Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika Niebieska_Laguna

Niebieska_Laguna

#6386073 Napisano: 03.08.2017 20:08:22 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
carissma napisał(a):

sylwika76 napisał(a):

dlaczego jak odsyłam oświadczenie na żabka wygrywaj z gillette wyskakuje mi komunikat,że ten numer telefonu nie został nagrodzony???

Kilka osób ma dokładnie ten sam problem, w tym ja. Jeśli do jutra się nie zmieni nic, to trzeba do nich zadzwonić albo napisać. Być może mają jakiś błąd na stronce z formularzem. Może jutro się czegoś dowiemy.

Ja do nich dziś dzwoniłam, ale już nikogo nie było. Będę dzwonić jutro rano. Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

Niebieska_Laguna

#6386028 Napisano: 03.08.2017 18:36:00 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
danaaa napisał(a):

Czy w SMS-ie informującym o wygranej Gillette Fresh/Żabka  osoby, które grały i wygrały w Żabce mają SMS-a rozpoczynajacego sie słowem Żabka?

Tak:
Zabka Wygrywaj z Gilette do 8 sierpnia... Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6385769 Napisano: 03.08.2017 09:50:19 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
@Niebieska_Laguna napisał(a):


Coś musiałaś źle zrozumieć, bo ja nie lamentuje nad losem tego konkursu, a już bardziej nad praktykami agencji. Skoro coś mi się nie podoba, to poświęcam swój czas i daję znać agencji, co mi nie odpowiada. Dla mnie nie jest to robienie na złość, a zwykła, pomocna wiadomość zwrotna. Skoro stwierdziłaś, że pralkę można ładnie zapakować, to i ze zmywarką by sobie inna firma poradziła. Nie robiłbym zamieszania w sklepie wtedy, a bił gdzieś wyżej. Tylko po co? Skoro innym pasuje nawet dostać nagrodę "w czystym worku na śmieci". 

Ale to Twój punkt widzenia. Nie jesteś przecież pępkiem świata, żeby agencje dostosowały do Ciebie wszystkie konkursy, bo Tobie się coś nie podoba. To nie są nieprawidłowości jak w BelVicie, że nagradzają zdjęcia z poprzednich edycji. Na to trzeba reagować, ale co ma z tym wspólnego długość konkursu? Agencja może dostać setki takich informacji, że dla Ciebie za długo, a dla innego za krótko. I co niby mają zrobić w takiej sytuacji? Wyliczyć średnią i na jej podstawie organizować kolejny konkurs. Regulamin to regulamin. Albo go akceptujesz albo nie grasz. Jak są od niego odstępstwa to wtedy zgłaszasz problem. A sam napisałeś, że wiedziałeś ile trzeba trzymać paragon.

Co do drugiej kwestii, miałam dzwonić do centrali E.Lecler, że zmywarka nie była na palecie? Tylko po co. Nowa, nieuszkodzona, żadnej ryski. Wyświetlacz, pokrętła zapieczętowane. Dotarła bezpiecznie do domu, potem do klienta. Szkoda nerwów i czasu, bo to przecież niczego nie zmienia. Ani produkt nie jest uszkodzony, ani używany, ani nie obniża to jego wartości. Z Albedo zestaw śniadaniowy przyszedł w oryginalnych pudełkach, które nie były nawet zaklejone taśmą. W środku wszystko w najlepszym porządku, w foliach, w styropianowych formach. I miałam zwracać nagrodę z powodu braku jakiegoś zapieczętowania, które w tym przypadku jest zbędne? Tyle już takich rzeczy sprzedałam i nikt nigdy nie miał z tym problemu. I zdecydowanie popadasz w skrajność. Bo co innego dostać ewentualnie otwarte opakowanie, z którego ktoś wyciągał nagrodę i nawet jej nie włożył na miejsce tak jak powinien. A co innego jak rozsyłają nagrody tak jak dostają od producentów/sklepów. Sama pracuję w miejscu, gdzie nie mam wpływu na to jak wyglądają usługi i produkty, które dostarczam klientom, a ludzie i tak tego nie rozumieją. Domagają się rzeczy, których nie ma w ofercie. I skargi też płyną, ale na szczęście nikt nie bierze ich na poważnie. Bo co mam zrobić? Pojechać do Chin do fabryki i stworzyć komuś model telefonu na jego specjalne życzenie? Przecież bez problemu mógłbyś korzystać z tego głośnika albo go sprzedać. Więc po co kłócić się o jakąś taśmę? Nikt jej po złości nie odkleił, widocznie tak zapakował producent, a w agencji pewnie nikt nie używał tego głośnika emotka   Wyświetl w wątku >>

