Reklama na e-Konkursy.info 16.07.19 12:38:11

Wkurza mnie...

|< << < 4544 4545 4546 4547 4548 45494550 4551 4552 4553 4554 > >> >|

Andzik

Cytuj wiadomość#6612077 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:02:41
isiulka napisał(a):

Andzik napisał(a):

isiulka napisał(a):

zastanawiam się skad się wziął trend na proszenie „dobrych duszyczek” o pomoc ? Czy tylko mi dobra duszyczka na forum kojarzy się z „Kierownikiem” dla żula proszącego o 2zł na piwo? Przecież się znamy, przynajmniej cześć z nas się zna, czemu po prostu nie pisać koleżanki/koledzy pomożecie?

 Ja natomiast widzę, że każdy wpis musi być skomentowany, nie ma jak się uczepić. Pozdrawiam emotka

Niby kogo i kto się uczepił? Czyżby uderz w stół...:D

Nawet nie pomyślałabym, że osoby na forum takie odniosą wrażenie, to nie był mój zamysł wypowiedzi. Jeśli uraziłam kogoś moją wypowiedzią, to przepraszam. 
0 0

kumulacja

Cytuj wiadomość#6612080 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:11:23
Andzik napisał(a):

isiulka napisał(a):

Andzik napisał(a):

isiulka napisał(a):

zastanawiam się skad się wziął trend na proszenie „dobrych duszyczek” o pomoc ? Czy tylko mi dobra duszyczka na forum kojarzy się z „Kierownikiem” dla żula proszącego o 2zł na piwo? Przecież się znamy, przynajmniej cześć z nas się zna, czemu po prostu nie pisać koleżanki/koledzy pomożecie?

 Ja natomiast widzę, że każdy wpis musi być skomentowany, nie ma jak się uczepić. Pozdrawiam emotka

Niby kogo i kto się uczepił? Czyżby uderz w stół...:D

Nawet nie pomyślałabym, że osoby na forum takie odniosą wrażenie, to nie był mój zamysł wypowiedzi. Jeśli uraziłam kogoś moją wypowiedzią, to przepraszam. 

http://definicja.net/co-to-znaczy-Dobra+duszyczka
Zamiast dobrej duszyczki używamy od dzisiaj słowa: wspomożycielko!  emotka

bruce

Cytuj wiadomość#6612088 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:30:14
kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a):

Jak zwykle OLX. Wczoraj facet pisze do mnie, że chce kupić przedmiot, że zaraz może podjechać i żeby mu podać adres. Więc podałam a on napisał, że przyjedzie rowerem, ale zasadniczo nie wie czy dana rzecz mu się zmieści do plecaka (mimo moich zapewnień, że się zmieści), więc jednak przyjedzie samochodem. Tylko, że w związku z tym, że przyjedzie samochodem to zapłaci mi za przedmiot kilkanaście złotych mniej emotka emotka
Więc mu odpisałam, że cena podana jest w ofercie i, że niezależnie czy klient przyjedzie rowerem czy przyleci odrzutowcem, to się nie zmieni. Pan się obraził emotka
Dzisiaj kolejny poprosił o adres, zapewniając że zaraz przyjedzie. Jako, że nie ma mnie w domu to musiałam dzwonić i upewniać się czy ktoś będzie, po czym gdy podałam adres to łaskawiec napisał, że już nieaktualne.
Mam z tego nauczkę żeby nigdy, przenigdy nie podawać swojego adresu tylko umawiać się gdzieś na mieście, chociaż znając życie takie umawianie się też będzie na próżno ;/

Wczoraj i dzisiaj też mnie wkurzyli kupcy z OLX. Wczorajszy miał być za pół godziny, więc podałam mu adres.
A dzisiaj kobieta umawiała się o konkretnej godzinie, bardzo jej zależało. Z tym, że ona chociaż odwołała przyjście,
bo wczoraj facet nawet nie raczył wysłać wiadomości, że nie przyjdzie. Widzę, że nas, sprzedających, czasem się
lekceważy. To nie pierwszy mój przypadek. Już nigdy nie podam adresu. Chyba, że ktoś będzie stał pod domem,
to podam numer mieszkania.

