Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika asantesana

asantesana

#6694944 Napisano: 05.04.2020 10:25:14 w Wkurza mnie...
luki28 i to jest rzeczowa wypowiedź. I taką cenię. W dodatku zgadzam się z wieloma Twoimi poglądami. Nie zgadzam się i nie szanuję narzucania krzykiem swoich poglądów, teorii niczym nie popartych, wyśmiewania i obrażania innych ludzi. I tego dotyczyły moje wcześniejsze wpisy, a nie własnych poglądów, nt których się nie wypowiadam, bo każdy ma rozum i skutki aktualnych działań widzi (lub zobaczy). Wyświetl w wątku >>
1 luki28 0

asantesana

#6694904 Napisano: 04.04.2020 20:56:47 w Wkurza mnie...
FBilona napisał(a):

Zawsze się zastanawiałam jak to możliwe, że tak omotał ludzi nazizm. Nagle pewna nacja znajomych, przyjaciół, nauczycieli, sklepikarzy itd stała się wrogami. Klamano, oszukiwano, manipulowano, gazety, ulotki, przemówienia. Można. Można. Jak jest cel, gra w którą wszystkich się wciąga bo jak nie to upadek rządów nikt się nie odważy powiedzieć"król jest nagi" Teraz instrumentów więcej niż kiedyś. Po co? Nie wiem. Ale wkręcaj ie się, wzajemnie wspierajcie w szerzeniu paniki, szukajcie w okolicy chorych i mnóżcie przez 10 im więcej tym lepiej, a będzie to trwało za długo, za długo i juz jest kryzys. Masz pracę? Jeszcze! 

Kobieto, rozdrażniłaś mnie maksymalnie, ale spróbuję wytłumaczyć Ci kilka spraw spokojnie.
1. Nie, nie mam pracy, a do tego sytuacja pokrzyżowała mi wszystkie zawodowe plany i (dopowiadając do tego co wcześniej) nie wiem, czy za tydzień będę miała co włożyć do garnka (nie utrzymuje mnie ani mąż, ani kochanek, ani rodzice - gdyby Ci taki pomysł przyszedł do głowy tu wykrzyczeć). 
2. Nie wkręcam się ani odrobinę. Jak napisałam wyżej, rozważam sytuację na wielu poziomach i z wielu stron, zarówno medycznych, ekonomicznych jak i psychologicznych. Widzę ogrom absurdu, który ma miejsce, bezsensownych (niektórych) przepisów, brak wsparcia rządu, który ma teraz "ważniejsze" sprawy, następstwa ekonomiczne i psychologiczne, chwiejącą się gospodarkę itd. I nie, nie wkręcę się choćbyś bardzo chciała.
3. Nie sieję paniki, w ani jednym moim zdaniu jej nie znajdziesz, jestem spokojna i stonowana, aż sama się dziwię. Między rzeczoną paniką a Twoim podejściem "wirusa nie ma" jest przepaść. I ja próbuję znaleźć w tej przestrzeni swoje miejsce zachowując zdrowy rozsądek z jednoczesną próbą odpowiedzialności za siebie i za innych; czytając, słuchając, analizując.   
Kompletnie nic o mnie nie wiesz, a rzucasz na prawo i lewo opinie o mnie. Jeśli wszystkie Twoje opinie są tworzone na podobnych zasadach to już zaczynam rozumieć Twój tok myślenia. I życzę Tobie i rodzinie dużo zdrowia. Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6694878 Napisano: 04.04.2020 17:58:00 w Wkurza mnie...
FBilona napisał(a):

Myślę, że nic się nie dzieje większego niż w porze grasowania wirusów. Ale kazdy ma prawo mieć swoje zdanie, które pewnie będzie miękło jak w garnek nie będzie co włożyć. Dla rozluźnienia. Mój syn w Manilii chciał wejść w uliczkę ale była zamknięta. Zapytał policjanta "że słyszał o zakażeniu wirusem w pobliżu", ten spojrzał na niego z politowaniem i mu powiedział "sam jesteś wirus" 

