WC - rozmowy o wszystkim

|< << < 10 11 12 13 14 1516 17 18 19 20 > >> >|

hittmanka

Cytuj wiadomość#5591763 czwartek, 21 lutego 2013, 19:53:40
Wiecie co... byłam dzisiaj na zakupach w Realu. Kupiłam kilka cenzurareli i przy kasie poprosiłam jeszcze o 2 paczki papierosów. Pani zapytała czy może papierosy skasować osobno więc powiedziałam że tak. Zapłaciłam za zakupy, dostałam paragon i powiedziała mi ile mam zapłacić za fajki więc zapłaciłam, spakowałam wszystko i poprosiłam jeszcze o drugi paragon. Babka się pyta "ten za papierosy?", ja na to że tak a ona mi "ale nie są skasowane... " Mój wzrok chyba powiedział wszystko bo wzięła te same z podajnika, nabiła i dała mi ten paragon...

Tak teraz siedzę i myślę co ona kombinowała? Kasę chciała wziąść sobie do kieszeni ale jakim cudem to możliwe? emotka
0 0

fryteczka

Cytuj wiadomość#5591766 czwartek, 21 lutego 2013, 19:55:14
hittmanka napisał(a):

Wiecie co... byłam dzisiaj na zakupach w Realu. Kupiłam kilka cenzurareli i przy kasie poprosiłam jeszcze o 2 paczki papierosów. Pani zapytała czy może papierosy skasować osobno więc powiedziałam że tak. Zapłaciłam za zakupy, dostałam paragon i powiedziała mi ile mam zapłacić za fajki więc zapłaciłam, spakowałam wszystko i poprosiłam jeszcze o drugi paragon. Babka się pyta "ten za papierosy?", ja na to że tak a ona mi "ale nie są skasowane... " Mój wzrok chyba powiedział wszystko bo wzięła te same z podajnika, nabiła i dała mi ten paragon...

Tak teraz siedzę i myślę co ona kombinowała? Kasę chciała wziąść sobie do kieszeni ale jakim cudem to możliwe? emotka

albo "swoje"sprzedaje..
0 0

hittmanka

Cytuj wiadomość#5591774 czwartek, 21 lutego 2013, 19:58:27
ale to jest Real... ochrona, kontrole, nic swojego nie mogą chyba wnosić i pieniędzy tez chyba nie... przynajmniej wiem że tak jest w Selgrosie.
0 0

fryteczka

Cytuj wiadomość#5591814 czwartek, 21 lutego 2013, 20:43:46
hittmanka napisał(a):

ale to jest Real... ochrona, kontrole, nic swojego nie mogą chyba wnosić i pieniędzy tez chyba nie... przynajmniej wiem że tak jest w Selgrosie.

moglas zgłosic "wyzej"sprawe chociaz pewnie zrobilo Ci sie szkoda babki..moze po twoim spojrzeniu juz tak nie zrobi bo Ty nie doniosłas ale 2 osoba moze..
0 0

hittmanka

Cytuj wiadomość#5591834 czwartek, 21 lutego 2013, 20:56:44
No właśnie jej odwaga mnie zdziwiła... przecież one są tam mocno kontrolowane... myślę, że jakbym doniosła na nią to na bank by wyleciała z roboty... tylko to i mój wstręt do donosicielstwa mnie powstrzymały.
0 0

slavek

Cytuj wiadomość#5591959 czwartek, 21 lutego 2013, 22:30:48
0 0

kalisto1986

Cytuj wiadomość#5591970 czwartek, 21 lutego 2013, 22:43:51
slavek napisał(a):

Widzieliście?

http://pieniadze....dia_Markt_towar.html


ale super emotka Gosciu wykorzystał najlepiej jak można było tą okazję emotka
0 0

mia

Cytuj wiadomość#5591975 czwartek, 21 lutego 2013, 22:51:09
Gdyby ktoś miał zbędne parę złotych i doceniał to, że jest zdrowy... Polecam uwadze.

https://www.e-kon...141105/p/31#p5591949
0 0

bloomcia

Cytuj wiadomość#5592044 piątek, 22 lutego 2013, 00:22:23
mia napisał(a):

Gdyby ktoś miał zbędne parę złotych i doceniał to, że jest zdrowy... Polecam uwadze.

https://www.e-kon...141105/p/31#p5591949



Smutne emotka Nawet obrączki sprzedali... Poczekam na stypendium i cos prześlę.


