Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

FBilona

Cytuj wiadomość#6694755 piątek, 3 kwiecień 2020, 19:22:52
Najnowsze wiadomosci :i w firmie męża zawieszono nadgodziny, dyżury, nie będzie premii /są to znaczne składniki pensji/i pierwsze osoby na urlop/w tym mój mąż /  niestety może w nazwie wypoczynkowy ale tak naprawdę przetrwalnikowy. W formie sprzątającej zwolnienia. Pod marketami kolejki, nie ma nigdzie drożdży. Zgony we Włoszech statystycznie za 1kw o wiele niższe niż w zeszłym roku.wylaczam tv, mam dość 
0 0

joan

Cytuj wiadomość#6694758 piątek, 3 kwiecień 2020, 19:43:47
FBilona napisał(a):

Najnowsze wiadomosci :i w firmie męża zawieszono nadgodziny, dyżury, nie będzie premii /są to znaczne składniki pensji/i pierwsze osoby na urlop/w tym mój mąż /  niestety może w nazwie wypoczynkowy ale tak naprawdę przetrwalnikowy. W formie sprzątającej zwolnienia. Pod marketami kolejki, nie ma nigdzie drożdży. Zgony we Włoszech statystycznie za 1kw o wiele niższe niż w zeszłym roku.wylaczam tv, mam dość 


Ponoć drożdże są w Dino - nie sprawdzałam, bo w ogóle czegoś takiego nie używam. Poza tym niektórzy kupują przeróżne gotowe mieszanki chlebowe, bo wewnątrz są drożdże.

Co do kolejek: zgadza się, dzisiaj przed Lidlem 45 minut stania, a to przecież tylko jeden sklep z kilku, które trzeba odwiedzić, bo chociaż niby jest tyle hipermarketów w okolicy... żaden nie posiada wszystkiego, co człowiek potrzebuje emotka

ziolko

Cytuj wiadomość#6694779 piątek, 3 kwiecień 2020, 21:14:19
Drożdże są też w Polomarkecie. Firmy własnej, czyli Drożdże Marysi emotka  
0 0

zarania

Cytuj wiadomość#6694782 piątek, 3 kwiecień 2020, 21:25:03
ziolko napisał(a):

Drożdże są też w Polomarkecie. Firmy własnej, czyli Drożdże Marysi emotka  

Widziałam też dzisiaj w ABC.
0 0

izak1000

Cytuj wiadomość#6694787 piątek, 3 kwiecień 2020, 21:58:22
sailor napisał(a):

Mole lubią też jemiołę

Ale nie lubią wysuszonych skórek cytryny- tak się  ich pozbyłam z z szafy z odzieżą na działce ogrodowej. emotka
bruce 0

tosca

Cytuj wiadomość#6694797 piątek, 3 kwiecień 2020, 23:32:01
FBilona napisał(a):

Najnowsze wiadomosci :i w firmie męża zawieszono nadgodziny, dyżury, nie będzie premii /są to znaczne składniki pensji/i pierwsze osoby na urlop/w tym mój mąż /  niestety może w nazwie wypoczynkowy ale tak naprawdę przetrwalnikowy. W formie sprzątającej zwolnienia. Pod marketami kolejki, nie ma nigdzie drożdży. Zgony we Włoszech statystycznie za 1kw o wiele niższe niż w zeszłym roku.wylaczam tv, mam dość 

Uwierz mi Kochana, to się dzieje wszędzie, a pracodawcy tak naprawę mają związane ręce. Dla nich bowiem obecna sytuacja też jest niezwykle trudna. Za wszelką cenę bowiem chcieliby zatrzymać swoich sprawdzonych pracowników, oferując im jak najlepsze rozwiązanie w obliczu tego, trudnego dla wszystkich okresu, jednakże drastyczny spadek zapotrzebowania na niektóre z usług, czy produktów, wymusza na nich decyzje, jakich tak bardzo chcieliby uniknąć. Mój pracodawca studiując codziennie wnikliwie statystyki sprzedaży, wręcz ubolewa nad jej ogromnym spadkiem. Jak na razie, wierząc w lepsze jutro, wspólnie z nami, wieloletnimi pracownikami, nie podjął jeszcze żadnych kroków w celu zmniejszenia kosztów firmy, jednakże my wszyscy w niej zatrudnieni, mamy świadomość, iż to tylko kwestia czasu, jeśli nic się w najbliższym czasie nie zmieni... 