To nie jest kwestia poglądów i zdań, bo możesz mieć swoje, chodzi o "odczłowieczenie" wielu Twoich wypowiedzi. Nawet w przekazie o chowaniu jest nieprawda, bo nie o chowanie chodzi (którego teraz nie ma w Bergamo), tylko o kremację. Nie masz też pojęcia czy mamy co włożyć do garnka czy tez nie. I nie wiem co wnosi przykład z Manili, Łukaszenka tez twierdzi że na Białorusi nie widział żadnego wirusa i gospodarka ma się świetnie, a jako że mam tam przyjaciół doskonale wiem co się aktualnie dzieje i jak ta "świetność" wygląda.   Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6694871 Napisano: 04.04.2020 17:02:21 w Wkurza mnie...
bruce napisał(a):

Ja czasem mam cichą nadzieję, że to, co czytam, jest złudzeniem albo po prostu nie czytam ze zrozumieniem tych znaków, które widzę przed oczami.  emotka   emotka  I naprawdę wolałabym, aby tak było, serio. emotka  Nadal w necie dostrzegam posty: "czy ktoś widział na oczy pozytywny wynik testu? ktoś ze znajomych go ma? ktoś rzeczywiście choruje? to jest prawda, czy rząd nas oszukuje i żadnej epidemii zwyczajnie nie ma?".  emotka emotka  Pozostawiam to bez komentarza, bo bym musiała dostać wypad z naszego forum.  emotka emotka

Wiesz, poglądy można mieć różne, mamy wolność myślenia (bo wypowiedzi już średnio), sama rozważam sytuację na tysiąc sposobów, z tysiąca punktów widzenia, w każdym widzę kawałek racji, nie wiadomo które wyjście jest lepsze (to pokaże historia) itd. Ale krzyczenie, że we Włoszech ludzie wymyślili sobie śmierć i jej tam wcale nie ma uważam za karygodne i nieludzkie.  Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6694866 Napisano: 04.04.2020 16:41:00 w Wkurza mnie...
FBilona napisał(a):

 Czytałam statystykę zmarłych we Włoszech, jest ich o wiele mniej niż w zeszłym roku, a cały czas trąbili, że nie nadążają chować. Czy firmy pogrzebowe poupadały? 

Ty tak poważnie? Wszyscy we Włoszech kłamią, lekarki, pielęgniarki, ludzie, papież (ps. też umiem czytać) Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6694848 Napisano: 04.04.2020 14:58:56 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Czy widzicie w konkursie kawy w Dino 2 różne pytania w regulaminie? Czy poprawne to to o poranek? Pytał ktoś szanownego organizatora, który ledwo zaczyna i już sadzi byki? Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6694625 Napisano: 03.04.2020 11:10:29 w Wkurza mnie...
kukuleczka napisał(a):

ace napisał(a):

ziolko napisał(a):

Mnie wkurza kolejna inwazja moli spożywczych... latem i jesienią robiłam porządki w mąkach, kaszach, makaronach itp. Masę rzeczy wywaliłam, wszystko przeglądałam z latarką w ręce, żeby nic nie przeoczyć. Wymyłam szafki wodą z octem. I co??
Znowu mendy latają! a na plastrach jest ich coraz więcej...
Mam tego dość...  emotka emotka

ja dlatego WSZYSTKO trzymam w sloikach. Przynosze ze sklepu i od razu przesypuje do sloika. Od kiedy to robie problem sie skonczyl. Nawet jesli cos jest zainfekowanego (przytargane ze sklepu) zostaje w jednym sloiku. Polecam.
A teraz ciekawostka. Mialam kiedys mole w ... cukrze! Nie wiedzialam ze mole sie takiego dziadostwa chwytaja? Co nastepne? Sol? emotka

Ja też parę miesięcy temu przyniosłam w cukrze! Byłam w szoku, widoczne polubiły wszystko, co w papierowych opakowaniach  emotka  
W każdym razie muszę się przerzucić na pojemniki. W zeszlym roku mialam chyba 4 razy mole. Myłam szafki octem i spirytusem, w calej kuchni walały się liscie laurowe bo ponoc nie lubią ich zapachu i dosłownie w kazdej szafce przyklejone naklejki z feromonami. Pozbywam sie ich na krotko i znowu wracały. Juz prawie się z nimi zaprzyjaźniłam  emotka  a tu proszę!! Najprostsze rozwiązanie jest najlepsze!

