Konkursowiczki w ciąży

beniaminowa

#5248882 Napisano: 20.06.2012 09:11:08
A i dodam jeszcze że proszenie i mówienie że tak nie rób bo mamie jest przykro (lub coś w tym stylu) w ogóle nie dają rezultatów, a czasem jak chcę po takim ataku porozmawiać to jest jeszcze gorzej emotka
0 0

dejzi

#5249066 Napisano: 21.06.2012 06:51:44
Mam pytanie teraz wracam do pracy i karmie. To zaświadczenie muszę mieć od ginekologa czy mogę mieć od zwykłego rodzinnego lekarza ??
0 0

Gość: dianek

#5249092 Napisano: 21.06.2012 07:12:46
eh, koniec mojego rzucania wszystkim to ja nawet pamiętam emotka tata mnie sprowokował i zrzuciłam swój ulubiony samochód z balkonu (nie bawiłam się lalkami, tylko autami i ... tranzystorami taty emotka )
oczywiście auto się roztrzaskało, a ja ryczałam przez 2 dni, ale już nigdy niczym nie rzuciłam

beniaminowa - spróbuj młodemu jechać po ambicji, teksty, że Ci przykro właśnie raczej będą mało działać.. takiego malucha nadal interesuje przede wszystkim jego ego

w wolnej chwili rzucę okiem do mądrej książki, może są tam jakieś cuda to napiszę emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5249117 Napisano: 21.06.2012 07:34:54
grusia napisał(a):

Chrzcza nawet w różowych więc tu tylko zależy jak ty chcesz ubrać dzieci. Ciesz się ze nie chrzcicie w zimie , wtedy sama sukieneczka nie wystarczy emotka


ja obie dziewczynki chrzciłam w różowych sukienkach:)
0 0

koper

#5249126 Napisano: 21.06.2012 07:41:29
Też jestem mamą zbuntowanej dwulatki emotka wszystko na nie, nawet jak coś chce zrobić, najpierw powie nie a potem to robi... Rzuca zabawkami, albo właśnie kubeczkiem i nie umiem sobie z tym poradzić. Na szczęście rzuca na ziemię, a nie w kogoś...

Ale poradziłam sobie z napadami szału. Jak czegoś jej zabraniałam, to potrafiła rzucić się na ziemię i rozpaczać. Ja na to po prostu nie zwracałam uwagi. Mówiłam, tylko raz, że jak tak krzyczy, to mamie się wyłączają uszy i nic nie słyszy i jak tylko się uspokoi to niech do mnie przyjdzie i powie na spokojnie o co jej chodzi.
Potem nawet na nią nie patrzyłam, tylko zajmowałam się czymś innym. W domu nie ma z tym problemu, w miejscach publicznych jest trochę trudniej, ale nie można odpuścić, dziecko musi mieć jasny komunikat, że takie zachowania nie przynoszą rezultatów, jak raz odpuścimy, to dziecko będzie testować granice naszej wytrzymałości. Moja córka zrobiła 4 takie akcje. Dwie w domu i dwie poza domem, ponieważ nic to nie dało, więc odpuściła szczęśliwie...

Oduczyłam ją też bicia i kopania. Jak tylko kogoś specjalnie uderzyła, brałam ją i mówiłam, że w tym domu nikt nikogo nie bije, nikt nie bije Iguni i Igunia też nie może nikogo bić. Nigdy!
Kazałam też jej iść za karę do kącika- dla niej to jest naprawdę dotkliwa kara i właściwie jedyna stosowana przez nas. Ale nie za często, żeby nie straciła na sile emotka

Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja.
Na szczęście bunt dwulatka nie trwa wiecznie emotka
0 0

benasia

#5249311 Napisano: 21.06.2012 09:26:28
Byłam dziś w rossmanie kupić malemu herbatkę no i mleczko chciałam enfamil bo dziś po 15zł super promocja, rossman otwarli o 9 a ja byłam może o 9.10 - napewno nie później, normalnie półki wyprzątnięte - ani 1 szt mleka 2 lub 3 emotka
podobno stado ludzi stało juz przed otwarciem sklepu i się rzucili emotka
Na szczęście ciocia w innym mieście poszłam na otwarcie i kupiła ostatnie 3 szt 2.
0 0

