Wkurza mnie...

|< << < 4415 4416 4417 4418 4419 4420 4421 4422 44234424 4425 >

cb656

Cytuj wiadomość#6529903 środa, 19 września 2018, 12:51:19
tereniagno napisał(a):

Kupiłam 2 paczki kawy Jacobs mielonej i powinnam zapłacić 29.98 (promocja w gazetce od 18.09-24.09-przy zakupie 2 paczek 29.98), a ja zapłaciłam po 22.39 za jedną paczkę, czyli 44.78 emotka Musze jechać znowu na drugi koniec miasta, żeby wyjaśnić to...

TAK, to wkurzające... Wkurza świadomość, że po dokonaniu zakupów, Kupujący nie patrzy na paragon wcześniej, niż po powrocie do domu. A MÓGŁBY zaraz przy kasie! emotka Jaka by to była oszczędność czasu i nerwów...
Jak coś nie halo z paragonem, to PRZY KASIE mówię, że rezygnuję z zakupów. I sprawa załatwiona. Ale nie - maniak konkursowy do końca opiera się, twierdzi, że on zrobił wszystko, jak należy, a tylko Organizator go udupił. emotka

tereniagno

Cytuj wiadomość#6529908 środa, 19 września 2018, 13:03:23
cb656 napisał(a):

tereniagno napisał(a):

Kupiłam 2 paczki kawy Jacobs mielonej i powinnam zapłacić 29.98 (promocja w gazetce od 18.09-24.09-przy zakupie 2 paczek 29.98), a ja zapłaciłam po 22.39 za jedną paczkę, czyli 44.78 emotka Musze jechać znowu na drugi koniec miasta, żeby wyjaśnić to...

TAK, to wkurzające... Wkurza świadomość, że po dokonaniu zakupów, Kupujący nie patrzy na paragon wcześniej, niż po powrocie do domu. A MÓGŁBY zaraz przy kasie! emotka Jaka by to była oszczędność czasu i nerwów...
Jak coś nie halo z paragonem, to PRZY KASIE mówię, że rezygnuję z zakupów. I sprawa załatwiona. Ale nie - maniak konkursowy do końca opiera się, twierdzi, że on zrobił wszystko, jak należy, a tylko Organizator go udupił. emotka

Zależało mi na czasie, ale i tak muszą zwrócić kasę, ponieważ jest wszędzie promocja,a mam policzone po normalnej cenie. A niech to oni wezmą sobie ksero, ponieważ paragonu nie dam, potrzebuję oryginał. Nie moja wina, że nie mają wprowadzonej promocji w kasach. Tyle,że muszę jechać jeszcze raz na drugi koniec miasta emotka
0 cb656

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6529913 środa, 19 września 2018, 13:09:01
Wkurza mnie,że jutro mam zaplanowaną ekstrakcję ósemki i niemiłosiernie się boję zabiegu emotka Ten ząb już mnie boli (to zdecydowanie bardzo łagodne określenie) i na dodatek ma takie ułożenie,że się tak jakby położył emotka Mam szansę się dziś przekręcić.
cb656 0

donia7

Cytuj wiadomość#6529916 środa, 19 września 2018, 13:10:42
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie,że jutro mam zaplanowaną ekstrakcję ósemki i niemiłosiernie się boję zabiegu emotka Ten ząb już mnie boli (to zdecydowanie bardzo łagodne określenie) i na dodatek ma takie ułożenie,że się tak jakby położył emotka Mam szansę się dziś przekręcić.

Nie bój się (wiem, wiem- łatwo pisać;).Ja też miałam dwa lata temu, bałam się baaaaardzo, a to tylko chwila moment pod znieczuleniem emotka  

estrelitta

Cytuj wiadomość#6529922 środa, 19 września 2018, 13:13:43
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie,że jutro mam zaplanowaną ekstrakcję ósemki i niemiłosiernie się boję zabiegu emotka Ten ząb już mnie boli (to zdecydowanie bardzo łagodne określenie) i na dodatek ma takie ułożenie,że się tak jakby położył emotka Mam szansę się dziś przekręcić.

Kochana, mój mąż delikatny jak każdy facet, nader wrażliwy na wszelki ból miał takowy zabieg tydzień temu. Powiedział, że oprócz znieczulenia (ukłucia igły) niczego nie czuł. Tak więc nie bój się. Będzie dobrze! Trzymam kciuki!

cb656

Cytuj wiadomość#6529923 środa, 19 września 2018, 13:13:49
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie,że jutro mam zaplanowaną ekstrakcję ósemki i niemiłosiernie się boję zabiegu...