Niebieska_Laguna

#6385725 Napisano: 03.08.2017 07:30:53 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
taalvikki napisał(a):

asantesana napisał(a):

nikopl napisał(a):

Rozumiem, że wygrałaś głośnik. Znasz całą resztę laureatów, skoro odpowiadasz za nich? Ja nie miałem żadnego problemu z tym dostaniem się do środka, tym bardziej, że nie było na nim żadnego zabezpieczenia. Problem dla mnie jest w tym, że to podchodzi pod jakąś paranoję. Wyobrażam sobie tutaj ludzi, którzy nie biorą wyłącznie udziału w jednym konkursie i w przypadku kilku takich regulaminów są "zawaleni" papierkami. To jest normalne? Burza jest za kobietę z kartonem na głowie, ale za robienie śmietnika w domu już nie, wtf? 

Wiesz co, czytam co piszesz i zastanawiam co podchodzi pod paranoję? Bo wg mnie Twoje wydziwianie.Nie wiem czy wiesz, ale gdy prowadzisz firmę całą dokumentacje musisz trzymać 5 lat, nierzadko dziesiątki segregatorów, jeśli adres firmy jest domowy, to w domu. Czym wobec tego jest trzymanie kilku paragonów przez kilka miesięcy, bo dla mnie błahostką - zajmuje mi to miejsce w jednej małej kopercie i każdy paragon trzymam pół roku. Pytałeś czy przesadzasz. Tak, przesadzasz i ja na miejscu agencji nie posłałabym Ci drugi raz głośnika, który był zgodny z regulaminem, ponieważ odmówiłeś przyjęcia nagrody. Nikt w regulaminie nie pisał, ze będzie zaklejony taśmą "stop, do rąk nikpola". Jeszcze jedno - pytasz czy wydziwiasz, ktoś odpisuje że wydziwiasz - obrażasz się. A potem gdy mówi w jakim stanie dostał głośnik naskakujesz, że odpowiada za wszystkich laureatów. Zdecyduj się chłopie.
Ps. Zmień "zawód" skoro warunki konkursowania Ci nie pasują. 


a czy wspomniany przez Ciebie obowiązek trzymania nierzadko wyblakłych już paragonów przez pięć lat w firmie na wypadek kontroli państwa nie jest wspomnianą paranoją? i przesadą? ;>

ps do ps. na warunki "konkursowania" wpływ mają też konkursowicze. w końcu to nie niewolnicy, tylko podmioty całej tej gry.

