Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika cudaczek121

cudaczek121

#6336685 Napisano: 22.03.2017 16:10:22 w Wkurza mnie...
takasamajak napisał(a):

w sumie to cudaczek121 może od razu dowiedzieć się czy są szanse na oddanie pożyczki. Jeżeli kłopoty finansowe, które miał tata minęły, to na spokojnie powiedz tacie, że dużo myślałaś o tej pożyczce i jak ciężko byłoby od razu oddać te pieniądze więc może mógłby zacząć od oddawania jakiś drobnych kwot typu 100 czy 200 zł (bo np. rozważasz studia na jakimś drogim kierunku, a taniej jest, gdy całość wpłaci się od razu). Gdyby się nie zgodził nawet na takie kwoty, to można zapomnieć o tych pieniądzach.

Mówi,że jest w stanie mi oddać najwcześniej za rok- więc w przyszłym roku Wam napiszę, jak się sprawy mają emotka Wiem, pewnie myślicie,że durna jestem i nienormalna,że publicznie przyznaję się do swoich oszczędności, no,ale w końcu loginu i hasła do konta Wam nie podaję i nie podam. Jeszcze do początku tego roku ojciec miał nieograniczony dostęp do mojego konta,ale jak mu zablokowałam podgląd, to się mocno zdziwiłemotka Wyświetl w wątku >>
1 andii 0

cudaczek121

#6336672 Napisano: 22.03.2017 15:53:54 w Wkurza mnie...
joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Nie wiem, nie jestem już niczego pewna.Czas pokaże, jak będzie.Nie da się zmienić życia w ciągu 1 miesiąca.


Da się nawet w ciągu jednego dnia. Ale nie ma takiego obowiązku, można wszystko zrobić po swojemu i w swoim tempie. I chyba w dzisiejszych czasach rzadko coś jest "dziwne" czy też "nie wypada", więc łatwiej wybierać nawet nietypowe rozwiązania. Znajoma mojego faceta podróżuje po świecie, oczywiście pracuje przy okazji. Dziewczyna ładna, sympatyczna, raz jest w Tajlandii, a potem nagle w Chinach. Cieszę się, że znalazła swoją ścieżkę życia i miała odwagę nią kroczyć - czego i Tobie życzę.

PS: Dla większości osób z mojej poprzedniej pracy moja ścieżka (konkursy) jest zbyt ekstremalna, hehe emotka

Ale coemotka Całkowicie zrezygnowałaś z tradycyjnej pracy zawodowej na rzecz utrzymywania się z konkursówemotka Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6336668 Napisano: 22.03.2017 15:50:58 w Wkurza mnie...
edzia21 napisał(a):

onmyown napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

(...) Tato pewnie stwierdzi, że te 42 tysie mi się wcale już nie należą, bo w końcu musi być jakiś ekwiwalent za wspólne mieszkanie (...)


Niestety, pewnie masz rację emotka

O ile jesteś szczęśliwa, nie ma o czym gadać. W przeciwnym razie uratować Cię może jedynie radykalna zmiana (jestem zwolenniczką takich właśnie) emotka

Nie wiem, nie jestem już niczego pewna.Czas pokaże, jak będzie.Nie da się zmienić życia w ciągu 1 miesiąca.

Da się  emotka   Ja się spakowałam w parę godzin i z jedną walizką wyprowadziłam się od rodziców na drugi koniec Polski  emotka   To była moja najlepsza życiowa decyzja

U mnie było podobnie emotka  Miałam wtedy 18 lat. Mama po latach przyznała, że przez rok nie mogła się ogarnąć i pogodzić z moją decyzją.  emotka

Odważne jesteście, dziewczyny emotka Ja chyba mam zbyt miękką cenzura. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6336645 Napisano: 22.03.2017 15:19:15 w Wkurza mnie...
joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

(...) Tato pewnie stwierdzi, że te 42 tysie mi się wcale już nie należą, bo w końcu musi być jakiś ekwiwalent za wspólne mieszkanie (...)


