Wkurza mnie...

inka113

#2881390 Napisano: 24.11.2009 09:43:24
polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka
0 0

Gość: polec

#2881397 Napisano: 24.11.2009 09:46:20
inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka
0 0

Gość: gocha26

#2881425 Napisano: 24.11.2009 09:55:21
inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

a ja chciałabym napisać coś, żeby tu nikt nie napisał, że wkurzył się na torebki batycki/streetcom

jeśli zadzwoni do Was kobieta z pytaniem czy palicie - odpowiedzcie, że tak bo w innym przypadku się rozłączy

popyta o papierosy a potem zapyta o adres, na który ma przesłać torebkę emotka



widzisz, do mnie nawet ona nie chce zadzwonić choć nie pale i pewnie w pierwszej chwili gdybym nie wiedziała to bym jej tak powiedziała...




pewnie jeszcze zadzwonią emotka rozmowa trwa kilka minut a z tego co pamiętam było 300 torebek, więc może jutro emotka ale pamiętaj, że palisz emotka



no pale, pale! ale tylko jak zadzwonią... oni dzwonią do tych osób które my poleciliśmy i oddaliśmy jedną paczke batonów musli? jak to było?



nie, nie to do tej kampanii davidoffa papierosów. ktoś wrzucił to kiedyś w topie teraz.


a z batonów też był chyba jakiś konkurs... kurde myli mi sie wszystko juz!



polecam notatnik/kalendarzyk emotka


oj chyba musze już, naprawde albo konków za dużo albo to już starośc... emotka


do mnie dzwoniła, powiedziałam ze palę, a ona zapytała się czy miałam spotkanie z konsultantem czy kimś takim - odpowiedziałam ze nie - to ona stwierdziła że pewnie ankietę wypełniłam - potwierdziłam i się rozłączyła
nic więcej nie chciała wiedzieć, a ja nie chciałam kłamać że miałam jakąś rozmowę z konsultantem bo być może by się wydało - a ja nie lubię kłamać aż tak emotka
0 0

inka113

#2881427 Napisano: 24.11.2009 09:55:55
polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka


no wiem, wiem. dla mnie te SPA to naprawde coś fajnego bo moge komuś albo prezent zrobić albo sobie megaprzyjemnośc na którą nie mogłabym sobie pewnie pozwolić... a tu tekst że 'lepiej sprzedać' i pewnie w konsekwencji kiełbasy za to kupić!? emotka
0 0

Gość: polec

#2881438 Napisano: 24.11.2009 09:59:45
inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka


no wiem, wiem. dla mnie te SPA to naprawde coś fajnego bo moge komuś albo prezent zrobić albo sobie megaprzyjemnośc na którą nie mogłabym sobie pewnie pozwolić... a tu tekst że 'lepiej sprzedać' i pewnie w konsekwencji kiełbasy za to kupić!? emotka



Ja też nie, bo to droga zabawa, nie ukrywam, ale nie mogłam tego podzielić, ale w tym cały urok, że chciałam Komuś pomóc i zrobić dla Niej coś dobrego. Naprawdę się z tego ciesze, może to ja chociaż troszeczkę podbuduje, a tu mi mąż skrzydła uciął i walnął mną o ziemię. Ja rozumiem, ale on nie włożył w to ani krzty wysiłku, a prawa sobie rości jak do własności. Wrrr!!!
emotka
0 0

Gość: ati88

#2881440 Napisano: 24.11.2009 10:00:24
polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka



łooo przeciez to też jakby nie patrzeć to też Twoja praca była, bo musiałaś na to czas poświęcići w ogóle, jeszcze męża nie mam, ale kurcze też bym sie zdenerowała, ja jak zawsze wygrywam coś co już mam jakis kosmetyk czy coś to daje kolezanką, a mój tylko mi jęczy że może wkoncu coś męskiego bym wygrała xD
ale np denerwuje mnie jedna kolezanak jak jej cos dam to eh szkoda gadac, takie ciche dzieki i zaraz mówi to ile tego wygrałas ze mi dajesz. a jak wygrałam Ipoda i chciałam go sprzeac i dołozyć sobei troche kasy do laptopa to powiedziała ze materialiska jestem, bo chce sprzeać coś co otzrymałam za darmo i leiej zebym sie znią wymieniła i dała jej tego Ipoda a ona mi da mp3 emotka i sobie moge ją wtedy sprzedać i mowiła to serio, dlatego skonczyło sie obdarowywanie tej jednej kolezanki, bo ona zawsze liczy tak i robi żeby było jej wygodniej i wogole emotka
0 0

