Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
niestety... przy zmianie nazwiska na jakieś fantastyczne, nierealne, możesz mieć zablokowane konto
ja miałam kiedyś pierwszą literę nazwiska i jeszcze jedną, to miałam zablokowane, musiałam do nich pisać o odblokowanie... niewiele brakowało, a musiałabym skan dowodu przesyłac.
I jeszcze napisali mi, że jak zmienię na nieprawdziwe ponownie, to mi zablokują ostatecznie.
Dziwne, że nie wezmą się za inne osoby, co mają takie dziwaczne nazwy, że brak słów
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
niezłe robale... bleee
ja w końcu na samą myśl o molach miałam gęsią skórkę na zawołanie
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
no cóż
poza tym nie każdy dodaje, ile jest osób, które tylko korzystają z bazy konkursów, a same nic nie dodają?? Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mrofwka +1 punkt - wyniki z fb to nie temat do zbierania głosów Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
max 44 tygodnie, jeśli temperatura otoczenia jest za niska do przeobrażenia larw.
Latem jest tego wysyp, bo jest cieplej.
A teraz może być okres hibernacji.
też muszę kupić płytki na owocówki, bo ledwo cytryna jest ukrojona czy jabłko, poleży z godzinę i już owocówki są - skąd one się biorą??
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
też sporo wyrzuciłam.. więc Cię rozumiem.
U mnie doszło do tego, że po 3-4 razy dziennie uruchamiałam odkurzacz i zbierałam larwy moli z sufitu i spod szafek.
Oraz dorosłe okazy.
Wywaliłam prawie wszystko, pokupiłam szczelne pojemniki, teraz tam trzymam zioła w torebkach, przyprawy, budynie... czyli to, gdzie lubią siedzieć te małe mendy.
A nawet gdyby coś się wylęgło to wyrzucę kilka/kilkanaście torebek przypraw, a nie cały worek.
Torebki z mąką i ryżem mam w większym pudle prostokątnym. Ale oczywiście można mieć każdy produkt w osobnych pojemnikach.
Następnie... umyłam szafki wodą z octem, kilkakrotnie, jedzenie oglądałam wiele razy.
Przykleiłam w szafkach plastry na mole - firmy Expel i Bros (do kupienia w hipermarketach, sklepach z chemią - równie dobre jak Raid, a tańsze). Na początku jeszcze wylęgały się, bo siedziały pewno za szafkami (a szafek nie mogłam zdjąć, bo mam modułowo połączone i musiałabym demolować całą kuchnię), więc samych larw naliczyłam ok 120, dorosłych osobników ze 150 (doszło do tego, że zaczęłam prowadzić spis usuwanych larw i owadów, żeby nie popaść w paranoję, że są ich tysiące...) szłam spać a rano na suficie 5-12 larw i owadów.
Plastry nadal mam, ale sporadycznie jakiś pojedynczy owad się przyczepi.
W necie wyczytałam, że okres larwalny może wynosić od 2 do 44 tygodni. Więc nie łudźcie się, że tak szybko pozbyliście się moli, bo wystarczą 1-2 mole i nie zareagowanie w odpowiednim czasie, a zabawa zacznie się na nowo.
Larwy moli lubią miejsca spokojne i ciepłe, np na styku sufitu ze ścianą. Albo później zaciszne kąciki torebek czy szafek.
Polecam ściąganie ich odkurzaczem, ale żeby mieć pewność, że nic z odkurzacza nie wylezie albo nie wyleci, to po odkurzaniu trzeba wylot rury zatkać folią plastikową i założyć gumkę recepturkę.
A później wyjęty worek wsadzić do torby foliowej i od razu wynieść na śmietnik Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
aga17 - cucina
Na 3 czajniki Philipsa - 1 zepsuty, drugi przecieka, a trzeci najstarszy - najlepszy
chyba pora zmienić firmę
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jeden czajnik jest w domu u rodziców już 14 lat i jest ok... używany jakieś 8 lat, bo wczesniej stał w pudełku Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jak na złość...
a do tej pory ta firma była porządna.. zepsuli się czy co??
Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I co? wysłał i listu nie ma
a inne (z gfk) wysłane później już dotarły, a tamten ponad tydzień i nie wiadomo co się z nim stało
dlaczego niektórzy są tacy... dziwni? i teraz nie wiem, czy wyślą kolejny raz to samo, czy nie.
Ale gdzie sens, gdzie logika oszczędzić 1,5 zł na znaczku na polecony, a stracić nagrodę i znowu kasę na wysyłkę? nie rozumiem niektórych ludzi
i jeszcze jak poprosiłam o numer nadania, to wtedy wyszło, ze to przesyłka zwykła i komentarz
Pani Kasiu, a co Pani ma z tą pocztą, że listy do pani giną?
no kurcze, moja wina
ps. w końcu, po pół dnia dzwonienia, udało mi się dodzwonić na pocztę i dowiedziałam się, że list jest!!
a ja nic nie wiedziałam, awizo oczywiście nie było
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
czyżby zaginął w akcji? Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wklejam fragment, o który mi chodzi
Jeden czerwony barszczyk zaznaczył się szczególnie.
Osoba znana, której nazwiska mam nie wymieniać, wróciła do domu zdrowo podcięta.
Osoba była płci męskiej, więc przejdźmy na właściwy rodzaj. Wrócił zdrowo podcięty.
Wiedział, że w kuchni znajduje się czerwony barszczyk, na który miał wielką ochotę, znalazł
garnek i ten czerwony barszczyk z wielką przyjemnością zjadł. Z racji stanu nie zdziwiło go, że w barszczyku znajdują się skwarki, człowiek całkowicie trzeźwy zastanowiłby się może,
skąd się tam te skwarki wzięły, człowiek na bani nie. Nazajutrz wyszło na jaw, że garnek stał
otwarty, okres był letni i te skwarki, to były muchy.
Od tego czasu wystarczy, żeby w talerz wyżej wymienionego osobnika ktoś popatrzył
z uwagą. Cokolwiek by się na tym talerzu znajdowało, już on tego nie zje. Wyświetl w wątku >>
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane