Reklama na e-Konkursy.info

Wkurza mnie...

magdalena-chili

Cytuj wiadomość#6690923 środa, 18 marzec 2020, 17:59:57
bejca11 napisał(a):

Czytam Wasze wpisy i tak się zastanawiam to w każdej pracy domowej pomagacie dzieciom? (pytanie bez złośliwości to tylko ciekawość) Pamiętam, że jak ja chodziłam do szkoły to nie było mowy o tym żeby rodzice mi w czymś pomagali...

Przyznam, że my ze starszym Synem (V.kl) pracujemy już drugi rok. Usiłujemy go nauczyć "jak się uczyć"...  dzieciak przychodzi ze szkoły z lekcji i niestety niewiele z tej lekcji wynosi. Nauczyciele pogadają na lekcji i wymagają super znajomości tematu na sprawdzianie. A wszystkie przedmioty trzeba porządnie przyswoić i to często sprawia trudność. W kwestii samej pracy domowej to za wiele nie ingerujemy, to i tak trzeba stwierdzić czy rewolucyjnych sposobów wyliczeń lub nowych twierdzeń nie wymyśla. 
Od razu piszę: nie siedzi na okrągło w internecie/na konsoli (tutaj mocno restrykcyjnie), a rok temu psycholog zdiagnozowała inteligencję "wysoką" - i średnio co tydzień mnie krew zalewa przy okazji konfrontacji: niby dzieciak ma ten olej w głowie, a tu jednak droga pod górkę z systemem nauczania. 
joan, bruce 0

Gość

Cytuj wiadomość#6690927 środa, 18 marzec 2020, 18:21:28
superloser napisał(a):

Porownac trzezwe gwiazdy polish kultura do pijanych imprezowiczów? Troche nie ten level intelektualny

Mam inne zdanie na ten temat. Umieściłem ten wpis właśnie dla ilustracji tego porównania. Bo znak równości da się wstawić. A wnioski, cóż... Każdy niech wyciągnie sam.
0 0

moskala22

Cytuj wiadomość#6690932 środa, 18 marzec 2020, 18:53:24
magdalena-chili napisał(a):

bejca11 napisał(a):

Czytam Wasze wpisy i tak się zastanawiam to w każdej pracy domowej pomagacie dzieciom? (pytanie bez złośliwości to tylko ciekawość) Pamiętam, że jak ja chodziłam do szkoły to nie było mowy o tym żeby rodzice mi w czymś pomagali...

Przyznam, że my ze starszym Synem (V.kl) pracujemy już drugi rok. Usiłujemy go nauczyć "jak się uczyć"...  dzieciak przychodzi ze szkoły z lekcji i niestety niewiele z tej lekcji wynosi. Nauczyciele pogadają na lekcji i wymagają super znajomości tematu na sprawdzianie. A wszystkie przedmioty trzeba porządnie przyswoić i to często sprawia trudność. W kwestii samej pracy domowej to za wiele nie ingerujemy, to i tak trzeba stwierdzić czy rewolucyjnych sposobów wyliczeń lub nowych twierdzeń nie wymyśla. 
Od razu piszę: nie siedzi na okrągło w internecie/na konsoli (tutaj mocno restrykcyjnie), a rok temu psycholog zdiagnozowała inteligencję "wysoką" - i średnio co tydzień mnie krew zalewa przy okazji konfrontacji: niby dzieciak ma ten olej w głowie, a tu jednak droga pod górkę z systemem nauczania. 

U mnie syn wg nauczycieli zdolny, ale czasem potrzebuje odpowiedniego ukierunkowania, dlatego gdy robi zadanie muszę zerknąć czy jest na właściwym torze myslenia. No a gdy jest nowy temat to czasem trzeba mu jeszcze niektóre rzeczy wytłumaczyć. Aha i jeszcze jedno - bardzo proszę o niewysyłanie mi wiadomości jak mam wychowywać dziecko  emotka
0 0

magdalena-chili

Cytuj wiadomość#6690933 środa, 18 marzec 2020, 18:55:57
moskala22 napisał(a):

magdalena-chili napisał(a):

bejca11 napisał(a):

Czytam Wasze wpisy i tak się zastanawiam to w każdej pracy domowej pomagacie dzieciom? (pytanie bez złośliwości to tylko ciekawość) Pamiętam, że jak ja chodziłam do szkoły to nie było mowy o tym żeby rodzice mi w czymś pomagali...

