Dziś cieszę się z.....

|< << < 287 288 289 290 291 292293 294 295 296 297 > >> >|

aurorcia

Cytuj wiadomość#6406922 sobota, 23 września 2017, 18:09:43
cb656 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

jak pisałam nie jest to goryczak, kapelusz bardziej w rudy kolor i cienka nóżka, ale może tez dlatego że był to mały osobnik.

Kapelusz goryczaka ma różne barwy, czasem ciemną brązową, jak typowy podgrzybek, czasem beżową (kawa z mlekiem) jak typowy borowik. Jeśli był gorzki, rurkowy i nie jest goryczakiem, to nie wiem. emotka

Nie wygląda na goryczaka, choć jest już lekko zmięty, bo wyciągnięty z kosza, ale jak widać cienka nóżka
0 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6406926 sobota, 23 września 2017, 18:39:58
Dzis ciesze sie, ze wygralam 200 zl w zdrapce Giga cash

aurorcia

Cytuj wiadomość#6406927 sobota, 23 września 2017, 18:42:13
bruce napisał(a):

aurorcia napisał(a):

Nie wygląda na goryczaka, choć jest już lekko zmięty, bo wyciągnięty z kosza, ale jak widać cienka nóżka

Pewności nie mam, ale z fotki wynika, że to chyba stary znajomy  emotka  - u nas takie grzybki nazywa się "sitarzami/sitakami" i są to odmiany maślaków; jeśli są mocno przesiąknięte wodą, wtedy mają gorzkawy posmak.

To by pasowało, nasiąknięty jak gąbka emotka  To skoro cieszymy się dziś z grzybków to powiedz mi co to za grzyby? Mama zebrała jako prawdziwki, ale wyrzuciła do kosza, bo nóżka bardzo ściemniała, po przekrojeniu tylko chwilę biała i za moment też sina?
bruce 0

gosia16

Cytuj wiadomość#6406937 sobota, 23 września 2017, 20:06:33
bruce napisał(a):

aurorcia napisał(a):

To by pasowało, nasiąknięty jak gąbka emotka  To skoro cieszymy się dziś z grzybków to powiedz mi co to za grzyby? Mama zebrała jako prawdziwki, ale wyrzuciła do kosza, bo nóżka bardzo ściemniała, po przekrojeniu tylko chwilę biała i za moment też sina?

U mnie to tzw. "siniaki", najprawdopodobniej to te emotka  :http://polki.pl/p...0294868,artykul.html
Bywa, że całe granatowe po zebraniu i przekrojeniu. emotka
Ja się nie cieszę, niestety, Cebe to wie, leje u mnie nieprzerwanie od ponad tygodnia, do tego nie mam możliwości jechać na grzyby. emotka emotka  Zazdraszczam Wam bardzo.   emotka emotka

Nie martw się,na grzyby nie ma pogody, ale pewnie jutro pojedziesz złoto ważyć  emotka  I oby nam cosik wpadło emotka
bruce 0

memos

Cytuj wiadomość#6406939 sobota, 23 września 2017, 20:27:11
aurorcia napisał(a):

bruce napisał(a):

aurorcia napisał(a):

Nie wygląda na goryczaka, choć jest już lekko zmięty, bo wyciągnięty z kosza, ale jak widać cienka nóżka

Pewności nie mam, ale z fotki wynika, że to chyba stary znajomy  emotka  - u nas takie grzybki nazywa się "sitarzami/sitakami" i są to odmiany maślaków; jeśli są mocno przesiąknięte wodą, wtedy mają gorzkawy posmak.

To by pasowało, nasiąknięty jak gąbka emotka  To skoro cieszymy się dziś z grzybków to powiedz mi co to za grzyby? Mama zebrała jako prawdziwki, ale wyrzuciła do kosza, bo nóżka bardzo ściemniała, po przekrojeniu tylko chwilę biała i za moment też sina?

To koźlarz czerwony - lubią rosnąć w trawach, w towarzystwie brzóz
bruce 0

memos

Cytuj wiadomość#6406942 sobota, 23 września 2017, 20:38:13
cb656 napisał(a):

memos napisał(a):

To koźlarz czerwony - lubią rosnąć w trawach, w towarzystwie brzóz

Ryzykowna dość diagnoza. Zdjęcie takie sobie - na wątpliwej "podstawie" taki werdykt? Chcesz mieć na sumieniu życie i zdrowie obcych osób?

