Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika dwaburekoty

dwaburekoty

#6637542 Napisano: 08.09.2019 09:23:26 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Może ktoś z Was wie, czy w planach jest nowy budżet?
Czy jest jakiś konkurs/loteria, na potrzeby której trzeba kupić oliwę spożywczą? Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6637360 Napisano: 07.09.2019 07:59:50 w Wkurza mnie...
taalvikki napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

Pisałam o angielskim Lidlu. 
Miałam w planach kupić jedną marchewkę do gulaszu, ale musiałam zrezygnować. Do wyboru były tylko kilogramowe worki zwykłej marchwi, kilogramowe worki marchwi organic i marchew organic brudna z ziemi razem z nacią również w wielopaku w folii. Gdybym kupiła cały worek, to pewnie nie zużyłabym reszty, a nienawidzę wyrzucać jedzenia.
Mój powrót z zakupów wygląda zwykle tak, że otwieram kosz, rozpakowuję torbę i uwalniam te wszystkie biedne warzywka z foliowych kondomów. Folia ląduje w koszu, bo się tego nie przetwarza... Tacki przynajmniej idą do kosza na plastik lub w kartony.


w poprzedniej ciąży mocno przeżywałam kryzys migracyjny, w obecnej -kryzys ekologiczny. 15 minut w pepco zastanawiałam się czy kupić piankowe arkusze żeby zrobić córce girlandy na sufit. kupiłam-mam wyrzuty sumienia emotka emotka .


wybaczcie, ale śmieszą mnie ludzie, którzy płaczą nad ekologią, a jednocześnie sami mają dzieci. dziękuję.


ah, czyli posiadanie dzieci wykreśla mnie już z grona osób, które chcą troszczyć się o środowisko.....
Dziękuję za uświadomienie. Wyświetl w wątku >>

dwaburekoty

#6637313 Napisano: 06.09.2019 20:23:53 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
dostajecie zwrotki z domestosa na maila? Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6637309 Napisano: 06.09.2019 20:05:14 w Wkurza mnie...
zdolnabestia napisał(a):

Pisałam o angielskim Lidlu. 
Miałam w planach kupić jedną marchewkę do gulaszu, ale musiałam zrezygnować. Do wyboru były tylko kilogramowe worki zwykłej marchwi, kilogramowe worki marchwi organic i marchew organic brudna z ziemi razem z nacią również w wielopaku w folii. Gdybym kupiła cały worek, to pewnie nie zużyłabym reszty, a nienawidzę wyrzucać jedzenia.
Mój powrót z zakupów wygląda zwykle tak, że otwieram kosz, rozpakowuję torbę i uwalniam te wszystkie biedne warzywka z foliowych kondomów. Folia ląduje w koszu, bo się tego nie przetwarza... Tacki przynajmniej idą do kosza na plastik lub w kartony.


w poprzedniej ciąży mocno przeżywałam kryzys migracyjny, w obecnej -kryzys ekologiczny. 15 minut w pepco zastanawiałam się czy kupić piankowe arkusze żeby zrobić córce girlandy na sufit. kupiłam-mam wyrzuty sumienia emotka emotka . Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6636387 Napisano: 04.09.2019 12:31:42 w Wkurza mnie...
olunka napisał(a):

joan napisał(a):

superloser napisał(a):

Marzycielka z Ciebie  emotka
Teraz ŚWIADOMIE ludzie zakupy pakują w torebki DARMOWE na warzywa - oszczedzając kase a nie środowisko.
Czasy Alternatywy 4, gdzie do kontenera na śmieci z wiadrkami to historia ... teraz sa worki na śmieci, nawet zapachowe...


W mojej okolicy jakiś mały promil ludzi rzeczywiście robi tak, jak napisałaś. Natomiast większość ludzi korzysta z toreb / siatek wielorazowych.

Co do wiader -> to już kwestia indywidualna. W domkach dostaje się kolorowe worki z podziałem segregacyjnym i nie wezmą Ci kartonów luzem. Ale zawsze można podejść do "dzwonka" i tam luzem wrzucić te kartony.

co to znaczy - podejść do "dzwonka"?


dzwony to takie zbiorcze kosze, w których segreguje się odpady (szkło kolorowe, białe, papier, plastik itp.). w każdej wsi już chyba są. Wyświetl w wątku >>
1 joan 0

dwaburekoty

#6636378 Napisano: 04.09.2019 12:11:57 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
Alpy na mnie czekają. Wyświetl w wątku >>

dwaburekoty

#6636106 Napisano: 03.09.2019 17:15:05 w Paragony na trwające konkursy
naleczowianka kaufland sprzedam. Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

dwaburekoty

#6635660 Napisano: 02.09.2019 15:49:56 w WC - rozmowy o wszystkim
zielonaszpilka napisał(a):

buziolek napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

mamy teraz 3 edycję Almette prawda? W pierwszej wygrała brunetka z Zielonej Góry, która wysłała dwa kody, a w drugiej starsza pani? Pytam, bo Almette wrzucilo na Fejsbuka film w poprzednimi zwycięzcami-a tam Kasia i Arek.... ściema, czy mam krótką pamięć?