Przyznam, że my ze starszym Synem (V.kl) pracujemy już drugi rok. Usiłujemy go nauczyć "jak się uczyć"...  dzieciak przychodzi ze szkoły z lekcji i niestety niewiele z tej lekcji wynosi. Nauczyciele pogadają na lekcji i wymagają super znajomości tematu na sprawdzianie. A wszystkie przedmioty trzeba porządnie przyswoić i to często sprawia trudność. W kwestii samej pracy domowej to za wiele nie ingerujemy, to i tak trzeba stwierdzić czy rewolucyjnych sposobów wyliczeń lub nowych twierdzeń nie wymyśla. 
Od razu piszę: nie siedzi na okrągło w internecie/na konsoli (tutaj mocno restrykcyjnie), a rok temu psycholog zdiagnozowała inteligencję "wysoką" - i średnio co tydzień mnie krew zalewa przy okazji konfrontacji: niby dzieciak ma ten olej w głowie, a tu jednak droga pod górkę z systemem nauczania. 

U mnie syn wg nauczycieli zdolny, ale czasem potrzebuje odpowiedniego ukierunkowania, dlatego gdy robi zadanie muszę zerknąć czy jest na właściwym torze myslenia. No a gdy jest nowy temat to czasem trzeba mu jeszcze niektóre rzeczy wytłumaczyć. Aha i jeszcze jedno - bardzo proszę o niewysyłanie mi wiadomości jak mam wychowywać dziecko  emotka

yyy, ale ja Ci nic nie wysyłałam... szczerze mówiąc nie rozumiem? 
0 0

moskala22

Cytuj wiadomość#6690934 środa, 18 marzec 2020, 18:59:21
magdalena-chili napisał(a):

yyy, ale ja Ci nic nie wysyłałam... szczerze mówiąc nie rozumiem? 

sorki, źle to napisałam, to nie było do Ciebie - powinnam to napisać w innym poście bo akurat to dotyczy pewnej osoby, która ma chyba jakiś problem z moją osobą, bo ciągle się mnie czepia 
0 0

nitka310

Cytuj wiadomość#6690938 środa, 18 marzec 2020, 19:25:42
Powinnam się wpisać pod tematem JESTEM PRZERAŻONA (jest taki?) Dzisiaj stracilam zlecenie na czas dopóki sytuacja z koronawirusem się nie uspokoi (400zl na miesiąc) w najbliższym czasie mogę stracić kolejne (400zl miesiecznie) mam też umowę zlecenie na pół etatu, jeśli i to stracę to naprawdę będzie bardzo źle. Wychowuje sama syna i naprawdę się martwię co dalej będzie. Co do lekcji, to w weekend siedzieliśmy razem 8h przez 2 dni, mial do nadrobienia bo chorował przez prawie 2 tygodnie + czwartek i piątek. Teraz wyszliśmy z wszystkim na czysto. Z matematyki tylko to go sprawdzam. Z polskiego czytamy na zmianę zadanie i robi większość sam. Śmieszy mnie religia, ma zadane dokładnie to samo co syn koleżanki w 6 klasie. Obejrzeć film, napisać kilka zdań o nim i narysować o czym był film emotka
0 0

Claudia77

Cytuj wiadomość#6690947 środa, 18 marzec 2020, 20:20:05
moskala22 napisał(a):

magdalena-chili napisał(a):

bejca11 napisał(a):

Czytam Wasze wpisy i tak się zastanawiam to w każdej pracy domowej pomagacie dzieciom? (pytanie bez złośliwości to tylko ciekawość) Pamiętam, że jak ja chodziłam do szkoły to nie było mowy o tym żeby rodzice mi w czymś pomagali...

