Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika Claudia77

Claudia77

#6701598 Napisano: 07.05.2020 14:02:38 w Wkurza mnie...
domika napisał(a):

ziolko napisał(a):

domika no to ucz. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś napisała do nauczycielki, że nie podoba Ci się jej sposób nauczania i od teraz będziesz sama uczyła swoje dziecko. Skoro zrobisz to równie dobrze, a może i lepiej od niej. 
Oczywiście masz odpowiednie przygotowanie pedagogiczne i możliwość wystawiania ocen? 


Wiadomość z historii - takie polecenia to chyba nawet bez wykształcenia pedagogicznego można wysłać ?

Przeczytać w podręczniku temat:Społeczeństwo w czasach pierwszych Piastów.-s.183-187
Pisemnie w zeszycie zrobić ćw.1 s.187 i ODESŁAĆ przez zadania domowe.

Całym sercem wspierałam strajk nauczycieli.  Uważam ze nauczyciele z powołania powinni zarabiać godziwe pieniądze bo to niewdzięczny zawód uczyć cudze dzieci.
Jednak w sumie nawet dobrze ze doszło do takiej sytuacji jak konieczność nauczania zdalnego. Pokazało któremu nauczycielowi chce się cokolwiek robić a który robi na odwal.  I takich nauczycieli jak mama zielonej szpilki jest naprawdę  garsteczka.

my tak mamy dużo zadań i ja nie mam z tym problemu - syn robi same zadania, nie ma co być nadgorliwym - czyta co musi, nie zmuszam, najważniejsze lektury, matma i język obcy, reszta bez histerii - chyba, że córka chce być historykiem to niech się przykłada, w innym przypadku, no proszę, lepiej iść na dwór i się pobawić emotka Wyświetl w wątku >>
1 domika 0

Claudia77

#6701586 Napisano: 07.05.2020 13:57:25 w Wkurza mnie...
zielonaszpilka napisał(a):

ziolko napisał(a):

domika napisał(a):

A tak w ogóle to już serdecznie dość mam tego nauczania zdalnego, czyli robienia wszystkiego za nauczycieli, których rola ogranicza sie do wysłania poleceń co trzeba zrobić.

No tak... bo nauczyciel to takie zło konieczne... gdyby nie było obowiązku nauczania w Polsce, to ciekawe, ilu byłoby analfabetów.. 
 
Na logikę - rola nauczyciela NIE ogranicza się do wysłania poleceń. Nauczyciel musi najpierw poszukać zadań, jakie może zadać dzieciom, później te zadania wysłać uczniom, sprawdzić je i wystawić oceny. 
Poza tym ma kilka różnych klas o różnym poziomie nauczania, musi się do tego przygotować, każdej klasie coś zadać itp. Ale oczywiście rodzice widzą TYLKO kartę zadań, czy inne prace, jakie dziecko musi zrobić.

Moja mama jest nauczycielką i chociaż to tylko plastyka to odkąd jest nauczanie zdalne spędza przy komputerze po kilkanaście godzin dziennie emotka  a rodzicom wydaje się, że wystarczyłoby żeby zadała tematy prac plastycznych na cały maj i byłoby z głowy. Hurtem by je machnęli i tyle. A to tak nie działa. Uczy klasy 4-7, ma ich w sumie 19. Dla każdego poziomu musi przygotować wstęp teoretyczny (bo to nie jest tak, że dzieci rysują co jej się wymyśli - każda praca ma związek z jakimś zagadnieniem, np. perspektywa barwna, barwy podstawowe i pochodne czy techniki impresjonistyczne w malarstwie) więc musi wprowadzić zagadnienie teoretyczne w sposób przystępny, zrozumiały i krótki, (bo dzieci mają też inne lekcje.) Godzinami przeszukuje internet w poszukiwaniu stron i filmów, które mogłyby je zainteresować a nie zanudzić. Sama nie chce kręcić filmów, bo nie umie, nie ma sprzętu, nie czuje się na siłach poza tym musiałby jej ktoś w tym stale pomagac a poza tym wtedy to już chyba w ogóle zabrakłoby jej czasu na spanie. Lekcji zdalnych też nie robi, bo uważa że takie lekcje są bardziej potrzebne przy innych przedmiotach, jak np matematyka gdzie jest dużo tłumaczenia, a lekcje zdalne wiążą się z tym że dzieciaki w określonym czasie muszą być przy komputerach. To trudne bo rodziny często mają kilka dzieci szkolnych i jeden komputer. Potem pisze dokładny opis pracy, która mają wykonać. Sama wykonuje ich kilka żeby im pokazać jak to ma być zrobione, a potem kilka godzin ocenia nadesłane prace odpisując każdemu dziecku, odpisuje na maile rodziców i innych nauczycieli i prowadzi dokumentację. Codziennie dostaje między 50 a 100 maili bo uczniów ma ponad 400 emotka  ale tak, ona tylko wysyła im zadania do zrobienia.