bruce

Cytuj wiadomość#6694800 sobota, 4 kwiecień 2020, 08:18:51
No, a suche drożdże? 
0 0

Claudia77

Cytuj wiadomość#6694801 sobota, 4 kwiecień 2020, 08:26:15
tosca napisał(a):

FBilona napisał(a):

Najnowsze wiadomosci :i w firmie męża zawieszono nadgodziny, dyżury, nie będzie premii /są to znaczne składniki pensji/i pierwsze osoby na urlop/w tym mój mąż /  niestety może w nazwie wypoczynkowy ale tak naprawdę przetrwalnikowy. W formie sprzątającej zwolnienia. Pod marketami kolejki, nie ma nigdzie drożdży. Zgony we Włoszech statystycznie za 1kw o wiele niższe niż w zeszłym roku.wylaczam tv, mam dość 

Uwierz mi Kochana, to się dzieje wszędzie, a pracodawcy tak naprawę mają związane ręce. Dla nich bowiem obecna sytuacja też jest niezwykle trudna. Za wszelką cenę bowiem chcieliby zatrzymać swoich sprawdzonych pracowników, oferując im jak najlepsze rozwiązanie w obliczu tego, trudnego dla wszystkich okresu, jednakże drastyczny spadek zapotrzebowania na niektóre z usług, czy produktów, wymusza na nich decyzje, jakich tak bardzo chcieliby uniknąć. Mój pracodawca studiując codziennie wnikliwie statystyki sprzedaży, wręcz ubolewa nad jej ogromnym spadkiem. Jak na razie, wierząc w lepsze jutro, wspólnie z nami, wieloletnimi pracownikami, nie podjął jeszcze żadnych kroków w celu zmniejszenia kosztów firmy, jednakże my wszyscy w niej zatrudnieni, mamy świadomość, iż to tylko kwestia czasu, jeśli nic się w najbliższym czasie nie zmieni... 

dokładnie, jest ciężko, jakoś to trzeba przetrwać, tylko niestety już spotkałam się z egoizmem ludzi i to na wielką skalę, pracownicy mają umowy - czyli podstawa plus premie i wiadomo jak wszystko było ok, to kasa była z premii  niezła, a teraz...nie mając premii, oczywiście nie z winy pracodawcy, powiedzieli, że nie będą pracować, bo im się to nie opłaca i jak chcemy możemy ich zwolnić...
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#6694815 sobota, 4 kwiecień 2020, 10:32:20
od 3 kwietnia do 11 kwietnia włącznie, Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasów...
0 0

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#6694816 sobota, 4 kwiecień 2020, 10:41:19
forrrum napisał(a):

od 3 kwietnia do 11 kwietnia włącznie, Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasów...

Jestem w stanie to zrozumieć i zaakceptować patrząc na dotychczasowe zachowanie "miastowych" zjeżdżających tłumnie do podmiejskich lasów. 
Wkurzają mnie ceny i to, że przymusowa kwarantanna zawodowa uniemożliwiła mi realizację/ doprowadzenie do końca tego, co już zaczęłam  emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6694818 sobota, 4 kwiecień 2020, 10:43:10
zaczytana-pola napisał(a):

forrrum napisał(a):

zakaz wstępu do lasów...

Jestem w stanie to zrozumieć i zaakceptować patrząc na dotychczasowe zachowanie...

Pomiędzy zrozumieniem, a akceptacją rozpościera się Morze Łez emotka
0 0

FBilona

Cytuj wiadomość#6694821 sobota, 4 kwiecień 2020, 10:57:11
forrrum napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

forrrum napisał(a):

zakaz wstępu do lasów...

Jestem w stanie to zrozumieć i zaakceptować patrząc na dotychczasowe zachowanie...

Pomiędzy zrozumieniem, a akceptacją rozpościera się Morze Łez emotka

Powariowali. Mam tej pseudo pandemii dosyć. W Szwecji wyczytałam dzisiaj, że spokój. Oni nie rozwalają stanowisk pracy szaremu Kowalskiemu. Można? Można! Wszystko w rękach ludzi, niech przestaną się nakręcać. Służba zdrowia jakby jej rozum odebrali, wszystko po odwoływane, pilne wizyty, zabiegi, rehabilitację. To wszystko w mojej rodzinie, służba zdrowia nas porzuciła. Nie mamy teraz elementarnej opieki. 

