Reklama na e-Konkursy.info

Konkursy to ... ciężka praca!

< 1 2 34 5 6 7 8 >

Gość

Cytuj wiadomość#5297077 niedziela, 22 lipca 2012, 05:03:46
U mnie to różnie bywa z tymi konkursami. Jest to na pewno sposób na dorobienie do wypłaty zwłaszcza, że postawiliśmy sobie dość wysoko poprzeczkę i bez tych dodatkowych dochodów byłoby ciężko doskoczyć emotka Dlatego najbardziej interesujące są dla nas większe nagrody.
Jest dłuższa chwila gdy konkursy to opłacalna przyjemność, sposób na kreatywne ruszenie głową... po czym przychodzi zmęczenie materiału i robi się ciężko. Wtedy rzeczywiście odbieram je jako ciężką pracę - pilnowanie terminów, wysilenie się na hasła, wysyłka czasem na ostatnią chwilę. I wtedy jest tak jakbym z pracy zawodowej przychodziła do pracy domowej i jeszcze pracy konkursowej.
Z tego powodu rzadko biorę udział w konkursach opisowych, klikanych czy plastyczno-filmowych. Nie ma u mnie szans by znaleźć czas na to. Czasem na kilka hasełek sms nie ma czasu, a co dopiero na udział w kilkudziesięciu konkursach internetowych. emotka
0 0

jorunn2010

Cytuj wiadomość#5297095 niedziela, 22 lipca 2012, 05:25:22
ja nie gram w klikane, czasowe ani promocyjne. Lubię konkursy wymagające pewnej twórczości, lubię też fotograficzne. Gram o drobne nagrody, które mi się przydadzą - spożywka, zabawki, bony.
poświęcam koło pół godz rano na wyszukiwanie konkursów, segregowanie wg własnych kryteriów, zapisanie sobie terminu itp, a godzinkę wieczorem przeznaczam na konkretne realizowanie zadań konkursowych.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5297100 niedziela, 22 lipca 2012, 05:32:59
Dla mnie konkursy to czysty relaks. Takie miłe odstresowanie po naprawdę ciężkiej pracy (w wakacje, jak większość studentów, dorabiam sezonowo w polu). Dzięki nim mogę obejrzeć trochę Polski, a nawet świata. Nie muszę wydawać milionów na kosmetyki, które tak uwielbiam, piszę dla frajdy, piszę, bo kocham tę zabawę od podstawówki i tylko takie konkursy mnie interesują. W ogóle nie gram w losowanych, czy klikanych- bardzo rzadko puszczam smsy na promocyjne. Mimo krótkiego stażu- gram od zaledwie 3 lat, wygrałam już sporo fajnych rzeczy.
Tylko reakcja znajomych trochę mnie dziwi- kiedy mówię im o swojej pasji, rozdziawiają szeroko usta, machają ręką, bo im to by się nie chciało i nie mają szczęścia. Rany, ja też nie mam- mam po prostu swój sposób na wolny czas. Moja kuzynka, po tym jak wygrałam rower, stwierdziła nawet, że jestem po*****a, bo wpadłam w żałosny nałóg. A czy nałogiem można nazwać pasję, która w dodatku przynosi same korzyści? Ech...konkursowicze. Mamy chyba swój własny świat emotka
0 0

petunija1

Cytuj wiadomość#5297119 niedziela, 22 lipca 2012, 05:52:30
merkana napisał(a):

Dla mnie konkursy to czysty relaks. Takie miłe odstresowanie po naprawdę ciężkiej pracy (w wakacje, jak większość studentów, dorabiam sezonowo w polu). Dzięki nim mogę obejrzeć trochę Polski, a nawet świata. Nie muszę wydawać milionów na kosmetyki, które tak uwielbiam, piszę dla frajdy, piszę, bo kocham tę zabawę od podstawówki i tylko takie konkursy mnie interesują. W ogóle nie gram w losowanych, czy klikanych- bardzo rzadko puszczam smsy na promocyjne. Mimo krótkiego stażu- gram od zaledwie 3 lat, wygrałam już sporo fajnych rzeczy.
Tylko reakcja znajomych trochę mnie dziwi- kiedy mówię im o swojej pasji, rozdziawiają szeroko usta, machają ręką, bo im to by się nie chciało i nie mają szczęścia. Rany, ja też nie mam- mam po prostu swój sposób na wolny czas. Moja kuzynka, po tym jak wygrałam rower, stwierdziła nawet, że jestem po*****a, bo wpadłam w żałosny nałóg. A czy nałogiem można nazwać pasję, która w dodatku przynosi same korzyści? Ech...konkursowicze. Mamy chyba swój własny świat emotka



