Reklama na e-Konkursy.info

PLAGIATY

|< << < 112 113 114 115 116 117118 119 120 121 122 > >|

normafia

Cytuj wiadomość#6390887 czwartek, 17 sierpnia 2017, 14:52:21
giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

delvitto napisał(a):

giulietta napisał(a):

sosna napisał(a):

giulietta napisał(a):

jaką mentalność musi mieć plagiator.....? a jaką komisja, która taki plagiat ocenia? jeszcze mogłabym w 1 % zrozumieć kradzież hasła kogoś z forum... ale okraść WIESZCZA NARODOWEGO?!  https://6latpolskibus.com/  

Kochanowski wieszczem? emotka

taaa.... Kochanowski....  emotka

nie nazwałabym tego plagiatem, lecz inspiracją, i powiem, że wyszło zgrabnie, mi się podoba emotka  sosna, wstyd emotka

akurat Mickiewicza czytałam wszystkie działa i to w czasach, gdzie była jedna książka w bibliotece na całe miasto, a na inne po zapisaniu się na subskrypcję czekało latami.... nawet maturę zdawałam z Mickiewicza  kochani więcej szacunku do innych i do siebie, w tej chwili dostęp do wiedzy jest nieograniczony, nawet powiedziałabym dostęp do nad wiedzy  emotka  to nie żadna inspiracja tylko plagiat i to jaki i to kogo.......https://www.youtu.../watch?v=66Nf9T5CGi8

To nie jest plagiat, tylko świadoma stylizacja, polegająca na ukształtowaniu wypowiedzi na podobieństwo możliwego do identyfikacji wzorca stylistycznego, w tym wypadku konkretnego utworu. Polecam  "Duchy poetów podsłuchane" K. Wyki, bo to dobry przykład takiej zgrabnej zabawy literackiej.

a może nie świadoma stylizacja? tylko świadomy plagiat?... i to bez żadnego wytłumaczenia, bo "Pan Tadeusz" był lekturą OBOWIĄZKOWĄ w liceum, a teraz w podstawówce, więc KAŻDY TO DZIEŁO ZNA emotka  w w/w przypadku nie tylko ewidentnie skradzione słowa, które zna KAŻDY to jeszcze charakterystyczny sylabozgłoskowiec i melodyczność tekstu...... 

W świetle tego co piszesz, to Mickiewicz również jest plagiatorem, gdyż każdy trzynastozgłoskowiec ma taką właśnie "melodyczność" (wynikającą z zastosowania średniówki)  i nie został wymyślony przez wieszcza.  Stosowali go już Jan Kochanowski i Mikołaj Rej, o czym zapewne uczyłaś się w szkole.  Poemat epicki to też nie wymysł Mickiewicza, tylko Homera. Przekłady "Iliady" i "Odysei" też są trzynastozgłoskowe.

mam wrażenie, że w tej wypowiedzi chodzi o odwracanie kota ogonem... lub tylko winni się tłumaczą... itp. INWOKACJA JEST NA TYLE ORYGINALNA, że tekst z busa JEST PLAGIATEM  emotka  a rozwinięcie przeze mnie wypowiedzi, co do ilości zgłosek, melodyczności plagiatu z busa jest tylko minimalnym dodatkiem  emotka  nie okradajmy innych..... 

Nie zamierzam ciągnąć dalej tej dyskusji. Nie ma sensu polemizować z osobą, której zależy przede wszystkim na tym, by mieć ostatnie słowo. Bez względu na to, czy ma rację. A tak, przepraszam- ona zawsze ma rację. emotka   W takim razie trzeba iść z tym "plagiatem" do sądu i nie pozwolić, by "plagiator" okradał innych. emotka   W sądzie zostanie powołany rzeczoznawca, ale on z całą pewnością też będzie się mylił, jeśli jego zdanie będzie inne niż giulietty. emotka A swoją drogą, nie widzę, by "plagiator" gdzieś się tłumaczył ze swojej przestępczej działalności, którą uprawia na szkodę naszego narodowego wieszcza. emotka

kinzao

Cytuj wiadomość#6390889 czwartek, 17 sierpnia 2017, 15:02:24
Nie żebym wsadzał kij w mrowisko... lub też kij w konkursowiczów... ale moim zdaniem to też nie jest żaden plagiat. Przypomina mi to znowu dyskusje na temat tego czy koleżanka w strojach superbohaterów z Jogobelli to plagiat czy nie... Ewidentnie ta osoba 'oparła się' na znanym utworze, ale żeby to od razu nazywać plagiatem to chyba nadinterpretacja emotka

PS. Pomijając kwestię 'plagiatowości' - osobiście mi się takie twory konkursowe nie podobają, świadczy to jednak bardziej o braku pomysłu konkursowicza niż jego bystrości.

