ja ze 100, poprosiłam kierowniczkę o przeliczenie kasy przy niej, okazało się, ze kasa się zgadza, pani coś tam wybełkotała i szybko się zwinęła. Chciała mnie oszukać, więc nie dziwię się ekspedientce. Jeśli byłabym pewna, napisałabym do Biedronki prośbę o sprawdzenie i udostępnienie Ci fragmentu nagrania z monitoringu, zobaczysz jak na to zareagują.  

sks900

Cytuj wiadomość#6651958 niedziela, 27 październik 2019, 21:54:23
buziolek napisał(a):

Byłam dzisiaj w biedronce, wydałam 90,72 zł, dałam kasjerce 200 zł i końcówkę 72 gr. Wydała mi 10 zł, nawet nie wzielam tych pieniędzy bo powiedziałam od razu że dałam 200 zl, kasjerka szła dalej w zaparte że 100 zł dalam. Zadzwoniła po kierowniczkę i sprawdziła monitoring, powiedziala że nie widać jaki banknot w ręce trzymam. Chciałam zobaczyć zapis monitoringu, to kierowniczka powiedziała że nie może mnie wpuścić bo ochorniarza dzisiaj nie ma. Kierowniczka zamknęła kasę i poszła z kasjerką przliczyć pieniądze, powiedziala że im się pieniądze co do grosza zgadzaja. Ja jestem przekonana na 100% że dałam 200 zł, miałam w gotowce tylko 50 i 200 zl, w porftelu zostało mi po zapłaceniu 50 zł. Co mogę jeszcze zrobić? 100 zl szkoda mi żeby przepadło, jak jestem pewna że dalam 200 zl? Gdybym nie była pewna to bym odpuścia, ale ja wiem ile dałam. Niby 100 zł nie jakaś zawrotna kwota, ale czuję się oszukana. 

Reklamacja na infolinii.
bruce 0

androm

Cytuj wiadomość#6651960 niedziela, 27 październik 2019, 22:04:15
sks900 napisał(a):

buziolek napisał(a):

Byłam dzisiaj w biedronce, wydałam 90,72 zł, dałam kasjerce 200 zł i końcówkę 72 gr. Wydała mi 10 zł, nawet nie wzielam tych pieniędzy bo powiedziałam od razu że dałam 200 zl, kasjerka szła dalej w zaparte że 100 zł dalam. Zadzwoniła po kierowniczkę i sprawdziła monitoring, powiedziala że nie widać jaki banknot w ręce trzymam. Chciałam zobaczyć zapis monitoringu, to kierowniczka powiedziała że nie może mnie wpuścić bo ochorniarza dzisiaj nie ma. Kierowniczka zamknęła kasę i poszła z kasjerką przliczyć pieniądze, powiedziala że im się pieniądze co do grosza zgadzaja. Ja jestem przekonana na 100% że dałam 200 zł, miałam w gotowce tylko 50 i 200 zl, w porftelu zostało mi po zapłaceniu 50 zł. Co mogę jeszcze zrobić? 100 zl szkoda mi żeby przepadło, jak jestem pewna że dalam 200 zl? Gdybym nie była pewna to bym odpuścia, ale ja wiem ile dałam. Niby 100 zł nie jakaś zawrotna kwota, ale czuję się oszukana. 

Reklamacja na infolinii.

zgłoszenie na policję
0 0

androm

Cytuj wiadomość#6651962 niedziela, 27 październik 2019, 22:08:41
cudaczek121 napisał(a):

Dzisiaj mija 2 lata odkad moj ojciec po 35 latach uciekl do kochanki, a moja Mama nadal chce, aby on wrocil i na niego czeka emotka emotka emotka

czyli dlatego tak niby kasy nie miał i od Ciebie pożyczał, bo na kochankę wydawał
a Ty nadal go oglądasz codziennie?
biedna Mama emotka i wy też emotka

inter81

Cytuj wiadomość#6652022 poniedziałek, 28 październik 2019, 10:20:04
e-e napisał(a):

inter81 napisał(a):