Niestety, pewnie masz rację emotka

O ile jesteś szczęśliwa, nie ma o czym gadać. W przeciwnym razie uratować Cię może jedynie radykalna zmiana (jestem zwolenniczką takich właśnie) emotka

Nie wiem, nie jestem już niczego pewna.Czas pokaże, jak będzie.Nie da się zmienić życia w ciągu 1 miesiąca. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6336626 Napisano: 22.03.2017 14:41:53 w Wkurza mnie...
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Joan, a no to mi daje ten tysiączek, że po 5 latach w miarę regularnego oszczędzania mam odłożone około 60 tysięcy złotych. Być może to zbyt wysoka cena za mieszkanie wciąż z rodzicami i częściową utratę wolności i prywatności. (...) w perspektywie kolejnych 5 lat mam zamiar uskładać kolejne ponad 60 tysięcy, to już będzie jakieś 120. Może rodzice się zlitują i dołożą drugie tyle (...) Póki co mam oszczędności, ale tak jak bym ich nie miała, gdyż ojciec mi wisi 42 kafle, koleżanka nadal 10 tysięcy, nie wiem, czy kiedykolwiek doczekam się zwrotu, więc takich realnych oszczędności, zgromadzonych na koncie mam około 8 tysięcy. 

No i tak tu pisz!
emotka
Realnie to rodzice skutecznie Cię uziemili i ja, zamiast oczekiwać, że coś "dołożą", prędzej bym się spodziewał, że jeszcze będą dalej pożyczać, no bo skoro trafiła się dojna i chętna, to czemu nie... W sumie to smutne, mieć tak porąbane układy. Ale nic to, napijmy się, w zasadzie to nie jest mój problem. Nawet patrząc szerzej, to nie jest wcale problem. emotka

teraz to już za bardzo nie mam z czego komukolwiek pożyczać.Tato pewnie stwierdzi, że te 42 tysie mi się wcale już nie należą, bo w końcu musi być jakiś ekwiwalent za wspólne mieszkanie, a koleżanka uzna,że skoro mam ojca notariusza, to można mi nie oddać (serio, coś takiego usłyszałam od kolegi jak miałam 16 lat). Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6336583 Napisano: 22.03.2017 14:08:22 w Wkurza mnie...
dwaburekoty napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Joan, a no to mi daje ten tysiączek,że po 5 latach w miarę regularnego oszczędzania mam odłożone około 60 tysięcy złotych.Być może to zbyt wysoka cena za mieszkanie wciąż z rodzicami i częściową utratę wolności i prywatności.


Niekoniecznie "zbyt wysoka cena", ale czy masz jakiś plan? Oszczędzasz na coś konkretnego? Czy po prostu jakoś tak bez przemyślenia te dni mijają? Bo jednak życie ma się tylko jedno emotka

No tak, w perspektywie kolejnych 5 lat mam zamiar uskładać kolejne ponad 60 tysięcy, to już będzie jakieś 120. Może rodzice się zlitują i dołożą drugie tyle, a jak nie to może wezmę kredyt albo w konkursach wygram resztę kasy i tak myślę,że we Wrocławiu za 250 tysięcy, to jakieś 2 pokoje kupię.Taki jest mój plan pięcioletni.Wtedy będę miała 38 lat, to może przed 40-tką nie jest jeszcze za późno, aby tupnąć nóżką i zacząć wszystko od początku emotka

 
Pewnie znajdziesz tu tysiąc złotych rad, ale tych nigdy nie za wiele emotka . Pamiętaj, tylko że istnieje coś takiego jak inflacja i że za te 5 lat Twoje 60 tysięcy x2 może być warte tyle co dzisiaj 10 tysięcy (ot przykład drastyczny zza naszej wschodniej granicy, gdzie w ciągu 2 lat hrywna straciła na wartości 3krotnie, a ceny silnie powiązane z dolarem zaczęły rosnąć), a wtedy to nie starczy Ci nawet na kawalerkę pod Wrocławiem. Zainwestuj mądrze te pieniądze (mam nadzieję, że to zrobiłaś), w jakieś akcje lub fundusze, lokaty się średnio kalkulują obecnie, a konta oszczędnościowe przy 60 tysiącach pozwolą Ci odłożyć zaledwie na kilka zdrapek miesięcznie. Pamiętaj też, że pożyczki znajomym to żadna inwestycja, chyba że na lichwiarski procent (mam nadzieję, że koleżanka oddała Ci te 10 kafli z grudnia). Trust me I'm an economist (co prawda specjalizujący się w handlu zagranicznym produktami spożywczymi i w dodatku na urlopie macierzyńskim emotka  ), ale zawsze emotka

