Reklama na e-Konkursy.info 21.07.19 04:41:26

Poczta kradnie

|< << < 69 70 71 72 73 74 75 76 77 7879 >

Gość

Cytuj wiadomość#5999462 środa, 1 kwiecień 2015, 14:19:41
a mi amator kociego żarcia-POCZTA POLSKA- zajumał saszetke Whiskasa-Prezent od Tesco-przesyłka była otwarta!!!! i ponownie zafoliowana!!!! SMACZNEGO!!!
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#6007102 poniedziałek, 20 kwiecień 2015, 11:10:06
złodziejstwo! co to ma być..
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#6034530 sobota, 20 czerwiec 2015, 16:39:06
A my się dziwimy, że przesyłki czasem giną emotka To pikuś przy tej zgubie emotka

http://wiadomosci...51094,wiadomosc.html
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6034602 niedziela, 21 czerwiec 2015, 00:01:28
kosztelka napisał(a):

A my się dziwimy, że przesyłki czasem giną emotka To pikuś przy tej zgubie emotka

http://wiadomosci...51094,wiadomosc.html

taaa... tylko, żeby ktoś nie pomyślał, że to pudełko z przyprawą do zupy...  emotka emotka emotka
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#6034659 niedziela, 21 czerwiec 2015, 12:03:47
A ja tam nie miałam problemów z pocztą, a dużo wysyłam i odbieram:)

Z jednym wyjątkiem jak listonosz był na urlopie i jakiś inny amator pomylił 29A z 29 i zostawił awizo u sąsiadki... A ona nie raczyła mi go oddać i patelnia przepadła...

Ale zawartość paczek zawsze w całości:)
0 0

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314125 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:11:14
U mnie często się zdarza, że ginie coś co zamawiam. Najczęściej są to darmowe próbki, które wysyłane są przez organizatora listem zwykłym.
0 0

mczarna

Cytuj wiadomość#6314126 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:13:49
kropka-82 napisał(a):

U mnie często się zdarza, że ginie coś co zamawiam. Najczęściej są to darmowe próbki, które wysyłane są przez organizatora listem zwykłym.

Do mnie notorycznie nie dochodzą próbki z everydame...
0 0

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314135 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:25:21
mczarna napisał(a):

kropka-82 napisał(a):

U mnie często się zdarza, że ginie coś co zamawiam. Najczęściej są to darmowe próbki, które wysyłane są przez organizatora listem zwykłym.

Do mnie notorycznie nie dochodzą próbki z everydame...

Dokładnie.
Na samym początku było ok. i dochodziło wszystko. Teraz nie dochodzi praktycznie nic z Everydayme
0 0

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314137 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:31:03
bruce napisał(a):

Problem polega jednak na tym, że ta łatka przylgnęła do poczty zbyt mocno i teraz organizatorzy sami tłumaczą bezczelnie, kiedy nagroda przepada: "nie odpowiadam za działanie poczty!". Lecz na pytanie o numer rzekomego poleconego listu, rzekomo wysłanego z rzekomo wygraną nagrodą - nagle milkną... emotka Złodziejstwo się szerzy wszem i wobec! emotka To w ogóle cud, że jeszcze coś gdzieś komuś się udaje wygrać... emotka emotka

Jeśli przesyłka jest wysłana listem poleconym, to wszystko jest ok. bo trzeba pokwitować odbiór. Problem pojawia się wtedy kiedy jest list zwykły. Wtedy najprawdopodobniej zasila zasoby pracowników poczty.
bruce 0

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314142 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:41:47
bruce napisał(a):

kropka-82 napisał(a):

bruce napisał(a):

Problem polega jednak na tym, że ta łatka przylgnęła do poczty zbyt mocno i teraz organizatorzy sami tłumaczą bezczelnie, kiedy nagroda przepada: "nie odpowiadam za działanie poczty!". Lecz na pytanie o numer rzekomego poleconego listu, rzekomo wysłanego z rzekomo wygraną nagrodą - nagle milkną... emotka Złodziejstwo się szerzy wszem i wobec! emotka To w ogóle cud, że jeszcze coś gdzieś komuś się udaje wygrać... emotka emotka

Jeśli przesyłka jest wysłana listem poleconym, to wszystko jest ok. bo trzeba pokwitować odbiór. Problem pojawia się wtedy kiedy jest list zwykły. Wtedy najprawdopodobniej zasila zasoby pracowników poczty.

Masz rację. emotka Niestety, bywa i tak, że polecony przyśnił się jedynie kłamliwemu organizatorowi-złodziejowi, bo on takiego listu nie wysyłał... emotka Co oczywiście wcale nie znaczy, że nikt z poczty nie kradnie, bo i mnie sporo nagród zaginęło.

