Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#5156624 Napisano: 23.04.2012 11:05:14
Dziewczyny,
mam do sprzedania wyprawkę do szpitala, a konkretnie:
2 całe opakowania podkładów poporodowych Absorgyn (w dwóch rozmiarach)
1 otwarte opakowanie podkładów Bella (zostały 3 sztuki)
1 otwarte opakowanie podkładów BabyOno (zostało 5 sztuk)
pieluchy jednorazowe ekologiczne BAMBO rozmiar 1 (Newborn 2-4kg) - to są te pampersy bez szkodliwych żeli, które są w standardowych jednorazówkach, opakowanie otwarte, zostało 8 sztuk
Majtki jednorazowe BabyOno rozmiar m (nieotwarte opakowanie, 5 sztuk)
Majtki wielorazowe siatkowe BabyOno rozmiar m (nieotwarte opakowanie, 2 sztuki)

Do tego mam koszulę nocną do karmienia, bawełnianą w rozmiarze S (nieużywana, wyprana tylko w Dzidziusiu, biust mi skoczył z B do dużego D i się nie mieszczę trochę emotka ) taka jak na tej aukcji: http://moda.alleg...s-m-i2275715908.html kolor MELANŻ
oraz w rozmiarze M(używana, stan bardzo dobry) na allegro ich sporo, taka szara z zielonym misiem, guziki po obu stronach)

Za wyprawkę chcę 20zł + KW
Za koszulę S 25zł + KW
Za koszulę M 10zł + KW

Mam też nieużywaną matę do kąpieli niemowląt, taką jak tutaj: http://allegro.pl...tis-i2274436388.html
wyjęta z opakowania, wyparzona zgodnie z instrukcją, ale nigdy nie użyta
sprzedam za 7zł + KW

Jeśli któraś z Was jest chętna to proszę o PW
(fotki wszystkiego mogę podesłać na maila, w najbliższym czasie wrzucę też te rzeczy na moje allegro)
0 0

benasia

#5156714 Napisano: 23.04.2012 11:38:52
katrin22 napisał(a):

Mamy kilkumiesięcznych bobasków, odbekujecie swoje pociechy po jedzonku? Ja swojego 6 miesięcznego jeszcze tak, ale teraz wypił kaszkę, zasnął i nie ma szans na beknięcie. Leży na boku, ale wiadomo, że sam zmieni pozycję.



ja cały czas odbekuję Mikusia -po piciu i po jedzonku -mleczku czy po słoiczku, czy nawet po bananie takim pogniecionym.


katrin22 napisał(a):

benasia fajnie, że Wam się weekendzik udał emotka
Fotki suuuuperaśne emotka


dzięki emotka
0 0

benasia

#5156721 Napisano: 23.04.2012 11:41:21
beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

no troszkę papuśki ale nie takie duże emotka
Fajnie było i będzie co wspominać emotka


Pysie ma w sam raz emotka A ta kamizelka jest wypaśna emotka emotka emotka


i ma jeszcze paputy góralskie takie z skórki z futerkiem pod kolor i owca do kompletu i prawdziwy góral emotka


To jeszcze mu ciupagi brakuje emotka
7 tygodni i 6 kg emotka Mój ma prawie 3 miesiące i waży 6.1...


no mój miał 6 tyg i kilka dni niecałe 7tyg i mam zapisane przez pielęgniarkę że ważył 6kg, a gdy miał 2 miesiące i tydzien mniej więcej ważył 6,700kg.
emotka
Ale on długi jest a nie grubasek emotka
0 0

agusia147

#5157757 Napisano: 23.04.2012 07:37:42
Ehh mleczarnia całkiem mi się zbuntowała, chyba już koniec karmienia cycem... Strasznie mi żal ;(
0 0

monika1985monik

#5158225 Napisano: 24.04.2012 07:48:38
agusia147 napisał(a):

Ehh mleczarnia całkiem mi się zbuntowała, chyba już koniec karmienia cycem... Strasznie mi żal ;(




Nie rezygnuj i walcz odciągaj co chwile i przystawiaj małego może się uda
0 0

Gość: agasiam

#5158391 Napisano: 24.04.2012 08:56:10
agusia147 warto by było zachować choć jedno karmienie piersią. Trzymam kciuki choć wiem że trudno jest.
My niestety dziś niewyspani. Tatuś zaraził synka paskudnym katarem i miałam całą noc czuwania. Rano byliśmy u pediatry i tylko katar. Bierzemy wit.C w kropelkach, czyscimy nosek i stosujemy nasivin soft. Jak katarek zacznie spływać do gardła to mam podawać syrop prawoślazowy. Pierwsze chorubsko dlatego tak to przeażywam. Do tego miałam już wyznaczony termin szczepienia i niestety wszystko się przesunie.
A wczoraj tak się cieszyłam bo upolowałam nosidełko bondolino dla synka w baardzo dobrej cenie. Planowałam wypady i piesze wycieczki w majowy weekend.
0 0

beniaminowa

#5158416 Napisano: 24.04.2012 09:03:44
Agasiam a może podasz wapno w syropie? U nas był cieknący katar i podawałam wapno + wit.C i katar szybciutko przechodzi. U synka jak spływa to niestety łapie zapalenie uszu, także musimy się szybko ratować... A u Was do majówek już katar przejdzie emotka