Możliwe, że masz w pobliżu kasztanowce, które mole uwielbiają i będą się chciały dostać do Ciebie regularnie. Ja też po inwazji małych czarnych robaczków z makaronu przerzuciłam się na pojemniki i słoiki, od tej pory zero problemu. Zakupiłam w Ikei zestaw pojemników i wszystko po zakupach jest przesypywane, a te produkty w woreczkach przekładane do słoików (wycinam tylko nazwę z opakowania i wrzucam do pojemników, żeby nie pomylić produktu). I po problemie. Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6694396 Napisano: 02.04.2020 14:05:09 w Smolar
Monika11 napisał(a):

Kulinarna podróż z Somat - podpięte są już wyniki na stronie -może ktoś potwierdzić wygraną ?

Tak, są podpięte. Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6694087 Napisano: 01.04.2020 14:59:26 w Wkurza mnie...
FBgabriela1 napisał(a):

forrrum napisał(a):

FBgabriela1 napisał(a):

Hej, ostatnio 1 raz wpisałam się na grupie, że poszukuję paragonu.. Dostalam 3 wiadomości, że sprzedane będą za taka cenę jak kupione artykuly... Powiedzcie czy tak zawsze było, czy obecna sytuacja robi z ludzi hieny??

E, tam. Wyjaśnienie jest banalne. Ty masz jakieś oczekiwania, a druga strona ma inne. Po prostu się nie dopasowaliście. Nie rób dramatu i odpuść sobie wyzywanie od hien - od zawsze było tak, że jakakolwiek transakcja dochodzi do skutku wtedy, kiedy dwie strony dopracują jakiś kompromis. Tu się to nie udało i wielki lament. Nic na siłę. Nie chcesz - nie bierz. Proste.

Mocno musial Cie dotknac temat, oczywiscie ze wszytsko jest kwestia dogadania sie. Moj post dotyczyl rochwiania watpliwosci/ "oswiecenia"mnie na ten temat.. bo 1 raz wyszlam z taka prośbą, ale widze ze zostane zaraz zjedzona   emotka    
Gdzie tu dramaty i lamenty ?  emotka

Nikt Cie nie zjada, prosiłaś o oświecenie, więc go dostałaś. Przyjmij na klatę i powiedz, ok - jestem nowa, nie wiem jeszcze do końca jak ten konkursowy świat funkcjonuje. I to jest ok. Może też ta dyskusja ukierunkuje inne, nieświadome osoby - i to też jest ok. "Przy okazji" to Ci może kupić mama, siostra czy babcia, niestety.
Poza tym życzę nam wszystkim zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego w tym trudnym czasie, obyśmy mieli tylko takie paragonowe problemy.   Wyświetl w wątku >>
3 joan, notta, ewunia 0

asantesana

#6694063 Napisano: 01.04.2020 13:31:36 w Wkurza mnie...
FBgabriela1 napisał(a):

Hej, ostatnio 1 raz wpisałam się na grupie, że poszukuję paragonu. . Dostalam 3 wiadomości, że sprzedane będą za taka cenę jak kupione artykuly...  emotka
Powiedzcie czy tak zawsze było, czy obecna sytuacja robi z ludzi hieny ?? Przecież te produkty zostają w domach.. A grupa chyba ma sobie pomagać, A nie żerowac na kimś.jesli jestem zbyt naiwna, to mnie po prostu oswieccie!  emotka   