Gość

Cytuj wiadomość#6390890 czwartek, 17 sierpnia 2017, 15:05:50
FBpawel10 napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

delvitto napisał(a):

giulietta napisał(a):

sosna napisał(a):

giulietta napisał(a):

jaką mentalność musi mieć plagiator.....? a jaką komisja, która taki plagiat ocenia? jeszcze mogłabym w 1 % zrozumieć kradzież hasła kogoś z forum... ale okraść WIESZCZA NARODOWEGO?!  https://6latpolskibus.com/  

Kochanowski wieszczem? emotka

taaa.... Kochanowski....  emotka

nie nazwałabym tego plagiatem, lecz inspiracją, i powiem, że wyszło zgrabnie, mi się podoba emotka  sosna, wstyd emotka

akurat Mickiewicza czytałam wszystkie działa i to w czasach, gdzie była jedna książka w bibliotece na całe miasto, a na inne po zapisaniu się na subskrypcję czekało latami.... nawet maturę zdawałam z Mickiewicza  kochani więcej szacunku do innych i do siebie, w tej chwili dostęp do wiedzy jest nieograniczony, nawet powiedziałabym dostęp do nad wiedzy  emotka  to nie żadna inspiracja tylko plagiat i to jaki i to kogo.......https://www.youtu.../watch?v=66Nf9T5CGi8

To nie jest plagiat, tylko świadoma stylizacja, polegająca na ukształtowaniu wypowiedzi na podobieństwo możliwego do identyfikacji wzorca stylistycznego, w tym wypadku konkretnego utworu. Polecam  "Duchy poetów podsłuchane" K. Wyki, bo to dobry przykład takiej zgrabnej zabawy literackiej.

a może nie świadoma stylizacja? tylko świadomy plagiat?... i to bez żadnego wytłumaczenia, bo "Pan Tadeusz" był lekturą OBOWIĄZKOWĄ w liceum, a teraz w podstawówce, więc KAŻDY TO DZIEŁO ZNA emotka  w w/w przypadku nie tylko ewidentnie skradzione słowa, które zna KAŻDY to jeszcze charakterystyczny sylabozgłoskowiec i melodyczność tekstu...... 

W świetle tego co piszesz, to Mickiewicz również jest plagiatorem, gdyż każdy trzynastozgłoskowiec ma taką właśnie "melodyczność" (wynikającą z zastosowania średniówki)  i nie został wymyślony przez wieszcza.  Stosowali go już Jan Kochanowski i Mikołaj Rej, o czym zapewne uczyłaś się w szkole.  Poemat epicki to też nie wymysł Mickiewicza, tylko Homera. Przekłady "Iliady" i "Odysei" też są trzynastozgłoskowe.

mam wrażenie, że w tej wypowiedzi chodzi o odwracanie kota ogonem... lub tylko winni się tłumaczą... itp. INWOKACJA JEST NA TYLE ORYGINALNA, że tekst z busa JEST PLAGIATEM  emotka  a rozwinięcie przeze mnie wypowiedzi, co do ilości zgłosek, melodyczności plagiatu z busa jest tylko minimalnym dodatkiem  emotka  nie okradajmy innych..... 

Gulietta współczuje Tobie, że nie robisz nic innego w życiu jak tylko paragrafy kopiujesz. To jest śmieszne, że u każdego doszukujesz się plagiatów i złamania regulaminu. Może zacznij studiować prawo aby wyżyć się na sali sądowej... bo ewidentnie masz jakiś problem... 

współczuć możesz, ale tylko sobie, czy możesz poprzeć swoje "wymysły" dowodami np. wrzucić tu rozpiskę mojego tygodnia życia załóżmy od 31.07-06.08.2017  emotka  to tylko mini chwila mojego życia, podaj zwłaszcza szczegółowo "kopiowanie paragrafów", z resztą sąd sobie poradzi  emotka  podaj też "każdego" u którego doszukałam się plagiatu (zaznaczam, że plagiat jest lub go nie ma zgodnie z przepisami  emotka  ) i złamania regulaminu, masz czas do poniedziałku ok? proszę o wrzucenie jakże cennych danych tutaj na forum lub na pw, pisałam już nie raz, że wszelkie wymysły zgodnie z orzeczeniem sądu podlegają leczeniu.... na salę sądową jak najbardziej zapraszam, bo czuję się tam jak ryba w wodzie emotka   

Gość

Cytuj wiadomość#6390900 czwartek, 17 sierpnia 2017, 15:26:24
normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

delvitto napisał(a):

giulietta napisał(a):

sosna napisał(a):

giulietta napisał(a):

jaką mentalność musi mieć plagiator.....? a jaką komisja, która taki plagiat ocenia? jeszcze mogłabym w 1 % zrozumieć kradzież hasła kogoś z forum... ale okraść WIESZCZA NARODOWEGO?!  https://6latpolskibus.com/  