Niby  Kasia i Arek też dwoma kodami wygrali, tak jak w pierwszej edycji

Teraz jest 4 edycja emotka  Tu masz tą panią pewnie, o której myslisz https://www.youtube.com/watch?v=i2WIi-C4mew ;)

Pani wysłała 6 losów emotka  W pierwszej edycji 2 losy, w drugiej 6 losów, w trzeciej 2 losy, więc ja w tej wyślę 6 emotka  a co!


dzięki. czyli jednak mam krótką pamięć bo myślałam że tylko dwie edycje do tej pory były.

ps. nie chodzi mi o ilość wyslanych kodów, tylko o to, czy tą Panią zamienili na tę parę Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6635593 Napisano: 02.09.2019 12:48:18 w WC - rozmowy o wszystkim
mamy teraz 3 edycję Almette prawda? W pierwszej wygrała brunetka z Zielonej Góry, która wysłała dwa kody, a w drugiej starsza pani? Pytam, bo Almette wrzucilo na Fejsbuka film w poprzednimi zwycięzcami-a tam Kasia i Arek.... ściema, czy mam krótką pamięć? Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6635566 Napisano: 02.09.2019 11:25:08 w Czy informują/ informowali?
czy ktoś może potwierdzić, że blendery z lajkonika też już poszły? Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6635490 Napisano: 02.09.2019 08:27:28 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
Oddałam dzisiaj swe dziecię na "wychowanie" państwu..... poproszę nagrodę, która troszeczkę pomoże mi otrzeć łzy.... Wyświetl w wątku >>

dwaburekoty

#6635386 Napisano: 01.09.2019 17:23:45 w skojarzenia
beczka - śledź Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6634904 Napisano: 30.08.2019 18:28:35 w skojarzenia
śmierć-koniec Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6634829 Napisano: 30.08.2019 15:40:20 w skojarzenia
0 0

dwaburekoty

#6634671 Napisano: 30.08.2019 10:32:50 w Czy informują/ informowali?
anialistopad napisał(a):

Kaufland ostatni budżet wyniki do kiedy maja być?


w oko wpadła mi data 2.09 Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6634633 Napisano: 30.08.2019 09:25:12 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
Drogie Tchibo, chciałabym Ci tylko powiedzieć, że się napracowałam przy ostatniej odpowiedzi. To wcale nie jest takie proste jedną ręką gotować obiad a drugą pisać odpowiedz, bo akurat przyszła wena. Weź mnie doceń. Wyświetl w wątku >>

dwaburekoty

#6634631 Napisano: 30.08.2019 09:19:16 w skojarzenia
przygoda-strach Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6634595 Napisano: 29.08.2019 23:31:11 w skojarzenia
komiks-papcio Chmiel Wyświetl w wątku >>
0 0

dwaburekoty

#6634427 Napisano: 29.08.2019 14:33:38 w Pomocy!!!!
malenka napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

malenka napisał(a):

W poniedziałek mojego partnera ugryzł pies sąsiada. Spacerowaliśmy po publicznej drodze przy której stoi nieogrodzony dom sąsiada i pies w zasadzie codziennie biega tam puszczony luzem bez smyczy i kagańca. Pies teoretycznie zna nas, bo przechodzimy tam niemal codziennie i niejednokrotnie rozmawialiśmy z jego właścicielem. Nie wiemy z jakiego powodu tym razem zaatakował ani tym bardziej dlaczego mnie obiegł łukiem, a na mojego faceta skoczył bez jakiegokolwiek wcześniejszego warczenia czy szczekania. Nie zgłosiliśmy sprawy na policję bo na szczęście rana nie jest duża (pies wbił jeden kieł w przedramię), a dodatkowo sąsiad jest dalszą rodziną i obiecał, że pies od tej poty będzie siedział w kojcu. Okazuje się jednak, że pies siedział w kojcu dwa dni, od wczoraj znów biega bez kagańca, a my nijak nie możemy zrezygnować z chodzenia tą drogą. Pies jest duży (owczarek niemiecki), a dodatkowo dowiedziałam się, że zaatakował w ten sposób dwie inne osoby. Czy jeżeli teraz wezwę policję i zgłoszę poniedziałkowe zajście to policja podejmie jakiekolwiek działania? Czy zupełnie spaliliśmy sprawę nie wzywając policji w poniedziałek bezpośrednio na miejsce zdarzenia? Nie chcieliśmy robić afery, myśleliśmy, że właściciel psa wyciągnie wnioski, ale najwidoczniej tak się nie stało. 

tak, możecie zgłosić zajście dzisiaj. Opiszcie to tak jak tu. Czy narzeczony ma jeszcze ślad po ugryzieniu?

Tak, kieł wbił się głęboko, rana jeszcze przez jakiś czas będzie widoczna.


nie popuszczajcie. strach pomyśleć jakby pies zaatakował dziecko.
Mamy sąsiadów, których z różnych względów nie lubimy. Mieli yorki, które okrągły rok (!!!!) trzymali na dworze. Psy atakowały wszystkich i wszystko co się rusza. Były na tyle perfidne, że przelazly przez siatkę do naszego ogródka i użarły w łydkę naszego przyjaźnie nastawionego berneńczyka. Wyjść na spacer z małym dzieckiem? niemożliwe!!!! W końcu ktoś nasłał na nich policję i towarzystwo opieki nad zwierzętami (nie znam szczegółów, ale kontrolę mają masakrycznie często).
Teraz kupili berneńczyka.... Nie będę mieć skrupułów zgłaszając każdą ucieczkę psa z podwórka... Wyświetl w wątku >>
1 joan 0