Też się oduczyłam podawania adresu, szczególnie że dalecy znajomi zaczęli sobie żarty robić, udając kupujących, wyłudzając adres, a potem - rezygnując...  emotka

edzia21

Cytuj wiadomość#6612090 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:34:45
kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a):

Jak zwykle OLX. Wczoraj facet pisze do mnie, że chce kupić przedmiot, że zaraz może podjechać i żeby mu podać adres. Więc podałam a on napisał, że przyjedzie rowerem, ale zasadniczo nie wie czy dana rzecz mu się zmieści do plecaka (mimo moich zapewnień, że się zmieści), więc jednak przyjedzie samochodem. Tylko, że w związku z tym, że przyjedzie samochodem to zapłaci mi za przedmiot kilkanaście złotych mniej emotka emotka
Więc mu odpisałam, że cena podana jest w ofercie i, że niezależnie czy klient przyjedzie rowerem czy przyleci odrzutowcem, to się nie zmieni. Pan się obraził emotka
Dzisiaj kolejny poprosił o adres, zapewniając że zaraz przyjedzie. Jako, że nie ma mnie w domu to musiałam dzwonić i upewniać się czy ktoś będzie, po czym gdy podałam adres to łaskawiec napisał, że już nieaktualne.
Mam z tego nauczkę żeby nigdy, przenigdy nie podawać swojego adresu tylko umawiać się gdzieś na mieście, chociaż znając życie takie umawianie się też będzie na próżno ;/

Wczoraj i dzisiaj też mnie wkurzyli kupcy z OLX. Wczorajszy miał być za pół godziny, więc podałam mu adres.
A dzisiaj kobieta umawiała się o konkretnej godzinie, bardzo jej zależało. Z tym, że ona chociaż odwołała przyjście,
bo wczoraj facet nawet nie raczył wysłać wiadomości, że nie przyjdzie. Widzę, że nas, sprzedających, czasem się
lekceważy. To nie pierwszy mój przypadek. Już nigdy nie podam adresu. Chyba, że ktoś będzie stał pod domem,
to podam numer mieszkania.

A po co podawac  konkretny numer mieszkania? Lepiej ruszyc zadek i zejsc do kupujacego. Robie tak zawsze.
0 0

Andzik

Cytuj wiadomość#6612092 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:35:57
kumulacja napisał(a):

Andzik napisał(a):

isiulka napisał(a):

Andzik napisał(a):

isiulka napisał(a):

zastanawiam się skad się wziął trend na proszenie „dobrych duszyczek” o pomoc ? Czy tylko mi dobra duszyczka na forum kojarzy się z „Kierownikiem” dla żula proszącego o 2zł na piwo? Przecież się znamy, przynajmniej cześć z nas się zna, czemu po prostu nie pisać koleżanki/koledzy pomożecie?

 Ja natomiast widzę, że każdy wpis musi być skomentowany, nie ma jak się uczepić. Pozdrawiam emotka

Niby kogo i kto się uczepił? Czyżby uderz w stół...:D

Nawet nie pomyślałabym, że osoby na forum takie odniosą wrażenie, to nie był mój zamysł wypowiedzi. Jeśli uraziłam kogoś moją wypowiedzią, to przepraszam. 

http://definicja.net/co-to-znaczy-Dobra+duszyczka
Zamiast dobrej duszyczki używamy od dzisiaj słowa: wspomożycielko!  emotka

Ja jednak wolę skojarzenie z filantropką lub samarytanką. emotka

androm

Cytuj wiadomość#6612093 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:38:02
vazzz napisał(a):

kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a)

Przykre są takie zachowania. Ja nie wiem skąd się bierze taki brak kultury, roszczeniowa postawa i ignorancja. Przez długi czas nie zakładałam konta na OLX, bo naczytałam się tylu historii o problematycznych klientach, że nie chciałam mieć z takimi do czynienia. W końcu się przełamałam i teraz mam.

Ja też mam dziwne doświadczenia z olx, masakra, że są tacy ludzie i to jest przekrój społeczny.
Jeden dwa dni męczy, że chce, umawia się na godzinę, by odebrać, daję adres, o tej umówionej godzinie dzwoni, że jednak to dla niego trochę drogo, to mu mówię żeby spierd..:)
Następny - on chce, on jest pewny, że kupuje, wyjdzie z pracy za parę godzin to zadzwoni jak ma trafić do mnie. Czekam specjalnie, nikt nie dzwoni.
Następna chce nr telefonu, bo chce przyjechać kupić. Piszę żeby podała telefon to ja zadzwonię. I zero już reakcji.
Nie mam ochoty dawać numeru i adresu jakimś walniętym ludziom.
Wolę alledrogo, nawet tę prowizję zapłacić i nie użerać się z debilami.
Olx mnie wkurza.