Kochanowski wieszczem? emotka

taaa.... Kochanowski....  emotka

nie nazwałabym tego plagiatem, lecz inspiracją, i powiem, że wyszło zgrabnie, mi się podoba emotka  sosna, wstyd emotka

akurat Mickiewicza czytałam wszystkie działa i to w czasach, gdzie była jedna książka w bibliotece na całe miasto, a na inne po zapisaniu się na subskrypcję czekało latami.... nawet maturę zdawałam z Mickiewicza  kochani więcej szacunku do innych i do siebie, w tej chwili dostęp do wiedzy jest nieograniczony, nawet powiedziałabym dostęp do nad wiedzy  emotka  to nie żadna inspiracja tylko plagiat i to jaki i to kogo.......https://www.youtu.../watch?v=66Nf9T5CGi8

To nie jest plagiat, tylko świadoma stylizacja, polegająca na ukształtowaniu wypowiedzi na podobieństwo możliwego do identyfikacji wzorca stylistycznego, w tym wypadku konkretnego utworu. Polecam  "Duchy poetów podsłuchane" K. Wyki, bo to dobry przykład takiej zgrabnej zabawy literackiej.

a może nie świadoma stylizacja? tylko świadomy plagiat?... i to bez żadnego wytłumaczenia, bo "Pan Tadeusz" był lekturą OBOWIĄZKOWĄ w liceum, a teraz w podstawówce, więc KAŻDY TO DZIEŁO ZNA emotka  w w/w przypadku nie tylko ewidentnie skradzione słowa, które zna KAŻDY to jeszcze charakterystyczny sylabozgłoskowiec i melodyczność tekstu...... 

W świetle tego co piszesz, to Mickiewicz również jest plagiatorem, gdyż każdy trzynastozgłoskowiec ma taką właśnie "melodyczność" (wynikającą z zastosowania średniówki)  i nie został wymyślony przez wieszcza.  Stosowali go już Jan Kochanowski i Mikołaj Rej, o czym zapewne uczyłaś się w szkole.  Poemat epicki to też nie wymysł Mickiewicza, tylko Homera. Przekłady "Iliady" i "Odysei" też są trzynastozgłoskowe.

mam wrażenie, że w tej wypowiedzi chodzi o odwracanie kota ogonem... lub tylko winni się tłumaczą... itp. INWOKACJA JEST NA TYLE ORYGINALNA, że tekst z busa JEST PLAGIATEM  emotka  a rozwinięcie przeze mnie wypowiedzi, co do ilości zgłosek, melodyczności plagiatu z busa jest tylko minimalnym dodatkiem  emotka  nie okradajmy innych..... 

Nie zamierzam ciągnąć dalej tej dyskusji. Nie ma sensu polemizować z osobą, której zależy przede wszystkim na tym, by mieć ostatnie słowo. Bez względu na to, czy ma rację. A tak, przepraszam- ona zawsze ma rację. emotka   W takim razie trzeba iść z tym "plagiatem" do sądu i nie pozwolić, by "plagiator" okradał innych. emotka   W sądzie zostanie powołany rzeczoznawca, ale on z całą pewnością też będzie się mylił, jeśli jego zdanie będzie inne niż giulietty. emotka A swoją drogą, nie widzę, by "plagiator" gdzieś się tłumaczył ze swojej przestępczej działalności, którą uprawia na szkodę naszego narodowego wieszcza. emotka

w konkursie nie brałam udziału, nie znam nagrodzonej osoby, nigdy nie oceniam prywatnie ludzi tylko to, co widzę: tekst, hasło, fotkę, film... a Twoja wypowiedź świadczy tylko o Tobie i wcale nie trzeba iść do sądu, wydrukuj tekst z busa, przeczytaj kilku osobom na ulicy, w parku itp. i spytaj z czym się kojarzy?   emotka  każdy z nas ma dostęp do takiej samej, niczym nie ograniczonej wiedzy  emotka
0 0

normafia

Cytuj wiadomość#6390909 czwartek, 17 sierpnia 2017, 15:41:59
giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

delvitto napisał(a):

giulietta napisał(a):

sosna napisał(a):

giulietta napisał(a):

jaką mentalność musi mieć plagiator.....? a jaką komisja, która taki plagiat ocenia? jeszcze mogłabym w 1 % zrozumieć kradzież hasła kogoś z forum... ale okraść WIESZCZA NARODOWEGO?!  https://6latpolskibus.com/  

Kochanowski wieszczem? emotka

taaa.... Kochanowski....  emotka

nie nazwałabym tego plagiatem, lecz inspiracją, i powiem, że wyszło zgrabnie, mi się podoba emotka  sosna, wstyd emotka

akurat Mickiewicza czytałam wszystkie działa i to w czasach, gdzie była jedna książka w bibliotece na całe miasto, a na inne po zapisaniu się na subskrypcję czekało latami.... nawet maturę zdawałam z Mickiewicza  kochani więcej szacunku do innych i do siebie, w tej chwili dostęp do wiedzy jest nieograniczony, nawet powiedziałabym dostęp do nad wiedzy  emotka  to nie żadna inspiracja tylko plagiat i to jaki i to kogo.......https://www.youtu.../watch?v=66Nf9T5CGi8

