Wyniki wyszukiwania

Szukano wśród postów użytkownika krakowskispleen

krakowskispleen

#7247236 Napisano: 17.03.2025 19:58:04 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
asiaaa85 napisał(a):

mima napisał(a):

Porażka na całego. Wpisy w MDW zawsze były moją motywacją, a teraz.... irytacją.... Jak widzę, że w loterii lidl jedna osoba wygrywa dziennie 10 nagród to mnie to frustruje... to ile wydaje w tym sklepie? Miałam fajną wygraną, ale przez kiepski stan psychiczny nie wysłałam danych o czasie....przepadła. Brak siły, nerwów i ogólnie doooopa. Chyba pora spasować.

Takie osoby po prostu mają znajomych którzy tam pracują i zbierają im paragony lub szukają paragonów w koszykach tym sposobem wysyłają setki dziennie i trudno wtedy nie wygrać ,ale w lidl loterii z tego co pamietam są rezerwy więc nic straconego emotka

Ja się zastanawiam jak to rozwiązują w kontekście tego, że można wygrać tylko jedną nagrodę dzienną na gospodarstwo domowe... Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7247232 Napisano: 17.03.2025 19:27:31 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
MDL napisał(a):

Dawno nic 😥 nigdy nie wygrałam w kreatywnym, ale łudzę się, że zadzwonią do mnie z Rafaello 🤣😸🙈

Też się łudzę. Dowiemy się pewnie w środę, najpóźniej w czwartek emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7247219 Napisano: 17.03.2025 18:19:21 w moje dzisiejsze wygrane :)
Pierwsza nagroda w tym miesiącu - 50 zł do Lidla z Lidloterii. Może to przełamie złą passę  emotka Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7246935 Napisano: 16.03.2025 09:30:27 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
rudzixon napisał(a):

luimig napisał(a):

Czy jutro można wygrać w bramkach lidl/chupachups/kinder? Bramki to dla mnie czarna magia emotka  Jest na nie jakiś sposób oprócz tego, że po prostu trzeba mieć dużo paragonów?

Ja dziś w chupa chupsach wygrałam za pierwszym razem. Może specjalista bramkowym nie jestem - nie znam innego sposobu niż rejestrowanie paragonów i trochę szczęścia  emotka

Ale generalnie smuci mnie fakt, iż muszę wydać 15 zł z tej stówy, żeby wysłać ORYGINALNY paragon dla Agencji. Także wygrana pomniejszona...

Oryginał paragonu przy stówie? Oni listy lubią dostawać, czy co? 😅 Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7246796 Napisano: 14.03.2025 23:33:28 w Wkurza mnie...
FBsebastian3 napisał(a):

Wkurzają mnie wygrane bluzy. Czy nie m9gą choć raz na jakiś czas dać rozpinanych? Wszystkie przez głowe.....te co ja wygrywam.

Wiele agencji nawet wyboru rozmiaru nie daje, a my marzymy o rozpinanych 🤣 W zeszłym roku mąż wygrał bluzę Neboa. Chciał wziąć dla mnie i napisał w odpowiedzi pytanie jak z rozmiarami, bo prosi o XS, ew. S, a agencja odpisała, że mają tylko rozmiary L.

Robienie konkursu z nagrodą odzieżową i zamówienie tylko jednego rozmiaru jest tak słabe, że brak słów. Nie wspominając o tym, że to konkurs kosmetyczny, więc w teorii bardziej targetowany pod kobiety, nagrodą jest bluza w oczojebnym niebieskim, który pewnie niewielu facetów będzie nosić, a geniusze zamawiają same bluzy wielkości męskiej elki. Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7246777 Napisano: 14.03.2025 20:38:17 w Wkurza mnie...
atyde25 napisał(a):

Tu odpowiem  dlaczego mnie nie cieszą skarpetki czy torba.
Gram od ponad 25 lat i nie miejsca w klitce w bloku na trzymanie tego całego szajsu.
Oddałam full wszystkiego a nadal jestem zawalona emotka
Dziś mi listonosz przyszedł ale pani teraz mało przesyłek dostaje pamiętam te bluzy Lecha.
Mówię mu to było wiele lat temu ,on chyba tylko 2 lata haahhah
Poczto sama sobie zgotowałaś taki los, że kurierzy przejęli przesyłki jak lecieliście w ciula.
Aż mi w oczach pociemniało z  wkurzenia ,że niby niewdzięczna jestem o skarpety numer 10000000000.

A kto powiedział, że jesteś niewdzięczna? Wiele tych nagród jest po prostu do bani, czasami to są prawie że śmieci, bo na co komu fafnasta smyczka czy torba albo pisak do napełnienia keczupem? Teraz właśnie parsknęłam widząc konkurs Żubra:
"Pokaż swój radosny podskok na widok Dwóch Szybkich Żubrów w komentarzu.

Nagrody50x zestaw: kufel 0,5l i otwieracz"

No naprawdę, wrzucasz publicznie swoje zdjęcie, na którym robisz z siebie pajaca, żeby dostać kufel i otwieracz,  których to rzeczy z reguły człowiek ma nawet za dużo... Żeby nie było, mogę zrobić z siebie pajaca wrzucając jakieś śmieszne zdjęcie, ale niech nagroda będzie tego warta Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7246508 Napisano: 13.03.2025 20:03:35 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
assal napisał(a):

Część osób dodała numer paragonu. Lepiej to zrobić jeszcze przed wynikami, bo jest szansa, że Smolar na to przymknie oko  emotka

Szczerze mówiąc mam nadzieję, że nie przymknie - edytowane po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń komentarze nie powinny się liczyć. Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7246502 Napisano: 13.03.2025 19:51:56 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Bardzo dziwne, że organizator w ogóle nie napisał tego w informacjach konkursowych, tylko zaszył to w regulaminie. No ale niestety, to pokazuje że zanim człowiek weźmie udział w konkursie i kupi jakikolwiek produkt, to musi starannie przeczytać regulamin, żeby potem nie okazało się, że kupił coś, co jednak nie jest na liście produktów konkursowych albo właśnie nie wpisał numeru paragonu ☹️ Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7246486 Napisano: 13.03.2025 19:18:47 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
ninoche napisał(a):

Dobry wieczór wszystkim, 

Z góry przepraszam, jeśli wybrałam zły temat i obiecuję poprawę w przyszłości! Do tej pory korzystałam z e-konkursów jedynie sprawdzając raz na jakiś czas aktualne konkursy. Szkoda, że mój pierwszy post nie jest w wątku "moje dzisiejsze wygrane", tylko akurat z takim pytaniem, no ale.. Już mówię o co chodzi. emotka

Wzięłam udział w konkursie Knorra na instagramie, bo głównie tam grywam i kilka godzin temu nagle dopadła mnie myśł: PARAGON. Przeszukałam wszystko i najprawdopodobniej po prostu wyrzuciłam go z torbą. Zwracam się zatem tutaj do Was, konkursowiczów z pytaniem, czy funkcjonuje tutaj może jakiś protokół specjalny w razie takich małych dramatów? ; ) Czy można wtedy odkupić od kogoś taki paragon? Albo np. odwdzięczyć się w przyszłości? 

Z góry dziękuję za przeczytanie mojego posta i życzę wszystkim samych ogromnych wygranych!

Jeśli chodzi o konkurs z Fix Mac'n'cheese, to nie ma takiej możliwości, ponieważ w zgłoszeniu musiałaś podać numer paragonu. A wtedy w razie wygranej musi być ten, który został zgłoszony. Natomiast jeśli nie podałaś w ogóle numeru paragonu, to po prostu twoje zgłoszenie nie zostanie wzięte pod uwagę, bo nie spełnia kryteriów :⁠-⁠( Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7246466 Napisano: 13.03.2025 16:45:31 w Wkurza mnie...
as32572 napisał(a):

krakowskispleen napisał(a):

as32572 napisał(a):

Wkurza mnie moj lekarz, ktory na chorobe przewlekła przepisuje mi tlyko 1 opakowanie leku i mam umawiac wizyte/teleporade co miesiac tylko i wylacznie po to,żeby dostać lek.
Wizyta w ramach pakietu medycznego,ale jak tyle lat się lecze to pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, dodatkowo wypisuje te recepty bez refundacji, bo przecież jest lekarzem prywatnym, całe życie leczę się w placówkach typu Luxmed i zawsze miałam z refundacją.