ja tam nie wiem, ale z nauczycielami w szkole było różnie u syna, i czasami były spięcia, to na nauczanie zdalne naszych nauczycieli nie mogę narzekać,  starają się jak mogą by wszystko było ok, odpowiadają w dzienniku elektronicznym na pytania, pomagają, czekają na prace, których dzieci po prostu nie robią i nie uczestniczą w zdalnych lekcjach ( i to nie z powodu braku dostępu do kompa). nauczycielom też nie jest łatwo, prowadzą lekcje również opiekując się dziećmi ( co widzę podglądając syna lekcje on line ). Powiadomienia dostajemy na librusa nawet w nocy i nie sądzę, by było to z powodu nudy w ciągu dnia, tylko braku czasu w ciągu dnia. Przecież oni też mają dzieci, którymi muszą się zająć bo szkoła nieczynna, zrobić z nimi lekcje, tak samo jak my. Wyluzujmy i dajmy im żyć i chociaż czasami mi z nimi nie po drodze było w szkole, tak teraz mają moje całkowite wsparcie - nawet napisałam do dyrektora, że gratuluję mu takiej kadry, a poza tym to nie ich wymysł z tym nauczaniem, a to, że jeden nauczyciel zada tylko notatkę lub tylko zadanie chwała mu za to, bo jakby wszyscy byli nadgorliwi, to z dziećmi siedzieliby co poniektórzy po kilkanaście godzin, a poza tym najważniejszy jest dialog - za dużo zadań piszę syn do nauczyciela prośbę o zmianę terminu bo się nie wyrobi i nigdy nie ma z tym problemu, by jeden czy drugi odmówił... Wyświetl w wątku >>

Claudia77

#6701562 Napisano: 07.05.2020 13:03:32 w Wkurza mnie...
domika napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

domika napisał(a):

Wkurza mnie nauczycielka z geografii mojego dziecka.  Młoda zrobiła kartę pracy, która pani im wysłała uzupełniając wszystko prawidłowo zgodnie z tym co jest zawarte w podręczniku. Dodatkowo uzupełniła informacje o dane z neta. I dostałą 4+. Moim zdaniem same informacje z podręcznika zasługują na piątkę emotka
Nie będę się o te pół oceny spierać ale trochę to mi dziecia zdemotywowało.

Zreszta to nie taka pierwsza akcja tej pani. We wczesniejszej karcie pracy zaznaczyła młodej dwa błędy, gdzie miała odpowiedzi wpisane poprawnie. Nie wiem uwziął się babol czy jak emotka

A tak w ogóle to już serdecznie dość mam tego nauczania zdalnego, czyli robienia wszystkiego za nauczycieli, których rola ogranicza sie do wysłania poleceń co trzeba zrobić. 

w której klasie jest dziecko? - jeśli na tyle samodzielne, że może samo z Panią korespondować, niech zada pytanie, co, jak i dlaczego? Jeśli nie Ty zapytaj, to też ludzie i nie ma się co obawiać konwersacji i nurtujących nas pytań i stawiać sprawę jasno i wyrażnie.