To nie jest plagiat, tylko świadoma stylizacja, polegająca na ukształtowaniu wypowiedzi na podobieństwo możliwego do identyfikacji wzorca stylistycznego, w tym wypadku konkretnego utworu. Polecam  "Duchy poetów podsłuchane" K. Wyki, bo to dobry przykład takiej zgrabnej zabawy literackiej.

a może nie świadoma stylizacja? tylko świadomy plagiat?... i to bez żadnego wytłumaczenia, bo "Pan Tadeusz" był lekturą OBOWIĄZKOWĄ w liceum, a teraz w podstawówce, więc KAŻDY TO DZIEŁO ZNA emotka  w w/w przypadku nie tylko ewidentnie skradzione słowa, które zna KAŻDY to jeszcze charakterystyczny sylabozgłoskowiec i melodyczność tekstu...... 

W świetle tego co piszesz, to Mickiewicz również jest plagiatorem, gdyż każdy trzynastozgłoskowiec ma taką właśnie "melodyczność" (wynikającą z zastosowania średniówki)  i nie został wymyślony przez wieszcza.  Stosowali go już Jan Kochanowski i Mikołaj Rej, o czym zapewne uczyłaś się w szkole.  Poemat epicki to też nie wymysł Mickiewicza, tylko Homera. Przekłady "Iliady" i "Odysei" też są trzynastozgłoskowe.

mam wrażenie, że w tej wypowiedzi chodzi o odwracanie kota ogonem... lub tylko winni się tłumaczą... itp. INWOKACJA JEST NA TYLE ORYGINALNA, że tekst z busa JEST PLAGIATEM  emotka  a rozwinięcie przeze mnie wypowiedzi, co do ilości zgłosek, melodyczności plagiatu z busa jest tylko minimalnym dodatkiem  emotka  nie okradajmy innych..... 

Nie zamierzam ciągnąć dalej tej dyskusji. Nie ma sensu polemizować z osobą, której zależy przede wszystkim na tym, by mieć ostatnie słowo. Bez względu na to, czy ma rację. A tak, przepraszam- ona zawsze ma rację. emotka   W takim razie trzeba iść z tym "plagiatem" do sądu i nie pozwolić, by "plagiator" okradał innych. emotka   W sądzie zostanie powołany rzeczoznawca, ale on z całą pewnością też będzie się mylił, jeśli jego zdanie będzie inne niż giulietty. emotka A swoją drogą, nie widzę, by "plagiator" gdzieś się tłumaczył ze swojej przestępczej działalności, którą uprawia na szkodę naszego narodowego wieszcza. emotka

w konkursie nie brałam udziału, nie znam nagrodzonej osoby, nigdy nie oceniam prywatnie ludzi tylko to, co widzę: tekst, hasło, fotkę, film... a Twoja wypowiedź świadczy tylko o Tobie i wcale nie trzeba iść do sądu, wydrukuj tekst z busa, przeczytaj kilku osobom na ulicy, w parku itp. i spytaj z czym się kojarzy?   emotka  każdy z nas ma dostęp do takiej samej, niczym nie ograniczonej wiedzy  emotka

Giulietta, pamiętaj, że również Twoje wypowiedzi świadczą o Tobie i Twojej wiedzy/niewiedzy. Stąd wyciągam wniosek, iż sama jesteś dla siebie autorytetem. Może nie jest to aż takie złe, gorzej, że chcesz, by inni również uznali Ciebie za autorytet. Nie oceniam tekstu z busa pod kątem podoba mi się/nie podoba mi się. Powiem Ci jedno- nie jest plagiatem. Jeśli pozostajesz przy swoim zdaniu, to Twoim obywatelskim obowiązkiem jest zgłosić sprawę do sądu. Chyba nie pozwolisz, żeby "plagiator" podpisał się pod dziełem wielkiego poety swoim nazwiskiem i jeszcze zgarnął za to nagrodę. Ja też nie brałam udziału w tym konkursie, ale moja obywatelska uczciwość nakazuje mi stanąć w obronie osoby, której niesłusznie zarzuca się nieuczciwość (nie znam tej osoby). emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6390920 czwartek, 17 sierpnia 2017, 15:56:14
normafia napisał(a):