Skądś to znam.
Mam taka koleżankę. Odkąd wygrałam laptopa to non stop mnie przestrzega przed tym żałosnym nałogiem. O taka zawiść, nic więcej.
Dlatego lubię to forum. Spotykam tu ludzi, którzy myślą podobnie jak ja. Ludzi,którzy maja taka sama frajdę jak ja gdy widzą swoje nazwisko na liście zwycięzców. Ba, ludzi, którzy na PW potrafią mi pogratulować wygranej. Tu czasami czuje się bardziej normalna niż w swoim własnym otoczeniu.
emotka
0 0

masza

Cytuj wiadomość#5297127 niedziela, 22 lipca 2012, 05:54:57

Skądś to znam.
Mam taka koleżankę. Odkąd wygrałam laptopa to non stop mnie przestrzega przed tym żałosnym nałogiem. O taka zawiść, nic więcej.
Dlatego lubię to forum. Spotykam tu ludzi, którzy myślą podobnie jak ja. Ludzi,którzy maja taka sama frajdę jak ja gdy widzą swoje nazwisko na liście zwycięzców. Ba, ludzi, którzy na PW potrafią mi pogratulować wygranej. Tu czasami czuje się bardziej normalna niż w swoim własnym otoczeniu.
emotka


nikt tak nie zrozumie konkursowicza jak drugi konkursowicz emotka
0 0

rachel

Cytuj wiadomość#5297238 niedziela, 22 lipca 2012, 07:04:55
gram w konkursy już ponad 10 lat i powiem szczerze że nie uważam konkursów za ciężką pracę. Gram zrywami, czasem nie mogę odkleić się od komputera i przerabiam prawie całą bazę w kilka dni, innym razem robię jeden konkurs w miesiącu. Statystyki są średnie, w sumie nie ma reguły. Są sytuacje kiedy na zrobionych 100 konkursów wpadają 2 nagrody, ale nie jest to trudne bo zwykle wtedy robię konkursy szybkie i łatwe czytaj prawie zero szans (rossnet, netfan,dlalejdis itd - to poratale które mnie nie lubią). Najczęściej wpadają rzeczy na których nie tyle mi nie zależy co gram o nie bez ciśnienia i nawet nie pamiętam że mają być wyniki. Czasami mimo iż do wygrania jest coś mało wartościowego wyczekuję na listę zwycięzców i wtedy zwykle mnie nie ma.
Nie gram w konkursy klikane, w gry - tam uważam że jest najwięcej niesprawiedliwości i strasznie mnie to wkurza. Odpuszczam bo szkoda czasu i nerw. Nie gram też w konki na blogach w które teraz obrodziło:/
Na mój długi staż wciąż są portale/firmy w których nie udało mi się nic wygrać...i mimo że próbuję to nic z tego...
lubie opisówki ale czasami jest mi przykro jak poświęcę z jakieś 30 min na tekst, długi , szczery czy zabawny a wygra jednozdaniowa myśl...
No ale cóż traktuję to jako zabawę, podrepreowanie budżetu i przede wszystkim sprawianie sobie prezentów. Na takie ilości kosmetyków, perfum nigdy bym nie mogła sobie pozwolić z mojej pensji.
emotka
0 0

konwaliowa

Cytuj wiadomość#5297823 poniedziałek, 23 lipca 2012, 09:09:52
A tak sobie trochę pomyślałam, że konkursy to trochę jak szukanie pracy, są ludzie co wysyłają setki takich samych CV i dostają 2-3 odpowiedzi. A są tacy co wyszukają sobie wymarzoną pracę, posiedzą godzinkę czy dwie dopieszczą życiorys, zaszokują kreatywnością i ich skuteczność wzrasta. emotka
0 0

