Reklama na e-Konkursy.info

Poczta kradnie

|< << < 47 48 49 50 51 5253 54 55 56 57 > >> >|

androm

Cytuj wiadomość#1683977 poniedziałek, 14 lipca 2008, 01:43:10
a jak coś jest duże np. koperta ale nadana poleconym to też dostają?
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1683989 poniedziałek, 14 lipca 2008, 01:46:24
androm napisał(a):

a jak coś jest duże np. koperta ale nadana poleconym to też dostają?



na takie duze polecone to ja akurat dostaje awizo, bo to nosi zwykly listonosz (znaczy nie nosi, bo mu sie nie miesci do torby i musze sama leciec na poczte) emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1684598 poniedziałek, 14 lipca 2008, 07:50:35
powaleni zwykła paczka do 1 kg już 8,50 a priorytet 10zł emotka cos im sie w glowie pomieszało emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1691399 czwartek, 17 lipca 2008, 06:05:30
16 dni szedł list priorytetowy. Po prostu bez komentarza. emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1691428 czwartek, 17 lipca 2008, 06:12:08
melisa napisał(a):

16 dni szedł list priorytetowy. Po prostu bez komentarza. emotka


a to polecony priorytet czy zwykly bo ja bym na polecony priorytet zlozyla reklamacje emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1691674 czwartek, 17 lipca 2008, 07:25:52
usługa priorytetowa PP jest usługą niegwarantowaną emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1691680 czwartek, 17 lipca 2008, 07:27:50
tropi napisał(a):

pawel1615 napisał(a):

a ja mam takie pytanko czy listonosze dostają jakąś dodatkową kase za dostarczenie paczki? Bo widziałem jak ktoś na forum mówił że listonosz sie cieszył bo ma dużo paczek dla tego kogoś i dostanie kase.



paczkowy w Warszawie dostaje 4 zl za kazda dostarczona paczke



Jako napiwek, to moze i 10 zlotych dostac. Jak ktos mu da...
0 0

chochliczka

Cytuj wiadomość#1691727 czwartek, 17 lipca 2008, 07:46:14
joanne napisał(a):

tropi napisał(a):

pawel1615 napisał(a):

a ja mam takie pytanko czy listonosze dostają jakąś dodatkową kase za dostarczenie paczki? Bo widziałem jak ktoś na forum mówił że listonosz sie cieszył bo ma dużo paczek dla tego kogoś i dostanie kase.



paczkowy w Warszawie dostaje 4 zl za kazda dostarczona paczke



Jako napiwek, to moze i 10 zlotych dostac. Jak ktos mu da...


paczkowy jesli doreczy przesylke przynajminej u mnie,dostaje 2 zl,natomiast jesli zostawi mi awizo,nic z tego nie ma , a tak zawsze jakis gratis do pensji mu dojdzie jak np przynosil mi paczki z batonami
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1691749 czwartek, 17 lipca 2008, 07:53:46
chochliczka napisał(a):

joanne napisał(a):

tropi napisał(a):

pawel1615 napisał(a):

a ja mam takie pytanko czy listonosze dostają jakąś dodatkową kase za dostarczenie paczki? Bo widziałem jak ktoś na forum mówił że listonosz sie cieszył bo ma dużo paczek dla tego kogoś i dostanie kase.



paczkowy w Warszawie dostaje 4 zl za kazda dostarczona paczke



Jako napiwek, to moze i 10 zlotych dostac. Jak ktos mu da...


paczkowy jesli doreczy przesylke przynajminej u mnie,dostaje 2 zl,natomiast jesli zostawi mi awizo,nic z tego nie ma , a tak zawsze jakis gratis do pensji mu dojdzie jak np przynosil mi paczki z batonami



czyli jest na łasce adresata
emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1723859 poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 07:04:45
szukam kogos kto skladal reklamacje na poczcie i wygral z nimi walke prosze o pw emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1724226 poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 10:21:53
W tym roku wysłałem już ok 800 paczek, sam otrzymałem coś między 50 a 100 w tym 30 międzynarodowych. Doświadczenia mam takie:

- adres firmy (a nie osoby prywatnej) w polu adresat: szansa na uszkodzenie - rozprucie paczki - +500%
- dokładne oklejenie zamknięcia koperty mocną taśmą klejącą (nie da się otworzyć bez rozcięcia koperty) - szansa na rozprucie paczki -95%
- przeciętny czas doręczenia przesyłki poleconej priorytetowej to 3-4 dni robocze
- ilość przesyłek poleconych priorytetowych nadanych o 8 rano (czyli zdecydowanie przed 15.00) doręczonych następnego dnia: 3, czyli jakieś 3,5 promila (wg statystyk poczty ponad 80%...)
- najdłużej idą przesyłki z Warszawy do Warszawy (między 5 a 20 dni)
- najszybciej idą przesyłki z Singapuru (Singapur-Warszawa, zwykły ichni polecony 5-6 dni) emotka


Jeśli chodzi o reklamacje to dotyczące przesyłek krajowych poleconych rozpatrywane są zwykle pozytywnie w ciągu 30-90 dni.

Jeśli chodzi o reklamacje wymagające posiadania przez pocztowców mózgu to rozpatrywane są negatywnie w ciągu 90-180 dni. Przykład:

Przesyłka z UK Registered Priority Airmail with Delivery Confirmation - przesyłka rejestrowana (polecona) priorytetowa lotnicza z potwierdzeniem odbioru po przekroczeniu granicy polski staje się listem zwykłym, bo gdzieś w papierach figuruje 'package' czyli oczywiście pakiet - przesyłka zwykła niskim priorytecie. Oczywiście również okradziona na znaczną kwotę. Reklamacja i odwołanie rozpatrzone negatywnie 'bo to pakiet był'. Żenua.

- maksymalna kwota odszkodowania jakie możesz dostać za polecony priorytet to sto kilkadziesiąt zł. Powyżej trzeba ubezpieczać
- ubezpieczenie jest cholernie drogie - 5% wartości (poczta zakłada że nie dotrze co 20 paczka.. ciekawe..)
- przy wartości paczki powyżej niecałych 180zł taniej wychodzi wysłać kurierem niż pocztą (przy założeniu, że prowadzisz działalność gospodarczą i wysyłasz dość, żeby mieć stawkę u kuriera 16zł/paczka - jeśli nie kwota rośnie do ~500zł). jakości usług nawet nie komentuje
0 0

Gość

Gość

Cytuj wiadomość#1724920 wtorek, 5 sierpnia 2008, 09:06:51
c2h5oh napisał(a):

W tym roku wysłałem już ok 800 paczek, sam otrzymałem coś między 50 a 100 w tym 30 międzynarodowych. Doświadczenia mam takie:

- adres firmy (a nie osoby prywatnej) w polu adresat: szansa na uszkodzenie - rozprucie paczki - +500%
- dokładne oklejenie zamknięcia koperty mocną taśmą klejącą (nie da się otworzyć bez rozcięcia koperty) - szansa na rozprucie paczki -95%
- przeciętny czas doręczenia przesyłki poleconej priorytetowej to 3-4 dni robocze
- ilość przesyłek poleconych priorytetowych nadanych o 8 rano (czyli zdecydowanie przed 15.00) doręczonych następnego dnia: 3, czyli jakieś 3,5 promila (wg statystyk poczty ponad 80%...)
- najdłużej idą przesyłki z Warszawy do Warszawy (między 5 a 20 dni)
- najszybciej idą przesyłki z Singapuru (Singapur-Warszawa, zwykły ichni polecony 5-6 dni) emotka


Jeśli chodzi o reklamacje to dotyczące przesyłek krajowych poleconych rozpatrywane są zwykle pozytywnie w ciągu 30-90 dni.

Jeśli chodzi o reklamacje wymagające posiadania przez pocztowców mózgu to rozpatrywane są negatywnie w ciągu 90-180 dni. Przykład:

Przesyłka z UK Registered Priority Airmail with Delivery Confirmation - przesyłka rejestrowana (polecona) priorytetowa lotnicza z potwierdzeniem odbioru po przekroczeniu granicy polski staje się listem zwykłym, bo gdzieś w papierach figuruje 'package' czyli oczywiście pakiet - przesyłka zwykła niskim priorytecie. Oczywiście również okradziona na znaczną kwotę. Reklamacja i odwołanie rozpatrzone negatywnie 'bo to pakiet był'. Żenua.