KASIEŃKU!!!
Najbardziej boli wiesz co? OCZEKIWANIE  w kolejce! \
Jak już weźmie się za ząbki specjalista, to ból ginie...
ZAUFAJ. I oddaj się w ręce dentysty... No bo wiesz - zawsze możesz się oddać inaczej, ale to śliski temat... emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6529991 środa, 19 września 2018, 14:40:38
Całoroczny "dziś jest dzień uścisku w Messenger" mnie wkurza do potęgi entej!  emotka emotka
0 0

kalmia86

Cytuj wiadomość#6529997 środa, 19 września 2018, 14:49:41
brak wygranych mnie wkurza
0 0

mimbla

Cytuj wiadomość#6530012 środa, 19 września 2018, 15:30:20
Wkurza mnie brak weny konkursowej a co za tym idzie brak wygranych, choć z uporem maniaka człowiek sprawdza e-mail  a każdy SMS przyprawia o szybsze bicie serca.  emotka
0 0

Niebieska_Laguna

Cytuj wiadomość#6530016 środa, 19 września 2018, 15:35:51
Wkurza mnie, że ludzie zajmują stanowiska, których nie powinni zajmować. Że wykonują pracę, o której nie mają pojęcia. Że klient wie więcej od nich. W mojej Biedrze babki nie potrafią obsługiwać kart podarunkowych i jeszcze próbują mi wmówić, że one nie przyjmują takich... a kierowniczka też stwierdziła, że pierwsze słyszy. No po prostu szok, jak można obejmować stanowisko kierownika sklepu i nie wiedzieć nic na temat kart podarunkowych... Od czego są Ci ludzie? Biorą ich z ulicy czy jak? Zero zaangażowania... To sama na poczcie, wielce zdziwione, że można paczkę opłacić przez internet i przyjść tylko nadać. Wołają jedną, drugą, trzecią, potem kierowniczkę i debatują nad tym jak jakieś filozofki. Żeby tak być do tyłu z usługami i sposobami działania własnej firmy? Najgorsze, że zgłaszanie takich uwag nic nie daje, i te osoby dalej zajmują te swoje stanowiska i dalej guzik wiedzą. Nie wiem czy to ja mam pecha do takich osób czy to po prostu urok małego miasteczka, że ktoś raz na ruski rok przyjdzie z kartą podarunkową albo z paczką opłaconą online... Nie wiem jakim cudem ludzie dostają te stanowiska, bo jak przeglądam oferty pracy, to wymagania mają jak z kosmosu, a potem trafiają się takie kwiatki.

androm

Cytuj wiadomość#6530024 środa, 19 września 2018, 15:52:11
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie,że jutro mam zaplanowaną ekstrakcję ósemki i niemiłosiernie się boję zabiegu emotka Ten ząb już mnie boli (to zdecydowanie bardzo łagodne określenie) i na dodatek ma takie ułożenie,że się tak jakby położył emotka Mam szansę się dziś przekręcić.

Będzie dobrze ! Zabierz ząbek na pamiątkę, na nitkę go i będziesz mieć amulet szczęścia - dzięki niemu wygrasz dużo w zdrapkach!

koniczynka123

Cytuj wiadomość#6530031 środa, 19 września 2018, 15:59:33
Wkurzył mnie dziś ohydny przybysz ze wschodniej Azji  http://mmm.drl.pl...lis-cma-bukszpanowa/
W ciągu doby zeżarł mi całe piękne bukszpany emotka emotka
bruce 0

amif

Cytuj wiadomość#6530036 środa, 19 września 2018, 16:08:58
koniczynka123 napisał(a):

Wkurzył mnie dziś ohydny przybysz ze wschodniej Azji  http://mmm.drl.pl...lis-cma-bukszpanowa/
W ciągu doby zeżarł mi całe piękne bukszpany emotka emotka

moje też zeżarł..
0 0

cb656

Cytuj wiadomość#6530039 środa, 19 września 2018, 16:15:30
androm napisał(a):

Zabierz ząbek na pamiątkę, na nitkę go i będziesz mieć amulet szczęścia - dzięki niemu wygrasz dużo w zdrapkach!

