Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6725558 niedziela, 30 sierpień 2020, 15:36:01
FBbeata7 napisał(a):

Brak weny twórczej na temat , co jest najważniejsze w rodzinnym gotowaniu.Maślanka wypita, a paragon leży...

Chętnie odkupię paragon na ten aktualny konkurs.Sama jeszcze nie grałam:)
0 0

agniehaha89

Cytuj wiadomość#6725562 niedziela, 30 sierpień 2020, 15:45:46
tygrysek82bu napisał(a):

Ale jestem na siebie zła  emotka  Zachowałam się jak amator. Zrobiłam w Biedronce duże zakupy, mi.in Kubuś, Felix, Grześki i Bic... Przy płaceniu babka zagadała mnie o Fajniakach, naklejkach itp... I co? Teraz siadam do komputera, chcę sobie wklepać zgłoszenia i nie ma paragonu... Nie wzięłam  emotka  Nosz by to...  Musiałam się tu wyżalić, bo nikt z domowników nie potrafi zrozumieć mojego bólu...

 Utrata paragonu nawet za niewielką kwotę jest bolesna, łączę się więc w bólu.

Claudia77

Cytuj wiadomość#6725576 niedziela, 30 sierpień 2020, 17:12:43
ja się zastrzelę, zgłosiłam parę paragonów na różne konki i patrzę, że zly nr telefonu wpisywałam emotka emotka emotka
0 0

rare85

Cytuj wiadomość#6725591 niedziela, 30 sierpień 2020, 18:59:32
Claudia77 napisał(a):

ja się zastrzelę, zgłosiłam parę paragonów na różne konki i patrzę, że zly nr telefonu wpisywałam emotka emotka emotka

Rozumiem ból. Też kiedyś wysłałam tak kilka zgłoszeń - raz zrobiłam czeski błąd, telefon "zapamiętał" i tak jechałam z autouzpełnianiem emotka

FBilona

Cytuj wiadomość#6725658 poniedziałek, 31 sierpień 2020, 09:14:40
Deszcz leje, a koleżanka wrzuciła mi artykuł "Według amerykańskiego ekonomisty Martina Armstronga rządy wielu krajów zachodnich już zdecydowały, że nastąpi druga blokada. Koronawirus pozostanie fałszywym pretekstem z prawdziwego powodu, a mianowicie powrotu kryzysu bankowego i zadłużenia państwowego, któremu towarzyszyć będzie bezprecedensowe załamanie". Przy tej pogodzie..... 
0 0

FBilona

Cytuj wiadomość#6725668 poniedziałek, 31 sierpień 2020, 09:52:53
superloser napisał(a):

FBilona napisał(a):

Deszcz leje, a koleżanka wrzuciła mi artykuł "Według amerykańskiego ekonomisty Martina Armstronga rządy wielu krajów zachodnich już zdecydowały, że nastąpi druga blokada. Koronawirus pozostanie fałszywym pretekstem z prawdziwego powodu, a mianowicie powrotu kryzysu bankowego i zadłużenia państwowego, któremu towarzyszyć będzie bezprecedensowe załamanie". Przy tej pogodzie..... 

To ten ten con artist ?

0 0

synk

Cytuj wiadomość#6725814 poniedziałek, 31 sierpień 2020, 17:06:04
qdre, chciałem użyć 2 kody rabatowe na ALI z konkursu VISA - i żaden nie chodzi. Towaru za 31$, data jeszcze (nawet w Chinach) odpowiednia - i nie nalicza.
0 0

synk

Cytuj wiadomość#6725824 poniedziałek, 31 sierpień 2020, 17:30:17
superloser napisał(a):

synk napisał(a):

qdre, chciałem użyć 2 kody rabatowe na ALI z konkursu VISA - i żaden nie chodzi. Towaru za 31$, data jeszcze (nawet w Chinach) odpowiednia - i nie nalicza.