Najważniejsze ,że te najcenniejsze nagrody zawsze docierają. Łatwiej przeżyć utratę próbki szamponu do włosów niż np. PSP. 
0 0

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314153 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:53:49
bruce napisał(a):

kropka-82 napisał(a):

Najważniejsze ,że te najcenniejsze nagrody zawsze docierają. Łatwiej przeżyć utratę próbki szamponu do włosów niż np. PSP. 

Oczywiście, że łatwiej! emotka Jednak kilka miesięcy temu pojawiły się na naszym forum wpisy osób, które jednak nie dostały swoich, gratulowanych tu tak serdecznie, głównych nagród i w szoku byłam, ile ich jest (a przecież nie każdy czymś takim się chwali...) i co teraz przeżywają w sądach... emotka

Oooo prosze to o takich cudach wiankach nie słyszałam. Mi "z grubą rybą" się na szczęście nic takiego nie przytrafiło.
bruce 0

krukov

Cytuj wiadomość#6314155 wtorek, 24 styczeń 2017, 19:57:00
Co do działania PP można napisać książkę. Co prawda nie miałem problemów z doręczeniem, choć nie zawsze przesyłka doszła w stanie dobrym. Raz zdarzyło się, że paczka była pognieciona, pocięta, posklejana taśmą, a w protokole informacja, że przesyłka została wciągnięta przez sorter. Rzecz jasna nie przyjmujemy, informujemy wysyłającego o sytuacji i on składa reklamację i dostaje jakieś tam zadośćuczynienie.
Odnośnie samych poleconych to przesyłka jest podawana z rąk i do rąk i rejestrowana w systemie - w teorii. Czasem zdarzy się, że jednostki nie rejestrują przesyłek i ona ginie. Co wtedy się dzieje? Nikt nie wie, kobietki w okienku rozkładają ręce.
Ostatni etap doręczenie - w teorii listonosz/kurier powinien spisać Was z dowodu. Ile osób to robi? praktycznie nikt. O ile zwykły listonosz wie, komu doręczył paczkę, tak paczkowy - wiecznie zabiegany zna tylko kilka stałych klientów. Wystarczy pomylić numer, blok, natrafić na złośliwego sąsiada i przesyłka ginie. Wtedy odpowiedzialność za nią ponosi doręczający. 
To tak pokrótce jak to wygląda "od kuchni". Dla pocieszenia dodam, że największa konkurencja miewa bajzel w papierach, a spotkałem się z taką aferą, że któryś z IP spalił część sądowych doręczeń w lesie, a dochodzenie trwało i trwało bo nie mogli namierzyć czyje to przesyłki były emotka

kropka-82

Cytuj wiadomość#6314171 wtorek, 24 styczeń 2017, 20:35:59
krukov napisał(a):

Co do działania PP można napisać książkę. Co prawda nie miałem problemów z doręczeniem, choć nie zawsze przesyłka doszła w stanie dobrym. Raz zdarzyło się, że paczka była pognieciona, pocięta, posklejana taśmą, a w protokole informacja, że przesyłka została wciągnięta przez sorter. Rzecz jasna nie przyjmujemy, informujemy wysyłającego o sytuacji i on składa reklamację i dostaje jakieś tam zadośćuczynienie.
Odnośnie samych poleconych to przesyłka jest podawana z rąk i do rąk i rejestrowana w systemie - w teorii. Czasem zdarzy się, że jednostki nie rejestrują przesyłek i ona ginie. Co wtedy się dzieje? Nikt nie wie, kobietki w okienku rozkładają ręce.
Ostatni etap doręczenie - w teorii listonosz/kurier powinien spisać Was z dowodu. Ile osób to robi? praktycznie nikt. O ile zwykły listonosz wie, komu doręczył paczkę, tak paczkowy - wiecznie zabiegany zna tylko kilka stałych klientów. Wystarczy pomylić numer, blok, natrafić na złośliwego sąsiada i przesyłka ginie. Wtedy odpowiedzialność za nią ponosi doręczający. 
To tak pokrótce jak to wygląda "od kuchni". Dla pocieszenia dodam, że największa konkurencja miewa bajzel w papierach, a spotkałem się z taką aferą, że któryś z IP spalił część sądowych doręczeń w lesie, a dochodzenie trwało i trwało bo nie mogli namierzyć czyje to przesyłki były emotka

Zgadza się. Kurierzy nawet nie sprawdzają dowodu osobistego. Raz miałam taki przypadek: czekałam na wygrana maszynkę do golenia Philipsa ( wartość ok. 600zł ) kurier zadzwonił, że jest pod domem. Nikogo jednak nie było. Zaproponował , że zostawi u sąsiada. Powiedziałam , że nie wyrażam zgody ponieważ mój sąsiad "zagląda w kieliszek" i nie mam gwarancji czy mi to odda. Kurier wtedy mi powiedział, że zostawi w osiedlowym sklepie. Powiedziałam mu wtedy, że ta paczka to wygrana i jest warta 600 zł jeśli zginie to pociągnę go do odpowiedzialności pieniężnej. Podziałało i podjechał do mnie do pracy, pomimo, iż wcześniejsze prośby aby to zrobił nie pomagały. Twierdził, że to nie jego rejon. Dodam że odległość to ok 1 km. 