Konkursowiczom nigdy się nie dogodzi. Jak wyniki pojawiają się szybko, to jest marudzenie, że nie czytali, że wszystko zrobili byle jak, że nie było rezerwy z rezerwy. A jak powiadamiają nawet po miesiącu, bo dalej chcą rozdać pozostałe nagrody, to też się ludziom nie podoba, bo za długo to trwa. Nie rozumiem takiego zachowania. Ktoś czyta regulamin, jest świadomy ile czasu będzie musiał przechowywać paragony, nie odpowiada mu to, a mimo to bierze udział i potem wyrzuca wcześniej paragony. A na końcu ma jeszcze pretensje, że poinformowali go w regulaminowym terminie. I czemu miało służyć takie zachowanie? Żeby utrzeć nosa agencji? O, patrzcie... zmuszacie mnie do trzymania paragonów miesiąc, to ja wyrzucę paragony przed czasem, zrobię Wam po złości, utrudnię Wam pracę. Tylko na takim zachowaniu traci sam zainteresowany, bo jemu przepada nagroda. Agencje święte nie są. Przy pewnych organizacjach aż się prosi o solidarność konkursowiczów i postawienie się nierzetelnej agencji, która nie potrafi nawet dokładnie określić ile przyzna nagród, kiedy i za co. Ale bez przesady. Jeśli agencja podaje przejrzyste terminy, a komuś nie podoba się ich długość, to jego problem. I żaden powód do nękanie agencji. Co do opakowań... gram w konkursach już wiele lat, dłużej niż jestem na forum, i nagrody zawsze przychodziły w różnych opakowaniach. Czasem w perfekcyjnie ofoliowanych, a czasem w lekko pogniecionych kartonach. Ta tendencja się nie zmienia. Pewnie zależy to też od produktu, np. smartfony są wycackane i wychuchane. Nigdy jednak nie było problemu z oryginalnością produktów, ich zgodnością z opisem czy nowością. Użytkuję takie rzeczy, sprzedaję je, i nikt nie ma pretensji o zagnieciony róg kartonu czy brak jakichś specjalnych taśm o.O Nawet w sklepach niektóre rzeczy są tak pakowane, że otwiera się je bez zrywania żadnych zabezpieczeń. Jak kupiłam ostatnio nowego laptopa w sklepie, to był zaklejony zwykłą, przezroczystą taśmą. Czy był to powód do robienia awantury w sklepie i domaganie się czegoś, czego w sumie nie ma? Skoro producent wypuszcza towar w taki sposób, to albo to akceptujesz i kupujesz, albo wybierasz coś innego, co ma milion tasiemek z logo producenta. Jak wygrałam pralkę w konkursie Bosch to przyszła pięknie zabezpieczona: na palecie, otulona styropianem. A jak wygrałam zmywarkę w E.Leclerc to była jedynie pozaklejana jakąś folią. Taką dostali od sklepu. Zmywarkę przyjęłam i sprzedałam. Nie było problemu. A oczywiście mogłam się upierać, że jej nie przyjmuję, bo nie ma dziewiczych zabezpieczeń. Ale to ja bym na tym straciła. Zmywarka była ewidentnie nowa i nieużywana. Co innego jeśli widać byłoby, że używana. Bo w komorach są resztki proszku, a ze środka ktoś zapomniał swojej szklanki. Wtedy trzeba interweniować. Myślę, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek i tyle. Trzymać agencje w ryzach, ale też być dla nich ludzkimi. Wyświetl w wątku >>

Niebieska_Laguna

#6385634 Napisano: 02.08.2017 21:26:14 w Udane wymiany - polecane nicki:)
tomasz3
Polecam serdecznie. Błyskawiczna wymiana w sympatycznej atmosferze. Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6385385 Napisano: 02.08.2017 11:52:00 w Czy informują/ informowali?
Czy z Pudliszek do wygrania za dwa dania były esemeski za okres 24-30? Wybór miał być 31 emotka   Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6385229 Napisano: 02.08.2017 06:47:12 w Paragony na trwające konkursy
Poszukuję osoby, która zrobi mi zakupy w Stokrotce emotka  Zapraszam na PW emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6385228 Napisano: 02.08.2017 06:40:49 w Wkurza mnie...
jokan napisał(a):

nagrodzone (niektore) zdjecia z Belvity emotka

Mnie przeraża to z tą lalką emotka  Jest w tym zdjęciu coś niepokojącego. Jak z jakiegoś horroru. Facet robi podwieczorek z herbatką i ciasteczkami dla lalek i z nimi rozmawia emotka  Ewentualnie ktoś pomyślał: kurde, dzieci tak dobrze sprzedają się w konkursach, ja nie mam swoich, znajomi nie pożyczą, to chociaż lalkę postawię, może nikt się nie zorientuje.  Wyświetl w wątku >>

Niebieska_Laguna

#6384855 Napisano: 01.08.2017 10:00:52 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
monkakk napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Czy taki paragon przeszedłby u Smolara? Czy mogę go wyrzucić do kosza? Numer paragonu czytelny.

U mnie co 2 kasa w Biedronkach ma takie rachunki, nie było problemu

Dzięki. Czyli jednak mogę zgłosić. Bo trochę się bałam, że w przypadku ewentualnej wygranej odmówią jej wydania za mało wyraźny paragon. Wyświetl w wątku >>
1 monkakk 0

Niebieska_Laguna

#6384849 Napisano: 01.08.2017 09:57:04 w Wkurza mnie...
cb656 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Nowe konkursy:Colgate w Tesco - 1 wartościowa nagroda + 50 zestawów past do zębów   emotka Be Cool At School - 6 wartościowych nagród + 470 biletów i zeszytów  emotka

Nie zauważyłaś tej tendencji? Już dawno konkursy ewoluowały w kierunku, który nie odpowiada konkursomaniakom. emotka Główny cel - promocja marki, a nie frajda dla grających. Nagrody są bardziej symboliczne, niż atrakcyjne dla wielu.