Gość: polec

#2881448 Napisano: 24.11.2009 10:06:13
ati88 napisał(a):

polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka



łooo przeciez to też jakby nie patrzeć to też Twoja praca była, bo musiałaś na to czas poświęcići w ogóle, jeszcze męża nie mam, ale kurcze też bym sie zdenerowała, ja jak zawsze wygrywam coś co już mam jakis kosmetyk czy coś to daje kolezanką, a mój tylko mi jęczy że może wkoncu coś męskiego bym wygrała xD
ale np denerwuje mnie jedna kolezanak jak jej cos dam to eh szkoda gadac, takie ciche dzieki i zaraz mówi to ile tego wygrałas ze mi dajesz. a jak wygrałam Ipoda i chciałam go sprzeac i dołozyć sobei troche kasy do laptopa to powiedziała ze materialiska jestem, bo chce sprzeać coś co otzrymałam za darmo i leiej zebym sie znią wymieniła i dała jej tego Ipoda a ona mi da mp3 emotka i sobie moge ją wtedy sprzedać i mowiła to serio, dlatego skonczyło sie obdarowywanie tej jednej kolezanki, bo ona zawsze liczy tak i robi żeby było jej wygodniej i wogole emotka




Ludzie to mają krzywe akcje, ale po kim jak po kim, ale , ze mój mąż mnie tak zadziwi to sie nie spodziewałam. Tym bardziej, ze to pierwsza taka sytuacja, nie rozdaje na prawo i lewo, tylko mamie w zasadzie. A tu chciałm zrobić, coś dobrego, żeby pozytywna energia wróciła ze zdwojoną siła do wygrywania konkursów, a tu jeszcze to. Kosmos. Zaczynam się zastanawiać, czy w ogóle, warto Komuś pomagać, bo jeszcze robisz źle!.
0 0

ignam

#2881450 Napisano: 24.11.2009 10:06:28
polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka


no wiem, wiem. dla mnie te SPA to naprawde coś fajnego bo moge komuś albo prezent zrobić albo sobie megaprzyjemnośc na którą nie mogłabym sobie pewnie pozwolić... a tu tekst że 'lepiej sprzedać' i pewnie w konsekwencji kiełbasy za to kupić!? emotka



Ja też nie, bo to droga zabawa, nie ukrywam, ale nie mogłam tego podzielić, ale w tym cały urok, że chciałam Komuś pomóc i zrobić dla Niej coś dobrego. Naprawdę się z tego ciesze, może to ja chociaż troszeczkę podbuduje, a tu mi mąż skrzydła uciął i walnął mną o ziemię. Ja rozumiem, ale on nie włożył w to ani krzty wysiłku, a prawa sobie rości jak do własności. Wrrr!!!
emotka


Jeśli wygrałaś w loterii to wygrana wchodzi do wspólności majątkowej, jeśli ją macie. Jeśli to był konkurs wiedzowy to jest Twoim majątkiem osobistym. Tak mi wychodzi z neta.
0 0

cudaczek121

#2881463 Napisano: 24.11.2009 10:11:24
ignam napisał(a):

polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

inka113 napisał(a):

polec napisał(a):

A mnie wkurza mój mąż, bezduszny materialista-ekonomista. Jak można wszytsko przeliczać na pieniądze.

Podarowałam dzisiaj przyjaciółce, która przeżywa bardzo osobistą tragedię, bon do SPA wygrany z Garniera na 500 zł, może ja to chociaż troszkę postawi na nogi. W końcu z ludźmi trzeba sie dzielić, a szczególnie kiedy sprawia CI to radość, cieszę się, ze chociaż tyle mogłam zrobić.

A mój mąż mi na to, ze powinnam to z nim skonsultować, a najlepiej sprzedać ten bon za 300 zł, bo on musi pracować w soboty!!!!.

Chłopy to są jednak prymitywy emotka emotka emotka emotka


mój to czasem nawet chce sprzedawać to co potencjalnie mam szanse wygrać... ehhh szkoda słow! emotka




Daj spokój. Spodziewałam się reakcji w stylu ... no kochanie, może dobrze zrobiłaś, a on mi tu na dzierganą serwetę wyjeżdza z takim czymś. Myślałam, ze mnie szlag trafi!!!. Nie ch się wypcha, wygram mu SPA za 3000zł, żeby mu sie zwrócio i żeby w jedną sobotę do pracy nie poszedł, ajk sobie je sprzeda!!. Ależ jestem wściekła. NA drzewa z tymi troglodytami emotka emotka emotka


no wiem, wiem. dla mnie te SPA to naprawde coś fajnego bo moge komuś albo prezent zrobić albo sobie megaprzyjemnośc na którą nie mogłabym sobie pewnie pozwolić... a tu tekst że 'lepiej sprzedać' i pewnie w konsekwencji kiełbasy za to kupić!? emotka