Niestety, nie mam zmysłu ekonomicznego, nie pomyślałam o inflacji za 5 lat czy wzrośnie czy też może zmaleć. Póki co mam oszczędności,ale tak jak bym ich nie miała, gdyż ojciec mi wisi 42 kafle, koleżanka nadal 10 tysięcy, nie wiem, czy kiedykolwiek doczekam się zwrotu, więc takich realnych oszczędności, zgromadzonych na koncie mam około 8 tysięcy. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6335753 Napisano: 20.03.2017 23:37:32 w Wkurza mnie...
Januszku, do czterdziestki mi jeszcze 7 lat brakuje, więc spoko, loko. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6335749 Napisano: 20.03.2017 23:28:27 w Wkurza mnie...
joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Joan, a no to mi daje ten tysiączek,że po 5 latach w miarę regularnego oszczędzania mam odłożone około 60 tysięcy złotych.Być może to zbyt wysoka cena za mieszkanie wciąż z rodzicami i częściową utratę wolności i prywatności.


Niekoniecznie "zbyt wysoka cena", ale czy masz jakiś plan? Oszczędzasz na coś konkretnego? Czy po prostu jakoś tak bez przemyślenia te dni mijają? Bo jednak życie ma się tylko jedno emotka

No tak, w perspektywie kolejnych 5 lat mam zamiar uskładać kolejne ponad 60 tysięcy, to już będzie jakieś 120. Może rodzice się zlitują i dołożą drugie tyle, a jak nie to może wezmę kredyt albo w konkursach wygram resztę kasy i tak myślę,że we Wrocławiu za 250 tysięcy, to jakieś 2 pokoje kupię.Taki jest mój plan pięcioletni.Wtedy będę miała 38 lat, to może przed 40-tką nie jest jeszcze za późno, aby tupnąć nóżką i zacząć wszystko od początku emotka Wyświetl w wątku >>

cudaczek121

#6335526 Napisano: 20.03.2017 16:00:18 w Wkurza mnie...
joan napisał(a):

cudaczek121 - kto nie konkursuje, ten ma życie drogie emotka Ileż to razy idzie konkursowicz na zakupy, a obok niego przemykają po sklepie klienci, co w koszyku mają produkty marek Pur, Wawel, Regina, Coca-Cola, Eveline. A powinni w tym czasie nabyć: Fairy, Milka, Velvet, Pepsi, Nivea i to nie w jednym markecie, a w czterech emotka Ty też po mugolsku zakupy zrobiłaś emotka

Wolność kosztuje, ale lepiej odżałować tego tysiaczka i mieszkać samodzielnie - moim zdaniem, oczywiście emotka
A tak szczerze: co Ty z tym tysiaczkiem robisz? I co może dać Ci ów tysiaczek, czego nie dałyby Ci konkursy? emotka

Joan, a no to mi daje ten tysiączek,że po 5 latach w miarę regularnego oszczędzania mam odłożone około 60 tysięcy złotych.Być może to zbyt wysoka cena za mieszkanie wciąż z rodzicami i częściową utratę wolności i prywatności. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6335523 Napisano: 20.03.2017 15:55:55 w Wkurza mnie...
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

ja naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić jak dajmy na to 4- osobowa rodzina jest w stanie przeżyć z 1 pensji 2500 zł emotka Nic tylko zęby w ścianę.