atyde25

Cytuj wiadomość#6612094 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:43:06
Niestety na allegro  też się zdarzają "dziwne typy". Inna sprawa,że dawno porzuciłam spotkania osobiste bo to za duże ryzyko.Ale niektórzy to potrafią miesiącami truć,1000 pytań do,targowanie,fochy.Cały przekrój.A wkurza mnie to,że myślałam,że nie wygrałam w pewnym konkursie a smsa odkryłam po 2 dniach brawo ja:)

androm

Cytuj wiadomość#6612102 piątek, 21 czerwiec 2019, 16:50:51
atyde25 napisał(a):

Niestety na allegro  też się zdarzają "dziwne typy". Inna sprawa,że dawno porzuciłam spotkania osobiste bo to za duże ryzyko.Ale niektórzy to potrafią miesiącami truć,1000 pytań do,targowanie,fochy.Cały przekrój.A wkurza mnie to,że myślałam,że nie wygrałam w pewnym konkursie a smsa odkryłam po 2 dniach brawo ja:)

a na tym olx najczęstsze pytanie to: "aktualne?" Odpiszesz, że tak (gdyby nie było aktualne to chyba by usunięto ogłoszenie, nie?) to kontakt zamiera... Po co do kogoś pisać i tracić jego czas na czytanie tej wiadomości i odpisywanie? Nie rozumiem...
Zanim nie wystawiłam czegoś na olx, nie wiedziałam, że można mieć taki problem z decyzją o zakupie jak ci ludzie.
Ja jak coś chcę kupić i się zdecyduję to wtedy bym pisała do kogoś, umówiła się, odebrała i krótka piłka. A tu jacyś psychole normalnie.
olx mnie wkurza:)

jokan

Cytuj wiadomość#6612106 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:07:14
androm napisał(a):

vazzz napisał(a):

kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a)

Przykre są takie zachowania. Ja nie wiem skąd się bierze taki brak kultury, roszczeniowa postawa i ignorancja. Przez długi czas nie zakładałam konta na OLX, bo naczytałam się tylu historii o problematycznych klientach, że nie chciałam mieć z takimi do czynienia. W końcu się przełamałam i teraz mam.

Ja też mam dziwne doświadczenia z olx, masakra, że są tacy ludzie i to jest przekrój społeczny.
Jeden dwa dni męczy, że chce, umawia się na godzinę, by odebrać, daję adres, o tej umówionej godzinie dzwoni, że jednak to dla niego trochę drogo, to mu mówię żeby spierd..:)
Następny - on chce, on jest pewny, że kupuje, wyjdzie z pracy za parę godzin to zadzwoni jak ma trafić do mnie. Czekam specjalnie, nikt nie dzwoni.
Następna chce nr telefonu, bo chce przyjechać kupić. Piszę żeby podała telefon to ja zadzwonię. I zero już reakcji.
Nie mam ochoty dawać numeru i adresu jakimś walniętym ludziom.
Wolę alledrogo, nawet tę prowizję zapłacić i nie użerać się z debilami.
Olx mnie wkurza.

popieram jestem tego samego zdania, wystawiam tylko kup teraz i albo kupujesz, albo spadasz...olx odpuscilam sobie
0 0

isiulka

Cytuj wiadomość#6612107 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:13:02
jokan napisał(a):

androm napisał(a):

vazzz napisał(a):

kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a)

Przykre są takie zachowania. Ja nie wiem skąd się bierze taki brak kultury, roszczeniowa postawa i ignorancja. Przez długi czas nie zakładałam konta na OLX, bo naczytałam się tylu historii o problematycznych klientach, że nie chciałam mieć z takimi do czynienia. W końcu się przełamałam i teraz mam.

Ja też mam dziwne doświadczenia z olx, masakra, że są tacy ludzie i to jest przekrój społeczny.
Jeden dwa dni męczy, że chce, umawia się na godzinę, by odebrać, daję adres, o tej umówionej godzinie dzwoni, że jednak to dla niego trochę drogo, to mu mówię żeby spierd..:)
Następny - on chce, on jest pewny, że kupuje, wyjdzie z pracy za parę godzin to zadzwoni jak ma trafić do mnie. Czekam specjalnie, nikt nie dzwoni.
Następna chce nr telefonu, bo chce przyjechać kupić. Piszę żeby podała telefon to ja zadzwonię. I zero już reakcji.
Nie mam ochoty dawać numeru i adresu jakimś walniętym ludziom.
Wolę alledrogo, nawet tę prowizję zapłacić i nie użerać się z debilami.
Olx mnie wkurza.

popieram jestem tego samego zdania, wystawiam tylko kup teraz i albo kupujesz, albo spadasz...olx odpuscilam sobie

 Dlatego mi się niesamowicie podoba aktualna kampania z olx „bądź sobą... chyba, ze jesteś chamem , wtedy bądź kimś innym” emotka  
polecam jak ktos nie widział https://m.youtube.com/channel/UCGr18y85p6zXQwBev6CGwow/videos
Przynajmniej zdają sobie sprawę z chamstwa jakie tam się panoszy i próbują cos z tym zrobić emotka )
0 0

jokan

Cytuj wiadomość#6612108 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:17:11
isiulka napisał(a):

jokan napisał(a):

androm napisał(a):

vazzz napisał(a):

kumulacja napisał(a):

vazzz napisał(a)

Przykre są takie zachowania. Ja nie wiem skąd się bierze taki brak kultury, roszczeniowa postawa i ignorancja. Przez długi czas nie zakładałam konta na OLX, bo naczytałam się tylu historii o problematycznych klientach, że nie chciałam mieć z takimi do czynienia. W końcu się przełamałam i teraz mam.

Ja też mam dziwne doświadczenia z olx, masakra, że są tacy ludzie i to jest przekrój społeczny.
Jeden dwa dni męczy, że chce, umawia się na godzinę, by odebrać, daję adres, o tej umówionej godzinie dzwoni, że jednak to dla niego trochę drogo, to mu mówię żeby spierd..:)
Następny - on chce, on jest pewny, że kupuje, wyjdzie z pracy za parę godzin to zadzwoni jak ma trafić do mnie. Czekam specjalnie, nikt nie dzwoni.
Następna chce nr telefonu, bo chce przyjechać kupić. Piszę żeby podała telefon to ja zadzwonię. I zero już reakcji.
Nie mam ochoty dawać numeru i adresu jakimś walniętym ludziom.
Wolę alledrogo, nawet tę prowizję zapłacić i nie użerać się z debilami.
Olx mnie wkurza.

popieram jestem tego samego zdania, wystawiam tylko kup teraz i albo kupujesz, albo spadasz...olx odpuscilam sobie

 Dlatego mi się niesamowicie podoba aktualna kampania z olx „bądź sobą... chyba, ze jesteś chamem , wtedy bądź kimś innym” emotka  
polecam jak ktos nie widział https://m.youtube.com/channel/UCGr18y85p6zXQwBev6CGwow/videos
Przynajmniej zdają sobie sprawę z chamstwa jakie tam się panoszy i próbują cos z tym zrobić emotka )

tak to jest ze strony OLX, ale nie sądzę, że ludzi to zmieni....
androm 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6612123 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:46:46
A mnie wkurza, że jakiś czas temu wysłałam zapytanie na OLX w sprawie jednej rzeczy, prosiłam o konkretne wymiary i więcej zdjęć. Sprzedawca do dziś się nie odezwał...

I jeszcze wkurza mnie ból w lewym boku pod żebrami. Jak tak dalej pójdzie to wyląduję na wieczorynce...  emotka
bruce 0

agakaz2

Cytuj wiadomość#6612124 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:49:13
ziolko napisał(a):

A mnie wkurza, że jakiś czas temu wysłałam zapytanie na OLX w sprawie jednej rzeczy, prosiłam o konkretne wymiary i więcej zdjęć. Sprzedawca do dziś się nie odezwał...