W piątej. Sama napisze do Pani, ja jej podpowiem tylko co mniej więcej. Pierwsza pomyłkę odpuściła, teraz jest jej przykro po prostu.

no i zobaczycie jak się sprawy mają, może po prostu się pomyliła lub będzie inne wyjaśnienie, do którego będziecie mogli się odnieść i po problemie.  Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6701558 Napisano: 07.05.2020 12:53:12 w Wkurza mnie...
domika napisał(a):

Wkurza mnie nauczycielka z geografii mojego dziecka.  Młoda zrobiła kartę pracy, która pani im wysłała uzupełniając wszystko prawidłowo zgodnie z tym co jest zawarte w podręczniku. Dodatkowo uzupełniła informacje o dane z neta. I dostałą 4+. Moim zdaniem same informacje z podręcznika zasługują na piątkę emotka
Nie będę się o te pół oceny spierać ale trochę to mi dziecia zdemotywowało.

Zreszta to nie taka pierwsza akcja tej pani. We wczesniejszej karcie pracy zaznaczyła młodej dwa błędy, gdzie miała odpowiedzi wpisane poprawnie. Nie wiem uwziął się babol czy jak emotka

A tak w ogóle to już serdecznie dość mam tego nauczania zdalnego, czyli robienia wszystkiego za nauczycieli, których rola ogranicza sie do wysłania poleceń co trzeba zrobić. 

w której klasie jest dziecko? - jeśli na tyle samodzielne, że może samo z Panią korespondować, niech zada pytanie, co, jak i dlaczego? Jeśli nie Ty zapytaj, to też ludzie i nie ma się co obawiać konwersacji i nurtujących nas pytań i stawiać sprawę jasno i wyrażnie. Wyświetl w wątku >>

Claudia77

#6700828 Napisano: 04.05.2020 14:56:26 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!

Claudia77

#6700745 Napisano: 04.05.2020 11:11:26 w WC - rozmowy o wszystkim
bruce napisał(a):

edzia21 napisał(a):

kolorowekredki napisał(a):

Jak syn miał zapalenie stawu biodrowego to ortopeda mi zrobił wykład o trampolinach, że to najgorsze zło, są bardzo urazowe i żeby jeśli się da wcale z tego nie korzystać. Wiadomo na sali zabaw dziecku nie zabronię, ale mam w głowie jego słowa. Ubolewał, że ludzie montują to po ogrodach i dzieci non stop skaczą.

To ja dorzucę swoje "3 grosze" emotka  jako 3 lata wyszalałam się na trampolinie u znajomych rodziców...i wyskoczyło mi "jajo" w pachwinie, które okazało się przepukliną (tak, wiem - zdolnym dzieckiem byłam). Skończyłam na stole operacyjnym, a pamiątkę po tym "szaleństwie" mam do dziś  emotka

emotka Przytulam... emotka
Przyznam szczerze, jestem w szoku, czytając to, co piszecie. Zawsze uważałam trampolinę za świetną i stuprocentowo bezpieczną możliwość ćwiczenia kondycji oraz doskonalenia sportowych umiejętności i ubolewałam, że w wielu konkursach nie udawało mi się jej wygrać dla dzieci.  emotka

z kolei u mnie w rodzinie, dziecko miało bardzo krzywe nogi - w kolanach wygięte na zewnątrz i ortopeda powiedział, że ma skakać na trampolinie,) - całe szczęście wszystko się naprostowało.) Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6700110 Napisano: 30.04.2020 07:14:57 w SZUKAM....
gdzie można sprawdzić saldo karty od karlsbada z konkursu milki - bank millennium? Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6700056 Napisano: 29.04.2020 20:13:29 w Przedszkolaki i przedszkola :)
a czy puścicie dzieci do przedszkola jak otworzą w maju? Ja bym chciała, ale zastanawia mnie co będzie, gdy przyplata się wirus
( oby nie) - zamkną wszystkich na kwarantannę? mąż prowadzi działalność i nie może sobie na to pozwolić...a poza tym nie wyobrażam sobie, aby synek pół dnia biegał w maseczce, poza tym i tak zdejmie...masakra Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6699334 Napisano: 27.04.2020 09:35:57 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
nic przy poniedziałku.(( Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6698883 Napisano: 24.04.2020 08:37:23 w Wkurza mnie...
FBbeata7 napisał(a):

chochliczka napisał(a):

pioge7 napisał(a):