To teraz wyobraź sobie bezrobotnego z przynajmniej pięcioletnim stażem, który ma dochody* na rękę w wysokości 831,10 zł przez pierwsze trzy miesiące, a później już tylko 652,60 zł i to wcale nie tak długo, bo (zależnie od wieku) albo max 6, albo 12 miesięcy.
A za mieszkanie płacić trzeba, jeść też. Zęby w ścianę powiadasz? To już chyba lepiej w krtań. Najlepiej własną.
Co Ty wiesz o ubóstwie... emotka emotka

*) zasiłek dla bezrobotnych

Na szczęście nic nie wiem o ubóstwie, przynajmniej z autopsji i mam nadzieję nieprędko się o tym dowiedzieć.Niektórzy, złośliwi potrafiliby z pewnością powiedzieć: "Co?! Bezrobotny siedzi w domu i dostaje kasę za siedzenie w domu? No niestety, są w Polsce ludzie, którzy zazdroszczą nawet utraty pracy,ech. Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6335462 Napisano: 20.03.2017 14:37:36 w Wkurza mnie...
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

nie mamy w rodzinie szczęścia do odkurzaczy - czy to Zelmer czy to Hoover Tellows, żywotność u nas w domu maksymalnie 5 lat. Może ktoś z Was poleci jakiś dobry odkurzacz? 


Niech zgadnę: te popsute miały regulację obrotów? emotka To najczęstsze uszkodzenia odkurzaczy. Konstrukcja silnika (nawet szczotkowego) jest jak budowa cepa - póki nie rozsypie się, to działa. Łozyska kosztują grosze, wymiana do godziny. Gorzej z elektroniką, jak ktoś nie ma pojęcia czym to się je. Ja w swoim po uszkodzeniu regulacji obrotów nawet nie bawiłem się w wymianę triaka tylko od razu brutalnie ominąłem cały ten moduł, łącząc silnik tylko przez wyłącznik. Piętnasty rok leci i tylko worki wymieniam regularnie emotka
Tak więc, jeśli polecać - BEZ REGULACJI obrotów. Najprostszy, najtańszy. Najlepiej jednak krajowy emotka A co, popierajmy swojego szeryfa emotka

No tak, miały regulację obrotów.Mój ojciec woli kupić nowy odkurzacz tudzież inne sprzęty niż je naprawić, bo się na tym zwyczajnie nie znaemotka
Wkurza mnie, że życie jest takie drogie.Byłam wczoraj w Selgrosie, kupiłam 4,5 litrowy płyn Pur oraz worki do tego osławionego odkurzacza i zapłaciłam 59 zł z groszami.Psioczę i narzekam na tych swoich rodziców co prawda, ale mieszkając z nimi i dorzucając się do zakupów oraz rachunków jestem w stanie zaoszczędzić 1000-1200 zł. Pewnie zaraz posypią się gromy,ale ja naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić jak dajmy na to 4- osobowa rodzina jest w stanie przeżyć z 1 pensji 2500 zł emotka Nic tylko zęby w ścianę. Wyświetl w wątku >>
1 staszek 0

cudaczek121

#6335085 Napisano: 19.03.2017 16:37:24 w Wkurza mnie...
nanajka81 napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

magalan83 napisał(a):

norweska20 napisał(a):

Wkurza mnie rodzinne pralko -psusie ...najpierw pralka zepsuła się siostrze -tą udało się uratować(przy stosunkowo nie dużych kosztach naprawy ) ....nie minęły 2 tygodnie padła moja 7letnia  Hotpoint Ariston -tak zachwalana przez pana w MediaMarkt ...dzisiaj wziął ja pan do naprawy i koszty wstępnie oszacował na min.300zł-programator jest zalewany i w ogóle ma jutro dać znać czy  jest on dostępny ...i chyba sobie daruje naprawę - tylko cholernie mi jej szkoda , bo to był prezent od mamy na kupione wówczas mieszkanie emotka

Co za zbieg okoliczności! Moja tez się dziś popsuła, dosłownie ten sam model! Po 9 latach użytkowania. Wyskoczył błąd H-01, potem H-20. Mąż wyłącza z gniazdka na godzinę i włącza się emotka  natomiast po praniu znowu nie działa... i tak przez dwa prania ...
u nas podobno jakiś moduł zepsuty... mechanik ma zrobić z dwóch pralek jedną ale jeśli sie nie uda to nowy moduł kosztuje 600 emotka

Polecam Wam, dziewczyny, pralkę Bosch.
Wkurza mnie,że w panelu Zymetria brakuje mi 2 punktów do odbioru jako nagrody bonu do empiku za 25 zł. W ogóle jakaś kaszana w tym roku- nic nie wygrywam poza bonami do empiku i biletami do kina,wrr.