Idź do recepcji placówki lub zadzwoń na infolinię i poinformuj, że mają lekarza, który nie wypisuje refundowanych leków, bo nie zna przepisów i poproś, żeby zajęli się tą sprawą i go doedukowali w tym temacie. Różnica jest często kosmiczna. A wypisywanie jednego opakowania leku to jest po prostu porażka i generowanie kolejek. Niepoważny człowiek, potem się poluje na terminy w Luxmedzie czy Medicover przez tydzień, co chwilę odświeżając apkę, bo taki lekarz zmusza pacjenta do wizyt raz w miesiącu, gdy wystarczyłoby raz na kwartał czy pół roku :⁠-⁠|

No wlasnie badania tez mi kaze robic co 3 miesiace, gdzie zawsze robilam co pol roku bo nic sie nie dzieje, dla mnie to wyglada jak wyciaganie kasy.
Z ta recepta to zwrocilam jej uwage,to wlasnie dostalam odpowiedź ze przeciez jest lekarzem prywatnym, mysle ze moze sie boi jakies kontroli z NFZ czy cos, jeszcze mi powiedziala ze to tani lek wiec w czym problem.
Na recepcji nie zglosze,bo to ta lekarka jest wlascicielem placowki emotka wspolpracujacej z Medicover, chyba ze bezposrednio do Medicover ale nie wiem czy chce wywolywac burze czy jednak zmienic lekarza, problem taki ze duzego wyboru nie ma.

Uwielbiam jak ktoś za kogoś decyduje, co jest tanie, a co drogie... Już nie wspominając o tym, że jeżeli płacisz składki na NFZ, to ta refundacja po prostu ci się należy bez względu na to czy lek jest tani, czy drogi 😑

Aczkolwiek w sytuacji, w której pani jest właścicielką placówki rozumiem, że nie chcesz wywoływać burzy. Skoro to placówka współpracująca, to zapewne jest to mniejsza miejscowość i nie masz gigantycznego wyboru lekarzy. Natomiast to oznacza, że pani chce wyciągnąć kasę od medicoveru za wizyty, których normalnie by nie było... Bo przecież dzięki temu dostaje kasę za twoje wizyty co miesiąc, a nie co pół roku. Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7246435 Napisano: 13.03.2025 15:09:38 w Wkurza mnie...
as32572 napisał(a):

Wkurza mnie moj lekarz, ktory na chorobe przewlekła przepisuje mi tlyko 1 opakowanie leku i mam umawiac wizyte/teleporade co miesiac tylko i wylacznie po to,żeby dostać lek.
Wizyta w ramach pakietu medycznego,ale jak tyle lat się lecze to pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, dodatkowo wypisuje te recepty bez refundacji, bo przecież jest lekarzem prywatnym, całe życie leczę się w placówkach typu Luxmed i zawsze miałam z refundacją.

Idź do recepcji placówki lub zadzwoń na infolinię i poinformuj, że mają lekarza, który nie wypisuje refundowanych leków, bo nie zna przepisów i poproś, żeby zajęli się tą sprawą i go doedukowali w tym temacie. Różnica jest często kosmiczna. A wypisywanie jednego opakowania leku to jest po prostu porażka i generowanie kolejek. Niepoważny człowiek, potem się poluje na terminy w Luxmedzie czy Medicover przez tydzień, co chwilę odświeżając apkę, bo taki lekarz zmusza pacjenta do wizyt raz w miesiącu, gdy wystarczyłoby raz na kwartał czy pół roku :⁠-⁠| Wyświetl w wątku >>
1 pikawka 0

krakowskispleen

#7246399 Napisano: 13.03.2025 13:46:25 w Wkurza mnie...
lasiglasty napisał(a):