Od jednego sprzedajacego?

moje własne, wygrane
0 0

synk

Cytuj wiadomość#6725826 poniedziałek, 31 sierpień 2020, 17:33:05
superloser napisał(a):

synk napisał(a):

superloser napisał(a):

synk napisał(a):

qdre, chciałem użyć 2 kody rabatowe na ALI z konkursu VISA - i żaden nie chodzi. Towaru za 31$, data jeszcze (nawet w Chinach) odpowiednia - i nie nalicza.

Od jednego sprzedajacego?

moje własne, wygrane

Zakup od jednego sprzrdajacego 

haha qmam - tego nie było w regulaminie...cfaniaki
edit: sprawdzone dla jednego sprzwedawcy: NIE działa emotka
0 0

taalvikki

Cytuj wiadomość#6725944 wtorek, 1 wrzesień 2020, 00:36:40
wkurza mnie, że nie mam się gdzie tak na poważnie wyżalić na temat tego, co mnie wkurza emotka

bezaczek7

Cytuj wiadomość#6725945 wtorek, 1 wrzesień 2020, 00:48:16
Moje abc to juz nie abc  emotka  zniknelo z mapki sklepow. Kupilam milki na 4 paragony  emotka emotka
0 0

slonecznik1309

Cytuj wiadomość#6726166 wtorek, 1 wrzesień 2020, 22:17:33
synk napisał(a):

superloser napisał(a):

synk napisał(a):

superloser napisał(a):

synk napisał(a):

qdre, chciałem użyć 2 kody rabatowe na ALI z konkursu VISA - i żaden nie chodzi. Towaru za 31$, data jeszcze (nawet w Chinach) odpowiednia - i nie nalicza.

Od jednego sprzedajacego?

moje własne, wygrane

Zakup od jednego sprzrdajacego 

haha qmam - tego nie było w regulaminie...cfaniaki
edit: sprawdzone dla jednego sprzwedawcy: NIE działa emotka

też chciałam wykorzystać i nie działały moje kody ;(
0 0

atyde25

Cytuj wiadomość#6726281 środa, 2 wrzesień 2020, 11:33:28
Strasznie mnie wkurza jak ktoś się nie odzywa miesiącami a potem ale ja o was myślę hmmmmmmm.Nie dzwonię bo mogę przeszkadzać w ............. tu bingo gotowaniu.Serio nie mogłam się powstrzymać i odpaliłam tak w gotowaniu wody na herbatę.Wszystko opada na takie wyświechtane teksty o pseudo trosce.
0 0

kalmia86

Cytuj wiadomość#6726339 środa, 2 wrzesień 2020, 14:04:38
Wkurza mnie organizacja w szkole... Wczoraj mój pierwszoklasista poszedł do szkoły. Ze mną. Po apelu nauczyciele wyprosili rodziców a dzieci udały się na lekcje. Na apelu powiedzieli, że dzieci odbieramy o 12:40 tym wejściem, którym je przyprowadziliśmy. W e-dzienniku inna godzina... Ok, wyjaśniliśmy sprawę. Ustawiamy się przed wejściem aby odebrać dzieci, woźna mówi, że jednak dzieci wyjdą z drugiej strony. Rodzice idą, wychodzi klasa pierwsza B, wychodzą starsze dzieci. A naszych pierwszaczków jak nie było tak nie ma... Pada deszcz, stoimy 20 minut (przecież nie możemy wejść do szkoły, bo wszyscy na pewno mamy koronawirusa...). W końcu ktoś mówi, że jednak dzieci stoją pod wejściem, którym miały wyjść pierwotnie. Moje dziecko całe zapłakane. Ja od 20 minut wkurzona. On płacze, że mnie nie ma, a ja stałam z drugiej strony szkoły.
W grupie na messenger nauczyciel pisze by przynieść wyprawki, strój na wf itp. Odwożę dziś rano młodego do szkoły, odprowadzam pod drzwi i przekazuje mu wyprawkę większą od niego i worek ze strojem (bo przecież, nie mogę wejść, bo na pewno mam Covid i z resztą i tak wszyscy umrzemy). Syna odbiera ciocia, pytam czy ma bluzę, kurtkę. Ona, ze tak, ma jeszcze jakąś wielką torbę z blokami i worek ze strojem na wf...
Ręce mi opadły. Jutro znów będzie biedny to sam dźwigał ode wejścia do szkoły aż do sali, bo przecież ja matka nie mogę mu pomóc... w końcu na pewno wszyscy rodzice mają covid.... Szaleństwo jakieś