A ja Boscha odradzam- teściowej zepsuła się po miesiącu użytkowania emotka , już ją 5 x naprawiali i nie chcą wymienić na nową. Teraz robią badziewia nie to co kiedyś

ja mam logixx Bosha 8kg i od 8 lat dziala cudnie. Oby jak najdluzej!

My mamy w domu Bosch Logixxx 8 Vario Perfect- tak mniej więcej 3 razy w tygodniu po 2 prania i działa bez zarzutu już ponad 10 lat praleczka, podobnie suszarka do ubrań Bosch.Zmywarkę też mam z Boscha już jakieś 15 lat,ale w sumie to mało jej używamy.Natomiast nie mamy w rodzinie szczęścia do odkurzaczy- czy to Zelmer czy to Hoover Tellows, żywotność u nas w domu maksymalnie 5 lat.Może ktoś z Was poleci jakiś dobry odkurzaczemotka Jak na złość takie rzeczy jak pralka, lodówka czy odkurzacz omijają mnie szerokim łukiem, jeśli chodzi o ich wygranie emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6334991 Napisano: 18.03.2017 23:14:09 w Wkurza mnie...
magalan83 napisał(a):

norweska20 napisał(a):

Wkurza mnie rodzinne pralko -psusie ...najpierw pralka zepsuła się siostrze -tą udało się uratować(przy stosunkowo nie dużych kosztach naprawy ) ....nie minęły 2 tygodnie padła moja 7letnia  Hotpoint Ariston -tak zachwalana przez pana w MediaMarkt ...dzisiaj wziął ja pan do naprawy i koszty wstępnie oszacował na min.300zł-programator jest zalewany i w ogóle ma jutro dać znać czy  jest on dostępny ...i chyba sobie daruje naprawę - tylko cholernie mi jej szkoda , bo to był prezent od mamy na kupione wówczas mieszkanie emotka

Co za zbieg okoliczności! Moja tez się dziś popsuła, dosłownie ten sam model! Po 9 latach użytkowania. Wyskoczył błąd H-01, potem H-20. Mąż wyłącza z gniazdka na godzinę i włącza się emotka  natomiast po praniu znowu nie działa... i tak przez dwa prania ...
u nas podobno jakiś moduł zepsuty... mechanik ma zrobić z dwóch pralek jedną ale jeśli sie nie uda to nowy moduł kosztuje 600 emotka

Polecam Wam, dziewczyny, pralkę Bosch.
Wkurza mnie,że w panelu Zymetria brakuje mi 2 punktów do odbioru jako nagrody bonu do empiku za 25 zł. W ogóle jakaś kaszana w tym roku- nic nie wygrywam poza bonami do empiku i biletami do kina,wrr. Wyświetl w wątku >>
1 magalan83 0

cudaczek121

#6334330 Napisano: 17.03.2017 10:23:17 w Wkurza mnie...
Wkurza mnie, bo pierwszy raz odkąd posiadam dowód osobisty, zgubiłam goemotka Miałam już ten tzw. nowy dowód, bo poprzedni wymieniałam z powodu utraty ważności i nie było na nim już mojego adresu zameldowania.Czy w związku z tym jest możliwe,aby ktoś tylko na podstawie mojego imienia, nazwiska i numeru PESEL, wziął na moje dane pożyczkę w firmie pożyczkowejemotka Ewentualnie czy na jakiejś stronie w necie mogę sprawdzić, czy nie jestem gdzieś zadłużonaemotka Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6334320 Napisano: 17.03.2017 10:05:59 w Wkurza mnie...
silvia8 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

andziulka21 napisał(a):