Zauważyłam i wciąż mnie to wkurza emotka Z utęsknieniem czekam na konkurs warty zaangażowania. Każdego dnia sprawdzam nowe konkursy z nadzieją na coś ciekawego. A spotyka mnie tylko rozczarowanie.  emotka Wyświetl w wątku >>

Niebieska_Laguna

#6384847 Napisano: 01.08.2017 09:55:12 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Czy taki paragon przeszedłby u Smolara? Czy mogę go wyrzucić do kosza? Numer paragonu czytelny. Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6384839 Napisano: 01.08.2017 09:45:08 w Wkurza mnie...
Nowe konkursy:
Colgate w Tesco - 1 wartościowa nagroda + 50 zestawów past do zębów  emotka
Be Cool At School - 6 wartościowych nagród + 470 biletów i zeszytów emotka Wyświetl w wątku >>
1 madzia1-s 0

Niebieska_Laguna

#6384603 Napisano: 31.07.2017 16:31:48 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Lato w Kaufland, tam był jeden bon na sklep?  Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6384118 Napisano: 29.07.2017 18:18:00 w Wkurza mnie...
slonecznik1309 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

slonecznik1309 napisał(a):

fragment vouchera: limit kredytowy (w sumie 436 zł) można wykorzystać na obiadokolacje z kawą lub herbatą, wodą mineralną oraz max 4 zabiegi SPA Pozostałe usługi, jak również te wykraczające poza w/w limit należy uregulować na miejscu w Hotelu kartą kredytową lub gotówką.

Masakra... ciekawe ile mi tego limitu zostawi. Szkoda, że nie można samemu się z hotelem dogadać, tylko przez nich...

-320 zł z tego limitu na obiadokolacje (dwa dni, dwie osoby) i zostaje 116 zł reszty z 2 tysięcypodsumowując: pobyt weekendowy dla dwóch osób (dwa noclegi) ze śniadaniami i obiadokolacjami w hotelu Grand Lubicz Ustka 5* przez biuro e-travel.pl wynosi 1884 zł! bez żadnego zabiegu Spa! dodatkowo trzeba opłacić 90 zł za parking! (nie można tego pokryć z reszty voucheru, która pozostała)
na stronie hotelu za tą cenę można w tej cenie kupić niezły pakiet weekendowy, ale z zabiegami...
cóż...pośrednik nieźle zarabia na tym, ale takie jego zadanie niestety ;(

Szkoda tylko, że biorą pieniądza za nic. Samemu trzeba hotel wyszukać, dostępny termin, a ona jednym kliknięciem rezerwuje, a ty człowieku sam martw się o obiad i zabiegi. Tak to ja sama mogę sobie voucher zrealizować, ta kobiecina praktycznie niczego nie robi, no poza wkurzaniem ludzi... Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6384077 Napisano: 29.07.2017 15:05:48 w Wkurza mnie...
slonecznik1309 napisał(a):

fragment vouchera: limit kredytowy (w sumie 436 zł) można wykorzystać na obiadokolacje z kawą lub herbatą, wodą mineralną oraz max 4 zabiegi SPA Pozostałe usługi, jak również te wykraczające poza w/w limit należy uregulować na miejscu w Hotelu kartą kredytową lub gotówką.

Masakra... ciekawe ile mi tego limitu zostawi. Szkoda, że nie można samemu się z hotelem dogadać, tylko przez nich... Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6384067 Napisano: 29.07.2017 14:46:27 w Wkurza mnie...
slonecznik1309 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Realizacja vouchera z Kauflandu... Miał być miły wypad, a są problemy. Zadzwoniłam do kobiety  odpowiedzialnej za organizację wyjazdu i ona powiedziała, że mogę wybrać dowolny 4 gwiazdkowy hotel lub skorzystać z ich strony hototele.pl. Ale ja już wiedziałam dokąd chcę pojechać, więc tylko napisałam jej szczegóły na mejla. Dostałam odpowiedź, że w tym terminie hotel nie oferuje pokoi. Więc wchodzę na stronę hotelu, wybieram inny termin i znowu piszę do kobiety. Ona dale swoje, że hotel w nowym terminie też nie ma wolnych pokoi. Dzwonię więc do hotelu z pytaniem dlaczego na stronie widnieją wolne terminy, a podobno oni jednak nie oferują w tym czasie pokoi. Z hotelu dostaję odpowiedź, że jak najbardziej w wybranym przeze mnie terminie mają dostępne pokoje. Kolejny raz piszę do kobiety odpowiedzialnej za realizację bonu i ta mi w końcu odpisuje, że w ich ofercie ten hotel nie ma wolnych pokoi, a jak ma mi zarezerwować poza ich ofertą, to pobierze 200 złotych prowizji emotka  Wchodzę więc na ich stronę i szuka innego terminu, ale okazuje się, że hotel, który sobie wybrałam jest na ich stronie, ale wolnych pokoi w ofercie nie ma. Patrzę na inne hotele 4 gwiazdkowe w moim województwie i też zero wolnych terminów. Wchodzę na prywatne strony hoteli i jednak mają te terminy. Ale nie w ofercie hotele.pl... Oczywiście nie będę tłuc się na dwa noclegi przez pół Polski do hotele, w którym łaskawie będzie termin. I tak, żeby zrealizować ten voucher na 2 tysiące musze  z tej puli oddać im 200 złotych emotka