haha chciałem "wygrać" bluze snickers w zapodaj snickersa , żeby mieć co w robocie nosić , więcej szmat do rozdania jak uczestników ale i tak dali tylko wybranym napisałem im żeby se ją wsadzili i zwrócili mi 7 zeta za te batony bo tylko cukru sie niepotrzebnie nażarłem

ooo właśnie patrzę, faktycznie nie trzymają się regulaminu(to mnie wkurza) miało być 100 na etap. Odpisali coś? emotka  

nie nic złodzieje musze robić w starej poszarpanej
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6652062 poniedziałek, 28 październik 2019, 11:56:17
buziolek - znaczy się, że poszły gdzieś na zaplecze liczyć kasę? i nie widziałaś tego? 
Jakoś to dziwnie wygląda.. i jeszcze nie mogłaś zobaczyć monitoringu. 
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6652074 poniedziałek, 28 październik 2019, 12:35:08
inter81 napisał(a):

e-e napisał(a):

inter81 napisał(a):

haha chciałem "wygrać" bluze snickers w zapodaj snickersa , żeby mieć co w robocie nosić , więcej szmat do rozdania jak uczestników ale i tak dali tylko wybranym napisałem im żeby se ją wsadzili i zwrócili mi 7 zeta za te batony bo tylko cukru sie niepotrzebnie nażarłem

ooo właśnie patrzę, faktycznie nie trzymają się regulaminu(to mnie wkurza) miało być 100 na etap. Odpisali coś? emotka  

nie nic złodzieje musze robić w starej poszarpanej

a czy zgłoszenia posłaliście wg regulaminu? Czyli " Zrób kreatywne zdjęcie z dowolnym batonem Snickers, i pokaż, jak ktoś z Twojej ekipy zachowuje się kiedy jest głodny, a następnie opublikuj fotkę na Instagramie z hashtagiem #ZAPODAJSNICKERSA i oznacz osobę, którą naśladujesz". Wiele osób nie oznaczyło tej osoby. Wszystkie te które miały oznaczenia dostały nagrodę (przynajmniej z pierwszego etapu bo jego prześledziłam)
atka79 0

buziolek

Cytuj wiadomość#6652100 poniedziałek, 28 październik 2019, 13:51:07
ziolko napisał(a):

buziolek - znaczy się, że poszły gdzieś na zaplecze liczyć kasę? i nie widziałaś tego? 
Jakoś to dziwnie wygląda.. i jeszcze nie mogłaś zobaczyć monitoringu. 

Na zapleczu liczyła kierwoniczka , ja nie mogłam przy tym być bo ochroniarz w niedzielę nie pracował ,ani zapisu z monitoringu też nie mogłam zobaczyć
0 0

bzowapani

Cytuj wiadomość#6652101 poniedziałek, 28 październik 2019, 14:00:37
Podzielę się moim rozczarowaniem z INPOST…
Chciałam nadać dwie przesyłki w paczkomacie.( W DOMU WYGENEROWAŁAM KOD ITP)
Gdy podjechałam pod paczkomat, kurier był akurat obok w samochodzie i jadł śniadanie, zapytałam więc, czy mam wsadzić paczki do paczkomatu, kurier stwierdził, że i tak nie ma miejsca w nich, więc przekazałam mu paczki „do ręki”, wrzucił je na pakę i powiedział, że wpuści je w system za chwilkę .
Dzień później sprawdzam i…
>Pierwsza z paczek została poprawnie zarejestrowana w systemie, już na drugi dzień była na miejscu, jednak druga do chwili obecnej wisi jako gotowa do nadania. Jest to ewidentna wina kuriera, który nie zeskanował paczki i ją gdzieś zagubił.
Inpost przeszukał dwukrotnie samochód kuriera, przeszukał magazyn  i paczka się nie odnalazłam. Teraz wystąpił do Warszawy o udostępnienie monitoringu. Zapewne ta procedura wyjaśniająca potrwa jeszcze sporo czasu.
W środku miałam kilka wygranych voucherów Converse, które wysyłałam do koleżanki aby mi je zrealizowała w Wawie  emotka

Nie mam pojęcia co dalej... pewnie na odszkodowanie nie ma szans, bo i jak im udowodnię co w środku było 

|< << < 4593 4594 4595 4596 4597 4598 45994600 4601 4602 4603 >