Przyznam, że my ze starszym Synem (V.kl) pracujemy już drugi rok. Usiłujemy go nauczyć "jak się uczyć"...  dzieciak przychodzi ze szkoły z lekcji i niestety niewiele z tej lekcji wynosi. Nauczyciele pogadają na lekcji i wymagają super znajomości tematu na sprawdzianie. A wszystkie przedmioty trzeba porządnie przyswoić i to często sprawia trudność. W kwestii samej pracy domowej to za wiele nie ingerujemy, to i tak trzeba stwierdzić czy rewolucyjnych sposobów wyliczeń lub nowych twierdzeń nie wymyśla. 
Od razu piszę: nie siedzi na okrągło w internecie/na konsoli (tutaj mocno restrykcyjnie), a rok temu psycholog zdiagnozowała inteligencję "wysoką" - i średnio co tydzień mnie krew zalewa przy okazji konfrontacji: niby dzieciak ma ten olej w głowie, a tu jednak droga pod górkę z systemem nauczania. 

U mnie syn wg nauczycieli zdolny, ale czasem potrzebuje odpowiedniego ukierunkowania, dlatego gdy robi zadanie muszę zerknąć czy jest na właściwym torze myslenia. No a gdy jest nowy temat to czasem trzeba mu jeszcze niektóre rzeczy wytłumaczyć. Aha i jeszcze jedno - bardzo proszę o niewysyłanie mi wiadomości jak mam wychowywać dziecko  emotka

gdy syn był w piątej klasie też tak było, posłałam go na korki z matmy i pani matematyczka mnie oświeciła, że dopiero dzieci w 6 klasie zaczynają mieć długotrwałą pamięć i lepiej przyswajają wiadomości i powiem Wam, że od 6 klasy jak ręką odjął, faktycznie nauka mu szła coraz lepiej i samodzielnie dorobił się paska ( nadmieniam, że ja tego nie wymagam.)  - tak ku pokrzepieniu serc.)

pikawka

Cytuj wiadomość#6690964 środa, 18 marzec 2020, 21:39:41
superloser napisał(a):

nitka310 napisał(a):

Powinnam się wpisać pod tematem JESTEM PRZERAŻONA (jest taki?) Dzisiaj stracilam zlecenie na czas dopóki sytuacja z koronawirusem się nie uspokoi (400zl na miesiąc) w najbliższym czasie mogę stracić kolejne (400zl miesiecznie) mam też umowę zlecenie na pół etatu, jeśli i to stracę to naprawdę będzie bardzo źle. Wychowuje sama syna i naprawdę się martwię co dalej będzie. Co do lekcji, to w weekend siedzieliśmy razem 8h przez 2 dni, mial do nadrobienia bo chorował przez prawie 2 tygodnie + czwartek i piątek. Teraz wyszliśmy z wszystkim na czysto. Z matematyki tylko to go sprawdzam. Z polskiego czytamy na zmianę zadanie i robi większość sam. Śmieszy mnie religia, ma zadane dokładnie to samo co syn koleżanki w 6 klasie. Obejrzeć film, napisać kilka zdań o nim i narysować o czym był film emotka

Zachodnie media nie zakładaja, ze po Wielkanocy wróci do normy.
W Polsce wirus jest na etapie rozwoju / wzrostu. Zachód nie daje rady ... Ameryka inwestuje w trylionach $$ 
Wlosi wybieraja, kto dostanie respirator.
Prepare for worst, hope for best  emotka

A nasz rząd uważa, że w maju możemy iść śmiało na wybory.... bez strachu... cymbały (sorki)

nitka310

Cytuj wiadomość#6690966 środa, 18 marzec 2020, 21:41:20
superloser napisał(a):

nitka310 napisał(a):

Powinnam się wpisać pod tematem JESTEM PRZERAŻONA (jest taki?) Dzisiaj stracilam zlecenie na czas dopóki sytuacja z koronawirusem się nie uspokoi (400zl na miesiąc) w najbliższym czasie mogę stracić kolejne (400zl miesiecznie) mam też umowę zlecenie na pół etatu, jeśli i to stracę to naprawdę będzie bardzo źle. Wychowuje sama syna i naprawdę się martwię co dalej będzie. Co do lekcji, to w weekend siedzieliśmy razem 8h przez 2 dni, mial do nadrobienia bo chorował przez prawie 2 tygodnie + czwartek i piątek. Teraz wyszliśmy z wszystkim na czysto. Z matematyki tylko to go sprawdzam. Z polskiego czytamy na zmianę zadanie i robi większość sam. Śmieszy mnie religia, ma zadane dokładnie to samo co syn koleżanki w 6 klasie. Obejrzeć film, napisać kilka zdań o nim i narysować o czym był film emotka

Zachodnie media nie zakładaja, ze po Wielkanocy wróci do normy.
W Polsce wirus jest na etapie rozwoju / wzrostu. Zachód nie daje rady ... Ameryka inwestuje w trylionach $$ 
Wlosi wybieraja, kto dostanie respirator.
Prepare for worst, hoe for best  emotka

Oczywiście ja to wszystko wiem, czekają nas ciężkie czasy, ale bez pieniędzy i pracy będzie ciężko. Boję się też o zdrowie babci i syna, syn jest po 2 NOP-ach (po pierwszym szczepieniu problemy z  napięciem mięśniowym i torbiele pokrwotoczne w glowie) i  ma jak to lekarz określa "inna budowę nerek" co na chwilę obecną nie jest niczym złym ale nie wiadomo co będzie w przyszłości. W ciągu tego roku był już na antybiotyku (3 tygodnie temu) ogólnie 3 razy chory. Od 2019 roku miał ospe, anginy, zapalenie pluc i paciorkowca ropnego leczonego penicylina w ostatnim półroczu. Tyle chorób u małego 7 letniego dziecka. Moja babcia ma prawie 90 lat i też się każdy o nią boi, teraz jest u swojej córki, bo mieszka sama i 20 km od najbliższej córki, wolimy dmuchać na zimne. Moje dziecko wychodzi tylko na podwórko, babcia tylko u córki do ogrodu. 

moskala22

Cytuj wiadomość#6690969 środa, 18 marzec 2020, 22:10:59
magdalena-chili napisał(a):

Moskala, ale to praca dla klasy czwartej szkoły podstawowej czy liceum???  emotka
mój ma napisać pracę o epidemiach w historii emotka   emotka  
jest informacja, że ma być nauka zdalna, to jest  emotka  my nawet z WF dostajemy wytyczne (no ale to klasa sportowa...)

4 klasa podstawówki emotka

A propo tych wszystkich zadań i nauki https://kobieta.onet.pl/koronawirus-w-szkole-nauczanie-zdalne-nie-jest-prawnie-uregulowane/p3qfcn1?fbclid=IwAR2ZmVysrjjvXRRVvNZuWv2Cin0HyQdH9QoyfRyTj9R2WGzShRABucJzEz8
bruce 0

reniii

Cytuj wiadomość#6690977 środa, 18 marzec 2020, 23:21:18
To jest chore, że rodzice muszą uczyć w domu własne dzieci, a nauczyciele otrzymują za to wynagrodzenie i nic nie muszą.
0 mia

edzia21

Cytuj wiadomość#6690979 środa, 18 marzec 2020, 23:31:23
pikawka napisał(a):

A nasz rząd uważa, że w maju możemy iść śmiało na wybory.... bez strachu... cymbały (sorki)

Niestety, oni nie są "cymbałami", lecz CWANIAKAMI emotka  W przypadku jakiegokolwiek zagrożenia koroną nie ma opcji, żebym poszła zagłosować, za to moherki pójdą emotka  

Gość

Cytuj wiadomość#6691092 czwartek, 19 marzec 2020, 14:58:08
reniii napisał(a):

To jest chore, że rodzice muszą uczyć w domu własne dzieci, a nauczyciele otrzymują za to wynagrodzenie i nic nie muszą.

Faktycznie, nie do pomyślenia. Jak to możliwe, że kiedy nie było szkół, to tak właśnie ludzie żyli? emotka Jak to możliwe, że tyle osób narzeka na szkołę, poziom nauczania, obciążenia dla uczniów, stres i tak dalej, ale jak przychodzi epidemia i trzeba się zająć WŁASNYMI dziećmi, to się zaczyna...  emotka
Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tego zdania nasuwa na myśl arystokrację...
"Ja dziecko mogę urodzić, co mi tam, poświęcę się, to tylko 9 miesięcy, ale reszta mnie nie obchodzi, od tego mam służbę, by się zajmowała dziećmi, za to im płacę".

ivanotta

Cytuj wiadomość#6691099 czwartek, 19 marzec 2020, 15:16:27
Chyba jakiś nowy konkurs w Kauflandzie że takie tłumy. Co tam kwarantanna i siedzenie w domu https://www.faceb...10158306645384379/ 

emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6691100 czwartek, 19 marzec 2020, 15:19:17
superloser napisał(a):

