Konkursowiczki w ciąży

dolly

#5142557 Napisano: 15.04.2012 10:02:21
katrin22 napisał(a):


Jest mocne, ale u nas bardzo pomaga, mały co jakiś czas ma problemu albo z katarem albo z suchością, po tej sapce mu tak zostało, a jak pokropię to od razu mu się fajnie oddycha.



emotka
0 0

aga67

#5142568 Napisano: 15.04.2012 10:21:12
Mam bezsenną noc,mimo,że nasza mała córeczka spi jak mops.zafundował nam ja starszy syn, który wieczorem wyjechał z domu na uczelnię. wpakował się do rowu, auto do kasacji, jemu dzięki Bogu nic się nie stało ale uwierzę dopiero jutro jak go zobaczę. Zdarzenie miało miejsce 200km od domu, w rodzinnej miejscowości mojego ojca dokładnie w drugą rocznicę jego odejścia emotka emotka Wierzcie, z małymi dziećmi z reguły są naprawdę mniejsze zmartwienia, mój syn który jest bardzo aktywny (wspinaczka, skoki spadochronowe,jakieś rekordy szybkości na nartach) dostarcza mi takie stresy,że chwilami nerwy mi siadają.Mam nadzieje,ze w końcu poziom testosteronu mu spadnie i trochę wyhamuje z tymi swoimi pomysłami.
0 0

Gość: katrin22

#5142575 Napisano: 15.04.2012 10:38:39
aga67 jak to mawiają, małe dzieci mały kłopot, duże dzieci- duży kłopot....

Dziwne, że to zdarzenie w dniu rocznicy śmierci Twojego Ojca emotka
Może to dla Twojego Syna jakaś przestroga..
W sensie, by się pilnował bardziej.
0 0

agusia147

#5142578 Napisano: 15.04.2012 10:52:51
aga67 napisał(a):

Mam bezsenną noc,mimo,że nasza mała córeczka spi jak mops.zafundował nam ja starszy syn, który wieczorem wyjechał z domu na uczelnię. wpakował się do rowu, auto do kasacji, jemu dzięki Bogu nic się nie stało ale uwierzę dopiero jutro jak go zobaczę. Zdarzenie miało miejsce 200km od domu, w rodzinnej miejscowości mojego ojca dokładnie w drugą rocznicę jego odejścia emotka emotka Wierzcie, z małymi dziećmi z reguły są naprawdę mniejsze zmartwienia, mój syn który jest bardzo aktywny (wspinaczka, skoki spadochronowe,jakieś rekordy szybkości na nartach) dostarcza mi takie stresy,że chwilami nerwy mi siadają.Mam nadzieje,ze w końcu poziom testosteronu mu spadnie i trochę wyhamuje z tymi swoimi pomysłami.



Mój mąż też kiedyś auto skasował, miał dachowanie. Na szczęście nic mu się nie stało, a z auta (jeździł wtedy UNO) zrobiła się harmonijka. Od tej pory jeździ ostrożnie i przepisowo, no i przestało mu odbijać. Miejmy nadzieję, że na twego syna tez zadziała to zdarzenie jako przestroga i będzie bardziej uważał. W końcu życie ludzkie jest takie kruche...
0 0

aga67

#5142579 Napisano: 15.04.2012 10:53:23
katrin22 napisał(a):

aga67 jak to mawiają, małe dzieci mały kłopot, duże dzieci- duży kłopot....

Dziwne, że to zdarzenie w dniu rocznicy śmierci Twojego Ojca emotka
Może to dla Twojego Syna jakaś przestroga..
W sensie, by się pilnował bardziej.