- maksymalna kwota odszkodowania jakie możesz dostać za polecony priorytet to sto kilkadziesiąt zł. Powyżej trzeba ubezpieczać
- ubezpieczenie jest cholernie drogie - 5% wartości (poczta zakłada że nie dotrze co 20 paczka.. ciekawe..)
- przy wartości paczki powyżej niecałych 180zł taniej wychodzi wysłać kurierem niż pocztą (przy założeniu, że prowadzisz działalność gospodarczą i wysyłasz dość, żeby mieć stawkę u kuriera 16zł/paczka - jeśli nie kwota rośnie do ~500zł). jakości usług nawet nie komentuje




dziekuje za pomoc i wyjasnienie!
emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#1726746 środa, 6 sierpnia 2008, 08:02:33
to artykuł z dzisiejszego metra

Rzeczy z paczek, pieniądze z listów znikają jak kamfora. Często giną całe przesyłki &#8211; oficjalnie w 2007 r. Poczta zagubiła ich 200 tys. Interweniuje już Urząd Komunikacji Elektronicznej

Pani Joannie Gęsickiej, która prowadzi w Warszawie internetowy sklep z przedmiotami do dekoracji wnętrz, pierwsza paczka zginęła na poczcie rok temu. Klientka się wściekła, że serwetki nie doszły. Gęsicka wysłała je drugi raz. Bezskutecznie. &#8211; Od początku roku jest fatalnie &#8211; narzeka. &#8211; Nie ma tygodnia, aby choć jedna rzecz mi nie zginęła.

Na forach internetowych klienci Poczty skarżą się, że z paczek czy listów &#8211; zwłaszcza tych z zagranicy &#8211; notorycznie wyjmowane są rzeczy: jedna ginie, trzy zostają. Z listów znikają pieniądze wysyłane przez emigrantów do kraju.

O tym, że Poczta ma poważne problemy z pilnowaniem mienia klientów, przekonany jest Urząd Komunikacji Elektronicznej. Kilka dni temu przekazał operatorowi raport w tej sprawie. UKE żąda od Poczty, aby zatrudniała ludzi, którzy &#8222;potrafią pracować z powierzonym mieniem&#8221; (innymi słowy takich, którzy nie kradną). Domaga się m.in. wprowadzenia wyrywkowej kontroli szafek odzieżowych i śniadaniowych pracowników.

Poczta raportu nie chce komentować. Rzecznik Zbigniew Baranowski podkreśla za to, że wobec złapanych złodziei wyciągane są surowe konsekwencje. Z powodu kradzieży dyscyplinarnie wyrzucono z pracy dwa lata temu ponad 200, a w ubiegłym roku ponad 100 osób. Złapanych złodziei jest mniej, bo jak twierdzi rzecznik, w Poczcie powstała specjalna komórka do zwalczania nadużyć. Oficjalnie Poczta przyznaje, że w ubiegłym roku &#8222;zaginęło&#8221; jej ponad 200 tys. przesyłek. To 0,3 proc. wszystkich zrealizowanych przez operatora usług powszechnych. Ale prawdziwa skala problemu może być znacznie większa. Klienci często nie zgłaszają zaginięcia przesyłki. Na dodatek z decydowanej większości ( 80 proc.) reklamacji przedsiębiorstwo nie uwzględnia. Reklamować można bowiem tylko przesyłki rejestrowane, czyli: listy polecone, paczki i przekazy pocztowe. &#8211; Kłócić się z Pocztą o zagubioną czy skradzioną przesyłkę się nie opłaca &#8211; przekonany jest Krzysztof Chorąży z Lanckorony. Jego syn sprzedał na Allegro telefon za 364 zł. Telefon do kupującego nie dotarł. Poczta w ramach rekompensaty zaproponowała synowi p. Chorążego trochę ponad 70 zł. Chorąży poszedł do sądu. Ten odszkodowanie podwyższył do... 84 zł, ale jednocześnie nakazał mu pokrycie kosztów procesu &#8211; 77 zł.

brak słów..
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1726759 środa, 6 sierpnia 2008, 08:18:20
dluzsza wersja tego artykulu tutaj: http://wyborcza.p..._sie_na_poczcie.html



szkoda mowic... emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#1728239 środa, 6 sierpnia 2008, 09:32:45
kolejny artykuł
http://finanse.wp...sc.html?ticaid=16617

poczta niech ma się na baczności emotka
0 0

visserarthur

Cytuj wiadomość#1728252 środa, 6 sierpnia 2008, 10:09:43
ziolko napisał(a):

kolejny artykuł
http://finanse.wp...sc.html?ticaid=16617

poczta niech ma się na baczności emotka



podpis pod zdjeciem: paczki zdrozeja- juz zdrozaly i to solidnie!!!
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1728256 środa, 6 sierpnia 2008, 10:29:32
ziolko napisał(a):

to artykuł z dzisiejszego metra

Rzeczy z paczek, pieniądze z listów znikają jak kamfora. Często giną całe przesyłki &#8211; oficjalnie w 2007 r. Poczta zagubiła ich 200 tys. Interweniuje już Urząd Komunikacji Elektronicznej