0 0

Gość: rachel

#5158418 Napisano: 24.04.2012 09:04:48
Dziewczyny a ja mam pytanie do tych początkowych dni karmienia piersią. Niestety moje położna złamała nogę i nie będzie mogła do mnie przychodzić stąd też nie mam w zasadzie komu zadac tego pytania. Małą karmię piersią od samego początku ale 2 giego dnia jeszcze w szpitalu brakowało mi okarmu i mała strasznie poraniła mi prawą piers. Wygląda to tak jakby brakowało kilku wybrzuszen w brodawce. Póki co ból jest mniejszy ale nadal spory. Smaruję piersi maltanem i staram się wietrzyć tą chorą pierś ale może wy znacie jakies sposoby na szybsze zagojenie?? Slyszalam o karmieniu z kileiszka w sumie t tego bym nie chciała, ale moze jest jakis inny sposób jeszcze oprócz odpoczynku dla piersi i karmienia kieliszkiem albo butelką??

Dzisiaj odpadł nam pępek:)
0 0

Gość: rachel

#5158424 Napisano: 24.04.2012 09:05:58
agusia147 napisał(a):

Ehh mleczarnia całkiem mi się zbuntowała, chyba już koniec karmienia cycem... Strasznie mi żal ;(



Agusia a u Ciebie to jest jest czasem już 3 ci miesiąc?? Bo w szkole rodzenia mówili i kryzysie 3ciego miesiaca
0 0

Gość: dianek

#5158436 Napisano: 24.04.2012 09:12:34
rachel - też miałam problemy na początku z jedną piersią, jeszcze w szpitalu doradczyni laktacyjna polecała mi kupić w aptece maść na brodawki, która ma w składzie prawie samą lanolinę, lub w ogóle czystą lanolinę kupić i nią smarować i karmić przez silikonową osłonkę i do tego chodzenie z cycem na wierzchu - żadnych staników, wkładek laktacyjnych, nic

niestety o niczym lepszym nie wiem emotka

a my dzisiaj na szczepienie
a z diety wypada coraz więcej rzeczy... lece z wagą kosmicznie - w 2 dni 3kg, teraz na wadze równe 50kg, jak tak dalej pójdzie to nic ze mnie nie zostanie emotka
0 0

beniaminowa

#5158446 Napisano: 24.04.2012 09:16:48
rachel napisał(a):

Dziewczyny a ja mam pytanie do tych początkowych dni karmienia piersią. Niestety moje położna złamała nogę i nie będzie mogła do mnie przychodzić stąd też nie mam w zasadzie komu zadac tego pytania. Małą karmię piersią od samego początku ale 2 giego dnia jeszcze w szpitalu brakowało mi okarmu i mała strasznie poraniła mi prawą piers. Wygląda to tak jakby brakowało kilku wybrzuszen w brodawce. Póki co ból jest mniejszy ale nadal spory. Smaruję piersi maltanem i staram się wietrzyć tą chorą pierś ale może wy znacie jakies sposoby na szybsze zagojenie?? Slyszalam o karmieniu z kileiszka w sumie t tego bym nie chciała, ale moze jest jakis inny sposób jeszcze oprócz odpoczynku dla piersi i karmienia kieliszkiem albo butelką??

Dzisiaj odpadł nam pępek:)


Rachel współczuję bo wiem co to za ból emotka Borykałam się z bolącymi brodawkami przez 3 miesiące emotka U mnie najlepiej działała maść z Aventu (ale z doświadczenia wiem że na każdego działa coś innego - dobry też jest Bephanten), i jak się nie boisz (ja się bałam) to są takie sylikonowe nakładki http://allegro.pl...ent-i2277286402.html Jak się nakłada to brodawka nie pęka (moja bratowa stosowała). A poza tym to wietrzenie (tak jak napisałaś) i możesz też smarować własnym mlekiem.
0 0

beniaminowa

#5158455 Napisano: 24.04.2012 09:20:25
Dianek witam w klubie emotka Ja nie lecę z wagą tak szybko (po pierwszej ciąży tak miałam) ale dietę też mam masakryczną. Ale pomęczysz się chwilę i Berni będzie zdrowy emotka Ja w chwilach kryzysu tak właśnie myślałam - ile człowiek jest w stanie zrobić dla dziecka emotka
0 0

Gość: dianek

#5158481 Napisano: 24.04.2012 09:30:42
beniaminowa napisał(a):