konwaliowa

Cytuj wiadomość#5297844 poniedziałek, 23 lipca 2012, 09:18:23
merkana petunija1
Ja pamiętam kolegę, który wydawał sporo kasy na hobby jak postanowił hodowac rybki to od razu kupił wypasione akwarium z bajerami, jak polubił fotografowanie, to od razu lustrzanka jak armata, jak postanowił grać na gitarze to głośniki i wzmacniacze jak stodoły, a specjalnie bogaty nie był. Kiedyś zapytałam go czy mu nie szkoda tyle kasy wydawać w końcu ma małą córkę, a wydawał fure kasy na swoje zachcianki. Usłyszałam odpowiedź że tak mówię bo nigdy nie miałam prawdziwego hobby, bo jak sie ma prawdziwe hobby to wyda na nie człowiek każdego grosza. Na moja odpowiedź że ja na moim hobby zarabiam, a nie wydaje.. usłyszałam że konkursy to nie hobby tylko bzdura dla znudzonych bab. emotka Ale tak sobie myślę, że lubię być własnie znudzoną babą i nie rujnować budżetu domowego. No i mina mojego męża przy kasie w sklepie gdy dzięki kuponom rachunek schodzi o połowę, albo kurier puka do drzwi z jego wymarzoną myszką, która wygrałam - bezcenna.
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5297875 poniedziałek, 23 lipca 2012, 09:30:06
konwaliowa napisał(a):

Na moja odpowiedź że ja na moim hobby zarabiam, a nie wydaje.. usłyszałam że konkursy to nie hobby tylko bzdura dla znudzonych bab. emotka


emotka Tak właśnie czułam!
0 0

tusiek

Cytuj wiadomość#5297889 poniedziałek, 23 lipca 2012, 09:37:40
U mnie zaczęło się parę lat temu przez koleżankę.Wysłałam zgłoszenie z jakiejś kolorowej gazety i wpadła golarka idealna na prezent świąteczny.Później po kilku miesiącach grania nastąpiła przerwa az do zeszłego roku kiedy to znów usiadłam do latopa i zaczęłam grac.czasem kilka konków na dzień a czasem całe tygodnie nic.Najfajniejsze jest kiedy przychodzi nagroda i zdziwiona mina mojej zawistnej siostry,która z wścieklości zaciska pięści.Ot taka jakaś odmienna miłośc siostrzana.Kosmetyki mam zapewnione,przezenty na urodziny dla przyjaciół zapewnione a ze sprzedaży tych niechcianych wygranych nawet uzbiera się niezła pensja.Warto miec ten nałóg dla jednych a dla mnie prawdziwą przyjemnośc kiedy w zwycięzcach czytam swoje imię i nazwisko.
0 0

asia670

Cytuj wiadomość#5297945 poniedziałek, 23 lipca 2012, 10:05:03
ja tez już bawię się w konki kilkanaście lat,piszę,układam hasła, robię prace -raz wygrywam główne nagrody,kiedy indziej dodatkowe albo zadne-jak wszyscy na tym forum.Dla mnie to świetna zabawa i częsciowe podreperowanie budzetu.No i oczywiście te teksty znajomych-no,masz czas to sobie moze grać itp.Mam go tyle samo co wiekszosć -praca ,dom itp. a grac moze kazdy,tylko nie wszystkim sie chce,potrafia tylko zazdroscić-usłyszałam nawet kiedys;znowu wygrałaś? to musisz mieć tam znajomosci emotka oraz takie: juz wystarczy ci tych nagród emotka pozdrawiam wszystkich forumowiczów emotka
0 0

ivanotta

Cytuj wiadomość#5298003 poniedziałek, 23 lipca 2012, 10:39:50
ja to bardziej jako hobby traktuję, ale nie ukrywam że pochłania to strasznie dużo czasu, pracy i zaangażowania. Większości mugoli wydaje się że wszystko spada mi z nieba pod nogi, dlatego skoro wszystko i tak mam za darmo to mogę im coś odpalić emotka
0 0

sosna

Cytuj wiadomość#5298011 poniedziałek, 23 lipca 2012, 10:48:36
Dzięki konkursom poprawiam sobie komfort życia, moja największa wygrana to wprawdzie laptop, ale i tak wierzę ,że co najlepsze przede mną!(Nie gram w czasówki i konki na Facebooku).
0 0