Ja też nie, bo to droga zabawa, nie ukrywam, ale nie mogłam tego podzielić, ale w tym cały urok, że chciałam Komuś pomóc i zrobić dla Niej coś dobrego. Naprawdę się z tego ciesze, może to ja chociaż troszeczkę podbuduje, a tu mi mąż skrzydła uciął i walnął mną o ziemię. Ja rozumiem, ale on nie włożył w to ani krzty wysiłku, a prawa sobie rości jak do własności. Wrrr!!!
emotka


Jeśli wygrałaś w loterii to wygrana wchodzi do wspólności majątkowej, jeśli ją macie. Jeśli to był konkurs wiedzowy to jest Twoim majątkiem osobistym. Tak mi wychodzi z neta.


iganam-prawo prawem,a życie życiem.Każdy ma prawo robić ze swoimi wygranymi co chce,więc jeśli polec chciała podarować bon przyjaciółce,to mogła to zrobić emotka Mąż powinien to uszanować emotka
0 0

Gość: polec

#2881474 Napisano: 24.11.2009 10:17:53
Własność to jedno, ale ja sądziłam, że mnie poprze, a nie, że zruga i naskoczy na mnie, że musiałam jej robić taki prezent. W końcu chciałam zrobić coś dobrego, a tu taki zonk. Weź się człowieku nie wścieknij!!
0 0

ignam

#2881508 Napisano: 24.11.2009 10:32:56
Chodziło mi o to, ze jeśli maż rości sobie prawo do Twoich nagród to można mu uświadomić, że nie wszystko jest takie wspólne jak mu się wydaje. Ale może rzeczywiście lepiej nie emotka
0 0

malutka456

#2881898 Napisano: 25.11.2009 08:44:45
jomico napisał(a):

inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

inka113 napisał(a):

jomico napisał(a):

a ja chciałabym napisać coś, żeby tu nikt nie napisał, że wkurzył się na torebki batycki/streetcom

jeśli zadzwoni do Was kobieta z pytaniem czy palicie - odpowiedzcie, że tak bo w innym przypadku się rozłączy

popyta o papierosy a potem zapyta o adres, na który ma przesłać torebkę emotka



widzisz, do mnie nawet ona nie chce zadzwonić choć nie pale i pewnie w pierwszej chwili gdybym nie wiedziała to bym jej tak powiedziała...




pewnie jeszcze zadzwonią emotka rozmowa trwa kilka minut a z tego co pamiętam było 300 torebek, więc może jutro emotka ale pamiętaj, że palisz emotka



no pale, pale! ale tylko jak zadzwonią... oni dzwonią do tych osób które my poleciliśmy i oddaliśmy jedną paczke batonów musli? jak to było?



nie, nie to do tej kampanii davidoffa papierosów. ktoś wrzucił to kiedyś w topie teraz.


wlasnie do mnie zadzwonila, nie pale i oczywiscie sie przyznalam emotka emotka emotka emotka emotka emotka
0 0

malutka456

#2881931 Napisano: 25.11.2009 08:52:26
wkurza mnie moja prawdomówność emotka emotka emotka
0 0

Gość: kryska31

#2881956 Napisano: 25.11.2009 08:57:31
a mnie wkurza xmamuska, że stale pisze pogrubioną trzcionką
emotka
0 0

Gość: meeyka

#2881959 Napisano: 25.11.2009 08:58:26
kryska31 napisał(a):

a mnie wkurza xmamuska, że stale pisze pogrubioną trzcionką
emotka



mnie tez emotka emotka emotka
0 0

Gość: moniaainom

#2882050 Napisano: 25.11.2009 09:25:38
A mnie wkurza, że ciągle trafiam na allegro na amatrów, którzy w połowie licytacji proszą o wycofanie oferty emotka
0 0

Gość: aleks21

#2882109 Napisano: 25.11.2009 09:42:46
a mnie dobija brak smsa o odkurzaczu.
0 0

Gość: kitusbajdus

#2882218 Napisano: 25.11.2009 10:19:38
a mnie wkurza to, że nie wiedziałam o ankiecie streetcom batycki. Teraz wszyscy mają telefony a ja nawet nie wiem co i jak
0 0

Gość: szunia

#2882562 Napisano: 25.11.2009 11:44:44
jestem zła, że nie zauważyłam wcześniej w topie 'teraz' konka na minimini dla 50 pierwszych osób emotka
0 0

inka113

#2882564 Napisano: 25.11.2009 11:46:04
kitusbajdus napisał(a):

a mnie wkurza to, że nie wiedziałam o ankiecie streetcom batycki. Teraz wszyscy mają telefony a ja nawet nie wiem co i jak


ja tez nie wiedziałam! nadal nie moge jej znalesc!
0 0