FBewa36 napisał(a):

chochliczka napisał(a):

Kupiłam staropolanke na konkurs, patrze a mi kobieta policzyla nie 8 a 7 sztuk i wyszło  9,53 emotka


Zawsze mi się w tej sytuacji przypomina historia jak kupiłam tymbarka i wbiła się jakaś promocja czy coś że nie weszła suma która potrzebowalam na konkurs i się przy kasie kłóciłam że było napisane że jest po tyle to ma być po tyle, a kasjerka w szoku że się wykłócam o to że jest taniej niż powinno być, coś tylko konkursowicz jest do tego zdolny

Mi dziś w lidlu dali rabat na staropolankę 3 zł... kupiłem 6 sztuk po 1,79 i by było prawie 11 zł i minus 3 zł wyjdzie 7 coś emotka  zauważyłem dopiero w domu bo większe zakupy były emotka  
a o wyższe ceny już nie raz się wykłócalem... miało być 5 zł a liczą 4 coś... pani patrzą jak na debila ale cóż emotka  

Ja tez nie zauważyłam, bo kobieta była jakas taka nieprzyjemna i w ogole, poczułam sie wrecz, ze ma do mnei pretensje,ze cos kupuje.
Wiecie co, wkurzają mnie właśnie ludzie,którzy gdzies pracuja czy to w sklepie czy gdzies no posrod ludzi i zachowują się jakby łaskę robili,ze to robią.  Czasem mam im chęc powiedziec- hej jesli nie chcesz, chetnie wezmę Twoje miejsce i na pewno nie bede warczec na nikogo.

Zawsze trzeba tą jedną,dwie butelki więcej kupić- wodę się wypije i zaraz zniknie mina kwaśna, bo Staropolanka umysł rozjaśnia.A propos: Nestea w Lidlu po 2,49, czyli chcąc nie chcąc trzeba kupić trzy.Wrrr....

ja wysłałam zgłoszenie, a później zobaczyłam ten rabat  emotka - myślicie by napisać by wycofali zgłoszenie? Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6698831 Napisano: 23.04.2020 20:36:21 w Wkurza mnie...
bajm, mój starszy syn miał rewelacyjną panią w przedszkolu, która właśnie była przeciwna dzieleniem się na siłę, mówiła zawsze, że jak dziecko samo podejmie taką decyzję, to ok, a nic na siłę, a jak któryś z rodziców wszczynał dyskusje w tym temacie, to zawsze się pytała: a czy pan podzieli się swoją żoną lub odda koledze swój telefon? emotka Wyświetl w wątku >>

Claudia77

#6698808 Napisano: 23.04.2020 18:17:18 w Wkurza mnie...
jokan napisał(a):

stamp2 napisał(a):

donia7 napisał(a):

slomkab napisał(a):

pikawka napisał(a):

Wkurza mnie, że moje dzieci non stop się kłócą i biją. Nie wiem już jak reagować,  co robić...... emotka  2x 4 lata....czy to minie? emotka

Nie wiem u mnie 6 lat i 10 lat i codziennie  wojna i zaczepki...tez mam dość;(

I mnie niespełna 9 i 11 lat i jest tragedia... Wojny non stop wrrr

ciężka sprawa emotka bo do okna życia już raczej sie nie zmieszczą emotka emotka

he he, niekoniecznie...widzialam taki mem, ze stolarze wzieli sie za powiekszanie okna zycia.... emotka

 to, że się nie zmieszczą to nie problem, problem w tym, że znają adres powrotnyemotka Wyświetl w wątku >>

Claudia77

#6698649 Napisano: 23.04.2020 06:47:55 w Wkurza mnie...
chochliczka napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

chochliczka napisał(a):

U mnie zabka jest od hmm moze roku i pracuja tam chyba wszyscy od poczatku.

Ale Ty ogłaszałaś się jako szukająca, czy wysyłałaś CV? 

