Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Hmm, to może rozwieś w tej okolicy kilka plakatów z info, co i jak i że nie odpuścisz gościowi za nic w świecie. Podaj telefon kontaktowy do siebie, najlepiej konkursowy albo kup nowy starter. Daj mu termin, w jakim się ma zgłosić.
Dla mnie oczywiste jest jedno: kierowcy wszelkiej maści trzymają się razem. Nie jest możliwe, żeby se ktoś parkował przy znaku "taxi", a taksówkarzy to nie obchodziło - w końcu gostek zabiera im dochody. Muszą go znać. Jak wywiesisz plakat, na pewno mu ktoś przekaże
Aha, możesz również rozwiesić info o mężczyźnie podszywającym się pod taksówkarza, żeby uważać, do jakiego auta się wsiada - taka antyreklama. Wyświetl w wątku >>
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Chyba najpierw musisz iść do tej rejestratorki i poprosić o numer, pod który dzwoniła. Kto wie, czy ona nie nagania mu klientów, za procent od zysków, oczywiście.
Potem trzeba przydybać tego gościa. Albo niech Ci zwróci kasę, albo powiedz, że go zgłosisz na policji, że podszywa się pod taksówkę i wyłudza pieniądze od chorych ludzi. Spisz rejestrację samochodu tego gościa.
Ale moim zdaniem, to on w ogóle nie ma żadnej działalności i nie ma co liczyć na jakąkolwiek fakturę = niech Ci zwróci kasę. Ewentualnie spytaj, czy chce wystąpić w programie "Uwaga" TVN. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Po co w ogóle takie pytania pojawiają się na forum?
Wszak wiadomo, że pracownicy agencji tutaj zaglądają. Gdybym ja była zatrudniona w Albedo i trafiłabym na tego typu zapytanie, to - nawet mimo innych procedur w przeszłości - każdy laureat musiałby odesłać wszystkie paragony, a ja bym je jeszcze z lupą sprawdzała
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
W przypadku Smolara równie dobrze można polać te dwie stówki denaturatem, podpalić i ciepnąć do kominka, przynajmniej będą dobrze spożytkowane
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Moja zgrzyta zębami
To oczywista oczywistość, a pieniądze na to wszystko drukuje Ci urządzenie wielofunkcyjne
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Sporo osób nie odróżnia konkursu od loterii, dla nich to wsio rawno i choćby człowiek dom na kurzej łapce wygrał... nie uwierzą, że oni "też mogą"
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
To jest nawet w zajawce "Skarbu", ale najprościej zamanifestować światu "Mam syf w pokoju i nie chce mi się ozdabiać choinki, to zerżnę zdjęcie z sieci, na pewno nikt się nie zorientuje"
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
I nawet pierwsze zdjęcie: ze strony Urzadzamy.pl
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
To czas wygrać nowy egzemplarz, nie godzi się bowiem, by konkursowicz na zaplutym komputerze arcydzieła tworzył
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Ona nawet nie ma cukierków ani żadnych ozdób. Kilka lat temu taką otrzymałam, wyglądała, jak świeżo zajumana z lasu. Ale wiesz, co zdobyczne to zdobyczne, a jak za darmo coś dają, to nawet stary kawaler godzinę po majtki ciążowe stać będzie
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
I czeka się po kilka godzin w kolejce. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Uwielbiam takie historie
Koper - mam nadzieję, że wygrasz na ten znaleziony paragon
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Że lada moment dojedzie nowiutki lapek od Jeta; eh, ile lat czekałam na nowego laptopa, łezka się w oku kręci
Że od 31.10.2014 zdenerwowałam się tylko 6 razy - liczę to nader skrupulatnie
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Staram się unikać wątku teściowej, bo:
- jest zbyt oczywisty, tzn. wielu konkursowiczkom spędza sen z powiek i może się pojawić w ogromnej mnogości,
- moja teściowa jest ekstra,
- nigdy nie wiadomo, kto w komisji zasiada: współcierpiąca synowa, czy diabelska teściowa
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Małe są przy kasach, na dole, między batonikami.
Dziś zerwałam się skoro-świt-wele-ósmej i żwawo wskoczyłam do wanny: żeby oszczędzić kuriera od bonów Kaufusia
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Dla mnie te Twoje "sporadyczne przypadki" są, jak promyki słońca
A na pralkę puściłam 2 hasełka z tej prostej przyczyny, że... niezależnie od tego, co i w jakiej ilości podsunę Smolarowi -> i tak tego nie wybierze
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Bo to właśnie jest tak, jak Ty piszesz, takie mega ebnięcie hormonów, które czasowo "odbiera rozum", zaś na dłuższą metę prowadzi do różnych chorób.
Ludziom się wydaje, że z kotami to jest tak, jak z nami, więc po co kastrować; ale to nieprawda. Kobiety mogą zachodzić w ciążę przez cały rok, poziom hormonów jest stabilny wg pewnego schematu. Kotki dostają taką dawkę hormonów przy rujce, że to nie jest obojętne dla organizmu, niestety. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Mojej kupiliśmy kubraczek, ale dziwnie się zachowywała (jak otępiała), więc go zdjęliśmy i jak ręką odjął. Oczywiście obserwowaliśmy, czy sobie nie wylizuje rany, ale w ogóle nie była nią zainteresowana. Wyjęcie szwu trwało sekundę. Cieszę się, że już nie musi męczyć się z powodu rujki. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18751
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Problem u tych konkretnych kotów leży w psychice albo zdrowiu. Trzeba znaleźć źródło problemu i wyeliminować je.
Jest rzeczą logiczną, że jeśli kot przychodzi poharatany, to znaczy, że wychodzi z domu. A skoro wychodzi, to jest to właśnie przyczyna "3".
Co do kociego rozdrażnienia "2", to nie mam pojęcia, o co biega