I jeszcze wkurza mnie ból w lewym boku pod żebrami. Jak tak dalej pójdzie to wyląduję na wieczorynce...  emotka

zapytania na olx nie wiem po co są
dwa tygodnie temu pytałam o noclegi w Karpaczu do dnia dzisiejszego brak odpowiedzi a ja już wróciłam z weekendu zadowolona z innego miejsca.
chyba że wszyscy chcą by dzwonić i pytać
bruce 0

bruce

Cytuj wiadomość#6612125 piątek, 21 czerwiec 2019, 17:53:12
A ja znowu, przesadnie oczywiście emotka , sprawdzam setki razy, czy ktoś o coś mnie nie pyta, oczywiście - zaraz, kiedy tylko widzę - od razu piszę, fotki robię na poczekaniu i przesyłam, biegam z miarką i mierzę starannie wszystko, wysyłając wymiary, o które pytają,  i... nawet odpowiadam na chamskie komentarze do moich przedmiotów.  emotka

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6612184 piątek, 21 czerwiec 2019, 21:23:24
W środę wkurzyła mnie wspólniczka mojego ojca emotka Weszłam do pomieszczenia kuchennego na terenie naszego biura, bo chciałam zjeść obiad, który przywiozłam sobie z domu.Po tym jak skończyłam jeść,ona z oburzeniem stwierdziła,że mam sobie jeść posiłki w domu,jeśli jest dużo roboty i się nie wyrabiam emotka Na nic nie zdały się tłumaczenia,że praca, którą wykonywałam nie była nikomu potrzebna na cito, tylko ze spokojem mogłam ją dokończyć po obiedzie.Zresztą ja nigdy nie mam z tym problemu,aby przerwać w pracy posiłek, gdy moja obecność jest absolutnie konieczna.Mam orzeczenie o niepełnosprawności, 7 - godzinny dzień pracy, w tym 2 przerwy po 15 minut na zjedzenie czegokolwiek lub chwilowy odpoczynek w pracy, które często łączę,aby w ciągu pół godziny zjeść i załatwić służbowe sprawy.Gdy mam wizytę u lekarza czy kosmetyczki, umawiam się w soboty lub po 17-tej.Mój ojciec zawsze nam w dosyć dosadny sposób powtarzał,że "koń czy inne zwierzę musi się w pewnym momencie najeść,aby dalej mógł pociągnąć", no to ja jej już kompletnie nie rozumiem.No i jeszcze tekst,że jeśli mi coś w tej kwestii nie odpowiada, to droga wolna, poszukaj sobie innej pracy emotka Potem się niby przyznała,że miała pierwszy dzień "kobiecych spraw",ale i tak poczułam niesmak.Jak dla mnie, jeśli ktoś nie odczuwa potrzeby zjedzenia czegokolwiek w ciągu dnia pracy, to jego broszka.Ja nie zamierzam się katować.Za chwilę pewnie usłyszę,że nie wolno mi skorzystać w pracy z toalety, no bo to też czas przecież zajmuje emotka

ola120

Cytuj wiadomość#6612218 sobota, 22 czerwiec 2019, 08:03:41
Wkurza mnie Żywiec, że na kilkadziesiąt kodów nie mogę upolować żadnej najmniejszej nawet zniżki do empika. Wkurza się na siebie, bo powinnam odpuścić. A zawzięłam się na ten bon 30 zł.
0 0

inter81

Cytuj wiadomość#6612219 sobota, 22 czerwiec 2019, 08:35:09
ziolko napisał(a):

A mnie wkurza, że jakiś czas temu wysłałam zapytanie na OLX w sprawie jednej rzeczy, prosiłam o konkretne wymiary i więcej zdjęć. Sprzedawca do dziś się nie odezwał...

I jeszcze wkurza mnie ból w lewym boku pod żebrami. Jak tak dalej pójdzie to wyląduję na wieczorynce...  emotka

i bardzo dobrze z doświadczenia wiem że ci co zadają pytania (rzadko korzystam z olx raczej allegro) chcą więcej zdjęć wymiary dokładniejsze opisy nigdy nie kupują nie wiem po co im to potrzebne moze kolekcjonują
androm 0

bruce

Cytuj wiadomość#6612222 sobota, 22 czerwiec 2019, 08:55:02
cudaczek121 napisał(a):