Gość

Cytuj wiadomość#6694823 sobota, 4 kwiecień 2020, 11:06:25
FBilona napisał(a):

Służba zdrowia jakby jej rozum odebrali, wszystko po odwoływane, pilne wizyty, zabiegi, rehabilitację. To wszystko w mojej rodzinie, służba zdrowia nas porzuciła. Nie mamy teraz elementarnej opieki. 

No właśnie. Mam wrażenie, że żyję w jakimś Matriksie albo w świecie równoległym. Z jednej strony - mnóstwo doniesień o bohaterach w białych fartuchach, a z drugiej szara rzeczywistość. Lekarzy w przychodniach NIE MA. Nie wiadomo, czy na zwolnieniu, czy na pierwszej linii frontu, czy na urlopach - nikt ci tego nie powie. Nie ma i już. Recepty na leki stałe dla pacjentów z chorobami długotrwałymi (serce, cukrzyca, nadciśnienie i inne) wypisuje pielęgniarka (sic!). Nie mam pojęcia, czy to jest prawnie dozwolone w ogóle. Ma pieczątkę lekarza do dyspozycji i już. Kiedy będzie lekarz? Nie wiadomo. Nikt niczego nie wie. Zaplanowane operacje, sanatoria? Zapomnij. Żadnej bieżącej obsługi chorych inaczej, niż na koronawirusa. Ilość zgonów z tych innych przyczyn wzrasta właśnie z powodu tego, że tymi pacjentami nikt się nie zajmuje, bo "mamy teraz epidemię, zawał może poczekać". Dlaczego ja nigdy nie spotykam tych "bohaterów", tylko stale trafiam na "dekowników"?! emotka
Gorszy sort, psiachmać... emotka

kukuleczka

Cytuj wiadomość#6694850 sobota, 4 kwiecień 2020, 15:20:01
forrrum napisał(a):

FBilona napisał(a):

Służba zdrowia jakby jej rozum odebrali, wszystko po odwoływane, pilne wizyty, zabiegi, rehabilitację. To wszystko w mojej rodzinie, służba zdrowia nas porzuciła. Nie mamy teraz elementarnej opieki. 

No właśnie. Mam wrażenie, że żyję w jakimś Matriksie albo w świecie równoległym. Z jednej strony - mnóstwo doniesień o bohaterach w białych fartuchach, a z drugiej szara rzeczywistość. Lekarzy w przychodniach NIE MA. Nie wiadomo, czy na zwolnieniu, czy na pierwszej linii frontu, czy na urlopach - nikt ci tego nie powie. Nie ma i już. Recepty na leki stałe dla pacjentów z chorobami długotrwałymi (serce, cukrzyca, nadciśnienie i inne) wypisuje pielęgniarka (sic!). Nie mam pojęcia, czy to jest prawnie dozwolone w ogóle. Ma pieczątkę lekarza do dyspozycji i już. Kiedy będzie lekarz? Nie wiadomo. Nikt niczego nie wie. Zaplanowane operacje, sanatoria? Zapomnij. Żadnej bieżącej obsługi chorych inaczej, niż na koronawirusa. Ilość zgonów z tych innych przyczyn wzrasta właśnie z powodu tego, że tymi pacjentami nikt się nie zajmuje, bo "mamy teraz epidemię, zawał może poczekać". Dlaczego ja nigdy nie spotykam tych "bohaterów", tylko stale trafiam na "dekowników"?! emotka
Gorszy sort, psiachmać... emotka

Z ust mi to wyjelas! Mialam oststnio telewizyte - przez telefon. Poprosiłam o środek na dolegliwość ktora występuje u mnie co jakiś czas, objawy tym samym zawsze są takie same. Dodam ze chodzi i lek na receptę.
Lekarka nie przepisala mi tego środka tylko inny o lżejszym dzialaniu "bo wie pani, ja nie mam pewności czy pani faktycznie coś dolega, bo przez telefon to wszystko można powiedzieć"...
Niby ma rację, ale z drugiej strony jak mam udowodnić ze jest inaczej?
1 0

asia670

Cytuj wiadomość#6694856 sobota, 4 kwiecień 2020, 15:57:40
posłuchajcie sobie-https://www.youtube.com/watch?v=0JbWO....mozna wierzyc,mozna nie.ja trafiłam wczoraj na ten film przypadkiem,gdy było tylko 200 wyswietlen, dzis juz 188 tys.czytalam tez komentarze i jeszcze inne linki,co dodaja internauci....
luki28 0

FBilona

Cytuj wiadomość#6694865 sobota, 4 kwiecień 2020, 16:36:16
asia670 napisał(a):

posłuchajcie sobie-https://www.youtube.com/watch?v=0JbWO....mozna wierzyc,mozna nie.ja trafiłam wczoraj na ten film przypadkiem,gdy było tylko 200 wyswietlen, dzis juz 188 tys.czytalam tez komentarze i jeszcze inne linki,co dodaja internauci....