ashanti

Cytuj wiadomość#6726348 środa, 2 wrzesień 2020, 14:19:03
kalmia86 napisał(a):

Wkurza mnie organizacja w szkole... Wczoraj mój pierwszoklasista poszedł do szkoły. Ze mną. Po apelu nauczyciele wyprosili rodziców a dzieci udały się na lekcje. Na apelu powiedzieli, że dzieci odbieramy o 12:40 tym wejściem, którym je przyprowadziliśmy. W e-dzienniku inna godzina... Ok, wyjaśniliśmy sprawę. Ustawiamy się przed wejściem aby odebrać dzieci, woźna mówi, że jednak dzieci wyjdą z drugiej strony. Rodzice idą, wychodzi klasa pierwsza B, wychodzą starsze dzieci. A naszych pierwszaczków jak nie było tak nie ma... Pada deszcz, stoimy 20 minut (przecież nie możemy wejść do szkoły, bo wszyscy na pewno mamy koronawirusa...). W końcu ktoś mówi, że jednak dzieci stoją pod wejściem, którym miały wyjść pierwotnie. Moje dziecko całe zapłakane. Ja od 20 minut wkurzona. On płacze, że mnie nie ma, a ja stałam z drugiej strony szkoły.
W grupie na messenger nauczyciel pisze by przynieść wyprawki, strój na wf itp. Odwożę dziś rano młodego do szkoły, odprowadzam pod drzwi i przekazuje mu wyprawkę większą od niego i worek ze strojem (bo przecież, nie mogę wejść, bo na pewno mam Covid i z resztą i tak wszyscy umrzemy). Syna odbiera ciocia, pytam czy ma bluzę, kurtkę. Ona, ze tak, ma jeszcze jakąś wielką torbę z blokami i worek ze strojem na wf...
Ręce mi opadły. Jutro znów będzie biedny to sam dźwigał ode wejścia do szkoły aż do sali, bo przecież ja matka nie mogę mu pomóc... w końcu na pewno wszyscy rodzice mają covid.... Szaleństwo jakieś

Zgadzam się w zupełności! U nas wczoraj rozpoczęcie roku odbywało się na boisku szkolnym, pierwszaki zmarznięte, nie zobaczyly nawet swojej sali... A to dlatego, że kilka informacji trzeba było przekazać rodzicom, a ci z kolei nie mogą przekraczać progu szkoły, bo przecież są potencjalnymi nosicielami... paranoja! A Jeszcze jedno: na wietrze, przy temp. 15 stopni mogą  sobie dzieci stac godzinę, ale przyjść do szkoły z katarem - to będzie już zbrodnia...
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6726350 środa, 2 wrzesień 2020, 14:31:14
ashanti napisał(a):

kalmia86 napisał(a):