Malo jest nauczycieli, co jest w stanie nauczyc - tak z powołania. Program nauczania to dużo, bardzo dużo zbytecznych informacji, ktore tylko glowe zasmiecaja. ludzie “wyedukowani” nawet nie wiedza, po co ten papier bliczowany kupuja - ale kupuja jak za komuny. I nie znaja róznicy miedzy  wirus-bakteria. A maseczki sa tylko - by sie samemu nie zarazić

Fakt, to jest odlot. Wymiana opinii na zupełnie inne tematy.
forrrum napisał(a):

...jak przychodzi epidemia i trzeba się zająć WŁASNYMI dziećmi, to się zaczyna...  Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tego zdania nasuwa na myśl arystokrację...
"Ja dziecko mogę urodzić, co mi tam, poświęcę się, to tylko 9 miesięcy, ale reszta mnie nie obchodzi, od tego mam służbę, by się zajmowała dziećmi, za to im płacę".

0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6691103 czwartek, 19 marzec 2020, 15:52:21
ivanotta napisał(a):

Chyba jakiś nowy konkurs w Kauflandzie że takie tłumy. Co tam kwarantanna i siedzenie w domu https://www.faceb...10158306645384379/ 

emotka

Nie konkurs, tylko czwartek, czyli nowa gazetka

asantesana

Cytuj wiadomość#6691116 czwartek, 19 marzec 2020, 16:14:28
forrrum napisał(a):

reniii napisał(a):

To jest chore, że rodzice muszą uczyć w domu własne dzieci, a nauczyciele otrzymują za to wynagrodzenie i nic nie muszą.

Faktycznie, nie do pomyślenia. Jak to możliwe, że kiedy nie było szkół, to tak właśnie ludzie żyli? emotka Jak to możliwe, że tyle osób narzeka na szkołę, poziom nauczania, obciążenia dla uczniów, stres i tak dalej, ale jak przychodzi epidemia i trzeba się zająć WŁASNYMI dziećmi, to się zaczyna...  emotka
Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tego zdania nasuwa na myśl arystokrację...
"Ja dziecko mogę urodzić, co mi tam, poświęcę się, to tylko 9 miesięcy, ale reszta mnie nie obchodzi, od tego mam służbę, by się zajmowała dziećmi, za to im płacę".

Tak tak, do tego ten tekst "a nauczyciele otrzymują za to wynagrodzenie i nic nie muszą". Widzę własnie moją siostrę pracująca od rana do wieczora w tej chwili, tyle że online i przez telefon, bo maturzyści, bo rodzice panikują i wydzwaniają, bo program do prowadzenia lekcji przez internet trzeba opanować itd. Zabierzmy nauczycielom pensje, przecież nic nie robią, takie mają widzimisię! 

ziolko

Cytuj wiadomość#6691129 czwartek, 19 marzec 2020, 17:22:11
asantesana bo tak mówią tylko te osoby, które nie widzą faktycznej pracy nauczyciela...
Ale wszystko już było mówione itp. 
I zaraz padnie "jak się nie podoba, to idźcie na kasę do biedronki"  emotka
0 0

bruce

Cytuj wiadomość#6691131 czwartek, 19 marzec 2020, 17:23:57
ivanotta napisał(a):

Chyba jakiś nowy konkurs w Kauflandzie że takie tłumy. Co tam kwarantanna i siedzenie w domu https://www.faceb...10158306645384379/ 

emotka

Tłumy! emotka W Biedronce teraz były wszędzie plakaty, że powyżej 70 osób wchodzić nie wolno. 
Edit - a ciekawe, jak ten jeden gość zdołał wyjść poprzez ...wejście i bramki go przepuściły! emotka

halliday

Cytuj wiadomość#6691151 czwartek, 19 marzec 2020, 18:39:33
bruce napisał(a):

ivanotta napisał(a):

Chyba jakiś nowy konkurs w Kauflandzie że takie tłumy. Co tam kwarantanna i siedzenie w domu https://www.faceb...10158306645384379/ 

emotka

Tłumy! emotka W Biedronce teraz były wszędzie plakaty, że powyżej 70 osób wchodzić nie wolno. 
Edit - a ciekawe, jak ten jeden gość zdołał wyjść poprzez ...wejście i bramki go przepuściły! emotka

Ale co te bramki miały zrobić?