Giulietta, pamiętaj, że również Twoje wypowiedzi świadczą o Tobie i Twojej wiedzy/niewiedzy. Stąd wyciągam wniosek, iż sama jesteś dla siebie autorytetem. Może nie jest to aż takie złe, gorzej, że chcesz, by inni również uznali Ciebie za autorytet. Nie oceniam tekstu z busa pod kątem podoba mi się/nie podoba mi się. Powiem Ci jedno- nie jest plagiatem. Jeśli pozostajesz przy swoim zdaniu, to Twoim obywatelskim obowiązkiem jest zgłosić sprawę do sądu. Chyba nie pozwolisz, żeby "plagiator" podpisał się pod dziełem wielkiego poety swoim nazwiskiem i jeszcze zgarnął za to nagrodę. Ja też nie brałam udziału w tym konkursie, ale moja obywatelska uczciwość nakazuje mi stanąć w obronie osoby, której niesłusznie zarzuca się nieuczciwość (nie znam tej osoby). emotka

tak szybko odpowiedź?  emotka  a były testy na ulicy? Twój wniosek to też tylko Twój wniosek, o osobie o której nie wiesz nic.... http://demotywato...nia-punkt-widzenia  emotka
0 0

normafia

Cytuj wiadomość#6390937 czwartek, 17 sierpnia 2017, 16:19:24
Dokładnie emotka Mój wniosek, to tylko mój wniosek. Nic o Tobie nie wiem. Wiem natomiast, że nie należy pozostać biernym, jeśli komuś dzieje się krzywda. Uczciwość nie pozwala mi patrzyć spokojnie, jeśli niesłusznie zarzucasz laureatowi plagiat. Mój punkt widzenia wynika z kierunkowej wiedzy. W kwestii matematyki lub fizyki raczej nigdy nie zabiorę głosu. Nie będę zaglądać do Wikipedii i cytować setek zdań, których i tak raczej nie rozumiem, bo jeśli chodzi o nauki ścisłe, jestem dość tępa. Na szczęście zdaję sobie z tej ułomności sprawę i instynkt samozachowawczy powstrzymuje mnie przed braniem udziału w dyskusji na temat, w którym jestem słaba. emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6390940 czwartek, 17 sierpnia 2017, 16:26:44
normafia napisał(a):

Dokładnie emotka Mój wniosek, to tylko mój wniosek. Nic o Tobie nie wiem. Wiem natomiast, że nie należy pozostać biernym, jeśli komuś dzieje się krzywda. Uczciwość nie pozwala mi patrzyć spokojnie, jeśli niesłusznie zarzucasz laureatowi plagiat. Mój punkt widzenia wynika z kierunkowej wiedzy. W kwestii matematyki lub fizyki raczej nigdy nie zabiorę głosu. Nie będę zaglądać do Wikipedii i cytować setek zdań, których i tak raczej nie rozumiem, bo jeśli chodzi o nauki ścisłe, jestem dość tępa. Na szczęście zdaję sobie z tej ułomności sprawę i instynkt samozachowawczy powstrzymuje mnie przed braniem udziału w dyskusji na temat, w którym jestem słaba. emotka

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka
bruce 0

normafia

Cytuj wiadomość#6390960 czwartek, 17 sierpnia 2017, 17:04:40
giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

ziolko

Cytuj wiadomość#6391016 czwartek, 17 sierpnia 2017, 19:04:54
bez wdawania się w szczegóły, bo nie mam czasu czytać - przesadziliście z tymi mega piramidami cytatów   emotka emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6391038 czwartek, 17 sierpnia 2017, 19:40:27
normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

prosiłam o konkretną obiektywną wypowiedź po testach, a nie tłumaczenie winnego... proszę też o dowody na moją wiedzę o której piszesz, pamiętając, że nie wiesz o mnie nic emotka  co do rzeczoznawcy to w wygranej sprawie oraz tej, która trwa sąd powołał biegłych emotka    

normafia

Cytuj wiadomość#6391072 czwartek, 17 sierpnia 2017, 20:56:39
giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

prosiłam o konkretną obiektywną wypowiedź po testach, a nie tłumaczenie winnego... proszę też o dowody na moją wiedzę o której piszesz, pamiętając, że nie wiesz o mnie nic emotka  co do rzeczoznawcy to w wygranej sprawie oraz tej, która trwa sąd powołał biegłych emotka    

Spróbuję Ci to wytłumaczyć na podstawie filmu. Jest film, znany prawie wszystkim- "Szklana pułapka". Jest też jego parodia- "Szklanką po łapkach". Reżyser parodii z góry zakłada, że wirtualny odbiorca zna pierwowzór, gdyż w przeciwnym razie parodia nie jest śmieszna, tylko głupkowata. Czy zabawny wydaje Ci się tytuł "Szklanką po łapkach",  jeśli nie wiesz, że nawiązuje do "Szklanej pułapki"? Tak samo w dziele literackim. Autor stylizacji wybiera taki pierwowzór, który odbiorca będzie w stanie zidentyfikować na podstawie przejaskrawionych cech tego pierwszego. Właśnie na tym polega cała zabawa. Przypadkowy odbiorca powinien sam odgadnąć do czego nawiązuje stylizacja.  Nie wiem o jakich testach piszesz, jeśli chcesz, to możesz je sobie przeprowadzać, tylko ja nie rozumiem jaki masz w tym cel. Dowody na swoją wiedzę/niewiedzę produkujesz przecież sama, w swoich wypowiedziach. Wynika z nich, że nie widzisz różnicy między plagiatem, a stylizacją. I tylko tyle. Być może jesteś wielkim uczonym, może wręcz geniuszem, ale z całą pewnością nie w dziedzinie plagiatu. Ta Twoja wiedza/niewiedza nie świadczy o tym, iż jesteś dobrym lub złym człowiekiem, prawym lub nieprawym. Nawet do głowy nie przychodzi mi rozstrzygać podobnych kwestii. emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6391084 czwartek, 17 sierpnia 2017, 21:16:39
normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