_______________________________________________________

A tak z innej beczki - tak się zastanawiam... macie dobre stosunki z listonoszami? Chodzi mi oczywiście o dobre dogadywanie się emotka Ja się czasem zastanawiam czy kiedyś mój listonosz się nie wkurzy i nie rozerwie z frustracji jakiegoś listu poleconego do mnie na moich oczach emotka Żal mi go trochę, szczególnie przed świętami i gdy nie ma mnie w domu i musi potem z tym jeździć na rowerze.
0 0

size

Cytuj wiadomość#5592054 piątek, 22 lutego 2013, 00:46:30
bloomcia napisał(a):



A tak z innej beczki - tak się zastanawiam... macie dobre stosunki z listonoszami? Chodzi mi oczywiście o dobre dogadywanie się emotka Ja się czasem zastanawiam czy kiedyś mój listonosz się nie wkurzy i nie rozerwie z frustracji jakiegoś listu poleconego do mnie na moich oczach :D Żal mi go trochę, szczególnie przed świętami i gdy nie ma mnie w domu i musi potem z tym jeździć na rowerze.



Ja mam bardzo dobre, muszę je tylko pielęgnować i od czasu do czasu podlewać, by rosły --> wszak warto emotka

Zastanów się nad opcją wrzutki do skrzynki listów poleconych - składasz taką dyspozycję na poczcie.
0 0

bloomcia

Cytuj wiadomość#5592059 piątek, 22 lutego 2013, 01:57:52
emotka

No nie wiem.. a jak mi zgubią to wtedy traci list swoje ubezpieczenie... Albo jak mi ktoś ze skrzynki wyciągnie. Chyba nie ma rady. Dobrze że są paczkomaty jeszcze, to czasem sobie odbiorę jak jest możliwość emotka Ale listonosza to mam bardzo sympatycznego tak poza tym (nawet mnie ostatnio o numer telefonu pytał!), tylko musi mieć ze mną anielskie nerwy. Na szczęście za półtorej roku sie przeprowadzam więc dam już mu spokój emotka
0 0

hittmanka

Cytuj wiadomość#5592077 piątek, 22 lutego 2013, 07:30:14
mia napisał(a):

Gdyby ktoś miał zbędne parę złotych i doceniał to, że jest zdrowy... Polecam uwadze.

https://www.e-kon...141105/p/31#p5591949


no i to jest właśnie całe qrestwo... moja teściowa też leczy się na onkologi w Gliwicach. Wyleczyła raka trzustki, przerzut z płuc a teraz ma właśnie guzy na mózgu i rdzeniu kręgowym czyli to co on... Ponaświetlali i pożegnali... finito. Radźcie sobie sami opłacając całe życie składki.
Teraz czeka nas szukanie lekarza który poda chemię dokanałowo a takich jest tylko kilku w polsce (ani jednego w potężnym Centrum w Gliwicach)a NFZ oczywiście tego nie refunduje... o operacji nawet nie marzymy... na tą chemię też trzeba kredyt spłacać latami ale co zrobić skoro jest nadzieja...
0 0

joan

Cytuj wiadomość#5592097 piątek, 22 lutego 2013, 08:37:55
Mam dosyć niestandardowe podejście do "raka". Moim zdaniem, rak przypomina grzybnię w lesie, rozpościera się głęboko we wnętrzu komórek i choć przyjdzie ktoś z nożem i odetnie borowika, to niczego nie zmieni. Następny borowik wyskoczy kilka cm dalej. Lekarze naświetlają, trują chemią, wycinają, a EFEKTÓW NIE MA! Gdybym miała wymienić choć 1 osobę w rodzinie, która nie zmarła z powodu raka (a każda przecież była "leczona"), to musiałabym się cofnąć do czasów wojny emotka Zmarła nawet moja koleżanka, lat wtedy chyba 22, mająca pod dostatkiem kasy na cały ten rakowy przemysł...

