Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

jola29k

Cytuj wiadomość#6727901 środa, 9 wrzesień 2020, 11:28:08
Zgubiłam Mi Band 4 tak go lubiłam  niech to wszystko .....  Nie dość że nic nie umiem wygrać to jeszcze gubię ulubione rzeczy emotka
0 0

antylopia

Cytuj wiadomość#6727961 środa, 9 wrzesień 2020, 14:13:01
jola29k napisał(a):

Zgubiłam Mi Band 4 tak go lubiłam  niech to wszystko .....  Nie dość że nic nie umiem wygrać to jeszcze gubię ulubione rzeczy emotka


on nie ma Lokalizacji? Ja coprawda mam zegarek ale w aplikacji w telefonie mam opcje "znajdz zegarek"

w temacie totalnie wypaliłam się konkursowo i mega mnie to wkurza
0 0

kolorowekredki

Cytuj wiadomość#6728387 piątek, 11 wrzesień 2020, 10:06:40
Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

fantagiro

Cytuj wiadomość#6728388 piątek, 11 wrzesień 2020, 10:16:35
kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka
0 0

kolorowekredki

Cytuj wiadomość#6728390 piątek, 11 wrzesień 2020, 10:20:24
fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.
0 0

fantagiro

Cytuj wiadomość#6728394 piątek, 11 wrzesień 2020, 10:33:05
kolorowekredki napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.

wiem o tym. Lekarz też nie będzie chętny wypisać ale konsekwencje odpowiednio wcześnie nie podanej serii antyboli będzie skutkować, że krętki pokonają barierę krew-mózg i bedziesz ewentualnie w późniejszym czasie jedynie zaaleczać objawy a nie skutecznie się wyleczyć jak w tej chwili. Jeszcze raz polecam gupę na fb
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6728397 piątek, 11 wrzesień 2020, 10:53:43
fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.

wiem o tym. Lekarz też nie będzie chętny wypisać ale konsekwencje odpowiednio wcześnie nie podanej serii antyboli będzie skutkować, że krętki pokonają barierę krew-mózg i bedziesz ewentualnie w późniejszym czasie jedynie zaaleczać objawy a nie skutecznie się wyleczyć jak w tej chwili. Jeszcze raz polecam gupę na fb

czekaj te 4-6 tygodni. Rok temu córkę użarł kleszcz o czym dowiedzieliśmy się po 4 tygodniach leczenia kropeczki pod okiem jakąś maścią od lekarza bo wyszedł okropny rumień. Młoda wylądowała w szpitalu bo zaczęła skarżyć się na zawroty głowy, punkcja, badania i wyszła borelioza, z którą do tej pory się bujamy (pomimo że młoda dostała 2 tygodnie antybiotyków)- co 4 miesiące pobieranie krwi i wciąż wychodzi że coś tam jest. Powodzenia życzę i oby trafiły ci się "szczęśliwe" kleszcze czyli takie bez choroby, wtedy skończy się tylko na strachu i wkurzeniu.
0 0

kolorowekredki

Cytuj wiadomość#6728398 piątek, 11 wrzesień 2020, 11:02:02
nanajka81 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.

wiem o tym. Lekarz też nie będzie chętny wypisać ale konsekwencje odpowiednio wcześnie nie podanej serii antyboli będzie skutkować, że krętki pokonają barierę krew-mózg i bedziesz ewentualnie w późniejszym czasie jedynie zaaleczać objawy a nie skutecznie się wyleczyć jak w tej chwili. Jeszcze raz polecam gupę na fb

czekaj te 4-6 tygodni. Rok temu córkę użarł kleszcz o czym dowiedzieliśmy się po 4 tygodniach leczenia kropeczki pod okiem jakąś maścią od lekarza bo wyszedł okropny rumień. Młoda wylądowała w szpitalu bo zaczęła skarżyć się na zawroty głowy, punkcja, badania i wyszła borelioza, z którą do tej pory się bujamy (pomimo że młoda dostała 2 tygodnie antybiotyków)- co 4 miesiące pobieranie krwi i wciąż wychodzi że coś tam jest. Powodzenia życzę i oby trafiły ci się "szczęśliwe" kleszcze czyli takie bez choroby, wtedy skończy się tylko na strachu i wkurzeniu.

Bardzo dziękuję za odzew i rady i historię z życia wziętą. Jeszcze myślę, ale razie zdecydowałam poczekać jednak na wynik badania. Trudno moje ryzyko.Mam nadzieję, że faktycznie to były "szczęśliwe" kleszcze. Nanajka życzę zdrowia Twojej córce!
0 0

tormenta77

Cytuj wiadomość#6728406 piątek, 11 wrzesień 2020, 11:35:06
kolorowekredki napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.