Szczerze, to ja bym się zastanawiała kto w tej sytuacji jest hieną emotka  Bo:
1. albo proszę o przysługę dobrego znajomego z forum i następnym razem ja mu kupię paragon w sklepie, którego on nie ma (lub dogadujemy się w inny sposób) 
2. albo proszę o przysługę obcą osobę na forum i mu płacę za czas na zakupy, za ewentualne odsyłanie paragonu w przypadku wygranej itd. Nie wymagam, że pobiegnie mi do sklepu (zwłaszcza w aktualnej sytuacji) za 2 zł, bo to jest uwłaczające jego i mojej godności. I nie interesuje mnie co zrobi z produktem.
Tak, wiem, zaraz będę zjedzona emotka Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6693665 Napisano: 31.03.2020 12:23:32 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
domika napisał(a):

bandit napisał(a):

asantesana napisał(a):

bandit napisał(a):

Witam
ASTRA - podejdź łagodnie w DINO
przez WWW piszecie z polskimi literami czy nie ?

pozdrawiam

W formularzu masz informację - bez polskich znaków emotka

no niby tak też to widzę ale strona nie ogranicza ilości jak wpisujesz polski znak, jak masz sms to wtedy ilość się zmiejsza a tu nicccc sie nie ogranicza samo

W regulaminie nic nie pisze zeby wysyłać bez polskich znaków

Ludzie kochani, jeśli w formularzu organizator zaznacza, że ma być bez polskich znaków to po kiego grzyba być mądrzejszym? Po to, żeby przepadło zgłoszenie, bo organizator zobaczy chińskie znaczki w swoim programie?   Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6693656 Napisano: 31.03.2020 12:05:37 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
bandit napisał(a):

Witam
ASTRA - podejdź łagodnie w DINO
przez WWW piszecie z polskimi literami czy nie ?

pozdrawiam

W formularzu masz informację - bez polskich znaków emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6693155 Napisano: 28.03.2020 12:48:25 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
bandit napisał(a):

edzia21 napisał(a):

bandit, proponuję swoje działania rozpocząć od rzeczowej rozmowy z agencją emotka

tak też zaczęliśmy, na razie jest problem bo nikogo nie ma w biurach i tylko maile - ale w końcu się udało dostać numer telefonu, będziemy prosić agencję i zlecającego konkurs, zobaczymy co z tego wyniknie 

Jeśli nie uda się zamienić nagrody, to pomyśl o ubezpieczeniu wyjazdu na wypadek plajty biura.  Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6692872 Napisano: 26.03.2020 22:38:24 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
niewyspanamama napisał(a):

Może ktoś wie i pomoże emotka Wygrałam nagrodę w pewnym konkursie ale chcą podpisane oświadczenie żeby odesłać im na @ , niestety nie mam możliwości w najbliższym czasie opuścić domu i  wydrukować, a w domu nie mam dostępu do drukarki...
Czy jeśli przepiszę to oświadczenie i się podpisze i uzupełnie tam co trzeba to uznają? Mieliście kiedyś podobną sytuacje? 

Chyba najlepiej zapytać organizatora emotka
Jak dla mnie wydrukowany i odręcznie napisany dokument mają tę samą wartość. Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6692608 Napisano: 26.03.2020 12:13:03 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
magie1982 napisał(a):

calineczka354 napisał(a):

Pytanie do osob, które wygrały bon w BIC -wszystko poszło o tej samej godzinie czy jest jeszcze szansa ? emotka

Tez jestem ciekawa. Bo już mam dola.

I czy ktoś wygrał tekstem, czy tekst z założenia nie miał szans? Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6692396 Napisano: 25.03.2020 12:52:25 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Czy laureaci konkursu "Słodkiechwile z E.Wedel" w Intermarche dostali już bony? Otrzymałam jakieś 1,5 tygodnia temu sms od PMICombera, że wysłali pocztą i do tej pory nie dostałam.  Wyświetl w wątku >>
0 0

asantesana

#6692165 Napisano: 24.03.2020 14:01:45 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
tymbarkowax3 napisał(a):

Skąd wiadomo który paragon z Milki Tesco odesłać? wyslalam dość sporo zgłoszeń  emotka

Wyślij wszystkie, poukładaj jeden obok drugiego i zrób zdjęcie, oni sobie wybiorą. Wyświetl w wątku >>
1 kreatia 0

asantesana

#6691847 Napisano: 23.03.2020 12:46:24 w Wkurza mnie...
gosia16 napisał(a):

asantesana napisał(a):

gosia16 napisał(a):

Jeśli miał problemy z oddychaniem,źle się czuł,przypuszczał że to może być z powodu zarażenia koronawirusem ,dlaczego nie zadzwonił po pogotowie? 