Wkurza mnie organizacja w szkole... Wczoraj mój pierwszoklasista poszedł do szkoły. Ze mną. Po apelu nauczyciele wyprosili rodziców a dzieci udały się na lekcje. Na apelu powiedzieli, że dzieci odbieramy o 12:40 tym wejściem, którym je przyprowadziliśmy. W e-dzienniku inna godzina... Ok, wyjaśniliśmy sprawę. Ustawiamy się przed wejściem aby odebrać dzieci, woźna mówi, że jednak dzieci wyjdą z drugiej strony. Rodzice idą, wychodzi klasa pierwsza B, wychodzą starsze dzieci. A naszych pierwszaczków jak nie było tak nie ma... Pada deszcz, stoimy 20 minut (przecież nie możemy wejść do szkoły, bo wszyscy na pewno mamy koronawirusa...). W końcu ktoś mówi, że jednak dzieci stoją pod wejściem, którym miały wyjść pierwotnie. Moje dziecko całe zapłakane. Ja od 20 minut wkurzona. On płacze, że mnie nie ma, a ja stałam z drugiej strony szkoły.
W grupie na messenger nauczyciel pisze by przynieść wyprawki, strój na wf itp. Odwożę dziś rano młodego do szkoły, odprowadzam pod drzwi i przekazuje mu wyprawkę większą od niego i worek ze strojem (bo przecież, nie mogę wejść, bo na pewno mam Covid i z resztą i tak wszyscy umrzemy). Syna odbiera ciocia, pytam czy ma bluzę, kurtkę. Ona, ze tak, ma jeszcze jakąś wielką torbę z blokami i worek ze strojem na wf...
Ręce mi opadły. Jutro znów będzie biedny to sam dźwigał ode wejścia do szkoły aż do sali, bo przecież ja matka nie mogę mu pomóc... w końcu na pewno wszyscy rodzice mają covid.... Szaleństwo jakieś

Zgadzam się w zupełności! U nas wczoraj rozpoczęcie roku odbywało się na boisku szkolnym, pierwszaki zmarznięte, nie zobaczyly nawet swojej sali... A to dlatego, że kilka informacji trzeba było przekazać rodzicom, a ci z kolei nie mogą przekraczać progu szkoły, bo przecież są potencjalnymi nosicielami... paranoja! A Jeszcze jedno: na wietrze, przy temp. 15 stopni mogą  sobie dzieci stac godzinę, ale przyjść do szkoły z katarem - to będzie już zbrodnia...

u nas też z wchodzeniem i wychodzeniem syf, jednym wejściem dzieci wchodzą, innym mają wychodzić ale na ten moment jeszcze nie wiadomo czy wyjdą innym czy tym którym wchodziły (córka kończy o 16:15) Nikt im nie mierzy temperatury, w holu do szatni stos rodziców czekających na dzieci, przed szatnią na podwórku - to samo. W klasie ucza się bez maseczek ale już wo WC jak chcą iść to mają zakładać maseczki. Chaos i nędza emotka
0 0

slonecznik1309

Cytuj wiadomość#6726398 środa, 2 wrzesień 2020, 17:37:28
nanajka81 napisał(a):

ashanti napisał(a):

kalmia86 napisał(a):

Wkurza mnie organizacja w szkole... Wczoraj mój pierwszoklasista poszedł do szkoły. Ze mną. Po apelu nauczyciele wyprosili rodziców a dzieci udały się na lekcje. Na apelu powiedzieli, że dzieci odbieramy o 12:40 tym wejściem, którym je przyprowadziliśmy. W e-dzienniku inna godzina... Ok, wyjaśniliśmy sprawę. Ustawiamy się przed wejściem aby odebrać dzieci, woźna mówi, że jednak dzieci wyjdą z drugiej strony. Rodzice idą, wychodzi klasa pierwsza B, wychodzą starsze dzieci. A naszych pierwszaczków jak nie było tak nie ma... Pada deszcz, stoimy 20 minut (przecież nie możemy wejść do szkoły, bo wszyscy na pewno mamy koronawirusa...). W końcu ktoś mówi, że jednak dzieci stoją pod wejściem, którym miały wyjść pierwotnie. Moje dziecko całe zapłakane. Ja od 20 minut wkurzona. On płacze, że mnie nie ma, a ja stałam z drugiej strony szkoły.
W grupie na messenger nauczyciel pisze by przynieść wyprawki, strój na wf itp. Odwożę dziś rano młodego do szkoły, odprowadzam pod drzwi i przekazuje mu wyprawkę większą od niego i worek ze strojem (bo przecież, nie mogę wejść, bo na pewno mam Covid i z resztą i tak wszyscy umrzemy). Syna odbiera ciocia, pytam czy ma bluzę, kurtkę. Ona, ze tak, ma jeszcze jakąś wielką torbę z blokami i worek ze strojem na wf...
Ręce mi opadły. Jutro znów będzie biedny to sam dźwigał ode wejścia do szkoły aż do sali, bo przecież ja matka nie mogę mu pomóc... w końcu na pewno wszyscy rodzice mają covid.... Szaleństwo jakieś