prosiłam o konkretną obiektywną wypowiedź po testach, a nie tłumaczenie winnego... proszę też o dowody na moją wiedzę o której piszesz, pamiętając, że nie wiesz o mnie nic emotka  co do rzeczoznawcy to w wygranej sprawie oraz tej, która trwa sąd powołał biegłych emotka    

Spróbuję Ci to wytłumaczyć na podstawie filmu. Jest film, znany prawie wszystkim- "Szklana pułapka". Jest też jego parodia- "Szklanką po łapkach". Reżyser parodii z góry zakłada, że wirtualny odbiorca zna pierwowzór, gdyż w przeciwnym razie parodia nie jest śmieszna, tylko głupkowata. Czy zabawny wydaje Ci się tytuł "Szklanką po łapkach",  jeśli nie wiesz, że nawiązuje do "Szklanej pułapki"? Tak samo w dziele literackim. Autor stylizacji wybiera taki pierwowzór, który odbiorca będzie w stanie zidentyfikować na podstawie przejaskrawionych cech tego pierwszego. Właśnie na tym polega cała zabawa. Przypadkowy odbiorca powinien sam odgadnąć do czego nawiązuje stylizacja.  Nie wiem o jakich testach piszesz, jeśli chcesz, to możesz je sobie przeprowadzać, tylko ja nie rozumiem jaki masz w tym cel. Dowody na swoją wiedzę/niewiedzę produkujesz przecież sama, w swoich wypowiedziach. Wynika z nich, że nie widzisz różnicy między plagiatem, a stylizacją. I tylko tyle. Być może jesteś wielkim uczonym, może wręcz geniuszem, ale z całą pewnością nie w dziedzinie plagiatu. Ta Twoja wiedza/niewiedza nie świadczy o tym, iż jesteś dobrym lub złym człowiekiem, prawym lub nieprawym. Nawet do głowy nie przychodzi mi rozstrzygać podobnych kwestii. emotka

film, kabaret to nie rywalizacja w konkursie o nagrody  emotka  zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych do konkursu zgłaszasz pracę swoją, oryginalną (na temat oryginalności w necie są setki stron) emotka  a nie zrzynasz np. wierszyk Brzechwy "Na straganie" i podstawiasz w nim kilka słów.............. rozumiesz? emotka  na prawie 9 lat grania nie przypominam sobie żadnego reg. w którym trzeba było zgłosić stylizację ( nie chodzi o ciuchy  emotka  ), pastisz, parodię... czytałam kiedyś książkę o psychologii przestępców, nie wiem czy znasz, ale każdy przestępca w swoim przekonaniu uważa, że robi dobrze..... 

Gość

Cytuj wiadomość#6391102 czwartek, 17 sierpnia 2017, 21:49:47
sandramysza napisał(a):

Giulietta jest osobą, z którą lepiej nie dyskutować, bo ona przecież zawsze ma racje. Kiedyś nawet twierdziła, że jak ktoś zrobi sobie zdjęcie z użyciem samowyzwalacza, to nie jest jego autorem emotka . Ale wszyscy jej słuchajmy i się uczmy, przecież ona wie najlepiej! emotka

hm... tylko, że ja nie mogę się opędzić od rozmówców i wiesz dlaczego? bo ja nie odnoszę się do prywatności ludzi, bo ich szanuję, nie piszę "wymyslów" tylko opieram się na konkretnej treści, faktach, przepisach  emotka  a o jakie zdjęcie chodzi? bo chyba nie o te kradzione z bloga marty h i tak perfidnie przerobione dla niepoznaki, że... dało się poznać, aż za nadto i od razu prawnicy mi je wskazali i przedstawili jego historię  emotka   emotka  ostatnie zdanie świadczy tylko o Tobie... 
0 0

@[email protected]

Cytuj wiadomość#6391108 czwartek, 17 sierpnia 2017, 22:00:13
ziolko napisał(a):

bez wdawania się w szczegóły, bo nie mam czasu czytać - przesadziliście z tymi mega piramidami cytatów   emotka emotka

Już Bruce pisała przecież, że - cytuję emotka  "Brakuje nam kultury cytowania" emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6391109 czwartek, 17 sierpnia 2017, 22:00:23
sandramysza napisał(a):

giulietta napisał(a):

sandramysza napisał(a):