aurorcia

Cytuj wiadomość#5298013 poniedziałek, 23 lipca 2012, 10:53:28
Ja też (jak chyba większość z tutaj obecnych) gram bo to fajna zabawa i stwierdziłam, że w końcu znalazłam swoje hobby emotka A co do budżetu to pomagaj mi te wygrane i to bardzo, więc łączę przyjemne z pożytecznym.
Słyszę często hasła że może bym coś komuś wygrała, a jak pytam czemu sam nie zagra to usłyszałam ostatnio, że Ona ma dziecko i nie ma czasu!
Ludzie, z 1 dzieckiem czasu nie ma emotka emotka w dobie pralek, zmywarek itp itd.Ja mam 3 dzieci, pracuję, studiuję i jakoś czas znajduję emotka (nawet mi się zrymowało emotka )
0 0

tusiek

Cytuj wiadomość#5298014 poniedziałek, 23 lipca 2012, 10:55:06
czytałam pierwsze stroni i kto to do licha ta słynna Monika.Jeszcze nie jestem zbyt wtajemniczona
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5298034 poniedziałek, 23 lipca 2012, 11:05:50
aurorcia napisał(a):

Ja też (jak chyba większość z tutaj obecnych) gram bo to fajna zabawa i stwierdziłam, że w końcu znalazłam swoje hobby emotka A co do budżetu to pomagaj mi te wygrane i to bardzo, więc łączę przyjemne z pożytecznym.
Słyszę często hasła że może bym coś komuś wygrała, a jak pytam czemu sam nie zagra to usłyszałam ostatnio, że Ona ma dziecko i nie ma czasu!
Ludzie, z 1 dzieckiem czasu nie ma emotka emotka w dobie pralek, zmywarek itp itd.Ja mam 3 dzieci, pracuję, studiuję i jakoś czas znajduję emotka (nawet mi się zrymowało emotka )



Ja mam bardzo podobnie- znajoma mojej mamy poprosiła ją kiedyś, żebym wygrała aparat dla jej córki, bo ona taka biedna i jej nie stać. Na szczęście mam bardzo szczerą mamuśkę- odparła, że rączek jej nie urwało i, że jeśli może godzinami siedzieć na gg i pisać, to może też sama napisać coś na konkurs
emotka
0 0

katrin22

Cytuj wiadomość#5298038 poniedziałek, 23 lipca 2012, 11:06:44
Ciężka praca to może być w polu. Konkursy to owszem jakiś rodzaj pracy, ale nie ciężkiej.

Ja już pracowałam w polu przy zbiorze truskawek (upał, gorąco, jest się ciągle schylonym). Miałam też okazję popracować w angielskiej fabryce, tak dopiero był zapierdziel (sorrki, inaczej tego nie nazwę), w ciągu 5 tygodni schudłam 10 kilo, nabawiłam się ostrego zapalenia żołądka. 2 lata temu byłam w Niemczech przy opiece starego, schorowanego, kalekiego dziadka.
Praca przy konkursach to zabawa dla mnie, nie praca.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5298040 poniedziałek, 23 lipca 2012, 11:07:15
tusiek napisał(a):

czytałam pierwsze stroni i kto to do licha ta słynna Monika.Jeszcze nie jestem zbyt wtajemniczona



wrzuc w google, to się dowiesz emotka
0 0

tusiek

Cytuj wiadomość#5298042 poniedziałek, 23 lipca 2012, 11:10:09
wsciekly napisał(a):

tusiek napisał(a):

czytałam pierwsze stroni i kto to do licha ta słynna Monika.Jeszcze nie jestem zbyt wtajemniczona



wrzuc w google, to się dowiesz emotka



no tak
nieźle emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#5298080 poniedziałek, 23 lipca 2012, 11:29:16
konkursy to nie tylko zabawa czy dorobienie do budżetu domowego...
konkursy to też sposób na oderwanie myśli od choroby czy innych przykrych zdarzeń...

emotka
w moim przypadku sprawdziło się na tyle, że wsiąkłam w to, ogólnie lubię konkursy, chociaż klikane mnie nie interesują
uda się fajnie, nie uda - mówi się trudno

ale mega satysfakcja - jak można wygrać z profesjonalistami emotka np. w konkursie foto
0 0
< 1 2 34 5 6 7 8 >