Kurcze - masz rację, ręki nie dam uciąć - zapomniałam dopisać PRAWDOPODOBNIE... Ale na podstawie zdjęcia i opisu mniemam, ze to mój ulubiony grzybek.
cb656 0

aurorcia

Cytuj wiadomość#6406946 sobota, 23 września 2017, 21:04:21
cb656 napisał(a):

memos napisał(a):

To koźlarz czerwony - lubią rosnąć w trawach, w towarzystwie brzóz

Ryzykowna dość diagnoza. Zdjęcie takie sobie - na wątpliwej "podstawie" taki werdykt? Chcesz mieć na sumieniu życie i zdrowie obcych osób?

Spokojnie, pytam z ciekawości a te grzybki są w koszu, bo nie jemy tych, których na 100% nie jesteśmy pewni emotka
cb656 0

agakaz2

Cytuj wiadomość#6407426 poniedziałek, 25 września 2017, 17:13:43
że mój list Chester na desce - Żabka i Freshmarket dokumenty dotarł o czasie uff. dzięki poczta Polska  emotka
0 0

Niebieska_Laguna

Cytuj wiadomość#6407903 wtorek, 26 września 2017, 16:08:07
Cieszę się, że wczoraj, dosłownie w ostatnich godzinach udało się sprzedać rzecz, którą wystawiłam na aukcje charytatywną i kotki z hospicjum dostaną 216 złotych  emotka A już bałam się, że nikt nie kupi  emotka  To super uczucie, polecam każdemu emotka  

awi

Cytuj wiadomość#6408089 środa, 27 września 2017, 00:22:23


Cb, przypomniałeś mi mój ulubiony spontaniczny koncert na paryskim dworcu...
cb656 0

klamkorozec

Cytuj wiadomość#6408092 środa, 27 września 2017, 00:28:36
Cieszę się z metamorfozy, w której miałam przyjemność uczestniczyć. Metamorfoza była w katowickiej Silesii: w miniony weekend zajęła się mną stylistka, fryzjer, makijażystka i pani z Kliniki Pięknych Dłoni... i wiecie co wam powiem dziewczyny... Jestem tą przemianą nieźle ubawiona. Mam swoje lata, dystans do swojego wyglądu i oczywiście chęć zmiany. Po ochłonięciu stwierdzam, że moja przemiana wyglądała tak:
1. Stylistka, bardzo miła osoba, skrytykowała mnie za luźną bluzę w której przyszłam (podkreślam, że absolutnie się nie obrażam) mówiąc, że nie powinnam chodzić w luźnych ciuchach bo robię sobie krzywdę - po czym ubrała mnie w piękny, ale jednak równie luźny płaszczyk i w sukienkę, która mi się bardzo podoba, jednak również wg mojego męża jest raczej bezkształtna (fakt)
2. fryzjerka mając do dyspozycji moje nijakie, proste włosy sięgające trochę za ramiona zrobiła co następuje:
zafarbowała - reakcja rodziny "dobrze, że nie zmieniali ci koloru włosów" emotka
skróciła mi włosy i wycieniowała do poziomu ramion i na koniec zrobiła mi burzę loków, w których wyglądałam cudnie... przez pierwsze pięć minut po wyjściu od niej. Później to już tylko było gorzej i zestresowana stylistka przed pokazem mody (tak, byłam na pokazie niczym modelka) co rusz poprawiała mi włosy - było wesoło... Fryzjerka stwierdziła, że loki, wiadomo zejdą po umyciu głowy, ale ładna fryzura zostanie. Dla mnie jednak ta zmiana fryzury jest praktycznie żadna...
W każdym razie nasuwa mi się jeden wniosek: widocznie miałam taką super fryz wcześniej, że nie było co poprawiać emotka
3. Makijażystka - tu przemiła pani słysząc, że mam delikatną, jasno różową kreację stwierdziła, że w takim razie tylko mocny makijaż będzie do niej pasował - w końcu to metamorfoza! I wiecie zrobiła mi już prawie smokey eye, gdy wpadła stylistka i prawie zeszła na zawał. Niemal zahaczyło o wzywanie kierowniczki, iskry skrzyły się w powietrzu, napięcie gigantyczne... i w końcu ugoda: zetrzeć pod okiem wszystko, a powiekę zostawić. W końcowej już fazie makijażu, gdy przyszła koleżanka po fachu makijażystki, i zapytała czemu ta jeszcze nie konturowała, moja pani stwierdziła, że konturowała, ale tak delikatnie, żeby nie było nic widać, bo jej stylistka awanturę zrobi emotka   - no powiem wam, ubaw miałam ogromny emotka .
Ostatecznie sama sobie się podobałam, fajnie było, nie przewróciłam się na wybiegu. Wszystkie panie zajmujące się mną wspominam miło, jednak jeśli chodzi o stylistkę bawi mnie niekonsekwencja jej wypowiedzi. Wiecie: luźne, dresowe złe, za to luźne dobrej jakości- ok.
To tyle jeśli chodzi o moje przemyślenia.