BTW, kiedyś na Iplexie był świetny film o dr Burzyńskim, tutaj w wersji EN: http://vimeo.com/24821365 Może komuś uda się znaleźć polską wersję. Żałuję, że moją koleżankę "leczono" standardowo (chemia), bo to akurat była osoba, którą było stać na wszelkie terapie emotka
0 0

Gość Patimati

Cytuj wiadomość#5592749 piątek, 22 lutego 2013, 18:26:34
Uff... Cięzki dzień mam dziś... U lekarza siedziałam przeszło dwie godziny... Jedyna pociecha to to, ze paczka z zakupinymi ciuchami przyszła;))
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5593223 sobota, 23 lutego 2013, 11:12:57
nieźle się przed chwilą ubawiłam umiejętnością czytania ze zrozumieniem, jaką niektórzy prezentują...

na lokalnym portalu mam wystawioną pralkę z adnotacją: "Atrakcyjna cena - 350 zł taniej niż w sklepie !!!

dzwoni babka, mówię ile sprzęt kosztuje w Media Markt, chcę za niego tylko 750 zł, a ona zdziwko: "A nie... 350 ?????"

nieźle wyedukowane mamy społeczeństwo
emotka emotka emotka
0 0

koper

Cytuj wiadomość#5593255 sobota, 23 lutego 2013, 11:52:29
mikki85 napisał(a):

nieźle się przed chwilą ubawiłam umiejętnością czytania ze zrozumieniem, jaką niektórzy prezentują...

na lokalnym portalu mam wystawioną pralkę z adnotacją: "Atrakcyjna cena - 350 zł taniej niż w sklepie !!!

dzwoni babka, mówię ile sprzęt kosztuje w Media Markt, chcę za niego tylko 750 zł, a ona zdziwko: "A nie... 350 ?????"

nieźle wyedukowane mamy społeczeństwo
emotka emotka emotka



A może kobieta pomyślała, że zapomniałaś o przecinku przed słowem "taniej".

Wystarczyło zamiast myślnika "-" wstawić literkę "o".
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5593265 sobota, 23 lutego 2013, 12:04:06
koper, nie sądzę emotka

po prostu niektórzy chcieliby dostać coś praktycznie za darmo i kombinują na wszelkie możliwe sposoby - a nuż widelec sprzedający ulegnie...


mam też 2 drukarki za 100 zł (trzeba sobie tylko w tusze zainwestować) - dzwoni kilka razy potencjalna klientka, pyta o nieistotne szczegóły, aż wreszcie wypala: "Skoro ma Pani taką symboliczną cenę, to może w ogóle da za... darmo ???"

mnie to już nie wkurza, nie muszę sprzedawać niczego na chybcika i czekam do skutku na dobrego kupca

ale czasem bywa wesoło emotka
0 0

makra

Cytuj wiadomość#5593270 sobota, 23 lutego 2013, 12:09:22
działaja wam wiadomości? bo mi nie
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5593285 sobota, 23 lutego 2013, 12:36:30
makra napisał(a):

działaja wam wiadomości? bo mi nie



działają
0 0

Gość

Cytuj wiadomość#5594112 niedziela, 24 lutego 2013, 18:06:52
Jak będę w dołku, wrzucę sobie do neta ogłoszenie "Sprzedam pralkę..."

Co kilka minut dzwoni telefon, z góry więc pytam:
- Pani/ Pan też w sprawie pralki za 350 zł ??
- Nooooo....
- Ma Pani / Pan ogłoszenie przed sobą ? To proszę mi je przeczytać !
- Atrakcyjna cena... 350 zł... O kurka nie doczytałam/em... 350 zł taniej niż w sklepie !!!

Nie sądziłam, że tylu wtórnych analfabetów w moich stronach emotka

Ale ubaw mam niezły emotka emotka emotka
0 0
|< << < 10 11 12 13 14 1516 17 18 19 20 > >> >|