też jestem w podobnej sytuacji ;( przez tydzień pisałam z tą panią podaną na voucherze ;( wybrałam 6 hoteli do sprawdzenia ofert....nie dość, że mało hoteli 4* i 5* dostępnych to jeszcze ceny na hotele.pl mega wysokie! Wybrałam ostatecznie Grand Lubicz Ustka 5* i jedziemy za dwa tygodnie - wybrany hotel na swojej stronie oferuje różne pakiety z zabiegami w cenie ok. 1500 zł za weekend na dwie osoby ze śniadaniami i obiadokolacjami, a poprzez to biuro, które jest pośrednikiem między nami a Kauflandem a hotelem, kwota 2 tys. ledwo starcza na 2 noclegi dla 2 osób ze śniadaniami i obiadokolacjami - o zabiegach można pomarzyć, bądź zapłacić z własnej kieszeni....(z voucheru pozostało 117 zł! - tej kwoty nie można wykorzystac na opłacenie parkingu, który kosztuje  30 zł za dobę, ani wykorzystac  w barze na drinka...) A i pani w ostatniej chwili podniosła cenę o 154 zł twierdząc, że hotel podniósł cenę ;( ogólnie porażka......

Ja na razie czekam na rozwój sytuacji. Zobaczę jaką mi przedstawi ofertę. Pokój, który wybrałam to koszt 750 złotych (w tym śniadania), więc zostaje 1050 złotych, myślę, że powinny się w tym zmieścić zabiegi i obiadokolacje, bo jak przeglądałam ofertę ich SPA to mają zabiegi od 100 złotych. Jeśli będzie mi dalej robiła problemy, to napiszę co myślę o takiej współpracy do tej firmy, a przede wszystkim do Kauflandu, może następnym razem trafniej wybiorą. Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6384060 Napisano: 29.07.2017 14:13:57 w Wkurza mnie...
Realizacja vouchera z Kauflandu... Miał być miły wypad, a są problemy. Zadzwoniłam do kobiety  odpowiedzialnej za organizację wyjazdu i ona powiedziała, że mogę wybrać dowolny 4 gwiazdkowy hotel lub skorzystać z ich strony hototele.pl. Ale ja już wiedziałam dokąd chcę pojechać, więc tylko napisałam jej szczegóły na mejla. Dostałam odpowiedź, że w tym terminie hotel nie oferuje pokoi. Więc wchodzę na stronę hotelu, wybieram inny termin i znowu piszę do kobiety. Ona dale swoje, że hotel w nowym terminie też nie ma wolnych pokoi. Dzwonię więc do hotelu z pytaniem dlaczego na stronie widnieją wolne terminy, a podobno oni jednak nie oferują w tym czasie pokoi. Z hotelu dostaję odpowiedź, że jak najbardziej w wybranym przeze mnie terminie mają dostępne pokoje. Kolejny raz piszę do kobiety odpowiedzialnej za realizację bonu i ta mi w końcu odpisuje, że w ich ofercie ten hotel nie ma wolnych pokoi, a jak ma mi zarezerwować poza ich ofertą, to pobierze 200 złotych prowizji emotka  Wchodzę więc na ich stronę i szuka innego terminu, ale okazuje się, że hotel, który sobie wybrałam jest na ich stronie, ale wolnych pokoi w ofercie nie ma. Patrzę na inne hotele 4 gwiazdkowe w moim województwie i też zero wolnych terminów. Wchodzę na prywatne strony hoteli i jednak mają te terminy. Ale nie w ofercie hotele.pl... Oczywiście nie będę tłuc się na dwa noclegi przez pół Polski do hotele, w którym łaskawie będzie termin. I tak, żeby zrealizować ten voucher na 2 tysiące musze  z tej puli oddać im 200 złotych emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6383775 Napisano: 28.07.2017 13:48:01 w Wkurza mnie...
Agnes napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wchodzę dziś do ITM, na oczach Pani ekspedientki biorę tabletki, które stoją przy kasie, i podaję jej do skasowania. Pani z miną mówiącą "mam ochotę zaciągnąć Cię na zaplecze i zamordować za to, że muszę Cię obsłużyć" rozpoczyna długą procedurę sprawdzania pudełka, czy przypadkiem tam czegoś nie schowałam  emotka  Tylko co i kiedy? Poczułam się jak członkini zorganizowanej grupy przestępczej: że niby najpierw ktoś wchodzi do sklepu, dokłada do pudełka dodatkowy listek Apapu, a potem ja bez podejrzeń, na oczach kasjerki kupuję go za normalną cenę, a nadwyżkę sprzedajemy na czarnym rynku. Biedaczka tak się zmęczyła tym sprawdzaniem, że brakło jej siły, żeby odpowiedzieć na "dziękuję" i do widzenia". 