luimig

Cytuj wiadomość#6314201 wtorek, 24 styczeń 2017, 22:31:47
też mam takie doświadczenia z kurierami... w te wakacje kurier nie mógł się do mnie dodzwonić rano. Odzwoniłam do niego koło 12-13 bo byłam na wakacjach. Okazało się, że wygraną konsolę z Avanti zostawił na parapecie obok drzwi (furtka oczywiście otwarta) bo nikogo nie było w domu. Wpadłam w szał, i kazałam mu zobaczyć czy przesyłka miała określoną wartość i była ubezpieczona. Tu się przestraszył bo okazało się że była, a on myślał że "to tylko reklamowa"... na szczęście mam miłych sąsiadów - zadzwoniłam do nich sama, weszli za ogrodzenie i przechowali paczkę do mojego powrotu... a podobnych doświadczeń miałam już wiele. 
0 0

mczarna

Cytuj wiadomość#6314205 wtorek, 24 styczeń 2017, 22:40:32
lui napisał(a):

też mam takie doświadczenia z kurierami... w te wakacje kurier nie mógł się do mnie dodzwonić rano. Odzwoniłam do niego koło 12-13 bo byłam na wakacjach. Okazało się, że wygraną konsolę z Avanti zostawił na parapecie obok drzwi (furtka oczywiście otwarta) bo nikogo nie było w domu. Wpadłam w szał, i kazałam mu zobaczyć czy przesyłka miała określoną wartość i była ubezpieczona. Tu się przestraszył bo okazało się że była, a on myślał że "to tylko reklamowa"... na szczęście mam miłych sąsiadów - zadzwoniłam do nich sama, weszli za ogrodzenie i przechowali paczkę do mojego powrotu... a podobnych doświadczeń miałam już wiele. 

Ale to PS4 Wam wysyłali Pocztą Polską?Pierwsze słyszę...
0 0

luimig

Cytuj wiadomość#6314207 wtorek, 24 styczeń 2017, 22:44:22
niee kurierem , faktycznie trochę nie ten wątek, ale doświadczenia z doręczeniami podobne. 
0 0

bemkag

Cytuj wiadomość#6314211 wtorek, 24 styczeń 2017, 23:12:28
To może  ja opiszę moją ostatnią wpadkę z pocztą. Sprzedałam(za 1zł) sreberko z AMINO ze zwykłą kwotą.
Wysłałam listem poleconym koszt ok 6 zł z koperta. list dotarł pusty...
Złożyłam reklamację i dowiedziałam się że to ja złamałam regulamin (tak mi odpisali) bo oprócz kartki papieru w liście nic więcej nie może być a ja musiałam wysłać kolejne sreberko i tak zamiast zarobić 1 zł straciłam 7 zł...
bruce 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6314234 środa, 25 styczeń 2017, 00:45:29
bemkag napisał(a):

To może  ja opiszę moją ostatnią wpadkę z pocztą. Sprzedałam(za 1zł) sreberko z AMINO ze zwykłą kwotą.
Wysłałam listem poleconym koszt ok 6 zł z koperta. list dotarł pusty...
Złożyłam reklamację i dowiedziałam się że to ja złamałam regulamin (tak mi odpisali) bo oprócz kartki papieru w liście nic więcej nie może być a ja musiałam wysłać kolejne sreberko i tak zamiast zarobić 1 zł straciłam 7 zł...

to niech podadzą ten zapis w regulaminie, co nie można sreberek wysyłać  emotka

anialistopad

Cytuj wiadomość#6314285 środa, 25 styczeń 2017, 10:56:38
Ja od 13 grudnia czekam na rozpatrzenie reklamacji,bo list zaginął w akcji.Dzwoniłam na infolinię ,pisałam do nich i mają wszystko głęboko w d.....p.ie
0 0

kasiaj110

Cytuj wiadomość#6314292 środa, 25 styczeń 2017, 11:04:42
Gram  w konkursy około 15 lat- nigdy nie miałam problemu z pocztą polską- czy to były kufle  z tyskiego które szły  listami zwykłymi, a przyszło sporo- ani jeden nie stłuczony, czy gratisy, jakieś próbki, wszystko docierało i tak do dzisiaj. Wszystko zależy od listonosza- czy chce mu się śmigać do nas  z kopertką z mikro szamponikiem emotka
Nie wysyłam niczego listem zwykłym! Wole mieć świstek w garści  emotka  
Nie mówię że u wszystkich jest idealnie ale u mnie wszystko śmiga emotka  
0 0
|< << < 69 70 71 72 73 74 75 76 77 7879 >