wiem o tym. Lekarz też nie będzie chętny wypisać ale konsekwencje odpowiednio wcześnie nie podanej serii antyboli będzie skutkować, że krętki pokonają barierę krew-mózg i bedziesz ewentualnie w późniejszym czasie jedynie zaaleczać objawy a nie skutecznie się wyleczyć jak w tej chwili. Jeszcze raz polecam gupę na fb

czekaj te 4-6 tygodni. Rok temu córkę użarł kleszcz o czym dowiedzieliśmy się po 4 tygodniach leczenia kropeczki pod okiem jakąś maścią od lekarza bo wyszedł okropny rumień. Młoda wylądowała w szpitalu bo zaczęła skarżyć się na zawroty głowy, punkcja, badania i wyszła borelioza, z którą do tej pory się bujamy (pomimo że młoda dostała 2 tygodnie antybiotyków)- co 4 miesiące pobieranie krwi i wciąż wychodzi że coś tam jest. Powodzenia życzę i oby trafiły ci się "szczęśliwe" kleszcze czyli takie bez choroby, wtedy skończy się tylko na strachu i wkurzeniu.

Bardzo dziękuję za odzew i rady i historię z życia wziętą. Jeszcze myślę, ale razie zdecydowałam poczekać jednak na wynik badania. Trudno moje ryzyko.Mam nadzieję, że faktycznie to były "szczęśliwe" kleszcze. Nanajka życzę zdrowia Twojej córce!

Na pewno oglądaj się. Jak tylko zobaczysz rumień to od razu do lekarza po antybiotyk.
0 0

fantagiro

Cytuj wiadomość#6728426 piątek, 11 wrzesień 2020, 12:03:45
Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

tormenta77

Cytuj wiadomość#6728431 piątek, 11 wrzesień 2020, 12:06:22
fantagiro napisał(a):

Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

Zgadza się ale koleżanka postanowiła poczekać na test. Na pewno przy rumieniu nie ma już na co czekać tylko od razu lekarz.
0 0

nanajka81

Cytuj wiadomość#6728432 piątek, 11 wrzesień 2020, 12:06:49
tormenta77 napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

fantagiro napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Że wczoraj na grzybach złapałam 4 kleszcze, zostały wyciągnięte po kilku, max 6 godzinach przez pielęgniarkę, nie były mocno wczepione i bez krwi, ale grzyby już mi się źle kojarzą. Za 6 tyg badanie na boleriozę.
Dodatkowo wkurza mnie, że dziś nie wpuścili mi dziecka do szkoły z katarem i dyskusja z dyrektorką na ten temat, procedury itp. Już 8 dzieci na 25 nie ma w szkole a jest 11 wrzesień.
W zeszłym roku byłby problem ze strony szkoły, jakbym nie puściła z katarem, bo obowiązek szkolny a dziś świat stanął na głowie.

koleżano, nie czekaj na żadne badania dobrze Ci radzę tylko atakuj lekarza po antybiotyk na 21 dni.
statystycznie co 2 gi jest zarażony nie tylko borelką ale i bartonelką i innymi dziadostwami.
Polecam dopisać się do grupy na fb "borelioza ABC" i trochę poczytać a najlepiej zamieścić swój post z opisem co i jak. Resztę Cię pokierują..
Nie radzę Ci bagatelizować bo problemów możesz mieć po dziurki w uszach. Nie straszę ale warto zainteresować się tematem..
zdróweczka  emotka

Pielęgniarka, która wyciągała kleszcze pytała lekarkę o antybiotyk, ale ona powiedziała, że nie ma potrzeby zapobiegawczo podawać, dopiero jakby coś w badaniach wyszło, sama nie wiem co robić.

wiem o tym. Lekarz też nie będzie chętny wypisać ale konsekwencje odpowiednio wcześnie nie podanej serii antyboli będzie skutkować, że krętki pokonają barierę krew-mózg i bedziesz ewentualnie w późniejszym czasie jedynie zaaleczać objawy a nie skutecznie się wyleczyć jak w tej chwili. Jeszcze raz polecam gupę na fb

czekaj te 4-6 tygodni. Rok temu córkę użarł kleszcz o czym dowiedzieliśmy się po 4 tygodniach leczenia kropeczki pod okiem jakąś maścią od lekarza bo wyszedł okropny rumień. Młoda wylądowała w szpitalu bo zaczęła skarżyć się na zawroty głowy, punkcja, badania i wyszła borelioza, z którą do tej pory się bujamy (pomimo że młoda dostała 2 tygodnie antybiotyków)- co 4 miesiące pobieranie krwi i wciąż wychodzi że coś tam jest. Powodzenia życzę i oby trafiły ci się "szczęśliwe" kleszcze czyli takie bez choroby, wtedy skończy się tylko na strachu i wkurzeniu.

Bardzo dziękuję za odzew i rady i historię z życia wziętą. Jeszcze myślę, ale razie zdecydowałam poczekać jednak na wynik badania. Trudno moje ryzyko.Mam nadzieję, że faktycznie to były "szczęśliwe" kleszcze. Nanajka życzę zdrowia Twojej córce!

Na pewno oglądaj się. Jak tylko zobaczysz rumień to od razu do lekarza po antybiotyk.