Oglaszalam sie i tez codziennie wysylam cv, pisze listy motywacyjne. Ale poki co slabo,a jeszcze jedna kobieta dzis mi powiedziala-przedsiebiorca,ze bedzie jeszcze gorzej z praca.Pracownicy beda sie bili o kazda prace,a wygra ten kto zgodzi sie na najgorsze warunki emotka

a ja Tobie radzę się przejść osobiście - przy napływie niezliczonej ilości cv do pracodawcy, może być trudno w ten sposób znaleźćpracę, pamiętam jak szukałam swojej pierwszej pracy w biurze, byłam bez doświadczenia ale postawiłam właśnie na osobiste zanoszenie cv i się udało, właśnie dlatego, że pracodawca docenił moje osobiste zaangażowanie no i osobiście od razu mnie poznał z mojej najlepszej strony emotka Wyświetl w wątku >>
1 pikawka 0

Claudia77

#6698191 Napisano: 21.04.2020 13:58:28 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
porażka goni porażkęemotka Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6698006 Napisano: 20.04.2020 20:13:32 w Wkurza mnie...
pikawka napisał(a):

W temacie,  trzeci dzień  boli mnie strasznie głowa 

oj, mam tak samo, chyba zwariuję Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6697920 Napisano: 20.04.2020 16:05:17 w Wkurza mnie...
bruce napisał(a):

joan napisał(a):

asantesana napisał(a):

To jest szczyt sku...a.  emotka  Ciekawe czy ci dentyści chleb też kupują za 300% ceny nieepidemicznej. 


Dokładnie. A nie każdy ma 600 zł na głupie wyrwanie zęba. Zwykłe k*stwo. Można przełożyć wybielanie, piaskowanie i co tam jeszcze jest zbędnego, ale żeby tyle pieniędzy wołać od pacjentów w nagłej potrzebie? Nie mam słów emotka

Skandal! emotka  Ja bym nawet spodziewała się, że w obecnej sytuacji powinni takie "wyjątkowo nagłe potrzeby" załatwiać całkowicie za darmo. emotka

mąż potrzebował nagłej wizyty u dentysty - oczywiście bez problemu + 150 zł za dezynfekcje, woła o pomste do nieba - to co wcześniej śliną wszystko czyścili się pytam!!!??? Wyświetl w wątku >>

Claudia77

#6697864 Napisano: 20.04.2020 14:11:36 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
pikawka napisał(a):

donia7 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Chyba czas na przerwę konkursową skoro DINO nic nie dało... znaczy, że jestem cienka...

też jestem cienka emotka na tyle nagród nic...

Aaajć Dino mnie dobiło

mnie teżemotka Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6697534 Napisano: 18.04.2020 08:56:34 w WC - rozmowy o wszystkim
Może ktoś z Was może pomóc...szukam ( dostałam polecenie) programu, który obsługuje magazyn ( produkcja)  i zarówno sprzedaż - ma ktoś doświadczenie w tym temacie i podzieliłby się doświadczeniem Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6696937 Napisano: 15.04.2020 16:52:23 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
norweska20 napisał(a):

kiedystobylo napisał(a):

Góralki znowu wielkie nic, a któreś zgłoszenie już poszło! emotka

I ja to samo ...tyle pomysłów i wielkie nic emotka

i u mnie pusto...buuu Wyświetl w wątku >>
0 0

Claudia77

#6696730 Napisano: 14.04.2020 20:19:30 w Przedszkolaki i przedszkola :)
dwaburekoty napisał(a):


o właśnie, mnie tylko druga wychowawczyni córki wkurza (jest po filologii angielskiej) z zadaniami z angielskiego. Jak już coś wyśle, to od poczatku są to tylko zadania z kolorami... Myślałam, że 3latki są na tyle bystre, że bez problemu ogarną te raptem kilka słówek....

małe dzieci tak szybko łapią, że głowa mała. Jak ktoś nie umie za dobrze angielskiego, to lepiej już włączyć tableta na parę minut po angielsku - mój syn teraz w wieku 4 lat bardzo dużo wie i mówi po angielsku, czasami lepiej niż po polsku i doszło do tego, że poprawia mnie przy nazwach dinozaurówemotka chociaż ostatnio ma jazdę na rosyjskiemotka Wyświetl w wątku >>
0 0