Dianek witam w klubie emotka Ja nie lecę z wagą tak szybko (po pierwszej ciąży tak miałam) ale dietę też mam masakryczną. Ale pomęczysz się chwilę i Berni będzie zdrowy emotka Ja w chwilach kryzysu tak właśnie myślałam - ile człowiek jest w stanie zrobić dla dziecka emotka



dobrze że mąż mnie wspiera bo bym chyb wymiękła... kochany jest - je to co ja mniej więcej, żeby mnie nie kusić jakimiś smakołykami...

a Bernarda położyłam na chwilę na matę (taką do zabawy), na brzuchu, żeby potrenował, a ten gagatek zamiast ćwiczyć podnoszenie głowy to sobie poszedł spać... eh z tym chłopem emotka

i mamy nowe uczulenie... i nie zgadniecie na co... na polar! tak - ten poliestrowy materiał go uczula... emotka koniec z wkładkami mam sucho, polarowymi bluzami na body z krótkim rękawkiem etc...

założyłam mu teraz welurowe spodenki - zobaczymy czy w ogóle na jakikolwiek dodatek włókien poliestrowych jest uczulony..

mam nadzieję, że się nie skończy na niebielonej bawełnie bo zbankrutujemy emotka
0 0

beniaminowa

#5158500 Napisano: 24.04.2012 09:39:17
Polar emotka
A męża masz faktycznie fajnego emotka Ja mojego muszę opieprzać bo ja na diecie a on zasiada przed TV i podjada... Obiady mu mogę wybaczyć bo sama muszę mu je ugotować - ale te przekąski przed TV i do tego kieliszek wina emotka Mi aż język nie powiem gdzie ucieka...
0 0

monika1985monik

#5158632 Napisano: 24.04.2012 10:29:16
rachel napisał(a):

Dziewczyny a ja mam pytanie do tych początkowych dni karmienia piersią. Niestety moje położna złamała nogę i nie będzie mogła do mnie przychodzić stąd też nie mam w zasadzie komu zadac tego pytania. Małą karmię piersią od samego początku ale 2 giego dnia jeszcze w szpitalu brakowało mi okarmu i mała strasznie poraniła mi prawą piers. Wygląda to tak jakby brakowało kilku wybrzuszen w brodawce. Póki co ból jest mniejszy ale nadal spory. Smaruję piersi maltanem i staram się wietrzyć tą chorą pierś ale może wy znacie jakies sposoby na szybsze zagojenie?? Slyszalam o karmieniu z kileiszka w sumie t tego bym nie chciała, ale moze jest jakis inny sposób jeszcze oprócz odpoczynku dla piersi i karmienia kieliszkiem albo butelką??

Dzisiaj odpadł nam pępek:)





Ja polecam zastosować osłonki na piersi u mnie bardzo się sprawdziły ja bez nich nie potrafię karmić.
0 0

Gość: katrin22

#5158633 Napisano: 24.04.2012 10:30:39
aż Wam zazdroszczę, że Wam waga leci tak szybko, ale jak karmiłam to też leciała, teraz wolniej leci, ale spada powoli, bez wielkich diet, wystarczy się samemu przez prawie cały dzień MAłym zajmować. U nas ten katar dziwny, raz leci jak woda, potem wieczorem jest lepiej, bo Mały śpi spokojnie, na następny dzień już jest Ok, a potem znów leci...Co to może być?
JUż od 2 dni daję Pepti znów i zobaczymy, czy będzie lepiej, bom wykończona, Mąż wraca z pray to głodny i zmęczony...HELP!
0 0

Gość: katrin22

#5158637 Napisano: 24.04.2012 10:31:51
emotka I po drzemce Kubusia, spał aż 30 minut emotka
0 0

Gość: ania75

#5158652 Napisano: 24.04.2012 10:42:02
Witam ja jestem w dwupaku 23 tydzien na razie nie wiem co będzie maleństwo oporne i ukrywa swa płec
0 0

beniaminowa

#5158653 Napisano: 24.04.2012 10:42:41
Katrin może to katar alergiczny? Teraz dużo roślin ma okres pylenia... Nam babka kazała wietrzyć mieszkanie rano lub po 18 bo wtedy jest najczystsze powietrze, a poza tym to pranie muszę suszyć w domu i po spacerze zakropić małemu nosem wodą morską żeby wypłukać pyłki emotka
A wiem jak ciężko się samej zajmować dzieckiem. Ja mam dwóch szkodników a mąż wraca z pracy ok 19:30 na kąpiel małego... Cała reszta na mojej głowie emotka
0 0

Gość: katrin22

#5158658 Napisano: 24.04.2012 10:45:51
beniaminowa, a takie małe dzieci mogą mieć na pyłki? w sumie teraz dużo drzew kwitnie, a ja koło parku mieszkam. FAktycznie wieczorem jest lepiej, już mniej cieknie. Mamy też psa i na brak kurzu nie narzekam, bo codziennie mam tego sporo, bo kilka pomieszczeń w domu nie wyremontowanych jest i stamtąd się kurzy.
0 0