cherry_coke

Cytuj wiadomość#6410590 wtorek, 3 października 2017, 07:55:35
Wczoraj podczas zakupów w ITM kasa wydrukowała mi nieczytelny paragon. Niezmiernie mi miło, że Pani kasjerka wykazała się uprzejmością i bez żadnego problemu powiedziała, że jak paragon na konkurs to szybko zrobimy zwrot i nabije mi na kasę ponownie produkty żebym miała w pełni czytelny paragon. 
Oby tej Pani same przyjemności się zdarzały! Jak widać wystarczą dobre chęci, a na problemy zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie. 

Niebieska_Laguna

Cytuj wiadomość#6411183 środa, 4 października 2017, 10:11:39
Cieszę się, że to mój jubileuszowy tysięczny post na tym forum emotka

nkba

Cytuj wiadomość#6411655 środa, 4 października 2017, 18:14:15
cb656 napisał(a):

Zacna porcja brukselki ugotowanej na lekko solonej wodzie. Ćwierć kostki masła rozpuszczone na patelni, do tego dosypane ok. trzech stołowych łyżek bułki tartej.
Zasmażone do zbrunacenia.
Talerz PRZEPYCHOTY emotka emotka
Takie jedzonko mnie dziś cieszy emotka

Uwieeeeelbiam to emotka lece po brukselkę! emotka
cb656 0

nkba

Cytuj wiadomość#6411704 środa, 4 października 2017, 19:46:49
cb656 napisał(a):

nkba napisał(a):

cb656 napisał(a):

Zacna porcja brukselki ugotowanej na lekko solonej wodzie. Ćwierć kostki masła rozpuszczone na patelni, do tego dosypane ok. trzech stołowych łyżek bułki tartej.Zasmażone do zbrunacenia. Talerz PRZEPYCHOTY emotka emotka Takie jedzonko mnie dziś cieszy emotka

Uwieeeeelbiam to emotka lece po brukselkę! emotka

Nooooo... wiesz, ile się naczekałem, aż wróci świeża brukselka?! Ekspedientka się ze mnie śmiała, gdy dobijałem się się o nią wiosną i latem... emotka

Byłam i wróciłam bez brukselki emotka Ale jutro dopadnę warzywniak, w którym z reguły ją kupuję i wrąbię z córcią wszystko emotka
cb656 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6411713 środa, 4 października 2017, 19:54:58
klamkorozec napisał(a):

Cieszę się z metamorfozy, w której miałam przyjemność uczestniczyć. Metamorfoza była w katowickiej Silesii: w miniony weekend zajęła się mną stylistka, fryzjer, makijażystka i pani z Kliniki Pięknych Dłoni... i wiecie co wam powiem dziewczyny... Jestem tą przemianą nieźle ubawiona. Mam swoje lata, dystans do swojego wyglądu i oczywiście chęć zmiany. Po ochłonięciu stwierdzam, że moja przemiana wyglądała tak:1. Stylistka, bardzo miła osoba, skrytykowała mnie za luźną bluzę w której przyszłam (podkreślam, że absolutnie się nie obrażam) mówiąc, że nie powinnam chodzić w luźnych ciuchach bo robię sobie krzywdę - po czym ubrała mnie w piękny, ale jednak równie luźny płaszczyk i w sukienkę, która mi się bardzo podoba, jednak również wg mojego męża jest raczej bezkształtna (fakt)
2. fryzjerka mając do dyspozycji moje nijakie, proste włosy sięgające trochę za ramiona zrobiła co następuje:
zafarbowała - reakcja rodziny "dobrze, że nie zmieniali ci koloru włosów" emotka
skróciła mi włosy i wycieniowała do poziomu ramion i na koniec zrobiła mi burzę loków, w których wyglądałam cudnie... przez pierwsze pięć minut po wyjściu od niej. Później to już tylko było gorzej i zestresowana stylistka przed pokazem mody (tak, byłam na pokazie niczym modelka) co rusz poprawiała mi włosy - było wesoło... Fryzjerka stwierdziła, że loki, wiadomo zejdą po umyciu głowy, ale ładna fryzura zostanie. Dla mnie jednak ta zmiana fryzury jest praktycznie żadna...
W każdym razie nasuwa mi się jeden wniosek: widocznie miałam taką super fryz wcześniej, że nie było co poprawiać emotka
3. Makijażystka - tu przemiła pani słysząc, że mam delikatną, jasno różową kreację stwierdziła, że w takim razie tylko mocny makijaż będzie do niej pasował - w końcu to metamorfoza! I wiecie zrobiła mi już prawie smokey eye, gdy wpadła stylistka i prawie zeszła na zawał. Niemal zahaczyło o wzywanie kierowniczki, iskry skrzyły się w powietrzu, napięcie gigantyczne... i w końcu ugoda: zetrzeć pod okiem wszystko, a powiekę zostawić. W końcowej już fazie makijażu, gdy przyszła koleżanka po fachu makijażystki, i zapytała czemu ta jeszcze nie konturowała, moja pani stwierdziła, że konturowała, ale tak delikatnie, żeby nie było nic widać, bo jej stylistka awanturę zrobi emotka   - no powiem wam, ubaw miałam ogromny emotka .
Ostatecznie sama sobie się podobałam, fajnie było, nie przewróciłam się na wybiegu. Wszystkie panie zajmujące się mną wspominam miło, jednak jeśli chodzi o stylistkę bawi mnie niekonsekwencja jej wypowiedzi. Wiecie: luźne, dresowe złe, za to luźne dobrej jakości- ok.
To tyle jeśli chodzi o moje przemyślenia.