Wkurzają mnie te nagrody typu torby w hurtowej ilości, według regulaminu bon można wygrać tylko raz, ale toreb dowolną ilość, więc nawet Smolar przewiduje, że odda jednej osobie kilka tych torb, byleby tylko je wydać, więc jaki to ma w ogóle sens, żeby jedna osoba dostała ich kilka, pójdą na dno szafy... Zamiast 100 toreb dziennie, mogliby za tę kasę dać 10 x 100 zł do Biedry każdego dnia emotka

W ogóle torby już by sobie wszyscy mogli odpuścić, ile tego można mieć. W konkursach torby, na eventach torby, przychodzisz do nowej firmy - czeka na ciebie torba, a używasz jednej czy dwóch. A na dodatek połowa z nich tak obciachowa, że nawet ziemniaków nie chcesz w nich nosić emotka Wyświetl w wątku >>
1 kumulacja 0

krakowskispleen

#7246321 Napisano: 13.03.2025 11:20:44 w Dyskusje o innych konkursach (bez klików)
Maczupikczu napisał(a):

Zastanawia mnie jakim cudem ktoś wygrywa po kilka bonów do lidla dziennie? Wyciągają paragony ze śmietnika? Przecież to się nie opłaca, wydawać 100 zł żeby wygrać 20.

Jak masz rodzinę typu 2+3, to nie sztuka wydać 300 zł na jednych zakupach, a to nawet nie jest na tydzień 😅 Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7245926 Napisano: 11.03.2025 20:00:28 w Wkurza mnie...
Już się podjarałam, że wreszcie coś mi się udało wygrać, ale okazało się, że to oszustwo i ktoś chce wykraść moje dane z karty emotka  Szczęśliwie się nie złapałam, ale jejku, jaka jestem wkurzona, że trzeba mieć oczy dookoła głowy i wszystko analizować kilka razy nim się gdzieś kliknie emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7245803 Napisano: 11.03.2025 10:43:32 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
Dalej nic, nawet wątek nie pomaga ☹️ Jak można mieć same pudła przy takiej ilości zgłoszeń jaką wysłałam? 😭 Mąż już się ze mnie trochę śmieje, że ile można Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7245415 Napisano: 09.03.2025 22:52:21 w Wkurza mnie...
samuraj napisał(a):

monikar napisał(a):

Wkurza mnie, że w obecnych konkursach nagrody są strasznie marne. Większość po 100zł a jak już ktoś wygra tysiąc to jest pełnia szczęścia. Gdzie te konkursy w których do wygrania było 50 tv, 50 lodówek, laptopy, smartfony??

Takie czasy nie wrócą niestety i co lepsze sami my konkursowicze do tego doprowadziliśmy,jeśli ktoś gra o czekoladowego zajączka,taki przykład to jak może być dobrze w świecie konkursów/loterii.Jeszcze wygrać jakiś "szajs" ale grając o wyższy stopień to rozumiem,ale jeśli jest tylko zajączek do wygrania a zgłoszeń masaemotka

Zadziwia mnie jak czasem trafiam na FB na konkurs, gdzie są do wygrania jakieś reklamowe notesy czy długopisy i widzę kilkaset zgłoszeń. Mnie by się nie chciało, że nie wspomnę o tym, że jakby komuś brakowało długopisów czy notesików, to można iść na dowolne targi tego i owego i wyjść z całą torbą pisaków, notesów, kalendarzy i magnesów 😅 Wyświetl w wątku >>
1 nanajka81 0

krakowskispleen

#7244186 Napisano: 03.03.2025 12:35:39 w Avanti
rooney napisał(a):

nie znoszę ''przesyłek do rąk własnych'' i dpd swoją drogą też ... cały dzien czekania na pluxee DC na nic, bo kurier wpisał mi w apkę, że rzekomo nikogo nie było... emotka  a II próba się nie uda, bo jutro naprawdę nie będzie.. 

