Reklama na e-Konkursy.info

Poczta kradnie

delfinka101

Cytuj wiadomość#2738119 sobota, 10 październik 2009, 09:07:29
delfinka101 napisał(a):

Mój listonosz przesyłkę z iwomen( podkladki) dla mża zlożył na pół i wsinał na siłę w skrzynke..efekt? Podkładki nienadaja się już do niczego..moje podkładki i brelok przepadly..pewnie pomyślał po co ma tyle przesyłek z tego samego adresu wciskać..Zabrał sobie.
Raz polecony list duży z probkami kosmetyków (103 szt) Wrzucił mi za drzwi od mojego korytarzyka (korytarzyk wspólny z sąsadką) ;koperta rozdarta na szczescie niczego niebrakowało..listonosz odbiór podpisał sam za mnie


Ja to muszę wrócić do szkoły nauczyć się pisać.
0 0

aska70

Cytuj wiadomość#2879281 wtorek, 24 listopad 2009, 10:35:37
Rany, czytam o Waszych przebojach i włos mi się jeży...
0 0

iwonciaaa

Cytuj wiadomość#2879284 wtorek, 24 listopad 2009, 10:36:59
Dzisiaj gadali ile to tysięcy paczek dziennie ginie, aż się zle robi. Mi ostatnio zwędzili na poczcie 12 litrów fanty:(
0 0

lala82

Cytuj wiadomość#2879300 wtorek, 24 listopad 2009, 10:41:20
Ja na mojego listonosza też nie narzekam emotka Jeśli coś zginie (przez 2 lata 2 rzeczy) to na pewno nie jest to jego sprawka
0 0

zaczytana-pola

Cytuj wiadomość#2879318 wtorek, 24 listopad 2009, 10:46:52
Mój listonosz jest uczciwy, złego słowa na niego nie powiem, ale paczki przychodzą często porozrywane. Listonosz powiedział, że takie dostają. Do tej pory nic nie zginęło, ale kto wie, co będzie...
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2879383 wtorek, 24 listopad 2009, 11:08:31
moje rachunki,listy zwykłe,pocztówki listy polecone i wiele innych ginęły systematycznie skarg na listonosza(alkoholika)pisałam na swoją poczte wiele i nie skutkowało bo pani naczelnik była jego rodziną.pewnego dnia zginęła moja wymarzona nagroda niestety mi jako odbiorcy nie wolno składać reklamacji a nadawca wysłal mi nagrode zastępczą bo nie chciał sie użeraćz biurokracja.ja natomiast znalazlam numer telefonu do nadzzorcy mojej poczty i opowiedzialam panu o dzialalnosci mojego listonosza on dostał dyscyplinarke poniewaz nie bylam pierwsza ze skargami a ja mam teraz fantastycznego sumiennego zawsze usmiechnietego listonosza!
0 0

martul

Cytuj wiadomość#2882860 środa, 25 listopad 2009, 01:10:58
do mojej mamy wiecznie nie dochodzą przesyłki emotka oczywiście te zwykłe bo takich nie można namierzyć i nie ma jak reklamować
emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2883204 środa, 25 listopad 2009, 03:06:15
Ja wczoraj chyba kolejny raz zostałam 'ocyganiona'. Nie wiem co to za kurier i co zostawiał sąsiadce i czy na 100% dla mnie. Byłam w WC i nie zdążyłam otworzyć a później to już tylko słyszałam jak mówi sąsiadce że zaraz przyniesie i do teraz nic nie mam emotka Szkoda że nie otworzyłam emotka a tylko do mnie pukał kurier....nie rozumiem jak można komuś coś dawać jeśli to nie do niego. No i teraz nie mam jak sprawdzić co to było, bo nie pamiętam wszystkich konkursów w których brałam udział, nie dostałam powiadomienia na maila więc mam wszystkie drogi pozamykane emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2883822 środa, 25 listopad 2009, 06:59:44
Jak ktos cos odbiera ( sąsiadka) to MUSI pospisać swoim nazwiskiem. To mozna sprawdzić. Nie ma co panikować.
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2901283 wtorek, 1 grudzień 2009, 03:00:54
Akurat nie ma podpisu....nie ma paczki do dziś emotka
0 0

anus

Cytuj wiadomość#2902257 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:39:38
iwonciaaa napisał(a):

Dzisiaj gadali ile to tysięcy paczek dziennie ginie, aż się zle robi. Mi ostatnio zwędzili na poczcie 12 litrów fanty:(


pewnie imprezkę robili na poczcie emotka
0 0

ophaal

Cytuj wiadomość#2902297 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:47:39
ilonar2301 napisał(a):