Jejku tak drogo? emotka
Mój szwagier prywatnie wygrywał 2 zęby ze znieczuleniem do tego 2 leczył kanałowo i plombował ze znieczuleniem i wyszło go ok 500zł za kilka wizyt....

wyrywał, andziulka, WYRYWAŁ emotka

emotka

silvia8, widzę,że zajarzyłaś, czego się "czepiłam" emotka Niektórzy to nawet czynność wyrywania zęba kojarzą z konkursami,ha,ha,ha Wyświetl w wątku >>

cudaczek121

#6334318 Napisano: 17.03.2017 10:03:12 w Wkurza mnie...
andziulka21 napisał(a):

Jejku tak drogo? emotka
Mój szwagier prywatnie wygrywał 2 zęby ze znieczuleniem do tego 2 leczył kanałowo i plombował ze znieczuleniem i wyszło go ok 500zł za kilka wizyt....

wyrywał, andziulka, WYRYWAŁ emotka Wyświetl w wątku >>

cudaczek121

#6333744 Napisano: 16.03.2017 09:42:31 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
cudaczek121 napisał(a):

mczarna napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

joasiajulia napisał(a):

Z tego żalu emotka W czym nie gram to porażka emotka Tak zle jeszcze nie było.... emotka

Mam tak samo jak Ty, porażka jakaś.Teraz tylko nie wiem, czy grać dalej i czekać na "lepsze jutro", czy też totalnie odpuścić granie.Choć właściwie jak zapytana przez znajomych, co tam ostatnio wygrałam, odpowiadam,że tylko bilety do kina, to oni mi mówią,że też chcieliby chociaż bilety wygrywać emotka

U mnie komin z Laysów tak traktują i przyprawniki z Kamisa...Haloooooo wygrane,co się z Wami dzieje? Gdzie te konkursy,gdzie te wygrane?

Natomiast dziś w drodze do pracy wstąpiłam po teczki służące nam w biurze do wydawania dokumentów dla naszych Klientów.Były opakowane w taki szary papier oklejony taśmą. Na widok tego pakunku, koleżanka z pracy spytała: Kasia, co tam ZNOWU wygrałaś?. Odparłam,że niestety to tylko służbowa przesyłka emotka Bardzo ubolewam nad tym,że tak wiele osób mi kibicuje, dobrze mi życzy, liczy na moje kolejne wygrane,a ja nie mogę się niczym pochwalić,ech. Wyświetl w wątku >>
1 joasia20 0

cudaczek121

#6333737 Napisano: 16.03.2017 09:35:14 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
mczarna napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

joasiajulia napisał(a):

Z tego żalu emotka W czym nie gram to porażka emotka Tak zle jeszcze nie było.... emotka

Mam tak samo jak Ty, porażka jakaś.Teraz tylko nie wiem, czy grać dalej i czekać na "lepsze jutro", czy też totalnie odpuścić granie.Choć właściwie jak zapytana przez znajomych, co tam ostatnio wygrałam, odpowiadam,że tylko bilety do kina, to oni mi mówią,że też chcieliby chociaż bilety wygrywać emotka

U mnie komin z Laysów tak traktują i przyprawniki z Kamisa...Haloooooo wygrane,co się z Wami dzieje? Gdzie te konkursy,gdzie te wygrane?

Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6333565 Napisano: 15.03.2017 19:39:53 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
joasiajulia napisał(a):

Z tego żalu emotka W czym nie gram to porażka emotka Tak zle jeszcze nie było.... emotka

Mam tak samo jak Ty, porażka jakaś.Teraz tylko nie wiem, czy grać dalej i czekać na "lepsze jutro", czy też totalnie odpuścić granie.Choć właściwie jak zapytana przez znajomych, co tam ostatnio wygrałam, odpowiadam,że tylko bilety do kina, to oni mi mówią,że też chcieliby chociaż bilety wygrywać emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

cudaczek121

#6333431 Napisano: 15.03.2017 15:30:00 w Wkurza mnie...
Wkurza mnie,że dziś jechałam tramwajem i śmierdziało w nim normalnie jakby ktoś się tam zsikałemotka Wyświetl w wątku >>
0 0