Gość: grusia

#5249876 Napisano: 21.06.2012 01:43:34
Benasia bo sie idzie do Rossmana i prosi o odlozenie mleka ktore Cie interesuje emotka
0 0

Gość: allice

#5249900 Napisano: 21.06.2012 02:00:00
Nic nie mówcie dziewczyny o buncie dwulatka, ja już od jakiegoś czasu z tym walczę... i też już tracę nerwy.
Rzucanie kubkami przerabiałam (polecam dawać plastikowe emotka ) Bicie też było choć czasem jeszcze próbuje. Ataki szału dostaje jak mu się coś pomoże zrobić lub przestawi w inne miejsce niż on położył. Potrafi wtedy biegać z płaczem po całym domu i zrzucać wszystko co mu wpadnie w ręce lub gryźć co popadnie. Masakra jakaś. Jedno szczęście, że takie zachowanie to raczej w domu, jak gdzieś idziemy to nie jest tak źle.

Teraz jest na etapie plucia na kogoś kto mu coś zabroni, a jak to nie pomoże to próbuje szczypać.

Potwierdzam, że ignorowanie dośc pomaga, najgorzej jest jak się ostro zareaguje, krzyknie to już dla niego sygnał, że jest efekt to trzeba tak robic.

Oj mam nadzieję, że to już długo nie potrwa bo sie wykończę. emotka
0 0

benasia

#5249928 Napisano: 21.06.2012 02:12:06
grusia napisał(a):

Benasia bo sie idzie do Rossmana i prosi o odlozenie mleka ktore Cie interesuje emotka


chyba u nas nie ma takiej możliwości emotka
0 0

kalisto1986

#5250164 Napisano: 21.06.2012 04:27:21
grusia, aż jak chyba skorzystam z linku emotka
Właśnie chcialam brać śliczne polo tylko mi ktoś sprzątnął emotka

A co do buntu 2 latka - cieszcie się i rozkoszujcie - bo z każdym rokiem bunt będzie gorszy emotka
0 0

beniaminowa

#5250470 Napisano: 21.06.2012 07:23:24
kalisto1986 napisał(a):

grusia, aż jak chyba skorzystam z linku emotka
Właśnie chcialam brać śliczne polo tylko mi ktoś sprzątnął emotka

A co do buntu 2 latka - cieszcie się i rozkoszujcie - bo z każdym rokiem bunt będzie gorszy emotka


emotka emotka to będzie jeszcze gorzej? emotka Masakra...
My byliśmy wczoraj u lekarza. Benio już może jeść wszystko i generalnie z nim wszystko ok, tylko o buty mu muszę dbać.
A małemu już niedługo będę rozszerzać dietę emotka

Dziewczyny mam pytanko... Benio wstał z gorączką, troszeczkę zwymiotował w nocy. Pojechaliśmy do lekarza. Niby nic mu nie jest. Gardło i osłuchowo jest czysty. Ale na urodzinach były dzieci które miały ospę (tzn były już niby po). Myślicie że się zaraził? Lekarz powiedział żeby go obserwować a ja nie mam pojęcia jak wygląda ospa?! Jak to rozpoznać? Chyba że macie jakiś pomysł od czego gorączka...
0 0

fryteczka

#5250485 Napisano: 21.06.2012 07:30:35
jest taka zasada,ze os.które juz maja objawy ospy tj wysypke nie zarazaja . Mój maluch zarazil sie jak mial 6m .. jak mial ktopeczki i bylismy u doktorki mówila,ze musial sie zarazic jakies 2 tyg wczesniej ale teraz nie zaraza
0 0

beniaminowa

#5250532 Napisano: 21.06.2012 07:49:27
fryteczka napisał(a):

jest taka zasada,ze os.które juz maja objawy ospy tj wysypke nie zarazaja . Mój maluch zarazil sie jak mial 6m .. jak mial ktopeczki i bylismy u doktorki mówila,ze musial sie zarazic jakies 2 tyg wczesniej ale teraz nie zaraza