napisałam od razu do avanti, myslicie że wyślą nagrodę jeszcze raz? i znów ten cyrk z odbiorem ... człowiek się cieszy, że wygrał, ale czasami jest z tym więcej zachodu, bo jednak nie każdy ma lokaja co nam obsłuży kurierkę 24/7 emotka emotka  

za to e-karty do biedronki kocham emotka

Naprawdę mogliby się już wszędzie przerzucić na karty wirtualne zamiast wysyłać kurierem kartę za 50 czy 100 zł, gdzie trzeba na tego kuriera czatować. Nie wspominając o kosztach całej imprezy, bo przecież za przesyłkę kurierską agencja/zleceniodawca konkursu płaci, a nawet mając umowę z firmą kurierską, te ceny są w tej chwili całkiem spore. Mogliby zamiast tego zwiększyć pulę nagród. Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7244001 Napisano: 01.03.2025 20:35:06 w Dziś nic nie wygrałem! To już było!
Początek lutego fajny - piniata Kinder i bon 1000 zł do euro.com.pl, a potem jakiś dramat totalny. 

Wysyłam zgłoszenia i nic. Winiary 0/9, Kinder 0/5, Zawody Kubusia - 0/4, Grześki 0/2 Pepsi 0/1, Gellwe 0/1 emotka  

Nie wiem kiedy wysyłać zgłoszenia, żeby mieć szczęście do bramek emotka  Proszę, wąteczku, niech mi chociaż któraś główna nagroda wynagrodzi emotka Wyświetl w wątku >>
0 0

krakowskispleen

#7242772 Napisano: 24.02.2025 20:50:44 w Podatkowo-konkursowe know how
jackorlando84 napisał(a):

[quote=Pojechał, tylko teraz się zastanawia czy nie podlega to opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych wg .tego wyższego progu. 
Jeśli to z cEgoyto wynika?
krakowskispleen]

jackorlando84 napisał(a):

A ja mam trochę inne pytanie. W zeszłym roku znajomy wygrał w loteri wycieczkę wartości 60 tyś zł. Zgodnie z regulaminem organizator loteri wpłacił 10% o tej wartości podatek do właściwego US. Dodatkowo ten mój znajomy pracując w 2024 r. na etacie przekroczył drugi próg podatkowy gdzie dochód pow. 120 tyś zł jest opodatkowany stawką 32 %. I teraz składając PIT37 za 2024  musi dopłacić tą różnice 20% za wygraną wycieczkę skoro przekroczył drugi próg?

Pytanie czy on ją sprzedał, czy po prostu wykorzystał? Bo jak sobie na nią pojechał, to w ogóle nic nie wykazuje, skoro organizator pokrył koszty podatku od wygranej.

Od nagród odprowadza się zryczałtowany podatek 10% i opłacił go organizator emotka  Nagrody wykazujesz w PIT jeśli były organizowane przez pracodawcę. https://www.banki...c-w-PIT-2745334.html W necie jest sporo artykułów, ale jeśli kolega ma wątpliwości, to niech się skontaktuje z osobą biegłą w księgowości, żeby potem nie miał do Ciebie o nic pretensji emotka Wyświetl w wątku >>

krakowskispleen

#7242768 Napisano: 24.02.2025 20:35:32 w Podatkowo-konkursowe know how
jackorlando84 napisał(a):

A ja mam trochę inne pytanie. W zeszłym roku znajomy wygrał w loteri wycieczkę wartości 60 tyś zł. Zgodnie z regulaminem organizator loteri wpłacił 10% o tej wartości podatek do właściwego US. Dodatkowo ten mój znajomy pracując w 2024 r. na etacie przekroczył drugi próg podatkowy gdzie dochód pow. 120 tyś zł jest opodatkowany stawką 32 %. I teraz składając PIT37 za 2024  musi dopłacić tą różnice 20% za wygraną wycieczkę skoro przekroczył drugi próg?

Pytanie czy on ją sprzedał, czy po prostu wykorzystał? Bo jak sobie na nią pojechał, to w ogóle nic nie wykazuje, skoro organizator pokrył koszty podatku od wygranej. Wyświetl w wątku >>
0 0