ZABOBONY emotka
0 0

masza

Cytuj wiadomość#6530049 środa, 19 września 2018, 17:11:30
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie, że ludzie zajmują stanowiska, których nie powinni zajmować. Że wykonują pracę, o której nie mają pojęcia. Że klient wie więcej od nich. W mojej Biedrze babki nie potrafią obsługiwać kart podarunkowych i jeszcze próbują mi wmówić, że one nie przyjmują takich... a kierowniczka też stwierdziła, że pierwsze słyszy. No po prostu szok, jak można obejmować stanowisko kierownika sklepu i nie wiedzieć nic na temat kart podarunkowych... Od czego są Ci ludzie? Biorą ich z ulicy czy jak? Zero zaangażowania... To sama na poczcie, wielce zdziwione, że można paczkę opłacić przez internet i przyjść tylko nadać. Wołają jedną, drugą, trzecią, potem kierowniczkę i debatują nad tym jak jakieś filozofki. Żeby tak być do tyłu z usługami i sposobami działania własnej firmy? Najgorsze, że zgłaszanie takich uwag nic nie daje, i te osoby dalej zajmują te swoje stanowiska i dalej guzik wiedzą. Nie wiem czy to ja mam pecha do takich osób czy to po prostu urok małego miasteczka, że ktoś raz na ruski rok przyjdzie z kartą podarunkową albo z paczką opłaconą online... Nie wiem jakim cudem ludzie dostają te stanowiska, bo jak przeglądam oferty pracy, to wymagania mają jak z kosmosu, a potem trafiają się takie kwiatki.

W marketach nie ma za dużej selekcji na st. kierowniczych , biora kogi się da , bo nie ma chętnych . Nawet nie ma czasu szkolić tych ludzi , wiec co się dziwić 

izkak

Cytuj wiadomość#6530056 środa, 19 września 2018, 17:32:19
masza napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie, że ludzie zajmują stanowiska, których nie powinni zajmować. Że wykonują pracę, o której nie mają pojęcia. Że klient wie więcej od nich. W mojej Biedrze babki nie potrafią obsługiwać kart podarunkowych i jeszcze próbują mi wmówić, że one nie przyjmują takich... a kierowniczka też stwierdziła, że pierwsze słyszy. No po prostu szok, jak można obejmować stanowisko kierownika sklepu i nie wiedzieć nic na temat kart podarunkowych... Od czego są Ci ludzie? Biorą ich z ulicy czy jak? Zero zaangażowania... To sama na poczcie, wielce zdziwione, że można paczkę opłacić przez internet i przyjść tylko nadać. Wołają jedną, drugą, trzecią, potem kierowniczkę i debatują nad tym jak jakieś filozofki. Żeby tak być do tyłu z usługami i sposobami działania własnej firmy? Najgorsze, że zgłaszanie takich uwag nic nie daje, i te osoby dalej zajmują te swoje stanowiska i dalej guzik wiedzą. Nie wiem czy to ja mam pecha do takich osób czy to po prostu urok małego miasteczka, że ktoś raz na ruski rok przyjdzie z kartą podarunkową albo z paczką opłaconą online... Nie wiem jakim cudem ludzie dostają te stanowiska, bo jak przeglądam oferty pracy, to wymagania mają jak z kosmosu, a potem trafiają się takie kwiatki.

W marketach nie ma za dużej selekcji na st. kierowniczych , biora kogi się da , bo nie ma chętnych . Nawet nie ma czasu szkolić tych ludzi , wiec co się dziwić 

Dokładnie. To bardzo często nie jest wina tych ludzi, którzy bezpośrednio mają kontakt z klientami. Ja wiele razy pomagałam Pani na poczcie coś tam "ogarnąć", bo ona nie miała żadnego szkolenia i o niektórych sprawach nawet nie wiedziała (Envelo). W marketach też bardzo często nie ma okresu "wdrożenia do pracy" i pracownik wiedzę musi czerpać od nowych kolegów z pracy, którzy w większym lub mniejszym stopniu mają na niego wylane. Ja wiem, że teraz jest tak, że nikt za przysłowiową rączkę nie będzie nikogo prowadził, ale uczono mnie na studiach, że warto szkolić pracowników i wiem, że w życiu to się sprawdza. Niestety zakłady oszczędzają na wszystkim, a zwłaszcza na ludziach. Jeszcze nie daj Boże, by się okazało, że kasjerka mądrzejsza od kierownika... A jeśli chodzi o rekrutację to wiemy jak to czasem jest: szwagier koleżanki siostry przyniósł CV, szkołę skończył, jakieś doświadczenie ma... szykuj Grażynko umowę, zatrudnimy go  emotka
0 0