Pani Joannie Gęsickiej, która prowadzi w Warszawie internetowy sklep z przedmiotami do dekoracji wnętrz, pierwsza paczka zginęła na poczcie rok temu. Klientka się wściekła, że serwetki nie doszły. Gęsicka wysłała je drugi raz. Bezskutecznie. &#8211; Od początku roku jest fatalnie &#8211; narzeka. &#8211; Nie ma tygodnia, aby choć jedna rzecz mi nie zginęła.

Na forach internetowych klienci Poczty skarżą się, że z paczek czy listów &#8211; zwłaszcza tych z zagranicy &#8211; notorycznie wyjmowane są rzeczy: jedna ginie, trzy zostają. Z listów znikają pieniądze wysyłane przez emigrantów do kraju.

O tym, że Poczta ma poważne problemy z pilnowaniem mienia klientów, przekonany jest Urząd Komunikacji Elektronicznej. Kilka dni temu przekazał operatorowi raport w tej sprawie. UKE żąda od Poczty, aby zatrudniała ludzi, którzy &#8222;potrafią pracować z powierzonym mieniem&#8221; (innymi słowy takich, którzy nie kradną). Domaga się m.in. wprowadzenia wyrywkowej kontroli szafek odzieżowych i śniadaniowych pracowników.

Poczta raportu nie chce komentować. Rzecznik Zbigniew Baranowski podkreśla za to, że wobec złapanych złodziei wyciągane są surowe konsekwencje. Z powodu kradzieży dyscyplinarnie wyrzucono z pracy dwa lata temu ponad 200, a w ubiegłym roku ponad 100 osób. Złapanych złodziei jest mniej, bo jak twierdzi rzecznik, w Poczcie powstała specjalna komórka do zwalczania nadużyć. Oficjalnie Poczta przyznaje, że w ubiegłym roku &#8222;zaginęło&#8221; jej ponad 200 tys. przesyłek. To 0,3 proc. wszystkich zrealizowanych przez operatora usług powszechnych. Ale prawdziwa skala problemu może być znacznie większa. Klienci często nie zgłaszają zaginięcia przesyłki. Na dodatek z decydowanej większości ( 80 proc.) reklamacji przedsiębiorstwo nie uwzględnia. Reklamować można bowiem tylko przesyłki rejestrowane, czyli: listy polecone, paczki i przekazy pocztowe. &#8211; Kłócić się z Pocztą o zagubioną czy skradzioną przesyłkę się nie opłaca &#8211; przekonany jest Krzysztof Chorąży z Lanckorony. Jego syn sprzedał na Allegro telefon za 364 zł. Telefon do kupującego nie dotarł. Poczta w ramach rekompensaty zaproponowała synowi p. Chorążego trochę ponad 70 zł. Chorąży poszedł do sądu. Ten odszkodowanie podwyższył do... 84 zł, ale jednocześnie nakazał mu pokrycie kosztów procesu &#8211; 77 zł.

brak słów..




a co on wysłał telefon listem zwykłym???

ja spooooro wysyłam i zawsze wysyłam poleconym i paczką i nie było kradziezy jednak gdy wysyła sie listem zwykłym to niestety kradziezy jest multum emotka
0 0

visserarthur

Cytuj wiadomość#1728257 środa, 6 sierpnia 2008, 10:31:44
a ja sobie zrobilem test: wyslalem w kopercie babelkowej kuzynce 10 snickersow.. oczywiscie nie dotarly emotka :D::D:D:D:
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#1728259 środa, 6 sierpnia 2008, 10:37:27
visserarthur napisał(a):

a ja sobie zrobilem test: wyslalem w kopercie babelkowej kuzynce 10 snickersow.. oczywiscie nie dotarly emotka :D::D:D:D:




no baaa emotka
mogłes czymś wypchac te papierki po snikersach .:P
Juz widze mine kogos kto ukradł odwijając batonika emotka
0 0
|< << < 47 48 49 50 51 5253 54 55 56 57 > >> >|