W środę wkurzyła mnie wspólniczka mojego ojca emotka Weszłam do pomieszczenia kuchennego na terenie naszego biura, bo chciałam zjeść obiad, który przywiozłam sobie z domu.Po tym jak skończyłam jeść,ona z oburzeniem stwierdziła,że mam sobie jeść posiłki w domu,jeśli jest dużo roboty i się nie wyrabiam emotka Na nic nie zdały się tłumaczenia,że praca, którą wykonywałam nie była nikomu potrzebna na cito, tylko ze spokojem mogłam ją dokończyć po obiedzie.Zresztą ja nigdy nie mam z tym problemu,aby przerwać w pracy posiłek, gdy moja obecność jest absolutnie konieczna.Mam orzeczenie o niepełnosprawności, 7 - godzinny dzień pracy, w tym 2 przerwy po 15 minut na zjedzenie czegokolwiek lub chwilowy odpoczynek w pracy, które często łączę,aby w ciągu pół godziny zjeść i załatwić służbowe sprawy.Gdy mam wizytę u lekarza czy kosmetyczki, umawiam się w soboty lub po 17-tej.Mój ojciec zawsze nam w dosyć dosadny sposób powtarzał,że "koń czy inne zwierzę musi się w pewnym momencie najeść,aby dalej mógł pociągnąć", no to ja jej już kompletnie nie rozumiem.No i jeszcze tekst,że jeśli mi coś w tej kwestii nie odpowiada, to droga wolna, poszukaj sobie innej pracy emotka Potem się niby przyznała,że miała pierwszy dzień "kobiecych spraw",ale i tak poczułam niesmak.Jak dla mnie, jeśli ktoś nie odczuwa potrzeby zjedzenia czegokolwiek w ciągu dnia pracy, to jego broszka.Ja nie zamierzam się katować.Za chwilę pewnie usłyszę,że nie wolno mi skorzystać w pracy z toalety, no bo to też czas przecież zajmuje emotka

Moim zdaniem to ona powinna poszukać sobie innej pracy, najlepiej - z dala od ludzi.  emotka

androm

Cytuj wiadomość#6612241 sobota, 22 czerwiec 2019, 10:48:23
cudaczek121 napisał(a):

W środę wkurzyła mnie wspólniczka mojego ojca emotka Weszłam do pomieszczenia kuchennego na terenie naszego biura, bo chciałam zjeść obiad, który przywiozłam sobie z domu.Po tym jak skończyłam jeść,ona z oburzeniem stwierdziła,że mam sobie jeść posiłki w domu,jeśli jest dużo roboty i się nie wyrabiam emotka Na nic nie zdały się tłumaczenia,że praca, którą wykonywałam nie była nikomu potrzebna na cito, tylko ze spokojem mogłam ją dokończyć po obiedzie.Zresztą ja nigdy nie mam z tym problemu,aby przerwać w pracy posiłek, gdy moja obecność jest absolutnie konieczna.Mam orzeczenie o niepełnosprawności, 7 - godzinny dzień pracy, w tym 2 przerwy po 15 minut na zjedzenie czegokolwiek lub chwilowy odpoczynek w pracy, które często łączę,aby w ciągu pół godziny zjeść i załatwić służbowe sprawy.Gdy mam wizytę u lekarza czy kosmetyczki, umawiam się w soboty lub po 17-tej.Mój ojciec zawsze nam w dosyć dosadny sposób powtarzał,że "koń czy inne zwierzę musi się w pewnym momencie najeść,aby dalej mógł pociągnąć", no to ja jej już kompletnie nie rozumiem.No i jeszcze tekst,że jeśli mi coś w tej kwestii nie odpowiada, to droga wolna, poszukaj sobie innej pracy emotka Potem się niby przyznała,że miała pierwszy dzień "kobiecych spraw",ale i tak poczułam niesmak.Jak dla mnie, jeśli ktoś nie odczuwa potrzeby zjedzenia czegokolwiek w ciągu dnia pracy, to jego broszka.Ja nie zamierzam się katować.Za chwilę pewnie usłyszę,że nie wolno mi skorzystać w pracy z toalety, no bo to też czas przecież zajmuje emotka

nie wiem jaki trzeba być chamem żeby pozwalać sobie na takie teksty w stosunku do dziecka swojego wspólnika... teksty jak do niewolnika w fabryce w Kambodży. Ja bym opowiedziała ojcu dokładnie co powiedziała, niech ją opindoli.

joasiunia

Cytuj wiadomość#6612243 sobota, 22 czerwiec 2019, 10:53:11
Wkurza mnie, że nie ma wątku "martwi mnie", bo najchętniej bym się tam wpisała. Martwi mnie mój 72-letni tata, który ostatnio schudł od nie wiadomo czego 6 kg, a od kilku dni ma gorączkę z niewyjaśnionych kompletnie przyczyn, wysoką, ok 39 stopni, bez żadnych innych objawów, a nie chce iść do lekarza, bagatelizuje to, że "przejdzie samo"...  emotka
|< << < 4544 4545 4546 4547 4548 45494550 4551 4552 4553 4554 > >> >|