Zanim pojechał, cała rodzina zebrała się w moim domu i przy szarlotce gadaliśmy o życiu i wspominalismy dziadka.Też pomyslałam tak jak Ty, Katrin. Syn miał pojechać wcześniej, jak mu radzilismy, bo lało i slisko, ale wstapił jeszcze do dziewczyny zanim wyjechał.Na miejscu wypadku pomogła mu rodzina taty, z którą w zasadzie mamy sporadyczny kontakt.Rano mąż jedzie z lawetą po wrak auta,a syn nie wiem, czy pojedzie do tego Rzeszowa, czy da sobie spokój-od stycznia podjął tam drugi kierunek studiów, bo jeden mu za mało
emotka Mam dom wariatów, e-konki to mój sposób na stres emotka
0 0

agusia147

#5142822 Napisano: 16.04.2012 08:35:45
aga67 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

aga67 jak to mawiają, małe dzieci mały kłopot, duże dzieci- duży kłopot....

Dziwne, że to zdarzenie w dniu rocznicy śmierci Twojego Ojca emotka
Może to dla Twojego Syna jakaś przestroga..
W sensie, by się pilnował bardziej.


Zanim pojechał, cała rodzina zebrała się w moim domu i przy szarlotce gadaliśmy o życiu i wspominalismy dziadka.Też pomyslałam tak jak Ty, Katrin. Syn miał pojechać wcześniej, jak mu radzilismy, bo lało i slisko, ale wstapił jeszcze do dziewczyny zanim wyjechał.Na miejscu wypadku pomogła mu rodzina taty, z którą w zasadzie mamy sporadyczny kontakt.Rano mąż jedzie z lawetą po wrak auta,a syn nie wiem, czy pojedzie do tego Rzeszowa, czy da sobie spokój-od stycznia podjął tam drugi kierunek studiów, bo jeden mu za mało
emotka Mam dom wariatów, e-konki to mój sposób na stres emotka



Trzymaj się i daj znać co i jak
0 0

agusia147

#5143071 Napisano: 16.04.2012 09:52:56
uaaa dziewczyny ratunku, jaki rozmiar liczbowo to 3-6mcy? i jaki to 6-9mcy?
0 0

benasia

#5143098 Napisano: 16.04.2012 09:59:08
agusia147 napisał(a):

uaaa dziewczyny ratunku, jaki rozmiar liczbowo to 3-6mcy? i jaki to 6-9mcy?


6-9 to tak ok 74cm, a 3-6 to tak chyba 68 ale roznie pisza, zreszta przy tych opisach najczesciej pisze na jaka wage lub wzrost
0 0

agusia147

#5143139 Napisano: 16.04.2012 10:08:22
No bo chcę kupić troszkę ciuszków małemu tak, żeby były jak się zrobi ciepło i coś na wakacje i nie kurcze nie wiem w jaki rozmiar strzelać, bo te na 3-6 miesięcy to on już nosi, a jak wezmę większe to boję się że będą za duże i się zmarnują...
0 0

dolly

#5143259 Napisano: 16.04.2012 10:42:00
zmarnować, się nie zmarnują jak za duże, ale jeżeli kupujesz w normalnym sklepie (nie przez internet) to rozmiarówką się tylko sugerujesz. niestety zdarza się , że rozmiar z metki nijak sie ma do odpowiedniej wielkości.

0 0

benasia

#5143260 Napisano: 16.04.2012 10:42:20
a ile miesięcy ma twoj maly bo nie pamiętam dokładnie?
0 0

Gość: dianek

#5143275 Napisano: 16.04.2012 10:46:44
agusia, te na 3-6mies to zazwyczaj 68, a te na 6-9 to 74

ale rozmiar rozmiarowi nie równy emotka my ciuszki mamy bardzo różne z całego świata i nosimy od 50 do 68 (od newborn do 6 mies)
więc tak czy inaczej to trochę loteria

ale jak już nosicie 3-6 to raczej w 6-9 bym uderzała
0 0

agusia147

#5143396 Napisano: 16.04.2012 11:18:55
benasia napisał(a):

a ile miesięcy ma twoj maly bo nie pamiętam dokładnie?



