Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Miałam na studiach koleżankę "z katolickiej rodziny". Jej ojciec ich olał i wyprowadził się, ale bez rozwodu, bo przecież to tak nie po bożemu. W efekcie od kilkunastu lat matka zachowywała się, jakby wyszedł po bułki - miał swój pokój i swoje rzeczy, a reszta domowników gnieździła się we trójkę w drugim pokoju. Najwidoczniej również "mógł wrócić w każdej chwili". Pewnie do dziś tak żyją
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
24.10. -> zwrot od Develey za 3 sosy Mutti
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Co do zasady: wpisujesz numer w postaci dokładnie takiej, jak na paragonie. Jeśli numer nie przechodzi - kontaktujesz się z organizatorem i postępujesz wg jego zaleceń. Finito. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
W pełni się zgadzam. Koszt zakupu to ok. 5 zł - 7 zł. W porównaniu do innych akcji, gdzie za taką kwotę można wygrać coś naprawdę zarąbistego... sama odpuściłam. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
U mnie praca była naprawdę prawie zgodna z aktualnym ograniczeniem, żaden tam gigantyczny słowotok, co się na jego widok dostaje apopleksji, więc jednak liczę na to, że nie wyrzucą tego do kosza bez czytania
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Ja również posłałam zgłoszenie ciut dłuższe, niż teraz można. Ale wiesz - formularz nie da Ci aktualnie wpisać dłuższego tekstu!, zatem skoro nasze zgłoszenia przeszły, to na dany etap dzienny były prawidłowe i powinny być brane pod uwagę, jak wszystkie inne. Wskazuje na to również brak zmiany w regulaminie. Taka moja logika. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Dzięki za cynk, teraz się obudzili
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Mimo dobrych chęci nie mogę pomóc - nie mam tych biletów. Szczerze? Nie spodziewałam się takiej konkurencji w loterii, gdzie nagrodami były JEDYNIE bilety do niektórych kin w Polsce, co to się dzieje ze światem konkowym!
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Cieszę się, że Ty się cieszysz
PS: Wczoraj niosłam do salonu talerz z kolacją i epicko wypier* się na dywaniku w przedpokoju. Powiadam Ci, niejeden kaskader miałby majty pełne! Kromki chleba do wyrzucenia, talerz potłuczony, pasta Wawrzyniec we włosach, ja na panelach. A moją jedyną myślą było "Jest tyle tragedii na świecie, co tam taki upadek." Sama siebie zdziwiłam, zwykle przecież człowiek się odruchowo nie uśmiecha po zaliczeniu gleby. To mnie bardzo ucieszyło, zaskoczyłam siebie samą na plus. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Wg mnie wręczanie gadżetów wyprodukowanych w Chinach to obciach i januszowanie na maksa, pijarowo bardzo słabo. Kubki - jeśli już - kupiłabym np. z Porcelany Bogucice.
"Smyczki, jakieś magnesy, czapeczki, kubeczki" oraz "I do tego wiadomo jakieś mniejsze rzeczy typu długopisy i smyczki." -> zdecydowanie nie. I w konkursach czegoś takiego również unikam.
Co mnie cieszy? Przekąski regionalne (albo przynajmniej polskie), odblaski z fajnymi hasłami, ciekawe kolorowanki / połącz kropki / obrazki logiczne; generalnie raczej przedmioty, które można zjeść albo zużyć i skompostować
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Trudno powiedzieć, z czego to wynika; spodziewałabym się wyższych cen np. w Warszawie, ale widać i Krosno nie chce się tanio sprzedać
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Dziękuję za odpowiedź.
Jeśli chodzi o podane przeze mnie ceny dla katowickich kin z regulaminu, to przez cały tydzień są właśnie takie, czyli 14,50 zł i 18,00 zł. Stąd moje pytanie, bo zakup na forum wyszedłby mnie drożej, niż w kasie kina
PS: W Katowicach 27,00 zł kosztuje bilet weekendowy, ale do Cinema-City - a ta sieć nie jest objęta w/w loterią. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Ten trend nie dotyczy tylko macierzyństwa, a przeraża mnie wielce. Od lat narasta presja do "bycia zwycięzcą" i "człowiekiem sukcesu", któremu wszystko się udaje. Z telewizji płyną reklamy sugerujące, że nie możesz odpuścić nawet na chwilę, bo zawodzisz swoją rodzinę i katastrofa gotowa! Odbiera się ludziom prawo do chwil słabości czy niedyspozycji fizycznej, a firmy kosmetyczne wynajdują coraz to nowe niedoskonałości, z którymi walczyć należy dzień w dzień. Musisz mieć super ciało, super zęby, super furę, super pomysły na wieczór... jakby liczyła się tylko mydlana bańka na Insta. Tytuły książek to czyste wariactwo, coraz więcej poradników typu "Jak zapierd* od rana do wieczora w domu i w pracy z uśmiechem na twarzy" albo "Moje życie w ciągłym biegu - historie kobiet, którym się udało" czy też "Must-have prawdziwego mężczyzny". Bardzo to smutne
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
No ja wiem, bo sama mam krewną, co całe życie piła wódę i żyła na koszt najpierw Polski, a potem Niemiec. I co? I sobie żyje z renty "na alkoholizm" u zachodniego sąsiada
Opisana przeze mnie sytuacja w markecie jest o tyle inna, że ja tych ludzi znam, co się na siebie wzajemnie zapowietrzali w temacie kto co dostał i aż mi było głupio tam stać i słuchać tego pierd*. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Zgadza się, jednak nie można usprawiedliwiać agresji słownej w przestrzeni publicznej tym, że komuś jest źle, bo się wszyscy wzajemnie zagryziemy. Jakiś tydzień temu byłam świadkiem rozmowy pomiędzy osobami 60+, gdzie jedna drugiej wypominała, że ta pierwsza to już przecież przed emeryturą rentę od państwa dostawała! Bardzo to niesmaczne było, szczególnie zważywszy na fakt, że owa renta nawet 600 zł nie przekraczała. Noż ludzie, żeby komuś zazdrościć wielu lat choroby i tych sześciu stówek? Dla mnie to było żenujące i smutne
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
To mógł dzieci nie mieć, majstrowanie dzieci nie było i nie jest obowiązkiem żadnego z obywateli RP.
Wysokość emerytury wynika z zarobków - jaką pracę wybrał, taką ma emeryturę.
Gdzie tu "niesprawiedliwość społeczna"? Wyświetl w wątku >>