Też to słyszałam... Wolałabym żeby to nie była ospa bo za tydzień mamy jechać nad morze emotka
Tylko nie mam pojęcia od czego taka gorączka... zobaczymy co będzie jutro...
A jak tam egzamin? Mgr farmacji fryteczka? emotka emotka
0 0

Gość: katrin22

#5250551 Napisano: 21.06.2012 07:55:57
beniaminowa może to 3- dniówka.
U nas dziś pierwszy normalny od 3 dni dzień, uff, ząbki nie dokuczały, tzn. dziąsełka i mogłam coś upichcić, tak mi się bułeczek chciało emotka
0 0

beniaminowa

#5250578 Napisano: 21.06.2012 08:04:55
Też o tym myślałam ale nie miał od kogo złapać, chyba że to w powietrzu krąży emotka I jak ma się tak męczyć 3 dni to strasznie mi go szkoda... A są jakieś konkretne objawy 3 dniówki? Myślisz że lekarz by nie poznał emotka
0 0

aneta411

#5250579 Napisano: 21.06.2012 08:05:01
beniaminowa napisał(a):

fryteczka napisał(a):

jest taka zasada,ze os.które juz maja objawy ospy tj wysypke nie zarazaja . Mój maluch zarazil sie jak mial 6m .. jak mial ktopeczki i bylismy u doktorki mówila,ze musial sie zarazic jakies 2 tyg wczesniej ale teraz nie zaraza


Też to słyszałam... Wolałabym żeby to nie była ospa bo za tydzień mamy jechać nad morze emotka
Tylko nie mam pojęcia od czego taka gorączka... zobaczymy co będzie jutro...
A jak tam egzamin? Mgr farmacji fryteczka? emotka emotka


Moja córka zaraziła się ospą od dziecka, które wg niektórych lekarzy zarażać nie powinno - sama końcówka choroby. Jednak moja lekarka powiedziała, że dopóki krostki nie przyschną - chory nadal zaraża.
0 0

Gość: katrin22

#5250589 Napisano: 21.06.2012 08:08:29
beniaminowa napisał(a):

Też o tym myślałam ale nie miał od kogo złapać, chyba że to w powietrzu krąży emotka I jak ma się tak męczyć 3 dni to strasznie mi go szkoda... A są jakieś konkretne objawy 3 dniówki? Myślisz że lekarz by nie poznał emotka


Tym objawem chyba jest głównie gorączka, a na 3 dzień wysypka, coś mi się tak kojarzy. Gorączkę możesz jedynie zbijać i obserwować. Teraz w powietrzu są różne świństwa, sama miałam 3 dniową ostrą biegunkę i gorączkę, nigdzie nie wychodziłam i mnie dopadło w domu! REszta rodziny była zdrowa.
0 0

Gość: katrin22

#5250591 Napisano: 21.06.2012 08:11:54
beniaminowa skoro dziecko zwymiotowało, to może zwykłe zatrucie, może coś Mu zaszkodziło na tych urodzinach.
0 0

beniaminowa

#5250599 Napisano: 21.06.2012 08:14:44
Najgorzej jak dzieci chorują... Bidulek chciał mi cały czas siedzieć na kolanach. Mam nadzieję że prześpi spokojnie noc a rano się obudzi zdrowy...
Będę obserwować i zobaczymy co to za cholerstwo emotka
0 0

fryteczka

#5250600 Napisano: 21.06.2012 08:14:45
beniaminowa napisał(a):

fryteczka napisał(a):

jest taka zasada,ze os.które juz maja objawy ospy tj wysypke nie zarazaja . Mój maluch zarazil sie jak mial 6m .. jak mial ktopeczki i bylismy u doktorki mówila,ze musial sie zarazic jakies 2 tyg wczesniej ale teraz nie zaraza


Też to słyszałam... Wolałabym żeby to nie była ospa bo za tydzień mamy jechać nad morze emotka
Tylko nie mam pojęcia od czego taka gorączka... zobaczymy co będzie jutro...
A jak tam egzamin? Mgr farmacji fryteczka? emotka emotka


e tam , techniczka jak dobrze pojdzie emotka
1 czesc 70% , 2 praktyczna -31 sierpnia wyniki.
Z tego co wiem nie obnizylam dawki leku i dobrze. Oby bylo ok emotka
0 0