ma dwa miesiące, a ciuszki zazwyczaj mamy cherokee albo f&f i w takie wchodzi już w 3-6. Z innymi jest różnie bo mam np koszulkę co niby 6-9 jest a jest mniejsza od tych co mam dla 3-6. No i kurcze zgłupialam przez to wszystko
0 0

benasia

#5143406 Napisano: 16.04.2012 11:21:29
6-9 powinny byc ok na lato
0 0

beniaminowa

#5143410 Napisano: 16.04.2012 11:22:04
Oj, dokładnie emotka Loteria emotka Młodszy ma ciuszki 0-6m, i niektóre te z przedziału 0-3 są większe niż 3-6 emotka Starszy włazi od 74cm do 110cm. A kurteczkę wiosenną ma w rozmiarze na 36m (a ma 22). Moim skromnym zdaniem lepiej kupić większe, raczej się nie zmarnują emotka
0 0

aga67

#5143443 Napisano: 16.04.2012 11:32:44
agusia147 napisał(a):

Trzymaj się i daj znać co i jak


Dziękuje Agusia.Jesteśmy szczęsliwi,że wyszedł z tego cało.Mam nadzieje,ze wieczorem będzie razem z mężem w domu. poinstruowany przez strażaków głosno dopominał się tomografu głowy gdy lekarz stwierdził,że nie ma takiej potrzeby.Badanie wyszło OK.Ma troche stłuczoną ręke i guza na głowie.Zakręt z którego wyleciał jest słynny z wypadków, dodatkowo na asfalcie leżała wywleczona z pola mokra glina i padał deszcz.Policja ukarała go mandatem 500zł- tu uwaga : za zaangażowanie służb.No chyba od tego są, jesli coś się wydarza!Jeździł tą drogą nie raz, ale ciągle jesteśmy w szoku patrząc na miejscowość, datę i godzinę całego zdarzenia emotka
0 0

Gość: katrin22

#5143478 Napisano: 16.04.2012 11:43:55
aga67 jeśli chodzi o daty, to miałam raz w swoim życiu taki zbieg okoliczności przykry bardzo,a mianowicie w tym samym dniu i o tej samej mniej więcej godzinie wybierając UWAGA! suknię ślubną zginął tragicznie mój ojciec ( miał swoją inną rodzinę, ze mną nie utrzymywał kontaktu, bo zaangażował się bardzo w drugi związek.), ale byłam w szoku po prostu! Ja zaczynałam swoje życie, a On je zakończył. Oczywiście zrezygnowałam z owej sukni i z owego salonu i wybrałam inną. Wszystko zakończyło się dobrze, bo ślub i wesele odbyło się super, ale smutek był i jeszcze ta data i godzina.....
0 0

aga67

#5143516 Napisano: 16.04.2012 11:53:18
katrin22 napisał(a):

aga67 jeśli chodzi o daty, to miałam raz w swoim życiu taki zbieg okoliczności przykry bardzo,a mianowicie w tym samym dniu i o tej samej mniej więcej godzinie wybierając UWAGA! suknię ślubną zginął tragicznie mój ojciec ( miał swoją inną rodzinę, ze mną nie utrzymywał kontaktu, bo zaangażował się bardzo w drugi związek.), ale byłam w szoku po prostu! Ja zaczynałam swoje życie, a On je zakończył. Oczywiście zrezygnowałam z owej sukni i z owego salonu i wybrałam inną. Wszystko zakończyło się dobrze, bo ślub i wesele odbyło się super, ale smutek był i jeszcze ta data i godzina.....


Jakie to niesamowite historie pisze życie...
0 0

beniaminowa

#5143527 Napisano: 16.04.2012 11:59:10
benasia napisał(a):

6-9 powinny byc ok na lato


Benasia babka wydała mi w sklepie 2zł z Aleksandrem Gierymskim, nie wiem czy to takie monety zbierasz ale jak jesteś zainteresowana to Ci ją odstąpię.
0 0

Gość: katrin22

#5143548 Napisano: 16.04.2012 12:08:42
Kobitki zmienając temat trochę, od niedawna w końcu przestały mi wypadać włosy, kupiłam szampon z Loreala ten różowy coś tam blask....bla bla i dostałam łupież, jaki jest najlepszy na łupież? bo wkurzać mnie to zaczęło powoli...
0 0