Osobiście jestem zdania,że żadna metamorfoza nie jest Ci absolutnie potrzebna emotka A ta akcja z przemianą to jakaś, jak mniemam, nagroda w konkursie była emotka
bruce 0

cudaczek121

Cytuj wiadomość#6411717 środa, 4 października 2017, 19:58:11
Janusz, ta brukselka wygląda kusząco,ale gdzie do tego jakieś ziemniaki i schaboszczak emotka Ja to bez mięsa ani rusz emotka Alternatywą jest dla mnie tylko tabliczka czekolady, samodzielnie i w całości skonsumowana emotka
0 0

madlette

Cytuj wiadomość#6411730 środa, 4 października 2017, 20:26:35
Z tego, że doczłapałam dopiero teraz do Auchana i trafiłam na podwójne promocje- z dzisiejszej i już z jutrzejszej promocji emotka  Oczywiście obłowiłam się w prince polo  i nie muszę już biegnąć jutro  emotka
0 0

nkba

Cytuj wiadomość#6411736 środa, 4 października 2017, 20:29:15
cb656 napisał(a):

nkba napisał(a):

wróciłam bez brukselki emotka Ale jutro dopadnę warzywniak, w którym z reguły ją kupuję i wrąbię z córcią wszystko emotka

Podpowiem - może to i banalne, może wiedza powszechna, ale... emotka Przed wrzuceniem do wody, natnij brukselkę na krzyż w głąbie - to pozbawi ją nieco charakterystycznej goryczki. emotka

Ożesz Ty... musiałeś tą fotkę wstawić? emotka A ja gotuję ją pod pokrywką - tak jak moja mama mi mówiła - właśnie dlatego, żeby nie była gorzka i zdaje egzamin emotka Ale Twój sposób też wypróbuję emotka
0 0

klamkorozec

Cytuj wiadomość#6411783 środa, 4 października 2017, 21:58:14

Osobiście jestem zdania,że żadna metamorfoza nie jest Ci absolutnie potrzebna emotka A ta akcja z przemianą to jakaś, jak mniemam, nagroda w konkursie była

Dziękuję Ci Cudaczku, za miłe słowa, ale wiesz... mam świadomość, że ze mną szału nie ma emotka i jakoś z tym żyję. W Silesii we wrześniu był organizowany konkurs, na który trafiłam przypadkiem na fb, w którym trzeba było napisać czemu chce się metamorfozować emotka Wyskrobałam z rozpędu kilka zdań, nie licząc na nic i... byłam w szoku jak się okazało, że mnie wybrali. 
Tak wyglądałam po: http://katowice.n...t,id,tm.html     - zdjęcie nr 43 (niestety link bezpośrednio do fotki nie działa) - ok, niestety linku nie będzie, bo nie potrafię dodać. Zresztą nie ma czego żałować emotka
bruce 0
|< << < 287 288 289 290 291 292293 294 295 296 297 > >> >|