Giulietta jest osobą, z którą lepiej nie dyskutować, bo ona przecież zawsze ma racje. Kiedyś nawet twierdziła, że jak ktoś zrobi sobie zdjęcie z użyciem samowyzwalacza, to nie jest jego autorem emotka . Ale wszyscy jej słuchajmy i się uczmy, przecież ona wie najlepiej! emotka

hm... tylko, że ja nie mogę się opędzić od rozmówców i wiesz dlaczego? bo ja nie odnoszę się do prywatności ludzi, bo ich szanuję, nie piszę "wymyslów" tylko opieram się na konkretnej treść, faktach, przepisach  emotka  a o jakie zdjęcie chodzi? bo chyba nie o te kradzione z bloga marty h i tak perfidnie przerobione dla niepoznaki, że... dało się poznać, aż za nadto i od razu prawnicy mi je wskazali i przedstawili jego historię  emotka   emotka  ostatnie zdanie świadczy tylko o Tobie.

Co proszę? Co to za bełkot nie na temat? Ja nie mówię o żadnych zdjęciach kradzionych z bloga, a o Twojej wypowiedzi kiedyś na temat zdjęć zrobionych za pomocą samowyzwalacza. Czytaj ze zrozumieniem. Uważasz, że masz taką wielką wiedze, a taką głupotę napisałaś. A ostatnie zdanie... Ty coś podobnego często powtarzasz.

dziś już nie mam czasu, bo tworzę swoje, oryginalne, nie kradzione, nie plagiatowane teksty  emotka  ale w weekend wrócę do tematu, a Ty tym czasem wrzuć tą fotkę o której pisałam  emotka

ziolko

Cytuj wiadomość#6391129 czwartek, 17 sierpnia 2017, 22:35:49
W kwestii praw do zdjęć... jak myślicie kto ma prawa do zdjęcia w tym przypadku??  emotka    emotka   

http://www.zobacz...ater-u-selfie-malpy/

normafia

Cytuj wiadomość#6391137 czwartek, 17 sierpnia 2017, 23:12:41
giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

prosiłam o konkretną obiektywną wypowiedź po testach, a nie tłumaczenie winnego... proszę też o dowody na moją wiedzę o której piszesz, pamiętając, że nie wiesz o mnie nic emotka  co do rzeczoznawcy to w wygranej sprawie oraz tej, która trwa sąd powołał biegłych emotka    

Spróbuję Ci to wytłumaczyć na podstawie filmu. Jest film, znany prawie wszystkim- "Szklana pułapka". Jest też jego parodia- "Szklanką po łapkach". Reżyser parodii z góry zakłada, że wirtualny odbiorca zna pierwowzór, gdyż w przeciwnym razie parodia nie jest śmieszna, tylko głupkowata. Czy zabawny wydaje Ci się tytuł "Szklanką po łapkach",  jeśli nie wiesz, że nawiązuje do "Szklanej pułapki"? Tak samo w dziele literackim. Autor stylizacji wybiera taki pierwowzór, który odbiorca będzie w stanie zidentyfikować na podstawie przejaskrawionych cech tego pierwszego. Właśnie na tym polega cała zabawa. Przypadkowy odbiorca powinien sam odgadnąć do czego nawiązuje stylizacja.  Nie wiem o jakich testach piszesz, jeśli chcesz, to możesz je sobie przeprowadzać, tylko ja nie rozumiem jaki masz w tym cel. Dowody na swoją wiedzę/niewiedzę produkujesz przecież sama, w swoich wypowiedziach. Wynika z nich, że nie widzisz różnicy między plagiatem, a stylizacją. I tylko tyle. Być może jesteś wielkim uczonym, może wręcz geniuszem, ale z całą pewnością nie w dziedzinie plagiatu. Ta Twoja wiedza/niewiedza nie świadczy o tym, iż jesteś dobrym lub złym człowiekiem, prawym lub nieprawym. Nawet do głowy nie przychodzi mi rozstrzygać podobnych kwestii. emotka

film, kabaret to nie rywalizacja w konkursie o nagrody  emotka  zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych do konkursu zgłaszasz pracę swoją, oryginalną (na temat oryginalności w necie są setki stron) emotka  a nie zrzynasz np. wierszyk Brzechwy "Na straganie" i podstawiasz w nim kilka słów.............. rozumiesz? emotka  na prawie 9 lat grania nie przypominam sobie żadnego reg. w którym trzeba było zgłosić stylizację ( nie chodzi o ciuchy  emotka  ), pastisz, parodię... czytałam kiedyś książkę o psychologii przestępców, nie wiem czy znasz, ale każdy przestępca w swoim przekonaniu uważa, że robi dobrze..... 

