Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
sambolera
Postów 3791
Data rejestracji 07.05.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane 8
Gość: is77
- Dasz mi swój nr telefonu?
- No pewnie. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej. Czwarta i
szósta są takie same. Druga jest większa o jeden od piątej. Suma
sześciu cyfr to 23, a iloczyn 2160.
- W porządku, zapisałem - 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże. To kwadrat 16 i sześcian 7.
Gość: arta
klaudia011
Postów 1057
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
delfinka101
Postów 5797
Data rejestracji 08.06.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Rewlacja
Gość: ivisia
Gość: agusia147
Gość: agusia147
ziolko
Postów 10454
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
i nie wyślę żadnego pytania
jesli ktoś weźmie tą aukcję na serio to zauważ, że ten znajomy będzie musiał sprzedać to co wystawiliście
Gość: agusia147
radosna
Postów 2448
Data rejestracji 20.02.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jestem radosna jak wiosna!
Gość: jopi
http://ostatniast...esource/pic02869.jpg
Gość: dolly
haha rewelacja hah
popieram ziolko, a żart nie dziwny tylko głupi, ale moze sie nie znam na żartach
Gość: utropek
w tytule aukcji jest napsiane co sprzedaje, mnie się podoba
samantha22
Postów 1407
Data rejestracji 31.03.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: jopi
Opis telefonu-zaje...fajny
a ile ta aukcja ma już wyświetleń ...
Gość: krzychu8985
FIKUMIKU BAWI SIE W DJ
Gość: zeida
Gość: fikumiku
Gość: l0ginka
List dziewczynek z kolonii: Droga mamo! Bawimy się jak damy. .......A jak nie damy to się nie bawimy.
Gość: errorr
Putin żali się Miedwiediewowi:
-Nie rozumiem tych stref czasowych.
-Dzwonię do Obamy z życzeniami a on mówi, że urodziny miał wczoraj.
-Dzwonię do Tuska z kondolencjami, a on mówi, że wylatują jutro…
Rastaman poszedł do nieba…
Staje u wrót Św. Piotra, paląc jointa, a Piotr z kluczem też trzyma w
zębach ładnego skręta.
-R – Hej, Św. Piotrze, jak dojść do Boga?
-Św.P – Od haczę cię na liście i dalej prosto, w lewo i w prawo.
-R -Spoko, dziex!
Idzie tak dalej, zgodnie z kierunkiem, na rozwidleniu dróg za chwilkę
mija Jezusa.
Jezus ma duuużo większego bata niż on, ale rastaman myśli “no cóż, to w
końcu Jezus, on może palić sporo zioła”
-J – A cóż tu robisz, brotha’? – zapytał Jezus.
-R – Szukam Boga! Jak Go znaleźć?
-J – Tedy prosto i dalej już w prawo.
-R – Spoko, dzięks ziooom.
Rastaman wchodzi do wielkiej sali, a tam na środku 5-metrowy tron, na
nim siedzi poważny starzec i pali jointa wielkości ręki.
Z wrażenia rasta upuszcza jointa i mówi:
-R – O BOŻE !!!!!
Bóg bierze strzała, zaciąga się mocno, wypuszcza dym i po chwili mówi:
-B – … dla przyjaciół Boogie.
Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona ,żółta …………
Lekarz: o boże, co się pani stało?
Kobieta: panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robić…
Za każdym razem kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie.
Lekarz: hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek!
W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani
filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i
płucze….
2 tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza,
wygląda jak kwitnąco …
Kobieta: panie doktorze, wspaniała rada!!, za każdym razem, kiedy
moj mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze
gardło a on nic mnie nie robi..
Lekarz: Widzi pani, po prostu trzeba mieć zamknięty ryj..
Przychodzi facet do sex-shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki.
- Chce pan mężczyznę czy kobietę?
- Kobietę poproszę.
- Czarną czy białą?
- Białą.
- Chrześcijankę czy muzułmankę?
To pytanie zbiło faceta z tropu:
- A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka!
- Muzułmanki czasami wybuchają…
Mam tak niskie mieszkanie, że jem tylko naleśniki. Może z odrobiną szczęścia będę miał i Internet WIFI.
W samolocie stewardessa do Taliba:
- Może drinka?
- Nie, dziękuję, za chwilę będę prowadził.
Lekcja niemieckiego
Pani pyta jakie niemieckie słówka znają dzieci
Jasiu:
-Postrafiam was ciule…
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, będzie ok…
Na przystanku stoją dwie dziewczyny:
-jedna brzydka
-druga też niemka
Pewien koleś (nazwijmy go panem Janem) chciał odpocząć, wybrał się na saune, przed wejsciem stał jakiś gość, i pyta się naszego bohatera, czy nie chciałby przeżyć świetnej jazdy – oferował super dragi za 500 zł
Wystarczy że zaaplikujesz sobie przed sauną i będziesz w 7 niebie..
Gość zaciekawiony kupił sztuke, wziął, wchodzi do sauny, siedzi siedzi, a zadnego odlotu nie czuje.. wkurzony wybiega z sauny w samym ręczniku, pyta w recepcji czy nie widzieli gdzie pojechał ten facet co tu stał przed chwilą.
W odpowiedzi usłyszał, że wsiadł w niebieską taksówkę, pan Jan wsiadł do kolejnej taxy, kazał jechać za tamtą niebieską.. taksówkarz śledzi niebieska taryfę, zjeżdzają z głównej drogi i wjeżdzają w las, pan Jan widzi jak diler ucieka z taryfy gdzieś w głąb lasu, więc zaczyna go gonić. Podczas pościgu pana Jana bardzo przycisło i musiał postawić klocka.zatrzymał się, rozejżał czy nikogo nie ma, kucnął i zaczął sadzić.. nagle ktoś klepie go w ramie i pyta:
-co Pan robi???
-Jak to co,?? Sram!
-dobrze, ale dlaczego w saunie??!!
error.