Mój listonosz jest uczciwy, złego słowa na niego nie powiem, ale paczki przychodzą często porozrywane. Listonosz powiedział, że takie dostają. Do tej pory nic nie zginęło, ale kto wie, co będzie...


ja wiem, że na rozdzielni listów się takie rzeczy dzieją i faktycznie listonosze w większości nie mają z tym nic wspólnego. W moim mieście parę lat temu dyrektor właśnie tam zrobił nalot i sporo ludzi wtedy wyleciało z pracy.
0 0

awi

Cytuj wiadomość#2902298 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:47:47
aosta napisał(a):

Ja wczoraj chyba kolejny raz zostałam 'ocyganiona'. Nie wiem co to za kurier i co zostawiał sąsiadce i czy na 100% dla mnie. Byłam w WC i nie zdążyłam otworzyć a później to już tylko słyszałam jak mówi sąsiadce że zaraz przyniesie i do teraz nic nie mam emotka Szkoda że nie otworzyłam emotka a tylko do mnie pukał kurier....nie rozumiem jak można komuś coś dawać jeśli to nie do niego. No i teraz nie mam jak sprawdzić co to było, bo nie pamiętam wszystkich konkursów w których brałam udział, nie dostałam powiadomienia na maila więc mam wszystkie drogi pozamykane emotka




Przecież chyba by ci oddała!
Na Twoim miejscu poszłabym do sąsiadek i zapytała, czy przypadkiem kurier nie zostawił dla ciebie paczki. Bo czekasz na nią już od kilku dni, nadawca twierdzi że ją wysłał no i nie wiesz co się stało...
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2902309 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:49:28
ja już nawet nie pamiętam, odkąd czekam na nagrody z WAKACYJNEGO konkursu Garniera; pewnie już dawno ktoś inny już je ma! emotka
0 0

sylzab2294

Cytuj wiadomość#2902336 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:54:11
stella176 napisał(a):

Jak ktos cos odbiera ( sąsiadka) to MUSI pospisać swoim nazwiskiem. To mozna sprawdzić. Nie ma co panikować.


nie musi..
ja tez mialam przypadek, że kos podpisal sie nazwiskiem mojego meza...
okazało się, że aby odzyskać zaginionąprzesyłkę trzeba napisać skargę na poczcie i wzywać grafologa i do tego ściągać owego listonosza, który de facto był biednym studentem pracującym tylko w wakacje..
Odpuściłam, gra nie warta świeczki...
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2902342 wtorek, 1 grudzień 2009, 07:55:50
sylzab2294 napisał(a):

stella176 napisał(a):

Jak ktos cos odbiera ( sąsiadka) to MUSI pospisać swoim nazwiskiem. To mozna sprawdzić. Nie ma co panikować.


nie musi..
ja tez mialam przypadek, że kos podpisal sie nazwiskiem mojego meza...
okazało się, że aby odzyskać zaginionąprzesyłkę trzeba napisać skargę na poczcie i wzywać grafologa i do tego ściągać owego listonosza, który de facto był biednym studentem pracującym tylko w wakacje..
Odpuściłam, gra nie warta świeczki...


u mnie listonosz się w żywe oczy mi przyznał, że podrabia moje podpisy...
taki szczery aż do bólu on jest...
emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2904038 środa, 2 grudzień 2009, 10:57:10
dziś znalazłam taki artykuł emotka

http://finanse.wp...38787,wiadomosc.html


jeszcze troche i może sie coś w końcu zmieni emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#2904087 środa, 2 grudzień 2009, 11:05:22
tato999 napisał(a):

dziś znalazłam taki artykuł emotka

http://finanse.wp...38787,wiadomosc.html


jeszcze troche i może sie coś w końcu zmieni emotka


to ciekawe ile przesyłek zginie do tej pory emotka pewno na zapas nakradną emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#2943796 wtorek, 15 grudzień 2009, 01:46:18
wysłałam ksiazke poleconym priorytetem 3 tyg temu i do tej pory nie dotarła emotka

Warto skladac reklamacje czy lepiej sobie darowac, bo ze zlodziejami sie nie wygra?
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#2943802 wtorek, 15 grudzień 2009, 01:48:37
szarakk napisał(a):

wysłałam ksiazke poleconym priorytetem 3 tyg temu i do tej pory nie dotarła emotka

Warto skladac reklamacje czy lepiej sobie darowac, bo ze zlodziejami sie nie wygra?


warto składać już 14 dni po wysłaniu. Zawsze możesz odzyskac pieniądze za książkę. Ale możesz tez sprawdzić czy faktycznie nie dotarła. Dzwonisz pod Nowa infolinia! 0 801 333 444, 0 43 842 06 00 (dla telefonów komórkowych)
i podajesz numer przesyłki. Jeśli nie dotarła to złóż reklamację
0 0