Giulietta, każde podjęcie dyskusji z Tobą to dobry materiał na kabaret. emotka Mam nadzieję, że zgodnie ze swoim sumieniem, jeszcze dzisiaj, nim kukułka wykuka północ, zgłosisz do prokuratury cały gang przestępców, który stosuje w swoich utworach stylizację. Pamiętaj, że dotyczy ona nie tylko literatury, ale także każdej innej formy sztuki. emotka

Gość

Cytuj wiadomość#6391140 czwartek, 17 sierpnia 2017, 23:23:30
normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

normafia napisał(a):

giulietta napisał(a):

hm... tylko giulietta zarzuca plagiat? i to jeszcze niesłusznie? a jak wyniki ulicznych testów? proszę o odp. już po obiektywnych testach, bo szkoda forum na bronienie? popieranie? plagiatorów  emotka

Źle mnie zrozumiałaś. Pisząc o wiedzy kierunkowej, nie miałam na myśli, że jestem ulicznym ankieterem. emotka , natomiast potrafię odróżnić plagiat od stylizacji. Lubię pastisz i parodię, a one mają sens tylko wtedy, gdy odbiorca umie rozpoznać do jakiego pierwowzoru się odnoszą. Nie zamierzam Ci dawać wykładu z teorii literatury bądź poetyki,  przecież wiem, iż nawet profesor w tej dziedzinie nie może dorównać Ci wiedzą. emotka Uważam, że to Ciebie sądy powinny powoływać na rzeczoznawcę, tylko wtedy byłyby w stanie wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie plagiatu. emotka

prosiłam o konkretną obiektywną wypowiedź po testach, a nie tłumaczenie winnego... proszę też o dowody na moją wiedzę o której piszesz, pamiętając, że nie wiesz o mnie nic emotka  co do rzeczoznawcy to w wygranej sprawie oraz tej, która trwa sąd powołał biegłych emotka    

Spróbuję Ci to wytłumaczyć na podstawie filmu. Jest film, znany prawie wszystkim- "Szklana pułapka". Jest też jego parodia- "Szklanką po łapkach". Reżyser parodii z góry zakłada, że wirtualny odbiorca zna pierwowzór, gdyż w przeciwnym razie parodia nie jest śmieszna, tylko głupkowata. Czy zabawny wydaje Ci się tytuł "Szklanką po łapkach",  jeśli nie wiesz, że nawiązuje do "Szklanej pułapki"? Tak samo w dziele literackim. Autor stylizacji wybiera taki pierwowzór, który odbiorca będzie w stanie zidentyfikować na podstawie przejaskrawionych cech tego pierwszego. Właśnie na tym polega cała zabawa. Przypadkowy odbiorca powinien sam odgadnąć do czego nawiązuje stylizacja.  Nie wiem o jakich testach piszesz, jeśli chcesz, to możesz je sobie przeprowadzać, tylko ja nie rozumiem jaki masz w tym cel. Dowody na swoją wiedzę/niewiedzę produkujesz przecież sama, w swoich wypowiedziach. Wynika z nich, że nie widzisz różnicy między plagiatem, a stylizacją. I tylko tyle. Być może jesteś wielkim uczonym, może wręcz geniuszem, ale z całą pewnością nie w dziedzinie plagiatu. Ta Twoja wiedza/niewiedza nie świadczy o tym, iż jesteś dobrym lub złym człowiekiem, prawym lub nieprawym. Nawet do głowy nie przychodzi mi rozstrzygać podobnych kwestii. emotka

film, kabaret to nie rywalizacja w konkursie o nagrody  emotka  zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych do konkursu zgłaszasz pracę swoją, oryginalną (na temat oryginalności w necie są setki stron) emotka  a nie zrzynasz np. wierszyk Brzechwy "Na straganie" i podstawiasz w nim kilka słów.............. rozumiesz? emotka  na prawie 9 lat grania nie przypominam sobie żadnego reg. w którym trzeba było zgłosić stylizację ( nie chodzi o ciuchy  emotka  ), pastisz, parodię... czytałam kiedyś książkę o psychologii przestępców, nie wiem czy znasz, ale każdy przestępca w swoim przekonaniu uważa, że robi dobrze..... 

Giulietta, każde podjęcie dyskusji z Tobą to dobry materiał na kabaret. emotka Mam nadzieję, że zgodnie ze swoim sumieniem, jeszcze dzisiaj, nim kukułka wykuka północ, zgłosisz do prokuratury cały gang przestępców, który stosuje w swoich utworach stylizację. Pamiętaj, że dotyczy ona nie tylko literatury, ale także każdej innej formy sztuki. emotka

punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia  emotka  a kabaret to właśnie stylizacje, naprawdę to mnie rozśmieszyło  emotka  ponieważ już mało czasu do północy, a jestem mega zajęta to możesz wrzucić choćby 1 reg. który dopuszcza/ł w konkursie tą Twoją stylizację? Tylko jeden, proszę, muszę mieć konkrety na jutro  emotka
0 0

ziolko

Cytuj wiadomość#6391151 piątek, 18 sierpnia 2017, 00:24:39
czy możecie już zakończyć te wycieczki osobiste???  emotka emotka
|< << < 112 113 114 115 116 117118 119 120 121 122 > >|