Zgadzam się w zupełności! U nas wczoraj rozpoczęcie roku odbywało się na boisku szkolnym, pierwszaki zmarznięte, nie zobaczyly nawet swojej sali... A to dlatego, że kilka informacji trzeba było przekazać rodzicom, a ci z kolei nie mogą przekraczać progu szkoły, bo przecież są potencjalnymi nosicielami... paranoja! A Jeszcze jedno: na wietrze, przy temp. 15 stopni mogą  sobie dzieci stac godzinę, ale przyjść do szkoły z katarem - to będzie już zbrodnia...

u nas też z wchodzeniem i wychodzeniem syf, jednym wejściem dzieci wchodzą, innym mają wychodzić ale na ten moment jeszcze nie wiadomo czy wyjdą innym czy tym którym wchodziły (córka kończy o 16:15) Nikt im nie mierzy temperatury, w holu do szatni stos rodziców czekających na dzieci, przed szatnią na podwórku - to samo. W klasie ucza się bez maseczek ale już wo WC jak chcą iść to mają zakładać maseczki. Chaos i nędza emotka

Rozumiem wszystkie żale. Jestem matką i jednocześnie nauczycielem ;( I wierzcie mi, że to nie nauczyciele wymyślają te dziwne rzeczy ;( My jesteśmy między "młotem, a kowadłem", a góra rządzi - dyrekcja, organ prowadzący szkołę, kuratorium itp. Cieszę się, że wróciłam do pracy z uczniami, ale ryczec mi się chce jak muszę wykonywać te wszystkie absurdy ;( I wcale nie boję się tego wirusa ... Chcę pracować i nawet nie chcę myśleć o ewentualnym zdalnym nauczaniu - bo to będzie horror, który zgotuje wszystkim MEN (uczniom, rodzicom, nauczycielom) ... Pozdrawiam matka/nauczyciel  z 17 letnim stażem pracy w szkole emotka

anaesth

Cytuj wiadomość#6726615 czwartek, 3 wrzesień 2020, 16:25:27
Znowu strona urodaizdrowie.pl nie raczyła dodać mojego komentarza z odpowiedzią konkursową. To tyle w kwestii szansy na nowy blender. emotka
0 0

anialistopad

Cytuj wiadomość#6726630 czwartek, 3 wrzesień 2020, 17:05:31
Wkur....mnie wątek informują. Nigdy nie mogę tam podać informacji,że z jakiegoś konkursu informują. Dodaje normalnie link od nas ze strony i pisze w jakiej formie informują . 
0 0

reniii

Cytuj wiadomość#6727799 wtorek, 8 wrzesień 2020, 22:25:07
superloser napisał(a):

reniii napisał(a):

superloser napisał(a):

  emotka  Ecco sie zmylo, a bylo i sie nie docenilo  emotka
I Żywiec Zdroj chce tylko numer paragonu emotka  to zakupy w Biedrze odpadaja i trzeba do Auchan ruszyc po wode Nestle... 

Mogę prosić o przetłumaczenie, bo nie kumam?

Ecco stacjonarne bylo i nie ma  emotka
Wode czas kupic, najlepiej w Biedrze bo znajoma ma dziecko chetne na Fajniaki, ale
-Nałęczowianka nic nie robi
-Żywiec Zdroj ma loterie, ale tylko z numerem paragonu... nie gram w takich
-a loteryjna Nestle woda tylko w Auchan i C4, a w Biedrze nie ma  emotka

I wszystko jasne. emotka
A mnie wkurza brak weny, nagród i wypalenie konkursowe.