Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: rachel
innym razem kilka kamieni w groszku konserwowym...niby nic ale dodane do sałatki mogłby pozbawić zębów...
i pamiętam jak jako dziecko zjadłam parówkę po której byłam megaa chora jak wykazały badania sanepidu...był tam właśnie zmielony szczur...
do dzisiaj nie jem mięsa!
Gość: malaga1
Gość: malaga1
Oooooo, nie byłam pierwsza.
Gość: katrin22
A ja nie wspomnę jaki włos zobaczyłam na bułce pizzerowej
Do bułki jakiś psychol wrzucił drut pewnie, do groszku tak samo,a parówki to świństwo, więc wiadomo. Ja Małemu dwa razy kupiłam parówkę cielęcą, ale po przemyśleniu stwierdziłam, że może żyć bez parówek
Gość: dianek
kasiu, rzuć sobie okiem na kaszki Nominal lub Hole
są rewelcyjne
np
http://allegro.pl....php?item=2960084957
http://allegro.pl....php?item=2938112995
pewnie też ze szczurami, ale takimi bez cukru
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Moja mama od kiedy w kaszance znalazła ząb świni to też już nie zje
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dokładnie zgadzam się z tobą Kasiu bo też uważam że takie produkty są produkowane pod nadzorem i trudno byłoby nie zobaczyc rodziny szczurów, a w dodatku z pewnością są przesiewane.
Ponadto kto tak pisze od razu z wykrzyknikami na fb i rozgłaśnia - tez wydawało mi się ze powinna najpierw gdzies to zgłosić, a tu to jakoś dziwne...
Ponadto gdy zobaczyłam pierwszy raz foto dziwne mi sie zdało bo nie wyglada jak szczur ale co ja tam wiem o kaszkowych szczurach
Tak czy siak kaszki Nestle kupowac będziemy - no może nie bananowe
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dejzi
Postów 1099
Data rejestracji 18.11.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dejzi
Postów 1099
Data rejestracji 18.11.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
A napiszę Wam ciekawostkę. Ostatnio jak byłam z Małym u lekarki, to pytałam Ją o różnicę między Bebilonem a Bebikiem iii ponoć jeszcze rok temu była spora różnica w składzie, ale teraz Bebiko się bardzo poprawiło i w sumie proporcje są bardzo do siebie zbliżone. My jednakże zostajemy przy Bebilonie.
Gość: katrin22
JA też na początku spanikowałam, ale po głębszej analizie nie wierzę w to
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
nam się zdarzało w zależności od zasobności portfela w danej chwili kupić bebiko. Ale ostatnio w sumie tak podrożało, że wychodzi mniej więcej na to samo w porównaniu z bebilonem. Zwłaszcza przy promocji. 350g bebiko prawie 16zł, 1200g bebilonu 57zł
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Czy tak na prawdę mamy gwarancje, że w innych produktach nie znajdzie ktoś tego samego lub czegos równie obrzydliwego/niebezpiecznego itp ?
Oczywiście,że nie.
Nie wierze,że tak znane firmy nie przestrzegają norm, a jeśli zdarzy się cos takiego, to nie jest to celowe.
Dlatego taka sytuacja mogłaby mnie jedynie posunąć do oglądania zawartości opakowania
Dodam,że czasem sama lubie tego typu kaszki, zwłaszcza polane domowym sokiem lub kompotem
Gość: grusia
Akcja ze szczurem...kaszki kupuje i kupować będę choc u nas częściej Bobovita i Holle którymi nas raczy ciocia z Niemiec, mała uwielbia ich sucharki
Gość: tato999
taki zaschniety szczurek byl w calej partii produktu
to że go w danym opakowaniu nie ma nie znaczy, że nie ma tam bakterii od niego
fujjj
też te kaszki jadałam czasem a teraz mam obrzydzenie
Gość: dianek
idealne na pożywne śniadanko
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale chyba gdyby się info potwierdziło mówiliby o tym gdzieś na jakimś poważnym portalu informacyjnym typu Onet.