silvia8

Cytuj wiadomość#6530065 środa, 19 września 2018, 18:10:25
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie, że ludzie zajmują stanowiska, których nie powinni zajmować. Że wykonują pracę, o której nie mają pojęcia. Że klient wie więcej od nich. W mojej Biedrze babki nie potrafią obsługiwać kart podarunkowych i jeszcze próbują mi wmówić, że one nie przyjmują takich... a kierowniczka też stwierdziła, że pierwsze słyszy. No po prostu szok, jak można obejmować stanowisko kierownika sklepu i nie wiedzieć nic na temat kart podarunkowych... Od czego są Ci ludzie? Biorą ich z ulicy czy jak? Zero zaangażowania... To sama na poczcie, wielce zdziwione, że można paczkę opłacić przez internet i przyjść tylko nadać. Wołają jedną, drugą, trzecią, potem kierowniczkę i debatują nad tym jak jakieś filozofki. Żeby tak być do tyłu z usługami i sposobami działania własnej firmy? Najgorsze, że zgłaszanie takich uwag nic nie daje, i te osoby dalej zajmują te swoje stanowiska i dalej guzik wiedzą. Nie wiem czy to ja mam pecha do takich osób czy to po prostu urok małego miasteczka, że ktoś raz na ruski rok przyjdzie z kartą podarunkową albo z paczką opłaconą online... Nie wiem jakim cudem ludzie dostają te stanowiska, bo jak przeglądam oferty pracy, to wymagania mają jak z kosmosu, a potem trafiają się takie kwiatki.

Jak mam bony/karty do Biedronki, zawsze czuję niepewność przy kasie. Wielokrotnie podczas realizacji takiej nagrody panie nie mogły wprowadzić bonu... Doszło to tego, że realizowałam te karty, gdy była jedyna pani, która sobie z tym radziła.

atyde25

Cytuj wiadomość#6530067 środa, 19 września 2018, 18:14:47
Nawet głupiego słodziaka nie mogłam odebrać bez stresu.Pani miała kod przy kasie ale w magiczny sposób zaginął wśród 100 innych karteluszek.Jedne drukowane inne ręcznie wypisane.Serio poczułam się jak cofnięta w czasie o 20 lat.Latała ,biegała po całym sklepie,oczywiście wzdychała jakby rodziła słonia.Moja wina chyba,że śmiałam odbierać cokolwiek.Ale to już przeżyłam wiele razy bo ciągle mają w Biedrach i nie tylko problemy.Nikt nic nie wie,kierownik jest nawet fajny i wyluzowany.Ale czy to dobrze bo to chyba rozpuszcza resztę personelu.Nie wspomnę o złym liczeniu i kasowaniu dziwnych produktów z dziwnych kodów.Czy można się wkurzać o to jak to łaska ,że pracują i obsługują.Jak ja tęsknie za kasami samoobsługowymi:)Chociaż i tam problemy były hahahhah.

melissa

Cytuj wiadomość#6530071 środa, 19 września 2018, 18:23:12
amif napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

Wkurzył mnie dziś ohydny przybysz ze wschodniej Azji  http://mmm.drl.pl...lis-cma-bukszpanowa/
W ciągu doby zeżarł mi całe piękne bukszpany emotka emotka

moje też zeżarł..

Moje też  emotka
0 0

taalvikki

Cytuj wiadomość#6530099 środa, 19 września 2018, 20:19:03
atyde25 napisał(a):

Nawet głupiego słodziaka nie mogłam odebrać bez stresu.Pani miała kod przy kasie ale w magiczny sposób zaginął wśród 100 innych karteluszek.Jedne drukowane inne ręcznie wypisane.Serio poczułam się jak cofnięta w czasie o 20 lat.Latała ,biegała po całym sklepie,oczywiście wzdychała jakby rodziła słonia.Moja wina chyba,że śmiałam odbierać cokolwiek.Ale to już przeżyłam wiele razy bo ciągle mają w Biedrach i nie tylko problemy.Nikt nic nie wie,kierownik jest nawet fajny i wyluzowany.Ale czy to dobrze bo to chyba rozpuszcza resztę personelu.Nie wspomnę o złym liczeniu i kasowaniu dziwnych produktów z dziwnych kodów.Czy można się wkurzać o to jak to łaska ,że pracują i obsługują.Jak ja tęsknie za kasami samoobsługowymi:)Chociaż i tam problemy były hahahhah.


przecież w wielu sklepach są kasy samoobsługowe - jak nie pasuje Biedronka, to po co tam się bździć o jakieś cuda? a 20 lat temu to akurat nie było takich pierdół w sklepach i spokojniej się te zakupy robiło - zaś teraz wszędzie punkty, słodziaki, świeżaki i cenzuraniki.
0 cb656

|< << < 4415 4416 4417 4418 4419 4420 4421 4422 44234424 4425 >