Ech niedziękuje może wtedy się skończy to jeżdżenie na badania. Tak, oglądaj się i jak zobaczysz coś co się choć trochę powiększa/zmienia - idź po antybiotyk. U nas była dosłownie maleńka kropeczka pod okiem, jak ugryzienie meszki, potem zrobiło się to czerwone, potem nie było, potem znowu było lekko blade a potem wylazł rumień który też za bardzo nie wyglądał jak rumień. Pech totalny że taki niewidzialny i zakażony kleszcz się nam dostał.  Trzymaj się i jakby co pisz, mogę bardziej szczegółowo poinformować jak to u nas wyglądało.

Claudia77

Cytuj wiadomość#6728470 piątek, 11 wrzesień 2020, 15:14:59
fantagiro napisał(a):

Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

masz rację, ja jestem na to żywym przykładem - bolerioza przewlekła, lekarz mi powiedział, że musiałam załapać z 15 lat temu....
0 0

visserarthur

Cytuj wiadomość#6728484 piątek, 11 wrzesień 2020, 17:05:45
Bolerioza, Lekramówka... -ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6728491 piątek, 11 wrzesień 2020, 18:15:29
visserarthur napisał(a):

Bolerioza, Lekramówka... -ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?

reklamóweczka, grosik, złotóweczka  emotka  

venix

Cytuj wiadomość#6728496 piątek, 11 wrzesień 2020, 18:48:32
visserarthur napisał(a):

Bolerioza, Lekramówka... -ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?

Kordła, sprzęsło, wziąść, pisiąt groszy - lubię takie . 

visserarthur

Cytuj wiadomość#6728501 piątek, 11 wrzesień 2020, 19:20:30
A to jeszcze druszlak, karnister...
0 0

kolorowekredki

Cytuj wiadomość#6728507 piątek, 11 wrzesień 2020, 19:39:25
tormenta77 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

Zgadza się ale koleżanka postanowiła poczekać na test. Na pewno przy rumieniu nie ma już na co czekać tylko od razu lekarz.

Jednak biorę zaraz antybiotyk, leczenie lepiej teraz krótko niż później latami. Zdecydowałam się dzięki Wam i osobom z forum, które poleciła Fantagiro.  Dziękuję bardzo wszystkim, którzy się wypowiedzieli, jesteście naprawdę koleżeńscy i empatyczni. Może uniknę naprawdę dużych problemów.

nanajka81

Cytuj wiadomość#6728508 piątek, 11 wrzesień 2020, 19:55:00
kolorowekredki napisał(a):

tormenta77 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

Zgadza się ale koleżanka postanowiła poczekać na test. Na pewno przy rumieniu nie ma już na co czekać tylko od razu lekarz.

Jednak biorę zaraz antybiotyk, leczenie lepiej teraz krótko niż później latami. Zdecydowałam się dzięki Wam i osobom z forum, które poleciła Fantagiro.  Dziękuję bardzo wszystkim, którzy się wypowiedzieli, jesteście naprawdę koleżeńscy i empatyczni. Może uniknę naprawdę dużych problemów.

A może niepotrzebnie będziesz się antybiotykiem osłabiać? Ja bym najpierw badanie zrobiła a potem jak wyszła by borelioza to na antybiotyki się rzucać.
0 0

kolorowekredki

Cytuj wiadomość#6728511 piątek, 11 wrzesień 2020, 20:25:03
nanajka81 napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

tormenta77 napisał(a):

fantagiro napisał(a):

Kochane, nie chce się wymądrzać ale rumień wychodzi w 30% przy borelce. Nie ma rumienie nie znaczy brak choroby..
Odpowiednio wcześnie podany i przez 21-28 dni stosowany antybiotyk pozwoli uchronić się od tego dziadostwa. Koszta antybiotyku i wizyty prywatnej u lekarza co wypisze + - 300zł . Leczenie ...walczenie z borelką u specjalistów ILADIAS zaczyna się od 300zł za wizytę + antybiotyki ( srednio 3-4 różne) + protokoły = 1500 miesięcznie przez min. rok

Zgadza się ale koleżanka postanowiła poczekać na test. Na pewno przy rumieniu nie ma już na co czekać tylko od razu lekarz.

Jednak biorę zaraz antybiotyk, leczenie lepiej teraz krótko niż później latami. Zdecydowałam się dzięki Wam i osobom z forum, które poleciła Fantagiro.  Dziękuję bardzo wszystkim, którzy się wypowiedzieli, jesteście naprawdę koleżeńscy i empatyczni. Może uniknę naprawdę dużych problemów.

A może niepotrzebnie będziesz się antybiotykiem osłabiać? Ja bym najpierw badanie zrobiła a potem jak wyszła by borelioza to na antybiotyki się rzucać.

Może tak, ale psychika też ważna, poczytałam forum borelioza ABC i przeraziłam się co ludzie piszą, a jak wzięłam antybiotyk to od razu zeszły ze mnie nerwy. 6 tygodni stresu do zrobienia badań plus czekanie na wynik siada na psychikę, a tak już zapobiegam.
Na mojego posta jedna osoba z facebooka odpisała: "Nie lekceważ tego. Mnie 5 lat temu też ugryzł taki malutki kleszcz. Bez rumienia Konsekwencje do dzisiaj."