Manipulacje, manipulacje, bogaci jeszcze bogatsi. "Matka Kurka" ostatnio krążą jego artykuły. Zawsze inne spojrzenie, przytomniejsze. Od początku nie miałam wątpliwości, że to taki wirusowy Dyzma ale żeby tak kłamać i nawet trumien nie podmienić. Czytałam statystykę zmarłych we Włoszech, jest ich o wiele mniej niż w zeszłym roku, a cały czas trąbili, że nie nadążają chować. Czy firmy pogrzebowe poupadały? 
0 0

asantesana

Cytuj wiadomość#6694866 sobota, 4 kwiecień 2020, 16:41:00
FBilona napisał(a):

 Czytałam statystykę zmarłych we Włoszech, jest ich o wiele mniej niż w zeszłym roku, a cały czas trąbili, że nie nadążają chować. Czy firmy pogrzebowe poupadały? 

Ty tak poważnie? Wszyscy we Włoszech kłamią, lekarki, pielęgniarki, ludzie, papież (ps. też umiem czytać)

asantesana

Cytuj wiadomość#6694871 sobota, 4 kwiecień 2020, 17:02:21
bruce napisał(a):

Ja czasem mam cichą nadzieję, że to, co czytam, jest złudzeniem albo po prostu nie czytam ze zrozumieniem tych znaków, które widzę przed oczami.  emotka   emotka  I naprawdę wolałabym, aby tak było, serio. emotka  Nadal w necie dostrzegam posty: "czy ktoś widział na oczy pozytywny wynik testu? ktoś ze znajomych go ma? ktoś rzeczywiście choruje? to jest prawda, czy rząd nas oszukuje i żadnej epidemii zwyczajnie nie ma?".  emotka emotka  Pozostawiam to bez komentarza, bo bym musiała dostać wypad z naszego forum.  emotka emotka

Wiesz, poglądy można mieć różne, mamy wolność myślenia (bo wypowiedzi już średnio), sama rozważam sytuację na tysiąc sposobów, z tysiąca punktów widzenia, w każdym widzę kawałek racji, nie wiadomo które wyjście jest lepsze (to pokaże historia) itd. Ale krzyczenie, że we Włoszech ludzie wymyślili sobie śmierć i jej tam wcale nie ma uważam za karygodne i nieludzkie. 

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#6694873 sobota, 4 kwiecień 2020, 17:10:05
FBilona napisał(a):

asia670 napisał(a):

posłuchajcie sobie-https://www.youtube.com/watch?v=0JbWO....mozna wierzyc,mozna nie.ja trafiłam wczoraj na ten film przypadkiem,gdy było tylko 200 wyswietlen, dzis juz 188 tys.czytalam tez komentarze i jeszcze inne linki,co dodaja internauci....

Manipulacje, manipulacje, bogaci jeszcze bogatsi. "Matka Kurka" ostatnio krążą jego artykuły. Zawsze inne spojrzenie, przytomniejsze. Od początku nie miałam wątpliwości, że to taki wirusowy Dyzma ale żeby tak kłamać i nawet trumien nie podmienić. Czytałam statystykę zmarłych we Włoszech, jest ich o wiele mniej niż w zeszłym roku, a cały czas trąbili, że nie nadążają chować. Czy firmy pogrzebowe poupadały? 

W takim Ekwadorze na przykład oficjalnie na Covid zmarło 145 osob. A poczytaj w anglojęzycznych mediach co tam tak naprawdę się dzieje, zwłaszcza w Guayaquil. Ja bardziej skłaniałabym się ku temu, że wszelkie statystyki są mocno zaniżone.

FBilona

Cytuj wiadomość#6694875 sobota, 4 kwiecień 2020, 17:24:50
Myślę, że nic się nie dzieje większego niż w porze grasowania wirusów. Ale kazdy ma prawo mieć swoje zdanie, które pewnie będzie miękło jak w garnek nie będzie co włożyć. Dla rozluźnienia. Mój syn w Manilii chciał wejść w uliczkę ale była zamknięta. Zapytał policjanta "że słyszał o zakażeniu wirusem w pobliżu", ten spojrzał na niego z politowaniem i mu powiedział "sam jesteś wirus" 
0 0