Ponieważ wg wytycznych, które dostał w samolocie miał dzwonić do Sanepidu, tam dalej pokierowano go tak jak wyżej opisałam. Kończę temat, bo zaczynam odnosić dziwne wrażenie, że zwariowałam. 

Masz rację,takie są procedury,,ale w sytuacji zagrożenia życia pogotowie przyjedzie do nas i na oddział zakaźny na pewno zawiezie. No niestety nie wiemy na ile te trudności w oddychaniu były odczuwana przez znajomego jako zagrożenie życia.

Gosiu, ja nie wierzę w to co czytam. To od czego są "takie procedury"? Po drugie, czy dzwonić naprawdę trzeba jak się jest już w stanie agonalnym, to o to w tej izolacji ludzi chorych chodzi? Przecież on za chwilę skończy kwarantannę i nawet jeśli lżej przejdzie chorobę, to wyjdzie na ulicę nadal zarażając, rodzina też chce wrócić do domu. A dzwonił, bo chciał być człowiekiem odpowiedzialnym i nikogo nie zarazić, bardziej martwiąc się o bliskich niż o siebie. Koniec kropka z mojej strony. Wyświetl w wątku >>

asantesana

#6691824 Napisano: 23.03.2020 12:09:57 w Wkurza mnie...
gosia16 napisał(a):

Jeśli miał problemy z oddychaniem,źle się czuł,przypuszczał że to może być z powodu zarażenia koronawirusem ,dlaczego nie zadzwonił po pogotowie? 

Ponieważ wg wytycznych, które dostał w samolocie miał dzwonić do Sanepidu, tam dalej pokierowano go tak jak wyżej opisałam. Kończę temat, bo zaczynam odnosić dziwne wrażenie, że zwariowałam.  Wyświetl w wątku >>
1 @gnieszk@ 0

asantesana

#6691817 Napisano: 23.03.2020 11:56:26 w Wkurza mnie...
koniczynka123 napisał(a):

asantesana napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

asantesana napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

Nie wiem gdzie wy mieszkacie ale w małopolsce nie ma takich problemów. Syn znajomej wrócił z Holandii 2 tyg temu, tez dostał od razu kwarantanne, po tygodniu wzięli go do szpitala bo zaczął się dusić, wynik( po 2 dniach) niestety pozytywny emotka Ale już lepiej się czuje. Może warto zadzwonić do innego sanepidu, bo nie chce mi się wierzyć co piszecie jak z autopsji wiem, że jest inaczej.

Mieszkamy w Małopolsce emotka  I 2 tygodnie temu to był inny świat, nie było jeszcze przymusowej kwarantanny, więc nie wiem dlaczego ją dostał. I wierzyć nie musisz, naprawdę. 

Była już była, poza tym piszesz że Twój znajomy też już po tygodniowej kwarantannie. Oświecim problemów nie robił

Naprawdę nie widzisz różnicy między tygodniem a 2 tygodniami w tym przypadku?

Wiesz, bez sensu wypowiadać się przy Tobie, bo fakty dla ciebie nie mają znaczenia.

Fakty: przymusowa kwarantanna po przekroczeniu granicy w Polsce została wprowadzona 15.03.2020 r. Mamy dzisiaj 23.03.2020 r. Wniosek: 2 tygodnie temu nie było przymusowej kwarantanny po przekroczeniu granicy, sytuacja zmieniła się diametralnie tydzień temu. Kwarantanna mogła być z powodu kontaktu z chorą osobą. Do mnie przemawiają tylko fakty. 
ps. Nie wiem jak Ci mam napisać, czy tylko panikował, skoro mu nie zrobią testu i ma przejść chorobę (czym by ona nie była) w domu. Wyświetl w wątku >>