ja sama sprawdzam pudełka od momentu kiedy kupiłam PUSTE opakowanie po Cholinex w auchan

Dlatego uważam, że nie powinno się dopuszczać tego typu opakowań, przy których można łatwo majstrować emotka  Bo wkurzające są tego konsekwencje. Ja zawsze przy takim sprawdzaniu (czy to przez siebie, czy przez kasjerkę) czuję się podejrzanie. Wyświetl w wątku >>
0 0

Niebieska_Laguna

#6383771 Napisano: 28.07.2017 13:46:01 w Wkurza mnie...
cb656 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wchodzę dziś do ITM, na oczach Pani ekspedientki biorę tabletki, które stoją przy kasie, i podaję jej do skasowania. Pani z miną mówiącą "mam ochotę zaciągnąć Cię na zaplecze i zamordować za to, że muszę Cię obsłużyć" rozpoczyna długą procedurę sprawdzania pudełka, czy przypadkiem tam czegoś nie schowałam  emotka  Tylko co i kiedy? Poczułam się jak członkini zorganizowanej grupy przestępczej: że niby najpierw ktoś wchodzi do sklepu, dokłada do pudełka dodatkowy listek Apapu, a potem ja bez podejrzeń, na oczach kasjerki kupuję go za normalną cenę, a nadwyżkę sprzedajemy na czarnym rynku. Biedaczka tak się zmęczyła tym sprawdzaniem, że brakło jej siły, żeby odpowiedzieć na "dziękuję" i do widzenia". 

Okej, zabawnie to opisałaś emotka Ale to, co ja widuję czasem w sklepach samoobsługowych, całkowicie uzasadnia takie zachowanie kasjerki (no, może z wyłączeniem cięrpiętniczej miny emotka )Ludzie są tak chamsko bezczelni, że potrafią jawnie, nie kryjąc się z tym, na oczach innych kupujących, otworzyć przy półce opakowanie jednego produktu, by do niego włożyć inny, droższy. Dla mnie to niepojęte, ale to smutny fakt. I ponieważ ja widziałem to wielokrotnie, przypuszczam, że to zjawisko niestety masowe. A to rzutuje na opinię kasjerek o klientach jako pewnej ogólnej masie. Tak, jak zachowanie na przykład pojedynczych wrednych taksówkarzy rzutuje na opinię o taksówkarzach w ogóle.
Ech, skomplikowane jest to życie i relacje międzyludzkie... emotka emotka
P.S. Zapomniałem dodać, że w sklepie jest monitoring kas i pani ma obowiązek takie coś sprawdzać. Jakby kamera wyłapała, że ominęła, mogłaby się później tłumaczyć. Bo nie wszystko widzą kamery - one nie wiedzą, że kasjerka widziała Ciebie, biorącą kartonik z półki i że nic przy nim nie majstrowałaś. Ona ma świadomość, że jest pod obserwacją i zachowuje się tak, by nie mieć kłopotów. Samo życie...

Wiem, że ludzie kombinują i potrafią wymienić sobie pastę z tańszej na droższą, ale i tak zawsze przy takim sprawdzaniu czuję się jak złodziejka. Producenci mogliby się wysilić o opakowania, których nie trzeba sprawdzać.  Wyświetl w wątku >>
0 0